In vitro start w 2017
-
WIADOMOŚĆ
-
Yoselyn82 wrote:A czy lepiej robic przerwe po nieudanym transferze czy zrobic sobie cykl przerwy i podchodzic za miesiac?sepa
-
cześć dziewczyny.
jestem tu nowa i czasem mysle ze zupełnie "zielona" jak czytam wasze wpisy.
przede mną 1 podejscie do IVF poki co jestem chyba po wszystkich mozliwych badaniach, jeżdze do kliniki Gameta Rzgów konkretnie do dr J.Radwana. Jest któras z Was która tam próbuje? u nas jedyna mozliwosc to IVF nawet nie bylo podejsc do inseminacji. oczywiscie starania sa od kilkunastu lat. czasem mam wrazenie ze to jak walka z wiatrakami. jestem pełna obaw przed pierwszym razem. Moze któras z Was podniesie mnie na duchu.... Sama nie wiem dlaczego szukam jakiejs pomocy na forum ale jakoś czuję że może to wsparcie włąsnie doda mi sił ...Hana 10.07.2018. 3300 gram, 53 cm , godz. 8:42 ❤
Czekałam na Ciebie całe życie! ❤
Porod bliźniaczek ja dniach-wrzesien 2023 -
Karen bardzo trzymam za Ciebie kciuki! Niech kropuś zostanie już z Tobą
Mysza, Promyczek, e_mil_ka, yoselin
Nie może tak być nooo!! Strasznie mi przykro.KarenMillen lubi tę wiadomość
Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
2). 03.10.19r. II Laparo
15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
Moje ANIOŁKI:
1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)
02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek)
29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min) -
Hej kobietki.Ja nie ukrywam że ten ostatni miesiąc przed stymulacją już w 6 dc miałam pecherzyk 11mm a boł pojawił się wieczorem 12 dc ,był spadek temperatury ,ale przybrał na sile rano 13dc byl skok.Tak bolało że ledwo chodziłam ale po 3h było lepiej. Tego dnia też starania były.Może właśnie w owulacje trafiłam.
Ale chciałam wam opowiedziec co mi dzis koleżanka z Litwy 44 lata powiedziała na temat in vitro .Że to nie jest naturalne ,że dzieci z ...to duszy nie mają..ze skoro para nie może to nie poszukują sobie innych partnerów. Ze najwidoczniej Bóg tak zdecydował.Powiedziałam jej ze ona ma szczęście że ma dzieci.Ale są ludzie dla ktorych to jest jedyna nadzieja.A ona taka skrzywiona i z obrzydzeniem o tym mowiła. Dzięki Bogu się jej nie zwierzylam..Ale załamałam się. Ona niby taka dobra dla innych.Wierzy w karmę i reinkarnacje.Niby czuje różne sytuacje.Od dziecka wiedziałajak będzie maz wyglądał i W że będzie miała 2 dzieci.Humor miałam do ....W domu się poplakałam.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 września 2017, 22:02
Agniechaaaa lubi tę wiadomość
Konktretne starania od 2015
2 wczesne straty
2017 In Vitro -niestety bez skutku
AMH -1
2018 In Vitro KD klapa:(
2019 Badanie gdzie leży problem..
Kir AA totalny brak kirów implantacyjnych
Komórki nk
Mąż Hla C C1 -
Tysia11 wrote:cześć dziewczyny.
jestem tu nowa i czasem mysle ze zupełnie "zielona" jak czytam wasze wpisy.
przede mną 1 podejscie do IVF poki co jestem chyba po wszystkich mozliwych badaniach, jeżdze do kliniki Gameta Rzgów konkretnie do dr J.Radwana. Jest któras z Was która tam próbuje? u nas jedyna mozliwosc to IVF nawet nie bylo podejsc do inseminacji. oczywiscie starania sa od kilkunastu lat. czasem mam wrazenie ze to jak walka z wiatrakami. jestem pełna obaw przed pierwszym razem. Moze któras z Was podniesie mnie na duchu.... Sama nie wiem dlaczego szukam jakiejs pomocy na forum ale jakoś czuję że może to wsparcie włąsnie doda mi sił ...
Tysia11 witaj i powodzenia. Jesteście już po wizycie kwalifikującej ? Jaki główny problem u Was ?Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 września 2017, 22:03
MTHFR 1298A - C homozygota,IO,PCO, NK 12,7%, KIR AA, Jajowody drożne, AMH 4.3. -
nick nieaktualnyDestiny80 wrote:Hej kobietki.Ja nie ukrywam że ten ostatni miesiąc przed stymulacją już w 6 dc miałam pecherzyk 11mm a boł pojawił się wieczorem 12 dc ,był spadek temperatury ,ale przybrał na sile rano 13dc byl skok.Tak bolało że ledwo chodziłam ale po 3h było lepiej. Tego dnia też starania były.Może właśnie w owulacje trafiłam.
Ale chciałam wam opowiedziec co mi dzis koleżanka z Litwy 44 lata powiedziała na temat in vitro .Że to nie jest naturalne ,że dzieci z ...to duszy nie mają..ze skoro para nie może to nie poszukują sobie innych partnerów. Ze najwidoczniej Bóg tak zdecydował.Powiedziałam jej ze ona ma szczęście że ma dzieci.Ale są ludzie dla ktorych to jest jedyna nadzieja.A ona taka skrzywiona i z obrzydzeniem o tym mowiła. Dzięki Bogu się jej nie zwierzylam..Ale załamałam się. Ona niby taka dobra dla innych.Wierzy w karmę i reinkarnacje.Niby czuje różne sytuacje.Od dziecka wiedziałajak będzie maz wyglądał i W że będzie miała 2 dzieci.Humor miałam do ....W domu się poplakałam.sylwia80 lubi tę wiadomość
-
Destiny80 powiec tej po zal sie boze kolezance ze jest jeb..ta na mozg i normalny ciemnogrod!
I to mowi osoba ktora ma dzieci bez problemu... nosz kur..a!!
Przepraszam za slownictwo ale nie moglam inaczej!Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 września 2017, 22:22
Destiny80, sylwia80 lubią tę wiadomość
Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️
Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️
Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
❤️❤️❤️ -
Destiny80 wrote:Hej kobietki.Ja nie ukrywam że ten ostatni miesiąc przed stymulacją już w 6 dc miałam pecherzyk 11mm a boł pojawił się wieczorem 12 dc ,był spadek temperatury ,ale przybrał na sile rano 13dc byl skok.Tak bolało że ledwo chodziłam ale po 3h było lepiej. Tego dnia też starania były.Może właśnie w owulacje trafiłam.
Ale chciałam wam opowiedziec co mi dzis koleżanka z Litwy 44 lata powiedziała na temat in vitro .Że to nie jest naturalne ,że dzieci z ...to duszy nie mają..ze skoro para nie może to nie poszukują sobie innych partnerów. Ze najwidoczniej Bóg tak zdecydował.Powiedziałam jej ze ona ma szczęście że ma dzieci.Ale są ludzie dla ktorych to jest jedyna nadzieja.A ona taka skrzywiona i z obrzydzeniem o tym mowiła. Dzięki Bogu się jej nie zwierzylam..Ale załamałam się. Ona niby taka dobra dla innych.Wierzy w karmę i reinkarnacje.Niby czuje różne sytuacje.Od dziecka wiedziałajak będzie maz wyglądał i W że będzie miała 2 dzieci.Humor miałam do ....W domu się poplakałam.
Takimi ludźmi nie ma się co przejmować. To po prostu czysta obłuda.Destiny80, sylwia80 lubią tę wiadomość
Ja 39 lat
09.2006 Julia
jajowody drożne, czynnik męski IO
IUI 07.2017
08.2017 rozpoczęcie procedury IVF
15.09.2017 pick up mamy ❄❄❄❄❄
13.11.2017 crio ❄❄
19.07.2019 crio ❄ +embryoglue cb 😔
23.10.2019 crio ❄+embryoglue 6tc*😢
8 dpt beta 65,6
10 dpt beta 117,4 ( po 43h ) prog 17,60
12 dpt beta 264,3 prog 19,00
24 dpt beta 15880 prog 19,00
02.06.2020 crio ❄ + embryoglue 😢
2 IVF 08.2020 IMSI
21.08.2020 pick up mamy ❄ ❄ ❄ ❄
26.10.2020 crio ❄ 4ab😢
26.04.2021 crio ❄ cb 😢
17.07.2021 crio ❄️ 3ab cb 😥
20.09.2021 crio ❄️ 4ab 😢
3 IVF 11.2021 IMSI
29.11.2021 pick up mamy ❄️❄️ 3ab
Biopsja ok, histeroskopia ok. -
Tysia11 wrote:cześć dziewczyny.
jestem tu nowa i czasem mysle ze zupełnie "zielona" jak czytam wasze wpisy.
przede mną 1 podejscie do IVF poki co jestem chyba po wszystkich mozliwych badaniach, jeżdze do kliniki Gameta Rzgów konkretnie do dr J.Radwana. Jest któras z Was która tam próbuje? u nas jedyna mozliwosc to IVF nawet nie bylo podejsc do inseminacji. oczywiscie starania sa od kilkunastu lat. czasem mam wrazenie ze to jak walka z wiatrakami. jestem pełna obaw przed pierwszym razem. Moze któras z Was podniesie mnie na duchu.... Sama nie wiem dlaczego szukam jakiejs pomocy na forum ale jakoś czuję że może to wsparcie włąsnie doda mi sił ...
Witaj Tysia11
Ja tak jak Ty walczę już długo.Jestem już po pierwszej wizycie.Niestety lekarz do bani.Po wyjściu zastanawiałam się na dawczynią.Ale kochane dziewczyny z forum podniosły mnie na duchu.Dzięki nim wierzę że mi się uda.Jak od miesiączki zaczynam tabsy anty i po 14 dniach badania i usg i zaczynam stymulacje.Też się boję ale chodzę na akupunkture plodnosci od jakiegoś czasu i wierzę że też mi pomaga.Musi nam się udaćKonktretne starania od 2015
2 wczesne straty
2017 In Vitro -niestety bez skutku
AMH -1
2018 In Vitro KD klapa:(
2019 Badanie gdzie leży problem..
Kir AA totalny brak kirów implantacyjnych
Komórki nk
Mąż Hla C C1 -
Tysia11, ja lecze sie w Gamecie.
-
Destiny80 wrote:Musi nam się udać
Bolesnie sie spada z wysokiego konia.innamorata88, Justine, Mysza1986 lubią tę wiadomość
-
Bella93 wrote:A moja pierwsza rada: zmien nastawienie.
Bolesnie sie spada z wysokiego konia.
Zgadzam się.Gdzies z tyłu głowy ciagnie się za mną myśl że się nie uda bo..Lekarz mnie tak nastoił.Biorę to.pod uwagę.I pewnie każda z nas bierze.Ja 2 razy stracilam naturalną ciążę. I się nie załamałam. Walczę dalej.Zaczynam wizualizacje:)Konktretne starania od 2015
2 wczesne straty
2017 In Vitro -niestety bez skutku
AMH -1
2018 In Vitro KD klapa:(
2019 Badanie gdzie leży problem..
Kir AA totalny brak kirów implantacyjnych
Komórki nk
Mąż Hla C C1 -
Dziękuję dziewczyny.Naprawdę szkoda gadać.Ja jej powiedziałam, że jest ciemna w tym temacie i bezduszna.Jakim prawem ocenia krytykuje.Masakra z ludźmi. I jak to komuś powiedzieć, że się planuje to zrobić,bo nie ma innego wyjścia.Ciężko mi jeszcze tak.Tyle myśli i analiz.A tu taki tekst.Najgorsze jest to że ona siebie uważa za taką dobra osobę.Ciekawe czy jak jej córka problem będzie miała ,to też jej tak powie...
Konktretne starania od 2015
2 wczesne straty
2017 In Vitro -niestety bez skutku
AMH -1
2018 In Vitro KD klapa:(
2019 Badanie gdzie leży problem..
Kir AA totalny brak kirów implantacyjnych
Komórki nk
Mąż Hla C C1 -
nick nieaktualny
-
Eh taki długi post mi sie skasował
Nie chce mi się ponownie skrobac więc tak w skrócie. Dziś wizyta w klinice, wyniki z krwi i rozmowa na temat metody działania.
Dziewczyny bardzo mi przykro, że się nie udało. Straszny ten ciąg porażek
Trzymam mocno kciuki za te , które betuja jutro &&&Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2017, 07:28
-
Destiny łatwo się wypowiadać osobie, która ma dzieci i nie miała problemu z zajściem w ciążę. Lepiej z tą koleżanką nie rozmawiaj na te tematy. Szkoda Twoich nerwów
Ja też chodziłam na akupunkturę i hirudoterapie, ale facet mi mówił, że albo robię tylko to albo zdaję się na klinikę bo jedno drugiemu zaprzecza. Więc stwierdziłam, że najpierw klinika, a jeśli wyczerpie wszystkie możliwości to wtedy przejdę na medycynę niekonwencjonalną.
Co to jest wizualizacja?
Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
2). 03.10.19r. II Laparo
15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
Moje ANIOŁKI:
1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)
02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek)
29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min) -
Ja nadal uważam ze im mniej ludzi wie tym lepiej. Ludzie są straszni, zero empatii, potrafią tylko szpilę wbić. Wypowiadają się na tematy o których pojęcia nie maja i nie rozumieją co czuje człowiek który nie może mieć dzieci.
Dobrze ze mamy forum i siebie.ślązaczka lubi tę wiadomość
MTHFR 1298A - C homozygota,IO,PCO, NK 12,7%, KIR AA, Jajowody drożne, AMH 4.3. -
BitterSweetSymphony wrote:Destiny łatwo się wypowiadać osobie, która ma dzieci i nie miała problemu z zajściem w ciążę. Lepiej z tą koleżanką nie rozmawiaj na te tematy. Szkoda Twoich nerwów
Ja też chodziłam na akupunkturę i hirudoterapie, ale facet mi mówił, że albo robię tylko to albo zdaję się na klinikę bo jedno drugiemu zaprzecza. Więc stwierdziłam, że najpierw klinika, a jeśli wyczerpie wszystkie możliwości to wtedy przejdę na medycynę niekonwencjonalną.
Co to jest wizualizacja?
Hej BItter.Ja zaczęłam akupunture z racji stresu.Czuje się po niej wspaniale.Poza tym potrzebne są 3 miesiące aby doprowadzić organizm do rownowagi.I to jak najbardziej przed ivf.
Co do wizualizacji mogę ci wysłać na maila wywiad z jedną panią ktorej udało się po 7 latach urodzic dzieci.Najpierw ivf a później naturalnie niespodzianka. A 7 lat walczyła. Mówi o tym że my starające częściej skupiamy się na objawach i testach.A trzeba podczas relaksu widzieć siebie w ciąży.Widzieć brzuszek,budzić uczucia z tym związane.Ona fantastycznie o tym mówi. Nie wiem czy rozumiesz po ang.Konktretne starania od 2015
2 wczesne straty
2017 In Vitro -niestety bez skutku
AMH -1
2018 In Vitro KD klapa:(
2019 Badanie gdzie leży problem..
Kir AA totalny brak kirów implantacyjnych
Komórki nk
Mąż Hla C C1