Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO z niskim AMH
Odpowiedz

IN VITRO z niskim AMH

Oceń ten wątek:
  • Margot Autorytet
    Postów: 830 1191

    Wysłany: 30 października 2019, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tu moja rozpiską tego co stosuje:

    Ja już od jakiegoś czasu wprowadziłam w życie elementy diety z akademii płodności, zmieniłam nawyki żywieniowe, niestety żeby iść krok w krok z tą dietą to bym chyba musiała się zwolnić z pracy, ale unikam glutenu, tylko ciemne pieczywo, ograniczone mięso, wieprzowina w ogóle odstawiona ( wiadomo czasem u mamy schabowego trzeba zjeść ;) ) zero słodyczy, herbaty tylko ziołowe i owocowe, dużo oliwy i oleju lnianego np. na kanapki, kiełki, awokado, nasiona czarnuszki, chia, siemię liane, nasiona lnu, kakao naturalne, ryby. Wody pije przynajmniej 2 litry. Do tego: olej z wiesiołka do owulacji ( tylko nie wiem czy biore dobra dawke 2x 2000mg z firmy Aboca ), Q10 2x60 mg, DHEA 3x25mg, cynk, vit. D3 4000 j.m., witaminy FertilCare, kwas foliowy (Folik), codziennie pije na czczo pierzge i to chyba tyle. Jeszcze teraz zaczęłam pic zioła ojca sroki dwa razy dziennie ocet jabłkowy.

    Skittles, Maggi, Ari, Megii_81, MonikA_89! lubią tę wiadomość

    I ciąża naturalna - Maja 05/2015 <3
    od 12/2017 - starania o 2 dziecko
    03/2019 - Gameta Gdynia
    04/2019 - jajowody drożne
    05/2019 - AMH 0,713 ;(
    05-07/2019 - Stymulacje Aromkiem :(
    08-10/2019 4x IUI - nieudane :(
    01/2020 IVF długi protokól; punkcja ( 11 kumulusów, 7 MII, 6 zapłodnionych, 0 zarodków :( )
    02/2020 - AMH 0,456 :(
    03/2020 - cud II kreski! 13dpo bhcg 141 mIU/ml; 15dpo bhcg 304 mIU/ml; 18dpo 1279 mIU/ml; 24dpo 11630 mIU/ml; 🥰
    30/03 jest <3
    21/11/2020 Dorotka jest z nami <3
  • Niezwykła Autorytet
    Postów: 776 396

    Wysłany: 30 października 2019, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała86 wrote:
    Myśle ze to nie ma nic do znaczenia nowe pecherzyki rosną , a okres to zaległość starego
    Będzie dobrze
    No no czas pokaże ja dziś mam taki dzień że masakra. Nic mi się nie chce robić nawet jeść stresuję się jutrem wiem że z tego nic nie będzie także nawet się nie nastawiam

    ***musi być dobrze.*
    __________
  • Niezwykła Autorytet
    Postów: 776 396

    Wysłany: 30 października 2019, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała86 wrote:
    A wiec dzwonili
    Mamy piękny embrion pierwszej jakości , ma 4 komórki
    Jutro o 3 zabieramy kropka do domu 😍

    Niech cud trwa 🙏🙏🙏🙏🙏
    😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍
    Gratuluję ❤️

    Mała86, Ari lubią tę wiadomość

    ***musi być dobrze.*
    __________
  • Niezwykła Autorytet
    Postów: 776 396

    Wysłany: 30 października 2019, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MEGI 123 wrote:
    Tylko pamiętaj o frytkach, 🍍 i ciepłych skarpetach, najlepiej jskby w domu czekał na Ciebie rosół i wieczorem koniecznie na odprężenie lampka czerwonego wytrawnego wina- to mi nawet położne i prof doradzili
    Trzymam mocno kciuki 🤞
    A po co te frytki o co w tym chodzi z tymi frytasami

    ***musi być dobrze.*
    __________
  • Skittles Autorytet
    Postów: 1245 1549

    Wysłany: 30 października 2019, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margot wrote:
    Hej ja też polecam bardzo dietę z akademii, co prawda w ciąży nie jestem, ale wyniki są lepsze sama się lepiej czuje. Tu głównie chodzi o zmianę nawyków żywieniowych. Piszesz że chuda wieprzowina, a to akurat najgorsze mięso. W diecie z akademii mięso jest chyba tylko w dwóch posiłkach i to tylko drób. Ryb też nie ma ciągłe. Duzo owoców i warzyw. Może kup chociaż 28 dni do płodności tam jest też kilka przepisów. Mi też się wydawało że jem zdrowo, ale przy tej zmianie nawyków okazało się że dużo mi brakuje. Polecam hurtowe ilości kiełków do wszystkiego można dać praktycznie, awokado, jajek, ogólnie zielone warzywa, owoce najlepiej ciemne. Orzechy, migdały, mielone siemię lniane, oleju lnianego duuuuzo. Pieczywo tylko ciemne, ogranicz gluten. Tu nie chodzi żeby się katowac, ja też jestem wybredna jeśli chodzi o jedzenie, ale większość mi smakuje i te rzeczy przyrządzam. Ja np. Nie lubię pełnoziarnistych makaronów i jem i tak normalne. Polecam bardzo.
    A ile już jesteś na diecie? Wiadomo jednemu wystarczy miesiąc, a innej osobie pół roku lub więcej ... ostatnio czytałam historie, ze dziewczyna po diecie jesiennej i wiosennej zaszła w ciąże... wiec trochę dużej się zeszło...
    dokładnie ta dieta jest smaczna, dania sa szybkie do przygotowania i najważniejsze plodnosciowe, samemu trudno połączyć te wszystkie produkty i wprowadzić jak najwiecej w swoje menu... u mnie tez to wygladalo tak, ze obiady jedlam pracowe, ale tez mamy zdrowa kuchnie...
    jak się bierze udział w webinarach, można się wiele nauczyć i zawsze są podawane jakieś fajne nowe przepisy... Najlepiej samemu zgłębić temat tej diety, uczestniczyć w webinarach, kupić diete i wprowadzić w swoje życie to co najbardziej komuś pasuje...

    07.2018 amh 0,3, 36 lat, POF, MTHFR
    07.2018 1 inf Invicta dl. protokół, 1 komórka, 1 zarodek (brak rozwoju po 2 dobie), brak transferu
    11.2018 amh 0,86
    12.2018 2 inf Novum na cyklu natur. lekko stymulowanym, 2 pecherzyki pekly przed punkcja
    01.2019 3 inf Novum krótki protokół z antagonista, 2 komorki (1 komórka się nie zapłodniła, 2 komórka źle się podzieliła), brak zarodka
    02.2019 ciaza naturalna - 11.2019 Synek 😍
  • Margot Autorytet
    Postów: 830 1191

    Wysłany: 30 października 2019, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie tak jak piszesz. Na diecie jestem od lipca, ale w wakacje to różnie bywa wiadomo grille itd. Więc tak na powiedzmy 90% jestem od września, te 10% to dyspensy na wyjątkowe sytuacje. Bałam się, że nie dam rady z tym gotowaniem ale po prostu robię te rzeczy które lubię i są szybkie. Mam tez Thermomixa więc niektóre przepisy są inspiracją do tego co mogę tam zrobić.

    I ciąża naturalna - Maja 05/2015 <3
    od 12/2017 - starania o 2 dziecko
    03/2019 - Gameta Gdynia
    04/2019 - jajowody drożne
    05/2019 - AMH 0,713 ;(
    05-07/2019 - Stymulacje Aromkiem :(
    08-10/2019 4x IUI - nieudane :(
    01/2020 IVF długi protokól; punkcja ( 11 kumulusów, 7 MII, 6 zapłodnionych, 0 zarodków :( )
    02/2020 - AMH 0,456 :(
    03/2020 - cud II kreski! 13dpo bhcg 141 mIU/ml; 15dpo bhcg 304 mIU/ml; 18dpo 1279 mIU/ml; 24dpo 11630 mIU/ml; 🥰
    30/03 jest <3
    21/11/2020 Dorotka jest z nami <3
  • Margot Autorytet
    Postów: 830 1191

    Wysłany: 30 października 2019, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wydaje mi się, że te przypadki co po miesiącu diety są zakończone sukcesem to raczej zbieg okoliczności, organizm musi się nasycic tym wszystkim. Taka czuję. A i wodę kokosowa pije prawie codziennie.

    Ari lubi tę wiadomość

    I ciąża naturalna - Maja 05/2015 <3
    od 12/2017 - starania o 2 dziecko
    03/2019 - Gameta Gdynia
    04/2019 - jajowody drożne
    05/2019 - AMH 0,713 ;(
    05-07/2019 - Stymulacje Aromkiem :(
    08-10/2019 4x IUI - nieudane :(
    01/2020 IVF długi protokól; punkcja ( 11 kumulusów, 7 MII, 6 zapłodnionych, 0 zarodków :( )
    02/2020 - AMH 0,456 :(
    03/2020 - cud II kreski! 13dpo bhcg 141 mIU/ml; 15dpo bhcg 304 mIU/ml; 18dpo 1279 mIU/ml; 24dpo 11630 mIU/ml; 🥰
    30/03 jest <3
    21/11/2020 Dorotka jest z nami <3
  • Mała86 Autorytet
    Postów: 2026 2952

    Wysłany: 30 października 2019, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezwykła wrote:
    A po co te frytki o co w tym chodzi z tymi frytasami

    W Anglii chodzą takie ploty wśród ivf-owców ze po transferze trzeba zjeść frytki z mcdonalds bo niby w tym tłuszczu i soli jest coś takiego co przylepia zarodek do macicy . Najpierw się z tego dość długo śmiałyśmy a potem któraś spróbowała i jakoś tak poszło ze wszyscy to stosują 🤷🏻‍♀️🤪

    Ari, Megii_81, Niezwykła lubią tę wiadomość

    Laparotomia rak jajnika 2014
    chemioterapia 2014
    AMH 2015 0,05
    AMH 2018 0,3
    IVF 02.2019 dwa pęcherzyki, brak transferu :(
    MTHFR układ homoz. 677C-T
    IVF 11.2019 8 pęcherzyków , 2 jajeczka, 1 zapłodnione , transfer 3-dnio., 10 -komór. :(
  • Sajurka Debiutantka
    Postów: 13 24

    Wysłany: 30 października 2019, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała86 wrote:
    Ja myśle ze to poprostu za wczesnie
    I szczerze mówiąc to jestem zdziwiona ze pozwolili ci tak szybko nawet na tak słabe stymulację.
    Dopiero wchodzisz w czas kiedy jajniki zaczynał dochodzić do siebie po chemii. 2-3 lata to minimum żeby zaczęły się wybudzać wiec myśle ze twój dobry czas dopiero przyjdzie w szczególności ze mas pecherzyki wiec chemia wszystkiego nie zniszczyła .
    Ja jestem 5 lat po i tak naprawdę w tym toku zaczęłam widzieć postępy w pracy jajników.
    Wiec myśle ze jest całkiem możliwe ze zajdziesz w ciąże naturalnie tylko potrzeba czasu i siplementowania.
    Jaki rodzaj chemii mialas dużo cisplatyny czy mialas chemię zachowawcza ?
    Mialas cały czas okres czy przestałaś miesiączkowa ? Jak tak to ile po chemii okres wrócił ?
    W jakim mieście się leczyłam bo ja w Krakowie a teraz w Londynie wiec rylko tam znam lekarzy.
    I jak hormony ? Bo to najczęstszy problem po chemii czasem wystaczy tylko endokrynolog
    Ja miałam po chemii amh 0,05 i mój ginekolog mi powiedział żebym wyrzuciła to do śmietnika bo przez 3 lata po chemii nie ma nawet co badać
    W 3 roku po wzrosło do 0,2 później 0,3 później 0,4 a teraz to już nie badam
    Na początku miałam po dwa pecherzyki a w tym cyklu Np już 8
    A ty masz dużo mimo tak krótkiego czasu po chemii wiec dobrzr rokuje
    Nic się nie martw dokładnie wiem jak się czujesz i co przezywasz , ale musi być dobrze
    Proponuje podrasować się jeszcze kilka miesięcy i spróbować inv na cyklu naturalnym lekko modyfikowanym
    Będzie dobrzr głowa do góry
    U mnie tak naprawdę lekarze po roku od końca leczenia stwierdzili l, że możemy juz zaczać się starać. W trakcie chemii nie miałam okresu. Dodatkowo brałam co miesiąc zoladex wlaśnie po to żeby jajniki wróciły do pracy. Okres wrócił jak skończyłam brać zoladex. Z tego co pamiętam to chyba miesiąc albo dwa po oststnim zastrzyku. Jeśli chodzi o sam rodzaj chemii to miałam 4 czerwone(te najmocniejsze) i 12 słabszych. Nie pamięta nazw tych chemii. Mam wszystkie receptory ujemne wiec nie bralam zadnych hormonow. Dziękuje za Twoje słowa. Podniosły mnie i mam nową energie żeby dalej działać.

    Mała86, Ari, Maggi lubią tę wiadomość

  • Maggi Autorytet
    Postów: 3449 4962

    Wysłany: 30 października 2019, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała86 wrote:
    W Anglii chodzą takie ploty wśród ivf-owców ze po transferze trzeba zjeść frytki z mcdonalds bo niby w tym tłuszczu i soli jest coś takiego co przylepia zarodek do macicy . Najpierw się z tego dość długo śmiałyśmy a potem któraś spróbowała i jakoś tak poszło ze wszyscy to stosują 🤷🏻‍♀️🤪
    Mała, strasznie jestem ciekawa jakie zalecenia dostaniesz po transferze ☺️

    Ari lubi tę wiadomość

    Wiek 40 lat, MTHFR 677C-T ukł. hetero, PAI-1 4G ukł. homo
    Niedrożny prawy jajowód
    Początek starań z pomocą 11.2017, AMH 2.17
    3 cykle z clo 😢
    07.2018 AMH 2.32
    08.2018 krótki protokół lCSI 1 zarodek 3-dniowy 8A, beta <1 😢
    10.2018 krótki protokół lCSI 4BB i 3BB, beta <1 😢
    02.2019 długi protokół - 2 oocyty ❄️
    03.2019 start aku, supli itp.
    03.2019 AMH 1.16
    04.2019 krótki protokół - 2 oocyty, ICSI 4 oocytów - 4 CC,
    06.2019 transfer 4CC, beta <1😢
    07.2019 kwalifikacja do AZ
    07.2019 naturalny cud, beta 156 😍, 48h po beta 93,5, dzień później beta 66,7- ciąża biochemiczna 😢
    06.2020 AZ 4BB, 8 dpt. beta 40,1; 10 dpt. beta 51,3; 12 dpt. beta 94,3; 14 dpt. beta 246; 16 dpt. beta 596, 19 dpt jest pęcherzyk, 27 dpt puste jajo 💔
    09.2020 AZ 6AA, 8dpt. beta 165, 10 dpt. beta 382, 12 dpt. beta 660, 14 dpt. beta 1279, 27 dpt. ❤️...🙏🙏🙏
    9ewnflw1wegxal6g.png
  • Mała86 Autorytet
    Postów: 2026 2952

    Wysłany: 30 października 2019, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggi wrote:
    Mała, strasznie jestem ciekawa jakie zalecenia dostaniesz po transferze ☺️

    No ciekawe 🤔😁

    Laparotomia rak jajnika 2014
    chemioterapia 2014
    AMH 2015 0,05
    AMH 2018 0,3
    IVF 02.2019 dwa pęcherzyki, brak transferu :(
    MTHFR układ homoz. 677C-T
    IVF 11.2019 8 pęcherzyków , 2 jajeczka, 1 zapłodnione , transfer 3-dnio., 10 -komór. :(
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 30 października 2019, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sisi wrote:
    Haha.... wątpię, że by przepisali. Chyba nawet w Polsce nie wszędzie chcą dać.
    Szkoda,mi bardzo pomogła.

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 30 października 2019, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała86 wrote:
    Mam w domu ale na mnie nie działa w ogóle
    Na pewno masz relanium?Raz ,gdy pomyliłam i wzięłam relanium zamiast metypredu,to byłam tak przytulna,ze myślałam,ze nie pamiętałam szczegółów wizyty😉

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 30 października 2019, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała86 wrote:
    Pewnie by mnie wyśmiali i polecili paracetamol w zamian 😂😂
    🤣🤣

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 30 października 2019, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Dziękuję za rady! 🤔 Obecnie faktycznie nie biorę dużo supli, ale był czas po poronieniu i przed 2 ivf, że próbowaliśmy się leczyć u naprotechnolog. Wtedy po 15tab dziennie brałam, aż żołądek mi wysiadał 😔 Jednak nic to nie pomogło i uważam, że przygoda z napro to jednak była strata czasu :/ Akupunkturę polecały mi też dziewczyny z wątku Invimed Poznań, więc zgłębię temat :) Zamierzam też zakupić pyłek pszczeli, bo słyszałam że jestem bombą witamin.

    Co do diety, to jem dużo warzyw i owoców. Z gotowych produktów to tylko ketchup i czasem jakaś pasta warzywna, a tak to wszytko gotuję sama. Nigdy nie byłam na żadnej diecie, bo nie lubię zbyt wielu rzeczy. Jem dużo, więcej niż Emek, a i tak mam BMI w dolnej granicy ;) O ile nie mam problemów z warzywami, to z mięs jem tylko drób i chudą wieprzowinę, bo na inne mięsa, ryby czy owoce morza nawet patrzeć nie mogę :P Niestety w większości dietach są ryby, więc miałabym nieco ograniczony wybór. Chętnie natomiast włączę jakieś konkretne produkty, które mają wspominające działanie :) Słyszałam, że warto posypywać dania czarnuszką 🤔
    Tak ,czarnuszka dla Ciebie i męża,lepsza od pyłku jest pierzga pszczelarzy i propolis.

    MonikA_89! lubi tę wiadomość

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 30 października 2019, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margot wrote:
    Hej ja też polecam bardzo dietę z akademii, co prawda w ciąży nie jestem, ale wyniki są lepsze sama się lepiej czuje. Tu głównie chodzi o zmianę nawyków żywieniowych. Piszesz że chuda wieprzowina, a to akurat najgorsze mięso. W diecie z akademii mięso jest chyba tylko w dwóch posiłkach i to tylko drób. Ryb też nie ma ciągłe. Duzo owoców i warzyw. Może kup chociaż 28 dni do płodności tam jest też kilka przepisów. Mi też się wydawało że jem zdrowo, ale przy tej zmianie nawyków okazało się że dużo mi brakuje. Polecam hurtowe ilości kiełków do wszystkiego można dać praktycznie, awokado, jajek, ogólnie zielone warzywa, owoce najlepiej ciemne. Orzechy, migdały, mielone siemię lniane, oleju lnianego duuuuzo. Pieczywo tylko ciemne, ogranicz gluten. Tu nie chodzi żeby się katowac, ja też jestem wybredna jeśli chodzi o jedzenie, ale większość mi smakuje i te rzeczy przyrządzam. Ja np. Nie lubię pełnoziarnistych makaronów więc jem normalne. Polecam bardzo.
    Próbowałaś orkiszowy,albo kukurydziany ekologiczny?

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 30 października 2019, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezwykła wrote:
    No no czas pokaże ja dziś mam taki dzień że masakra. Nic mi się nie chce robić nawet jeść stresuję się jutrem wiem że z tego nic nie będzie także nawet się nie nastawiam
    Zawsze lepiej się mile zaskoczyć,niż rozczarowac😉Wiec ,kciuki za jutrzejsze zaskoczenie✊✊✊

    Niezwykła lubi tę wiadomość

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 30 października 2019, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała86 wrote:
    W Anglii chodzą takie ploty wśród ivf-owców ze po transferze trzeba zjeść frytki z mcdonalds bo niby w tym tłuszczu i soli jest coś takiego co przylepia zarodek do macicy . Najpierw się z tego dość długo śmiałyśmy a potem któraś spróbowała i jakoś tak poszło ze wszyscy to stosują 🤷🏻‍♀️🤪
    🤣🤣🤣No tak,ja się rozpedzilam i codziennie jadłam.Nawet ubiera chciałam z frytkami zamówić,ale na szczescie wtedy mnie oswiecilas, ze wystarczy w dniu transferu🤣🤣.No ,ale może coś w tym jest,moja beta tez niby skoczyła.Jutro do maca obowiązkowo!!

    Maggi lubi tę wiadomość

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • Ari Autorytet
    Postów: 6143 4946

    Wysłany: 30 października 2019, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sajurka wrote:
    U mnie tak naprawdę lekarze po roku od końca leczenia stwierdzili l, że możemy juz zaczać się starać. W trakcie chemii nie miałam okresu. Dodatkowo brałam co miesiąc zoladex wlaśnie po to żeby jajniki wróciły do pracy. Okres wrócił jak skończyłam brać zoladex. Z tego co pamiętam to chyba miesiąc albo dwa po oststnim zastrzyku. Jeśli chodzi o sam rodzaj chemii to miałam 4 czerwone(te najmocniejsze) i 12 słabszych. Nie pamięta nazw tych chemii. Mam wszystkie receptory ujemne wiec nie bralam zadnych hormonow. Dziękuje za Twoje słowa. Podniosły mnie i mam nową energie żeby dalej działać.
    A przypomniałam sobie,po chemii iwarto brac glutation(nac) i resveratrol, pamietam,gdy Mala mówiła ,bym po transferze uważała na kontakt z bliska osoba po chemii.Wowczas natknęłam się na ciekawe artykuły i badania i te suplementy dawały świetne wyniki głównie dla kobiecego w ciąży po chemii.

    Mała86 lubi tę wiadomość

    "Gdy staje się oczywiste, że nie mogę osiągnąć celu, nie porzucam go, zmieniam jedynie sposób działania." 07.17r. IUI :( 08.17r. IUI :( 09.17r. IUI :( 10.17r. IUI :( 11.17r. hbIMSI 7 oocytow, 4 zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow :( 03.18r. ICSI 2 oocytow, 2 zaplodbione, transfer 2, 10tydz.lyzeczkowanie :( 07.18r. IMSI 5 oocytow, 4zaplodnione, transfer 2, 0 mrozakow, za niska beta :( 01.19r. IMSI 1 oocyt , 0 zaplodnionych :( 07.19r. IMSI cykl naturalny modyfikowany 3 oocyty,3 zaplodnione, transfer 2,0 mrozakow. 11dp. beta 10,60; 13dp. beta 17,90; 16dp. beta 11,50👎
  • Margot Autorytet
    Postów: 830 1191

    Wysłany: 30 października 2019, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała86 wrote:
    W Anglii chodzą takie ploty wśród ivf-owców ze po transferze trzeba zjeść frytki z mcdonalds bo niby w tym tłuszczu i soli jest coś takiego co przylepia zarodek do macicy . Najpierw się z tego dość długo śmiałyśmy a potem któraś spróbowała i jakoś tak poszło ze wszyscy to stosują 🤷🏻‍♀️🤪
    A skarpety i rosół? 😁

    I ciąża naturalna - Maja 05/2015 <3
    od 12/2017 - starania o 2 dziecko
    03/2019 - Gameta Gdynia
    04/2019 - jajowody drożne
    05/2019 - AMH 0,713 ;(
    05-07/2019 - Stymulacje Aromkiem :(
    08-10/2019 4x IUI - nieudane :(
    01/2020 IVF długi protokól; punkcja ( 11 kumulusów, 7 MII, 6 zapłodnionych, 0 zarodków :( )
    02/2020 - AMH 0,456 :(
    03/2020 - cud II kreski! 13dpo bhcg 141 mIU/ml; 15dpo bhcg 304 mIU/ml; 18dpo 1279 mIU/ml; 24dpo 11630 mIU/ml; 🥰
    30/03 jest <3
    21/11/2020 Dorotka jest z nami <3
‹‹ 1313 1314 1315 1316 1317 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego