IN VITRO z niskim AMH
-
WIADOMOŚĆ
-
Yuki wrote:😔 8tc okazał się być ostatnim 😔
Naprawdę szkoda, bo już wyglądało, jakby się miało porządnie rozkręcić.
Jeśli jesteś w Polsce, to pamiętaj, że bez względu na wiek ciąży masz prawo zarówno Ty jak i ojciec dziecka do urlopu (nazywają go również macierzyńskim/połogowym)!!! Macie prawo do zarejestrowania dziecka w urzędzie cywilnym. (Oczywiście to jest ciężkie do realizacji, bo trzeba byłoby jakoś ustalić płeć, na podstawie badań genetycznych, ale macie do tego prawo.)
Ewentualnie możesz poprosić lekarza o zwolnienie chorobowe.
Przygotuj się na ciężki tydzień, w razie czego - idź na izbę przyjęć. Jakby Ci przeciwbólowe nie starczały, to zawsze mogą walnąć Ci kroplówkę z ketanolu.
Pamiętam, że mi zalecali kontrolę USG już tydzień po i do tego zmierzenie bety - jakby Ci nie przechodziło, to warto to badanie zrobić, może po prostu jeszcze nie spadnie do 0.
Trzymaj się jakoś.Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lipca 2021, 22:33
Yuki lubi tę wiadomość
-
MyŚliwa wrote:Bardzo mi przykro. Aż mi mowę odjęło, dziewczyno - trzymaj się. Przytuliłabym również, gdybym mogła.
Naprawdę szkoda, bo już wyglądało, jakby się miało porządnie rozkręcić.
Jeśli jesteś w Polsce, to pamiętaj, że bez względu na wiek ciąży masz prawo zarówno Ty jak i ojciec dziecka do urlopu (nazywają go również macierzyńskim/połogowym)!!! Macie prawo do zarejestrowania dziecka w urzędzie cywilnym. (Oczywiście to jest ciężkie do realizacji, bo trzeba byłoby jakoś ustalić płeć, na podstawie badań genetycznych, ale macie do tego prawo.)
Ewentualnie możesz poprosić lekarza o zwolnienie chorobowe.
Przygotuj się na ciężki tydzień, w razie czego - idź na izbę przyjęć. Jakby Ci przeciwbólowe nie starczały, to zawsze mogą walnąć Ci kroplówkę z ketanolu.
Pamiętam, że mi zalecali kontrolę USG już tydzień po i do tego zmierzenie bety - jakby Ci nie przechodziło, to warto to badanie zrobić, może po prostu jeszcze nie spadnie do 0.
Trzymaj się jakoś.
Niestety biologia jest szalona i nieprzewidywalna 🤷♀️
Dostałam zwolnienie na 2tygodnie. Na kontrolę mam przyjechać jeśli krwawienie nie ustanie po tygodniu (z wynikiem bety), jeśli przejdzie to dopiero w połowie cyklu, więc jakaś inna politykę mają. Myślę, że to na tyle wcześnie, że samo ładnie się oczyści, a na tyle późno, żeby było pusto i źle 😔 -
Yuki bardzo mi przykro, przechodziłam przez to samo 2 lata temu.
U mnie przez progesteron dlugo nie chciało się samo oczyścić, przyjęłam kilka dawek leków na IP aby ruszyło i w końcu się udało. Po 2 miesiącach miałam już zielone światło na dalsze starania.
Życzę Ci dużo zdrowia i pogody ducha, abyś się nie poddała.Yuki lubi tę wiadomość
AMH 1,11-grudzien 2018
AMH 0,67-pazdziernik 2019
Mutacja MTHFR heterozygota
04.2019 ciąża naturalna-poronienie 7 tc.
10.2019 ciąża naturalna
21.11.2019 bije serduszko ♥️
04.07.2020 Pola jest już z Nami 3480 g 52 cm -
Yuki szaaalenie mi przykro! brak mi słów, chciałabym jakoś pomóc, ale wiem że żadne słowo tej straty nie zmniejszy...
Yuki lubi tę wiadomość
starania od 09.2018
ja - rocznik 86
ch. Hashimoto
po drodze próby stymulacji letrozolem bez skutku
10.2019 pierwszy raz torbiel endometrialna
03.2020 diagnoza Endometrioza IV st
08.2020 lap. endometriozy
11.2020 HSK polip endometrium
11.2020 AMH 0,1 FSH 22
02.2021 hormony b.z.
U męża plemniki wporzo
1. IVF 2.2021
primolut+HW
potem HW+gonapeptyl+recovelle, na koniec 2×mensinorm
3 pęcherzyki,2 kumulusy, 1 zarodek - transfer 2-dniowca 4A(6A?)
beta:10dpt-26, 12dpt-80, 14dpt-219, 19dpt-2335, 26dpt-11998, 29dpt-❤🙏🍀💚
-
Dziewczyny, przyznam, że czytam tu Was dość regularnie i na bieżąco każdej kibicuję, ale rzadko się odzywam, bo moje doświadczenie jest małe i trochę mam poczucie, że nie mam prawa się odzywać, bo większość z was ma więcej przeżyć na karku niż ja. Ja nie mogę nadal uwierzyć, jak ogromne mieliśmy szczęście, że udało nam się IVF za pierwszym razem i cieszę się każdym dniem oczekiwania na Małą, a z drugiej strony serce mi drży, bo wiem, że to dopiero połowa ciąży i jeszcze wszystko może się zdarzyć.
Serce mi pęka, gdy przydarzy się którejś z Was kolejna porażka i nie wiem jak znajdujecie siłę do dalszej walki?! To jest takie niesprawiedliwe, ale Wy jesteście wielkie!!! Trzymam kciuki nieustająco
Yuki, MyŚliwa lubią tę wiadomość
starania od 09.2018
ja - rocznik 86
ch. Hashimoto
po drodze próby stymulacji letrozolem bez skutku
10.2019 pierwszy raz torbiel endometrialna
03.2020 diagnoza Endometrioza IV st
08.2020 lap. endometriozy
11.2020 HSK polip endometrium
11.2020 AMH 0,1 FSH 22
02.2021 hormony b.z.
U męża plemniki wporzo
1. IVF 2.2021
primolut+HW
potem HW+gonapeptyl+recovelle, na koniec 2×mensinorm
3 pęcherzyki,2 kumulusy, 1 zarodek - transfer 2-dniowca 4A(6A?)
beta:10dpt-26, 12dpt-80, 14dpt-219, 19dpt-2335, 26dpt-11998, 29dpt-❤🙏🍀💚
-
Hej! Stosowała może któraś z Was testosteron - androtop? Lekarka na podstawie badań zaleciła stosowanie. Trochę się obawiam. Miałyście jakieś skutki uboczne?Starania od grudnia 2016 roku
Marzec 2018 - podejrzenie zapalenia wyrostka- diagnoza endometrioza IV stopnia
Lipiec 2018 - laparoskopia - usunięcie zrostów, torbieli jajnika, resekcja części jelita
Wrzesień 2019 - laparoskopia - usunięcie 9 cm torbieli
Listopad 2019 pierwsza procedura- Invicta Wrocław - żaden zarodek nie dotrwał do 5 doby
Sierpień 2020 - druga procedura - Angelius Provita Katowice. Protokół ultra dlugi z hw
Pobrano 6 komórek
5 było dojrzałych
5 się zaplodnilo
5 dotrwalo do 3 doby
29.08.20 transfer zarodka 8a
7.04.21 transfer ❄ 8a
Brak mrożaków
Wrzesień 2021 - trzecia procedura - Angelius Provita Katowice. Protokół dlugi
27.09.21 Pobrano 7 komórek
2 były dojrzałe
2 się zaplodnily 🙏
❄
Mutacja mthfr homo, pai homo, vr2 hetero -
Cześć, byłam wczoraj u lekarza i niestety mam przedwczesna menopauzę, jajnik, który mi został nie pracuje. Dostałam hormony. Mamy zamrożone dwa zarodki i to nasze dwie ostatnie szanse na dziecko. Niby o tym wiedziałam, ale i tak mnie to podkopało.Starania od 2017 zakończone niepowodzeniem.
-
Avina wrote:Hej! Stosowała może któraś z Was testosteron - androtop? Lekarka na podstawie badań zaleciła stosowanie. Trochę się obawiam. Miałyście jakieś skutki uboczne?AMH 0,54
10.2014 IMSI 2 zarodki beta <0,1
05.2015 brak oocytów
03.2016 brak oocytów
08.2016 IMSI 1 zarodek, ciąża pozamaciczna
02.2017 IMSI 2 zarodki beta <0,1
mlr 0%, I seria szczepień mlr 38%
10.2017 IMSI 3 zarodki 01.2018 crio 03.2018 crio 09.2018 crio
12.2018 IMSI 2 zarodki 2-dniowe 4b i 5b w oczekiwaniu na crio...
NK 16,5%
07.2019 crio 4b, 12 dpt - 99,8; 13 dpt - 185,6; 15 dpt - 825,6; 17 dpt - 2509; 21 dpt - 4942 ciąża ektopowa -
nick nieaktualnyMagda12 wrote:Cześć, byłam wczoraj u lekarza i niestety mam przedwczesna menopauzę, jajnik, który mi został nie pracuje. Dostałam hormony. Mamy zamrożone dwa zarodki i to nasze dwie ostatnie szanse na dziecko. Niby o tym wiedziałam, ale i tak mnie to podkopało.
karolcia35 lubi tę wiadomość
-
Magda12 wrote:Cześć, byłam wczoraj u lekarza i niestety mam przedwczesna menopauzę, jajnik, który mi został nie pracuje. Dostałam hormony. Mamy zamrożone dwa zarodki i to nasze dwie ostatnie szanse na dziecko. Niby o tym wiedziałam, ale i tak mnie to podkopało.
Jak się nie uda to wtedy będziesz się zastanawiać bo i wtedy są możliwości 👍Magda12 lubi tę wiadomość
AMH 0,54
10.2014 IMSI 2 zarodki beta <0,1
05.2015 brak oocytów
03.2016 brak oocytów
08.2016 IMSI 1 zarodek, ciąża pozamaciczna
02.2017 IMSI 2 zarodki beta <0,1
mlr 0%, I seria szczepień mlr 38%
10.2017 IMSI 3 zarodki 01.2018 crio 03.2018 crio 09.2018 crio
12.2018 IMSI 2 zarodki 2-dniowe 4b i 5b w oczekiwaniu na crio...
NK 16,5%
07.2019 crio 4b, 12 dpt - 99,8; 13 dpt - 185,6; 15 dpt - 825,6; 17 dpt - 2509; 21 dpt - 4942 ciąża ektopowa -
Magda12 wrote:Cześć, byłam wczoraj u lekarza i niestety mam przedwczesna menopauzę, jajnik, który mi został nie pracuje. Dostałam hormony. Mamy zamrożone dwa zarodki i to nasze dwie ostatnie szanse na dziecko. Niby o tym wiedziałam, ale i tak mnie to podkopało.
Magda12, macie dwie piękne szanse na rodzinę 2+2 to naprawdę bardzo dużo! Pierwszy transfer u Ciebie od razu był udany (oprócz wiadomych późniejszych komplikacji), więc trzymaj się tego, że kolejne też będą a wiadomo jaka była przyczyna takiego rozwoju spraw? Będziesz wykonywać jakieś dodatkowe badania - pod kątem endometriozy na przykład?russty lubi tę wiadomość
-
Ewgienia wrote:Miałam długie i krótkie protokoły, ale najlepsze zarodki były jednak z mini Ivf. Clostilbegyt plus Lametta
Mi ostatnio lekarz powiedział że jakbym chciała taką stymulację to i tak skończy się zastrzykami bo same tabletki nie dadzą rady! Jestem ten sam rocznik co Ty. Ostatnia stymulacja kosztowała mnie 6 tyś za leki.Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lipca 2021, 20:06
-
nick nieaktualnyemm80 wrote:Mam pytanie czy te mikro stymulacje zawsze na tych samych lekach miałaś?
Mi ostatnio lekarz powiedział że jakbym chciała taką stymulację to i tak skończy się zastrzykami bo same tabletki nie dadzą rady! Jestem ten sam rocznik co Ty. Ostatnia stymulacja kosztowała mnie 6 tyś za leki.MyŚliwa lubi tę wiadomość
-
karolcia35 wrote:Stosowalam. Żadnych skutków nie zauważyłam i mnie to jakoś nie pomogło.
Dziękuję za odpowiedź 🙂Starania od grudnia 2016 roku
Marzec 2018 - podejrzenie zapalenia wyrostka- diagnoza endometrioza IV stopnia
Lipiec 2018 - laparoskopia - usunięcie zrostów, torbieli jajnika, resekcja części jelita
Wrzesień 2019 - laparoskopia - usunięcie 9 cm torbieli
Listopad 2019 pierwsza procedura- Invicta Wrocław - żaden zarodek nie dotrwał do 5 doby
Sierpień 2020 - druga procedura - Angelius Provita Katowice. Protokół ultra dlugi z hw
Pobrano 6 komórek
5 było dojrzałych
5 się zaplodnilo
5 dotrwalo do 3 doby
29.08.20 transfer zarodka 8a
7.04.21 transfer ❄ 8a
Brak mrożaków
Wrzesień 2021 - trzecia procedura - Angelius Provita Katowice. Protokół dlugi
27.09.21 Pobrano 7 komórek
2 były dojrzałe
2 się zaplodnily 🙏
❄
Mutacja mthfr homo, pai homo, vr2 hetero -
Drogie, czy któraś spotkała się z opinią z kliniki żeby się nie szczepić na covid bo to ponoć utrudnia zajście w ciążę?2020r. nasz Cud, nasze Życie 🤍 córeczka 💕🧸🧚♂️🩰
2024r. kolejny Cud 👶 synek 💙🦁⚽
The true miracle is having faith no matter what👣✨🍀 -
Spotkałam się z opinią, że warto się szczepić przed ciążą przynajmniej jedną dawką, bo ciężki przebieg CoViD bardzo często powoduje problemy z donoszeniem ciąży. Tak powiedziała moja pani doktor, a nie mam powodów, żeby nie ufać. U mnie było tak, że szczepionka w 1 dc (liczyliśmy tak, żeby do transferu minęło min. 14 dni), a potem transfer 5 dni po owulacji. *Z tym, że ja miałam jajeczka zapładniane rok temu*
Nie spotkałam się z tym osobiście, ale użytkowniczka @marti7 w tym temacie (szczepień):
https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-ogolne/szczepienie-covid,21527,2.html
pisała, że jej lekarka podsunęła informacje, jakoby dwóm panom spadły wyniki nasienia po szczepieniu.
Oczywiście, nie wiadomo jak to się przekłada na większą grupę, nie wiadomo po jakim czasie im to spadło. Możliwe jest np. że po szczepionce dostali gorączki i w tym wypadku spadek jest naturalny (do 3 miesięcy można obserwować).
Gdzieś mi dziś mignęło ostatnio, że są badania na ten temat: szczepionki na CoViD polepszają jakość nasienia nawet u tych, którzy z jakością nie mają problemów. Na ile to jednak prawda, a na ile cukierkowa ulotka, nie wiem.
Natomiast warto się zastanowić nad tym, że WHO zaleca szczepienia w ciąży jedynie tym kobietom, które mają choroby współistniejące (obciążenie chorobami typu nadciśnienie, nadwaga, problemy oddechowe itp.) lub mają wysokie prawdopodobieństwo zarażenia się (praca w handlu, medycynie, obsłudze klienta itd.). W pierwszych trzech miesiącach ciąży jest niezalecane się szczepić, lepiej poczekać do końca organogenezy (to zalecenie naszego PTGiP), linki masz w tamtym temacie. Także - albo szczepisz się przed rozpoczęciem procedury, albo w razie ciąży przez trzy miesiące chodzisz jak na szpilkach.Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2021, 16:00
happilyeverafter, russty lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyJa mam inną perspektywę. Jestem pracownikiem medycznym, na naszym Oddziale Covidowym leżały pacjentki w ciąży, które ciężko przechodziły Covid. Widziałam, że czynnikiem ryzyka była właśnie ciąża. Wiem, że mam nieszczęście spotykać się z najgorszymi przypadkami, ale zrobiło to na mnie duże wrażenie.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2021, 18:14
happilyeverafter, MyŚliwa lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny jak czułyście się po poronieniu? Długo dochodziłyście do siebie? Chodzi mi o stan fizyczny.
Nie wiem czy to spadek adrenaliny ale mam wrażenie, że gorzej się czuję, brzuch trochę boli, aczkolwiek krwawienie jest niewielkie. -
MyŚliwa wrote:Spotkałam się z opinią, że warto się szczepić przed ciążą przynajmniej jedną dawką, bo ciężki przebieg CoViD bardzo często powoduje problemy z donoszeniem ciąży. Tak powiedziała moja pani doktor, a nie mam powodów, żeby nie ufać. U mnie było tak, że szczepionka w 1 dc (liczyliśmy tak, żeby do transferu minęło min. 14 dni), a potem transfer 5 dni po owulacji. *Z tym, że ja miałam jajeczka zapładniane rok temu*
Nie spotkałam się z tym osobiście, ale użytkowniczka @marti7 w tym temacie (szczepień):
https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-ogolne/szczepienie-covid,21527,2.html
pisała, że jej lekarka podsunęła informacje, jakoby dwóm panom spadły wyniki nasienia po szczepieniu.
Oczywiście, nie wiadomo jak to się przekłada na większą grupę, nie wiadomo po jakim czasie im to spadło. Możliwe jest np. że po szczepionce dostali gorączki i w tym wypadku spadek jest naturalny (do 3 miesięcy można obserwować).
Gdzieś mi dziś mignęło ostatnio, że są badania na ten temat: szczepionki na CoViD polepszają jakość nasienia nawet u tych, którzy z jakością nie mają problemów. Na ile to jednak prawda, a na ile cukierkowa ulotka, nie wiem.
Natomiast warto się zastanowić nad tym, że WHO zaleca szczepienia w ciąży jedynie tym kobietom, które mają choroby współistniejące (obciążenie chorobami typu nadciśnienie, nadwaga, problemy oddechowe itp.) lub mają wysokie prawdopodobieństwo zarażenia się (praca w handlu, medycynie, obsłudze klienta itd.). W pierwszych trzech miesiącach ciąży jest niezalecane się szczepić, lepiej poczekać do końca organogenezy (to zalecenie naszego PTGiP), linki masz w tamtym temacie. Także - albo szczepisz się przed rozpoczęciem procedury, albo w razie ciąży przez trzy miesiące chodzisz jak na szpilkach.
Pięknie dziękuję za obszerne info ❤️2020r. nasz Cud, nasze Życie 🤍 córeczka 💕🧸🧚♂️🩰
2024r. kolejny Cud 👶 synek 💙🦁⚽
The true miracle is having faith no matter what👣✨🍀