Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro- start listopad
Odpowiedz

In vitro- start listopad

Oceń ten wątek:
  • IGA Autorytet
    Postów: 3079 2658

    Wysłany: 13 listopada 2018, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    truskawa wrote:
    Zadzwonie kolo 9 i powiem mu ze mnie boli z prawej strony mocno i robilam bete w 7 dniu mialam 36.5 a w 9dpt 53.7. Zobacze co mi powie wczoraj mnie bardzo bolal brzuch zwlaszcza prawa piers az juz sie zastanawiam czy po in vitro nie zrobil mi sie jakis guzek ale dzis juz jest ok. Ale brzuch dalej mnie boli i to taki ciagly bol. W ogole nie przestaje bolec

    I jak ? Dzwonilas?

    b79b4656f3.png

    Luty 2018-laparoskopia, usuniety 6cm potworniak z czescia jajnika
    30.05.18 I 29.06.18- 😥, 28.08.18-3 UIU Odwolana za slabe nasienie
    13.09.18 - odwołany start z IMSI - torbiel
    I IMSI 08.10.18
    transer 8B I 7B )😢
    crio 26.11 - 2BB - cb
    II IMSI krotkie- 0 zarodkow
    III IMSI z KD luty 2019
    04.03.19- FET KD (9A I 9B) -.cb
    14.05.19- FET 2 bla(AZ)-😢
    Wrzesien 2019- FET KD 4 A 😢
    12.11.19- Fet AZ4 BB cb
    16.12.19- AZ 6.1.1 (:
    5dpt-10,1 8dpt- 51,1, 11 dpt- 154,1, 14 dpt- 649,1,17 dpt-2290 pecherzyk 7 mm, 23 dpt-13900, 26 dpt ❤+ krwiak 7 tydzien * 💔
    20.03.20 - AZ 6.1.1 cudzie trwaj :)
    badania nieprawidlowosci:Allo- z partnerem 38 % i z dawcą 15%, Ana 1 I 2i 3 dodatnie,MTHFR 6777C-T układ hetero,PAI- 1 układ homo
  • alca Autorytet
    Postów: 345 143

    Wysłany: 13 listopada 2018, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Moze implantacja?

    Mam już wynik... 0,2, wiec w tym cyklu nawet nie doszło to implantacji. Dobrze, że wzięłam wolne bo chodzę i płaczę. To takie niesprawiedliwe!

    4 lata starań i jedna ciąża biochemiczna i jedno poronienie,
    mutacja MTHFR,
    niedoczynność tarczycy,
    leczenie immunologiczne

    IFV ICSI w Fertimedica Warszawa,
    punkcja 29.08, 2 blastocysty, 2 nieudane transfery
  • Dorka81 Autorytet
    Postów: 457 162

    Wysłany: 13 listopada 2018, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alca, bardzo bardzo mi przykro:( masz rację......to niesprawiedliwe.

    Dorka81
  • palyna Autorytet
    Postów: 987 554

    Wysłany: 13 listopada 2018, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alca wrote:
    Mam już wynik... 0,2, wiec w tym cyklu nawet nie doszło to implantacji. Dobrze, że wzięłam wolne bo chodzę i płaczę. To takie niesprawiedliwe!
    Trzymaj się dzielnie Kochana! Wiem , że to trudne ale przecież w końcu się uda!! Tylko się nie poddawaj!!

    Rybitwa lubi tę wiadomość

    palyna
  • Polawola Autorytet
    Postów: 348 182

    Wysłany: 13 listopada 2018, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    palyna wrote:
    Dziewczyny a antybiotyk przed punkcja to wziąć dzień przed ?
    Z tego wszystkiego zapomniałam zapytac ... mam przepisany Unidox 2x1
    Ja mam jutro punkcje, a antybiotyk dziś wzięłam pierwszy o 12:00

    34l, 2010- naturalnie synek
    starania o drugie od 03.2016,
    4 inseminacje :(
    Ona:hsg, histeroskopia-ok, Usunięta tarczyca
    On: 02.2018 operacja znp- brak poprawy, astenoterato.
    I ivf 10.2018 hbIMSI dł prot, hiperstymulacja, brak mrozakow :( zamrozono 7 oocytow
    II ivf 01.2019- hbIMSI, kr protokół, 01.02.2019 transfer dwóch 3dn zarodków :(
    14.02.20- transfer blastocysty 4aa- CB
    Łącznie: 1 ciąża ok, 1 ciąża pozamaciczna, 2 ciąże biochemiczne
  • Em11 Autorytet
    Postów: 999 417

    Wysłany: 13 listopada 2018, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alca wrote:
    Mam już wynik... 0,2, wiec w tym cyklu nawet nie doszło to implantacji. Dobrze, że wzięłam wolne bo chodzę i płaczę. To takie niesprawiedliwe!
    Czekałam na wiadomość o Twojej becie,bardzo mi przykro.

    Starania od 2016. Laparoskopia w 2018-niedrożne jajowody. Partner nasienie ok. AMH-3,27.
    - 04.09-punkcja
    - 09.09- transfer (mamy jeszcze dwa mrozaczki)
    - 19.09 - beta :(
    - 09.11-II transfer(mamy jeszcze jednego mrozaczku)
    - 16.11. 2018 beta 83, 19.11 beta 407, 26.11 beta 4637
    - 2019 na świat przyszła nasza córka
    - czerwiec 2020 - ciąża pozamaciczna
  • mao Autorytet
    Postów: 2989 2239

    Wysłany: 13 listopada 2018, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @alca... tak strasznie mi przykro..to jest mega niesprawiedliwe... nie da się ukryć :(
    Wypłacz się kochana... a potem pozbieraj i walczymy dalej!!!!
    W końcu my też musimy się doczekać naszych kropków... :( Bo tyle łez co każda z nas wylała... musi się to udać!!
    Mocno przytulam :* :*

    Dorka81 lubi tę wiadomość

    atdcj44jv390pb8f.png
  • Polawola Autorytet
    Postów: 348 182

    Wysłany: 13 listopada 2018, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rybitwa wrote:
    ja jestem po ciazy pozamacicznej w bance jajowodu.To juz był 6 tydzień. Nie czulam n ic czulam sie jak w normalnej ciąży mialam mdłości ale nic mnie nie bolalo..ale dzwon do lekarza prosze
    Ja jestem po CP i miałam właśnie takie objawy. Pilnuj się kochana!

    34l, 2010- naturalnie synek
    starania o drugie od 03.2016,
    4 inseminacje :(
    Ona:hsg, histeroskopia-ok, Usunięta tarczyca
    On: 02.2018 operacja znp- brak poprawy, astenoterato.
    I ivf 10.2018 hbIMSI dł prot, hiperstymulacja, brak mrozakow :( zamrozono 7 oocytow
    II ivf 01.2019- hbIMSI, kr protokół, 01.02.2019 transfer dwóch 3dn zarodków :(
    14.02.20- transfer blastocysty 4aa- CB
    Łącznie: 1 ciąża ok, 1 ciąża pozamaciczna, 2 ciąże biochemiczne
  • Dorka81 Autorytet
    Postów: 457 162

    Wysłany: 13 listopada 2018, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, tak czytam to wszystko i się zastanawiam....czemu. Dlaczego nie możemy, dlaczego musimy tyle cierpieć, dlaczego tyle stresów i DLACZEGO SIE NIE UDAJE. Ja rozumiem, że trochę kwestia szczęścia, ale jak widzę, że niektóre z nas próbują 3, 4, 5 raz ...No kurczę ile można jeszcze e życiu znieść. Tak bardzo bym chciała, żeby in vitro to był pewnik, podchodzimy próbujemy i wiemy, że na 100 % się uda. Naprawdę kochane, trzymam za nas wszystkie kciuki za to, że w końcu spełni się nasze największe marzenie. Z drugiej strony po tylu rozczarowaniach już boję się marzyć, planować, cieszyć się zbyt wcześnie.

    Dorka81
  • Dorka81 Autorytet
    Postów: 457 162

    Wysłany: 13 listopada 2018, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chciałabym, żebyście 1 po 2 pisały....Jest...udało się....jestem taka szczęśliwa i płakał, ale tylko że szczęścia. Tego Wam życzę i sobie też:)

    mao, adgam, Rybitwa lubią tę wiadomość

    Dorka81
  • mao Autorytet
    Postów: 2989 2239

    Wysłany: 13 listopada 2018, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Dorka81, aż mnie ciarki przeszły... bo to co napisałaś jest takie straszne i niestety prawdziwe... tyle tego co każda przeszła... a to IVF nie da nam niestety pewności, że dzięki tej metodzie będziemy miały swoje minionki :(

    atdcj44jv390pb8f.png
  • Rybitwa Autorytet
    Postów: 1106 1771

    Wysłany: 13 listopada 2018, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja alca becze razem z Toba,
    dorka81 w punkt...

    cholera jasna ! naprawdę to jest dla mnie niepojęte :(

    Starania od 8 lat (ja 35 lat, Małż 36)
    SDF 20%, obnżone parametry nasienia, AMH 2, dieta bezglut (nieprawidłowy HLA (DQ2/DQ8),bezlakt, wege.
    01.2013 - CP z komplikacjami :(miesiąc w szpitalu) :(
    II, III, V, VIII 2018 - 4 x IUI :(
    --> I ICSI - start 22.10.2018 Fertimedica Wa-wa
    2.11.2018 punkcja (7 oocytów, 4dojrzałe,3 zarodki,dotrwał 1)
    * ET 7.11.2018 ; 15.11 test :(
    --> II ICSI - start 02.2019
    22.02 punkcja,8 oocytów,6 dojrzałych, 4 zarodki (krwawienie do otrzewnej,laparo ratunkowa)
    *FET 5.1.1 - 4.04. beta 12.04 :(
    *FET 5.2.2 - 28.05.2019; beta 5.06 :(
    14.06. histeroskopia - OK
    27.06 - biopsja endom. - polipowate
    *FET 3.2.2 - 23.07.19 ;beta 30.07 :(
    * FET 5.2.2 - 17.09.19; beta 24.09 :(
    --> III IMSI z PGS, zmiana kliniki na MedArt Poznań
    31.05.20 punkcja + scratching macicy +MACS, 14 oocytów, zapłodniono 10, 4 zarodki, 2 prawidłowe genetycznie ❄❄
    *FET 3.1.1. - 25.07.20 beta 7dpt 25, 9dpt 43.5, 13dpt 19.8 💔
    "Któż jednak powie, że za tymi chmurami nie ma słońca?"
  • Dorka81 Autorytet
    Postów: 457 162

    Wysłany: 13 listopada 2018, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mao, ale musimy mieć nadzieję, bo przecież bez niej to wszystko nie miałoby sensu :) ja za każdym razem wierzę, że tym razem będzie inaczej...że tym razem się uda, bo dlaczego miałoby być inaczej. A później każde rozczarowanie odchorowuję, mówię, że więcej nie dam rady. Mija jakiś czas i wiem, że znowu jestem gotowa do walki. Oczywiście w trakcie całej procedury mam co chwila inne myśli, raz że się uda, raz że się nie uda. I tak w kółko. Ale z drugiej strony...działamy, nie poddajemy się u to jest najważniejsze. Wierzę, że każda z nas wygra tę wojne:) za mną 3 walki, przegrane :( ale walczę dalej bo wie, że to jeszcze nie koniec. Życzę Wambkochane, abyście miały dużo siły i woli walki oraz wsparcie, waszych połówek:) tymnkyorym się teraz nie udało, życzę, żeby miały siłę się z tego podnieść i próbować dalej.

    mao, Rybitwa lubią tę wiadomość

    Dorka81
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2018, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak mi przykro :(

  • Dorka81 Autorytet
    Postów: 457 162

    Wysłany: 13 listopada 2018, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alca, a Ty kochana zbieraj siły, do następnej próby, bo wierzę, że się poddasz. My dziewczyny nie mamy wyjścia, musimy być silne jeśli chcemy spełnić swoje marzenia. I jesteśmy i będziemy. Trzymajcie się. Ja na 19 jadę do Białego na transfer, no chyba, że mi endometrium przeszkodzi :) trzymajcie proszę kciuki.

    Rybitwa lubi tę wiadomość

    Dorka81
  • Dorka81 Autorytet
    Postów: 457 162

    Wysłany: 13 listopada 2018, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alca...bo wierze ze sie NIE poddasz

    Dorka81
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2018, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alca nawet nie wiem co napisać :( przykro strasznie jesteśmy wszystkie z Tobą ..

    Rybitwa lubi tę wiadomość

  • mao Autorytet
    Postów: 2989 2239

    Wysłany: 13 listopada 2018, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walczymy, wspieramy się i wygramy :)

    @alca Kochana pamiętaj, że masz nas, kto jak kto, ale my wszystko zrozumiemy!!! Niby się mówi, że w grupie siła:)

    Kto jeszcze dzisiaj betuje? Jakieś dobre wieści by się przydały!

    @Dorka81 trzymam mocnoo kciukasy

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 listopada 2018, 13:21

    Rybitwa, Rybitwa, Rybitwa, Dorka81 lubią tę wiadomość

    atdcj44jv390pb8f.png
  • Rybitwa Autorytet
    Postów: 1106 1771

    Wysłany: 13 listopada 2018, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tą siłą to jest tak, że my jesteśmy dużo silniejsze niż nam się wydaje ;)
    tylko , że czasami same o tym nie wiemy ..
    Każda porażka nas wzmacnia tak naprawdę i to bardzo. Każda z nas swoje przepłakała, nie raz jeszcze przepłacze. Ale ja też mam wiarę, że koniec końców każda z nas znajdzie w końcu spokój i szczęście.

    Dorka81, Ana9292 lubią tę wiadomość

    Starania od 8 lat (ja 35 lat, Małż 36)
    SDF 20%, obnżone parametry nasienia, AMH 2, dieta bezglut (nieprawidłowy HLA (DQ2/DQ8),bezlakt, wege.
    01.2013 - CP z komplikacjami :(miesiąc w szpitalu) :(
    II, III, V, VIII 2018 - 4 x IUI :(
    --> I ICSI - start 22.10.2018 Fertimedica Wa-wa
    2.11.2018 punkcja (7 oocytów, 4dojrzałe,3 zarodki,dotrwał 1)
    * ET 7.11.2018 ; 15.11 test :(
    --> II ICSI - start 02.2019
    22.02 punkcja,8 oocytów,6 dojrzałych, 4 zarodki (krwawienie do otrzewnej,laparo ratunkowa)
    *FET 5.1.1 - 4.04. beta 12.04 :(
    *FET 5.2.2 - 28.05.2019; beta 5.06 :(
    14.06. histeroskopia - OK
    27.06 - biopsja endom. - polipowate
    *FET 3.2.2 - 23.07.19 ;beta 30.07 :(
    * FET 5.2.2 - 17.09.19; beta 24.09 :(
    --> III IMSI z PGS, zmiana kliniki na MedArt Poznań
    31.05.20 punkcja + scratching macicy +MACS, 14 oocytów, zapłodniono 10, 4 zarodki, 2 prawidłowe genetycznie ❄❄
    *FET 3.1.1. - 25.07.20 beta 7dpt 25, 9dpt 43.5, 13dpt 19.8 💔
    "Któż jednak powie, że za tymi chmurami nie ma słońca?"
  • mao Autorytet
    Postów: 2989 2239

    Wysłany: 13 listopada 2018, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rybitwa wrote:
    Z tą siłą to jest tak, że my jesteśmy dużo silniejsze niż nam się wydaje ;)
    tylko , że czasami same o tym nie wiemy ..
    Każda porażka nas wzmacnia tak naprawdę i to bardzo. Każda z nas swoje przepłakała, nie raz jeszcze przepłacze. Ale ja też mam wiarę, że koniec końców każda z nas znajdzie w końcu spokój i szczęście.
    Amen :)

    Dorka81, Rybitwa lubią tę wiadomość

    atdcj44jv390pb8f.png
‹‹ 59 60 61 62 63 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego