Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO - LISTOPAD'19
Odpowiedz

IN VITRO - LISTOPAD'19

Oceń ten wątek:
  • Zuzula2016 Autorytet
    Postów: 309 229

    Wysłany: 5 listopada 2019, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evva dziękuję za odpowiedź. Widzę, że też walczysz o rodzeństwo. 2015 rok był bardzo udany, teraz może jeszcze ten 2019 przyniesie nam szczęście....
    Ja tak naprawdę z córką zaskoczyłam po pierwszym transferze. Z pierwszej procedury nie mieliśmy nic. Zmiana kliniki i taki szok pozytywny 😊 Potem nie udało się z mrozaczkiem, naszym jedynym. Teraz swiezy transfer już za nami. Szykujemy się do crio. Jeśli uda nam się w grudniu podejść, to już musi się udać. Tak jak w 2015 😉

    A jak sytuacja u Ciebie? Walczycie dalej?

  • justka87 Koleżanka
    Postów: 207 12

    Wysłany: 5 listopada 2019, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makt... A co mówiłaś szefowej,szefowi jak dzwoniłaś że masz zwolnienie, tłumaczyłas powód?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 listopada 2019, 11:11

  • Makt Autorytet
    Postów: 10890 8264

    Wysłany: 5 listopada 2019, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justka87 wrote:
    Makt... A co mówiłaś szefowej,szefowi jak dzwoniłaś że masz zwolnienie, tłumaczyłas powód?

    Ja wcześniej kilka tygodni uprzedziłam ze będę mieć zabieg który wymaga odpoczynku i ze nie będzie mnie jakieś 2-3 tygodnie :) szef trochę dopytywał co to za zabieg ale nic konkretnego nie mówiłam.

    cWmcp1.png

    IId6p1.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • Nadzieja Autorytet
    Postów: 1404 2052

    Wysłany: 5 listopada 2019, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    shani wrote:
    Dziewczyny, czy po transferze bralyscie wolne/zwolnienie? :) Zastanawiam sie, kiedy podchodzic do transferu, a jednoczesnie musze to dobrze skoordynowac z praca ;)

    Ja też jestem w trakcie zwolnienia - 2 tyg. po transferze.

    U mnie dodatkowo dochodzi alergia, która mam cały rok i też w pracy ( roztocza, itp) A traz jestem bez żadnych leków na alergii. I tak w domu mam czasami katar.

    Jestem księgową więc niby bez problemu mogłabym chodzić, ale w tym tygodniu zaczynają przeprowadzkę do nowego biura. Tymczasowe było też na parterze, ale to poprzednie 2 piętro więc znoszenie z nich dziesiąt segregatorów i układanie ich w szafie niekoniecznie mogło mi dobrze wyjsć.

    I tak mam codziennie telefony niestety z firmy

    860ix1hp6806789i.png

    10.07.2020 godz.19.45 Synek 3580g szczęścia 😍

    33 lata
    Starania od 2018
    29.03.2019 -nadżerka
    05.04.2019 usunięcie nadżerki
    15.10.2019 start I iv protokół krotki
    26.10.2019 punkcja 10 oocytow, 8 komorek, 6zaplodnionych i 6 zarodkow, do 5-doby zostaly 4
    31.10.2019 transfer 1 blastki ⛄
    12dpt 476,5, 14dpt 888,2
    18.11.2019-18dpt (5+2) pęcherzyk i ciałko żółte 🎉
    27.11.2019 -27dpt ❤️

    02.2021 wracamy po rodzeństwo
    20.02.2021 transfer 1blastki ⛄
    Zostań z nami ....🍀🍀🍀

    Czekaja ⛄⛄
  • justka87 Koleżanka
    Postów: 207 12

    Wysłany: 5 listopada 2019, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makt wrote:
    Ja wcześniej kilka tygodni uprzedziłam ze będę mieć zabieg który wymaga odpoczynku i ze nie będzie mnie jakieś 2-3 tygodnie :) szef trochę dopytywał co to za zabieg ale nic konkretnego nie mówiłam.
    Dziękuję Ci bardzo za odp. ja swojemu szefowi chyba nic nie powiem poprostu pójdę na zwolnienie, bo będzie się dopytywał. Ja pracuję w zespole i zaraz jakbym coś powiedziała to każdy by chciał znać szczegóły dlaczego, co to itp.

    Makt lubi tę wiadomość

  • Evva Autorytet
    Postów: 1056 1312

    Wysłany: 5 listopada 2019, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuzula2016 wrote:
    Evva dziękuję za odpowiedź. Widzę, że też walczysz o rodzeństwo. 2015 rok był bardzo udany, teraz może jeszcze ten 2019 przyniesie nam szczęście....
    Ja tak naprawdę z córką zaskoczyłam po pierwszym transferze. Z pierwszej procedury nie mieliśmy nic. Zmiana kliniki i taki szok pozytywny 😊 Potem nie udało się z mrozaczkiem, naszym jedynym. Teraz swiezy transfer już za nami. Szykujemy się do crio. Jeśli uda nam się w grudniu podejść, to już musi się udać. Tak jak w 2015 😉

    A jak sytuacja u Ciebie? Walczycie dalej?

    Tak 2015 był szczesliwy stanowczo :) nam sie za 1 razem się udało przy 1 transferze, sama w to nie wierzylam patrzac na to ze na 3 dni przed planowana beta odstawilam wszystkie leki bo mialam brazowy sluz i stwierdzilam ze sie nie udalo na bank, ba rozpoczelismy wtedy budowe i od rana do nocy tam siedzialam i dzwigalam, jak teraz o tym pomysle to chyba ten moj synek mial wielka wole walki ze ze mna chcial zostac :)

    Mielismy jeszcze jednego mrozaczka, podalismy go w tym roku we wrzesniu na sztucznym cyklu i sie nie udalo :( ja juz teraz np. wiem ze sztuczny cykl nie dla mnie :/ czulam się na nim fatalnie dosłownie! jeszcze lekarz przypisal mi antybiotyk na 10 dni ktory bralam od poczatku cyklu, serio masakra byla :/
    teraz sie przygotowujemy do nowej stymulacji pod koniec listopada :) jestem tak mega pozytywnie nastawiona że sama jestem w szoku :) od wczorajszej wizyty ciagle się ciesze bo wiem że już niedługo zaczynam i wierzę że uda nam się tak jak w 2015r :)
    Na całe szczęście lekarz powiedział że mimo że mam 34lata możemy wszystkie komórki zapłodnić jakie będą :) zawsze to większe szanse na mrozaczki i dodatkowe rodzenstwo <3

    Makt, Zuzula2016 lubią tę wiadomość

    nzjd9n73iyv5tlqm.png

    02.16 jest z nami nasze szczescie <3
    wrzesień 2019 powrót po rodzeństwo beta 2,3 :(
    11.12.2019 punkcja 10 oocytów, zapłodniło się 7, 4 doszły do blastki. 16.12.2019 transfer 2AA, mamy 3 mrozaczki :)
    5dpt beta 17,39,
    8dpt beta 72,89
    14dpt beta 1067, prog 73,9
    19dpt mamy pęcherzyk 10mm i pęcherzyk żółtkowy 2,5m :)
    27dpt jest ❤
  • Makt Autorytet
    Postów: 10890 8264

    Wysłany: 5 listopada 2019, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justka87 wrote:
    Dziękuję Ci bardzo za odp. ja swojemu szefowi chyba nic nie powiem poprostu pójdę na zwolnienie, bo będzie się dopytywał. Ja pracuję w zespole i zaraz jakbym coś powiedziała to każdy by chciał znać szczegóły dlaczego, co to itp.

    Ja tez pracuje w zespole, choć niedużym :) ale u mnie koleżanki wiedziały o ivf, tylko szef i kolega nie byli wtajemniczeni w szczegóły :)

    cWmcp1.png

    IId6p1.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 11871 14137

    Wysłany: 5 listopada 2019, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kamisia wrote:
    To prawda, ja prawie na okrągło mam biegunki przez dużą dawkę mety, którą biorę. Nie mogę się doczekać aż zmiejszę dawkę...

    A jaka masz dawkę?

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • nada Autorytet
    Postów: 1264 857

    Wysłany: 5 listopada 2019, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, wypełniam prawidłowo;

    nada - Bocian Warszawa - 30l - 1krótki

    Nie mam pojęcia czym różni się invitro na naturalnym Cyklu od sztucznego?

    Ja bym jeden dzień wolnego na transfer wzięła. A tak to bym wróciłam do pracy. Mam pracę biurową, a tak chociaż może mniej myślenia o tym co będzie.

    Co do metforminy to ja brałam metformax sr 500 i nic nie schudłam, ciagle mnie mdliło. Zmieniłam na Glucophage i jest lepiej trochę. Diabetolog zwiekszyl mi tez dawkę. Wydawało mi się w ogóle, że już przy samym podejściu do invitro każą odstawić. Bo przecież w ciąży się nie bierze metforminy.

    Makt, Kosanka, Meggie1 lubią tę wiadomość

    PplPp1.png
  • Patiii Ekspertka
    Postów: 199 438

    Wysłany: 5 listopada 2019, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dopisuje się na listopad jeśli pozwólcie 😊

    Patiii- Gameta Warszawa--28l - 2 ICSI za mną, obecnie 1 IMSI długi protokół

    ultraviolet, Makt, Kosanka, Meggie1 lubią tę wiadomość

    p19u3e3kpvd9lwig.png
    iv09gu1rc269y74a.png
  • Zuzula2016 Autorytet
    Postów: 309 229

    Wysłany: 5 listopada 2019, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evva wrote:
    Tak 2015 był szczesliwy stanowczo :) nam sie za 1 razem się udało przy 1 transferze, sama w to nie wierzylam patrzac na to ze na 3 dni przed planowana beta odstawilam wszystkie leki bo mialam brazowy sluz i stwierdzilam ze sie nie udalo na bank, ba rozpoczelismy wtedy budowe i od rana do nocy tam siedzialam i dzwigalam, jak teraz o tym pomysle to chyba ten moj synek mial wielka wole walki ze ze mna chcial zostac :)

    Mielismy jeszcze jednego mrozaczka, podalismy go w tym roku we wrzesniu na sztucznym cyklu i sie nie udalo :( ja juz teraz np. wiem ze sztuczny cykl nie dla mnie :/ czulam się na nim fatalnie dosłownie! jeszcze lekarz przypisal mi antybiotyk na 10 dni ktory bralam od poczatku cyklu, serio masakra byla :/
    teraz sie przygotowujemy do nowej stymulacji pod koniec listopada :) jestem tak mega pozytywnie nastawiona że sama jestem w szoku :) od wczorajszej wizyty ciagle się ciesze bo wiem że już niedługo zaczynam i wierzę że uda nam się tak jak w 2015r :)
    Na całe szczęście lekarz powiedział że mimo że mam 34lata możemy wszystkie komórki zapłodnić jakie będą :) zawsze to większe szanse na mrozaczki i dodatkowe rodzenstwo <3
    Cudownie czytać takie pozywtyne posty! I widzę, że znów historia podobna. Skoro już raz nam się udało, musi i drugi.... chyba faktycznie zdecyduje się na naturalnym cykl. Na sztucznym też nam się już raz nie udało.
    Tak naprawdę, jeśli zobaczę te dwie kreski kiedykolwiek, to chyba będę już mieć wszystko czego w życiu potrzebuje 😊
    Dawaj nam tu znać, jak idą wasze postępy ❤
    Mocno trzymam kciuki! Za wszystkie dzielne staraczki. W końcu i nas życie musi pozytywnie zaskoczyć! Najlepiej piękna betą i dwoma kreskami 😊😊😊✊

    Chyba mi się udało, zaczynam walkę od nowa ❤

    ultraviolet, Nadzieja, Joanka236, Perelka lubią tę wiadomość

  • Meggie1 Autorytet
    Postów: 2344 2276

    Wysłany: 5 listopada 2019, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelka02 wrote:
    Cześć, czy robiłaś jakieś dodatkowe badania po każdej nieudanej próbie. Ja czuję że za chwilę dobie do takiej ilości transferów ale po zmianie kliniki lekarz nadal nie chce nic dodatkowo sprawdzac. Stwierdził że jak 3 transfery u niego nie wyjdą to wtedy zacznie coś działać dalej a teraz jest prawie pewien że się uda. Nie wiem czy zaufac lekarzowi czy robić coś na własną rękę?
    A badałaś immunologię?

    KIR AA
    HLA-C c2c2 (oboje)
    NK 26%
    PAI-1 hetero
  • Meggie1 Autorytet
    Postów: 2344 2276

    Wysłany: 5 listopada 2019, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem po 12 zastrzykach gonapeptylu i mam brać jeszcze 9 czyli będzie 21 dni gonapeptylu, od czwartku zaczynam gonal 100 j.m. i encorton. 13 listopada mam pierwszy podgląd i może zwiększymy dawki (ostatnio miałam gonal 125 j.m.) zobaczymy. Dodatkowo lekarz zdecydował, że bierzemy jony wapnia do zapłodnienia i embrio glue przy transferze. Dodatkowo BARDZO mnie pocieszył, bo powiedział, że jego pacjentki z kirami AA i HLA-C c2c2 zachodziły w ciążę zarówno dzięki IVF jak i naturalnie! Więc taki zestaw absolutnie niczego nie przekreśla. Dlatego zostawiłam wszystkie inne wątki do kąta wraz z zamartwianiem się. Tutaj zostaję of course :)

    Makt lubi tę wiadomość

    KIR AA
    HLA-C c2c2 (oboje)
    NK 26%
    PAI-1 hetero
  • evkill Autorytet
    Postów: 6119 4203

    Wysłany: 5 listopada 2019, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja wrote:
    Ja też jestem w trakcie zwolnienia - 2 tyg. po transferze.

    U mnie dodatkowo dochodzi alergia, która mam cały rok i też w pracy ( roztocza, itp) A traz jestem bez żadnych leków na alergii. I tak w domu mam czasami katar.

    Jestem księgową więc niby bez problemu mogłabym chodzić, ale w tym tygodniu zaczynają przeprowadzkę do nowego biura. Tymczasowe było też na parterze, ale to poprzednie 2 piętro więc znoszenie z nich dziesiąt segregatorów i układanie ich w szafie niekoniecznie mogło mi dobrze wyjsć.

    I tak mam codziennie telefony niestety z firmy
    Boże co to za historia. Też jestem księgowa i też przy ostatnim transferze mieliśmy przeprowadzkę, ale wtedy jakoś chyba mi przesuneli transfer więc mogłam nosić te segregatory, za to moja koleżanka z pracy nie wiedzac wtedy jeszcze że jest w ciąży nosiła też i na szczęście nie zaszkodziło jej to.

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • evkill Autorytet
    Postów: 6119 4203

    Wysłany: 5 listopada 2019, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny w sobotę mam transfer, dziś wlew z acoffilu mialam. Ostatnio lekarz kazał leżeć przez 3 dni i bez seksu. Nowy lekarz każe normalnie żyć i dużo seksu bo sperma w moim przypadku może pomóc. Dobrze że się długi weekend trafił to będę miała trochę wolnego.

    Kosanka, Joanka236 lubią tę wiadomość

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • kasia_pra Autorytet
    Postów: 1191 1280

    Wysłany: 5 listopada 2019, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, do mnie dzwonili z kliniki, że mam jeszcze nie odstawiać leków i w czwartek ostatni raz powtórzyć samą betę. Nie wiem po co...

    3PGLp1.png

    33 lata
    05.2017 - sono hsg, oba jajowody drożne
    1 IUI - 19.09.2017 --> ☹️, 2 IUI - 12.01.2018 --> ☹️
    Endometrioza IV stopnia - laparoskopia i usunięcie zrostów i torbieli, histeroskopia 12.2018
    3IUI - 14.02.2019 --> ☹️, 4IUI - 13.04.2019 --> ☹️

    Lipiec 2019 - 1 procedura. Długi protokół
    22.08.2019 - punkcja, 1 blastka. 11 zamrożonych oocytów.
    27.08 - transfer blastki 2BB ☹️

    13.09 - start II procedury. Długi protokół
    21.10 - punkcja, 20 pobranych, 12 się zapłodniło. Mamy ❄️❄️ 3 dniowe i ❄️❄️❄️❄️ blastki (3.2.2, 3.2.2, 2.2.2, 3.2.3)
    24.10 - transfer 2 zarodków 3 dniowych (12AB, 9A) :( beta 3,56 - cb
    27.11 - transfer blastki 3BA :)
    3 dpt - beta <0,1, 7 dpt - beta 66,54, 9 dpt - beta 201,
    12 dpt - beta 665,7
    19 dpt - beta 9957, mamy pęcherzyk i ciałko żółtkowe 🎉
    23 dpt - mamy serduszko ♥️
  • Makt Autorytet
    Postów: 10890 8264

    Wysłany: 5 listopada 2019, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia_pra wrote:
    Dziewczyny, do mnie dzwonili z kliniki, że mam jeszcze nie odstawiać leków i w czwartek ostatni raz powtórzyć samą betę. Nie wiem po co...

    I tak mówiłaś ze będziesz brać dluzej proga zeby w odpowiednich dniach zacząć następny cykl wiec jeszcze te 2 dni jakoś wytrzymasz ;) A może przez to ze miałaś dwa zarodki 3 dniowe to chcą jeszcze zobaczyć co się dalej stanie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 listopada 2019, 14:55

    Joanka236 lubi tę wiadomość

    cWmcp1.png

    IId6p1.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • kasia_pra Autorytet
    Postów: 1191 1280

    Wysłany: 5 listopada 2019, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makt wrote:
    I tak mówiłaś ze będziesz brać dluzej proga zeby w odpowiednich dniach zacząć następny cykl wiec jeszcze te 2 dni jakoś wytrzymasz ;) A może przez to ze miałaś dwa zarodki 3 dniowe to chcą jeszcze zobaczyć co się dalej stanie.

    Wytrzymam, wytrzymam :) Tylko nie sądziłam, że będą mi kazali jeszcze raz betę powtarzać. No, ale tak zrobię, żeby mieć spokojną głowę i właśnie z odstawieniem leków wyjdzie mi akurat :)

    Makt lubi tę wiadomość

    3PGLp1.png

    33 lata
    05.2017 - sono hsg, oba jajowody drożne
    1 IUI - 19.09.2017 --> ☹️, 2 IUI - 12.01.2018 --> ☹️
    Endometrioza IV stopnia - laparoskopia i usunięcie zrostów i torbieli, histeroskopia 12.2018
    3IUI - 14.02.2019 --> ☹️, 4IUI - 13.04.2019 --> ☹️

    Lipiec 2019 - 1 procedura. Długi protokół
    22.08.2019 - punkcja, 1 blastka. 11 zamrożonych oocytów.
    27.08 - transfer blastki 2BB ☹️

    13.09 - start II procedury. Długi protokół
    21.10 - punkcja, 20 pobranych, 12 się zapłodniło. Mamy ❄️❄️ 3 dniowe i ❄️❄️❄️❄️ blastki (3.2.2, 3.2.2, 2.2.2, 3.2.3)
    24.10 - transfer 2 zarodków 3 dniowych (12AB, 9A) :( beta 3,56 - cb
    27.11 - transfer blastki 3BA :)
    3 dpt - beta <0,1, 7 dpt - beta 66,54, 9 dpt - beta 201,
    12 dpt - beta 665,7
    19 dpt - beta 9957, mamy pęcherzyk i ciałko żółtkowe 🎉
    23 dpt - mamy serduszko ♥️
  • Karr Autorytet
    Postów: 792 863

    Wysłany: 5 listopada 2019, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja dziś mam 8dpt i od rana plamienie koloru beżowego, bez śladów krwi.. do tego lekko okresowe ćmienie... miałam podaną blastkę, więc za późno na implementację a progiem jestem obstawiona.... bete mam robić w czwartek w 10dpt..co myślicie?

    f2wl3e5esh2i11nc.png

    DRUGA PROCEDURA
    2019.10. 9dpt - 155 ; 11dpt - 392 ; 15dpt - 2061 ; 21dpt - 10.348 ; 24dpt - ❤ 😍✊✊✊
    2019.05. 9dpt - 19 ; 11dpt - 24 ; 14dpt - 47 ; 18dpt - 216 ; 22dpt - 698 ; 24dpt - 851 ; 42dpt - 1756 ; 43dpt - 1615 (8t+4) :(
    2019.04. 9dpt 8,28 ; 11dpt 2,8 :(
    2019.02. punkcja, transfer odroczony


    PIERWSZA PROCEDURA
    2018.07./04./02. beta 3x0 :(
  • Makt Autorytet
    Postów: 10890 8264

    Wysłany: 5 listopada 2019, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia_pra wrote:
    Wytrzymam, wytrzymam :) Tylko nie sądziłam, że będą mi kazali jeszcze raz betę powtarzać. No, ale tak zrobię, żeby mieć spokojną głowę i właśnie z odstawieniem leków wyjdzie mi akurat :)

    Przynajmniej będzie decyzja lekarza nie twoja ;)

    kasia_pra lubi tę wiadomość

    cWmcp1.png

    IId6p1.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
‹‹ 25 26 27 28 29 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego