Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro start sierpień 2018
Odpowiedz

In vitro start sierpień 2018

Oceń ten wątek:
  • Klusix Autorytet
    Postów: 399 248

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko trzymam kciuki.
    Ja dziś straszny mrok. Nie spodziewałam się takiego stanu w pierwszym dniu okresu po nieudanej probie. Ból fizyczny to jedno, ale psycha siadła totalnie. Wyłam z rozpaczy. Spadek hormonów? Jakaś makabra.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2018, 22:18

    36 lat, PCO i niedoczynność tarczycy (ustabilizowana)
    08.2018 - pierwsza próba IVF :(
    11.2018 punkcja, 8 zarodków zamrożonych
    12.2018 kriotranfser dwóch blastek :(
    Luty 2019 kriotranfser dwóch blastek :(
    6 maja 2019 kriotranfser dwóch blastek, beta 9 dpt - 23, 11 dpt -38,9, 14 dpt - 134,3, 16 dpt - 289,7, 18 dpt 629, 23 dpt 1800, 25 dpt 3080
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klusix wrote:
    Ciasteczko trzymam kciuki.
    Ja dziś straszny mrok. Nie spodziewałam się takiego stanu w pierwszym dniu okresu po nieudanej probie. Ból fizyczny to jedno, ale psycha siadła totalnie. Wyłam z rozpaczy. Spadek hormonów? Jakaś makabra.
    Masakra, współczuję, przespać to najlepiej

  • Veri Autorytet
    Postów: 470 443

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klusix wrote:
    Ciasteczko trzymam kciuki.
    Ja dziś straszny mrok. Nie spodziewałam się takiego stanu w pierwszym dniu okresu po nieudanej probie. Ból fizyczny to jedno, ale psycha siadła totalnie. Wyłam z rozpaczy. Spadek hormonów? Jakaś makabra.
    Biedna :( Mam nadzieję, że już dzisiaj będzie lepiej. Hormony to straszne małpy, potrafią ostro dać w kość.

    qb3cg7rfwkxw9axa.png
  • njut Autorytet
    Postów: 4864 2359

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko trzymam kciuki za betę.

    STARANIA ZAKOŃCZONE BEZ SKUTKU
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • njut Autorytet
    Postów: 4864 2359

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zajączku możesz napisać więcej o swoim problemie immuno, bo nie kojarzę Cię z wątku immunologicznego.

    STARANIA ZAKOŃCZONE BEZ SKUTKU
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciastek, za wypasny wynik ✊️✊️✊️

  • Izunia37 Koleżanka
    Postów: 37 25

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klusix wrote:
    Ciasteczko trzymam kciuki.
    Ja dziś straszny mrok. Nie spodziewałam się takiego stanu w pierwszym dniu okresu po nieudanej probie. Ból fizyczny to jedno, ale psycha siadła totalnie. Wyłam z rozpaczy. Spadek hormonów? Jakaś makabra.


    Klusix-znam ten ból, ale on minie. Hormony to straszna hustawka nastrojów. Będzie dobrze, musi byc!

    Klusix lubi tę wiadomość

  • Ewelka02 Autorytet
    Postów: 722 342

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klusix wrote:
    Ciasteczko trzymam kciuki.
    Ja dziś straszny mrok. Nie spodziewałam się takiego stanu w pierwszym dniu okresu po nieudanej probie. Ból fizyczny to jedno, ale psycha siadła totalnie. Wyłam z rozpaczy. Spadek hormonów? Jakaś makabra.
    Wspolczuje Ci bardzo bo wiem przez co przechodzisz. Ja teraz czekam na okres po drugiej nieudanej probie. Czy masz jakies mrozaczki? Bedziecie jeszcze probowac?

    Klusix lubi tę wiadomość

    Wodniaki jajowodow
    Luty 2018 - usuniete jajowody
    Brak KIR: 2DL2, 2DL5, 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS5,3DS1
    MTHFR hetero
    Aktywnosc komorek NK 23.5%

    I ivf Maj 2018 ICSI (2 blaskocysty):
    1. transfer 2 zarodkow; beta <0.1😢

    II ivf Sierpien 2018 ICSI (2 blaskocysty):
    2. 16.08.2018 - transfer 1 zarodka (blastocyst); beta<0.1😢
    3. 9.11.2018 -transfer mrozaczka na naturalnym cyklu - beta <0.1😢

    III ivf Sierpień 2019 ICSI (3 blaskocysty):
    4. 25.09.2019 crio transfer 1 zarodek - beta <0.1😢
    5. 03.12.2019 crio transfer 1 zarodek - beta <0.1😢
    6. 14.12.2020 crio transfer z embrioglue i po szczepieniach <0.1 😭😭😭
    IV ivf Maj 2021 IMSI (3 blaskocysty po PGT-A)
    7. 13.07.2021 crio transfer <0.1😭
  • Em11 Autorytet
    Postów: 999 417

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klusix wrote:
    Ciasteczko trzymam kciuki.
    Ja dziś straszny mrok. Nie spodziewałam się takiego stanu w pierwszym dniu okresu po nieudanej probie. Ból fizyczny to jedno, ale psycha siadła totalnie. Wyłam z rozpaczy. Spadek hormonów? Jakaś makabra.
    Klusix,jestem przed pierwszym ivf i chodź jestem pełna nadziei to mam w głowie że może się nie udać.Dobrze że my kobiety potrafimy wstać z kolan i działać.Musi się udać,jak nie za pierwszym to za kolejnym.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2018, 08:46

    Starania od 2016. Laparoskopia w 2018-niedrożne jajowody. Partner nasienie ok. AMH-3,27.
    - 04.09-punkcja
    - 09.09- transfer (mamy jeszcze dwa mrozaczki)
    - 19.09 - beta :(
    - 09.11-II transfer(mamy jeszcze jednego mrozaczku)
    - 16.11. 2018 beta 83, 19.11 beta 407, 26.11 beta 4637
    - 2019 na świat przyszła nasza córka
    - czerwiec 2020 - ciąża pozamaciczna
  • kalade Autorytet
    Postów: 1983 1310

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciasteczko, czekamy na informacje:* trzymam kciuki!

    Leoś (*)
    31.07 crio 4AB, 22dpt: serduszko 😍
    qb3c3e5e32vinlzd.png
  • malammi Przyjaciółka
    Postów: 75 37

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Postanowiłam się do Was przyłączyć. Z mężem staramy się o dziecko 2,5 roku. Podchodzimy do invitro ze wzgledu na niedrozny jajowod. Mam wielkiego stresa przed tym wszystkim, głownie przez fakt mojej dużej wagi (BMI 32 :( ). Oczywiście jestem na diecie, mam insulinooporność i hiperinsulinemię więc kilogramy spadają bardzo wolno :(. Mam w sobie nadzieję, ale martwię się czy taka waga znacząco nie wpłynie na skuteczność IVF.

    Poza tym dzisiaj mam wizytę w klinice i czeka nas mnóstwo papierków do podpisania. Jestem teraz w połowie brania tabletek antykoncepcyjnych, mam nadzieję, że wszsytko będzie ok i we wrześniu ruszymy ze stymulacją

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2018, 10:12

    Em11, Berbeć, kalade, anciaa lubią tę wiadomość

    Ja: Niedoczynność tarczycy, niedrożny jajowód, hiperprolaktynemia, IO, AMH=4,46
    Mąż: obniżone parametry nasienia, brak poprawy po lekach

    11.2017 - 02.2018 -> stymulacja cykli (letrozol)
    01.2018 -> ciąża biochemiczna :(
    09.2018 -> 1. ICSI :(
  • Ewelka02 Autorytet
    Postów: 722 342

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malammi wrote:
    Cześć dziewczyny. Postanowiłam się do Was przyłączyć. Z mężem staramy się o dziecko 2,5 roku. Podchodzimy do invitro ze wzgledu na niedrozne jajowody. Mam wielkiego stresa przed tym wszystkim, głownie przez fakt mojej dużej wagi (BMI 32 :( ). Oczywiście jestem na diecie, mam insulinooporność i hiperinsulinemię więc kilogramy spadają bardzo wolno :(. Mam w sobie nadzieję, ale martwię się czy taka waga znacząco nie wpłynie na skuteczność IVF.

    Poza tym dzisiaj mam wizytę w klinice i czeka nas mnóstwo papierków do podpisania. Jestem teraz w połowie brania tabletek antykoncepcyjnych, mam nadzieję, że wszsytko będzie ok i we wrześniu ruszymy ze stymulacją
    Powodzenia :-)
    Masz tylko zrosty czy rowniez wodniaki jajowodow?

    Wodniaki jajowodow
    Luty 2018 - usuniete jajowody
    Brak KIR: 2DL2, 2DL5, 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS5,3DS1
    MTHFR hetero
    Aktywnosc komorek NK 23.5%

    I ivf Maj 2018 ICSI (2 blaskocysty):
    1. transfer 2 zarodkow; beta <0.1😢

    II ivf Sierpien 2018 ICSI (2 blaskocysty):
    2. 16.08.2018 - transfer 1 zarodka (blastocyst); beta<0.1😢
    3. 9.11.2018 -transfer mrozaczka na naturalnym cyklu - beta <0.1😢

    III ivf Sierpień 2019 ICSI (3 blaskocysty):
    4. 25.09.2019 crio transfer 1 zarodek - beta <0.1😢
    5. 03.12.2019 crio transfer 1 zarodek - beta <0.1😢
    6. 14.12.2020 crio transfer z embrioglue i po szczepieniach <0.1 😭😭😭
    IV ivf Maj 2021 IMSI (3 blaskocysty po PGT-A)
    7. 13.07.2021 crio transfer <0.1😭
  • Ewelka02 Autorytet
    Postów: 722 342

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pytanie do dziewczyn ktore mialy transfer z mrozonych zarodkow? Czy jesli mam sie byc w klinice 10 dnia cyklu to znaczy ze bede podchodzic na naturalnym cyklu?

    Wodniaki jajowodow
    Luty 2018 - usuniete jajowody
    Brak KIR: 2DL2, 2DL5, 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS5,3DS1
    MTHFR hetero
    Aktywnosc komorek NK 23.5%

    I ivf Maj 2018 ICSI (2 blaskocysty):
    1. transfer 2 zarodkow; beta <0.1😢

    II ivf Sierpien 2018 ICSI (2 blaskocysty):
    2. 16.08.2018 - transfer 1 zarodka (blastocyst); beta<0.1😢
    3. 9.11.2018 -transfer mrozaczka na naturalnym cyklu - beta <0.1😢

    III ivf Sierpień 2019 ICSI (3 blaskocysty):
    4. 25.09.2019 crio transfer 1 zarodek - beta <0.1😢
    5. 03.12.2019 crio transfer 1 zarodek - beta <0.1😢
    6. 14.12.2020 crio transfer z embrioglue i po szczepieniach <0.1 😭😭😭
    IV ivf Maj 2021 IMSI (3 blaskocysty po PGT-A)
    7. 13.07.2021 crio transfer <0.1😭
  • malammi Przyjaciółka
    Postów: 75 37

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelka02 wrote:
    Powodzenia :-)
    Masz tylko zrosty czy rowniez wodniaki jajowodow?

    Na szczęście tylko zrosty

    Ja: Niedoczynność tarczycy, niedrożny jajowód, hiperprolaktynemia, IO, AMH=4,46
    Mąż: obniżone parametry nasienia, brak poprawy po lekach

    11.2017 - 02.2018 -> stymulacja cykli (letrozol)
    01.2018 -> ciąża biochemiczna :(
    09.2018 -> 1. ICSI :(
  • Em11 Autorytet
    Postów: 999 417

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malammi wrote:
    Cześć dziewczyny. Postanowiłam się do Was przyłączyć. Z mężem staramy się o dziecko 2,5 roku. Podchodzimy do invitro ze wzgledu na niedrozne jajowody. Mam wielkiego stresa przed tym wszystkim, głownie przez fakt mojej dużej wagi (BMI 32 :( ). Oczywiście jestem na diecie, mam insulinooporność i hiperinsulinemię więc kilogramy spadają bardzo wolno :(. Mam w sobie nadzieję, ale martwię się czy taka waga znacząco nie wpłynie na skuteczność IVF.

    Poza tym dzisiaj mam wizytę w klinice i czeka nas mnóstwo papierków do podpisania. Jestem teraz w połowie brania tabletek antykoncepcyjnych, mam nadzieję, że wszsytko będzie ok i we wrześniu ruszymy ze stymulacją
    Witaj,u mnie też niedrożne jajowody i jestem już w trakcie stymulacji.Nie jest źle,tylko trzeba się dużo kłuć.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2018, 09:40

    Starania od 2016. Laparoskopia w 2018-niedrożne jajowody. Partner nasienie ok. AMH-3,27.
    - 04.09-punkcja
    - 09.09- transfer (mamy jeszcze dwa mrozaczki)
    - 19.09 - beta :(
    - 09.11-II transfer(mamy jeszcze jednego mrozaczku)
    - 16.11. 2018 beta 83, 19.11 beta 407, 26.11 beta 4637
    - 2019 na świat przyszła nasza córka
    - czerwiec 2020 - ciąża pozamaciczna
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelka02 wrote:
    Powodzenia :-)
    Masz tylko zrosty czy rowniez wodniaki jajowodow?
    Ja mialam wodniaki i jajpwody.moje praktycznie nie istnieją juz po operacjach.

  • Ewelka02 Autorytet
    Postów: 722 342

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    Ja mialam wodniaki i jajpwody.moje praktycznie nie istnieją juz po operacjach.
    Ja tez wodniaki i od razu zalecili mi usuniecie jajowodow jesli chcialabym podchodzic do ivf. Podobno wodniaki zmniejszaja szanse na powodzenie ivf. Tez Ci tak powiedzieli?

    Wodniaki jajowodow
    Luty 2018 - usuniete jajowody
    Brak KIR: 2DL2, 2DL5, 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS5,3DS1
    MTHFR hetero
    Aktywnosc komorek NK 23.5%

    I ivf Maj 2018 ICSI (2 blaskocysty):
    1. transfer 2 zarodkow; beta <0.1😢

    II ivf Sierpien 2018 ICSI (2 blaskocysty):
    2. 16.08.2018 - transfer 1 zarodka (blastocyst); beta<0.1😢
    3. 9.11.2018 -transfer mrozaczka na naturalnym cyklu - beta <0.1😢

    III ivf Sierpień 2019 ICSI (3 blaskocysty):
    4. 25.09.2019 crio transfer 1 zarodek - beta <0.1😢
    5. 03.12.2019 crio transfer 1 zarodek - beta <0.1😢
    6. 14.12.2020 crio transfer z embrioglue i po szczepieniach <0.1 😭😭😭
    IV ivf Maj 2021 IMSI (3 blaskocysty po PGT-A)
    7. 13.07.2021 crio transfer <0.1😭
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malammi wrote:
    Cześć dziewczyny. Postanowiłam się do Was przyłączyć. Z mężem staramy się o dziecko 2,5 roku. Podchodzimy do invitro ze wzgledu na niedrozne jajowody. Mam wielkiego stresa przed tym wszystkim, głownie przez fakt mojej dużej wagi (BMI 32 :( ). Oczywiście jestem na diecie, mam insulinooporność i hiperinsulinemię więc kilogramy spadają bardzo wolno :(. Mam w sobie nadzieję, ale martwię się czy taka waga znacząco nie wpłynie na skuteczność IVF.

    Poza tym dzisiaj mam wizytę w klinice i czeka nas mnóstwo papierków do podpisania. Jestem teraz w połowie brania tabletek antykoncepcyjnych, mam nadzieję, że wszsytko będzie ok i we wrześniu ruszymy ze stymulacją
    Hej :)
    Jak widzisz jest nas niemalo. Ja tez juz podczas stymulacji.
    Ps. W Lidlu była taka fajna książka z dietami na insulinoopornosc.
    Ps 2. Napisz prosze
    . NICK - KLINIKA - WIEK - KTÓRE IVF - JAKI PROTOKÓŁ - OD KIEDY STYMULACJA lub KIEDY TRANSFER

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelka02 wrote:
    Ja tez wodniaki i od razu zalecili mi usuniecie jajowodow jesli chcialabym podchodzic do ivf. Podobno wodniaki zmniejszaja szanse na powodzenie ivf. Tez Ci tak powiedzieli?
    Pousuwali to wszystko co chorobowe i tyle. Ja to juz mialam.operacje z 5 lat temu i.u innego lekarza w ogole. NIKt mi nic takiego nie powiedzial. W ogole.moja p dr to mam wrazenie, ze uwaza, ze ivf pokona wszelkie przeszkodzy. Jak bedzie zobaczymy

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2018, 10:05

  • Klusix Autorytet
    Postów: 399 248

    Wysłany: 29 sierpnia 2018, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelka02 wrote:
    Wspolczuje Ci bardzo bo wiem przez co przechodzisz. Ja teraz czekam na okres po drugiej nieudanej probie. Czy masz jakies mrozaczki? Bedziecie jeszcze probowac?
    Nie mam. Po pierwszej próbie był tylko jeden zarodek...chyba próbuję od razu, ale nie wiem, czy dam radę psychicznie.

    36 lat, PCO i niedoczynność tarczycy (ustabilizowana)
    08.2018 - pierwsza próba IVF :(
    11.2018 punkcja, 8 zarodków zamrożonych
    12.2018 kriotranfser dwóch blastek :(
    Luty 2019 kriotranfser dwóch blastek :(
    6 maja 2019 kriotranfser dwóch blastek, beta 9 dpt - 23, 11 dpt -38,9, 14 dpt - 134,3, 16 dpt - 289,7, 18 dpt 629, 23 dpt 1800, 25 dpt 3080
‹‹ 66 67 68 69 70 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego