Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro - start pazdziernik 2018
Odpowiedz

In vitro - start pazdziernik 2018

Oceń ten wątek:
  • evkill Autorytet
    Postów: 6016 4133

    Wysłany: 9 października 2018, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    An_ia336 wrote:
    U mnie dzis byla punkcja i mamy tylko 3 komorki. Chyba srednio....
    U kogo robisz? Jakie masz AMH? Z 3 mogą wyjść 3 super zarodki

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 października 2018, 15:03

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • An_ia336 Autorytet
    Postów: 377 309

    Wysłany: 9 października 2018, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    evkill wrote:
    U kogo robisz? Jakie masz AMH? Z 3 mogą wyjść 3 super zarodki
    Mam nadzieje. Myslalam ze bedzie lepiej. My liczylismy ile kosztuje mrozenie a tu pewnie nie bedzie czego mrozic... Ale trzymam mocno kciuki za te moje komoreczki.
    Jestem u dr. M w macierzynstwie. Amh u mnie 3.18 szalu nie ma ale nie jest tez bardzo zle.

    35 lat
    Trzeci rok staran
    Laparoskopia - niedrozny jajowod, jajeczkowanie ciagle z niedroznej strony:(
    10.2018 1 ivf dlugi protokol
    10.18 pierwsza punkcja, 3 komorki, 0 zarodkow
    03.2019 2 ivf krotki protokol
    22.03 punkcja 4 komorki 3 zarodki
    27.03 transfer 2 zarodkow i 1❄
    10.04 cb:(, pozostal 1 ❄
    25.05 transfer 3.1.1
  • bazylkove Autorytet
    Postów: 2054 3417

    Wysłany: 9 października 2018, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie punkcja najprawdopodobniej w sobotę, mam 16 pęcherzyków :)

    evkill, AnnMari, An_ia336, aprill lubią tę wiadomość

    7dpt: 174 mIU/ml, 9dpt: 389 mIU/ml, 11 dpt: 755 mIU/ml, 12 dpt jest pęcherzyk 4 mm, mamy serduszko! <3
    1x HSG, 2x HSC,
    M: fragmentacja DNA 7.5%, HBA 81%, Kariotypy ok
  • evkill Autorytet
    Postów: 6016 4133

    Wysłany: 9 października 2018, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    An_ia336 wrote:
    Mam nadzieje. Myslalam ze bedzie lepiej. My liczylismy ile kosztuje mrozenie a tu pewnie nie bedzie czego mrozic... Ale trzymam mocno kciuki za te moje komoreczki.
    Jestem u dr. M w macierzynstwie. Amh u mnie 3.18 szalu nie ma ale nie jest tez bardzo zle.
    AMH nie jest złe. Jak masz program "skuteczne in-vitro" to nie placisz za mrożenie i przechowywanie przez rok. Mam nadzieje, że sprawdzi się w Twoim przypadku to , że mniej jajeczek to lepsze jajeczka.

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • alca Autorytet
    Postów: 345 143

    Wysłany: 9 października 2018, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bazylkove wrote:
    U mnie punkcja najprawdopodobniej w sobotę, mam 16 pęcherzyków :)

    Niech zdrowe rosną!

    bazylkove lubi tę wiadomość

    4 lata starań i jedna ciąża biochemiczna i jedno poronienie,
    mutacja MTHFR,
    niedoczynność tarczycy,
    leczenie immunologiczne

    IFV ICSI w Fertimedica Warszawa,
    punkcja 29.08, 2 blastocysty, 2 nieudane transfery
  • An_ia336 Autorytet
    Postów: 377 309

    Wysłany: 9 października 2018, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    evkill wrote:
    AMH nie jest złe. Jak masz program "skuteczne in-vitro" to nie placisz za mrożenie i przechowywanie przez rok. Mam nadzieje, że sprawdzi się w Twoim przypadku to , że mniej jajeczek to lepsze jajeczka.
    Zeby tylko bylo co mrozic to moge zaplacic nawet:)
    Dla mnie byloby dobrze gdyby byla taka zasada. Jutro maja dzwonic jak sytuacja wyglada.

    35 lat
    Trzeci rok staran
    Laparoskopia - niedrozny jajowod, jajeczkowanie ciagle z niedroznej strony:(
    10.2018 1 ivf dlugi protokol
    10.18 pierwsza punkcja, 3 komorki, 0 zarodkow
    03.2019 2 ivf krotki protokol
    22.03 punkcja 4 komorki 3 zarodki
    27.03 transfer 2 zarodkow i 1❄
    10.04 cb:(, pozostal 1 ❄
    25.05 transfer 3.1.1
  • evkill Autorytet
    Postów: 6016 4133

    Wysłany: 9 października 2018, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    An_ia336 wrote:
    Zeby tylko bylo co mrozic to moge zaplacic nawet:)
    Dla mnie byloby dobrze gdyby byla taka zasada. Jutro maja dzwonic jak sytuacja wyglada.
    Bądź dobrej myśli i dawaj znać jak sytuacja.

    An_ia336 lubi tę wiadomość

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • IGA Autorytet
    Postów: 3098 2675

    Wysłany: 9 października 2018, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    evkill wrote:
    U kogo robisz? Jakie masz AMH? Z 3 mogą wyjść 3 super zarodki
    Evkil dostałaś okresu? Ile Ci jeszcze zostało do wizyty?

    b79b4656f3.png

    Luty 2018-laparoskopia, usuniety 6cm potworniak z czescia jajnika
    30.05.18 I 29.06.18- 😥, 28.08.18-3 UIU Odwolana za slabe nasienie
    13.09.18 - odwołany start z IMSI - torbiel
    I IMSI 08.10.18
    transer 8B I 7B )😢
    crio 26.11 - 2BB - cb
    II IMSI krotkie- 0 zarodkow
    III IMSI z KD luty 2019
    04.03.19- FET KD (9A I 9B) -.cb
    14.05.19- FET 2 bla(AZ)-😢
    Wrzesien 2019- FET KD 4 A 😢
    12.11.19- Fet AZ4 BB cb
    16.12.19- AZ 6.1.1 (:
    5dpt-10,1 8dpt- 51,1, 11 dpt- 154,1, 14 dpt- 649,1,17 dpt-2290 pecherzyk 7 mm, 23 dpt-13900, 26 dpt ❤+ krwiak 7 tydzien * 💔
    20.03.20 - AZ 6.1.1 cudzie trwaj :)
    badania nieprawidlowosci:Allo- z partnerem 38 % i z dawcą 15%, Ana 1 I 2i 3 dodatnie,MTHFR 6777C-T układ hetero,PAI- 1 układ homo
  • evkill Autorytet
    Postów: 6016 4133

    Wysłany: 9 października 2018, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Evkil dostałaś okresu? Ile Ci jeszcze zostało do wizyty?
    Nie dostalam. 7 dni się spóżnia, dziś mój lekarz wrócił z urlopu ale dostanie się do niego dziś graniczyło z cudem. Za tydzien mam wizyte w Katowicach. Odpiszesz mi na moje pytanie na wątku IUI?

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • xCatherinex Przyjaciółka
    Postów: 101 77

    Wysłany: 10 października 2018, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy istnieje cykl pół-naturalny? Chodzi mi o to, ze dzis prawdopodobnie zaczne nowy cykl (czuje, że idzie @), pierwszy po punkcji. Moja Dr kazała zgłosić się 10 dc na podgląd. Tłumaczyłam Jej, że ja nie mam naturalnych owulacji, a @ zawsze wywolywalam Duphastonem. Na Clo też nie zareagowałam, więc uważam, że w tym cyklu do transferu nie dojdzie. Wspomniała też, że jeżeli nic nie będzie się działo to wywołamy jeszcze raz @ i zaczniemy sztuczny cykl czyli W listopadzie. Jest jakaś możliwość żeby od tego 10 dc jakoś pospieszyć/wspomóc owulacje (no dostrzyknac menopur + Ovitrelle) żeby doszło do transferu czy raczej zupełnie odpuścić i zaczekać na listopad? Wkurzam się bo mam wrażenie, że mojej Dr się wcale nie spieszy w przeciwieństwie do nas :-/ i październikowy cykl pójdzie na straty.

    p19uskjon2j2tpmx.png
    31 lat
    3 lata starań
    PCOS + niedoczyność tarczycy
    Jajowody drożne
    Fragmentacja DNA 34% :(
    Asthenozoospermia
    Teratozoospermia
    Morfologia 3%
    Start - nOvum Warszawa - 06.2018r
    Stymulacja - 13.09.2018r
    Punkcja - 24.09.2018r (18 komórek- 16 dojrzałych)
    Z 6 zapłodnionych komorek - 5 wykazuje poprawne cechy zapłodnienia.
    Mamy ❄❄❄❄❄ ❤
    Crio - 29 Listopad 2018 r
    Test - 6 Grudzień !!! + !!! (7 dpt)
    Bhcg - 11 dpt - 10 Grudzień - 199,30mlU/ml
    Bhcg - 13 dpt - 12 Grudzień - 372,70mlU/ml
  • alca Autorytet
    Postów: 345 143

    Wysłany: 10 października 2018, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xCatherinex wrote:
    Dziewczyny czy istnieje cykl pół-naturalny? Chodzi mi o to, ze dzis prawdopodobnie zaczne nowy cykl (czuje, że idzie @), pierwszy po punkcji. Moja Dr kazała zgłosić się 10 dc na podgląd. Tłumaczyłam Jej, że ja nie mam naturalnych owulacji, a @ zawsze wywolywalam Duphastonem. Na Clo też nie zareagowałam, więc uważam, że w tym cyklu do transferu nie dojdzie. Wspomniała też, że jeżeli nic nie będzie się działo to wywołamy jeszcze raz @ i zaczniemy sztuczny cykl czyli W listopadzie. Jest jakaś możliwość żeby od tego 10 dc jakoś pospieszyć/wspomóc owulacje (no dostrzyknac menopur + Ovitrelle) żeby doszło do transferu czy raczej zupełnie odpuścić i zaczekać na listopad? Wkurzam się bo mam wrażenie, że mojej Dr się wcale nie spieszy w przeciwieństwie do nas :-/ i październikowy cykl pójdzie na straty.

    To dziwne, że Cie nie słucha. Może spróbuj z nią jeszcze raz porozmawiać. Tak zdroworozsadkowo patrząc chyba pojedynczy zastrzyk tu nie pomoże. Bo przecież musi być odpowiedni poziom hormonów i endometrium, żeby doszło do transferu.

    4 lata starań i jedna ciąża biochemiczna i jedno poronienie,
    mutacja MTHFR,
    niedoczynność tarczycy,
    leczenie immunologiczne

    IFV ICSI w Fertimedica Warszawa,
    punkcja 29.08, 2 blastocysty, 2 nieudane transfery
  • amica Autorytet
    Postów: 2379 1556

    Wysłany: 10 października 2018, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Catherinex ja mam to samo, byłam na wizycie 11 dc i endometrium cienkie nic na jajnikach. Byłam wczoraj w 18dc i endometrium ładne 9mm i na jajniku pęcherzyk 14 mm ale nic z niego raczej nie będzie. U mnie też nie ma owulacji. Więc jak znam życie zrobi się w kolejnym cyklu torbiel i będzie miesiąc znowu w plecy.

    Pytałam czy coś można zrobić to usłyszałam że nic, ovitrelle na pęknięcie podaje się jak pęcherzyk ma conajmniej 18 mm i też nie zawsze pęka.

  • Joanna1212 Autorytet
    Postów: 782 367

    Wysłany: 10 października 2018, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny jestem tu nowa choć od jakiegoś czasu zaczęłam was podglądać.
    Jestem po 2 nieudanych IUI i pod koniec września zaczęłam stymulację do IVF. W 17 dniu cyklu czyli 2 października miałam robioną punkcję niestety z 12 pęcherzyków pobrano tylko 4 komórki. Wiadomo załamałam się tym faktem bardzo ponieważ nie spodziewałam się tak małej ilości....:( Niestety z 4 tylko 1 chciała się zapłodnić i wczoraj otrzymałam telefon z kliniki że mój zarodek przestał się rozwijać i nie będzie transferu.... przepłakałam cały dzień lecz i tak nic mi to nie pomogło. Wiem że niektóre z was również mają podobny problem z chęcią bym z kimś porozmawiała i wymieniła się własnymi doświadczeniami mam nadzieję że mnie tu przyjmiecie.

    29lat Słabe komórki
    Amh 2.9
    Październik 2019 nasienie
    morfologia 0%
    2*Iui :(
    1 ivf p. Krótki wrześniem 2018 :(
    2 ivf p. Krótki luty 2019 słaba blastocyta 333:(
    3 ivf Listopad 2019 Długi protokół mrozak 3dniowy
    Transfer 18.01
  • malammi Przyjaciółka
    Postów: 75 37

    Wysłany: 10 października 2018, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joanna1212 wrote:
    Cześć dziewczyny jestem tu nowa choć od jakiegoś czasu zaczęłam was podglądać.
    Jestem po 2 nieudanych IUI i pod koniec września zaczęłam stymulację do IVF. W 17 dniu cyklu czyli 2 października miałam robioną punkcję niestety z 12 pęcherzyków pobrano tylko 4 komórki. Wiadomo załamałam się tym faktem bardzo ponieważ nie spodziewałam się tak małej ilości....:( Niestety z 4 tylko 1 chciała się zapłodnić i wczoraj otrzymałam telefon z kliniki że mój zarodek przestał się rozwijać i nie będzie transferu.... przepłakałam cały dzień lecz i tak nic mi to nie pomogło. Wiem że niektóre z was również mają podobny problem z chęcią bym z kimś porozmawiała i wymieniła się własnymi doświadczeniami mam nadzieję że mnie tu przyjmiecie.

    Hej Joanna, jeśli chcesz porozmawiać i powspierać się w przetrawieniu takiej porażki to zapraszam na priv. Ja jestem beznadziejnym przypadkiem, z 22 pobranych komórek -> 15 było dojrzałych -> zapłodniło się tylko 2 -> 1 dotrwała do blastki.
    Po rozmowie z embriologiem czułam jakby ktoś mnie walnął obuchem w łeb, na transfer szłam cała roztrzęsiona ze ściśniętym gardłem... Mi bardzo pomógł mój mąż i wypłakanie wszystkich żali

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 października 2018, 11:08

    Ja: Niedoczynność tarczycy, niedrożny jajowód, hiperprolaktynemia, IO, AMH=4,46
    Mąż: obniżone parametry nasienia, brak poprawy po lekach

    11.2017 - 02.2018 -> stymulacja cykli (letrozol)
    01.2018 -> ciąża biochemiczna :(
    09.2018 -> 1. ICSI :(
  • xCatherinex Przyjaciółka
    Postów: 101 77

    Wysłany: 10 października 2018, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alca wrote:
    To dziwne, że Cie nie słucha. Może spróbuj z nią jeszcze raz porozmawiać. Tak zdroworozsadkowo patrząc chyba pojedynczy zastrzyk tu nie pomoże. Bo przecież musi być odpowiedni poziom hormonów i endometrium, żeby doszło do transferu.
    Fakt, czasami mam wrażenie, że nie bierze mnie na poważnie bo jeśli coś proponuję to albo zmienia temat albo udaje, że nie słyszy. Mój mąż na pierwszej wizycie po punkcji zapytał czy transfer będzie w październiku to tylko uśmiechnęła się pod nosem i powiedziała " zobaczymy :-)" Spytała też, czy myślę, że mam naturalne owulacje, milion razy Jej powtarzałem, że nie mam.. że przecież miałam dwa cykle na clo przed prawidłową stymulacja i do 25 dc nic się nie działo, pęcherzyków mnóstwo ale malutkich do 12 mm.. powiedziałam, że szkoda mi marnować ten cykl i chce zacząć od razu sztuczny.. i tu właśnie powiedziała żebym przyjechała 10 dc i zobaczymy jak będzie.
    Amica U mnie z endo nigdy nie bylo problemu, zawsze w punkt. Juz teraz nie pamietam dokladnie, musialabym zerknac na poprzednie moje posty ale od 11 dc endo miedzy 9 a 12 mm. Dwa dni po punkcji nie miałam hijperstymulacji, endo 12 mm. Prog 0,7. Transfer przełożony. Już sama nie wiem o co chodzi..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 października 2018, 11:20

    p19uskjon2j2tpmx.png
    31 lat
    3 lata starań
    PCOS + niedoczyność tarczycy
    Jajowody drożne
    Fragmentacja DNA 34% :(
    Asthenozoospermia
    Teratozoospermia
    Morfologia 3%
    Start - nOvum Warszawa - 06.2018r
    Stymulacja - 13.09.2018r
    Punkcja - 24.09.2018r (18 komórek- 16 dojrzałych)
    Z 6 zapłodnionych komorek - 5 wykazuje poprawne cechy zapłodnienia.
    Mamy ❄❄❄❄❄ ❤
    Crio - 29 Listopad 2018 r
    Test - 6 Grudzień !!! + !!! (7 dpt)
    Bhcg - 11 dpt - 10 Grudzień - 199,30mlU/ml
    Bhcg - 13 dpt - 12 Grudzień - 372,70mlU/ml
  • xCatherinex Przyjaciółka
    Postów: 101 77

    Wysłany: 10 października 2018, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie chce wchodzić w kompetencje lekarza, bo nie o to mi chodzi. Po prostu czasami wydaje mi się, że moja Dr nie pozwala mi myśleć, że wiem coś lepiej/więcej niż powinnam. Tak jakby podważa wszystko to co wiem z forum lub stron klinik gdzie jest napisane czarno na białym, zawsze znajdzie jakieś "ale" i robi mi wodę z mózgu. Nie wiem czy to odpowiedni moment ale coraz częściej myślę o zmianie lekarza. Zaczynam czuć się mało komfortowo i bezpiecznie.

    p19uskjon2j2tpmx.png
    31 lat
    3 lata starań
    PCOS + niedoczyność tarczycy
    Jajowody drożne
    Fragmentacja DNA 34% :(
    Asthenozoospermia
    Teratozoospermia
    Morfologia 3%
    Start - nOvum Warszawa - 06.2018r
    Stymulacja - 13.09.2018r
    Punkcja - 24.09.2018r (18 komórek- 16 dojrzałych)
    Z 6 zapłodnionych komorek - 5 wykazuje poprawne cechy zapłodnienia.
    Mamy ❄❄❄❄❄ ❤
    Crio - 29 Listopad 2018 r
    Test - 6 Grudzień !!! + !!! (7 dpt)
    Bhcg - 11 dpt - 10 Grudzień - 199,30mlU/ml
    Bhcg - 13 dpt - 12 Grudzień - 372,70mlU/ml
  • alca Autorytet
    Postów: 345 143

    Wysłany: 10 października 2018, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xCatherinex wrote:
    Nie chce wchodzić w kompetencje lekarza, bo nie o to mi chodzi. Po prostu czasami wydaje mi się, że moja Dr nie pozwala mi myśleć, że wiem coś lepiej/więcej niż powinnam. Tak jakby podważa wszystko to co wiem z forum lub stron klinik gdzie jest napisane czarno na białym, zawsze znajdzie jakieś "ale" i robi mi wodę z mózgu. Nie wiem czy to odpowiedni moment ale coraz częściej myślę o zmianie lekarza. Zaczynam czuć się mało komfortowo i bezpiecznie.

    Jak czytam co piszesz to mam wrażenie, ze Twój lekarz traktuje Cię protekcjonalnie. Na odległość nie budzi mojego zaufania - miałam do czynienie z kilkoma takimi i zawsze to się kończyło rozczarowaniem z mojej strony i stratą czasu. Oni nie słuchali tylko wiedzieli lepiej, a to tak niestety nie działa.

    4 lata starań i jedna ciąża biochemiczna i jedno poronienie,
    mutacja MTHFR,
    niedoczynność tarczycy,
    leczenie immunologiczne

    IFV ICSI w Fertimedica Warszawa,
    punkcja 29.08, 2 blastocysty, 2 nieudane transfery
  • alca Autorytet
    Postów: 345 143

    Wysłany: 10 października 2018, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xCatherinex wrote:
    Fakt, czasami mam wrażenie, że nie bierze mnie na poważnie bo jeśli coś proponuję to albo zmienia temat albo udaje, że nie słyszy.
    [

    Gdyby jeszcze rozmawiała i tłumaczyła...

    4 lata starań i jedna ciąża biochemiczna i jedno poronienie,
    mutacja MTHFR,
    niedoczynność tarczycy,
    leczenie immunologiczne

    IFV ICSI w Fertimedica Warszawa,
    punkcja 29.08, 2 blastocysty, 2 nieudane transfery
  • Joanna1212 Autorytet
    Postów: 782 367

    Wysłany: 10 października 2018, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    An_ia336 wrote:
    U mnie dzis byla punkcja i mamy tylko 3 komorki. Chyba srednio....
    A co na to twój lekarz skoro pobrano tylko 3 komórki
    malammi wrote:
    Hej Joanna, jeśli chcesz porozmawiać i powspierać się w przetrawieniu takiej porażki to zapraszam na priv. Ja jestem beznadziejnym przypadkiem, z 22 pobranych komórek -> 15 było dojrzałych -> zapłodniło się tylko 2 -> 1 dotrwała do blastki.
    Po rozmowie z embriologiem czułam jakby ktoś mnie walnął obuchem w łeb, na transfer szłam cała roztrzęsiona ze ściśniętym gardłem... Mi bardzo pomógł mój mąż i wypłakanie wszystkich żali
    Ja po tym gdy usłyszałam że pobrano tylko 4 również wyszłam roztrzęsiona...i załamana chętnie porozmawiam z tobą na priv

    29lat Słabe komórki
    Amh 2.9
    Październik 2019 nasienie
    morfologia 0%
    2*Iui :(
    1 ivf p. Krótki wrześniem 2018 :(
    2 ivf p. Krótki luty 2019 słaba blastocyta 333:(
    3 ivf Listopad 2019 Długi protokół mrozak 3dniowy
    Transfer 18.01
  • xCatherinex Przyjaciółka
    Postów: 101 77

    Wysłany: 10 października 2018, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alca wrote:
    Gdyby jeszcze rozmawiała i tłumaczyła...
    Ehh..Gdyby tak było to dziś nie miałabym tych wszystkich wątpliwości. U Niej wszystko "zobaczymy" albo "czas pokaze" , żadnego konkretu jakby sama nie była pewna lub jakby była bardzo ostrożna w tym co mówi. Wszystko na dystans i gdzieś tam zawieszone. Jak już się zapisałam na pierwszą wizytę do Novum była jedynym lekarzem z najkrótszym terminem oczekiwania. Zaczęłam czytać komentarze na znanylekarz i się przerazilam, prawie wszystkie negatywne w tym jakaś przegrana sprawa w sądzie. Mimo to postanowiłam się przekonać na własnej skórze. I tu było mega zaskoczenie bo nic do tych komentarzy nie pasowało. Lekarz najlepszy na świecie pod każdym względem... Jednak im dalej w las...tym więcej rozczarowań.

    p19uskjon2j2tpmx.png
    31 lat
    3 lata starań
    PCOS + niedoczyność tarczycy
    Jajowody drożne
    Fragmentacja DNA 34% :(
    Asthenozoospermia
    Teratozoospermia
    Morfologia 3%
    Start - nOvum Warszawa - 06.2018r
    Stymulacja - 13.09.2018r
    Punkcja - 24.09.2018r (18 komórek- 16 dojrzałych)
    Z 6 zapłodnionych komorek - 5 wykazuje poprawne cechy zapłodnienia.
    Mamy ❄❄❄❄❄ ❤
    Crio - 29 Listopad 2018 r
    Test - 6 Grudzień !!! + !!! (7 dpt)
    Bhcg - 11 dpt - 10 Grudzień - 199,30mlU/ml
    Bhcg - 13 dpt - 12 Grudzień - 372,70mlU/ml
‹‹ 4 5 6 7 8 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego