Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO - LUTY 2019
Odpowiedz

IN VITRO - LUTY 2019

Oceń ten wątek:
  • Gruzja85 Autorytet
    Postów: 1338 1119

    Wysłany: 1 lutego 2019, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    evkill wrote:
    Iga zamiast robić badania, spróbuj przez 2 miesiace odstawić gluten. To jest łatwiejsze niż się wydaje i tańsze niż badania.
    Dziewczyny jeśli mogę wtrącić się to jeśli żadna z Was nie ma wskazania do diety bezglutenowej (czyt. problemy z tarczycą (zalecenie endokrynologa), nietolerancje pokarmową na gluten , alergie pokarmową na pszenicę albo celiakię, jelito drażliwe i itp ) to nie odstawiajcie same z siebie glutenu bo więcej krzywdy sobie zrobicie, ponieważ takie odstawienie może spowodować że rzeczywiście jak będziecie chciały wrócić do jedzenia glutenu nawet małych ilości to organizm już nie będzie trawił tych białek...tak samo z białkami z laktozy. To są bardzo zbliżone rodzajowo białka i mechanizm ich działania w jelicie człowieka jest identyczny. Dlatego w mojej ocenie najpierw badania, rozmowa z lekarzem (ginekolog, endokrynolog, dietetyk, immunolog) i dopiero wtedy przejście na taką dietę.

    evkill, Emi82, zulka lubią tę wiadomość

    34 lata, starania o pierwszą ciążę od 01.2017
    1 procedura invitro - krótki protokół -1 transfer świeżych 3 dniowców 8A i 8B😢
    2 transfer 3bb - 6 dpt -34; 8dp- 104; 11dpt - 392; 14 dpt -1272; 25 dpt- ♥️ i jest już na swiecie💗💞💝
    uregulowana niedoczynność tarczycy (spalona riadoaktywnym jodem - kiedyś nadczynność), niskie AMH - 1.5, endometrioza I stopnia, IO, NK 23%, nietoleracje pokarmowe..., krótkie cykle, KIR BX (większość implementacyjnych)
    mąż średnio.
  • evkill Autorytet
    Postów: 5721 3831

    Wysłany: 1 lutego 2019, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gruzja85 wrote:
    Dziewczyny jeśli mogę wtrącić się to jeśli żadna z Was nie ma wskazania do diety bezglutenowej (czyt. problemy z tarczycą (zalecenie endokrynologa), nietolerancje pokarmową na gluten , alergie pokarmową na pszenicę albo celiakię, jelito drażliwe i itp ) to nie odstawiajcie same z siebie glutenu bo więcej krzywdy sobie zrobicie, ponieważ takie odstawienie może spowodować że rzeczywiście jak będziecie chciały wrócić do jedzenia glutenu nawet małych ilości to organizm już nie będzie trawił tych białek...tak samo z białkami z laktozy. To są bardzo zbliżone rodzajowo białka i mechanizm ich działania w jelicie człowieka jest identyczny. Dlatego w mojej ocenie najpierw badania, rozmowa z lekarzem (ginekolog, endokrynolog, dietetyk, immunolog) i dopiero wtedy przejście na taką dietę.
    Wydaje mi się, że 2 miesiące bez glutenu nie wyrządzi nikomu krzywdy. Poza tym wspomnialam o chorobach immunologicznych, ale czesto zdarza się, że o nich nie wiemy, bo się jeszcze nie uaktywniły. W latach 50 tych zaczeli modyfikować pszenicę co spowodowało ogromne ilości gluteniu w niej, z którymi wiekszośc orgaznizmów sobie nie radzi.

    Moja siostra miala problemy ze stawami, lekarz zalecil jej zastrzyki z kortyzolu do konca zycia, zrobiła sobie testy i okazalo sie, że to przez gluten był problem. Zamiast brać zastrzyki nie je glutenu i problem rozwiązany.

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 1 lutego 2019, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bz10 wrote:
    Japonka to co ty jesz dziewczyno? Ja to nie mam takiej silnej woli...
    Warzywa w dużych ilościach, mięso, ryby, owoce morza, jajka, nabiał, teraz też strączki, niektóre kasze. Nie narzekam :)
    U mnie badania genetyczne w kierunku celiakii niejednoznaczne, jeden gen odpowiadający za podwyższone ryzyko, inny obniżone i się niczego nie dowiedziałam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lutego 2019, 22:53

    bz10 lubi tę wiadomość

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • Gruzja85 Autorytet
    Postów: 1338 1119

    Wysłany: 1 lutego 2019, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    evkill wrote:
    Wydaje mi się, że 2 miesiące bez glutenu nie wyrządzi nikomu krzywdy. Poza tym wspomnialam o chorobach immunologicznych, ale czesto zdarza się, że o nich nie wiemy, bo się jeszcze nie uaktywniły. W latach 50 tych zaczeli modyfikować pszenicę co spowodowało ogromne ilości gluteniu w niej, z którymi wiekszośc orgaznizmów sobie nie radzi.

    Moja siostra miala problemy ze stawami, lekarz zalecil jej zastrzyki z kortyzolu do konca zycia, zrobiła sobie testy i okazalo sie, że to przez gluten był problem. Zamiast brać zastrzyki nie je glutenu i problem rozwiązany.
    Ja sama jestem na diecie bezglutenowej i bez laktozy i multum nie jem innych produktów na które wyszły nietoleracje. Dlatego pisałam zeby w pierwszej kolejności zrobić badania...

    34 lata, starania o pierwszą ciążę od 01.2017
    1 procedura invitro - krótki protokół -1 transfer świeżych 3 dniowców 8A i 8B😢
    2 transfer 3bb - 6 dpt -34; 8dp- 104; 11dpt - 392; 14 dpt -1272; 25 dpt- ♥️ i jest już na swiecie💗💞💝
    uregulowana niedoczynność tarczycy (spalona riadoaktywnym jodem - kiedyś nadczynność), niskie AMH - 1.5, endometrioza I stopnia, IO, NK 23%, nietoleracje pokarmowe..., krótkie cykle, KIR BX (większość implementacyjnych)
    mąż średnio.
  • evkill Autorytet
    Postów: 5721 3831

    Wysłany: 1 lutego 2019, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    japonka wrote:
    Warzywa w dużych ilościach, mięso, ryby, owoce morza, jajka, nabiał, teraz też strączki, niektóre kasze. Nie narzekam :)
    Można jesc inne rzeczy niż bułka z serem. Teraz musze wymyślać sobie dania i moje menu jest bardziej urozmaicone. Dziś jadłam nawet spaghetti, ale z makaronem ryżowym. Najtrudniej jest zacząć i nie lamać się. W zeszłym tygodniu mialam gości, placki, chipsy, paluszki, ale nie zlamalam się. Jadłam winogrona i orzechy. Wiem, że jakbym się złamała to już po mnie. 3 lata temu rzuciłam palenie, a palilam dużo i długo i dzieki temu wiem, że najgorzej to "spróbowac raz".

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • Salma Autorytet
    Postów: 310 286

    Wysłany: 1 lutego 2019, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, i ja melduję się na lutowej liście. Tak bardzo mi przykro IGA... bardzo się tym zasmuciłam, często sobie myślę, jak wiele cierpienia wszystkie przechodzimy i w ogóle nie panujemy nad tym co się dzieje z naszym organizmem i z tym co wokół nas...
    I gratuluję Alicjaa92 bety! teraz już powinno być z górki :)
    trzymam kciuki za luty!

    Alicjaa92 lubi tę wiadomość

    6 IUI :(

    1 IVF-punkcja 11.02- transfer 1 blastki 16.02- test 20,09 - 21.02; 360,2 - 26.02; 801,1 - 28.02.
  • KeepCalm Autorytet
    Postów: 1353 1216

    Wysłany: 2 lutego 2019, 01:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA ... strasznie mi przykro :(

    Alicja, trzymamy ciuki za rosnaca bete!

    Ja zaczynam sie kluc od -najprawdopodobniej-jutra, zaleznie od okresu. Pytanie : ktorego dnia cyklu zaczynali Wam monitoring? Nie pamietam jak bylo ostatnio a teraz lekarka na wszystkie moje pytania odpowiadala ze " to zalezy" i " Zobaczymy"... :/

    Alicjaa92 lubi tę wiadomość

    2.02. 2019 poczatek stymulacji 1 IVF, PICSI
    14.02 - punkcja / hiperstymulacja (transfer odroczony), 3 blastki ❄️❄️❄️,25.03 - crio 2 zarodkow.
    15.04 - dwa serduszka <3 <3
    22.10 Maluszki sa z nami (32 tc.stan
    704b2a6a48.png[
  • Joanna1212 Autorytet
    Postów: 782 367

    Wysłany: 2 lutego 2019, 05:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to w ogóle nie mogę nic schudnąć tylko tyje ale sama jestem sobie winna.... Za dużo jem i słodycze.... To też za bardzo króluje w mojej diecie

    29lat Słabe komórki
    Amh 2.9
    Październik 2019 nasienie
    morfologia 0%
    2*Iui :(
    1 ivf p. Krótki wrześniem 2018 :(
    2 ivf p. Krótki luty 2019 słaba blastocyta 333:(
    3 ivf Listopad 2019 Długi protokół mrozak 3dniowy
    Transfer 18.01
  • Emi82 Autorytet
    Postów: 606 162

    Wysłany: 2 lutego 2019, 07:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gruzja85 wrote:
    Dziewczyny jeśli mogę wtrącić się to jeśli żadna z Was nie ma wskazania do diety bezglutenowej (czyt. problemy z tarczycą (zalecenie endokrynologa), nietolerancje pokarmową na gluten , alergie pokarmową na pszenicę albo celiakię, jelito drażliwe i itp ) to nie odstawiajcie same z siebie glutenu bo więcej krzywdy sobie zrobicie, ponieważ takie odstawienie może spowodować że rzeczywiście jak będziecie chciały wrócić do jedzenia glutenu nawet małych ilości to organizm już nie będzie trawił tych białek...tak samo z białkami z laktozy. To są bardzo zbliżone rodzajowo białka i mechanizm ich działania w jelicie człowieka jest identyczny. Dlatego w mojej ocenie najpierw badania, rozmowa z lekarzem (ginekolog, endokrynolog, dietetyk, immunolog) i dopiero wtedy przejście na taką dietę.

    też tak uważam - my nie tyle jemy bezglutenowo/bezlaktozowo ile bez tych paskudnych produktów. Pszenica nie dość, ze jest mocno zmodyfikowana to jeszcze paskudnie uprawiania. mleko podobnie: dojenie obecnie wymaga takiej ilości chemii, że producenci dla siebie samych robia to "po staremu".

    Emi82
    1 mrozaczek 2.2.2;
    MTHFR_1298A-C Układ heterozygotyczny
    3 transfer z tevagrastimem :(
    2 transfer :(
    1 transfer :(.
    3 stymulacje: zebrane 4 zarodki 5 dniowe;
    2016: 1 pełen cykl in vitro z podaniami kolejno 3 zarodków 3 dniowych -:(
    endometrioza IV, biopsja endo - ok, uma 4 razy - ok
    3 laparoskopie,
    AMH około 1
    ANA pozytywny
    KIR brak 3DP1 haplo Bx.
    Maż OK
    Starania: 2014
  • Emi82 Autorytet
    Postów: 606 162

    Wysłany: 2 lutego 2019, 07:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mnie dość mocno intryguje, choć o tym nie do konca mozna znaleźć opracowania: jak kosmetyki/chemia wpływa na nas. od prawie zawsze uzywałam podpasek/wkładek naturelli. w trakcie staran duzo więcej sie tego uzywa. Zaczeło doskwierać swędzenie. duzo czasu mi zajęlo, aby wykminić, że czas na zmianę producenta. to podpadki, a te wszystkie inne produkty, które wcieramy w siebie? które uzywamy do utrzymania domu?

    Emi82
    1 mrozaczek 2.2.2;
    MTHFR_1298A-C Układ heterozygotyczny
    3 transfer z tevagrastimem :(
    2 transfer :(
    1 transfer :(.
    3 stymulacje: zebrane 4 zarodki 5 dniowe;
    2016: 1 pełen cykl in vitro z podaniami kolejno 3 zarodków 3 dniowych -:(
    endometrioza IV, biopsja endo - ok, uma 4 razy - ok
    3 laparoskopie,
    AMH około 1
    ANA pozytywny
    KIR brak 3DP1 haplo Bx.
    Maż OK
    Starania: 2014
  • evkill Autorytet
    Postów: 5721 3831

    Wysłany: 2 lutego 2019, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emi82 wrote:
    mnie dość mocno intryguje, choć o tym nie do konca mozna znaleźć opracowania: jak kosmetyki/chemia wpływa na nas. od prawie zawsze uzywałam podpasek/wkładek naturelli. w trakcie staran duzo więcej sie tego uzywa. Zaczeło doskwierać swędzenie. duzo czasu mi zajęlo, aby wykminić, że czas na zmianę producenta. to podpadki, a te wszystkie inne produkty, które wcieramy w siebie? które uzywamy do utrzymania domu?
    Naturela jest zapachowa, czytalam, że nie powinno się używać takich produktów higienicznych. A jak Cię interesuje vtenvtemat to polecam książkę Ewy Kozioł "dom bez chemii" lub "naturalnie piękna". Ona sama ma 4 dzieci.

    Emi82 lubi tę wiadomość

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • moonik Autorytet
    Postów: 874 877

    Wysłany: 2 lutego 2019, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ja miałam w sobie ogromny entuzjazm na dietę, zmianę stylu żywienia itp.
    Nie robiłam badań na nietolerancję choć mam ogromną ochotę, ale z racji na hashimoto, insulinooporność mam zalecone eliminowanie cukrów (również laktozy, fruktozy itp) węglowodanów, mąka tylko pełnoziarnista typ 2000 (pszenna i żytnia).
    I jak zaczynałam swoja przygodę miałam dużo nadziei, że to własnie pomoże przy staraniach. Zmieniłam całkiem swoje przyzwyczajenia żywieniowe, poprawiłam wyniki tarczycowe, cukrowe itp, schudłam 6kg. Trzymałam się tak ponad pół roku. I co?

    Ciąży brak, a i też nie zauważyłam żeby mój organizm lepiej funkcjonował bez któregokolwiek z produktów. Robiłam eksperymenty eliminacyjne - zero reakcji by np. bez nabiału było lepiej, czy bez białej mąki.

    No i mój entuzjazm opadł - znów poczułam beznadzieje jak Wy sprzed paru postów wcześniej- na zasadzie - i po co mi te miesiące wyrzeczeń ..... i tak nic z tego :(

    Z dnia na dzień coraz bardziej "naginałam" swoją restrykcyjną dietę i jedyne co mi zostało do dziś to brak nabiału, i cukru. Pieczywa jem max 2 kromki dziennie, i staram się by było bez mączne - ale nie zawsze mi to wychodzi, bułki też mi się zdarzają - choć ciemne to wiem, że nie zdrowe. Wróciłam do produktów mącznych, makarony raz ciemne raz jasne, ryż też wrócił...... brak mi już motywacji.

    Najgorsza dla mnie jest świadomość, że w moim przypadku to nie będzie dieta na miesiąc- dwa czy rok. To powinna być zmiana żywienia na całe życie - a na to wiąż nie jestem gotowa.

    mhsv4z179l7mpxmh.png
    11.12.2019 - Urodził się Franciszek (2660g, 50cm) - poród SN
    5dpt -beta 7,9 /7dpt -beta 66,7 /10dpt -beta 226,1 /14dpt -beta 1032.0 / 17dpt-pęcherzyk/24dpt- <3
    Zostało 9 ❄❄❄❄❄❄❄❄❄ blastek
    1.04.2019 - transfer crio (❄4.1.1 i ❄4.2.2)
    1 ivf/długi/FAMSI/ 5.03.19 punkcja, pobrano 26 komórek, 11 zarodków zamrożonych - hiperstymulacja
    Mąż - obniżona płodność, HBA: 74% DNA 19%, ruchliwość po 1h spada :(
    20.11.17 - sonoHSG - jajowody drożne
    Niedoczynność tarczycy * Hashimoto* Insulinooporność *
    38 lat - starania od 08.2016
  • zulka Autorytet
    Postów: 1247 1289

    Wysłany: 2 lutego 2019, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iga bardzo mi przykro. Nie poddawaj sie i zmien klinike. Ja zanim zaczęłam invitro byłam w 3 na konsultacjach zanim wybrałam invimed.

  • zulka Autorytet
    Postów: 1247 1289

    Wysłany: 2 lutego 2019, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny z 20 komórek mamy 4 zamrożone zarodki. Nie wiem jakie, iludniowe ale ważne że są.

    bz10, WIK, moonik, elfi, Emi82, Salma lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lutego 2019, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, nie wiem czy pamiętacie ja wyeliminowałam przed stymulacja wszelka chemię i gluten (wrocilam do glutenu). Naturalne kosmetyki, proszek do prania, do zmywania naczyń, do czyszczenia, nie używam plastikowych pojemników, etc. Jak narazie na transfer nie pomogło, ale jajeczka mam bardzo dobrej jakości. Nawet jak na ivf to nie pomoże to i tak ciesze sie ze mam mniej chemii dookoła. Używam tez organicznych podpasek i tamponów.

    elfi, Emi82 lubią tę wiadomość

  • Emi82 Autorytet
    Postów: 606 162

    Wysłany: 2 lutego 2019, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WIK wrote:
    Dziewczyny, nie wiem czy pamiętacie ja wyeliminowałam przed stymulacja wszelka chemię i gluten (wrocilam do glutenu). Naturalne kosmetyki, proszek do prania, do zmywania naczyń, do czyszczenia, nie używam plastikowych pojemników, etc. Jak narazie na transfer nie pomogło, ale jajeczka mam bardzo dobrej jakości. Nawet jak na ivf to nie pomoże to i tak ciesze sie ze mam mniej chemii dookoła. Używam tez organicznych podpasek i tamponów.

    a które to będą organiczne podpaski?

    Emi82
    1 mrozaczek 2.2.2;
    MTHFR_1298A-C Układ heterozygotyczny
    3 transfer z tevagrastimem :(
    2 transfer :(
    1 transfer :(.
    3 stymulacje: zebrane 4 zarodki 5 dniowe;
    2016: 1 pełen cykl in vitro z podaniami kolejno 3 zarodków 3 dniowych -:(
    endometrioza IV, biopsja endo - ok, uma 4 razy - ok
    3 laparoskopie,
    AMH około 1
    ANA pozytywny
    KIR brak 3DP1 haplo Bx.
    Maż OK
    Starania: 2014
  • Emi82 Autorytet
    Postów: 606 162

    Wysłany: 2 lutego 2019, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    evkill wrote:
    Naturela jest zapachowa, czytalam, że nie powinno się używać takich produktów higienicznych. A jak Cię interesuje vtenvtemat to polecam książkę Ewy Kozioł "dom bez chemii" lub "naturalnie piękna". Ona sama ma 4 dzieci.

    dzięki wielkie :)

    Emi82
    1 mrozaczek 2.2.2;
    MTHFR_1298A-C Układ heterozygotyczny
    3 transfer z tevagrastimem :(
    2 transfer :(
    1 transfer :(.
    3 stymulacje: zebrane 4 zarodki 5 dniowe;
    2016: 1 pełen cykl in vitro z podaniami kolejno 3 zarodków 3 dniowych -:(
    endometrioza IV, biopsja endo - ok, uma 4 razy - ok
    3 laparoskopie,
    AMH około 1
    ANA pozytywny
    KIR brak 3DP1 haplo Bx.
    Maż OK
    Starania: 2014
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lutego 2019, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emi82 wrote:
    a które to będą organiczne podpaski?
    Nie wiem bo ja nie mieszkam w Polsce ale napewno można gdzieś dostać bo sama kupowałam w Rossmanie chyba.

  • Salma Autorytet
    Postów: 310 286

    Wysłany: 2 lutego 2019, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KeepCalm wrote:
    IGA ... strasznie mi przykro :(

    Alicja, trzymamy ciuki za rosnaca bete!

    Ja zaczynam sie kluc od -najprawdopodobniej-jutra, zaleznie od okresu. Pytanie : ktorego dnia cyklu zaczynali Wam monitoring? Nie pamietam jak bylo ostatnio a teraz lekarka na wszystkie moje pytania odpowiadala ze " to zalezy" i " Zobaczymy"... :/
    Ja na pierwszym podglądzie byłam w 5 dc

    6 IUI :(

    1 IVF-punkcja 11.02- transfer 1 blastki 16.02- test 20,09 - 21.02; 360,2 - 26.02; 801,1 - 28.02.
  • Alstro38 Ekspertka
    Postów: 217 160

    Wysłany: 2 lutego 2019, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miał być transfer i nie było transferu. . .
    Czy potraficie mi powiedzieć czy to chodzi o kasę u pacjentek z dofinansowaniem , czy o zdrowie byśmy odpoczęły , czy krio się lepiej "przyjmują"

    Ale powiem Wam , że wszystkie 8 komórek równiutkie jedna w jedną idealnie podzielone. . .

    japonka lubi tę wiadomość

‹‹ 2 3 4 5 6 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.