X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro start wrzesień 2018
Odpowiedz

In vitro start wrzesień 2018

Oceń ten wątek:
  • Veni Autorytet
    Postów: 437 199

    Wysłany: 7 października 2018, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domika333 wrote:
    Hej dziewczyny! Jestem tu całkiem nowa i w sumie dopiero wglebiam się w temat ivf. Od czwartku biorę tabletki antykoncepcyjne przepisane przez lekarza, wszystkie badania wykonane i 17 października spotkanie z lekarzem i wszystko zostanie ustalone :O boję się strasznie, szczególnie przerażają mnie zastrzyki podczas stymulacji. Wiem, że wiele dziewczyn wykonuje je sama ale ja na pewno nie dam rady. Piszcie i radzcie coś:) będzie raźniej!
    Witaj. Tez mowilam tak samo. Na pobieranie krwi reagowalam zawsze tak samo: omdlenie i wymioty. Dopoki nie przywyklam wykonujac tony badań;) Z zastrzykiem bylo tak samo. Przy pierwszym maz byl ze mna w lazience i osunelam sie na niego mdlejac;) Przy kolejnych bylo juz lepiej. Teraz moge robic chyba wszystkim w bloku i nic mnie nie rusza. Wiec Ty tez dasz rade:)

    Veni
    Morfologia 1%, niedrożny jajowód
    wrzesień 2018 I IVF ICSI
  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 7 października 2018, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domika333 wrote:
    Hej dziewczyny! Jestem tu całkiem nowa i w sumie dopiero wglebiam się w temat ivf. Od czwartku biorę tabletki antykoncepcyjne przepisane przez lekarza, wszystkie badania wykonane i 17 października spotkanie z lekarzem i wszystko zostanie ustalone :O boję się strasznie, szczególnie przerażają mnie zastrzyki podczas stymulacji. Wiem, że wiele dziewczyn wykonuje je sama ale ja na pewno nie dam rady. Piszcie i radzcie coś:) będzie raźniej!
    A ja Ci napiszę, że dasz radę :) do listopada zeszłego roku czyli pierwszej stymulacji było dla mnie nie do pomyślenia zrobić sobie zastrzyk w brzuch. Nawet jak miałam wcześniej monitorowane cykle i Ovitrelle na pęknięcie pęcherzyka to zawsze szłam do gabinetu zabiegowego żeby mi ktoś zrobił. Do stymulacji leki miał podawać mi mąż ale stwierdziłam że spróbuję sama zrobić pierwszy i zrobiłam jak do tej pory wszystkie sama! 2 pełne stymulacje po 6-8 dni zastrzyków, 3 transfery, do każdego transferu mam progesteron w zastrzykach (1 albo 2 dziennie) i leki przeciwzakrzepowe do bety. Więc już nie liczę ile tego było ale pewnie kilkadziesiąt do setki. Zastrzyki robisz tak naprawdę w fałdę tłuszczyku ;), igły są cienkie więc to specjalnie nie boli :)

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • bonnie1234 Autorytet
    Postów: 528 154

    Wysłany: 7 października 2018, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,
    przygotowuję się do transferu na cyklu naturalnym (wcześniej miałam sztuczne cykle). W którym średnio dniu odbywa się transfer przy cyklu naturalnym? Czy można to jakoś kontrolować? Mam wyjazd służbowy 1 dzień i się stresuje, że mi wtedy wypadnie....

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 października 2018, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jest juz watek pazdziernikowy, wlasnie otworzylam

    evkill lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 października 2018, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bonnie1234 wrote:
    Dziewczyny,
    przygotowuję się do transferu na cyklu naturalnym (wcześniej miałam sztuczne cykle). W którym średnio dniu odbywa się transfer przy cyklu naturalnym? Czy można to jakoś kontrolować? Mam wyjazd służbowy 1 dzień i się stresuje, że mi wtedy wypadnie....

    a ktorego dnia cyklu masz wyjazd Sluzbowy?

  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 7 października 2018, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bonnie1234 wrote:
    Dziewczyny,
    przygotowuję się do transferu na cyklu naturalnym (wcześniej miałam sztuczne cykle). W którym średnio dniu odbywa się transfer przy cyklu naturalnym? Czy można to jakoś kontrolować? Mam wyjazd służbowy 1 dzień i się stresuje, że mi wtedy wypadnie....
    Nie da się, chodzisz na USG żeby wyłapać owulację, warto też mierzyc temperaturę i robić testy owulacyjne jeśli nie możesz być na USG danego dnia. Transfer będzie tyle dni po owulacji ile dni ma zarodek. Jaką masz zwykle długość cyklu i kiedy jest zwykle owulacja?

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • zuzelka Autorytet
    Postów: 721 145

    Wysłany: 7 października 2018, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To przechodzimy jednak na nowy wątek?

    HanaMontana, WIK lubią tę wiadomość

    !p19u9jcgfrffjdsk.png!

    6 IUI - :(
    20.09.2018 criotransfer 3AA- 9dpt beta 9.61, 11dpt beta 1.89 :(
    12.02.2019 criotransfer 3AB - 8dpt beta <1,2 :(
    10.04 criotransfer 3CC - 8dpt beta < 1,2 :(
    Nie mam więcej zarodków.....
    03.02.2020 - dostaliśmy się do dofinansowania ivf
    03.2020 - start drugiej procedury ?

    lewy jajowód niedrożny
    Hashimoto
    mutacja MTHFR i PAI-1
    KIR Bx
  • Petunia88 Autorytet
    Postów: 341 429

    Wysłany: 26 września 2019, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    japonka wrote:
    A ja Ci napiszę, że dasz radę :) do listopada zeszłego roku czyli pierwszej stymulacji było dla mnie nie do pomyślenia zrobić sobie zastrzyk w brzuch. Nawet jak miałam wcześniej monitorowane cykle i Ovitrelle na pęknięcie pęcherzyka to zawsze szłam do gabinetu zabiegowego żeby mi ktoś zrobił. Do stymulacji leki miał podawać mi mąż ale stwierdziłam że spróbuję sama zrobić pierwszy i zrobiłam jak do tej pory wszystkie sama! 2 pełne stymulacje po 6-8 dni zastrzyków, 3 transfery, do każdego transferu mam progesteron w zastrzykach (1 albo 2 dziennie) i leki przeciwzakrzepowe do bety. Więc już nie liczę ile tego było ale pewnie kilkadziesiąt do setki. Zastrzyki robisz tak naprawdę w fałdę tłuszczyku ;), igły są cienkie więc to specjalnie nie boli :)


    Potwierdzam, ja 1 stymulacje sie stresowalam i maz mnie ostrzykiwal. Teraz robię to juz sama i jest w sumie mega, w ogole nie boli i juz jest mniej stresu. Na poczatku nie ogarnialam w ogole co z czym, ale juz sie poczulam pewniej.

    Moje kalendarium🙂
    25 lutego 2019: diagnoza- slabe nasienie, oligospermia ciezka
    16 kwietnia: 1 wizyta w Bocianie.
    19 kwietnia: 2 wizyta,powtorne badanie nasienia- troche lepiej, ale wciaz kiepsko.

    I procedura:
    4 maja: stymulacja start
    10 maja: wizyta kontrolna
    13 maja: punkcja😍 12 komorek, 2 blastocysty
    18 maja:transfer naszego dzieciaczka ❤
    27 maja: beta ujemna.
    15 lipca: transer jedynego mrozaka 1BB
    26 lipca: 12dpt beta 0

    II procedura:
    23 września: zaczynamy stymulacje do II procedury
    3 października: punkcja 18 komorek, 6 blastocyst🥰
    8 października: transfer blastki 4AA
    15 października: 7dpt beta 56.8
    21 października: 13dpt beta 1156🥰

    o9zrdqk.png


    7zb1l7e.png

    ❄❄❄❄❄ na zimowisku
‹‹ 118 119 120 121 122
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

6 porad jak wybrać najlepszego specjalistę od leczenia niepłodności

Wybór najlepszego lekarza specjalisty jest najwyższym priorytetem każdej kobiety, której starania przedłużają się lub dotychczasowe leczenie okazało się nieskuteczne. Szukając kompetentnych godnych zaufania lekarzy, którzy mogą pochwalić się wysoką skutecznością, należy brać pod uwagę również jakość placówki, w której przyjmują.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ