Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO - LUTY 2019
Odpowiedz

IN VITRO - LUTY 2019

Oceń ten wątek:
  • Salma Autorytet
    Postów: 310 286

    Wysłany: 17 lutego 2019, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izabel_ka wrote:
    Od pierwszego dnia po transferze boli mnie cały czas brzuch mimo brania 3 x nospa i magnezu. Za pierwszym razem bolał mnie tak samo brzuch i się nie udało. Za drugim razem nic mnie nie bolało i udało się na chwilkę. Dlatego zastanawiam się czy to objaw odrzucenia zarodka? Czy możemy to w jakiś sposób czuć?
    Ja z kolei mam tak jakby uczucie kolki - nie jest to ból okresowy, i nie wiem co oznacza.. czy któraś z was tak ma/miała?

    6 IUI :(

    1 IVF-punkcja 11.02- transfer 1 blastki 16.02- test 20,09 - 21.02; 360,2 - 26.02; 801,1 - 28.02.
  • Salma Autorytet
    Postów: 310 286

    Wysłany: 17 lutego 2019, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KeepCalm wrote:
    Ja 150ui i bolala mnie glowa na poczatku( ale to tez przez zmniejszanie kawy).

    Dziewczyny jak Wy z kawa podczas stymulacji i w ciazy? Bezkofeinowa tak czy w ogole ?
    właśnie! dobre pytanie! mi kazali tylko dużo wody pić i dieta lekkostrawna, mam nie tańczyć i nie skakać, zero saun, jacuzzi itd. i jak poczuję się zmęczona to nie grac twardzielki tylko odpoczywać.

    6 IUI :(

    1 IVF-punkcja 11.02- transfer 1 blastki 16.02- test 20,09 - 21.02; 360,2 - 26.02; 801,1 - 28.02.
  • elfi Autorytet
    Postów: 1546 1399

    Wysłany: 17 lutego 2019, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Salma wrote:
    właśnie! dobre pytanie! mi kazali tylko dużo wody pić i dieta lekkostrawna, mam nie tańczyć i nie skakać, zero saun, jacuzzi itd. i jak poczuję się zmęczona to nie grac twardzielki tylko odpoczywać.
    Nie ma chyba żadnych dowodów że kawa w małych ilościach szkodzi. Jeśli dobrze na nią reagujesz to myślę że można pić żeby sobie trochę przyjemności zafundować :-) Szczególnie, że alkohol po transferze odpada.

    Salma lubi tę wiadomość

    0d1ygov3xuib4nao.png
    mamy ❄️❄️

    31 lat, zdrowi, niepłodność idiopatyczna
    8-10.2018 - 3 x IUI :-(
    11.2018 - 1 IVF ICSI; 8.12 blastka 5.1.2 :-(, 17.01 blastka 4.2.2, 9dpt 63,2, cb
    2.2019 - 2 IVF FAMSI; 19.03 blastka 4.1.2, 9dpt 218,5, 11dpt 605,3, 13dpt 1203, 18dpt 6985, 20dpt pęcherzyk, 29dpt serduszko <3
  • Martinka Autorytet
    Postów: 2050 2002

    Wysłany: 17 lutego 2019, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za takie rady teściowej to ja dziękuję! Berbećku kochany, każda z nas wie co czujesz, każda z nas ma trudniejsze momenty. Nie możesz obwiniać siebie za to, że masz problem z zajściem w ciążę. Nie jesteś bezpłodna tylko chwilowo niepłodna, bo o ile dobrze pamiętam masz zamrożone piękne Okruszki, które na Ciebie czekają. Uszy do góry, na pewno dla Ciebie też zaświeci słońce

    2IUI, 08.2018 IMSI☹️11.2018 2 transfer☹️06.2019, 3transfer😔 06.2020 3procedura-3❄️, szczepienia czas start💪 10.2020 4 transfer😞1.2021 5etc😩2.2021 6KET🥺
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lutego 2019, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martinka wrote:
    Za takie rady teściowej to ja dziękuję! Berbećku kochany, każda z nas wie co czujesz, każda z nas ma trudniejsze momenty. Nie możesz obwiniać siebie za to, że masz problem z zajściem w ciążę. Nie jesteś bezpłodna tylko chwilowo niepłodna, bo o ile dobrze pamiętam masz zamrożone piękne Okruszki, które na Ciebie czekają. Uszy do góry, na pewno dla Ciebie też zaświeci słońce
    Powstydzilam sie wpisu i skasowalam, ale dzięki ci za odpowiedz. No tesciowa strzal w kolano! Chociaż to nie jej wina przeciez. Nie idzie z nikim w realu porozmawiać, juz takie bzdury niektórzy wymyślają ze stwierdziłam ze lepiej wcale nie gadac. Ake zzera mnie to od środka. Mężem też nie bardzo, kompletnie mnie nie rozumie, mowi przecież wiedziałas ze jesteś chora (powiedzialam mu to jak tylko sie poznalismy), ale ja sobie chybabnie zdawalam sprawy z tego wszystkiego.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2019, 17:14

  • AgnieszkaH Autorytet
    Postów: 1062 400

    Wysłany: 17 lutego 2019, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny moje zarodeczki walczą. Jeden bardzo dobry drugi słaby z dużą fragmentacją ale daje rady. Myślicie że da się go zamrozić? Jutro transfer mojej kruszynki.

    Emi82, Monika85 lubią tę wiadomość

    AgnieszkaH
    34 lata
    Starania od 2014r. (HSG, Laparoskopia, Histeroskopia, Biopsja, Scratching)
    4 Cykle stymulowane 😢 3 IUI 😢
    1 IVF ICSI 2 komórki - 1 zarodek - ET 3-dniowca 18.02.2019 😢
    2 IVF ICSI+MACS 6 komórek - 3 blastki 😍
    FET - a któż to wie...???
    Nierówna walka z ureaplasma od 2015r - czas ją w końcu wygrać!!!

    Problemy: immunologia, cienkie i polipowate endometrium, słabe komórki, nadkrzepliwość, PCO, zrosty, polip, mięśniak itd...
    KIR Bx bez implantacyjnych, mąż C1C2, allo MLR 47% na intralipidzie - teraz nie wiem...
  • Emi82 Autorytet
    Postów: 606 162

    Wysłany: 17 lutego 2019, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    elfi wrote:
    Nie ma chyba żadnych dowodów że kawa w małych ilościach szkodzi. Jeśli dobrze na nią reagujesz to myślę że można pić żeby sobie trochę przyjemności zafundować :-) Szczególnie, że alkohol po transferze odpada.

    ja piję kawę codzienne - jedna filizanka, ale po transferze wypiłam moze jeden raz w trakcie całych dwóch tygodni. kiedyś kawa była zabroniona w ciązy, teraz niby nie jest, ale na samym początku, to moze jednak warto odstawić?

    Emi82
    1 mrozaczek 2.2.2;
    MTHFR_1298A-C Układ heterozygotyczny
    3 transfer z tevagrastimem :(
    2 transfer :(
    1 transfer :(.
    3 stymulacje: zebrane 4 zarodki 5 dniowe;
    2016: 1 pełen cykl in vitro z podaniami kolejno 3 zarodków 3 dniowych -:(
    endometrioza IV, biopsja endo - ok, uma 4 razy - ok
    3 laparoskopie,
    AMH około 1
    ANA pozytywny
    KIR brak 3DP1 haplo Bx.
    Maż OK
    Starania: 2014
  • Emi82 Autorytet
    Postów: 606 162

    Wysłany: 17 lutego 2019, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    Powstydzilam sie wpisu i skasowalam, ale dzięki ci za odpowiedz. No tesciowa strzal w kolano! Chociaż to nie jej wina przeciez. Nie idzie z nikim w realu porozmawiać, juz takie bzdury niektórzy wymyślają ze stwierdziłam ze lepiej wcale nie gadac. Ake zzera mnie to od środka. Mężem też nie bardzo, kompletnie mnie nie rozumie, mowi przecież wiedziałas ze jesteś chora (powiedzialam mu to jak tylko sie poznalismy), ale ja sobie chybabnie zdawalam sprawy z tego wszystkiego.

    ahoj,

    któraś już kiedys napisała: syty głodnego nie zrozumie - trzeba puścić mimo uszu i zyć dalej.
    Mąż też się nauczy w koncu prawidłowo reagować.
    mój zrozumial, że jeśli płaczę, bo się świat zawalił, to jeśli powie: ze zachowuję sie jak dziewczynka której lalkę zabrali, to go wzrokiem zabiję ;)

    Emi82
    1 mrozaczek 2.2.2;
    MTHFR_1298A-C Układ heterozygotyczny
    3 transfer z tevagrastimem :(
    2 transfer :(
    1 transfer :(.
    3 stymulacje: zebrane 4 zarodki 5 dniowe;
    2016: 1 pełen cykl in vitro z podaniami kolejno 3 zarodków 3 dniowych -:(
    endometrioza IV, biopsja endo - ok, uma 4 razy - ok
    3 laparoskopie,
    AMH około 1
    ANA pozytywny
    KIR brak 3DP1 haplo Bx.
    Maż OK
    Starania: 2014
  • Emi82 Autorytet
    Postów: 606 162

    Wysłany: 17 lutego 2019, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgnieszkaH wrote:
    Dziewczyny moje zarodeczki walczą. Jeden bardzo dobry drugi słaby z dużą fragmentacją ale daje rady. Myślicie że da się go zamrozić? Jutro transfer mojej kruszynki.

    Na pewno :)

    AgnieszkaH lubi tę wiadomość

    Emi82
    1 mrozaczek 2.2.2;
    MTHFR_1298A-C Układ heterozygotyczny
    3 transfer z tevagrastimem :(
    2 transfer :(
    1 transfer :(.
    3 stymulacje: zebrane 4 zarodki 5 dniowe;
    2016: 1 pełen cykl in vitro z podaniami kolejno 3 zarodków 3 dniowych -:(
    endometrioza IV, biopsja endo - ok, uma 4 razy - ok
    3 laparoskopie,
    AMH około 1
    ANA pozytywny
    KIR brak 3DP1 haplo Bx.
    Maż OK
    Starania: 2014
  • Dzyzia Autorytet
    Postów: 1148 1297

    Wysłany: 17 lutego 2019, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nigdy duzo kawy nie pilam, ale po transferze odstawiam calkowicie, bo po co ryzykowac? Ale mi to zadnej roznicy nie robi na samopoczucie, czy pije czy nie - jak ktos ma jakies objawy odstawienia to w sumie nie wiem, co jest gorsze.

    GD2qp1.png
    AMH=0,83
    1 transfer IVF: 12/1/2019; 12 dpt beta 0,4;
    2 transfer crio: 18/2 - 2 blastki
    7 dpt - 16.8
    9 dpt - 23.4
    11 dpt - 27.1
    14 dpt - 123
    17 dpt - 511
    22 dpt - 2400
  • moonik Autorytet
    Postów: 1149 1374

    Wysłany: 17 lutego 2019, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja kawosz straszny jestem i już się boje chwili, kiedy będę musiała odstawić. Myślę, że ten moment nastąpi dopiero po transferze..... Jeśli się uda to już w samem ciąży myślę, że problemu nie będę miała - odstawiam i koniec - fasolka najważniejsza, ale na razie to starania już tyle trwają i tyle wyrzeczeń było, że motywacji brak na kolejne...

    nzjd3e3k60sbk72h.png
    6dpt - beta 28,6 / 9dpt- beta 198,1 / 11dpt -beta 571,1 🥳/ 16dpt pęcherzyk/ 23dpt jest ❤️
    Zostało 8 ❄❄❄❄❄❄❄❄ blastek
    12.12.2020 -transfer (❄️4.1.2)
    12.2020 - powrót po kolejną śnieżynkę
    mhsv4z179l7mpxmh.png
    11.12.2019 - Urodził się Franciszek (2660g, 50cm) - poród SN
    5dpt -beta 7,9 /7dpt -beta 66,7 /10dpt -beta 226,1 /14dpt -beta 1032.0 / 17dpt-pęcherzyk/24dpt- <3
    1.04.2019 - transfer crio (❄4.1.1 i ❄4.2.2)
    1 ivf/długi/FAMSI/ 5.03.19 punkcja, pobrano 26 komórek, 11 zarodków zamrożonych - hiperstymulacja
    Mąż - obniżona płodność, HBA: 74% DNA 19%, ruchliwość po 1h spada :(
    20.11.17 - sonoHSG - jajowody drożne
    Niedoczynność tarczycy * Hashimoto* Insulinooporność *
    38 lat - starania od 08.2016
  • Xkali Autorytet
    Postów: 565 475

    Wysłany: 17 lutego 2019, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sucharek85 wrote:
    Xkali, we wt mam monitoring, 7 dc. Optymistycznie zakładam wt, czw wizyta i sb punkcja. Bo ja mam krotkie cykle. Ale zobaczymy jak to wyjdzie w praniu... bo u mnie nigdy szału z pęcherzykami nie było...

    Sucharek ja mam monitoring w czwartek w 10 DC i potem dowiem sie co dalej. Trzymam kciuki, zeby po Gonalu bylo duzo pecherzykow.

    sucharek85 lubi tę wiadomość

    ———————————
    Nicola 23.02.2018 (*) 26 tc
    niepłodność idiopatyczna, starania od lipiec 2015
    IVF: 25.02 punkcja 28.02 transfer :) !!! 9 x ❄️
    IUI:
    kwiecień 2017 1 UIU :( maj 2017 2 IUI :(
    Czerwiec 2017 3 IUI :( Lipiec 2017 4 UIU :(
    Sierpień 2017 5 IUI Nicola
    Czerwiec 2018 1 uiu :( Lipiec 2018 2 iui CB
    Sierpień 2018 3 IUI :( Wrzesień 2018 4 IUI :(
    Listopad 2018 5 IUI :( Grudzień 2018 6 IUI :(
  • Xkali Autorytet
    Postów: 565 475

    Wysłany: 17 lutego 2019, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KeepCalm wrote:
    Ja 150ui i bolala mnie glowa na poczatku( ale to tez przez zmniejszanie kawy).

    Dziewczyny jak Wy z kawa podczas stymulacji i w ciazy? Bezkofeinowa tak czy w ogole ?

    KeepCalm wyczytalam, ze Ty tez walczysz za granica. Ja pozdrawiam z Holandii.

    ———————————
    Nicola 23.02.2018 (*) 26 tc
    niepłodność idiopatyczna, starania od lipiec 2015
    IVF: 25.02 punkcja 28.02 transfer :) !!! 9 x ❄️
    IUI:
    kwiecień 2017 1 UIU :( maj 2017 2 IUI :(
    Czerwiec 2017 3 IUI :( Lipiec 2017 4 UIU :(
    Sierpień 2017 5 IUI Nicola
    Czerwiec 2018 1 uiu :( Lipiec 2018 2 iui CB
    Sierpień 2018 3 IUI :( Wrzesień 2018 4 IUI :(
    Listopad 2018 5 IUI :( Grudzień 2018 6 IUI :(
  • Nina06 Przyjaciółka
    Postów: 175 37

    Wysłany: 17 lutego 2019, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Xkali jesli mozesz to na priv.

    Nina06
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lutego 2019, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emi82 wrote:
    ahoj,

    któraś już kiedys napisała: syty głodnego nie zrozumie - trzeba puścić mimo uszu i zyć dalej.
    Mąż też się nauczy w koncu prawidłowo reagować.
    mój zrozumial, że jeśli płaczę, bo się świat zawalił, to jeśli powie: ze zachowuję sie jak dziewczynka której lalkę zabrali, to go wzrokiem zabiję ;)
    Dokładnie. Powiedzialam dzis tesciowej, ze nie ma pojecia co przechodzę, przyznała mi rację. Wierze, ze stara sie jak moze. Mężowi tez powiedzialam ze.musi mi czasem pozwolić sie.wyplakac, ale powiedział, ze w takim razie.on.nie.chce żadnego in vitro bo chce.miec.żonę :(.
    A.ja ? Wyplakalam sie i mam nadzieje ze na jakis czas mi wystarczy. Dobrze ze jutro do pracy, zle znoszenia wolne bo wtedy za.duzo myślę. A.sasiedzi na gorze chlaja, palą i dzieciaki jeden za drugim rodzą, alw.jak to moja siostra powiedziała nie mozna miec wszystkiego... szok co. Śmiem sie jednak z nia nie zgodzić i wierzę,że po burzy zacznie świecić słońce

    Emi82 lubi tę wiadomość

  • Nina06 Przyjaciółka
    Postów: 175 37

    Wysłany: 17 lutego 2019, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zakonczylam pierwsza procedure ivf z moim ostatnim mrozaczkiem niestety bez powodzenia. Ten sam schemat transfer bol brzucha i juz wiem,ze po wszystkim. Za kazdym razem boli jak na okres czyli skurcze wiec macica pozbywa sie zarodka. Masakra zalamalam sie juz brak mi sil.

    Nina06
  • Nina06 Przyjaciółka
    Postów: 175 37

    Wysłany: 17 lutego 2019, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem jak to jest mowia robic test 14 dni po transferze pytam jak skoro 18 dc robia mi transfer a po 10 czyli 28dc juz mam okres. Paranoja.

    Nina06
  • Xkali Autorytet
    Postów: 565 475

    Wysłany: 17 lutego 2019, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nina06 wrote:
    Hej. Xkali jesli mozesz to na priv.

    Nina06 smialo pisz :)

    ———————————
    Nicola 23.02.2018 (*) 26 tc
    niepłodność idiopatyczna, starania od lipiec 2015
    IVF: 25.02 punkcja 28.02 transfer :) !!! 9 x ❄️
    IUI:
    kwiecień 2017 1 UIU :( maj 2017 2 IUI :(
    Czerwiec 2017 3 IUI :( Lipiec 2017 4 UIU :(
    Sierpień 2017 5 IUI Nicola
    Czerwiec 2018 1 uiu :( Lipiec 2018 2 iui CB
    Sierpień 2018 3 IUI :( Wrzesień 2018 4 IUI :(
    Listopad 2018 5 IUI :( Grudzień 2018 6 IUI :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lutego 2019, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nina06 wrote:
    Nie wiem jak to jest mowia robic test 14 dni po transferze pytam jak skoro 18 dc robia mi transfer a po 10 czyli 28dc juz mam okres. Paranoja.
    U nas każą po 7 dniach, przeciez.mozesz sobie zorbic bez zalecenia. Bierzesz nospe? Relanium ?

  • Nina06 Przyjaciółka
    Postów: 175 37

    Wysłany: 17 lutego 2019, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zawsze biore nospe i cos na uspokojenie i nic.

    Nina06
‹‹ 46 47 48 49 50 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego