Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro start wrzesień 2018
Odpowiedz

In vitro start wrzesień 2018

Oceń ten wątek:
  • Felicja12345 Koleżanka
    Postów: 37 29

    Wysłany: 16 września 2018, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, głupie pytanie - czy często zdarza się, że jajeczka pękną przed punkcją?

    Starania od 2015.
    2016 - ciąża naturalna, puste jajo płodowe.
    Dalej nic - diagnostyka - niedrożność jajowodów.
    Decyzja o IVF.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2018, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amica wrote:
    Hej! Mam pytanie do tych z Was, które robią zastrzyki z heparyny.

    Nie wiem co robię źle ale są dla mnie bardzo bolesne a brzuch to jeden wielki siniak.

    Łapie fald brzucha, wbijam się i nie takim szybkim tempem wpuszczam lek. Jak dojdę do końca to od razu wyjmuje. Nie spuszczam żadnego powierza ani nic a szczypie jak cholera.

    Macie jakieś złote rady?

    Ja tez tak mam :( Cały brzuch w siniakach, moje igły są bardzo tępe. Ktoś kiedy pisał żeby przykładać lód przed i po.

    amica lubi tę wiadomość

  • mamaporaz2 Autorytet
    Postów: 703 307

    Wysłany: 16 września 2018, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amica wrote:
    Hej! Mam pytanie do tych z Was, które robią zastrzyki z heparyny.

    Nie wiem co robię źle ale są dla mnie bardzo bolesne a brzuch to jeden wielki siniak.

    Łapie fald brzucha, wbijam się i nie takim szybkim tempem wpuszczam lek. Jak dojdę do końca to od razu wyjmuje. Nie spuszczam żadnego powierza ani nic a szczypie jak cholera.

    Macie jakieś złote rady?

    Śpiewać sobie "szła dzieweczka do laseczka" ;) serio ja całą ciążę i 6 tyg po brałam clexane i neoparin.Jak śpiewałam to się skupiałam na piosence a nie na bólu. Niestety szczypią, a i nie polecam robienia ich w udo bo boli jeszcze bardziej. Ja od 3trym robiłam w boczki albo mąż mi robił w ramie, ale też bardziej bolesne.
    Siniaki robiły mi się rzadko ale bardzo uważnie się przyglądałam gdzie biegną żyły i je omijałam

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września 2018, 21:35

    amica lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2018, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Felicja12345 wrote:
    Dziewczyny, głupie pytanie - czy często zdarza się, że jajeczka pękną przed punkcją?

    Hej Felicja, ja się tym bardzo bardzo martwiłam ale okazało się nie potrzebnie. Czy bierzesz citrotide? Pytasz teoretycznie czy masz może jakieś symptomy?
    Podobno się zdążą ale bardzo bardzo rzadko. Nie martw się :)

  • Felicja12345 Koleżanka
    Postów: 37 29

    Wysłany: 16 września 2018, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WIK wrote:
    Hej Felicja, ja się tym bardzo bardzo martwiłam ale okazało się nie potrzebnie. Czy bierzesz citrotide? Pytasz teoretycznie czy masz może jakieś symptomy?
    Podobno się zdążą ale bardzo bardzo rzadko. Nie martw się :)
    Może świruję. Ale brzuch mnie tak jakoś pobolewa jak na okres. Brałam cetrotide, ale ostatni kazali wziąć w piątek wieczorem, a punkcja jutro.

    Starania od 2015.
    2016 - ciąża naturalna, puste jajo płodowe.
    Dalej nic - diagnostyka - niedrożność jajowodów.
    Decyzja o IVF.
  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 16 września 2018, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amica wrote:
    Hej! Mam pytanie do tych z Was, które robią zastrzyki z heparyny.

    Nie wiem co robię źle ale są dla mnie bardzo bolesne a brzuch to jeden wielki siniak.

    Łapie fald brzucha, wbijam się i nie takim szybkim tempem wpuszczam lek. Jak dojdę do końca to od razu wyjmuje. Nie spuszczam żadnego powierza ani nic a szczypie jak cholera.

    Macie jakieś złote rady?
    Hej to chyba od zastrzyków zależy. W kwietniu brałam 10 dni Neoparin, bolał przy robieniu i trzeba było dociskać brzuch potem ale miałam jednego malutkiego siniaka. Teraz podobny czas Fraxiparine, on w trakcie wcale nie boli, nie powinno się dociskać brzucha po nim, ale ma tępe igły więc byłam w stanie się tylko w jedną stronę brzucha kłuć i mam tam siniaka na 10 cm. Więc następnym razem znowu proszę o Neoparin.

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • Felicja12345 Koleżanka
    Postów: 37 29

    Wysłany: 16 września 2018, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Ja ostatni cetrtide wzięłam dziś rano. Wieczorem ovitelle a punkcja we wtorek o 8 rano. Brzuch mnie tak napieprza po tym ovitelle jak nigdy.
    To u Ciebie dwie doby od ostatniego zastrzyku do punkcji, a u mnie 2,5. Ja mam o 13. To może jednak wszystko ok. Powodzenia, hipisiątko!

    hipisiątko lubi tę wiadomość

    Starania od 2015.
    2016 - ciąża naturalna, puste jajo płodowe.
    Dalej nic - diagnostyka - niedrożność jajowodów.
    Decyzja o IVF.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2018, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam to samo. Cały czas mnie bolały jajniki i było mi nie wygodnie. Dzień po pregnylu zero objawów, zupełnie nie czułam jajników, mogłam spać, chodzić bez bólu, nic w ogóle nie czułam. Dwa razy dzwoniłam do lekarza ze chyba była owulacja. Powiedziała ze jak wzięłam trigger shot o tej godzinie co miałam, to nie ma szans. Cetrotide tez podobno zapobiega naturalnej owulacji aż do trigger shot. Szlam na punkcję jak na ścięcie, znowu się lepiej czułam, byłam przekonana ze napewno była owulacja, wszystkie jajeczka się uwolniły z pęcherzyków i poszły w jajowody dlatego w ogóle ich nie czuje. I co się okazało? Ze wyciągnęli więcej jajeczek niż się spodziewali i nie było żadnej owulacji.
    Nic się nie martw. Wydaje mi się ze dużo leków siedzi w naszej głowie. Mam nadzieje ze troszkę chociaż pomogłam.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2018, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Wik widzę w stopce, że masz hashimoto. Bierzesz jakiś steryd ?

    Biorę tylko levothyroxine ale coś mówiła mi lekarka ze na transfer da mi jakiś zastrzyk ale nic więcej nie powiedziała a ja zapomniałam dopytać. Ty bierzesz?

  • Felicja12345 Koleżanka
    Postów: 37 29

    Wysłany: 16 września 2018, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WIK, dziękuję. :* Dam znać jutro.

    Starania od 2015.
    2016 - ciąża naturalna, puste jajo płodowe.
    Dalej nic - diagnostyka - niedrożność jajowodów.
    Decyzja o IVF.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2018, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emka29 wrote:
    Od którego dnia stymulacji zaczelyscie czuć jajniki?
    6 dnia

  • AnnMari Autorytet
    Postów: 1867 2856

    Wysłany: 16 września 2018, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Felicja ja mam jutro wizytę o 13.50 , Ty już będziesz po :) Będę z Tobą myślami!

    Karolkowa trzymam kciuki za jutrzejszą punkcję !

    Hipisiątko ja też pierwszy zastrzyk Cetrotide miałam w kilinice wieczorem około 18:00, musiałam jeszcze posiedzieć, bo pielęgniarka pytała jak się czuję i sprawdzała, czy nie mam odczynu alergicznego. Następny zastrzyk zrobiłam już sobie sama rano. Doktor nie powiedział o której godzinie, tylko dostałam zalecenie, żeby było to rano.
    Felicja12345 wrote:
    Dzięki! Ogólnie trochę zdenerwowana. Nie to, że martwię się zabiegiem, ale raczej wynikiem. Ile będzie jajeczek, ile się zapłodni itd itd. Cięźko o czymś innym myśleć. A u Ciebie kiedy kolejna wizyta?
    Mnie w ogóle nic nie bolało w trakcie stymulacji.
    Karolkowa, ślę pozdrowienia i trzymam kciuki, pamiętam, że Ty też jutro. :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września 2018, 22:16

    hipisiątko lubi tę wiadomość

    atdci09khi15hlgl.png

    8599gov3umomdd1l.png

    Starania od 05.2015r.
    Gameta Gdynia od 09.2017r.
    2IUI - nieudane, 1IUI odwołane
    ICSI- wrzesień 2018
    22.09.2018 transfer - 9dpt - 93.37 , 11dpt 337 19dpt 6080
    17.06.2020 criotransfer - 10dpt - 337, 12dpt - 901.76, 22dpt -8000 23dpt - <3
  • Veni Autorytet
    Postów: 437 199

    Wysłany: 16 września 2018, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Dla mnie menopur to ma strasznie tępe igły i jeszcze przy nacisku się bujają w strzykawce. Ostatni zastrzyk zrobiłam strzykawką i najcieńszą igłą jaką miałam w domu. Taki miałam kryzys. Wyłam przed każdym menopurem.
    Ja mam to samo. Tragedia, własnie się podniosłam z kanapy po godzinie od zastrzyku. Mam jeszcze dawkę jak dla konia więc nie dośc, że nie mogę tego wstrzyknąć to jeszcze gryzę język przez dłuższą chwilę, żeby to wypchnąć z tej strzykawki. U mnie to praktycznie cała strzykawka, 375 jedn. Dziś aż mi się tak smiesznie ta skóra wstąpiła, jakby mi ją zassało. Masakra.

    Veni
    Morfologia 1%, niedrożny jajowód
    wrzesień 2018 I IVF ICSI
  • Felicja12345 Koleżanka
    Postów: 37 29

    Wysłany: 16 września 2018, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Nie wiem dlaczego brałaś na wieczór cetrotide ale ja miałam na rozpisce leków pogrubione i na czerwono zaznaczone, że ten lek tylko rano od 7 do 9. I mogę tylko zrobić godzinne przesunięcie. Np w pon o 7 rano to we wtorek mogę max o 8 zrobić.
    Powodzenia :)
    Tak brałam, bo tak mi kazali, to chyba proste.

    Starania od 2015.
    2016 - ciąża naturalna, puste jajo płodowe.
    Dalej nic - diagnostyka - niedrożność jajowodów.
    Decyzja o IVF.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2018, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Felicja12345 wrote:
    WIK, dziękuję. :* Dam znać jutro.

    Trzymaj się, zobaczysz będzie dobrze. W ogóle słyszałam ze 99% kobiet po przebudzeniu z punkcji pierwsze co pyta to ile jajeczek :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2018, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Ja brałam jakieś pół roku temu. Przeciwciała ładnie mi spadły i endo kazała odstawić i odstawiłam. Czytam w necie, że dają po punkcji encorton a ja na rozpisce nie mam.

    Masz punkcję i transfer w jednym cyklu? Bo mi teraz nie dali nic, dopiero przy krio. Próbowałam diety bez glutenowej ale atpo dalej wysokie 1300. Ile miałaś ty i do ilu ci spadło?

  • emka29 Autorytet
    Postów: 1073 920

    Wysłany: 16 września 2018, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DomiZ wrote:
    6 dnia
    Ja dzisiaj 2 dzień i czułam jak mnie ciągnęły. Ciekawe co będzie w czwartek na usg :/.

    Dla mnie menopur to ma bardzo dobre igły.
    Od gonapeptylu robią mi się siniaki.

    12.05.2016 ciąża pozamaciczna :(
    18.04.2017 7 tc serce przestało bić :(
    20.01.2018 7tc serce przestało bić :(
    28.01.2020 KD blastka 3BB ❤🤰
    1.06.2020 zdrowa 👨‍👩‍👧
    12.10.2020 ❤ Dominika
    010iskjogq734zin.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2018, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WIK wrote:
    Trzymaj się, zobaczysz będzie dobrze. W ogóle słyszałam ze 99% kobiet po przebudzeniu z punkcji pierwsze co pyta to ile jajeczek :)
    Mnie jak przywieźli do pokoju to zapytałam czy mąż był w pokoiku :P

  • amica Autorytet
    Postów: 2363 1550

    Wysłany: 16 września 2018, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczęta dziękuję za odpowiedzi. Mój tata po operacji miał Neoparin i mu zostało. Spróbuję robić te i sprawdzę czy mają lepsze igły.

    Hipisiątko to faktycznie wynik niezły :)
    Przy stymulacji nie miałam ani jednego więc teraz nadrabiam.

    A w ogóle to chciałam powiedzieć że jesteście nieocenione! Bardzo się cieszę że jestem na tym wątku bo z Wami jest jakoś dużo raźniej :)

    U mnie dzisiaj 8dpt, korci mnie żeby we wtorek zrobić betę. Mam ze sobą dwudniowca.

    hipisiątko, japonka, Berbeć lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2018, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amica wrote:
    Dziewczęta dziękuję za odpowiedzi. Mój tata po operacji miał Neoparin i mu zostało. Spróbuję robić te i sprawdzę czy mają lepsze igły.

    Hipisiątko to faktycznie wynik niezły :)
    Przy stymulacji nie miałam ani jednego więc teraz nadrabiam.

    A w ogóle to chciałam powiedzieć że jesteście nieocenione! Bardzo się cieszę że jestem na tym wątku bo z Wami jest jakoś dużo raźniej :)

    U mnie dzisiaj 8dpt, korci mnie żeby we wtorek zrobić betę. Mam ze sobą dwudniowca.
    Prawda.
    Rozumiemy siebie, bo przechodzimy przez to samo. Dzis.usłyszałam od kogos.z rodziny, ze ona nawet nie chce słyszeć o tym.bo ja to przeraza. Niewiarygodne.

‹‹ 61 62 63 64 65 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego