Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO GRUDZIEŃ 2018
Odpowiedz

IN VITRO GRUDZIEŃ 2018

Oceń ten wątek:
  • Vaina Autorytet
    Postów: 2029 1760

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flower92 wrote:
    Dziewczyny ja tez niestety nie odczaruje statystyk. Po dzisiejszej wizycie niestety pecherzyk przestal sie rozwijac, endometrium zle a to juz 7 tc wiec powinien byc zarodek. Czekam na okres.....brak mi sil.
    strasznie mi przykro, aż brak słów, współczuję :(

    06.2016 I IMSI -> 03.2017 nasz urwis jest już z nami <3 :)
    12.2018 -pICSI -> 08.2019 nasz drugi urwis jest z nami <3
  • aprill Autorytet
    Postów: 899 572

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flower92 wrote:
    Dziewczyny ja tez niestety nie odczaruje statystyk. Po dzisiejszej wizycie niestety pecherzyk przestal sie rozwijac, endometrium zle a to juz 7 tc wiec powinien byc zarodek. Czekam na okres.....brak mi sil.
    Bardzo mi przykro, trzymaj sie :(

    km5svcqgdjp9orqj.png
    20.05.2019 - FET blastka 5.1.2 - beta: 9dpt 62,5; 11dpt 152; 13dpt 396; 16dpt 1237; 22dpt 8563
    został 1 ❄️4.2.2
  • bz10 Autorytet
    Postów: 1655 1651

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aprill wrote:
    Hania no szkoda... Ja do nowej procedury podejde najwczesniej w styczniu. Pytalam Dr o jakies dodatkowe badania (immunologiczne lub genetyczne) to odpisal ze immunologiczne nic nie daja i generalnie nie ma sensu ich robic a nad genetyka sie zastanowi. Takze czekam na odpowiedz czy robic jakies badania czy nie...
    Przeczesywałam ostatnio forum Novum i tam tez się embriolog wypowiada że nie ma potwierdzonych badań ze po leczeniu immuno są większe szanse. Ale z drugiej strony są te kroplówki i niektóre dziewczyny po leczeniu immuno zaskakują. I bądź człowieku mądry...

    5 lat starań, niedoczynność tarczycy, hashimoto, wysoka prolaktyna, endometrioza IIst.13.XI transfer 2BB :-(, 04.II crio 2AB :-( , crio 04.04, 5dpt-23,2; 7dpt-70; 9dpt-209; 19dpt- 6194; 26dpt ❤️ :-) l22n4z17e4pubq4y.png
  • evkill Autorytet
    Postów: 6016 4133

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bz10 wrote:
    Evkill wiesz już mniej więcej kiedy może być punkcja? Miałaś jakieś wskazania do krótkiego protokołu czy poprostu lekarz tak zdecydował?
    Jeszcze nie wiem. Jeśli pęcherzyki będą rosły tak szybko jak do iui to pewnie koło 12dc. Lekarz tak zdecydował, a ja się nie sprzeciwiam. Mówił, że nie chce mnie przestymulowac.

    bz10 lubi tę wiadomość

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • amica Autorytet
    Postów: 2377 1556

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bz ja zaczęłam się bawić w immunologie. Zrobilam cześć badań, które nie wyszły najlepiej: wysokie NK, rozjechane cytokiny, dodatnie ANA. Jadę je zinterpretować dopiero w połowie grudnia ale mimo tych wyników jestem w ciąży. Także sama nie wiem co myśleć na ten temat...

  • bz10 Autorytet
    Postów: 1655 1651

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    evkill wrote:
    Jeszcze nie wiem. Jeśli pęcherzyki będą rosły tak szybko jak do iui to pewnie koło 12dc. Lekarz tak zdecydował, a ja się nie sprzeciwiam. Mówił, że nie chce mnie przestymulowac.
    Tez mam podejście ze trzeba dać im pracować, mają swoje procedury.

    evkill lubi tę wiadomość

    5 lat starań, niedoczynność tarczycy, hashimoto, wysoka prolaktyna, endometrioza IIst.13.XI transfer 2BB :-(, 04.II crio 2AB :-( , crio 04.04, 5dpt-23,2; 7dpt-70; 9dpt-209; 19dpt- 6194; 26dpt ❤️ :-) l22n4z17e4pubq4y.png
  • bz10 Autorytet
    Postów: 1655 1651

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amica wrote:
    Bz ja zaczęłam się bawić w immunologie. Zrobilam cześć badań, które nie wyszły najlepiej: wysokie NK, rozjechane cytokiny, dodatnie ANA. Jadę je zinterpretować dopiero w połowie grudnia ale mimo tych wyników jestem w ciąży. Także sama nie wiem co myśleć na ten temat...
    To by potwierdzało to co tam wyczytałam. To samo jest z endo, ja mam II stopień i ni cholery w ciąże nie zachodzę, a są kobiety z IV stopniem które się podczas cesarki dowiadują ze narządy w zrostach.

    5 lat starań, niedoczynność tarczycy, hashimoto, wysoka prolaktyna, endometrioza IIst.13.XI transfer 2BB :-(, 04.II crio 2AB :-( , crio 04.04, 5dpt-23,2; 7dpt-70; 9dpt-209; 19dpt- 6194; 26dpt ❤️ :-) l22n4z17e4pubq4y.png
  • elfi Autorytet
    Postów: 1546 1399

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    dosutnie, ale czekaj bo są chyba różne
    a jakie masz te tabletki? takie na takim kółku? z dniami tygodnia? niebieskie?
    Te właśnie. Na bank powiedziała „proszę pamiętać że te tabletki są doustne ale je trzeba brać dopochwowo”, tylko zaczęłam mieć wątpliwości że to na pewno o Estrofemie mówiła jak przeczytałam ulotkę. Ale oprócz tego mam luteinę która z marszu jest dopochwowa i antybiotyk. Ktoś niżej pisał że różnie zalecają lekarze, więc to chyba to ;-)

    0d1ygov3xuib4nao.png
    mamy ❄️❄️

    31 lat, zdrowi, niepłodność idiopatyczna
    8-10.2018 - 3 x IUI :-(
    11.2018 - 1 IVF ICSI; 8.12 blastka 5.1.2 :-(, 17.01 blastka 4.2.2, 9dpt 63,2, cb
    2.2019 - 2 IVF FAMSI; 19.03 blastka 4.1.2, 9dpt 218,5, 11dpt 605,3, 13dpt 1203, 18dpt 6985, 20dpt pęcherzyk, 29dpt serduszko <3
  • elfi Autorytet
    Postów: 1546 1399

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O, jednak mam to w zaleceniach, tylko wyżej! Estrofem dopochwowo. Uff :-)

    0d1ygov3xuib4nao.png
    mamy ❄️❄️

    31 lat, zdrowi, niepłodność idiopatyczna
    8-10.2018 - 3 x IUI :-(
    11.2018 - 1 IVF ICSI; 8.12 blastka 5.1.2 :-(, 17.01 blastka 4.2.2, 9dpt 63,2, cb
    2.2019 - 2 IVF FAMSI; 19.03 blastka 4.1.2, 9dpt 218,5, 11dpt 605,3, 13dpt 1203, 18dpt 6985, 20dpt pęcherzyk, 29dpt serduszko <3
  • Dorka81 Autorytet
    Postów: 457 162

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    elfi wrote:
    O, jednak mam to w zaleceniach, tylko wyżej! Estrofem dopochwowo. Uff :-)
    Nawet jakbyś się zaraz pomyliła to nic by się nie stało;)

    elfi lubi tę wiadomość

    Dorka81
  • mao Autorytet
    Postów: 2991 2241

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dzisiaj byłam u mojej pani doktor i w czwartek zaczynam stymulacje i jak wszystko dobrze pójdzie to na święta transfer:)
    Pani doktor stwierdziła, że będziemy starały się, aby było jak najwięcej pęcherzyków... aby jak najwięcej zarodków zamrozić.... a najwyżej źle będę się czuła dwa tygodnie, a oni wspomogą mnie lekami:P
    Nie ma to jak dobry plan :P

    To co ja zrobiłam... nie mam jeszcze ani jednego zarodka i już pytałam się czy jak urodze już drugie dziecko, to czy w klinicie mogę oddać zarodki do adopcji...
    Aż mój mąż otworzył usta ze zdziwienia, że mu żona powariowała... :)

    Evitaz, Asiulka84, Vaina lubią tę wiadomość

    atdcj44jv390pb8f.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Apropo estrofemu. Nie wzięłam porannej dawki, teraz.zauważyłam uszykowana rano tabletkę :((( i.dopiero ja.wzięłam. rozumiem , ze drugiej juz nie brać? Mogłabym wziąć okolo północy byloby 4h przerwy między jedną dawką a drugą

  • _Hania Autorytet
    Postów: 918 290

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flower bardzo mi przykro :( Chyba jeszcze ciężej pogodzić się z niepowodzeniem, gdy już człowiek uwierzył, że się udało. Mam nadzieję, że szybko uda się Ci zdrowa ciąża - dużo siły!

    Ja miałam dawkę 112,5 - kilkanaście pęcherzyków, 10 komórek, 7 dojrzałych.

    Aprill - ja jeszcze próbuję ze śnieżynką i jak się nie uda jakieś badania ewentualnie będę robić. U Ciebie to drugie niepowodzenie? To też jeszcze nie jest zły wynik, dziewczynom udaje się za 3-4 razem a mają wszystko OK.
    Wiem jednak, że szkoda czasu i można posprawdzać co i jak.

    Ja jeżeli chodzi o immunologiczne te badania to jestem zielona i chyba na razie się nie wdrażam. Trochę mnie to przeraża, ale jak ktoś ma doświadczenie i sugestie to chętnie się czegoś dowiem.

    A co do mojego niepowodzenia, to mam taką refleksję, że sobie nieźle poradziłam. Dla mnie największym ciosem był negatywny test sikany. Ok 10-15 minut totalne rozbicie, chyba rozpacz. Ale dzięki mężowi się pozbierałam. Chyba trzeba żyć dobrze bez względu na wszystko. Życie bez kropka też może być szczęśliwe, a myślę, że szczęśliwa kobieta = szczęśliwa przyszła mama.

    Znowu czuję ekscytację i nadal wierzę, że się uda :) A na pewno warto dać szansę moim dwóm kropkom :)

    evkill, Asiulka84, Ana ana lubią tę wiadomość

    ❄️
  • alca Autorytet
    Postów: 345 143

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Micha wrote:
    Pierwszy raz beta 86 za dwa dni 98 później spadła progesteron ok 6
    Drugi raz beta 0 progesteron ok 6
    Mimo że brałam bardzo dużo progesteronu któraś z dziewczyn napisała że progesteron z tabletek nie wychodzi z krwi ale ja brałam też oprócz tabletek w zastrzyku miałam skutki uboczne wymioty zawroty głowy
    Teraz nasuwa mi się pytanie za pierwszym razem jak beta wyszła to nie udało się bo zarodek był wadliwy czy może dla tego że był niski bardzo progesteron?
    Ewidentnie coś mam nie tak z tym progesteronem cieszę się że teraz udało się na cyklu naturalnym może się uda
    Jutro przed transferem mam zbadać progesteron lekarz powiedział jak będzie powyżej 10 to jest dobrze
    Dziewczyny odnośnie progesteronu we krwi, w książce "O dziecku, które odwróciło się na pięcie" jest wywiad z dr Zwolińskim, który mówi że "mamy niski poziom progesteronu, gdy ciąża nieprawidłowo się rozwija (...). Progesteron jest w tym przypadku markerem, jest wykładnikiem. A więc nie mamy leku, który w większości przypadków mógłby ten proces odwrócić".

    4 lata starań i jedna ciąża biochemiczna i jedno poronienie,
    mutacja MTHFR,
    niedoczynność tarczycy,
    leczenie immunologiczne

    IFV ICSI w Fertimedica Warszawa,
    punkcja 29.08, 2 blastocysty, 2 nieudane transfery
  • Martinka Autorytet
    Postów: 1745 1592

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martinka wrote:
    Niestety kochane, u mnie transfer się nie udał. Iga, niestety nie podniosę Twoich statystyk
    Wiecie co? Jeszcze wczoraj myślałam, że rozsypię się na kawałki po kolejnym niepowodzeniu, ale wczoraj miałam już przeczucie i przepłakałam pół dnia. Mąż dzisiaj przyniósł bukiet kwiatów i zrobił wszystko, żeby ten wieczór był miły, więc wstaję ii walczę dalej!!!! Nie wiem co będzie jutro, ale mam nadzieję, że jutro przyniesie nową madzieję.

    Berbeć, elfi, amica, Asiulka84, Ewelka02, rebe, Dorka81 lubią tę wiadomość

    2IUI, 08.2018 IMSI☹️11.2018 2 transfer☹️06.2019, 3transfer😔 06.2020 3procedura-3❄️, szczepienia czas start💪 10.2020 4 transfer😞
  • elfi Autorytet
    Postów: 1546 1399

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    Apropo estrofemu. Nie wzięłam porannej dawki, teraz.zauważyłam uszykowana rano tabletkę :((( i.dopiero ja.wzięłam. rozumiem , ze drugiej juz nie brać? Mogłabym wziąć okolo północy byloby 4h przerwy między jedną dawką a drugą
    W ulotce jest żeby nie brać jeśli minęło więcej niż 12h od momentu kiedy trzeba było wziąć - tylko że to się odnosi do leczenia przy menopauzie ;-)

    0d1ygov3xuib4nao.png
    mamy ❄️❄️

    31 lat, zdrowi, niepłodność idiopatyczna
    8-10.2018 - 3 x IUI :-(
    11.2018 - 1 IVF ICSI; 8.12 blastka 5.1.2 :-(, 17.01 blastka 4.2.2, 9dpt 63,2, cb
    2.2019 - 2 IVF FAMSI; 19.03 blastka 4.1.2, 9dpt 218,5, 11dpt 605,3, 13dpt 1203, 18dpt 6985, 20dpt pęcherzyk, 29dpt serduszko <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    elfi wrote:
    W ulotce jest żeby nie brać jeśli minęło więcej niż 12h od momentu kiedy trzeba było wziąć - tylko że to się odnosi do leczenia przy menopauzie ;-)
    Jednak mam wziąć kolejną dawkę, pani dr moja kochana odpisala

    elfi lubi tę wiadomość

  • elfi Autorytet
    Postów: 1546 1399

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martinka wrote:
    Wiecie co? Jeszcze wczoraj myślałam, że rozsypię się na kawałki po kolejnym niepowodzeniu, ale wczoraj miałam już przeczucie i przepłakałam pół dnia. Mąż dzisiaj przyniósł bukiet kwiatów i zrobił wszystko, żeby ten wieczór był miły, więc wstaję ii walczę dalej!!!! Nie wiem co będzie jutro, ale mam nadzieję, że jutro przyniesie nową madzieję.
    Ech ci mężowie, czasem to jednak niezastąpieni są :-)

    rebe lubi tę wiadomość

    0d1ygov3xuib4nao.png
    mamy ❄️❄️

    31 lat, zdrowi, niepłodność idiopatyczna
    8-10.2018 - 3 x IUI :-(
    11.2018 - 1 IVF ICSI; 8.12 blastka 5.1.2 :-(, 17.01 blastka 4.2.2, 9dpt 63,2, cb
    2.2019 - 2 IVF FAMSI; 19.03 blastka 4.1.2, 9dpt 218,5, 11dpt 605,3, 13dpt 1203, 18dpt 6985, 20dpt pęcherzyk, 29dpt serduszko <3
  • Ana ana Autorytet
    Postów: 545 295

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flower92 wrote:
    Dziewczyny ja tez niestety nie odczaruje statystyk. Po dzisiejszej wizycie niestety pecherzyk przestal sie rozwijac, endometrium zle a to juz 7 tc wiec powinien byc zarodek. Czekam na okres.....brak mi sil.

    Bardzo mi przykro.
    Mogę tylko wyobrazić sobie Twoją rozpacz.

    Dziewczyny co się dzieje? Niech któraś w końcu przyniesie dobre wieści. IGA padło na Ciebie, Ty jutro pochwalisz się piękną betą (za co trzymam kciuki).

    starania od 06.2015
    hsg - lewy jajowód niedrożny, histeroskopia ok, czynnik męski ok
    CLO (10 cykli)
    IUI 03.09.2018 :(
    IVF I 10.2018 - 2 zarodki 8A CB :(
    IVF II 02.2019 - 2 kruszynki ze mną, beta 22.02 - 4,9
    ❄❄
  • Ana ana Autorytet
    Postów: 545 295

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    Dzięki :* chyba pójdę na l4 bo naprawdę kiepsko się czuję, co chwilę mi się ryczeć chce, weekend był jeszcze w miarę, ale dziś znowu, z mężem się kłoce, nerwy mam na wszystko, nic mi sie nie chce , jedynie chce zeby juz sroda byla i zebym sie juz cos dowiedziała (dobrego)

    Jasne, idź. Odpocznij, zrelaksuj się. Może właśnie to jest recepta na Twój spokój :)

    starania od 06.2015
    hsg - lewy jajowód niedrożny, histeroskopia ok, czynnik męski ok
    CLO (10 cykli)
    IUI 03.09.2018 :(
    IVF I 10.2018 - 2 zarodki 8A CB :(
    IVF II 02.2019 - 2 kruszynki ze mną, beta 22.02 - 4,9
    ❄❄
‹‹ 13 14 15 16 17 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego