Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro start sierpień 2018
Odpowiedz

In vitro start sierpień 2018

Oceń ten wątek:
  • kalade Autorytet
    Postów: 1983 1310

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    Gonapeptyl
    Może zapytaj w aptece czy jest jakiś sposób na to żeby wykorzystać do końca?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2018, 09:46

    Leoś (*)
    31.07 crio 4AB, 22dpt: serduszko 😍
    qb3c3e5e32vinlzd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kalade wrote:
    Może zapytaj w aptece czy jest jakiś sposób na to żeby wykorzystać do końca?
    Pytałam dr co mam z tym zrobic, mówi, że mogę wyrzucić. Ale zapytam, i tak idę dzis po suple. W sumie to właśnie mi o tym przypomniałas. I jade pierwsZy dzień do pracy po długim urlopie, jupiii

    kalade lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety okres po nieudanym in vitro można porównać do wczesnego poronienia. Okres jest tak obfity przez grube endometrium które się złuszcza.

  • Zajączek :) Ekspertka
    Postów: 154 136

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny! Wczoraj byłam w klinice i u Pana Doktora. W nerwach cała bo już myślałam (tak się naczytałam w niedzielę na forum), że nici z całego tematu, a tutaj... Jestem w ciąży! Pierwsza beta pozytywna!!! Nigdy nie byłam na takim etapie i wczoraj cały dzień w szoku. A dzisiaj się cieszę niezmiernie. I wierzę głęboko, że teraz już wszystko będzie dobrze, czego i Wam życzę.


    @Berbeć - aby uzupełnić dane - ja miałam krótki protokół i podane dwa zarodeczk - piękne siódemeczki jak twierdziła Pani embriolog. A miałam 5 pęcherzyków, 4 jajeczka i 3 zarodki. Więc da się!

    Trzymam za Was kciuki <3

    @Ciasteczko - bądź dobrej myśli, mi tak mówił cały czas Pan Doktor i dalej tak mówi!

    Jvm, evkill, Em11, kalade, Veri, Berbeć, Reni, anciaa, HanaMontana, Ewelka02, japonka, didik34, xCatherinex lubią tę wiadomość

    ckai9jcgk4swcbtv.png
  • njut Autorytet
    Postów: 4864 2359

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć jak masz pół dawki Gonapeptylu to resztę wyrzucasz (odnosisz do apteki, która odbiera odpady medyczne).

    STARANIA ZAKOŃCZONE BEZ SKUTKU
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • njut Autorytet
    Postów: 4864 2359

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zajączek cudownie :)
    Kto Cię prowadził i jaki był Wasz problem?

    STARANIA ZAKOŃCZONE BEZ SKUTKU
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • evkill Autorytet
    Postów: 6128 4211

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zajączek wow. Dajesz nam nadzieję.

    Berbeć, HanaMontana lubią tę wiadomość

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • Em11 Autorytet
    Postów: 999 417

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zajączek :) wrote:
    Dziewczyny! Wczoraj byłam w klinice i u Pana Doktora. W nerwach cała bo już myślałam (tak się naczytałam w niedzielę na forum), że nici z całego tematu, a tutaj... Jestem w ciąży! Pierwsza beta pozytywna!!! Nigdy nie byłam na takim etapie i wczoraj cały dzień w szoku. A dzisiaj się cieszę niezmiernie. I wierzę głęboko, że teraz już wszystko będzie dobrze, czego i Wam życzę.


    @Berbeć - aby uzupełnić dane - ja miałam krótki protokół i podane dwa zarodeczk - piękne siódemeczki jak twierdziła Pani embriolog. A miałam 5 pęcherzyków, 4 jajeczka i 3 zarodki. Więc da się!

    Trzymam za Was kciuki <3

    @Ciasteczko - bądź dobrej myśli, mi tak mówił cały czas Pan Doktor i dalej tak mówi!
    Takie wiadomości lubimy:)

    Starania od 2016. Laparoskopia w 2018-niedrożne jajowody. Partner nasienie ok. AMH-3,27.
    - 04.09-punkcja
    - 09.09- transfer (mamy jeszcze dwa mrozaczki)
    - 19.09 - beta :(
    - 09.11-II transfer(mamy jeszcze jednego mrozaczku)
    - 16.11. 2018 beta 83, 19.11 beta 407, 26.11 beta 4637
    - 2019 na świat przyszła nasza córka
    - czerwiec 2020 - ciąża pozamaciczna
  • Zajączek :) Ekspertka
    Postów: 154 136

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Dziewczyny, ja śmieję się i ryczę na przemian.
    Ciągle trudno mi uwierzyć.
    Oczywiście bateria leków, doustnie, dopochwowo i jeszcze zastrzyki ale damy radę! <3

    @Berbeć - u mnie cała masa, tak jak mam napisane w stopce (można przesunąć, bo wyświetla się cześć tylko, a ja jeszcze nie jestem biegła w tych ustawieniach ;) więc ja biorę też i Clexane i Encorton i inne specyfiki itp - bo przy moich chorobach autoimmuno - nie było wyjścia. Do tego niedomoga lutealna więc morze progesteronu :) Plus sanatoryjny tryb życia nakazany i brak współżycia do odwołania. Dbamy i chuchamy!

    A ojcem chrzestnym cudu jest Dr Niedużak, klinika Bocian. Mało mówi, ale jest spokojny, i rzeczowy.
    I jako jedyny nigdy nie owijał w bawełnę, tylko walił prawdę w oczy. 3 lata temu powiedział nam, że to nasza jedyna szansa a nie chcieliśmy wierzyć i uciekliśmy - po czym była droga przez mękę (w Novum) i leczenie autoimuno (napro) a końcowo to on i Pani Doktor z Instytutu Rodziny mieli jedynie rację w swojej diagnozie. Cała reszta przypomina mi historię @Berbeć.

    Plus dodam, że ilość błędnych diagnoz, lekarzy-partaczy, oszołomów, niedouczonych itp - jest ogromna, więc dziewczyny, słuchajcie siebie! Mi ciągle coś nie pasowało. I szukałam. W Novum, nie widzieli przez pół roku polipa i stanu zapalnego (A Dr Niedużak, od którego uciekliśmy po pierwszej wizycie, jak nam wyłożył kawę na ławę) - tak twierdził. I się potwierdziło po pólłora roku, gdzie już było tak źle że na cito robiono histeroskopię. A po drodze w Novum - 3 IUI, nie miało to żadnego sensu. Plus była torbiel i w Novum twierdzono, że to nie ma związku. A Pan Doktor z IR uparła się, że jak torbiel i taka historia autoimmuno - to robimy laparo i to szybciutko bo tutaj pewnie jest endometrioza. Z jednej laparo wcześniej uciekłam bo ordynator znalazł mi wodniaka, którego nie widział potem kolejno żaden z trzech lekarzy, u których byłam. I oczywiście okazało się, że nic takiego nie było, a cały sztab mnie wtedy oglądał w jednym ze szpitali. No masakra. Za to moje drugie podejście do laparo - cudowne. Pani Doktor obiecała mi, że się mną zajmie i dotrzymała słowa <3 Tak więc jest i Matka Chrzestna (Dr Szuszczewicz). Dużo im obojgu zawdzięczamy.

    Mogłabym opowiadać i opowiadać. Ale jak już kiedyś pisałam, każdy ma swoją drogę.
    Jak coś - pytajcie - chętnie odpowiem :)



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2018, 11:55

    Berbeć, anciaa lubią tę wiadomość

    ckai9jcgk4swcbtv.png
  • Zajączek :) Ekspertka
    Postów: 154 136

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    evkill wrote:
    Zajączek wow. Dajesz nam nadzieję.

    Dzięki <3 Trzymam kciuki!

    A tak czytam w Twojej stopce - przy takiej morfologii to nam od razu zalecono ICSI a nawet i pICSI - nie rozważacie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2018, 11:56

    ckai9jcgk4swcbtv.png
  • evkill Autorytet
    Postów: 6128 4211

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zajączek :) wrote:
    Dzięki <3 Trzymam kciuki!

    A tak czytam w Twojej stopce - przy takiej morfologii to nam od razu zalecono ICSI a nawet i pICSI - nie rozważacie?
    Tak, będziemy mieć icsi na pewno. O picsi muszę jeszcze pogadać z dr. A Wy jaka metodą mieście? Robiliście HBA nasienia?

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • evkill Autorytet
    Postów: 6128 4211

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sorki, nie icsi tylko imsi

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • Zajączek :) Ekspertka
    Postów: 154 136

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    evkill wrote:
    Sorki, nie icsi tylko imsi

    My tak mieliśmy mieć (IMSI) - pICSI to bardziej nowoczesna metoda IMSI jak nam tak łopatologicznie tłumaczył Pan Doktor i on zalecał ją w naszym przypadku.

    ckai9jcgk4swcbtv.png
  • evkill Autorytet
    Postów: 6128 4211

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zajączek :) wrote:
    My tak mieliśmy mieć (IMSI) - pICSI to bardziej nowoczesna metoda IMSI jak nam tak łopatologicznie tłumaczył Pan Doktor i on zalecał ją w naszym przypadku.
    A jakie badania nasienia robiliście, oprócz oczywiście seminogramu.

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • Klusix Autorytet
    Postów: 399 248

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia_ wrote:
    Niestety okres po nieudanym in vitro można porównać do wczesnego poronienia. Okres jest tak obfity przez grube endometrium które się złuszcza.

    Chyba tak. W dodatku hormony ewidentnie szaleją, bo cały czas mi się chce płakać i czuję ogromny niepokój. Okropny dzień.

    36 lat, PCO i niedoczynność tarczycy (ustabilizowana)
    08.2018 - pierwsza próba IVF :(
    11.2018 punkcja, 8 zarodków zamrożonych
    12.2018 kriotranfser dwóch blastek :(
    Luty 2019 kriotranfser dwóch blastek :(
    6 maja 2019 kriotranfser dwóch blastek, beta 9 dpt - 23, 11 dpt -38,9, 14 dpt - 134,3, 16 dpt - 289,7, 18 dpt 629, 23 dpt 1800, 25 dpt 3080
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klusix wrote:
    Chyba tak. W dodatku hormony ewidentnie szaleją, bo cały czas mi się chce płakać i czuję ogromny niepokój. Okropny dzień.

    Wiem co czujesz, bo ja po nieudanym IVF miałam stany depresyjne.

  • Asiac93 Ekspertka
    Postów: 154 84

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zajączek gratulacje :))

    Zajączek :) lubi tę wiadomość

    Wiek 25 lat
    Niedoczynność tarczycy L-Thyroxin 75
    AMH 9,96
    Początek stymulacji 29.10.2108
    Punkcja 16.11.2018
    Transfer 21.11. 2018
    13.12.2018 jest ❤

    f2wlpiqv85x7q55i.png
  • klaudiaxoxo Przyjaciółka
    Postów: 112 75

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem 11 dpt 5 dniowca i zrobiłam dziś bete. Wynik 29,01. We wtorek tydzień temu miałam dodatkowo pregnyl 5000. Chyba to jego pozostałość, prawda? Raczej nie mogę mieć już nadziei, prawda? :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    evkill wrote:
    Tak, będziemy mieć icsi na pewno. O picsi muszę jeszcze pogadać z dr. A Wy jaka metodą mieście? Robiliście HBA nasienia?
    Też się chętnie dowiem. I też będę rozmawiać z dr na temat ipcsi .
    A takie info wyszukałam właśnie na stronie mojej kliniki:

    4. W zakresie procedury IVF posiadamy nowoczesną metodę separacji plemników:

    Magnetycznie aktywowane sortowanie komórek (MACS – magnethic activated cell sorting)

    Wskazania:

    powtarzające się niepowodzenia procedury IVF
    brak zapłodnienia po wykonaniu procedury ICSI
    nieprawidłowy podział zarodka i znaczny poziom fragmentacji blastomerów
    wysoki wskaźnik fragmentacji DNA plemników
    poronienia
    Apoptoza, inaczej zaprogramowana śmierć komórki jest ważnym procesem fizjologicznym w organizmie człowieka. Mechanizm ten pozwala na usunięcie uszkodzonych komórek. Część plemników w ejakulacie może wykazywać cechy apoptotyczne takie jak aktywacja kaskady kaspaz oraz zmniejszony potencjał błony mitochondrialnej (MP), co może wpływać na zmniejszenie efektywności technik wspomaganego rozrodu. Aby uniknąć wykorzystania plemników apoptotycznych w procedurze zapłodnienia pozaustrojowego stosuje się technikę MACS. Pozwala ona na wyizolowanie ruchliwej frakcji plemników niewykazujących cech apoptotycznych i cechujących się zwiększonym potencjałem zapładniającym. MACS opiera się na wykorzystaniu magnetycznych mikrokulek o średnicy 50nm skoniugowanych z Aneksyną-V, które mają zdolność znakowania plemników o naruszonej błonie komórkowej. Następnie zawiesina komórek wprowadzana jest do magnetycznego separatora, który pozwala na zatrzymanie apoptotycznych plemników wewnątrz kolumny i tym samym wyizolowanie plemników prawidłowych.

    Wie ktoś coś może o tej technice?

  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 28 sierpnia 2018, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zajączek gratuluję <3

    Są już nasze wyniki robione wczoraj. Wirusowe moje i męża wyszły dobrze z czego się bardzo cieszę. A moje AMH 5,23 wyszło.

    evkill lubi tę wiadomość

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
‹‹ 64 65 66 67 68 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego