Forum Starając się z pomocą medyczną IN- VITRO - KWIECIEŃ 2019
Odpowiedz

IN- VITRO - KWIECIEŃ 2019

Oceń ten wątek:
  • Rybitwa Autorytet
    Postów: 1106 1771

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Dziewczyny ja dzisiaj trochę muszę się wyżalić i pogderać.

    po pierwsze smutno, że REBE usunęła konto ):

    po drugie

    Próbuję jeszcze walczyć o dzidzię a kasy już brakło jak wiecie. No i na mój pech niestety nadszedł strajk. Ci którzy strajkują musza być w pracy, ale nie pobierają pensji za ten czas. Po przemyśleniach stwierdziłam, że baby jest dla mnie ważniejsze. I tak oto zostałam jedną z 3 osób, które są "łamistrajkami". Dużo mnie kosztowała taka decyzja i bardzo źle się z tym czuję. Ale wyszłam z założenia że mam fajne osoby w pracy i nie będzie złego traktowania. Jak bardzo się myliłam. Zostałam dzisiaj i zbesztana i poniżona w robocie. Powiedzcie czy to taki grzech, że chcę dziecko. Nie dosyć że trzeba znosić leki, utrzymać to psychicznie to jeszcze trzeba czuć się jak odrzutek? Przecież nie napiszę sobie na czole "Jestem za ale nie stać mnie na strajk bo in vitro się nie udaje". Jest mi dzisiaj bardzo źle.


    Iga sama jestem nauczycielka, obecnie na urlopie bezplatnym. Mimo ze jestem za strajkiem, nawet nie wiesz jak strasznie Cie rozumiem. Musimy to wszystko znosic. Nie wiem dlaczego, ale musimy. Moja siostra z kolei nie ma wsparcia z rodziny meza - bardzo zagorzalych katolikow. Matka mojego szwagra umyla od tego rece, nie odzywa sie do nich. Sa tepieni przez cala rodzine, tylko z naszej strony maja wsparcie. Kazdy z nas musi byc za przeproszeniem gnojony w pewien sposob. Ja slyszlaam w swoim kierunku " eee tam, Ania to ma inne priorytety niz dziecko, widocznie WAZNIEJSZE" - chodzilo po podrozowanie albo budowe domu... ciagle jakies docinki ze strony znajomych czy rodziny, ktorzy nie wiedza. to jest ciagle i chyba bedzie.

    Starania od 8 lat (ja 35 lat, Małż 36)
    SDF 20%, obnżone parametry nasienia, AMH 2, dieta bezglut (nieprawidłowy HLA (DQ2/DQ8),bezlakt, wege.
    01.2013 - CP z komplikacjami :(miesiąc w szpitalu) :(
    II, III, V, VIII 2018 - 4 x IUI :(
    --> I ICSI - start 22.10.2018 Fertimedica Wa-wa
    2.11.2018 punkcja (7 oocytów, 4dojrzałe,3 zarodki,dotrwał 1)
    * ET 7.11.2018 ; 15.11 test :(
    --> II ICSI - start 02.2019
    22.02 punkcja,8 oocytów,6 dojrzałych, 4 zarodki (krwawienie do otrzewnej,laparo ratunkowa)
    *FET 5.1.1 - 4.04. beta 12.04 :(
    *FET 5.2.2 - 28.05.2019; beta 5.06 :(
    14.06. histeroskopia - OK
    27.06 - biopsja endom. - polipowate
    *FET 3.2.2 - 23.07.19 ;beta 30.07 :(
    * FET 5.2.2 - 17.09.19; beta 24.09 :(
    --> III IMSI z PGS, zmiana kliniki na MedArt Poznań
    31.05.20 punkcja + scratching macicy +MACS, 14 oocytów, zapłodniono 10, 4 zarodki, 2 prawidłowe genetycznie ❄❄
    *FET 3.1.1. - 25.07.20 beta 7dpt 25, 9dpt 43.5, 13dpt 19.8 💔
    "Któż jednak powie, że za tymi chmurami nie ma słońca?"
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 1708 1277

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaaama892 wrote:
    Sama nie wierzę to... Mam nadzieję, że taki przyrost jest prawidłowy.... 🤨

    Gratuluję Tobie w takim razie również pozytywnej bety 😍

    Mam podobne przyrosty, więc spokojnie ;)

    Kaaama892 lubi tę wiadomość

    Madzia 13.12.2019 <3
    ex2b6iyevd39skjn.png
    Starania od 10.2016r.
    01.2019r. Laparoskopia - niedrożne jajowody
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB (są ❄️❄️)
    Beta: 6dpt- 47,16, 8dpt-140,50, 10dpt-361,70, 16dpt-6550
    23dpt jest <3
  • Dzyzia Autorytet
    Postów: 1146 1295

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To tak, jak dziewczyny mowia powtorz za dwa dni a pozniej znowu w tym zaleconym 12 dpt i dopiero do lekarza pisz ;)

    aganieszkam lubi tę wiadomość

    GD2qp1.png
    AMH=0,83
    1 transfer IVF: 12/1/2019; 12 dpt beta 0,4;
    2 transfer crio: 18/2 - 2 blastki
    7 dpt - 16.8
    9 dpt - 23.4
    11 dpt - 27.1
    14 dpt - 123
    17 dpt - 511
    22 dpt - 2400
  • bz10 Autorytet
    Postów: 1643 1644

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzyzia wrote:
    To tak, jak dziewczyny mowia powtorz za dwa dni a pozniej znowu w tym zaleconym 12 dpt i dopiero do lekarza pisz ;)
    Ok tak zrobię dzięki ☺️ Teraz tylko modlitwy zeby rosło, sama już nie wiem czy lepiej wiedzieć tak wcześnie czy nie 😉

    5 lat starań, niedoczynność tarczycy, hashimoto, wysoka prolaktyna, endometrioza IIst.13.XI transfer 2BB :-(, 04.II crio 2AB :-( , crio 04.04, 5dpt-23,2; 7dpt-70; 9dpt-209; 19dpt- 6194; 26dpt ❤️ :-) l22n4z17e4pubq4y.png
  • rebe Autorytet
    Postów: 1971 965

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Hej, ja wciąż jestem, chyba ze o innej rebe mówisz :)
    Jak głupia liczę, ze może zajdę w cyklu naturalnym, bo coś okres nie nadchodzi. Robię testy codziennie, oczywiście biel wizyra. Spodziewam się okresu w weekend i zaczynamy od nowa...

    Jeśli chodzi o bycie „lamistrajkiem” to bardzo niekomfortowa sytuacja i przykro mi ze musisz ja znosić:( ale tez nie ma co narzekać na innych, w końcu nie wiedza jaka jest twoja sytuacja...a niestety strajki (a ten to już w ogóle!) są stresogenne dla 2szystkich...
    Nie martw się, rób swoje. Jestem pewn, ze większość tych besztających byłaby pelna współczucia gdyby znała twoje prawdziwe powody...:-*
    IGA wrote:
    Dziewczyny ja dzisiaj trochę muszę się wyżalić i pogderać.

    po pierwsze smutno, że REBE usunęła konto ):

    po drugie

    .

    moonik, Rybitwa lubią tę wiadomość

    mhsvl6d8myv1scse.png
    starania od 2014, PGD NGS: ❄️❄️❄️ Crio 02.19 i 04.19 nieudane, crio 06.19: 14 dpt beta 1613, 16 dpt beta 3391, 19 dpt 7172, 7t4d mamy ❤️
  • xagax Autorytet
    Postów: 2000 1716

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rybitwa wrote:
    Iga sama jestem nauczycielka, obecnie na urlopie bezplatnym. Mimo ze jestem za strajkiem, nawet nie wiesz jak strasznie Cie rozumiem. Musimy to wszystko znosic. Nie wiem dlaczego, ale musimy. Moja siostra z kolei nie ma wsparcia z rodziny meza - bardzo zagorzalych katolikow. Matka mojego szwagra umyla od tego rece, nie odzywa sie do nich. Sa tepieni przez cala rodzine, tylko z naszej strony maja wsparcie. Kazdy z nas musi byc za przeproszeniem gnojony w pewien sposob. Ja slyszlaam w swoim kierunku " eee tam, Ania to ma inne priorytety niz dziecko, widocznie WAZNIEJSZE" - chodzilo po podrozowanie albo budowe domu... ciagle jakies docinki ze strony znajomych czy rodziny, ktorzy nie wiedza. to jest ciagle i chyba bedzie.
    Rzeczywiście ja też ciągle słyszę docinki z każdej strony, ludzie chyba poprostu tak mają. U nas w rodzinie nikt nie wie, że nie możemy mieć dzieci. Zwierzyłam się tylko przyjaciółce. Ile razy słyszałam teksty typu: po co wam dom skoro nie macie dzieci. Tak, wy możecie podróżować, bo nie macie dzieci. Żyjecie jak pączki w maśle, bo nie macie dzieci...Mogłabym podać milion przykładów. Gdyby wiedzieli jak to boli....

    Rybitwa lubi tę wiadomość

    *od 2016 starania o dziecko
    *Marzec 2017 pierwsza wizyta w klinice niepłodności
    *Grudzień 2017 laparoskopia+ hinteroskopia
    -usunięcie przegrody
    -Endometrioza 1 stopnia
    *Styczeń 2018 Mąż operacja żylaków,zero poprawy morfologia 1-2%
    *Kwiecień 2019 IMSI długi protokół
    -04.04.2019 transfer😢 -8dpt beta 0.5 -10dpt beta 0.1 brak mrożaczków
    *Maj 2019 badanie kariotypów-wynik ok
    *Sierpień 2019 badanie na trombofilię-wszystko ok
    *Sierpień 2019 badanie kirów
    *Styczeń 2020 biopsja endometrium
    *Luty 2020 IMSI
    -14.02.2020 transfer 2-3 dniowców
    #6dpt beta 8,08 #8dpt 27,4 #10dpt 24,5 #11dpt 15,5😢
    -sierpień 2020 histeroskopia -wszystko ok
    -wrzesień biopsja end. z nk :wynik 1600/10
    -12.10 transfer jedynego mrożaka blastka 2bb
  • rebe Autorytet
    Postów: 1971 965

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja już się wycwanilam (terapia psych na pewno pomogła) i na takie teksty odpowiadam z jasna twarza jedno krótkie i treściwe zdanie typu „nie mamy dzieci, bo nie mogę ich mieć”- mówiąc to, patrzę się prosto w oczy i po tym zdaniu nic już nie mówię, nawet jeśli jest cisza i liczę w myślach do 10. Ci głupio komentujący nie wiedza co ze sobą zrobić, zazwyczaj potem przepraszają i traktują mnie jak królowa. Ostatnio zrobiłam taki coming out podczas kolacji u znajomych męża, gdzie 5par miało dzieci i co chwile coś takiego nam gadali. Gdybyście widzieli ich miny...;) nie chce mi się już tracić czasu sił i energii na dbanie o dobre samopoczucie innych
    xagax wrote:
    Rzeczywiście ja też ciągle słyszę docinki z każdej strony, ludzie chyba poprostu tak mają. U nas w rodzinie nikt nie wie, że nie możemy mieć dzieci. Zwierzyłam się tylko przyjaciółce. Ile razy słyszałam teksty typu: po co wam dom skoro nie macie dzieci. Tak, wy możecie podróżować, bo nie macie dzieci. Żyjecie jak pączki w maśle, bo nie macie dzieci...Mogłabym podać milion przykładów. Gdyby wiedzieli jak to boli....

    alca, CYTRYNKA_2016, moonik, spineczka, aganieszkam, An_ia336, Lili_E, elfi, bz10, japonka, mila2019, Makt, Misia90, ELI ;), Olga_89, Cicha., Domika333, iriiska, kahanka, viki_31 lubią tę wiadomość

    mhsvl6d8myv1scse.png
    starania od 2014, PGD NGS: ❄️❄️❄️ Crio 02.19 i 04.19 nieudane, crio 06.19: 14 dpt beta 1613, 16 dpt beta 3391, 19 dpt 7172, 7t4d mamy ❤️
  • Foto_Anna Autorytet
    Postów: 549 959

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się z Wami :)
    In vitro w kwietniu to również ja :)

    Dziś mam 2dc, zaczęłam stymulację. Dostałam dziś zastrzyk Elonva, za 5 dni w niedzielę mam zastrzyk Orgalutran oraz w poniedziałek również i wtedy też wizyta.

    Czy któraś z Was miała stymulację takimi lekami? Będę żyła ? :D

    Jutro od rana spróbuję nadrobić ten wątek i Was podczytać od początku.

    elfi lubi tę wiadomość

    zem3anlikdzagrk5.png

    Szczęścia nie można kupić, ale można je sobie urodzić :)
  • IGA Autorytet
    Postów: 3076 2651

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rebe wrote:
    Hej, ja wciąż jestem, chyba ze o innej rebe mówisz :)
    Jak głupia liczę, ze może zajdę w cyklu naturalnym, bo coś okres nie nadchodzi. Robię testy codziennie, oczywiście biel wizyra. Spodziewam się okresu w weekend i zaczynamy od nowa...

    Jeśli chodzi o bycie „lamistrajkiem” to bardzo niekomfortowa sytuacja i przykro mi ze musisz ja znosić:( ale tez nie ma co narzekać na innych, w końcu nie wiedza jaka jest twoja sytuacja...a niestety strajki (a ten to już w ogóle!) są stresogenne dla 2szystkich...
    Nie martw się, rób swoje. Jestem pewn, ze większość tych besztających byłaby pelna współczucia gdyby znała twoje prawdziwe powody...:-*


    Rebe masz racje ale nawet gdybym nie stajkowala z innych przekonań to należy mnie poniżać i to publicznie? W tym tez pedagog który jak mantrę powtarza jako specjalista "nie można od tak oceniać uczniów i innych ludzi? Trzeba być wyrozumiałym itp, starać się ich zrozumieć i poznać ich problem. Zawszw możesz na mnie liczyć. " Widzą wszyscy w pracy że coś jest nie tak bo jestem często na l4, nie jestem w formie.......
    Żenada, i to doświadczeni ludzie po studiach. Dlaczego nie jestem po zawodówce w takim razie? I tacy ludzie młodym tłumaczą że tolerancja w życiu to ważna rzecz. Chyba muszę przestać wierzyć w ten zawód.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 kwietnia 2019, 21:06

    b79b4656f3.png

    Luty 2018-laparoskopia, usuniety 6cm potworniak z czescia jajnika
    30.05.18 I 29.06.18- 😥, 28.08.18-3 UIU Odwolana za slabe nasienie
    13.09.18 - odwołany start z IMSI - torbiel
    I IMSI 08.10.18
    transer 8B I 7B )😢
    crio 26.11 - 2BB - cb
    II IMSI krotkie- 0 zarodkow
    III IMSI z KD luty 2019
    04.03.19- FET KD (9A I 9B) -.cb
    14.05.19- FET 2 bla(AZ)-😢
    Wrzesien 2019- FET KD 4 A 😢
    12.11.19- Fet AZ4 BB cb
    16.12.19- AZ 6.1.1 (:
    5dpt-10,1 8dpt- 51,1, 11 dpt- 154,1, 14 dpt- 649,1,17 dpt-2290 pecherzyk 7 mm, 23 dpt-13900, 26 dpt ❤+ krwiak 7 tydzien * 💔
    20.03.20 - AZ 6.1.1 cudzie trwaj :)
    badania nieprawidlowosci:Allo- z partnerem 38 % i z dawcą 15%, Ana 1 I 2i 3 dodatnie,MTHFR 6777C-T układ hetero,PAI- 1 układ homo
  • moonik Autorytet
    Postów: 874 877

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Dziewczyny ja dzisiaj trochę muszę się wyżalić i pogderać.

    po pierwsze smutno, że REBE usunęła konto ):

    po drugie

    Próbuję jeszcze walczyć o dzidzię a kasy już brakło jak wiecie. No i na mój pech niestety nadszedł strajk. Ci którzy strajkują musza być w pracy, ale nie pobierają pensji za ten czas. Po przemyśleniach stwierdziłam, że baby jest dla mnie ważniejsze. I tak oto zostałam jedną z 3 osób, które są "łamistrajkami". Dużo mnie kosztowała taka decyzja i bardzo źle się z tym czuję. Ale wyszłam z założenia że mam fajne osoby w pracy i nie będzie złego traktowania. Jak bardzo się myliłam. Zostałam dzisiaj i zbesztana i poniżona w robocie. Powiedzcie czy to taki grzech, że chcę dziecko. Nie dosyć że trzeba znosić leki, utrzymać to psychicznie to jeszcze trzeba czuć się jak odrzutek? Przecież nie napiszę sobie na czole "Jestem za ale nie stać mnie na strajk bo in vitro się nie udaje". Jest mi dzisiaj bardzo źle.

    To przykre.... musisz się czuć fatalne. Ludzie czasem osadzaja człowieka nie znając przyczyny jego decyzji...
    Przykro mi.

    mhsv4z179l7mpxmh.png
    11.12.2019 - Urodził się Franciszek (2660g, 50cm) - poród SN
    5dpt -beta 7,9 /7dpt -beta 66,7 /10dpt -beta 226,1 /14dpt -beta 1032.0 / 17dpt-pęcherzyk/24dpt- <3
    Zostało 9 ❄❄❄❄❄❄❄❄❄ blastek
    1.04.2019 - transfer crio (❄4.1.1 i ❄4.2.2)
    1 ivf/długi/FAMSI/ 5.03.19 punkcja, pobrano 26 komórek, 11 zarodków zamrożonych - hiperstymulacja
    Mąż - obniżona płodność, HBA: 74% DNA 19%, ruchliwość po 1h spada :(
    20.11.17 - sonoHSG - jajowody drożne
    Niedoczynność tarczycy * Hashimoto* Insulinooporność *
    38 lat - starania od 08.2016
  • Catlady Autorytet
    Postów: 3240 4476

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj dziewczyny, jak ja dobrze Was rozumiem, myślę zresztą że nie tylko ja ale większość osób tu obecnych...
    Ile razy słyszałam teksty typu „tak, Wy sobie możecie jeździć na wakacje bo dzieci nie macie”, „tak, Ty sobie możesz po pracy robić to i tamto bo nie masz dzieci” - jak mnie takie teksty wkurzają!
    Kiedyś przyszli do nas znajomi (pierwszy raz u nas byli) i mąż mojej koleżanki (już trochę podchmielony) przyczepił się w pewnym momencie tematu dzieci i w kółko nachalnie pytał „no ale po co Wam taki duży stół w salonie skoro nie macie dzieci? Ja nie wiem na co czekacie, zobacz my już mamy dwójkę, w tym jedno 10letnie a Kasia jest tylko 3 lata starsza od Ciebie, zobacz jaką jest młodą mamą” - mi się po prostu gotowało w środku, ale zacisnęłam zęby i zbywałam go tekstami, że „to jeszcze nie nasz czas”.
    Teraz jestem w takim momencie że na pewno odpowiedziałabym mu inaczej, i przy okazji pewnie poprosiłabym grzecznie aby wyszli. Ludzie są tak nietaktowni... czasami aż brak słów.

    Tak jak wspomniałam, podobne historie myślę że każda z nas tutaj obecnych mogłaby przytoczyć...

    amica lubi tę wiadomość

    atdc2n0amlg0m4m8.png
    🙋🏻‍♀️:
    • MTHFR c.677C>T / MTHFR c.1298A>C układ heterozygotyczny
    • Niedrożny prawy jajowód
    💁🏻‍♂️:
    • Nekrospermia / brak ruchliwych plemników
    Kwiecień 2019 - przygotowanie do procedury IVF (ICSI)
    07.05.2019 - punkcja: 16 komórek, 12 zapłodnionych, 4 zarodki
    12.05.2019 - ET 5.1.1 ☹️
    05.06.2019 - FET odwołany (endo 6,6mm)
    14.08.2019 - FET 4.1.1 ☹️
    11.09.2019 - FET 4.1.1 😊
    7dpt - bhcg 13,3mlU/ml; progesteron 33,28ng/ml
    9dpt - bhcg 46,03mlU/ml; progesteron 45,37ng/ml
    11dpt - bhcg 120,9mlU/ml; progesteron 49,25ng/ml
    15dpt - bhcg 1052mlU/ml; progesteron 36ng/ml
    27dpt - mamy ❤️
    30.05.2020 - Tadziu jest już z nami 🥰

    Został 1 ❄️ (3.2.1)
    Pełni nadziei ❤️
  • viki_31 Autorytet
    Postów: 267 332

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catlady wrote:
    Oj dziewczyny, jak ja dobrze Was rozumiem, myślę zresztą że nie tylko ja ale większość osób tu obecnych...
    Ile razy słyszałam teksty typu „tak, Wy sobie możecie jeździć na wakacje bo dzieci nie macie”, „tak, Ty sobie możesz po pracy robić to i tamto bo nie masz dzieci” - jak mnie takie teksty wkurzają!
    Kiedyś przyszli do nas znajomi (pierwszy raz u nas byli) i mąż mojej koleżanki (już trochę podchmielony) przyczepił się w pewnym momencie tematu dzieci i w kółko nachalnie pytał „no ale po co Wam taki duży stół w salonie skoro nie macie dzieci? Ja nie wiem na co czekacie, zobacz my już mamy dwójkę, w tym jedno 10letnie a Kasia jest tylko 3 lata starsza od Ciebie, zobacz jaką jest młodą mamą” - mi się po prostu gotowało w środku, ale zacisnęłam zęby i zbywałam go tekstami, że „to jeszcze nie nasz czas”.
    Teraz jestem w takim momencie że na pewno odpowiedziałabym mu inaczej, i przy okazji pewnie poprosiłabym grzecznie aby wyszli. Ludzie są tak nietaktowni... czasami aż brak słów.

    Tak jak wspomniałam, podobne historie myślę że każda z nas tutaj obecnych mogłaby przytoczyć...
    oj tak sa ludzie i ludziska, mnie kiedyś takie teksty o braku dzieci doprowadzaly do obłędu teraz po rocznej terapii u psychologa potrafię sobie przetłumaczyć ze niektórzy ludzie tak maja ze plota co im slina na jezyk przyniesie...ostatnio uslyszalam "ty nie masz dzieci, to musisz sie do psa przytulać ".Rok temu lewnie bym sie poplakala teraz to zlewam, walcze o swoje dalej....

    Makt lubi tę wiadomość

    starania od 2014r Gyncentrum
    On-słabe nasienie 1%prawidłowych, HLA C1 C2
    Ona-problemy immunologiczne, MTHFR_1298A-C homozygotyczny, PAI-1 heterozygota, KIR AA,
    2IUI☹klinika Bocian,1IUI Accofil Invimed☹
    Start In-vitro kwiecień
    l07m0sk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny, gratuluję tym wszystkim którym się udało i bardzo współczuje tym którym się nie udało. Mi się nie udało. 28.03 miałam transfer 3 dniowego zarodka (nie wiem czy to poprawne medyczne określenie), dziś zrobiłam betę i wyszła 0,1. Spłakałam się strasznie, czuję że to mój najgorszy dzień w życiu. Był to mój pierwszy transfer. Zaczęłam się zastanawiać czy coś zrobiłam źle, że moja atomówka się nie zagnieździła i nie została z nami???? Nie wiem jak znajdę siłę, aby podejść do drugiego transferu. Podziwiam Cię Rebe za odwagę, ja w takich sytuacjach zawsze się plączę i nie wiem co powiedzieć.

  • elfi Autorytet
    Postów: 1546 1399

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gabriella wrote:
    Cześć Dziewczyny, gratuluję tym wszystkim którym się udało i bardzo współczuje tym którym się nie udało. Mi się nie udało. 28.03 miałam transfer 3 dniowego zarodka (nie wiem czy to poprawne medyczne określenie), dziś zrobiłam betę i wyszła 0,1. Spłakałam się strasznie, czuję że to mój najgorszy dzień w życiu. Był to mój pierwszy transfer. Zaczęłam się zastanawiać czy coś zrobiłam źle, że moja atomówka się nie zagnieździła i nie została z nami???? Nie wiem jak znajdę siłę, aby podejść do drugiego transferu. Podziwiam Cię Rebe za odwagę, ja w takich sytuacjach zawsze się plączę i nie wiem co powiedzieć.
    Cześć Gabriella. Dobrze Cię rozumiem (wszystkie zresztą Cię rozumiemy...) - mój pierwszy transfer zakończył się niepowodzeniem, drugi ciążą biochemiczną. Za to teraz jestem w 21dpt trzeciego podejścia i póki co mamy rosnącą betę i pęcherzyk ciążowy...także może u mnie będzie do 3 razy sztuka. W każdym razie dziś się wypłacz, a od jutra walcz dalej. Jesteś silniejsza niż myślisz, pamiętaj o swoim celu!

    Gabriella, Rybitwa, Makt, Domika333, Iva_82 lubią tę wiadomość

    0d1ygov3xuib4nao.png
    mamy ❄️❄️

    31 lat, zdrowi, niepłodność idiopatyczna
    8-10.2018 - 3 x IUI :-(
    11.2018 - 1 IVF ICSI; 8.12 blastka 5.1.2 :-(, 17.01 blastka 4.2.2, 9dpt 63,2, cb
    2.2019 - 2 IVF FAMSI; 19.03 blastka 4.1.2, 9dpt 218,5, 11dpt 605,3, 13dpt 1203, 18dpt 6985, 20dpt pęcherzyk, 29dpt serduszko <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Elfi 😘

    elfi lubi tę wiadomość

  • elfi Autorytet
    Postów: 1546 1399

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Rebe masz racje ale nawet gdybym nie stajkowala z innych przekonań to należy mnie poniżać i to publicznie? W tym tez pedagog który jak mantrę powtarza jako specjalista "nie można od tak oceniać uczniów i innych ludzi? Trzeba być wyrozumiałym itp, starać się ich zrozumieć i poznać ich problem. Zawszw możesz na mnie liczyć. " Widzą wszyscy w pracy że coś jest nie tak bo jestem często na l4, nie jestem w formie.......
    Żenada, i to doświadczeni ludzie po studiach. Dlaczego nie jestem po zawodówce w takim razie? I tacy ludzie młodym tłumaczą że tolerancja w życiu to ważna rzecz. Chyba muszę przestać wierzyć w ten zawód.
    Mega słabe :-/ Przykro słyszeć, że ludzie tak traktują innych. Ale ja wierzę, że karma wraca. Bądź dzielna Iga, nie daj się zdołować - nie warto poświęcać nerwów na takich delikwentów :-(

    Makt lubi tę wiadomość

    0d1ygov3xuib4nao.png
    mamy ❄️❄️

    31 lat, zdrowi, niepłodność idiopatyczna
    8-10.2018 - 3 x IUI :-(
    11.2018 - 1 IVF ICSI; 8.12 blastka 5.1.2 :-(, 17.01 blastka 4.2.2, 9dpt 63,2, cb
    2.2019 - 2 IVF FAMSI; 19.03 blastka 4.1.2, 9dpt 218,5, 11dpt 605,3, 13dpt 1203, 18dpt 6985, 20dpt pęcherzyk, 29dpt serduszko <3
  • An_ia336 Autorytet
    Postów: 375 309

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Rebe masz racje ale nawet gdybym nie stajkowala z innych przekonań to należy mnie poniżać i to publicznie? W tym tez pedagog który jak mantrę powtarza jako specjalista "nie można od tak oceniać uczniów i innych ludzi? Trzeba być wyrozumiałym itp, starać się ich zrozumieć i poznać ich problem. Zawszw możesz na mnie liczyć. " Widzą wszyscy w pracy że coś jest nie tak bo jestem często na l4, nie jestem w formie.......
    Żenada, i to doświadczeni ludzie po studiach. Dlaczego nie jestem po zawodówce w takim razie? I tacy ludzie młodym tłumaczą że tolerancja w życiu to ważna rzecz. Chyba muszę przestać wierzyć w ten zawód.
    Iga taz jestem nauczycielem z wyksztalcenia. Zawod piekny ale chyba wymaga wielu zmian - nie tylko finansowych.
    Smutna sprawa z ta kasa. Ja jestem po 2 procedurach i wiem ile to kosztowalo. Na razie dziekuje Bogu ze mialam na te 2 procedury. Jeszcze jakis czas temu nie moglabym sobie pozwolic na taki wydatek. Staram sie nie myslec o pieniadzach bo mnie szlag trafia ze to jest tak rozwiazane.
    Robisz dobrze - mysl o sobie. Czasem sa takie sytuacje ze trzeba myslec tylko o sobie. Ty wiesz jaka jest prawda i czemu tak wlasnie postepujesz.

    35 lat
    Trzeci rok staran
    Laparoskopia - niedrozny jajowod, jajeczkowanie ciagle z niedroznej strony:(
    10.2018 1 ivf dlugi protokol
    10.18 pierwsza punkcja, 3 komorki, 0 zarodkow
    03.2019 2 ivf krotki protokol
    22.03 punkcja 4 komorki 3 zarodki
    27.03 transfer 2 zarodkow i 1❄
    10.04 cb:(, pozostal 1 ❄
    25.05 transfer 3.1.1
  • Rybitwa Autorytet
    Postów: 1106 1771

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale sa też osoby, ktore wiedza a mimo to potrafią robic strasznie nietaktowne przykrości. Ja np. raz na 2 tyg dostawalam usg dziecka zony kuzyna mojego meza, ktorej nie cierpię, strasznie toksyczna osoba ktora udaje przemila a po chwili wbija Ci dzide w serce zeby zaraz potem znow udawac milutka. Najpierw jak byłam na zwolnieniu ciagle uwagi "no i co Ty robisz w tym domu ja bym tak nue mogla nie pracować itd" a potem sama zaszla w ciaze i dopiero wtedy miala pole do popisu... Zdjecia kilkutygodniwoego plodu z podpisem "zobacz ciocia macham do Ciebie" i po chwili znow docinka, ze nie pracuje. W końcu przestalam odpisywac,ona od tesciowej dowiedziała sie , ze naprawde ciezko walczymy o dziecko to zamiast zrozumiec to tylko sie nasililo i teksty typu "ojej ,nie moge sie doczekać jak pojedziemy razem na wakacje i bedziesz ciocia dla Hani"... (juz sie kurna rozpedzilam)jest to tragiczna osoba, niestety moj maz jest mega blisko z tym kuzynem i mam problem zeby sie od niej odczepic,ale wiem ze w końcu moja cierpliwość sie skończy. Dzisiaj było zdjecie z brzuchem i tekst typu "no ja nadal chodze do pracy, mam takie popekane naczynka w oczach ale czego sie nie robi dla dobra wyzszej sprawy"... czy Wy to ogarniacie???? popekane naczynka... niewiarygodne.

    Starania od 8 lat (ja 35 lat, Małż 36)
    SDF 20%, obnżone parametry nasienia, AMH 2, dieta bezglut (nieprawidłowy HLA (DQ2/DQ8),bezlakt, wege.
    01.2013 - CP z komplikacjami :(miesiąc w szpitalu) :(
    II, III, V, VIII 2018 - 4 x IUI :(
    --> I ICSI - start 22.10.2018 Fertimedica Wa-wa
    2.11.2018 punkcja (7 oocytów, 4dojrzałe,3 zarodki,dotrwał 1)
    * ET 7.11.2018 ; 15.11 test :(
    --> II ICSI - start 02.2019
    22.02 punkcja,8 oocytów,6 dojrzałych, 4 zarodki (krwawienie do otrzewnej,laparo ratunkowa)
    *FET 5.1.1 - 4.04. beta 12.04 :(
    *FET 5.2.2 - 28.05.2019; beta 5.06 :(
    14.06. histeroskopia - OK
    27.06 - biopsja endom. - polipowate
    *FET 3.2.2 - 23.07.19 ;beta 30.07 :(
    * FET 5.2.2 - 17.09.19; beta 24.09 :(
    --> III IMSI z PGS, zmiana kliniki na MedArt Poznań
    31.05.20 punkcja + scratching macicy +MACS, 14 oocytów, zapłodniono 10, 4 zarodki, 2 prawidłowe genetycznie ❄❄
    *FET 3.1.1. - 25.07.20 beta 7dpt 25, 9dpt 43.5, 13dpt 19.8 💔
    "Któż jednak powie, że za tymi chmurami nie ma słońca?"
  • An_ia336 Autorytet
    Postów: 375 309

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Foto_Anna wrote:
    Witam się z Wami :)
    In vitro w kwietniu to również ja :)

    Dziś mam 2dc, zaczęłam stymulację. Dostałam dziś zastrzyk Elonva, za 5 dni w niedzielę mam zastrzyk Orgalutran oraz w poniedziałek również i wtedy też wizyta.

    Czy któraś z Was miała stymulację takimi lekami? Będę żyła ? :D

    Jutro od rana spróbuję nadrobić ten wątek i Was podczytać od początku.
    Czesc anna
    Mysle ze jest szansa na przezycie:)
    Ja tez mialam elonve do tego orgalutran mensinorm i bemfole i zyje.
    Dlaczego dostalas elonve?

    Powodzenia

    35 lat
    Trzeci rok staran
    Laparoskopia - niedrozny jajowod, jajeczkowanie ciagle z niedroznej strony:(
    10.2018 1 ivf dlugi protokol
    10.18 pierwsza punkcja, 3 komorki, 0 zarodkow
    03.2019 2 ivf krotki protokol
    22.03 punkcja 4 komorki 3 zarodki
    27.03 transfer 2 zarodkow i 1❄
    10.04 cb:(, pozostal 1 ❄
    25.05 transfer 3.1.1
  • bz10 Autorytet
    Postów: 1643 1644

    Wysłany: 9 kwietnia 2019, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja sobie mysle ze czasami osoby które nie miały styczności z problemem sobie ani trochę nie zdają sprawy z tego ze nam sprawiają przykrość. Ja tydzien temu w pracy miałam taka rozmowę przy kawie i słuchanie dobrych rad ze zeby w ciąże zajść to się trzeba zrelaksować i psychicznie odpuścić. Wypalilam wtedy ze co może dać relaks kobiecie która ma dwa niedrożne jajowody lub mężczyźnie który ma 0% plemników w nasieniu. Szkoda ze nie nagrywałam ich min 🤣 wyedy się zestresowałam ale teraz mysle ze może następnym razem komuś innemu nie podziałają na nerwy

    An_ia336, aganieszkam, Catlady, japonka, CYTRYNKA_2016, Makt, Misia90, Natalia DRP, Domika333, Iwona27091991, viki_31, Rybitwa, Iva_82 lubią tę wiadomość

    5 lat starań, niedoczynność tarczycy, hashimoto, wysoka prolaktyna, endometrioza IIst.13.XI transfer 2BB :-(, 04.II crio 2AB :-( , crio 04.04, 5dpt-23,2; 7dpt-70; 9dpt-209; 19dpt- 6194; 26dpt ❤️ :-) l22n4z17e4pubq4y.png
‹‹ 86 87 88 89 90 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego