Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro 2019 , walczymy dalej!!!
Odpowiedz

In vitro 2019 , walczymy dalej!!!

Oceń ten wątek:
  • Ona900 Ekspertka
    Postów: 152 82

    Wysłany: 8 września 2019, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie Kobietki.
    My dopiero zaczynamy z in vitro. Kuzynka poleciła mi swojego lekarza w Gdańsku w Invicta który jej pomógł więc umówiliśmy się na wizytę.
    Czy któraś z Was podchodzila tam ?
    Pakiet pierwszorazowy mam zrobiony i mąż badanie nasienia. W zeszła środę zrobiliśmy kariotypy i 21go mąż ma na DNA plemnika.
    Jaki program polecacie? Optimum czy All in clusive?

  • Anettaa Autorytet
    Postów: 643 541

    Wysłany: 9 września 2019, 06:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja od rana kciuki zaciśnięte ✊✊✊😘

    Nadzieja🍀 lubi tę wiadomość

    km5shdgeie3ie7uo.png

    Starania od 06.2016
    02.2017 ciąża zakończona poronieniem (ok.6 tygodnia)
    05.2018 laparoskopia ( jajowody drożne, ogniska endometriozy)
    01.2019 pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 Punkcja .. 5 komórek: trzy okej, 2 przestały sie rozwijać po 2dobie A trzecia po 5dobie.. 😔
    06.2019 II stymulacja zakończona 4 zarodkami
    22.06 transfer 5 dniowej blastki : niestety :(

    19.07.2019 transfer ❄ 26.07.2019 7dpt beta 63,8
    13.08 pierwsze USG groszek ma 4,1mm
    20.08 USG 1cm.. 7dc bardzo szczęśliwa


    Mamy jeszcze 2❄❄...

    TSH – 1,00 (biore euthyrox)
    AMH – 1,25
    ON: wyniki nasienia bardzo dobre ( znaczna poprawa po prawie roku)

    „Nie ma wiary czy przeznaczenia, z którymi nie możemy nic zrobić- wszystko, co jeszcze się nie wydarzyło może zostać zmienione”
  • mama_byc7 Ekspertka
    Postów: 127 108

    Wysłany: 9 września 2019, 07:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ona900 wrote:
    Witajcie Kobietki.
    My dopiero zaczynamy z in vitro. Kuzynka poleciła mi swojego lekarza w Gdańsku w Invicta który jej pomógł więc umówiliśmy się na wizytę.
    Czy któraś z Was podchodzila tam ?
    Pakiet pierwszorazowy mam zrobiony i mąż badanie nasienia. W zeszła środę zrobiliśmy kariotypy i 21go mąż ma na DNA plemnika.
    Jaki program polecacie? Optimum czy All in clusive?

    Witaj,
    Ja jestem w trakcie swojego pierwszego programu in vitro w Invicta Gdańsk.
    Jeździmy do dr Hasik, a kogo Wy wybraliście?
    Odnośnie wyboru programu - skorzystaliśmy z all inclusive i płaciliśmy ok 13 tys. Oczywiście opłata nie zawierała leków, bo mogliśmy skorzystać w refundowanych. Po stymulacji okazało się, że mam za wysoki estradiol i musiałam przełożyć transfer na kolejny cykl. Z tego względu program został automatycznie przerwany (myślałam, że będzie dalej trwał tylko przedłuży się w czasie ale niestety) i dostałam zwrot za pozostałe niewykonane procedury 3250 zł.
    Byłam umówiona na kolejną wizytę (przed planowanym okresem), podczas której miałam zostać poinformowana jakie leki przyjmować w kolejnym cyklu ale okres pojawił się ponad tydzień wcześniej i zanim wcisnęli nas w jakiś wolny termin - było już za późno na podejście do przygotowań do transferu (był 4 dzień cyklu) i musiałam czekać na kolejny... Byłam tym bardzo zawiedziona, bo nastawiłam się psychicznie, a tutaj kolejny miesiąc.. Można było przecież po stymulacji wypisać receptę i poinformować jak zacząć przyjmować tabletki w razie wystąpienia takiej sytuacji...
    Przed transferem musieliśmy zapłacić 2500 zł za odmrożenie i transfer oraz UWAGA 450 zł za 3 telefony!! (III weryfikacje) z informacją czy zmieniamy dawkowanie leków (jedna rozmowa ok 2 minut).
    Niestety Invicta to maszynka do robienia pieniędzy i wyciągania jak najwięcej, chociaż pewnie inne kliniki też tak mają, przecież staraczki zgodzą się na wiele...
    Reasumując, wg mnie do końca nigdy nie wiadomo, na który program się zdecydować, bo nie wiesz jakie komplikacje Cię napotkają po drodze. Ja myślałam, że przy all inclusive po prostu nie będę myślała o pieniądzach, a okazało się inaczej.
    To wszystko oczywiście w wielkim skrócie, bo można by pisać wiele... ;)
    Mam nadzieję, że trochę pomogłam. Jeśli masz więcej pytań możesz pisać prywatnie :)

    31 lat

    Marzec 2017 - laparoskopia - diagnoza: Endometrioza

    AMH (04.2018) - 5.47
    AMH (28.06.2019) - 4.96
    HyCOSy (12.2018) - oba jajowody drożne
    kariotypy - prawidłowe

    MTHFR A1298C - hetero nieprawidłowy
    PAI-1 - hetero nieprawidłowy

    % komórek NK (CD3-CD56+/CD16+) - 12.2%

    INVICTA Gdańsk
    09.05.2019 - start I procedura In Vitro (długi protokół);
    08.07.2019 - Pick up (22 kumulusy, 5 zapłodniono, przetrwały 2 zarodki do 5 doby);
    transfer odłożony ze względu na ryzyko hiperstymulacji;
    30.08.2019 - I kriotransfer :(
    09.12.2019 - II kriotransfer <3
  • staraczka1111 Autorytet
    Postów: 1816 3237

    Wysłany: 9 września 2019, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja trzymam kciuki za twojego wojownika, ja plamie cały czas, tych wyników bety nadal nie mam co za laboratorium ehhh

    Nadzieja🍀 lubi tę wiadomość

    f2wl3e5e75ssm4p5.png
    bHCG 7dpt - 14.7 , 9dpt-64, 13dpt-542, 20dpt-11534 <3
    25.07.2017 - transfer dwóch ⛄ ⛄
    26.08.2019 transfer dwóch 🐣🐣 7 dpt hcg 1,9 10dpt hcg 6 11dpt hcg 9,4 12dpt 14,3 hcg 15 dpt hcg 14,5 :( *
  • Anettaa Autorytet
    Postów: 643 541

    Wysłany: 9 września 2019, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zadzwon tam , bo moze maja jakis bląd systemu

    km5shdgeie3ie7uo.png

    Starania od 06.2016
    02.2017 ciąża zakończona poronieniem (ok.6 tygodnia)
    05.2018 laparoskopia ( jajowody drożne, ogniska endometriozy)
    01.2019 pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 Punkcja .. 5 komórek: trzy okej, 2 przestały sie rozwijać po 2dobie A trzecia po 5dobie.. 😔
    06.2019 II stymulacja zakończona 4 zarodkami
    22.06 transfer 5 dniowej blastki : niestety :(

    19.07.2019 transfer ❄ 26.07.2019 7dpt beta 63,8
    13.08 pierwsze USG groszek ma 4,1mm
    20.08 USG 1cm.. 7dc bardzo szczęśliwa


    Mamy jeszcze 2❄❄...

    TSH – 1,00 (biore euthyrox)
    AMH – 1,25
    ON: wyniki nasienia bardzo dobre ( znaczna poprawa po prawie roku)

    „Nie ma wiary czy przeznaczenia, z którymi nie możemy nic zrobić- wszystko, co jeszcze się nie wydarzyło może zostać zmienione”
  • Nadzieja🍀 Ekspertka
    Postów: 173 141

    Wysłany: 9 września 2019, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staraczka1111 wrote:
    Nadzieja trzymam kciuki za twojego wojownika, ja plamie cały czas, tych wyników bety nadal nie mam co za laboratorium ehhh
    Zadzwoń tam.

    🍀Marzec 2019 pierwsze in vitro (pobrano 6 komórek, 1 przetrwała ale przestała się rozwijać w 3 dobie)
    🍀 Czerwiec 2019 druga procedura (mamy jednego zdrowego ❄️ blastocysta 😍 badania PGD to potwierdziły)
    🍀 28 sierpień 2019 transfer ❄️ 😍 🍀
    BetaHcg
    5dpt <1.2
    7dpt 2,97
    8dpt 4.9 (pojawiła się druga kreska)
    9dpt 8.31
    10dpt 14.30 prog 21,17 estradiol 367, 5
    12dpt 19.57
    14dpt spadek bety [*] 😭
    🍀Październik 2019 trzecia procedura ✊


    Do trzech razy sztuka ✊✊✊🍀🍀🍀
    Impossible is nothing
  • Anettaa Autorytet
    Postów: 643 541

    Wysłany: 9 września 2019, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja🍀 wrote:
    Zadzwoń tam.


    krew oddana ?

    km5shdgeie3ie7uo.png

    Starania od 06.2016
    02.2017 ciąża zakończona poronieniem (ok.6 tygodnia)
    05.2018 laparoskopia ( jajowody drożne, ogniska endometriozy)
    01.2019 pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 Punkcja .. 5 komórek: trzy okej, 2 przestały sie rozwijać po 2dobie A trzecia po 5dobie.. 😔
    06.2019 II stymulacja zakończona 4 zarodkami
    22.06 transfer 5 dniowej blastki : niestety :(

    19.07.2019 transfer ❄ 26.07.2019 7dpt beta 63,8
    13.08 pierwsze USG groszek ma 4,1mm
    20.08 USG 1cm.. 7dc bardzo szczęśliwa


    Mamy jeszcze 2❄❄...

    TSH – 1,00 (biore euthyrox)
    AMH – 1,25
    ON: wyniki nasienia bardzo dobre ( znaczna poprawa po prawie roku)

    „Nie ma wiary czy przeznaczenia, z którymi nie możemy nic zrobić- wszystko, co jeszcze się nie wydarzyło może zostać zmienione”
  • Bruised Autorytet
    Postów: 1600 1727

    Wysłany: 9 września 2019, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mama_byc7 wrote:
    Witaj,
    Ja jestem w trakcie swojego pierwszego programu in vitro w Invicta Gdańsk.
    Jeździmy do dr Hasik, a kogo Wy wybraliście?
    Odnośnie wyboru programu - skorzystaliśmy z all inclusive i płaciliśmy ok 13 tys. Oczywiście opłata nie zawierała leków, bo mogliśmy skorzystać w refundowanych. Po stymulacji okazało się, że mam za wysoki estradiol i musiałam przełożyć transfer na kolejny cykl. Z tego względu program został automatycznie przerwany (myślałam, że będzie dalej trwał tylko przedłuży się w czasie ale niestety) i dostałam zwrot za pozostałe niewykonane procedury 3250 zł.
    Byłam umówiona na kolejną wizytę (przed planowanym okresem), podczas której miałam zostać poinformowana jakie leki przyjmować w kolejnym cyklu ale okres pojawił się ponad tydzień wcześniej i zanim wcisnęli nas w jakiś wolny termin - było już za późno na podejście do przygotowań do transferu (był 4 dzień cyklu) i musiałam czekać na kolejny... Byłam tym bardzo zawiedziona, bo nastawiłam się psychicznie, a tutaj kolejny miesiąc.. Można było przecież po stymulacji wypisać receptę i poinformować jak zacząć przyjmować tabletki w razie wystąpienia takiej sytuacji...
    Przed transferem musieliśmy zapłacić 2500 zł za odmrożenie i transfer oraz UWAGA 450 zł za 3 telefony!! (III weryfikacje) z informacją czy zmieniamy dawkowanie leków (jedna rozmowa ok 2 minut).
    Niestety Invicta to maszynka do robienia pieniędzy i wyciągania jak najwięcej, chociaż pewnie inne kliniki też tak mają, przecież staraczki zgodzą się na wiele...
    Reasumując, wg mnie do końca nigdy nie wiadomo, na który program się zdecydować, bo nie wiesz jakie komplikacje Cię napotkają po drodze. Ja myślałam, że przy all inclusive po prostu nie będę myślała o pieniądzach, a okazało się inaczej.
    To wszystko oczywiście w wielkim skrócie, bo można by pisać wiele... ;)
    Mam nadzieję, że trochę pomogłam. Jeśli masz więcej pytań możesz pisać prywatnie :)
    Weryfikacje nie są obowiązkowe, ja już od 3 transferu nie daję się naciągnąć ;) Jaki pakiet braliście do transferu, że aż 2500? ETM standard to 1800, plus 550 AH (opcjonalnie), to i tak 2500 nie wychodzi.

    2fwa90bv4jvg5ds3.png

    Starania od marca 2016

    PICSI nr 1 - 3 zarodki, 3 nieudane transfery :(
    PICSI nr 2 - 6 śnieżynek, 3 nieudane transfery :(
    PICSI nr 3 - ❄❄❄
    27.08. - 3.1.1.
    5dpt - beta-HCG 25,8; 7dpt - 71; 11dpt - 669; 15dpt - 5420; 18dpt - 14301, 19dpt - USG - 1,5mm szczęścia, 30dpt <3
  • mama_byc7 Ekspertka
    Postów: 127 108

    Wysłany: 9 września 2019, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bruised wrote:
    Weryfikacje nie są obowiązkowe, ja już od 3 transferu nie daję się naciągnąć ;) Jaki pakiet braliście do transferu, że aż 2500? ETM standard to 1800, plus 550 AH (opcjonalnie), to i tak 2500 nie wychodzi.
    Dopytałam męża (od spraw finansowych).
    Pisząc 2500 nie dopisałam, że to z nacięciem otoczki.
    Dokładnie było tak jak piszesz 1800+550+450=2800 (pomyłka o 150zł względem poprzedniego posta, nieistotna wg mnie jak na wydawane kwoty).
    A napisz jak radziłaś sobie bez weryfikacji? Bo o ile wartość bety się tylko sprawdza, to mi podwoiły się dawki leków po pierwszym telefonie oraz doszedł Prolutex. Czy u Ciebie z pozostałymi hormonami wszystko ok i nie potrzebowałaś konsultacji?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 września 2019, 10:20

    31 lat

    Marzec 2017 - laparoskopia - diagnoza: Endometrioza

    AMH (04.2018) - 5.47
    AMH (28.06.2019) - 4.96
    HyCOSy (12.2018) - oba jajowody drożne
    kariotypy - prawidłowe

    MTHFR A1298C - hetero nieprawidłowy
    PAI-1 - hetero nieprawidłowy

    % komórek NK (CD3-CD56+/CD16+) - 12.2%

    INVICTA Gdańsk
    09.05.2019 - start I procedura In Vitro (długi protokół);
    08.07.2019 - Pick up (22 kumulusy, 5 zapłodniono, przetrwały 2 zarodki do 5 doby);
    transfer odłożony ze względu na ryzyko hiperstymulacji;
    30.08.2019 - I kriotransfer :(
    09.12.2019 - II kriotransfer <3
  • Nadzieja🍀 Ekspertka
    Postów: 173 141

    Wysłany: 9 września 2019, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anettaa wrote:
    krew oddana ?
    Tak, czekam na wynik. Od rana tak mnie brzuch bolał skurczowo okresowo 😪 tak jak wczoraj rano 😪

    🍀Marzec 2019 pierwsze in vitro (pobrano 6 komórek, 1 przetrwała ale przestała się rozwijać w 3 dobie)
    🍀 Czerwiec 2019 druga procedura (mamy jednego zdrowego ❄️ blastocysta 😍 badania PGD to potwierdziły)
    🍀 28 sierpień 2019 transfer ❄️ 😍 🍀
    BetaHcg
    5dpt <1.2
    7dpt 2,97
    8dpt 4.9 (pojawiła się druga kreska)
    9dpt 8.31
    10dpt 14.30 prog 21,17 estradiol 367, 5
    12dpt 19.57
    14dpt spadek bety [*] 😭
    🍀Październik 2019 trzecia procedura ✊


    Do trzech razy sztuka ✊✊✊🍀🍀🍀
    Impossible is nothing
  • Bruised Autorytet
    Postów: 1600 1727

    Wysłany: 9 września 2019, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mama_byc7 wrote:
    Dopytałam męża (od spraw finansowych).
    Pisząc 2500 nie dopisałam, że to z nacięciem otoczki.
    Dokładnie było tak jak piszesz 1800+550+450=2800 (pomyłka o 150zł względem poprzedniego posta, nieistotna wg mnie jak na wydawane kwoty).
    A napisz jak radziłaś sobie bez weryfikacji? Bo o ile wartość bety się tylko sprawdza, to mi podwoiły się dawki leków po pierwszym telefonie oraz doszedł Prolutex. Czy u Ciebie z pozostałymi hormonami wszystko ok i nie potrzebowałaś konsultacji?
    Jak się podchodzi 3, 4 czy 5 raz, to już sama po wynikach widziałam jak korygować dawki leków. Wszystko to kwestia doświadczenia, przy drugiej procedurze też już byłam mądrzejsza jak wybraliśmy pakiet. No i żeby zaoszczędzić na jednej wizycie i dojazdach przed transferem byłam umówiona z lekarzem prowadzącym, że od 2dc biorę Estrofem, a w 10-11 dc wizyta i przy ładnym endo już umawialiśmy transfer.

    2fwa90bv4jvg5ds3.png

    Starania od marca 2016

    PICSI nr 1 - 3 zarodki, 3 nieudane transfery :(
    PICSI nr 2 - 6 śnieżynek, 3 nieudane transfery :(
    PICSI nr 3 - ❄❄❄
    27.08. - 3.1.1.
    5dpt - beta-HCG 25,8; 7dpt - 71; 11dpt - 669; 15dpt - 5420; 18dpt - 14301, 19dpt - USG - 1,5mm szczęścia, 30dpt <3
  • Patiii Ekspertka
    Postów: 199 438

    Wysłany: 9 września 2019, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy któraś z Was leczy się w Bocianie w Warszawie? Jeśli tak to którego lekarza polecacie?

    p19u3e3kpvd9lwig.png
    iv09gu1rc269y74a.png
  • mama_byc7 Ekspertka
    Postów: 127 108

    Wysłany: 9 września 2019, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bruised wrote:
    Jak się podchodzi 3, 4 czy 5 raz, to już sama po wynikach widziałam jak korygować dawki leków. Wszystko to kwestia doświadczenia, przy drugiej procedurze też już byłam mądrzejsza jak wybraliśmy pakiet. No i żeby zaoszczędzić na jednej wizycie i dojazdach przed transferem byłam umówiona z lekarzem prowadzącym, że od 2dc biorę Estrofem, a w 10-11 dc wizyta i przy ładnym endo już umawialiśmy transfer.

    Ja niestety nie czuję się jeszcze na tyle pewna siebie ale już na dzień dzisiejszy wiem, że popełniałam błędy, które sumarycznie dużo nas kosztowały (dosłownie).
    Człowiek uczy się na swoich błędach najczęściej...
    Żałuję też że tak późno zaczęłam udzielać się tutaj na forum, bo to kopalnia wiedzy :)

    31 lat

    Marzec 2017 - laparoskopia - diagnoza: Endometrioza

    AMH (04.2018) - 5.47
    AMH (28.06.2019) - 4.96
    HyCOSy (12.2018) - oba jajowody drożne
    kariotypy - prawidłowe

    MTHFR A1298C - hetero nieprawidłowy
    PAI-1 - hetero nieprawidłowy

    % komórek NK (CD3-CD56+/CD16+) - 12.2%

    INVICTA Gdańsk
    09.05.2019 - start I procedura In Vitro (długi protokół);
    08.07.2019 - Pick up (22 kumulusy, 5 zapłodniono, przetrwały 2 zarodki do 5 doby);
    transfer odłożony ze względu na ryzyko hiperstymulacji;
    30.08.2019 - I kriotransfer :(
    09.12.2019 - II kriotransfer <3
  • Anettaa Autorytet
    Postów: 643 541

    Wysłany: 9 września 2019, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patiii wrote:
    Dziewczyny czy któraś z Was leczy się w Bocianie w Warszawie? Jeśli tak to którego lekarza polecacie?

    wiesz co ja w Bocianie nie byłam ale w innej klinice u dr Marianowskiego, ale chyba tez przyjmuje w Bocianie.
    Na mnie i moim meżu zrobił bardzo dobre wrazenie. dosc konkretny

    km5shdgeie3ie7uo.png

    Starania od 06.2016
    02.2017 ciąża zakończona poronieniem (ok.6 tygodnia)
    05.2018 laparoskopia ( jajowody drożne, ogniska endometriozy)
    01.2019 pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 Punkcja .. 5 komórek: trzy okej, 2 przestały sie rozwijać po 2dobie A trzecia po 5dobie.. 😔
    06.2019 II stymulacja zakończona 4 zarodkami
    22.06 transfer 5 dniowej blastki : niestety :(

    19.07.2019 transfer ❄ 26.07.2019 7dpt beta 63,8
    13.08 pierwsze USG groszek ma 4,1mm
    20.08 USG 1cm.. 7dc bardzo szczęśliwa


    Mamy jeszcze 2❄❄...

    TSH – 1,00 (biore euthyrox)
    AMH – 1,25
    ON: wyniki nasienia bardzo dobre ( znaczna poprawa po prawie roku)

    „Nie ma wiary czy przeznaczenia, z którymi nie możemy nic zrobić- wszystko, co jeszcze się nie wydarzyło może zostać zmienione”
  • Bajka_88 Autorytet
    Postów: 2791 2231

    Wysłany: 9 września 2019, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patiii wrote:
    Dziewczyny czy któraś z Was leczy się w Bocianie w Warszawie? Jeśli tak to którego lekarza polecacie?
    My leczyliśmy się w Bocianie w Warszawie. Chodziliśmy do dr Niemoczyńskiego.

    Bajka_88
    qb3cj44j0iv7jgvt.png

    Starania o juniora od 2014 r.
    04.2018 początek przygody z in vitro
    transfer 05.2018 ciąża biochemiczna :(
    transfer 06.2018 :(
    04.03.2019 Transfer dwóch trzydniowych kropków. 8dpt bhcg 75; 10dpt bhcg 236; 12 dpt bhcg 509,; 19dpt bhcg 7253, pęcherzyki w macicy; 26 dpt bhcg >10000; mamy dwa seruszka <3 <3. ; 28 dpt serduszka pięknie biją 😊
    31.10 - maluszki są z nami

    Cudzie trwaj...
  • Nadzieja🍀 Ekspertka
    Postów: 173 141

    Wysłany: 9 września 2019, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dzisiaj 12dpt 19.57

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 września 2019, 10:51

    Evitaz, mama_byc7 lubią tę wiadomość

    🍀Marzec 2019 pierwsze in vitro (pobrano 6 komórek, 1 przetrwała ale przestała się rozwijać w 3 dobie)
    🍀 Czerwiec 2019 druga procedura (mamy jednego zdrowego ❄️ blastocysta 😍 badania PGD to potwierdziły)
    🍀 28 sierpień 2019 transfer ❄️ 😍 🍀
    BetaHcg
    5dpt <1.2
    7dpt 2,97
    8dpt 4.9 (pojawiła się druga kreska)
    9dpt 8.31
    10dpt 14.30 prog 21,17 estradiol 367, 5
    12dpt 19.57
    14dpt spadek bety [*] 😭
    🍀Październik 2019 trzecia procedura ✊


    Do trzech razy sztuka ✊✊✊🍀🍀🍀
    Impossible is nothing
  • Anettaa Autorytet
    Postów: 643 541

    Wysłany: 9 września 2019, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja🍀 wrote:
    U mnie dzisiaj 12dpt 19.57


    czyli rośnie. Lekarz cos odpisał ? kiedy masz jakas wizyte ?

    km5shdgeie3ie7uo.png

    Starania od 06.2016
    02.2017 ciąża zakończona poronieniem (ok.6 tygodnia)
    05.2018 laparoskopia ( jajowody drożne, ogniska endometriozy)
    01.2019 pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 Punkcja .. 5 komórek: trzy okej, 2 przestały sie rozwijać po 2dobie A trzecia po 5dobie.. 😔
    06.2019 II stymulacja zakończona 4 zarodkami
    22.06 transfer 5 dniowej blastki : niestety :(

    19.07.2019 transfer ❄ 26.07.2019 7dpt beta 63,8
    13.08 pierwsze USG groszek ma 4,1mm
    20.08 USG 1cm.. 7dc bardzo szczęśliwa


    Mamy jeszcze 2❄❄...

    TSH – 1,00 (biore euthyrox)
    AMH – 1,25
    ON: wyniki nasienia bardzo dobre ( znaczna poprawa po prawie roku)

    „Nie ma wiary czy przeznaczenia, z którymi nie możemy nic zrobić- wszystko, co jeszcze się nie wydarzyło może zostać zmienione”
  • Nadzieja🍀 Ekspertka
    Postów: 173 141

    Wysłany: 9 września 2019, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anettaa wrote:
    czyli rośnie. Lekarz cos odpisał ? kiedy masz jakas wizyte ?
    Nic mi nie odpisała. Ale przyrost jest za maly 😭

    🍀Marzec 2019 pierwsze in vitro (pobrano 6 komórek, 1 przetrwała ale przestała się rozwijać w 3 dobie)
    🍀 Czerwiec 2019 druga procedura (mamy jednego zdrowego ❄️ blastocysta 😍 badania PGD to potwierdziły)
    🍀 28 sierpień 2019 transfer ❄️ 😍 🍀
    BetaHcg
    5dpt <1.2
    7dpt 2,97
    8dpt 4.9 (pojawiła się druga kreska)
    9dpt 8.31
    10dpt 14.30 prog 21,17 estradiol 367, 5
    12dpt 19.57
    14dpt spadek bety [*] 😭
    🍀Październik 2019 trzecia procedura ✊


    Do trzech razy sztuka ✊✊✊🍀🍀🍀
    Impossible is nothing
  • staraczka1111 Autorytet
    Postów: 1816 3237

    Wysłany: 9 września 2019, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja🍀 wrote:
    Zadzwoń tam.
    Dzwoniłam i powiedzieli mi że w soboty nie wykonują takich badan ja pierd!!! Przecież ta pani co mi to pobierała powinna mnie o tym poinformować :/

    f2wl3e5e75ssm4p5.png
    bHCG 7dpt - 14.7 , 9dpt-64, 13dpt-542, 20dpt-11534 <3
    25.07.2017 - transfer dwóch ⛄ ⛄
    26.08.2019 transfer dwóch 🐣🐣 7 dpt hcg 1,9 10dpt hcg 6 11dpt hcg 9,4 12dpt 14,3 hcg 15 dpt hcg 14,5 :( *
  • staraczka1111 Autorytet
    Postów: 1816 3237

    Wysłany: 9 września 2019, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja🍀 wrote:
    Nic mi nie odpisała. Ale przyrost jest za maly 😭
    :(((( przytulam Cię mocno kochana, wiem co czujesz

    f2wl3e5e75ssm4p5.png
    bHCG 7dpt - 14.7 , 9dpt-64, 13dpt-542, 20dpt-11534 <3
    25.07.2017 - transfer dwóch ⛄ ⛄
    26.08.2019 transfer dwóch 🐣🐣 7 dpt hcg 1,9 10dpt hcg 6 11dpt hcg 9,4 12dpt 14,3 hcg 15 dpt hcg 14,5 :( *
‹‹ 835 836 837 838 839 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego