Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO - GRUDZIEŃ'19
Odpowiedz

IN VITRO - GRUDZIEŃ'19

Oceń ten wątek:
  • magg85 Autorytet
    Postów: 723 636

    Wysłany: 16 grudnia 2019, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza_staraczka wrote:
    Zapładniali nam zarodki ok 15, więc teoretycznie ma kilka godzin żeby dojść do moruli... zobaczymy.
    Nic nie zrobię już tak czy tak :(


    Kciuki dziewczyny dzisiaj za transfery i wizyty :)

    A nie moga rozmrozic kolejnego do podania jutro?

    1 IVF: ET 1x 😔, 0 ❄️
    2 IVF: 0 blastek, 0 ❄️
    3 IVF: 0 blastek, 0 ❄️
    4 IVF: 3x ❄️ (13.11 FET 1x 😔; 16.12 FET 2x 😔)

    KD 11.06.21, 3 x❄️, 28.06 FET 1x4AA, 8dpt 59.76, 10dpt 160.7, 12dpt 386.4, 14dpt 761.6, 21dpt 6446.0, 25dpt 🤍
  • Niki345 Autorytet
    Postów: 5415 6785

    Wysłany: 16 grudnia 2019, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza_staraczka wrote:
    Dużo mam przebadane.
    Tak naprawdę została nam immunologia, chociaż z tego co wiem, immunologia to głównie nieudane trasnfery.

    O naprotechnologu nigdy nie myślałam - co np. mógłby wyłapać?
    Naprotechnolog to taki lekarz, który szuka problemu u par grzebiąc nawet do trzeciego pokolenia w historii chorób rodzinnych i sprawdza zarówno kobietę i jak i mężczyznę. Rozmawialiśmy nawet o tym w jaki sposób sie powinno wycierać tyłek po dwójce, nie było zmiłuj. Trafiłam do napro mając już zarodki, wiec skupilismy się na przyczynie poronień, wykrył problemy o podłożu zakrzepowym i immunologicznym, u Ciebie zapewne szukano by przyczyny, dlaczego zarodki są słabe (a tu tak jak piszesz chyba immunologia nie ma większego znaczenia). Przyczyną może to być jakaś "pierdola" u Ciebie i partnera dająca razem taki efekt, oczywiście może być też coś poważniejszego, ale wtedy i tak będziesz wiedzieć z czym walczysz i jakie masz szanse.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 grudnia 2019, 13:08

    🔹Rocznik 83', starania od 2018, AMH 1,62 ng/ml
    ▪️PAI-1 4G hetero ▪️NK 19% ▪️ HLA-I dodatnie

    2018.11 IUI - 11tc [*]
    2019.04 IUI - 5 tc [*] [*] bliźniaki
    2019.10 IVF: 15 oocytów, 10 MII, 7 blastek w 5 dobie
    (5 klasy A, 2 klasy B )
    2019.10 FET 1x 🍀 4 tc [*]
    2019.11.29 FET 2x 🍀🍀
    BETA: 5dpt 2,61; 7dpt 44,9; 10dpt 204,0; 13dpt 716,6
    2019.12.17, 18 dpt - są ❤️❤️
    2019.12.24, 25 dpt - 6tc [*] ❤️💔
    2020.07.25, 36tc+6, poród, 3320gr, 56cm ♂️👣

    ▪️🍀🍀🍀🍀 nadal na zimowisku

    Prowadzę stronę:
    👉www.mamapoinvitro.pl
    gdzie zbieram nasze doświadczenia odnośnie starań oraz historie forumowych Staraczek (są wyjątkowe, szkoda żeby zniknęły w odmętach Internetu). Jeżeli chciałabyś, abym dodała również Twoją lub masz jakieś uwagi pisz śmiało [email protected] 😊
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 16 grudnia 2019, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magg85 wrote:
    A nie moga rozmrozic kolejnego do podania jutro?

    Jestem na naturalnym cyklu, więc niestety endometrium nie będzie współgrać z wiekiem zarodka :(

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 16 grudnia 2019, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki345 wrote:
    Naprotechnolog to taki lekarz, który szuka problemu u par grzebiąc nawet do trzeciego pokolenia w historii chorób rodzinnych i sprawdza zarówno kobietę i jak i mężczyznę. Rozmawialiśmy nawet o tym w jaki sposób sie powinno wycierać tyłek po dwójce, nie było zmiłuj. Trafiłam do napro mając już zarodki, wiec skupilismy się na przyczynie poronień, wykrył problemy o podłożu zakrzepowym i immunologicznym, u Ciebie zapewne szukano by przyczyny, dlaczego zarodki są słabe (a tu tak jak piszesz chyba immunologia nie ma większego znaczenia). Przyczyną może to być jakaś "pierdola" u Ciebie i partnera dająca razem taki efekt, oczywiście może być też coś poważniejszego, ale wtedy i tak będziesz wiedzieć z czym walczysz i jakie masz szanse.

    Wszystkie tematy zakrzepowe mam już sprawdzone ze względu na przedwczesny poród i hipotrofię u Jasia.. no nic, poszukam takiego magika w Krakowie.
    Jeżeli będziemy podchodzić do 4 procedury chce mieć sprawdzone wszystko..

    Ogólnie u mnie się wszystko zaczęło chrzanić po cc - niedrożne jajowody, mikropolipy na endometrium.. kij wie, czy szkody nie poszły głębiej i stąd to tak wygląda..

    Chociaż skłaniam się ku ivf na naturalnym cyklu.
    Mam wrażenie, że moje owulacje bez stymulacji są dużo dużo lepszej jakości ( dla przykładu - na naturlanym cyklu na 1 komórkę mam zawsze estradiol na poziomie 400-500 i progesteron ok 40, na sztucznym wartość estradiolu na jedną komórkę jest sporo niższa...)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 grudnia 2019, 13:12

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • magg85 Autorytet
    Postów: 723 636

    Wysłany: 16 grudnia 2019, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie juz po transferze, ale bardziej jestem melancholijna niz szczesliwa. Rozmrozone i podane zostaly dwa zarodki - jeden 9kom, ktory zyl, ale nie dzielil sie dalej + 12kom, ktory zaczal kompaktowac, ale odnioslam wrazenie, ze za malo. Tak wiec suma sumarum wyglada na to, ze nie do przeskoczenia jest to, ze nasze zarodki nie chca sie rozwijac po 3-4 dobie. Nawet chwile plakalam po transferze z bezsilnosci.

    Mam nadzieje, ze inne transfery dobrze i zarodki ambitniejsze.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 grudnia 2019, 13:14

    1 IVF: ET 1x 😔, 0 ❄️
    2 IVF: 0 blastek, 0 ❄️
    3 IVF: 0 blastek, 0 ❄️
    4 IVF: 3x ❄️ (13.11 FET 1x 😔; 16.12 FET 2x 😔)

    KD 11.06.21, 3 x❄️, 28.06 FET 1x4AA, 8dpt 59.76, 10dpt 160.7, 12dpt 386.4, 14dpt 761.6, 21dpt 6446.0, 25dpt 🤍
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 16 grudnia 2019, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia_pra wrote:
    No więc u mnie dzisiaj beta 9957 :)
    Mamy pęcherzyk z zawiązkiem zarodka :) Lekarz mówi, że wszystko ok jak na ten dzień po transferze. Za tydzień kolejne USG.

    Tutaj o taki mój orzeszek mały: https://zapodaj.net/f23937c5e2951.jpg.html :)

    Cudownie !

    Czekamy na serduszko! <3

    kasia_pra lubi tę wiadomość

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • Niki345 Autorytet
    Postów: 5415 6785

    Wysłany: 16 grudnia 2019, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia_pra wrote:
    No więc u mnie dzisiaj beta 9957 :)
    Mamy pęcherzyk z zawiązkiem zarodka :) Lekarz mówi, że wszystko ok jak na ten dzień po transferze. Za tydzień kolejne USG.

    Tutaj o taki mój orzeszek mały: https://zapodaj.net/f23937c5e2951.jpg.html :)
    Wiedziałam! Jest piękny!

    kasia_pra lubi tę wiadomość

    🔹Rocznik 83', starania od 2018, AMH 1,62 ng/ml
    ▪️PAI-1 4G hetero ▪️NK 19% ▪️ HLA-I dodatnie

    2018.11 IUI - 11tc [*]
    2019.04 IUI - 5 tc [*] [*] bliźniaki
    2019.10 IVF: 15 oocytów, 10 MII, 7 blastek w 5 dobie
    (5 klasy A, 2 klasy B )
    2019.10 FET 1x 🍀 4 tc [*]
    2019.11.29 FET 2x 🍀🍀
    BETA: 5dpt 2,61; 7dpt 44,9; 10dpt 204,0; 13dpt 716,6
    2019.12.17, 18 dpt - są ❤️❤️
    2019.12.24, 25 dpt - 6tc [*] ❤️💔
    2020.07.25, 36tc+6, poród, 3320gr, 56cm ♂️👣

    ▪️🍀🍀🍀🍀 nadal na zimowisku

    Prowadzę stronę:
    👉www.mamapoinvitro.pl
    gdzie zbieram nasze doświadczenia odnośnie starań oraz historie forumowych Staraczek (są wyjątkowe, szkoda żeby zniknęły w odmętach Internetu). Jeżeli chciałabyś, abym dodała również Twoją lub masz jakieś uwagi pisz śmiało [email protected] 😊
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 16 grudnia 2019, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magg85 wrote:
    U mnie juz po transferze, ale bardziej jestem melancholijna niz szczesliwa. Rozmrozone i podane zostaly dwa zarodki - jeden 9kom, ktory zyl, ale nie dzielil sie dalej + 12kom, ktory zaczal kompaktowac, ale odnioslam wrazenie, ze za malo. Tak wiec suma sumarum wyglada na to, ze nie do przeskoczenia jest to, ze nasze zarodki nie chca sie rozwijac po 3-4 dobie. Nawet chwile plakalam po transferze z bezsilnosci.

    Mam nadzieje, ze inne transfery dobrze i zarodki ambitniejsze.


    Kto ma w nie uwierzyć, jak nie ich mama? ;)

    Trzymam za was mocno kciuki.

    magg85 lubi tę wiadomość

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • evkill Autorytet
    Postów: 6139 4222

    Wysłany: 16 grudnia 2019, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki345 wrote:
    Nie wiem czy wszystkie szpitalne lobolatoria są dostępne dla niecierpliwych beto-badaczek, ale przy szpitalach specjalistyczny raczej powinno tak być, do tego udało mi się czas oczekiwania na wynik zmniejszyć z 6h do 2h. Więc jak widać nawet potrafią być elastyczni :)
    Ja kiedyś dzwoniłam bo musiałam sobie zrobić estrofen i progesteron przed ovitrelle i akurat w niedzielę mi wypadło, to mi pani powiedziała, że robią badania ratujące życie a nie jakieś tam hormony.

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • Niki345 Autorytet
    Postów: 5415 6785

    Wysłany: 16 grudnia 2019, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    evkill wrote:
    Ja kiedyś dzwoniłam bo musiałam sobie zrobić estrofen i progesteron przed ovitrelle i akurat w niedzielę mi wypadło, to mi pani powiedziała, że robią badania ratujące życie a nie jakieś tam hormony.
    Wszystko pewnie zależy od polityki szpitala, na Polnej w Poznaniu nie robią problemów.

    🔹Rocznik 83', starania od 2018, AMH 1,62 ng/ml
    ▪️PAI-1 4G hetero ▪️NK 19% ▪️ HLA-I dodatnie

    2018.11 IUI - 11tc [*]
    2019.04 IUI - 5 tc [*] [*] bliźniaki
    2019.10 IVF: 15 oocytów, 10 MII, 7 blastek w 5 dobie
    (5 klasy A, 2 klasy B )
    2019.10 FET 1x 🍀 4 tc [*]
    2019.11.29 FET 2x 🍀🍀
    BETA: 5dpt 2,61; 7dpt 44,9; 10dpt 204,0; 13dpt 716,6
    2019.12.17, 18 dpt - są ❤️❤️
    2019.12.24, 25 dpt - 6tc [*] ❤️💔
    2020.07.25, 36tc+6, poród, 3320gr, 56cm ♂️👣

    ▪️🍀🍀🍀🍀 nadal na zimowisku

    Prowadzę stronę:
    👉www.mamapoinvitro.pl
    gdzie zbieram nasze doświadczenia odnośnie starań oraz historie forumowych Staraczek (są wyjątkowe, szkoda żeby zniknęły w odmętach Internetu). Jeżeli chciałabyś, abym dodała również Twoją lub masz jakieś uwagi pisz śmiało [email protected] 😊
  • Niki345 Autorytet
    Postów: 5415 6785

    Wysłany: 16 grudnia 2019, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza_staraczka wrote:
    Wszystkie tematy zakrzepowe mam już sprawdzone ze względu na przedwczesny poród i hipotrofię u Jasia.. no nic, poszukam takiego magika w Krakowie.
    Jeżeli będziemy podchodzić do 4 procedury chce mieć sprawdzone wszystko..

    Ogólnie u mnie się wszystko zaczęło chrzanić po cc - niedrożne jajowody, mikropolipy na endometrium.. kij wie, czy szkody nie poszły głębiej i stąd to tak wygląda..

    Chociaż skłaniam się ku ivf na naturalnym cyklu.
    Mam wrażenie, że moje owulacje bez stymulacji są dużo dużo lepszej jakości ( dla przykładu - na naturlanym cyklu na 1 komórkę mam zawsze estradiol na poziomie 400-500 i progesteron ok 40, na sztucznym wartość estradiolu na jedną komórkę jest sporo niższa...)
    Naprotechnolodzy są miłośnikami naturalnego poczęcia, może udałoby się zrobić coś aby zarodki były silniejsze i kolejne ivf nie byłoby potrzebne :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 grudnia 2019, 13:44

    🔹Rocznik 83', starania od 2018, AMH 1,62 ng/ml
    ▪️PAI-1 4G hetero ▪️NK 19% ▪️ HLA-I dodatnie

    2018.11 IUI - 11tc [*]
    2019.04 IUI - 5 tc [*] [*] bliźniaki
    2019.10 IVF: 15 oocytów, 10 MII, 7 blastek w 5 dobie
    (5 klasy A, 2 klasy B )
    2019.10 FET 1x 🍀 4 tc [*]
    2019.11.29 FET 2x 🍀🍀
    BETA: 5dpt 2,61; 7dpt 44,9; 10dpt 204,0; 13dpt 716,6
    2019.12.17, 18 dpt - są ❤️❤️
    2019.12.24, 25 dpt - 6tc [*] ❤️💔
    2020.07.25, 36tc+6, poród, 3320gr, 56cm ♂️👣

    ▪️🍀🍀🍀🍀 nadal na zimowisku

    Prowadzę stronę:
    👉www.mamapoinvitro.pl
    gdzie zbieram nasze doświadczenia odnośnie starań oraz historie forumowych Staraczek (są wyjątkowe, szkoda żeby zniknęły w odmętach Internetu). Jeżeli chciałabyś, abym dodała również Twoją lub masz jakieś uwagi pisz śmiało [email protected] 😊
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 16 grudnia 2019, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki345 wrote:
    Naprotechnolodzy są miłośnikami naturalnego poczęcia, może udałoby się zrobić coś aby zarodki były silniejsze i kolejne ivf nie byłoby potrzebne :)

    Niestety przy niedrożnych jajowodach nie ma na to szansy :(

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • kasia_pra Autorytet
    Postów: 1191 1280

    Wysłany: 16 grudnia 2019, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magg85 wrote:
    U mnie juz po transferze, ale bardziej jestem melancholijna niz szczesliwa. Rozmrozone i podane zostaly dwa zarodki - jeden 9kom, ktory zyl, ale nie dzielil sie dalej + 12kom, ktory zaczal kompaktowac, ale odnioslam wrazenie, ze za malo. Tak wiec suma sumarum wyglada na to, ze nie do przeskoczenia jest to, ze nasze zarodki nie chca sie rozwijac po 3-4 dobie. Nawet chwile plakalam po transferze z bezsilnosci.

    Mam nadzieje, ze inne transfery dobrze i zarodki ambitniejsze.

    Magg85, pamiętaj, że w macicy zarodek ma lepsze warunki do rozwoju. Trzeba wierzyć :)

    magg85, Kacha5000 lubią tę wiadomość

    3PGLp1.png

    33 lata
    05.2017 - sono hsg, oba jajowody drożne
    1 IUI - 19.09.2017 --> ☹️, 2 IUI - 12.01.2018 --> ☹️
    Endometrioza IV stopnia - laparoskopia i usunięcie zrostów i torbieli, histeroskopia 12.2018
    3IUI - 14.02.2019 --> ☹️, 4IUI - 13.04.2019 --> ☹️

    Lipiec 2019 - 1 procedura. Długi protokół
    22.08.2019 - punkcja, 1 blastka. 11 zamrożonych oocytów.
    27.08 - transfer blastki 2BB ☹️

    13.09 - start II procedury. Długi protokół
    21.10 - punkcja, 20 pobranych, 12 się zapłodniło. Mamy ❄️❄️ 3 dniowe i ❄️❄️❄️❄️ blastki (3.2.2, 3.2.2, 2.2.2, 3.2.3)
    24.10 - transfer 2 zarodków 3 dniowych (12AB, 9A) :( beta 3,56 - cb
    27.11 - transfer blastki 3BA :)
    3 dpt - beta <0,1, 7 dpt - beta 66,54, 9 dpt - beta 201,
    12 dpt - beta 665,7
    19 dpt - beta 9957, mamy pęcherzyk i ciałko żółtkowe 🎉
    23 dpt - mamy serduszko ♥️
  • Niki345 Autorytet
    Postów: 5415 6785

    Wysłany: 16 grudnia 2019, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza_staraczka wrote:
    Niestety przy niedrożnych jajowodach nie ma na to szansy :(
    A nie można ich udroznic?

    🔹Rocznik 83', starania od 2018, AMH 1,62 ng/ml
    ▪️PAI-1 4G hetero ▪️NK 19% ▪️ HLA-I dodatnie

    2018.11 IUI - 11tc [*]
    2019.04 IUI - 5 tc [*] [*] bliźniaki
    2019.10 IVF: 15 oocytów, 10 MII, 7 blastek w 5 dobie
    (5 klasy A, 2 klasy B )
    2019.10 FET 1x 🍀 4 tc [*]
    2019.11.29 FET 2x 🍀🍀
    BETA: 5dpt 2,61; 7dpt 44,9; 10dpt 204,0; 13dpt 716,6
    2019.12.17, 18 dpt - są ❤️❤️
    2019.12.24, 25 dpt - 6tc [*] ❤️💔
    2020.07.25, 36tc+6, poród, 3320gr, 56cm ♂️👣

    ▪️🍀🍀🍀🍀 nadal na zimowisku

    Prowadzę stronę:
    👉www.mamapoinvitro.pl
    gdzie zbieram nasze doświadczenia odnośnie starań oraz historie forumowych Staraczek (są wyjątkowe, szkoda żeby zniknęły w odmętach Internetu). Jeżeli chciałabyś, abym dodała również Twoją lub masz jakieś uwagi pisz śmiało [email protected] 😊
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 16 grudnia 2019, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki345 wrote:
    A nie można ich udroznic?

    Miałam w tym celu robiona laparoskopię, niestety nic to nie dało.

    Mogę próbować w Lublinie - specjalizują się w tym. Mam to na uwadze, jednak podchodzę dość sceptycznie - jajowod to nie rura, która można przepchać.. a skoro laparoskopia nie dała rady musza być dość mocno zrośnięte

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • Makt Autorytet
    Postów: 19499 16225

    Wysłany: 16 grudnia 2019, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki345 wrote:
    Nie wiem czy wszystkie szpitalne lobolatoria są dostępne dla niecierpliwych beto-badaczek, ale przy szpitalach specjalistyczny raczej powinno tak być, do tego udało mi się czas oczekiwania na wynik zmniejszyć z 6h do 2h. Więc jak widać nawet potrafią być elastyczni :)

    U nas w małej dziurze laboratorium jest 24/7 bo przy szpitalu i prywatnie o każdej porze można do nich pójść :)

    Niki345 lubi tę wiadomość

    age.png
    19.03.2020 (39+0), CC, 13:35, 3335g, 54 cm

    age.png
    24.06.2022 (39+1), SN, 9:55, 2985g, 52 cm

    2 IVF-9.07.19(20dc)-ET(2)-3.1.1
    6dpt beta 12,37, prog 8,6;
    15dpt (4+6)- GS 2,2 mm, YS 1,1 mm;
    23dpt (6+0)- CRL 1,8 mm i ❤️

    13.10.21(21dc)-FET(5)-S-bl2
    +atosiban+encorton 7,5mg+Prograf+accofil
    6 dpt beta 20,51
    15 dpt (5+0)-GS 3,7 mm
    21 dpt (5+6)-CRL 1,8 mm i ❤️

    Pozostałe transfery:
    •19.03.2019
    •31.03.2021
    •15.07.2021
    •5.01.2024
    skuteczności 33,33%

    Amh 2019 1,35->2024 0,58
    Nasza historia

    weight.png
  • Makt Autorytet
    Postów: 19499 16225

    Wysłany: 16 grudnia 2019, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia_pra wrote:
    No więc u mnie dzisiaj beta 9957 :)
    Mamy pęcherzyk z zawiązkiem zarodka :) Lekarz mówi, że wszystko ok jak na ten dzień po transferze. Za tydzień kolejne USG.

    Tutaj o taki mój orzeszek mały: https://zapodaj.net/f23937c5e2951.jpg.html :)

    Piękny groszek 😁 rośnijcie zdrowi :)

    kasia_pra lubi tę wiadomość

    age.png
    19.03.2020 (39+0), CC, 13:35, 3335g, 54 cm

    age.png
    24.06.2022 (39+1), SN, 9:55, 2985g, 52 cm

    2 IVF-9.07.19(20dc)-ET(2)-3.1.1
    6dpt beta 12,37, prog 8,6;
    15dpt (4+6)- GS 2,2 mm, YS 1,1 mm;
    23dpt (6+0)- CRL 1,8 mm i ❤️

    13.10.21(21dc)-FET(5)-S-bl2
    +atosiban+encorton 7,5mg+Prograf+accofil
    6 dpt beta 20,51
    15 dpt (5+0)-GS 3,7 mm
    21 dpt (5+6)-CRL 1,8 mm i ❤️

    Pozostałe transfery:
    •19.03.2019
    •31.03.2021
    •15.07.2021
    •5.01.2024
    skuteczności 33,33%

    Amh 2019 1,35->2024 0,58
    Nasza historia

    weight.png
  • Makt Autorytet
    Postów: 19499 16225

    Wysłany: 16 grudnia 2019, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magg85 wrote:
    U mnie juz po transferze, ale bardziej jestem melancholijna niz szczesliwa. Rozmrozone i podane zostaly dwa zarodki - jeden 9kom, ktory zyl, ale nie dzielil sie dalej + 12kom, ktory zaczal kompaktowac, ale odnioslam wrazenie, ze za malo. Tak wiec suma sumarum wyglada na to, ze nie do przeskoczenia jest to, ze nasze zarodki nie chca sie rozwijac po 3-4 dobie. Nawet chwile plakalam po transferze z bezsilnosci.

    Mam nadzieje, ze inne transfery dobrze i zarodki ambitniejsze.

    Może ten płacz wam na dobre wyjdzie. Zejdzie jakieś ciśnienie a teraz natura będzie robić już swoje. Trzymam kciuki mocno za oba!

    Niki345, magg85, Nadzieja lubią tę wiadomość

    age.png
    19.03.2020 (39+0), CC, 13:35, 3335g, 54 cm

    age.png
    24.06.2022 (39+1), SN, 9:55, 2985g, 52 cm

    2 IVF-9.07.19(20dc)-ET(2)-3.1.1
    6dpt beta 12,37, prog 8,6;
    15dpt (4+6)- GS 2,2 mm, YS 1,1 mm;
    23dpt (6+0)- CRL 1,8 mm i ❤️

    13.10.21(21dc)-FET(5)-S-bl2
    +atosiban+encorton 7,5mg+Prograf+accofil
    6 dpt beta 20,51
    15 dpt (5+0)-GS 3,7 mm
    21 dpt (5+6)-CRL 1,8 mm i ❤️

    Pozostałe transfery:
    •19.03.2019
    •31.03.2021
    •15.07.2021
    •5.01.2024
    skuteczności 33,33%

    Amh 2019 1,35->2024 0,58
    Nasza historia

    weight.png
  • Patiii Ekspertka
    Postów: 199 438

    Wysłany: 16 grudnia 2019, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia_pra wrote:
    No więc u mnie dzisiaj beta 9957 :)
    Mamy pęcherzyk z zawiązkiem zarodka :) Lekarz mówi, że wszystko ok jak na ten dzień po transferze. Za tydzień kolejne USG.

    Tutaj o taki mój orzeszek mały: https://zapodaj.net/f23937c5e2951.jpg.html :)

    Kasia gratuluję 😘

    Ja się teraz trochę denerwuje bo miałam też usg 19dpt i u mnie tylko pecherzyk ciążowy 5.5mm a u Ciebie i u Meggie1 już zawiązki zarodka. Lekarz mi powiedział że wszystko ok i jeszcze za wcześnie na zarodek ale dlaczego u was już coś widać w tym czasie a u mnie nie 😔 nie wiem czy wytrzymam do 23 grudnia i nie pójdę wcześniej gdzieś u siebie w mieście na usg...

    kasia_pra, Jlod lubią tę wiadomość

    p19u3e3kpvd9lwig.png
    iv09gu1rc269y74a.png
  • Niki345 Autorytet
    Postów: 5415 6785

    Wysłany: 16 grudnia 2019, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patiii wrote:
    Kasia gratuluję 😘

    Ja się teraz trochę denerwuje bo miałam też usg 19dpt i u mnie tylko pecherzyk ciążowy 5.5mm a u Ciebie i u Meggie1 już zawiązki zarodka. Lekarz mi powiedział że wszystko ok i jeszcze za wcześnie na zarodek ale dlaczego u was już coś widać w tym czasie a u mnie nie 😔 nie wiem czy wytrzymam do 23 grudnia i nie pójdę wcześniej gdzieś u siebie w mieście na usg...
    To sprawa bardzo indywidualna, nie martw się na zapas

    🔹Rocznik 83', starania od 2018, AMH 1,62 ng/ml
    ▪️PAI-1 4G hetero ▪️NK 19% ▪️ HLA-I dodatnie

    2018.11 IUI - 11tc [*]
    2019.04 IUI - 5 tc [*] [*] bliźniaki
    2019.10 IVF: 15 oocytów, 10 MII, 7 blastek w 5 dobie
    (5 klasy A, 2 klasy B )
    2019.10 FET 1x 🍀 4 tc [*]
    2019.11.29 FET 2x 🍀🍀
    BETA: 5dpt 2,61; 7dpt 44,9; 10dpt 204,0; 13dpt 716,6
    2019.12.17, 18 dpt - są ❤️❤️
    2019.12.24, 25 dpt - 6tc [*] ❤️💔
    2020.07.25, 36tc+6, poród, 3320gr, 56cm ♂️👣

    ▪️🍀🍀🍀🍀 nadal na zimowisku

    Prowadzę stronę:
    👉www.mamapoinvitro.pl
    gdzie zbieram nasze doświadczenia odnośnie starań oraz historie forumowych Staraczek (są wyjątkowe, szkoda żeby zniknęły w odmętach Internetu). Jeżeli chciałabyś, abym dodała również Twoją lub masz jakieś uwagi pisz śmiało [email protected] 😊
‹‹ 114 115 116 117 118 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak w naturalny sposób zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę?

W dzisiejszych czasach wiele par zmaga się z problemem niepłodności. Szacuje się, że w krajach rozwiniętych od 10 do 12% kobiet ma problem z zajściem w ciążę. Dane w Polsce także nie napawają optymizmem, gdyż nawet 20% par w wieku rozrodczym cierpi na niepłodność. Powodów takiego stanu rzeczy jest dużo. Przeczytaj jak w naturalny sposób zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę, za pomocą ziól i odpowiedniej diety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ