Pyśś wrote:
To zobacz, co lekarz to inne zdanie. Moja Pani Doktor mówiła, że lepiej komórki świeże niż mrożone, dlatego my czekaliśmy trzy miesiące. Nam dali sześć oocytów i z tego mamy pięć zarodków.
A co do progesteronu, to też dopytywałam czy możemy zrobić progesteron przed transferem, to mi powiedzieli, że przed to bez sensu i że zrobią w dniu transferu, bo robiąc go wcześniej to i tak wyjdzie za niski, a obowiązuje nas okno implantacyjne.
Więc będzie to coś w stylu, że okolo 10 transfer, a wynik progesteronu będzie 12-14.
Tak się zastanawiam tylko jaki poziom najmarniej powinien byc w cyklu sztucznym ? 10? 20 ?
Moja doktor powiedziała mi kiedyś że i przy poziomie 2 dziewczyny zachodzą w ciążę 🤷🏻♀️
U mnie klinika robi w dniu transferu (i raczej chcą wysoko, minimum 10 a najlepiej ponad 20, ja miałam 37 na cyklu naturalnym modyfikowanym), ale doktor powiedziała żebym zbadała dodatkowo dzień wcześniej i w razie jak będzie za niski to dołoży, żeby w dzień transferu już był wysoko. I kazała mi też wziąć dwie dawki luteiny do transferu. Endometrium było super przygotowane, okno też i zarodek się zagnieździł, ale niestety był słabej jakości i nie dał rady dalej.