In vitro - klinika w Warszawie
-
WIADOMOŚĆ
-
Prawda jest też taka, że nawet jak lekarz jest bardzo w porządku i chce odpowiedzieć na te tysiące pytań to i tak bedzie widział jaka jest kolejka w poczekalni i, że musi się spieszyć. U nas większość wizyt była opóźniona, niektóre ponad pół godziny. Jak lekarz wie, że już kolejne pary czekają to po którymś pytaniu zacznie pytania ucinać... nie wiem czemu kliniki/przychodnie nie mogą rezerwować więcej czasu na wizyty, skoro wiadomo, że niektórzy pacjenci potrzebują więcej czasu 🤷🏻♀️👩🏻'91 - Niedoczynność tarczycy / Hashimoto -> euthyrox
👦🏻'91 - żylaki powrózka nasiennego -> zabieg mikrochirurgiczny ❌ -> embolizacja ✅
Kariotyp, AZF, CFTR - prawidłowe
W klinice od 07.2025 - 5x cykl stymulowany (Lametta, Zivafert, Duphaston)
I PROCEDURA 04.2026 - protokół krótki
Menopur, Orgalutran (x3), Decapeptyl (x3)
punkcja (10dc) -> 8/12 zdegenerowane komórki -> 0 ❄️
II PROCEDURA 06.2026 - protokół długi
Diphereline -> Gonapeptyl Daily + Menopur (150) -> Zivafert (1)
13.06 - punkcja
4 zapłodnione komórki -
MrsGolan wrote:Prawda jest też taka, że nawet jak lekarz jest bardzo w porządku i chce odpowiedzieć na te tysiące pytań to i tak bedzie widział jaka jest kolejka w poczekalni i, że musi się spieszyć. U nas większość wizyt była opóźniona, niektóre ponad pół godziny. Jak lekarz wie, że już kolejne pary czekają to po którymś pytaniu zacznie pytania ucinać... nie wiem czemu kliniki/przychodnie nie mogą rezerwować więcej czasu na wizyty, skoro wiadomo, że niektórzy pacjenci potrzebują więcej czasu 🤷🏻♀️
Pewnie chodzi o pieniądze… Im więcej par przyjmą, tym więcej kasy zarobią. Jak zapisywałam się teraz na pierwszą wizytę dotyczącą potencjalnej kwalifikacji do in vitro, to mam tylko 30 minut, żeby wszystko opowiedzieć i pokazać wszystkie wyniki badań. Nie wiem czy zdążę 🙈 -
Hej, ja jestem pod opieką nOvum od listopada. I szczerze polecam. Przyjmował nas dr Wojewódzki ale teraz jestem u dr Zygler bo jego często nie było jak wypadały mi wizyty. 🙈 Nam od razu mówili o transferze 5-dniowej blastocysty. Niestety trochę nam się zeszło bo pobrali u mnie 22 komórki i musiałam mieć transfer mrożony. Zarodek był super jakości niestety wczorajsza beta pokazała że się nie przyjął 😢 czekam teraz na teleporadę co dalej - i zobaczymy co nam zaproponują.
-
snowflake wrote:Hej, ja jestem pod opieką nOvum od listopada. I szczerze polecam. Przyjmował nas dr Wojewódzki ale teraz jestem u dr Zygler bo jego często nie było jak wypadały mi wizyty. 🙈 Nam od razu mówili o transferze 5-dniowej blastocysty. Niestety trochę nam się zeszło bo pobrali u mnie 22 komórki i musiałam mieć transfer mrożony. Zarodek był super jakości niestety wczorajsza beta pokazała że się nie przyjął 😢 czekam teraz na teleporadę co dalej - i zobaczymy co nam zaproponują.
Hej, od listopada i dopiero teraz był transfer?? Czemu tak długo? -
Lukier88 wrote:Hej, od listopada i dopiero teraz był transfer?? Czemu tak długo?
Wiesz co zanim nas zakwalifikowali, zanim dostaliśmy zgody. Wizyty, dodatkowe badania. Potem mnie przestymulowali i musieliśmy o 2 msc odroczyć transfer 🙈 bo musiałam dojść do siebie całkowicie 😂
Ale moja koleżanka miała tak samo pierwsza wizyta październik/listopad ale w zeszłym roku i transfer w czerwcu 😂 -



