Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro- start listopad
Odpowiedz

In vitro- start listopad

Oceń ten wątek:
  • Dorka81 Autorytet
    Postów: 457 162

    Wysłany: 19 listopada 2018, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    martyna86 wrote:
    dziewczyny trzymam kciuki za starające się i sercem jestem z tymi którym się tym razem nie udało.... ale głowa do góry musimy walczyć chociaż moja walka się dopiero zaczyna w pitek mam wizytę od której zacznę stymulację do punkcji ile czasu to u was trwało i jak dałyście radę dawać sobie zastrzyki?
    Hej, z zastrzykach u mnie było tak, że najgorszy był pierwszy raz:) później z górki. Ja tym razem stymulacje zaczęłam 23.10 A transfer miałam 8.11. 23 listopada testuje:)

    Dorka81
  • martyna86 Koleżanka
    Postów: 33 31

    Wysłany: 19 listopada 2018, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorka81 wrote:
    Hej, z zastrzykach u mnie było tak, że najgorszy był pierwszy raz:) później z górki. Ja tym razem stymulacje zaczęłam 23.10 A transfer miałam 8.11. 23 listopada testuje:)
    to z całych sił trzymam kciuki:)ja 23 zaczynam stymulację:)
    a jak zniosłyście punkcję i samopoczucie po niej?

    5 lat starań
    jajowody drożne
    czynnik męski ok
    badania z krwi wszystkie ok
    krótki protokół od razu INVITRO
  • Ana ana Autorytet
    Postów: 545 295

    Wysłany: 19 listopada 2018, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    martyna86 wrote:
    i jak wrażenia i na jakim etapie jesteś?

    Ja zakończyłam procedurę niepowodzeniem :(

    starania od 06.2015
    hsg - lewy jajowód niedrożny, histeroskopia ok, czynnik męski ok
    CLO (10 cykli)
    IUI 03.09.2018 :(
    IVF I 10.2018 - 2 zarodki 8A CB :(
    IVF II 02.2019 - 2 kruszynki ze mną, beta 22.02 - 4,9
    ❄❄
  • Dorka81 Autorytet
    Postów: 457 162

    Wysłany: 19 listopada 2018, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    martyna86 wrote:
    to z całych sił trzymam kciuki:)ja 23 zaczynam stymulację:)
    a jak zniosłyście punkcję i samopoczucie po niej?
    Też trzymam kciuki. Stymulacje...różnie, Ja miałam zmienne nastroje było mi często gorąco, w sensie oblewaly mnie poty. Poza tym do przeżycia:)

    Dorka81
  • mao Autorytet
    Postów: 2995 2244

    Wysłany: 19 listopada 2018, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rybitwa wrote:
    hej dziewczyny musialam troche ponadrabiac po weekendzie, ale juz jestem na biezaco.

    Wrocilam od rodzicow, strasznie mnie bolal ich smutek, moj tata sie nawet poplakal, a raczej nie nalezy do takich ;) no nic, bedzie trzeba isc do przodu.
    Akurat mija rok i wszystkie badania (doslownie wszystkie) musze zrobic od poczatku, eh.
    Ale juz sobie poukladalam wszystko w glowie i licze, ze poczatek roku w koncu bedzie nasz. Oby,bo inaczej dostane na leb ;)
    Do staran IVF przylaczy sie wtedy tez moja siostra.. Nie wyobrazam sobie wiekszego szczescia, gdyby udalo sie nam obu. Fanie jest pomarzyc ;)
    Cześć Kochana, właśnie się martwiłam, że zniknęłaś, ale dobrze że wracasz w bojowym nastawieniu i walczymy dalej :)

    W nowym roku kilka z nas będzie transferować, także wierzę, że dla wszystkich zacznie się on bardzo dobrze :)

    A marzenia się spełniają :)

    Rybitwa lubi tę wiadomość

    atdcj44jv390pb8f.png
  • Ana ana Autorytet
    Postów: 545 295

    Wysłany: 19 listopada 2018, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rybitwa wrote:
    hej dziewczyny musialam troche ponadrabiac po weekendzie, ale juz jestem na biezaco.

    Wrocilam od rodzicow, strasznie mnie bolal ich smutek, moj tata sie nawet poplakal, a raczej nie nalezy do takich ;) no nic, bedzie trzeba isc do przodu.
    Akurat mija rok i wszystkie badania (doslownie wszystkie) musze zrobic od poczatku, eh.
    Ale juz sobie poukladalam wszystko w glowie i licze, ze poczatek roku w koncu bedzie nasz. Oby,bo inaczej dostane na leb ;)
    Do staran IVF przylaczy sie wtedy tez moja siostra.. Nie wyobrazam sobie wiekszego szczescia, gdyby udalo sie nam obu. Fanie jest pomarzyc ;)

    Moja droga my na tym samym wozie. Myślę że w nowy rok wejdziemy z wielkim przytupem.
    Fajnie że sobie poukladalas w głowie wszystko. Ja mam z tym problem. Ubrałam maskę i nie mogę się wyzbyć bólu. Głupią mam psychikę :) ale cóż, wariatkowo to wariatkowo :)

    starania od 06.2015
    hsg - lewy jajowód niedrożny, histeroskopia ok, czynnik męski ok
    CLO (10 cykli)
    IUI 03.09.2018 :(
    IVF I 10.2018 - 2 zarodki 8A CB :(
    IVF II 02.2019 - 2 kruszynki ze mną, beta 22.02 - 4,9
    ❄❄
  • martyna86 Koleżanka
    Postów: 33 31

    Wysłany: 19 listopada 2018, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ana ana wrote:
    Ja zakończyłam procedurę niepowodzeniem :(
    nie poddawaj się bo szkoda już tego wszystkiego co przeszłaś kiedy kolejne podejście?

    amica, Ana ana lubią tę wiadomość

    5 lat starań
    jajowody drożne
    czynnik męski ok
    badania z krwi wszystkie ok
    krótki protokół od razu INVITRO
  • amica Autorytet
    Postów: 2704 1776

    Wysłany: 19 listopada 2018, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelka, Ana ana przykro mi :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 listopada 2018, 18:52

    Ana ana, Ewelka02 lubią tę wiadomość

  • IGA Autorytet
    Postów: 3128 2699

    Wysłany: 19 listopada 2018, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Em11 I adgam super wiesci.:)

    Em11 lubi tę wiadomość

    b79b4656f3.png

    Luty 2018-laparoskopia, usuniety 6cm potworniak z czescia jajnika
    30.05.18 I 29.06.18- 😥, 28.08.18-3 UIU Odwolana za slabe nasienie
    13.09.18 - odwołany start z IMSI - torbiel
    I IMSI 08.10.18
    transer 8B I 7B )😢
    crio 26.11 - 2BB - cb
    II IMSI krotkie- 0 zarodkow
    III IMSI z KD luty 2019
    04.03.19- FET KD (9A I 9B) -.cb
    14.05.19- FET 2 bla(AZ)-😢
    Wrzesien 2019- FET KD 4 A 😢
    12.11.19- Fet AZ4 BB cb
    16.12.19- AZ 6.1.1 (:
    5dpt-10,1 8dpt- 51,1, 11 dpt- 154,1, 14 dpt- 649,1,17 dpt-2290 pecherzyk 7 mm, 23 dpt-13900, 26 dpt ❤+ krwiak 7 tydzien * 💔
    20.03.20 - AZ 6.1.1 cudzie trwaj :)
    badania nieprawidlowosci:Allo- z partnerem 38 % i z dawcą 15%, Ana 1 I 2i 3 dodatnie,MTHFR 6777C-T układ hetero,PAI- 1 układ homo
  • Dorka81 Autorytet
    Postów: 457 162

    Wysłany: 19 listopada 2018, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ana ana wrote:
    Moja droga my na tym samym wozie. Myślę że w nowy rok wejdziemy z wielkim przytupem.
    Fajnie że sobie poukladalas w głowie wszystko. Ja mam z tym problem. Ubrałam maskę i nie mogę się wyzbyć bólu. Głupią mam psychikę :) ale cóż, wariatkowo to wariatkowo :)
    Dziewczyny, ja przy każdej nieudanej procedurze zbierałam maskę...było mi przykro....przykro że muszę znowu rozczarować męża, mama i teściów, ktorzy tak bardzo czekają. Czasami miałam wrażenie, ze jest mi bardziej ich żal niż zaistniałej sytuacji. Trudno opisać o co tak naprawdę chodzi, nie wiem, czy mnie rozumiecie

    Dorka81
  • elfi Autorytet
    Postów: 1546 1399

    Wysłany: 19 listopada 2018, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    martyna86 wrote:
    dziewczyny trzymam kciuki za starające się i sercem jestem z tymi którym się tym razem nie udało.... ale głowa do góry musimy walczyć chociaż moja walka się dopiero zaczyna w pitek mam wizytę od której zacznę stymulację do punkcji ile czasu to u was trwało i jak dałyście radę dawać sobie zastrzyki?

    O, ja też w piątek zaczynam stymulację :-D

    0d1ygov3xuib4nao.png
    mamy ❄️❄️

    31 lat, zdrowi, niepłodność idiopatyczna
    8-10.2018 - 3 x IUI :-(
    11.2018 - 1 IVF ICSI; 8.12 blastka 5.1.2 :-(, 17.01 blastka 4.2.2, 9dpt 63,2, cb
    2.2019 - 2 IVF FAMSI; 19.03 blastka 4.1.2, 9dpt 218,5, 11dpt 605,3, 13dpt 1203, 18dpt 6985, 20dpt pęcherzyk, 29dpt serduszko <3
  • mao Autorytet
    Postów: 2995 2244

    Wysłany: 19 listopada 2018, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ana ana wrote:
    Moja droga my na tym samym wozie. Myślę że w nowy rok wejdziemy z wielkim przytupem.
    Fajnie że sobie poukladalas w głowie wszystko. Ja mam z tym problem. Ubrałam maskę i nie mogę się wyzbyć bólu. Głupią mam psychikę :) ale cóż, wariatkowo to wariatkowo :)
    Znam to dobrze... też w środku płaczę, a na zewnątrz udaję, że jest OK :( a najgorsze, że już się przezwyczaiłam do takiego "odrętwienia"...

    Żałuję, że tak późno zaczęłam udzielać się na forum, bo tutaj dopiero czuję, że ktoś mnie rozumie :)

    Ana ana lubi tę wiadomość

    atdcj44jv390pb8f.png
  • Pegaz Przyjaciółka
    Postów: 120 98

    Wysłany: 19 listopada 2018, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ana ana wrote:
    Trudno powiedzieć ale chyba warto posłuchać lekarza.
    Niestety to nie był lekarz tylko ktoś z laboratorium. Ja w klinice nie mam kontaktu z lekarzem poza wizytą.
    Dostałam @, więc sprawa się rozwiązała.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 listopada 2018, 19:05

    84bnfmz.png
  • mao Autorytet
    Postów: 2995 2244

    Wysłany: 19 listopada 2018, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pegaz wrote:
    Niestety to nie był lekarz tylko ktoś z laboratorium. Ja w klinice nie mam kontaktu z lekarzem poza wizytą.
    No co Ty mówisz?? Dlaczego? Kontakt z lekarzem jest potrzebny...

    Pegaz lubi tę wiadomość

    atdcj44jv390pb8f.png
  • Evitaz Autorytet
    Postów: 321 418

    Wysłany: 19 listopada 2018, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pegaz wrote:
    Niestety to nie był lekarz tylko ktoś z laboratorium. Ja w klinice nie mam kontaktu z lekarzem poza wizytą.
    Dostałam @, więc sprawa się rozwiązała.
    Jak to nie masz kontaktu z lekarzem? Kurczę a jak coś się dzieje to jesteś skazana sama na siebie

    uwo9skjoogetrb32.png
    Niedrożne jajowody, 35 lat, 1 dziecko, crio transfer 12.11, testuje 23.11 , 11dpt beta 447,4, 15dpt beta 2897, ❤️❤️ Biją, 20 tc [*], [*], 18.08start II procedury, 30.08 puncja. 02.09 transfer jednego zarodeczka, 13.09 piątek testuje 2 ❄️, 11dpt 182,6, 15 dpt 1610, 28 dpt ❤️
  • Pegaz Przyjaciółka
    Postów: 120 98

    Wysłany: 19 listopada 2018, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mao wrote:
    No co Ty mówisz?? Dlaczego? Kontakt z lekarzem jest potrzebny...
    Też tak myślę, ale nie dają nr telefonu.Jest tylko taki awaryjny jakby się coś złego działo.

    84bnfmz.png
  • mao Autorytet
    Postów: 2995 2244

    Wysłany: 19 listopada 2018, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze Pegaz...a nie masz jakieś innej kliniki w pobliżu? Mi moja doktor jak coś badałam od czego zależał np dzień IUI i wyniki miały być po 21, to kazała do siebie pisać i od po chwili dostawałam instrukcję co robimy.


    atdcj44jv390pb8f.png
  • Ana ana Autorytet
    Postów: 545 295

    Wysłany: 19 listopada 2018, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    martyna86 wrote:
    nie poddawaj się bo szkoda już tego wszystkiego co przeszłaś kiedy kolejne podejście?

    Kolejne podejście jak najszybciej :) tzn jak tylko dr pozwoli, teraz muszę mieć przerwę pomiędzy procedurami :(

    starania od 06.2015
    hsg - lewy jajowód niedrożny, histeroskopia ok, czynnik męski ok
    CLO (10 cykli)
    IUI 03.09.2018 :(
    IVF I 10.2018 - 2 zarodki 8A CB :(
    IVF II 02.2019 - 2 kruszynki ze mną, beta 22.02 - 4,9
    ❄❄
  • Ana ana Autorytet
    Postów: 545 295

    Wysłany: 19 listopada 2018, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pegaz wrote:
    Niestety to nie był lekarz tylko ktoś z laboratorium. Ja w klinice nie mam kontaktu z lekarzem poza wizytą.
    Dostałam @, więc sprawa się rozwiązała.
    Bardzo mi przykro. Dzwoń na ten numer awaryjny, w końcu jesteś pacjentem a to sytuacja dla Ciebie awaryjna.
    Tulę

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 listopada 2018, 19:23

    starania od 06.2015
    hsg - lewy jajowód niedrożny, histeroskopia ok, czynnik męski ok
    CLO (10 cykli)
    IUI 03.09.2018 :(
    IVF I 10.2018 - 2 zarodki 8A CB :(
    IVF II 02.2019 - 2 kruszynki ze mną, beta 22.02 - 4,9
    ❄❄
  • Toonney Autorytet
    Postów: 1434 1019

    Wysłany: 19 listopada 2018, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam czy moge dolaczyc jesli w srode zaczynam stymulacje ?

    Xkali, IGA lubią tę wiadomość

    lMkbp1.png
    cv0ep1.png

‹‹ 119 120 121 122 123 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego