Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO STYCZEŃ 2019
Odpowiedz

IN VITRO STYCZEŃ 2019

Oceń ten wątek:
  • mao Autorytet
    Postów: 2991 2241

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    No tu nic nie zaplanujesz. Ja miałam plan w ferie robić podejście, a tu jak nie wyniki nie takie to dr ma urlop także ten ;)
    Wina się napij koleżanko tak przedsylwestrowo, ja się mega ostatnio wyluzowałam , no i jutro znów :)
    też bym chciała już rzygać, wiadomo :P

    Masz rację... idę sobie nalać winka :)
    Przez ciągłe zalecenia naszej pani doktor, że mam pić wino... mam w chacie tyle czerwonego wina, że cała wioska by się zdołała upić ;)

    EwaSz lubi tę wiadomość

    atdcj44jv390pb8f.png
  • iga2018 Koleżanka
    Postów: 51 10

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kalade wrote:
    Ja 10.01 mam wizytę startowa przed drugą procedura. Chcę tym razem spróbować długi protokół. Jeśli nie uda się pierwszy świeży transfer to robię przerwę i wiedzy laparoskopia + histeroskopia. Co o tym myślicie?
    Czy macie gdzieś porównanir metod IMSI i pICSI? Czym one się różnią i która lepiej wybrać przy endometrioza i teratozoospermii?
    Cieszę się, że ten rok się kończy. Był najgorszym i najtrudniejszym rokiem w moim życiu. Mam nadzieję, że nowy rok będzie dla mnie łaskawszy. I tego też Wam wszystkim życzę!:)


    I wzajemnie. Dla mnie końcówka roku to jakas masakra. Pierwszy raz od mojej przyjaciółki po wszystkich przejsciach jak mnie zobaczyła to powiedziala "Nie wiem jak ci to powiedzieć, ale wyglądasz żle". Na co jej odparłam, że "mam wygląd modelki" Ale postaram się ruszyć w nowym roku od nowa :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 grudnia 2018, 20:57

    Od marca 2017 trzy nieudane cykle na clo
    Od wrzesnia 2017 slabe wyniki nasienia: słaba ruchliwość, morf 2%, mała ilość(brak przyczyny)
    Luty 2018-laparoskopia, usuniety 6cm potworniak z czescia jajnika
    30.05.18-1 IUI nieudana, 29.06.18- 2IUI nieudana, 28.08.18-3 UIU Odwolana za slabe nasienie
    13.09.18 - odwołany start z IMSI - torbiel
    08.10.18 rozpoczęcie stymulacji, protokół krótki, 22.10 transer 8B I 7B ): crio 26.11 - wczesna blastka 2BB - cb
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mao wrote:
    Masz rację... idę sobie nalać winka :)
    Przez ciągłe zalecenia naszej pani doktor, że mam pić wino... mam w chacie tyle czerwonego wina, że cała wioska by się zdołała upić ;)
    A co pijesz? Tyle ile ja etykiet się naczytałam ostatnio to głowa mała, ale nadal nie mam pewności, że pije dobre (bo nie wszystkie czerwone są z winogron). Ja ostatnio kupuje węgierskie tzw Byczą krew.
    ps. Też się napiję w takim razie ;)

  • iga2018 Koleżanka
    Postów: 51 10

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mao wrote:
    Masz rację... idę sobie nalać winka :)
    Przez ciągłe zalecenia naszej pani doktor, że mam pić wino... mam w chacie tyle czerwonego wina, że cała wioska by się zdołała upić ;)


    Podaj adres i my wszystkie pomożemy Ci uporać się z "butelkowym bałaganem" ha ha

    Berbeć, mao lubią tę wiadomość

    Od marca 2017 trzy nieudane cykle na clo
    Od wrzesnia 2017 slabe wyniki nasienia: słaba ruchliwość, morf 2%, mała ilość(brak przyczyny)
    Luty 2018-laparoskopia, usuniety 6cm potworniak z czescia jajnika
    30.05.18-1 IUI nieudana, 29.06.18- 2IUI nieudana, 28.08.18-3 UIU Odwolana za slabe nasienie
    13.09.18 - odwołany start z IMSI - torbiel
    08.10.18 rozpoczęcie stymulacji, protokół krótki, 22.10 transer 8B I 7B ): crio 26.11 - wczesna blastka 2BB - cb
  • Herbatka37 Ekspertka
    Postów: 221 215

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iga2018 wrote:
    Podaj adres i my wszystkie pomożemy Ci uporać się z "butelkowym bałaganem" ha ha
    No to i ja sie napije dziewczynki . Zdrowko.
    Obyśmy niebawem wogole nie sie juz napic

    Berbeć, mao lubią tę wiadomość

    37 lat, Starania od 2012 roku.
    W 2015 - 6IUI
    HSG -ok, Amh -2,75
    W 2016- laparaskopia- droznosc , wyciete ogniska endometriozy, zrosty.
    Wszystkie badania wyszly ok, mąż-dobre wyniki, podejrzenie o niepłodność idiopatyczną
    Listopad 2018 - decyzja o IVF
    Grudzień 2018- pierwsze wizyty w klinice Invimed w Warszawie
    Styczeń 2019- planowana stymulacja
    Luty 2019- planowane pierwsze In Vitro, Długi protokół , hiperstymulacja , 8 komorek, tylko 1 zarodek, przetrwał do 5 doby.
    Kwiecien -17.04 transfer
    9dpt 296, 13dpt 1984 😊
    Wierze w ten rok dla nas wszystkich.
  • mao Autorytet
    Postów: 2991 2241

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    A co pijesz? Tyle ile ja etykiet się naczytałam ostatnio to głowa mała, ale nadal nie mam pewności, że pije dobre (bo nie wszystkie czerwone są z winogron). Ja ostatnio kupuje węgierskie tzw Byczą krew.
    ps. Też się napiję w takim razie ;)
    Ja dzisiaj się buntuje i pije półsłodką Portade ;) a wiesz, że ja nigdy w ettkiety się nie zagłębiałam... cholera to może ja cały czas nie takie wino piłam... brałam tylko czerwone wytawne i git... a to jeszcze muszę czytać z czego dokładnie jest ... o ja...

    atdcj44jv390pb8f.png
  • mao Autorytet
    Postów: 2991 2241

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iga2018 wrote:
    Podaj adres i my wszystkie pomożemy Ci uporać się z "butelkowym bałaganem" ha ha

    To by mogło być dobre :)

    atdcj44jv390pb8f.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mao wrote:
    Ja dzisiaj się buntuje i pije półsłodką Portade ;) a wiesz, że ja nigdy w ettkiety się nie zagłębiałam... cholera to może ja cały czas nie takie wino piłam... brałam tylko czerwone wytawne i git... a to jeszcze muszę czytać z czego dokładnie jest ... o ja...
    A myslisz, ze w sklepach wiedzą. Na etykietach też nie jest jasno napisanez czego jest. Ale Ty na endo chyba nie musisz pić.. ?

  • mao Autorytet
    Postów: 2991 2241

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    A myslisz, ze w sklepach wiedzą. Na etykietach też nie jest jasno napisanez czego jest. Ale Ty na endo chyba nie musisz pić.. ?
    Dzisiaj to na pewno nie muszę pić na endo, bo czekam na @..
    Ogólnie ostatnio z endo nie miałam problemu.. bo mimo progesteronu 1,8 dr K chciala robić swierzy transfer, bo endo było idealne.. cokolwiek to znaczy.. jednak umowa była, że ryzykujemy jak będą 3 blastusie.. ale dwa odpadły ostatniego dnia... więc dwa poszły do mrożenia...

    ale wiesz zazwyczaj jak coś ma być takie jak zawsze.. to wychodzi dupa... także i tak będę w nowym cyklu piła wino.. od przybytku głowa nie boli ;) dr mówiła mojemu M, jak się śmiał, że w alkoholizm żona mu popadnie... że same korzyści z tego.. endo podrośnie... żona się zrelaksuje ;)
    Edit: a lekarza trzeba słuchać :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 grudnia 2018, 21:47

    atdcj44jv390pb8f.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mao wrote:
    Dzisiaj to na pewno nie muszę pić na endo, bo czekam na @..
    Ogólnie ostatnio z endo nie miałam problemu.. bo mimo progesteronu 1,8 dr K chciala robić swierzy transfer, bo endo było idealne.. cokolwiek to znaczy.. jednak umowa była, że ryzykujemy jak będą 3 blastusie.. ale dwa odpadły ostatniego dnia... więc dwa poszły do mrożenia...

    ale wiesz zazwyczaj jak coś ma być takie jak zawsze.. to wychodzi dupa... także i tak będę w nowym cyklu piła wino.. od przybytku głowa nie boli ;) dr mówiła mojemu M, jak się śmiał, że w alkoholizm żona mu popadnie... że same korzyści z tego.. endo podrośnie... żona się zrelaksuje ;)
    Edit: a lekarza trzeba słuchać :)

    A więc to.o Tobie dr mówiła przed świętami :)

  • mao Autorytet
    Postów: 2991 2241

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    A więc to.o Tobie dr mówiła przed świętami :)
    He? Ale, że co mówiła? Że w alkoholizm popadnę? :-P

    atdcj44jv390pb8f.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mao wrote:
    He? Ale, że co mówiła? Że w alkoholizm popadnę? :-P
    Ahahaha ;)
    Skladalysmy sobie zyczenia i zyczylam jej odpoczynku w.swieta a pozniej mi.sie.przypomnialo, ze ktoras.z.Was na.watku pisala, ze ma transfer (Ty?) ale ona jeszcze nie.wiedziała czy na pewno, mówiła, ze pod znakiem zapytania jeszcze.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    Ahahaha ;)
    Skladalysmy sobie zyczenia i zyczylam jej odpoczynku w.swieta a pozniej mi.sie.przypomnialo, ze ktoras.z.Was na.watku pisala, ze ma transfer (Ty?) ale ona jeszcze nie.wiedziała czy na pewno, mówiła, ze pod znakiem zapytania jeszcze.
    Edit. Ja bankowo. Moj tez.sie juz o mnie martwi :P

    mao lubi tę wiadomość

  • mao Autorytet
    Postów: 2991 2241

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    Ahahaha ;)
    Skladalysmy sobie zyczenia i zyczylam jej odpoczynku w.swieta a pozniej mi.sie.przypomnialo, ze ktoras.z.Was na.watku pisala, ze ma transfer (Ty?) ale ona jeszcze nie.wiedziała czy na pewno, mówiła, ze pod znakiem zapytania jeszcze.
    Tak to ja ;) miałam mieć transfer 26.12.. i właśnie mieliśmy wyjeżdzać, a dr napisała, że zostały tylko dwa blastusie... i odwołujemy akcje.. i robimy z nich eskimoski <3 <3

    Edit: a u Ciebie na punkcji też był dr Ż? Bo ja dr K w ogóle tam nie widziałam... widziałam jak wszedł Ż i odpłynęłam.. potem M mówił tylko, że dr K do niego przyszła powiedzieć ile jest komórek, bo żona noe będzie pamiętać co mi mówili ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 grudnia 2018, 22:04

    atdcj44jv390pb8f.png
  • mao Autorytet
    Postów: 2991 2241

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iga2018... możesz mnie chyba w końcu dopisać ;) nie wiem jaki miałam protokół... wiem tyle, że szłam ze stymulacją jak Berbeć, to spapugowałam z krótkim po niej ;)

    mao- MedART Poznań- 31- 1 IVF - krótki?- crio blastocysyty...(?) - beta 7dpt... (?)

    Edit: i na styczeń poproszę.... daj Boże ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 grudnia 2018, 22:14

    iga2018 lubi tę wiadomość

    atdcj44jv390pb8f.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mao wrote:
    Tak to ja ;) miałam mieć transfer 26.12.. i właśnie mieliśmy wyjeżdzać, a dr napisała, że zostały tylko dwa blastusie... i odwołujemy akcje.. i robimy z nich eskimoski <3 <3

    Edit: a u Ciebie na punkcji też był dr Ż? Bo ja dr K w ogóle tam nie widziałam... widziałam jak wszedł Ż i odpłynęłam.. potem M mówił tylko, że dr K do niego przyszła powiedzieć ile jest komórek, bo żona noe będzie pamiętać co mi mówili ;)
    Kochana ja to weszłam bez okularów a ślepa jestem, więc dobrze, że fotel widziałam w ogóle hehe. Później w sumie też się nie dopytywalam zakładając, ze.de K mi robila.
    Wiem, ze "facet" mi podawal znieczulenie.

  • mao Autorytet
    Postów: 2991 2241

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    Kochana ja to weszłam bez okularów a ślepa jestem, więc dobrze, że fotel widziałam w ogóle hehe. Później w sumie też się nie dopytywalam zakładając, ze.de K mi robila.
    Wiem, ze "facet" mi podawal znieczulenie.
    Haha mi też kazali wejść bez okularów ;) i jak niewidomą prowadzili.. i jeszcze pielęgniarka mówiła, uwaga przed panią jest fotel... jakby go szło nie zauważyć ;) hahaha

    No fakt był pan anestezjolog i wszedł dr Ż, to mówili, że możemy zaczynać...
    A potem mnie wygiętą i zapłakaną na wózku do sali przywieźli ;) M się przestraszył...a mi wstyd co ja tam nagadałam w stanie nie wiedzy, że się popłakałam ;) nic nie pamiętam :-P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 grudnia 2018, 22:21

    atdcj44jv390pb8f.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mao wrote:
    Haha mi też kazali wejść bez okularów ;) i jak niewidomą prowadzili.. i jeszcze pielęgniarka mówiła, uwaga przed panią jest fotel... jakby go szło nie zauważyć ;) hahaha

    No fakt był pan anestezjolog i wszedł dr Ż, to mówili, że możemy zaczynać...
    A potem mnie wygiętą i zapłakaną na wózku do sali przywieźli ;) M się przestraszył...a mi wstyd co ja tam nagadałam w stanie nie wiedzy, że się popłakałam ;) nic nie pamiętam :-P
    A coco pierwszą narkoze miałaś? :P

  • mao Autorytet
    Postów: 2991 2241

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berbeć wrote:
    A coco pierwszą narkoze miałaś? :P
    Tak ;) "rozdziewiczyli" mnie :P

    atdcj44jv390pb8f.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2018, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mao wrote:
    Tak ;) "rozdziewiczyli" mnie :P
    No tak myślałam, bo widzę doznania jak.u mnie przy pierwsZej narkozie :).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 grudnia 2018, 22:33

    mao lubi tę wiadomość

‹‹ 4 5 6 7 8 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego