Forum Starając się z pomocą medyczną IN-VITRO - CZERWIEC 2019
Odpowiedz

IN-VITRO - CZERWIEC 2019

Oceń ten wątek:
  • a.a.90 Autorytet
    Postów: 363 111

    Wysłany: 16 czerwca 2019, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    piegusek wrote:
    Zarodek w trzeciej dobie jest zazwyczaj sześcio- lub ośmiokomórkowy a w piątej lub szóstej dobie hodowli osiąga stadium blastocysty. Jeśli zarodek jest w stadium blastocysty, może zagnieździć się od razu, jeśli jest podany wcześniej musi w u msmusi najpierw dojrzeć. To tak w skrócie 😁

    Dodałam Cię do przyjaciółek

    piegusek lubi tę wiadomość

  • kate2friend Autorytet
    Postów: 1518 1500

    Wysłany: 16 czerwca 2019, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olalasz wrote:
    A co to za mleczko pszczele?
    Wpisz w Allegro mleczko pszczele swanson i wyskoczy Ci za około 67zl. Kiedys dostalam rozpiskę witamin ktore na co pomagaja. Jedne za lepsza jakość komórek inne na zagnieżdżenie a jeszcze inne dosłownie na wszystko. Takze ja sie do nich stosowałam w 3pierwszych ciazach i zachodziłam ale tylko z zelem conceive plus. Kupowałam go na stronie przedciaza . pl. Wiele moich kolezanek po latach staran zachodzi z tym zelem po pierwszym użyciu. Lekarze nie przepisują tego żelu bo poprostu straciliby prace i nie mieliby kogo leczyć. Ja tylko z tym zelem zaszłam 4 razy w ciaze. A tak to kazdy cykl staran bez żelu był nieudany. Użyłam zel i od razu ciaza. Na mnie to miało mega wpływ. Widocznie cos mialam ze śluzem w szyjce a zel jednak rozprowadzał sie w srodku i tworzył drogę dla plemniczkow. Raz srrduchowalismy piec dni przed potwierdzona owulacja z zelem bo maz wyjeżdżał za granice do pracy. Piec dni plemniczki czekały na komoreczke i sie udalo zaszłam w ciaze. Tylko wtedy nie wiedzialam jeszcze ze musze brac clexane i encorton i serduszko za każdym razem przestawało bić. Pozniej iui sie udała ale juz bylam po tylu abrazjach popsuta w srodku i mialam zrostów pełno to zarodeczek utknął w jajowodzie....
    Nio ale to wszystko zle juz za mna. Teraz jestem po punkcji i czekam na wiesci ile udalo sie uzyskać zarodków.
    Takze dziewczyny! Jesli macie drozne jajowody warto sprobowac z tym zelem! Teraz mojej kolezance po wielu latach iui i ivf nieudanych zaszła z zelem w ciaze. To juz moja 4 kolezanka ktorej sie tak udalo! Gdybym miala jajowody to na pewno dalej bym próbowała z zelem bo juz wiem jakie mam brac leki.

    Ewka1700, Olalasz, Catlady lubią tę wiadomość

    klz9f71xqupqgh4t.png
    2020.03.19 Ania 3680g 52cm😍
    2020.03.12 (38tc)z usg 3,2kg
    2020.02.21 (36tc)z usg 2,6kg
    2020.01.20 Ania waży 1,7kg 🥰
    2019.12.20 Niunia ma 1kg ❤
    2019.11.19 Niunia waży 520g
    2019.10.22 Niunia ma 248g
    2019.09.17 usg dziewczynka ❤️
    2019.09.10 dzidzia 6cm ❤️
    2019.08.21 dzidzia 2,3cm ❤️
    2019.08.08 dzidzia 0,83cm ❤️
    2019.07.29 dzidzia 0,3cm mamy ❤️
    2019.07.26 pęcherzyk ciążowy 6mm
    2019.07.25 17dpt bhcg 8359
    2019.07.23 15dpt bhcg 4920
    2019.07.19 11dpt bhcg 959,5
    2019.07.17 9dpt bhcg 354
    2019.07.15 7dpt bhcg 81,76
    2019.07.08 FET 4AA godz 14:00 (EG)
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 16 czerwca 2019, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kate2friend wrote:
    Wpisz w Allegro mleczko pszczele swanson i wyskoczy Ci za około 67zl. Kiedys dostalam rozpiskę witamin ktore na co pomagaja. Jedne za lepsza jakość komórek inne na zagnieżdżenie a jeszcze inne dosłownie na wszystko. Takze ja sie do nich stosowałam w 3pierwszych ciazach i zachodziłam ale tylko z zelem conceive plus. Kupowałam go na stronie przedciaza . pl. Wiele moich kolezanek po latach staran zachodzi z tym zelem po pierwszym użyciu. Lekarze nie przepisują tego żelu bo poprostu straciliby prace i nie mieliby kogo leczyć. Ja tylko z tym zelem zaszłam 4 razy w ciaze. A tak to kazdy cykl staran bez żelu był nieudany. Użyłam zel i od razu ciaza. Na mnie to miało mega wpływ. Widocznie cos mialam ze śluzem w szyjce a zel jednak rozprowadzał sie w srodku i tworzył drogę dla plemniczkow. Raz srrduchowalismy piec dni przed potwierdzona owulacja z zelem bo maz wyjeżdżał za granice do pracy. Piec dni plemniczki czekały na komoreczke i sie udalo zaszłam w ciaze. Tylko wtedy nie wiedzialam jeszcze ze musze brac clexane i encorton i serduszko za każdym razem przestawało bić. Pozniej iui sie udała ale juz bylam po tylu abrazjach popsuta w srodku i mialam zrostów pełno to zarodeczek utknął w jajowodzie....
    Nio ale to wszystko zle juz za mna. Teraz jestem po punkcji i czekam na wiesci ile udalo sie uzyskać zarodków.
    Takze dziewczyny! Jesli macie drozne jajowody warto sprobowac z tym zelem! Teraz mojej kolezance po wielu latach iui i ivf nieudanych zaszła z zelem w ciaze. To juz moja 4 kolezanka ktorej sie tak udalo! Gdybym miala jajowody to na pewno dalej bym próbowała z zelem bo juz wiem jakie mam brac leki.

    Serio aż takie działanie ma ten żel? Nigdy o nim nie słyszałam. Skoro zachodzilas w ciążę tylko tak, to chyba coś w tym musi być. Szkoda tylko, że nie udało się tych ciaz utrzymać ale teraz trzeba być dobrej mysli😊

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Patryka89 Autorytet
    Postów: 1557 853

    Wysłany: 16 czerwca 2019, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate, u nas akurat ten żel się nie sprawdził. W stosowaniu fajny, ale nic więcej.

    Niestety znam też wiele dziewczyn, którym również nie pomógł.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca 2019, 11:43

    3i49k6nl9z7tnsf6.png
    30 lat
    Starania od września 2016
    U mnie ok, mąż - słabe nasienie
    1 AID - 16.02.2019 :(
    2 AID - 13.03.2019 :(
    30.03 - start długiego protokołu ivf
    20.05 - pick-up, 14 kumulusów --> 11 oocytów, 1 blastocysta 4.1.2
    25.05 - transfer; 6dpt beta 30; 10dpt beta 380
  • Foto_Anna Autorytet
    Postów: 549 959

    Wysłany: 16 czerwca 2019, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kate2friend wrote:
    Moze za szybko miałaś punkcję? Mi przeciągnęli o 2dni myslalam ze pęknę, ale wazne ze z 16 pobranych mialam 11 dojrzałych komórek. To jest dla mnie mega duży wynik. Brałam prenatal, wit d, mleczko pszczele Swansona, metyl b12 do tego selen, orzechy i tak poza tym nic wiecej. Mysle ze spory udział bierze to mleczko pszczele. Ponoc produkuje wspaniałe komórki jajowe wiec polecam każdej starającej


    Kate, wspaniały wynik! <3

    Czy już masz jakieś wieści ile się zapłodniło? Kiedy wstępnie transfer?

    zem3anlikdzagrk5.png

    Szczęścia nie można kupić, ale można je sobie urodzić :)
  • Hanka_33 Przyjaciółka
    Postów: 91 86

    Wysłany: 16 czerwca 2019, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zulka wrote:
    Dziewczyny załamałam się
    Zrobiłam dzisiaj sikańca (miałam ostatniego więc co tam) no i słabsza kreska
    Wystraszyam się że spada i pojechałam zrobić bete i wyniki mnie dopiero zdołował. Wczoraj 654 24h później tylko 864 ok 23% przyrostu.

    Chyba coś źle liczysz. Wzrost to ponad 32%, a to są 24 h. Po 48 h mogłoby być wszystko w normie, beta nie rośnie równomiernie. Nie panikuj.

    https://bellybestfriend.pl/kalkulator-hcg.html

    wg kalkulatora powinno być ok, sama sprawdź.

    Makt lubi tę wiadomość

  • zulka Autorytet
    Postów: 1247 1289

    Wysłany: 16 czerwca 2019, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba panikuje A może źle policzyłam ten przyrost już sama nie wiem. Kubeł zimnej wody mi trzeba wylać na głowe

    Makt, Alicja38 lubią tę wiadomość

  • Makt Autorytet
    Postów: 10624 8087

    Wysłany: 16 czerwca 2019, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zulka wrote:
    Dziewczyny załamałam się
    Zrobiłam dzisiaj sikańca (miałam ostatniego więc co tam) no i słabsza kreska
    Wystraszyam się że spada i pojechałam zrobić bete i wyniki mnie dopiero zdołował. Wczoraj 654 24h później tylko 864 ok 23% przyrostu.

    To jest tylko 24h. A w sumie może nawet mniej - zależy czy dokładnie o tej samej godzinie oddałaś krew :) wiec nie świruj! Rośnie ładnie :)
    A sikance to mogą czasem być bardziej albo mniej wrażliwe wiec nie ma się co sugerować :)

    4KMCp2.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • Alicja38 Autorytet
    Postów: 986 2004

    Wysłany: 16 czerwca 2019, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makt wrote:
    To jest tylko 24h. A w sumie może nawet mniej - zależy czy dokładnie o tej samej godzinie oddałaś krew :) wiec nie świruj! Rośnie ładnie :)
    A sikance to mogą czasem być bardziej albo mniej wrażliwe wiec nie ma się co sugerować :)
    Makt, to samo Zulce mówiłam 😊Wysłałam jej screeny z wyliczeniami bo nawet jej, oazie spokoju odbiło 😍 Ale wybaczam jej to świrowanie bo sama jestem świrem 😊
    Makt, a Ty jak się czujesz ?

    zulka lubi tę wiadomość

    10/2018- ciąża pozamaciczna
    01/2019 - punkcja , mamy 9 , trzydniowych❄️
    28/03/2019 - 1 transfer 2x❄️❄️ cb... beta 10 dpt 47😣
    02/05/2019 - 2 transfer 1x❄️beta 12 dpt <1.2 😣
    22/06/2019 - 3 transfer 2x❄️❄️beta 9 dpt <1.2😣
    24/07/2019 - 4 transfer 2x ❄️❄️beta 12dpt 4.2 😣
    24/08/2019 - 5 transfer 1x❄️ 😣
    01/2020 naturalny cud ❤️ beta 11/01- 71, 13/01-197, 15/01-483, 20/01-2623, 22/01-6583...04/02 jest❤️9tydz KONIEC💔
  • Makt Autorytet
    Postów: 10624 8087

    Wysłany: 16 czerwca 2019, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja38 wrote:
    Makt, to samo Zulce mówiłam 😊Wysłałam jej screeny z wyliczeniami bo nawet jej, oazie spokoju odbiło 😍 Ale wybaczam jej to świrowanie bo sama jestem świrem 😊
    Makt, a Ty jak się czujesz ?

    A dziękuje ze pytasz :) coraz bardziej wzdęte 😂 ale nie wiem czy to efekt zastrzyków, zatrzymania wody przez upały czy żywienia się głównie truskawkami ;) poza tym póki co jest ok. Przy pierwszym ivf po gonapeptylu nieco nawróciły moje migreny, teraz (odpukać!) jest z tym spokój :) odliczam dni do kolejnej wizyty, która powinna wypaść 24/25.06 :)

    4KMCp2.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • elfi Autorytet
    Postów: 1546 1399

    Wysłany: 16 czerwca 2019, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kate2friend wrote:
    Wpisz w Allegro mleczko pszczele swanson i wyskoczy Ci za około 67zl. Kiedys dostalam rozpiskę witamin ktore na co pomagaja. Jedne za lepsza jakość komórek inne na zagnieżdżenie a jeszcze inne dosłownie na wszystko. Takze ja sie do nich stosowałam w 3pierwszych ciazach i zachodziłam ale tylko z zelem conceive plus. Kupowałam go na stronie przedciaza . pl. Wiele moich kolezanek po latach staran zachodzi z tym zelem po pierwszym użyciu. Lekarze nie przepisują tego żelu bo poprostu straciliby prace i nie mieliby kogo leczyć. Ja tylko z tym zelem zaszłam 4 razy w ciaze. A tak to kazdy cykl staran bez żelu był nieudany. Użyłam zel i od razu ciaza. Na mnie to miało mega wpływ. Widocznie cos mialam ze śluzem w szyjce a zel jednak rozprowadzał sie w srodku i tworzył drogę dla plemniczkow. Raz srrduchowalismy piec dni przed potwierdzona owulacja z zelem bo maz wyjeżdżał za granice do pracy. Piec dni plemniczki czekały na komoreczke i sie udalo zaszłam w ciaze. Tylko wtedy nie wiedzialam jeszcze ze musze brac clexane i encorton i serduszko za każdym razem przestawało bić. Pozniej iui sie udała ale juz bylam po tylu abrazjach popsuta w srodku i mialam zrostów pełno to zarodeczek utknął w jajowodzie....
    Nio ale to wszystko zle juz za mna. Teraz jestem po punkcji i czekam na wiesci ile udalo sie uzyskać zarodków.
    Takze dziewczyny! Jesli macie drozne jajowody warto sprobowac z tym zelem! Teraz mojej kolezance po wielu latach iui i ivf nieudanych zaszła z zelem w ciaze. To juz moja 4 kolezanka ktorej sie tak udalo! Gdybym miala jajowody to na pewno dalej bym próbowała z zelem bo juz wiem jakie mam brac leki.
    W niepłodności nie ma jednej reguły, a już na pewno jakiegoś magicznego żelu, którego lekarze nie polecają, bo straciliby pracę XD
    Ja też na początku miałam ten żel, ale nam akurat w niczym nie pomógł.

    Patryka89, Hanka_33, iriiska lubią tę wiadomość

    0d1ygov3xuib4nao.png
    mamy ❄️❄️

    31 lat, zdrowi, niepłodność idiopatyczna
    8-10.2018 - 3 x IUI :-(
    11.2018 - 1 IVF ICSI; 8.12 blastka 5.1.2 :-(, 17.01 blastka 4.2.2, 9dpt 63,2, cb
    2.2019 - 2 IVF FAMSI; 19.03 blastka 4.1.2, 9dpt 218,5, 11dpt 605,3, 13dpt 1203, 18dpt 6985, 20dpt pęcherzyk, 29dpt serduszko <3
  • Micha Ekspertka
    Postów: 171 87

    Wysłany: 16 czerwca 2019, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam dzisiaj u mnie 5 dpt blastocyty od rana mam bóle jajników czy wy też tak miałyście?

    Micha
  • Patryka89 Autorytet
    Postów: 1557 853

    Wysłany: 16 czerwca 2019, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    elfi wrote:
    W niepłodności nie ma jednej reguły, a już na pewno jakiegoś magicznego żelu, którego lekarze nie polecają, bo straciliby pracę XD
    Ja też na początku miałam ten żel, ale nam akurat w niczym nie pomógł.
    Co więcej, nam ten żel polecił lekarz :P

    elfi lubi tę wiadomość

    3i49k6nl9z7tnsf6.png
    30 lat
    Starania od września 2016
    U mnie ok, mąż - słabe nasienie
    1 AID - 16.02.2019 :(
    2 AID - 13.03.2019 :(
    30.03 - start długiego protokołu ivf
    20.05 - pick-up, 14 kumulusów --> 11 oocytów, 1 blastocysta 4.1.2
    25.05 - transfer; 6dpt beta 30; 10dpt beta 380
  • Patryka89 Autorytet
    Postów: 1557 853

    Wysłany: 16 czerwca 2019, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Micha wrote:
    Witam dzisiaj u mnie 5 dpt blastocyty od rana mam bóle jajników czy wy też tak miałyście?
    Tak, do tej pory mnie pobolewają :)

    3i49k6nl9z7tnsf6.png
    30 lat
    Starania od września 2016
    U mnie ok, mąż - słabe nasienie
    1 AID - 16.02.2019 :(
    2 AID - 13.03.2019 :(
    30.03 - start długiego protokołu ivf
    20.05 - pick-up, 14 kumulusów --> 11 oocytów, 1 blastocysta 4.1.2
    25.05 - transfer; 6dpt beta 30; 10dpt beta 380
  • a.a.90 Autorytet
    Postów: 363 111

    Wysłany: 16 czerwca 2019, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patryka89 wrote:
    Tak, do tej pory mnie pobolewają :)

    Patryka czy wy też z 14 komórek mieliście 1?

  • diversik89 Autorytet
    Postów: 1597 1587

    Wysłany: 16 czerwca 2019, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kate2friend wrote:
    Wpisz w Allegro mleczko pszczele swanson i wyskoczy Ci za około 67zl. Kiedys dostalam rozpiskę witamin ktore na co pomagaja. Jedne za lepsza jakość komórek inne na zagnieżdżenie a jeszcze inne dosłownie na wszystko. Takze ja sie do nich stosowałam w 3pierwszych ciazach i zachodziłam ale tylko z zelem conceive plus. Kupowałam go na stronie przedciaza . pl. Wiele moich kolezanek po latach staran zachodzi z tym zelem po pierwszym użyciu. Lekarze nie przepisują tego żelu bo poprostu straciliby prace i nie mieliby kogo leczyć. Ja tylko z tym zelem zaszłam 4 razy w ciaze. A tak to kazdy cykl staran bez żelu był nieudany. Użyłam zel i od razu ciaza. Na mnie to miało mega wpływ. Widocznie cos mialam ze śluzem w szyjce a zel jednak rozprowadzał sie w srodku i tworzył drogę dla plemniczkow. Raz srrduchowalismy piec dni przed potwierdzona owulacja z zelem bo maz wyjeżdżał za granice do pracy. Piec dni plemniczki czekały na komoreczke i sie udalo zaszłam w ciaze. Tylko wtedy nie wiedzialam jeszcze ze musze brac clexane i encorton i serduszko za każdym razem przestawało bić. Pozniej iui sie udała ale juz bylam po tylu abrazjach popsuta w srodku i mialam zrostów pełno to zarodeczek utknął w jajowodzie....
    Nio ale to wszystko zle juz za mna. Teraz jestem po punkcji i czekam na wiesci ile udalo sie uzyskać zarodków.
    Takze dziewczyny! Jesli macie drozne jajowody warto sprobowac z tym zelem! Teraz mojej kolezance po wielu latach iui i ivf nieudanych zaszła z zelem w ciaze. To juz moja 4 kolezanka ktorej sie tak udalo! Gdybym miala jajowody to na pewno dalej bym próbowała z zelem bo juz wiem jakie mam brac leki.

    Używałam kiedyś ten żel i owszem zaszłam w ciążę , ale była to ciąża pozamaciczna :(

    Start 2014r ...

    Maj 2016- CP
    HSG- niedrożny PJ,

    ❕Klinika Poznań- kwiecień 2019
    ❕ Kwiecień (16.04.19r ) Histeroskopia macicy- ok
    💣Niedoczynność tarczycy
    💣PCOS,
    💣insulinoopornosc,
    💣V Leiden heterozygotyczny,
    💣MTHFR C677T homozygotyczny,
    💣PAI-1 1 4G homozygotyczny...
    Nasienie ok ;)

    25.07.19 - Punkcja

    30.07.19- Transfer blastki 5.1.1 -
    7dpt- 56,
    progesteron 20,83 ng/ml
    9dpt- 140,
    13dpt-1087,
    progesteron 27,55ng/ml
    15dpt-2566,84

    23.08.19... mamy serduszko ❤️ (24dpt)

    ,, nasza mała wojowniczka ,,

    17.04.2020 Marcysia jest już z nami...❤

    [link=https://www.suwaczki.com/]74di8ribq0i0e1fv.png[/link]
  • kate2friend Autorytet
    Postów: 1518 1500

    Wysłany: 16 czerwca 2019, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesli chodzi o zel to te dziewczyny co im sie udalo mowili swoim lekarzom a niektórzy z nich ze znają ten zel ale nie polecają bo kogo mieliby leczyć..tak tylko powtórzyłam ich słowa. Np mojej kuzynce nie pomógł ten zel i najbliższej kolezance ale mowie to nie na wszystkich działa ale tym co kupe lat sie starały pomógł i jestem szczęśliwa ze moze to zasługa żelu ze akurat on zadziałał na nie tak jak na mnie?
    Jutro mam nadzieje ze sie dowiem czegos wiecej o moich komoreczkach czy sie zaplodnily wszystkie i czy sie dziela. Tak to w srode koordynatorka dopiero mi da znac czy sa jakies do mrożenia bo to bedzie piąta doba

    klz9f71xqupqgh4t.png
    2020.03.19 Ania 3680g 52cm😍
    2020.03.12 (38tc)z usg 3,2kg
    2020.02.21 (36tc)z usg 2,6kg
    2020.01.20 Ania waży 1,7kg 🥰
    2019.12.20 Niunia ma 1kg ❤
    2019.11.19 Niunia waży 520g
    2019.10.22 Niunia ma 248g
    2019.09.17 usg dziewczynka ❤️
    2019.09.10 dzidzia 6cm ❤️
    2019.08.21 dzidzia 2,3cm ❤️
    2019.08.08 dzidzia 0,83cm ❤️
    2019.07.29 dzidzia 0,3cm mamy ❤️
    2019.07.26 pęcherzyk ciążowy 6mm
    2019.07.25 17dpt bhcg 8359
    2019.07.23 15dpt bhcg 4920
    2019.07.19 11dpt bhcg 959,5
    2019.07.17 9dpt bhcg 354
    2019.07.15 7dpt bhcg 81,76
    2019.07.08 FET 4AA godz 14:00 (EG)
  • Patryka89 Autorytet
    Postów: 1557 853

    Wysłany: 16 czerwca 2019, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a.a.90 wrote:
    Patryka czy wy też z 14 komórek mieliście 1?
    Z 14 pobranych kumulusów było 11 dojrzałych komórek, zapłodniły się wszystkie, ale przetrwała tylko jedna blastka. Okazała się szczęśliwa póki co. :)

    3i49k6nl9z7tnsf6.png
    30 lat
    Starania od września 2016
    U mnie ok, mąż - słabe nasienie
    1 AID - 16.02.2019 :(
    2 AID - 13.03.2019 :(
    30.03 - start długiego protokołu ivf
    20.05 - pick-up, 14 kumulusów --> 11 oocytów, 1 blastocysta 4.1.2
    25.05 - transfer; 6dpt beta 30; 10dpt beta 380
  • Micha Ekspertka
    Postów: 171 87

    Wysłany: 16 czerwca 2019, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patryka89 wrote:
    Tak, do tej pory mnie pobolewają :)
    Patryka ale u Ciebie też zaczęły się 5 dnia po transferze?
    To mój 8 transfer ale nie kojarzę żeby było tak wcześniej
    Ból nie jest bardzo mocny ale czuje go bardzo wyraźnie
    Tak sobie myślę może od estradiolu?
    Przy stymulacji jak rósł estradiol tak czułam jajniki

    Micha
  • Patryka89 Autorytet
    Postów: 1557 853

    Wysłany: 16 czerwca 2019, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Micha wrote:
    Patryka ale u Ciebie też zaczęły się 5 dnia po transferze?
    To mój 8 transfer ale nie kojarzę żeby było tak wcześniej
    Ból nie jest bardzo mocny ale czuje go bardzo wyraźnie
    Tak sobie myślę może od estradiolu?
    Przy stymulacji jak rósł estradiol tak czułam jajniki
    Wydaje mi się że ciągle mnie pobolewały. Jesteś po świeżym transferze, czy crio? Blastocysta? Kiedy planujesz testować?

    3i49k6nl9z7tnsf6.png
    30 lat
    Starania od września 2016
    U mnie ok, mąż - słabe nasienie
    1 AID - 16.02.2019 :(
    2 AID - 13.03.2019 :(
    30.03 - start długiego protokołu ivf
    20.05 - pick-up, 14 kumulusów --> 11 oocytów, 1 blastocysta 4.1.2
    25.05 - transfer; 6dpt beta 30; 10dpt beta 380
‹‹ 81 82 83 84 85 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego