Forum Starając się z pomocą medyczną IN VITRO z niskim AMH
Odpowiedz

IN VITRO z niskim AMH

Oceń ten wątek:
  • Annulla01 Autorytet
    Postów: 306 336

    Wysłany: 23 października, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewgienia wrote:
    Nie udało się, beta nieoznaczalna 😭. Czy wiecie, gdzie można znaleźć, jakieś informacje o psychologicznych aspektach adopcji KD, zarówno po stronie rodziców, jak i dziecka?
    Kochana bardzo mi przykro... Tule...

    Ewgienia lubi tę wiadomość

    37 lat
    2018 laparotomia mięśniaka macicy
    V.2021 amh 0.09 (labo)
    VI.2021 amh 0.6 (klinika)

    IX.2021 - 1 IVF - 1 komórka, 1 zarodek, transfer 3dniowego Kropka, beta <1,1 😔

    X.2021 -2IVF - 1 komórka, zarodek nie dotrwał do transferu 😪

    XI.2021 - 3IVF - 4 komórki, 2 zarodki, transfer dwóch 3dniowych Bombelków, CZEKAM...

    Walczymy...
  • Zocha Autorytet
    Postów: 1197 1759

    Wysłany: 24 października, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czytam cały czas ten wątek, w końcu tutaj zaczynałam moją historię z ovufriend.
    Podeszliśmy 3 razy do in vitro na własnych komórkach, bez rezultatu. Nawet jak na mój wiek nie miałam mało komórek, ale ich jakość już była kiepska. Rozczarowania za każdym razem. W końcu zdecydowaliśmy się na AZ (u nas jeszcze jakość nasienia kiepska). Jakby mi ktoś zaproponował taką opcję, to bym twierdziła, że nigdy w życiu. Czasem jednak dochodzi się do ściany i mamy wybór: rozpaczać i być nieszczęśliwym do końca życia, albo wybrać inną drogę. Teraz u nas 8 miesiąc ciąży i przysięgam, że po 2 miesiącach po procedurze przestałam w ogóle zastanawiać się nad tym czy dzieć rosnący pod sercem ma moje geny czy nie. Po prostu każdego dnia myślisz czy mu tam dobrze i czy jest zdrowy. Myślę że KD pod tym względem jest bardziej lajtowa. Jeśli u Was pod tum względem jest zgoda z mężem to jest to droga do budowania rodziny.

    Kat_ka79, Ewgienia, Annulla01, russty, Cherry78, MartucHa, Kla_Mum lubią tę wiadomość

    ufnip2.png
    29.03.21 transfer
    Beta-9dpt.318; 11dpt. 850; 13dpt.-2175; 21dpt 9357; 28dpt.-7,5mm człowieka ❤
  • Kat_ka79 Znajoma
    Postów: 27 13

    Wysłany: 24 października, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zocha wrote:
    Czytam cały czas ten wątek, w końcu tutaj zaczynałam moją historię z ovufriend.
    Podeszliśmy 3 razy do in vitro na własnych komórkach, bez rezultatu. Nawet jak na mój wiek nie miałam mało komórek, ale ich jakość już była kiepska. Rozczarowania za każdym razem. W końcu zdecydowaliśmy się na AZ (u nas jeszcze jakość nasienia kiepska). Jakby mi ktoś zaproponował taką opcję, to bym twierdziła, że nigdy w życiu. Czasem jednak dochodzi się do ściany i mamy wybór: rozpaczać i być nieszczęśliwym do końca życia, albo wybrać inną drogę. Teraz u nas 8 miesiąc ciąży i przysięgam, że po 2 miesiącach po procedurze przestałam w ogóle zastanawiać się nad tym czy dzieć rosnący pod sercem ma moje geny czy nie. Po prostu każdego dnia myślisz czy mu tam dobrze i czy jest zdrowy. Myślę że KD pod tym względem jest bardziej lajtowa. Jeśli u Was pod tum względem jest zgoda z mężem to jest to droga do budowania rodziny.
    Dziękuję za wpis. Nawet nie wiesz jak takie wpisy podnoszą na duchu.
    Alicja27, Ewgienia - jadę z Wami na tym samym wózku. Czas odpuścić swoje. Nie jest to łatwa decyzja. Wiem bo sama przez to przechodzę.
    Podobnie jak wiele dziewczyn myślałam - a tam podejdę jeden raz i się uda ze swoimi. Stąd najpierw zwykłe monitorowanie owulacji, potem tylko inseminacja no bo po co iść od razu na in vitro skoro niby wszystko w porządku. W końcu tylu dziewczynom się udało to dlaczego mi się ma nie udać. No właśnie i tak zeszło już parę lat na próbach. Na punkcjach. Na faszerowaniu się. Przez te kilka lat - zmieniłam dietę, różne suplementy i nadal nic. Może po prostu coś jest głęboko we mnie i stąd nie wychodzi. Też planuję po nowym roku ruszyć już mocno z tematem.

    Ewgienia lubi tę wiadomość

  • karolcia35 Autorytet
    Postów: 4602 3848

    Wysłany: 24 października, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewgienia wrote:
    Nie udało się, beta nieoznaczalna 😭. Czy wiecie, gdzie można znaleźć, jakieś informacje o psychologicznych aspektach adopcji KD, zarówno po stronie rodziców, jak i dziecka?
    Przykro mi.
    Kiedyś jeden lekarz polecił mi psychoterapeutke specjalizująca się w pomocy przy ivf. Także przy kd i az http://www.bogdapawelec.pl/

    MDW, Ewgienia lubią tę wiadomość

    AMH 0,54
    10.2014 IMSI 2 zarodki :( beta <0,1
    05.2015 brak oocytów
    03.2016 brak oocytów
    08.2016 IMSI 1 zarodek, ciąża pozamaciczna :(
    02.2017 IMSI 2 zarodki :( beta <0,1
    mlr 0%, I seria szczepień mlr 38% :)
    10.2017 IMSI 3 zarodki 01.2018 crio :( 03.2018 crio :( 09.2018 crio :(
    12.2018 IMSI 2 zarodki 2-dniowe 4b i 5b w oczekiwaniu na crio...
    NK 16,5%
    07.2019 crio 4b, 12 dpt - 99,8; 13 dpt - 185,6; 15 dpt - 825,6; 17 dpt - 2509; 21 dpt - 4942 :( ciąża ektopowa
  • Alicja27 Autorytet
    Postów: 356 188

    Wysłany: 24 października, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zocha wrote:
    Czytam cały czas ten wątek, w końcu tutaj zaczynałam moją historię z ovufriend.
    Podeszliśmy 3 razy do in vitro na własnych komórkach, bez rezultatu. Nawet jak na mój wiek nie miałam mało komórek, ale ich jakość już była kiepska. Rozczarowania za każdym razem. W końcu zdecydowaliśmy się na AZ (u nas jeszcze jakość nasienia kiepska). Jakby mi ktoś zaproponował taką opcję, to bym twierdziła, że nigdy w życiu. Czasem jednak dochodzi się do ściany i mamy wybór: rozpaczać i być nieszczęśliwym do końca życia, albo wybrać inną drogę. Teraz u nas 8 miesiąc ciąży i przysięgam, że po 2 miesiącach po procedurze przestałam w ogóle zastanawiać się nad tym czy dzieć rosnący pod sercem ma moje geny czy nie. Po prostu każdego dnia myślisz czy mu tam dobrze i czy jest zdrowy. Myślę że KD pod tym względem jest bardziej lajtowa. Jeśli u Was pod tum względem jest zgoda z mężem to jest to droga do budowania rodziny.
    Po dwóch procedurach nie chciałam trzeciej czułam że nic z tego nie będzie chciałam uderzyć z kd dla mnie to bez różnicy czy będzie to moja komórka czy komórka dawczyni to dziecie i tak będzie moje noszone w moim brzuchu i pod moim sercem ale mąż mnie namawiał ostatnia refundacja spróbujmy i sie zgodziłam zmieniłam klinikę lekarza inne leczenie ultra długi protokol i dalej nic stres nerwy płacz same wiecie jak to jest. Jak dzwoniłam i embriolog powiedziała mi że jeden zarodek rozwija wolniej wiedziałam jak to się skończy powtórka z rozrywki. Mój sam powiedział do mnie fo dalej chcesz dalej na własnych jej sens ucieszyłam się ze nie robi problemu jest zgodny. Wiem że zrobilam wszystko co moglam i decyzja o kd jest dla mnie kolejna szansa do tego by być mama

    Ewgienia, Cherry78, MartucHa, Zocha, Kla_Mum lubią tę wiadomość

    Niskie Amh 1.1
    Kir Bx brak 2DS1 2DS5
    Mąż wszystko ok
    I procedura
    7.11.2020 punkcja 8 pecherzykow 3 komórki 1 zapłodniona
    10.11.2020 transfer, ciąża biochemiczna 😪
    02.2021 II PROCEDURA
    26.02 punkcja brak zarodkow
    07.2021 1 wizyta w Kriobanku
    09.2021 III procedura
    07.10 punkcja brak zarodkow 😪😪
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 października, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane,
    Szczerze i z serca, dzięki Waszym wpisom ten dzisiejszy dzień jest w jakiś sensie nawet dobry. Czuję coś w rodzaju ulgi, że pewien etap jest już za mną. Poczułam, że nie jestem sama, że gdzieś tam jesteście i nosicie w sercu te same, ciężary, nadzieje, dylematy, a niektóre z Was są już w zupełnie innym dobrym punkcie. Wysyłam Wam dużo ciepła, gdziekolwiek jesteście.

    MDW, Estrella, Annulla01, Alicja27, russty, karolcia35, Cherry78, MartucHa, Zocha, Kla_Mum, Joana23 lubią tę wiadomość

  • Annulla01 Autorytet
    Postów: 306 336

    Wysłany: 24 października, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewgienia wrote:
    Kochane,
    Szczerze i z serca, dzięki Waszym wpisom ten dzisiejszy dzień jest w jakiś sensie nawet dobry. Czuję coś w rodzaju ulgi, że pewien etap jest już za mną. Poczułam, że nie jestem sama, że gdzieś tam jesteście i nosicie w sercu te same, ciężary, nadzieje, dylematy, a niektóre z Was są już w zupełnie innym dobrym punkcie. Wysyłam Wam dużo ciepła, gdziekolwiek jesteście.

    Kochana, trzymam kciuki. Wszystkiego dobrego.

    Tak, to forum, Dziewczyny i ich wsparcie jakie się otrzymuje są bezcenne.

    Cherry78, MartucHa, Ewgienia lubią tę wiadomość

    37 lat
    2018 laparotomia mięśniaka macicy
    V.2021 amh 0.09 (labo)
    VI.2021 amh 0.6 (klinika)

    IX.2021 - 1 IVF - 1 komórka, 1 zarodek, transfer 3dniowego Kropka, beta <1,1 😔

    X.2021 -2IVF - 1 komórka, zarodek nie dotrwał do transferu 😪

    XI.2021 - 3IVF - 4 komórki, 2 zarodki, transfer dwóch 3dniowych Bombelków, CZEKAM...

    Walczymy...
  • MDW Autorytet
    Postów: 1241 2040

    Wysłany: 24 października, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To chyba w największej mierze zasługa, że możemy się wygadać. Bez oporów piszemy o problemach i strachu bo jesteśmy anonimowe. Bezpłodność to jest jedno wielkie tabu.

    Annulla01, russty, Cherry78, MartucHa, Ewgienia, Kla_Mum lubią tę wiadomość

    cb7wvfxmvxedwvs7.png
    2019 IUI, CC 41 tc

    2 Transfer FET 16.10.2021
    2AA, acard, AH, accofil;
    4dpt pozytywny test;
    5dpt b hcg: 9,6; prog: 8,91
    7dpt b hcg: 57,1; prog: 14,08
    9 dpt b hcg: 201,4; prog: 22,43
    13 dpt b hcg: 805,6; prog: 23,70
    17 dpt 5+1 USG pęcherzyk GS: 0,57x0,46
    18 dpt b hcg: 3342; prog: 24,02
    20 dpt b hcg: 4111; usg: GS 6,1; YS 4,1 (za duży)
    31 dpt CRL 8,1 mm, FHR 🧡158
    34 dpt (7+2) CRL 1,1 cm, FHR 152; YS 5,1 mm
    8+6 CRL 2,37 cm, FHR 171
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 października, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj zbieg okoliczności sprawił, że właśnie w tym dniu, kiedy odebrałam wynik nieszczęsnej bety koleżanka, z którą nie miałam kontaktu od kilku lat wysłała mi zdjęcie swojego malutkiego dziecka (nie miałam wcześniej okazji nawet dowiedzieć, że jest w ciąży)
    , a druga właśnie pochwaliła się mi po raz pierwszy zdjęciem swojego ciążowego brzucha, który zaczął się uwidaczniać. Ludzie dzielą się swoim szczęściem i na pewno robiłabym to samo na ich miejscu , ale drogi wszechświecie, jak urządzasz tak ironiczne zrządzenia losu!

  • emimor89 Ekspertka
    Postów: 123 120

    Wysłany: 24 października, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja27 wrote:
    W jakiej klinice podchodziliscie do kd?

    Mieszkamy w Anglii, w Care Fertility Clinic

  • Alicja27 Autorytet
    Postów: 356 188

    Wysłany: 24 października, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewgienia wrote:
    Wczoraj zbieg okoliczności sprawił, że właśnie w tym dniu, kiedy odebrałam wynik nieszczęsnej bety koleżanka, z którą nie miałam kontaktu od kilku lat wysłała mi zdjęcie swojego malutkiego dziecka (nie miałam wcześniej okazji nawet dowiedzieć, że jest w ciąży)
    , a druga właśnie pochwaliła się mi po raz pierwszy zdjęciem swojego ciążowego brzucha, który zaczął się uwidaczniać. Ludzie dzielą się swoim szczęściem i na pewno robiłabym to samo na ich miejscu , ale drogi wszechświecie, jak urządzasz tak ironiczne zrządzenia losu!
    Tak to już jest u mnie w pracy 5 dziewczyn zaszło w ciaze w jednym roku kiedy to ja się staralam i chciałam być następna nie wiem jak ja to wszystko przeżyłam zbiegiem czasu mysle ze bylam wtedy bardzo silna teraz jak o tym pomyślę mam łzy w oczach dziewczyny powracały a ja dalej w kropce jedyna w pracy w rodzinie i u znajomych która nie ma dzieci na każdej imprezie my z mezem czarne owce każdy dzieci my sami siedzimy. Był taki czas ze przed każdą impreza w rodzinie brałam tabketki na uspokojenie albo przeryczalam ze znowu się ktoś zapyta kiedy wkoncu my.. Bardzo to boli
    Albo teksty mloda jesteś będziesz jeszcze mieć
    Tak mnie to irytuje co z tego że mloda jak ponad 4lata staramy się i nic ciągle stresy w miesiąc w miesiąc wizyty lekarze i pytanie co dalej juz jestem tym wszytskim umęczona wiem że są dziewczyny które próbują do skutku na swoich komórkach ja ich za to podziwiam jestem teraz na takim etapie że już odpuściłam zbieram siły na inny etap kolejny z myślą że ta decyzja o kd będzie tą szczęśliwą.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października, 20:49

    Ewgienia, karolcia35 lubią tę wiadomość

    Niskie Amh 1.1
    Kir Bx brak 2DS1 2DS5
    Mąż wszystko ok
    I procedura
    7.11.2020 punkcja 8 pecherzykow 3 komórki 1 zapłodniona
    10.11.2020 transfer, ciąża biochemiczna 😪
    02.2021 II PROCEDURA
    26.02 punkcja brak zarodkow
    07.2021 1 wizyta w Kriobanku
    09.2021 III procedura
    07.10 punkcja brak zarodkow 😪😪
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 października, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja27 wrote:
    Tak to już jest u mnie w pracy 5 dziewczyn zaszło w ciaze w jednym roku kiedy to ja się staralam i chciałam być następna nie wiem jak ja to wszystko przeżyłam zbiegiem czasu mysle ze bylam wtedy bardzo silna teraz jak o tym pomyślę mam łzy w oczach dziewczyny powracały a ja dalej w kropce jedyna w pracy w rodzinie i u znajomych która nie ma dzieci na każdej imprezie my z mezem czarne owce każdy dzieci my sami siedzimy. Był taki czas ze przed każdą impreza w rodzinie brałam tabketki na uspokojenie albo przeryczalam ze znowu się ktoś zapyta kiedy wkoncu my.. Bardzo to boli
    Albo teksty mloda jesteś będziesz jeszcze mieć
    Tak mnie to irytuje co z tego że mloda jak ponad 4lata staramy się i nic ciągle stresy w miesiąc w miesiąc wizyty lekarze i pytanie co dalej juz jestem tym wszytskim umęczona wiem że są dziewczyny które próbują do skutku na swoich komórkach ja ich za to podziwiam jestem teraz na takim etapie że już odpuściłam zbieram siły na inny etap kolejny z myślą że ta decyzja o kd będzie tą szczęśliwą.

    Jesteś bardzo dzielna Alicjo, 4 lata to dużo. Ja myślę, o tych wszystkich fajnych wyjazdach, imprezach,gdzie na zmianę, albo byłam w cyklu przygotowań, albo w jakieś żałobie. Zawsze myślami, gdzieś indziej...Są ludzie, którzy myślą, że jestem dziwna, bo nie mogłam przecież powiedzieć słuchaj stary mam właśnie in vitro i muszę zadbać o swój spokój. Jednak chyba najbardziej mnie bolało, jak bliskiej mi osobie opowiedziałam o niepowodzeniu, a ona powiedziała, żebym nie płakała, bo to przecież nie poronienie.

  • Cherry78 Autorytet
    Postów: 2345 3538

    Wysłany: 24 października, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zocha wrote:
    Czytam cały czas ten wątek, w końcu tutaj zaczynałam moją historię z ovufriend.
    Podeszliśmy 3 razy do in vitro na własnych komórkach, bez rezultatu. Nawet jak na mój wiek nie miałam mało komórek, ale ich jakość już była kiepska. Rozczarowania za każdym razem. W końcu zdecydowaliśmy się na AZ (u nas jeszcze jakość nasienia kiepska). Jakby mi ktoś zaproponował taką opcję, to bym twierdziła, że nigdy w życiu. Czasem jednak dochodzi się do ściany i mamy wybór: rozpaczać i być nieszczęśliwym do końca życia, albo wybrać inną drogę. Teraz u nas 8 miesiąc ciąży i przysięgam, że po 2 miesiącach po procedurze przestałam w ogóle zastanawiać się nad tym czy dzieć rosnący pod sercem ma moje geny czy nie. Po prostu każdego dnia myślisz czy mu tam dobrze i czy jest zdrowy. Myślę że KD pod tym względem jest bardziej lajtowa. Jeśli u Was pod tum względem jest zgoda z mężem to jest to droga do budowania rodziny.

    Pięknie napisane mądra kobieto 👍💗
    Jak się czujecie, bo rozwiązanie tuż tuż ☺️

    Zocha, Kla_Mum lubią tę wiadomość

    Wiek 44l.
    Kriobank, długi protokół
    AMH 0.59
    FSH 8.6
    Kir AA

    1.Poronienie 5.5.18
    7t3d [*]😔
    Transfer ❤️❤️ Poronienie 14.3.20
    ❤️ CB 31.7.20
    ❤️❤️CB 26.10.20 😔
    HW,Heparyna, acard, accofil, Atosiban,Metypred
    Transfer ❤️❤️ Grudzień 2020 beta 0

    Warszawa - Bocian
    23.3.2021 ET 4aa 🥰
    Beta
    7dpt - 61,6
    9dpt - 140,6
    11dpt - 406,8
    15dpt - 3482
    24dpt - pięknie bijące ❤️
    7w1d - 1,02 cm maleństwa 🥰

    c55f5vsmhz93rhjz.png
  • Alicja27 Autorytet
    Postów: 356 188

    Wysłany: 24 października, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja w tym msc mialam punkcje teraz po miesiączce boli mnie prawy jajnik czuje go ten który mi wygasa czy to normalne? Miałyście też tak nie możliwe żeby była torbiel itp

    Niskie Amh 1.1
    Kir Bx brak 2DS1 2DS5
    Mąż wszystko ok
    I procedura
    7.11.2020 punkcja 8 pecherzykow 3 komórki 1 zapłodniona
    10.11.2020 transfer, ciąża biochemiczna 😪
    02.2021 II PROCEDURA
    26.02 punkcja brak zarodkow
    07.2021 1 wizyta w Kriobanku
    09.2021 III procedura
    07.10 punkcja brak zarodkow 😪😪
  • russty Ekspertka
    Postów: 150 337

    Wysłany: 24 października, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jesteście mega silne! ogromnie Was podziwiam, za te lata starań, za wytrwałość i podnoszenie się po kolejnych niepowodzeniach! A te zderzenia z rzeczywistością, z rodziną, z przyjaciółmi, a nawet nieznajomymi.. dla mnie były czasem nie do zniesienia! mam nadzieję, że dla każdej z Was (nas) na końcu tej drogi jest szczęśliwe macierzyństwo 🍀

    Cherry78 lubi tę wiadomość

    starania od 09.2018
    ja - rocznik 86
    ch. Hashimoto
    po drodze próby stymulacji letrozolem bez skutku
    10.2019 pierwszy raz torbiel endometrialna
    03.2020 diagnoza Endometrioza IV st
    08.2020 lap. endometriozy
    11.2020 HSK polip endometrium
    11.2020 AMH 0,1 FSH 22
    02.2021 hormony b.z.
    U męża plemniki wporzo ;)
    1. IVF 2.2021
    primolut+HW
    potem HW+gonapeptyl+recovelle, na koniec 2×mensinorm
    3 pęcherzyki,2 kumulusy, 1 zarodek - transfer 2-dniowca 4A(6A?)
    beta:10dpt-26, 12dpt-80, 14dpt-219, 19dpt-2335, 26dpt-11998, 29dpt-❤🙏🍀💚
    oar8s65ge0xkl9wx.png
  • Zocha Autorytet
    Postów: 1197 1759

    Wysłany: 24 października, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cherry78 wrote:
    Pięknie napisane mądra kobieto 👍💗
    Jak się czujecie, bo rozwiązanie tuż tuż ☺️
    Ogólnie, fizycznie jest ok, chyba nawet mniej się męczę niz2kilka tygodni temu- może hemoglobina się poprawiła ( dowiem się na wizycie we wtorek).
    Trochę stresów mam przez męża, który jeszcze się mie zabrał za naszą sypialnię i żyjemy na kartonach, poza tym jakieś kwasy w pracy mu się zaczęły i możliwe, że w lutym będzie szukał nowego zatrudnienia. Z drugiej strony, jakby pobył dłużej z nami to też będzie super. Na pieluchy nam wystarczy 😁.
    Maluch ma już ponad 2kg i termin z ostatniego usg mi przesunęli z 13 na 8.12. Młody znowu się obrócił i znowu sobie leży horyzontalnie. Poza tym owinął się 2 razy pępowiną. Zobaczymy co lekarz prowadzący na to.
    A u Ciebie spokojnie?

    karolcia35, Cherry78 lubią tę wiadomość

    ufnip2.png
    29.03.21 transfer
    Beta-9dpt.318; 11dpt. 850; 13dpt.-2175; 21dpt 9357; 28dpt.-7,5mm człowieka ❤
  • Zocha Autorytet
    Postów: 1197 1759

    Wysłany: 24 października, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do dzieci u znajomych, to doszło do tego, że zaczęłam się dystansować do dzieci i ci ktorzy słabo mnie znali uważali, że nie lubię dzieci i po prostu nie chciałam nigdy ich mieć.

    ufnip2.png
    29.03.21 transfer
    Beta-9dpt.318; 11dpt. 850; 13dpt.-2175; 21dpt 9357; 28dpt.-7,5mm człowieka ❤
  • karolcia35 Autorytet
    Postów: 4602 3848

    Wysłany: 24 października, 23:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zocha wrote:
    Co do dzieci u znajomych, to doszło do tego, że zaczęłam się dystansować do dzieci i ci ktorzy słabo mnie znali uważali, że nie lubię dzieci i po prostu nie chciałam nigdy ich mieć.
    Miałam tak samo. Z czasem nikt już nie pytał i miałam spokój. Myślę że wiele osób tak sądzi że poprostu taka drogę wybrałam A mnie się nie chce wyprowadzać ich z błędu.

    AMH 0,54
    10.2014 IMSI 2 zarodki :( beta <0,1
    05.2015 brak oocytów
    03.2016 brak oocytów
    08.2016 IMSI 1 zarodek, ciąża pozamaciczna :(
    02.2017 IMSI 2 zarodki :( beta <0,1
    mlr 0%, I seria szczepień mlr 38% :)
    10.2017 IMSI 3 zarodki 01.2018 crio :( 03.2018 crio :( 09.2018 crio :(
    12.2018 IMSI 2 zarodki 2-dniowe 4b i 5b w oczekiwaniu na crio...
    NK 16,5%
    07.2019 crio 4b, 12 dpt - 99,8; 13 dpt - 185,6; 15 dpt - 825,6; 17 dpt - 2509; 21 dpt - 4942 :( ciąża ektopowa
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 października, 06:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolcia35 wrote:
    Miałam tak samo. Z czasem nikt już nie pytał i miałam spokój. Myślę że wiele osób tak sądzi że poprostu taka drogę wybrałam A mnie się nie chce wyprowadzać ich z błędu.

    Karolciu,
    Czy mogę zapytać, na jakim jesteś etapie i jaki masz teraz plan?

  • Annulla01 Autorytet
    Postów: 306 336

    Wysłany: 25 października, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety... Znowu porażka...

    37 lat
    2018 laparotomia mięśniaka macicy
    V.2021 amh 0.09 (labo)
    VI.2021 amh 0.6 (klinika)

    IX.2021 - 1 IVF - 1 komórka, 1 zarodek, transfer 3dniowego Kropka, beta <1,1 😔

    X.2021 -2IVF - 1 komórka, zarodek nie dotrwał do transferu 😪

    XI.2021 - 3IVF - 4 komórki, 2 zarodki, transfer dwóch 3dniowych Bombelków, CZEKAM...

    Walczymy...
‹‹ 2281 2282 2283 2284 2285 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ