Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO - LUTY 2019
Odpowiedz

IN VITRO - LUTY 2019

Oceń ten wątek:
  • rebe Autorytet
    Postów: 1971 965

    Wysłany: 3 marca 2019, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Q

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego, 12:15

    Makt, kalade lubią tę wiadomość

    mhsvl6d8myv1scse.png
    starania od 2014, PGD NGS: ❄️❄️❄️ Crio 02.19 i 04.19 nieudane, crio 06.19: 14 dpt beta 1613, 16 dpt beta 3391, 19 dpt 7172, 7t4d mamy ❤️
  • ELI ;) Autorytet
    Postów: 268 533

    Wysłany: 3 marca 2019, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emi82 wrote:
    Witaj, też się zastanawialiśmy z mężem przed piewszym in vitro. niemniej szybko prysły złudzenia - zarodków często jest za mało.... natomiast chcieliśmy po nie wracać - chcemy pełną rodzinkę.
    Dziękuję za odpowiedź. Dopiero zaczynamy i mam mnóstwo pytań, mnóstwo myśli. Nikt nie wie o naszym problemie i w sumie nikt nie wie ze zdecydowalismy sie na in vitro. Nie mam z kim o tym porozmawiac oprocz meza. Maz sie obwinia bardzo bo to z jego strony jest problem, moje wyniki ksiazkowe. Myślałam sobie że 6 dzieci moglibyśmy mieć. Boję się tylko co będzie jeśli będzie więcej.

    Makt lubi tę wiadomość

    ganns65gh30xjz3x.png
    Ja lat 26, Mąż 27
    Starania od listopad 2016r
    Ona: wszystkie wyniki książkowe
    On: mała ilosc, ruchliwość plemników 0%
    Fragemntacja DNA Plemników 26%
    Pobranych 6 komorek, zaplodnily się 3.
    1 IVF, -krótki - ET - transfer kwiecien 4.1.1 I 3.1.1 - beta 6 dpt 32,6. beta 10 dpt 159,7, 20dpt 4508, 27dpt 20485 Pierwsze usg pokazalo, ze jest tylko jeden, a drugi sie wchlonal, ale okazało się, że ten nasz cud się podzielił i będą 2 cudy jednojajowe!
    Jeszcze jeden dzieciaczek na nas czeka🥰
  • Joanna1212 Autorytet
    Postów: 782 367

    Wysłany: 3 marca 2019, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emi82 to akurat prawda bo u nas to w ogóle wszystko na odwrót jest!!

    29lat Słabe komórki
    Amh 2.9
    Październik 2019 nasienie
    morfologia 0%
    2*Iui :(
    1 ivf p. Krótki wrześniem 2018 :(
    2 ivf p. Krótki luty 2019 słaba blastocyta 333:(
    3 ivf Listopad 2019 Długi protokół mrozak 3dniowy
    Transfer 18.01
  • KeepCalm Autorytet
    Postów: 1354 1217

    Wysłany: 3 marca 2019, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ELI ;) wrote:
    Dziękuję za odpowiedź. Dopiero zaczynamy i mam mnóstwo pytań, mnóstwo myśli. Nikt nie wie o naszym problemie i w sumie nikt nie wie ze zdecydowalismy sie na in vitro. Nie mam z kim o tym porozmawiac oprocz meza. Maz sie obwinia bardzo bo to z jego strony jest problem, moje wyniki ksiazkowe. Myślałam sobie że 6 dzieci moglibyśmy mieć. Boję się tylko co będzie jeśli będzie więcej.

    Z tego co wiem to w PL zapladniaja tylko do 6 zarodkow ale widzac nasze zmaganiia 6 malo kto ma potem trudno zeby z wszystkich byla ciaza wiec jesli dajecie zielone swiatlo licznej rodzinie to nie martwcie sie:)

    Emi82 u mnie dokladnie tak samo jak Rebe. w ktoryms momencie powiedzialam "dosc planowania" i mimo ze akurat finansowo wypadl chyba najtrudniejszy moment bo budujemy tez dom ale nie zaluje .

    Emi82 lubi tę wiadomość

    2.02. 2019 poczatek stymulacji 1 IVF, PICSI
    14.02 - punkcja / hiperstymulacja (transfer odroczony), 3 blastki ❄️❄️❄️,25.03 - crio 2 zarodkow.
    15.04 - dwa serduszka <3 <3
    22.10 Maluszki sa z nami (32 tc.stan
    704b2a6a48.png[
  • ef36 Autorytet
    Postów: 1491 1652

    Wysłany: 3 marca 2019, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ELI ;) wrote:
    Dziękuję za odpowiedź. Dopiero zaczynamy i mam mnóstwo pytań, mnóstwo myśli. Nikt nie wie o naszym problemie i w sumie nikt nie wie ze zdecydowalismy sie na in vitro. Nie mam z kim o tym porozmawiac oprocz meza. Maz sie obwinia bardzo bo to z jego strony jest problem, moje wyniki ksiazkowe. Myślałam sobie że 6 dzieci moglibyśmy mieć. Boję się tylko co będzie jeśli będzie więcej.

    Więcej niż 6 blastocyst po jednej procedurze nie zdarza się chyba często. My mieliśmy szóstkę. Przy invitro trzeba brać pod uwage też inne czynniki, bo nie każdy transfer kończy się ciążą i nie każda ciąża kończy się porodem. U mnie np. pierwsza ciąża po in vitro zatrzymała się w 6tc (wada genetyczna płodu). Im więcej macie zarodków, tym większa szansa na zdrową ciąże.
    Ja bym się raczej bała że nie będzie ani jednego malucha. To niestety zdarza się częściej.

    ELI ;) lubi tę wiadomość

    1 x CP
    3 x poronienie (5tc, 6tc, 13tc)
    ANA1 wątpliwe
    Mutacja PAI-1

    Zespoł Asherma, najwyższy czas zapomnieć o dziecku i zacząć żyć normalnie.
  • ef36 Autorytet
    Postów: 1491 1652

    Wysłany: 3 marca 2019, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KeepCalm wrote:
    Z tego co wiem to w PL zapladniaja tylko do 6 zarodkow ale widzac nasze zmaganiia 6 malo kto ma potem trudno zeby z wszystkich byla ciaza wiec jesli dajecie zielone swiatlo licznej rodzinie to nie martwcie sie:)
    .

    Po 35 roku życia zapładniają wszystkie.

    Makt lubi tę wiadomość

    1 x CP
    3 x poronienie (5tc, 6tc, 13tc)
    ANA1 wątpliwe
    Mutacja PAI-1

    Zespoł Asherma, najwyższy czas zapomnieć o dziecku i zacząć żyć normalnie.
  • Emi82 Autorytet
    Postów: 606 162

    Wysłany: 3 marca 2019, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rebe wrote:
    Nie pamietam od miedy się starasz emi, ale doskonale cię rozumiem, miałam tak samo.
    Dlatego od jakiegoś roku (od kiedy chodzę do psychologa) postanowiłam starac się z całych sił, ale jednocześnie zyc jakby nic się nie działo. I jeśli zajdę albo będzie „konflikt” interesów bo leczenie, to wtedy będę sis martwić. I tak w tym roku dopiero mam wrażenie ze zaczęłam zyc jak człowiek. Dostałam awans (wcześniej bym nawet o niego nie walczyła „bo a nóż zajdę”), zwiedziłam kilka krajów, itp. Teraz np zgłosiłam się do konkursu w pracy-jeśli go wygram to dostanę super kurs za granica. Kurs miałby się zacząć w czerwcu...w zależności od kiedy zajdę, być może nie będę mogła pojechać. Albo akurat kolejne leczenie będzie miało miejsce podczas kursu...trudno. Wtedy pomyśle co dalej. To samo urlop...

    Bardzo mi przykro z powodu twojego kuzyna :-(


    Staramy sie od 2014 a od 2016 z klinikami; też tak podchodzę do tematu, tylko, że niestety pojawiły się konflikty. w trakcie ubiegłego urlopu mielismy stymulacje - trzy pod rząd. w trakcie wyjazdu słuzbowego - transfer. w trakcie fajnej wycieczki organizowanej przez kolezankę do brazyli/argentyny - biopsja. cieszę sie, że zdecydowałam się na podyplomówkę, przynajmniej tego nie straciłam - już pół roku za mną....

    Rebe, natomiast dobre podejście. zmieniłam pracę w 2016 i też miałam wyrzuty, bo co jak zajdę? tak od razu rzucić? jestesmy dwa lata ponad później.... oby udało Ci sie wygrać konkurs :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca 2019, 21:36

    Emi82
    1 mrozaczek 2.2.2;
    MTHFR_1298A-C Układ heterozygotyczny
    3 transfer z tevagrastimem :(
    2 transfer :(
    1 transfer :(.
    3 stymulacje: zebrane 4 zarodki 5 dniowe;
    2016: 1 pełen cykl in vitro z podaniami kolejno 3 zarodków 3 dniowych -:(
    endometrioza IV, biopsja endo - ok, uma 4 razy - ok
    3 laparoskopie,
    AMH około 1
    ANA pozytywny
    KIR brak 3DP1 haplo Bx.
    Maż OK
    Starania: 2014
  • Emi82 Autorytet
    Postów: 606 162

    Wysłany: 3 marca 2019, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ELI ;) wrote:
    Dziękuję za odpowiedź. Dopiero zaczynamy i mam mnóstwo pytań, mnóstwo myśli. Nikt nie wie o naszym problemie i w sumie nikt nie wie ze zdecydowalismy sie na in vitro. Nie mam z kim o tym porozmawiac oprocz meza. Maz sie obwinia bardzo bo to z jego strony jest problem, moje wyniki ksiazkowe. Myślałam sobie że 6 dzieci moglibyśmy mieć. Boję się tylko co będzie jeśli będzie więcej.


    u nas tez absolutnie nikt nie wie... nie chcemy pytań.

    Emi82
    1 mrozaczek 2.2.2;
    MTHFR_1298A-C Układ heterozygotyczny
    3 transfer z tevagrastimem :(
    2 transfer :(
    1 transfer :(.
    3 stymulacje: zebrane 4 zarodki 5 dniowe;
    2016: 1 pełen cykl in vitro z podaniami kolejno 3 zarodków 3 dniowych -:(
    endometrioza IV, biopsja endo - ok, uma 4 razy - ok
    3 laparoskopie,
    AMH około 1
    ANA pozytywny
    KIR brak 3DP1 haplo Bx.
    Maż OK
    Starania: 2014
  • Emi82 Autorytet
    Postów: 606 162

    Wysłany: 3 marca 2019, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przepisy fajne poskanuję i wrzucę; jest ich troszeczkę :)

    Emi82
    1 mrozaczek 2.2.2;
    MTHFR_1298A-C Układ heterozygotyczny
    3 transfer z tevagrastimem :(
    2 transfer :(
    1 transfer :(.
    3 stymulacje: zebrane 4 zarodki 5 dniowe;
    2016: 1 pełen cykl in vitro z podaniami kolejno 3 zarodków 3 dniowych -:(
    endometrioza IV, biopsja endo - ok, uma 4 razy - ok
    3 laparoskopie,
    AMH około 1
    ANA pozytywny
    KIR brak 3DP1 haplo Bx.
    Maż OK
    Starania: 2014
  • Martinka Autorytet
    Postów: 1751 1596

    Wysłany: 3 marca 2019, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ELI ;) wrote:
    Dziękuję za odpowiedź. Dopiero zaczynamy i mam mnóstwo pytań, mnóstwo myśli. Nikt nie wie o naszym problemie i w sumie nikt nie wie ze zdecydowalismy sie na in vitro. Nie mam z kim o tym porozmawiac oprocz meza. Maz sie obwinia bardzo bo to z jego strony jest problem, moje wyniki ksiazkowe. Myślałam sobie że 6 dzieci moglibyśmy mieć. Boję się tylko co będzie jeśli będzie więcej.
    Eli, od tego jest forum. Nikt tak Cię nie zrozumie jak my;-) Twój mąż nie może się obwiniać. To nie nasza wina, że jesteśmy chorzy. My cały czas powtarzamy sobie, że to MY razem mamy problem. Wzajemne wsparcie jest ważne w tym trudnym okresie. Uszy do góry, trzymam kciuki.

    Emi82 lubi tę wiadomość

    2IUI, 08.2018 IMSI☹️11.2018 2 transfer☹️06.2019, 3transfer😔 06.2020 3procedura-3❄️, szczepienia czas start💪 10.2020 4 transfer😞
  • Martinka Autorytet
    Postów: 1751 1596

    Wysłany: 3 marca 2019, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martinka wrote:
    Eli, od tego jest forum. Nikt tak Cię nie zrozumie jak my;-) Twój mąż nie może się obwiniać. To nie nasza wina, że jesteśmy chorzy. My cały czas powtarzamy sobie, że to MY razem mamy problem. Wzajemne wsparcie jest ważne w tym trudnym okresie. Uszy do góry, trzymam kciuki. U nas też nikt nie wiedział przez rok, ale teraz trzymanie wszystkich emocji w sobie nie było dla mnie dobre i głośno o tym mówię, że się leczymy. Nikomu wprost nie mówię o in vitro. Może przyjdzie na to pora.

    2IUI, 08.2018 IMSI☹️11.2018 2 transfer☹️06.2019, 3transfer😔 06.2020 3procedura-3❄️, szczepienia czas start💪 10.2020 4 transfer😞
  • Makt Autorytet
    Postów: 10670 8104

    Wysłany: 3 marca 2019, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ELI ;) wrote:
    Dziękuję za odpowiedź. Dopiero zaczynamy i mam mnóstwo pytań, mnóstwo myśli. Nikt nie wie o naszym problemie i w sumie nikt nie wie ze zdecydowalismy sie na in vitro. Nie mam z kim o tym porozmawiac oprocz meza. Maz sie obwinia bardzo bo to z jego strony jest problem, moje wyniki ksiazkowe. Myślałam sobie że 6 dzieci moglibyśmy mieć. Boję się tylko co będzie jeśli będzie więcej.

    Niech mąż się nie obwinia, bo nie należy tego rozpatrywać w kategorii winy. Tak jest i już. Ktoś ma ciemne włosy, ktoś jasne, ktoś jest wysoki, ktoś inny niski, a jeszcze ktoś ma problem z płodnością. Można zmienić dietę, więcej się ruszać, bardziej dbać o siebie itd, ale tam, gdzie nie mamy na coś wpływu, szkoda nerwów. Wiem, że panowie inaczej to przeżywają (mam też przykład w domu ;) ), ale rozmowa potrafi wiele zmienić także w ich podejściu do tematu :) ale przede wszystkim nie martwcie się na zapas - przerabialiśmy to i niczego dobrego to za sobą nie niesie. Pamiętajcie że macie siebie i się kochacie, a to dużo więcej niż niektórzy mają w życiu :)

    WIK lubi tę wiadomość

    4KMCp2.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • Makt Autorytet
    Postów: 10670 8104

    Wysłany: 3 marca 2019, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KeepCalm wrote:
    Z tego co wiem to w PL zapladniaja tylko do 6 zarodkow ale widzac nasze zmaganiia 6 malo kto ma potem trudno zeby z wszystkich byla ciaza wiec jesli dajecie zielone swiatlo licznej rodzinie to nie martwcie sie:)

    Emi82 u mnie dokladnie tak samo jak Rebe. w ktoryms momencie powiedzialam "dosc planowania" i mimo ze akurat finansowo wypadl chyba najtrudniejszy moment bo budujemy tez dom ale nie zaluje .

    Nam ostatnio w klinice pani mówiła, że standardowo zapładniają do 6 (coś wspominała o wieku kobiety też), ale potwierdziła, że w naszym wypadku lekarz napisał, że do zapłodnienia wszystkie jajeczka :) więc chyba nie ma odgórnych zasad albo nasz lekarz zakłada maks 6 ;)

    4KMCp2.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • Makt Autorytet
    Postów: 10670 8104

    Wysłany: 3 marca 2019, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam pytanie - czy jak zaczęłyście stymulację gonadotropinami, to czułyście że coś się dzieje w jajnikach? Jeśli tak, to kiedy/ po ilu dniach? Ja dziś drugi dzień i coś mi się chyba tam dzieje ;)

    4KMCp2.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • Emi82 Autorytet
    Postów: 606 162

    Wysłany: 3 marca 2019, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makt wrote:
    Nam ostatnio w klinice pani mówiła, że standardowo zapładniają do 6 (coś wspominała o wieku kobiety też), ale potwierdziła, że w naszym wypadku lekarz napisał, że do zapłodnienia wszystkie jajeczka :) więc chyba nie ma odgórnych zasad albo nasz lekarz zakłada maks 6 ;)


    po 35 roku zycia mozna wiecej

    Emi82
    1 mrozaczek 2.2.2;
    MTHFR_1298A-C Układ heterozygotyczny
    3 transfer z tevagrastimem :(
    2 transfer :(
    1 transfer :(.
    3 stymulacje: zebrane 4 zarodki 5 dniowe;
    2016: 1 pełen cykl in vitro z podaniami kolejno 3 zarodków 3 dniowych -:(
    endometrioza IV, biopsja endo - ok, uma 4 razy - ok
    3 laparoskopie,
    AMH około 1
    ANA pozytywny
    KIR brak 3DP1 haplo Bx.
    Maż OK
    Starania: 2014
  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 3 marca 2019, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Japonka jak sie czujesz?
    Dobrze, śpię i sikam i tyle z objawów ;) ale już nie wytrzymuję do USG, chcę zobaczyć malucha na miejscu...

    WIK, KeepCalm, Emi82, Herbatka37, Monika85 lubią tę wiadomość

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • Makt Autorytet
    Postów: 10670 8104

    Wysłany: 3 marca 2019, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emi82 wrote:
    po 35 roku zycia mozna wiecej

    U nas się ta zasada nie sprawdzi chyba, bo ja za 3 mce skończę 33 l, a lekarz wpisał, że wszystkie do zapłodnienia :)

    4KMCp2.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
  • Lena Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 3 marca 2019, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sucharek85 wrote:
    Hehe Lena, ja dziś miałam ten sam dylemat z rana. Jestem 6 dzień po punkcji.
    Dziewczyny mi napisały, że norma żebym się nie stresowała ;)
    Dzięki Sucharek85 trochę mnie uspokoilas bo nie ma zbyt dużo info na ten temat. Czy w takim razie podchodzić do transferu z mrozaczkow? Bierzesz już jakieś leki?

  • moonik Autorytet
    Postów: 876 879

    Wysłany: 3 marca 2019, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makt wrote:
    Dziewczyny mam pytanie - czy jak zaczęłyście stymulację gonadotropinami, to czułyście że coś się dzieje w jajnikach? Jeśli tak, to kiedy/ po ilu dniach? Ja dziś drugi dzień i coś mi się chyba tam dzieje ;)

    Przy wyciszaniu jajników gonapeptylem ja nie czułam nic, poczułam je dopiero Ok 6dnia stymulacji menopurem, i od tej pory oj dają się we znaki.

    mhsv4z179l7mpxmh.png
    11.12.2019 - Urodził się Franciszek (2660g, 50cm) - poród SN
    5dpt -beta 7,9 /7dpt -beta 66,7 /10dpt -beta 226,1 /14dpt -beta 1032.0 / 17dpt-pęcherzyk/24dpt- <3
    Zostało 9 ❄❄❄❄❄❄❄❄❄ blastek
    1.04.2019 - transfer crio (❄4.1.1 i ❄4.2.2)
    1 ivf/długi/FAMSI/ 5.03.19 punkcja, pobrano 26 komórek, 11 zarodków zamrożonych - hiperstymulacja
    Mąż - obniżona płodność, HBA: 74% DNA 19%, ruchliwość po 1h spada :(
    20.11.17 - sonoHSG - jajowody drożne
    Niedoczynność tarczycy * Hashimoto* Insulinooporność *
    38 lat - starania od 08.2016
  • Makt Autorytet
    Postów: 10670 8104

    Wysłany: 3 marca 2019, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moonik wrote:
    Przy wyciszaniu jajników gonapeptylem ja nie czułam nic, poczułam je dopiero Ok 6dnia stymulacji menopurem, i od tej pory oj dają się we znaki.

    Tak właśnie zakładam, że z każdym dniem będę je czuć coraz bardziej ;) ja wcześniej 12 dni gonapeptylu, od soboty Gonapeptyl + Bemfola + Mensinorm.

    4KMCp2.png

    19.03 (39+0) g. 13:35, 3335g, 54 cm Iga ❤️

    #2 IVF: 9.07 - ET (3.1.1);
    6dpt beta 12,37, progesteron 8,6;
    8dpt - 38, prog- 16,4;
    10 dpt - 130,6, prog- 14,79
    14dpt - 1260, prog- 15,04
    15 dpt (4+6) - GS 2,2 mm i YS 1,1 mm
    21 dpt- 9950, prog-15,65
    23 dpt (6+0) - ❤️
    14.11 (21+0) - usg połówkowe, 371g 👧🏼
    Mamy 4 bałwanki! ❄️❄️❄️❄️
    (3.1.2, 4.2.3, bl2, 4.3.2 z 6 doby)

    Nasza historia
‹‹ 108 109 110 111 112 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego