Odpowiedz

INSEMINACJA

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 kwietnia 2013, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przy niskim AMH, kiedy do invitro musisz wyhodować jak największą iloćć pęcherzyków (jajeczek) do pobrania a u mnie np. w tym cyklu, pomimo że było w sumie po 4 w każdym to do 10 mm urosły tylko 3 a teraz jest już jeden dominujący. Pewnie gdyby po-stymulować większą dawką hormonów to i by trochę więcej wyszło ale to za duże ryzyko. Nie robi się - tak mi powiedziała gin.

  • miriiam Autorytet
    Postów: 349 492

    Wysłany: 7 kwietnia 2013, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak to pewnie zależy od reakcji na stymulację. Właśnie wysokie fsh mówi o słabej reakcji na stymulację. Tego się też boję u siebie.
    Polarmiś trzymam kciuki za inseminację, (ta nazwa jest okropna)

    Jestem mamą
  • miriiam Autorytet
    Postów: 349 492

    Wysłany: 8 kwietnia 2013, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmis, no Twój rysunek jest genialny;)))

    Jestem mamą
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2013, 06:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zmieniłam na chwilę avatara ze względu na wczorajszy humor po IUI. Umówiona byłam na 12 a czekałam do 2.30. Po stymulacji puregonem dostałam zastrzyk w sobotę na pęknięcie pęcherzyka a w poniedziałek podejście do IUI. Okazało się że parametry mojego męża, które nie były wcześniej złe bardzo się osłabiły. Miał ruch postępowy 5%, po upłynnieniu 10%. Ginekolog powiedziała że wynik męża jest bardzo słaby i nadaje się do INVitro. Po pierwsze 2 miesiące temu kiedy robił badanie tydzień po nim miał zapalenie prostaty i je leczył o czym wiedziała i przed IUI jej to mówiłam ale stwierdziła że to nie ma znaczenia (a chyba jednak miało) po drugie okres wstrzemięźliwości 8 dni - uważam że za długo ona twierdzi że to prawidłowo i tak powinno być. Dodatkowo o czym zapomnieliśmy to mój mąż w ciągu tych 8 dni wział ze trzy razy kąpiel (czego nigdy nie robi bo bierze prysznic) i z tego wszystkiego wyszedł dół - jak na załączonym obrazku. Chętnie bym ją zmieniła bo jednak ona leczy z dnia na dzień. Na moje wykresy nie chciała patrzeć, na moje sugestie nie reaguje. Chciała mi dzisiaj robić kolejne IUI, ja się nie zgodziłam bo pęcherzyk pękł najpóźniej w niedzielę więc jaki sens robić powtórne IUI we wtorek jak jajka do tej pory już nie będzie.

  • miriiam Autorytet
    Postów: 349 492

    Wysłany: 9 kwietnia 2013, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rzeczywiście dziwne niektóre pomysły lekarki Twej. Z tymi 8 dniami to dziwny pomysł. Przecież mówi sie że po 5 dniach one już niemrawe i często niechodliwe. możesz ją zmienić
    Moja IUI musi znów miesiąc czekać, bo HSG dopiero w nowym cyklu mogę zrobić.WRRR!! Też przez niekompetencję tym razem pań rejestratorek.

    Jestem mamą
  • pelina Debiutantka
    Postów: 10 50

    Wysłany: 9 kwietnia 2013, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czesc dziewczyny!! widze, ze Wy troche rozeznane w temacie inseminacji. mam pytanie - czy mozna tak dobrac leki stymulujace wzrost pecherzykow, zeby urosl tylko jeden? mam w tym miesiacu podejsc do IUI, ale na ciaze mnoga nie za bardzo chce sie pisac :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2013, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pelina wrote:
    czesc dziewczyny!! widze, ze Wy troche rozeznane w temacie inseminacji. mam pytanie - czy mozna tak dobrac leki stymulujace wzrost pecherzykow, zeby urosl tylko jeden? mam w tym miesiacu podejsc do IUI, ale na ciaze mnoga nie za bardzo chce sie pisac :)

    Oj raczej nie ma takich leków!!!
    Ale czasem są 3 pęcherzyki ale tylko jeden dominujący i pęka więc nie jest powiedziane że po stymulacji musi być ciaża mnoga!!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2013, 23:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pelina wrote:
    czesc dziewczyny!! widze, ze Wy troche rozeznane w temacie inseminacji. mam pytanie - czy mozna tak dobrac leki stymulujace wzrost pecherzykow, zeby urosl tylko jeden? mam w tym miesiacu podejsc do IUI, ale na ciaze mnoga nie za bardzo chce sie pisac :)

    Tak Aga 30 ma rację. Ja byłam stymulowana delikatnie i rosły trzy pęcherzyki i jeden zrobił się dominujący więc tamte odpadły z gry.

  • haniahania Nowa
    Postów: 2 1

    Wysłany: 15 kwietnia 2013, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam wszystkich, jestem tu nowa i chcialabym sie przyłaczyc :) czeka mnie w tym miesiacu drugie podejscie do inseminacji, pozdrawiam :)

    grosza lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 kwietnia 2013, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    haniahania wrote:
    witam wszystkich, jestem tu nowa i chcialabym sie przyłaczyc :) czeka mnie w tym miesiacu drugie podejscie do inseminacji, pozdrawiam :)

    Trzymamy kciuki.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 kwietnia 2013, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    haniahania wrote:
    witam wszystkich, jestem tu nowa i chcialabym sie przyłaczyc :) czeka mnie w tym miesiacu drugie podejscie do inseminacji, pozdrawiam :)

    No to powodzenia!!!:-)

  • haniahania Nowa
    Postów: 2 1

    Wysłany: 15 kwietnia 2013, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziekuje:) tez zycze Wam powodzenia!!

  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3238

    Wysłany: 17 maja 2013, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć! Pisałam już w wątku na męskich sprawach, ale zastanwiam się nad inseminacją...
    Ja mam Hashimoto, ale ustabilizowane. Tsh w granicach 2.
    Mąż:
    ilość plemników: 19,33 (min 15)
    iliczba plemników w ejakulacie: 92,80 (15)
    ruch postępowy: 20 (32)
    ruch całkowity: 31 (40)
    ruch pleników, brak ruchu: 69%
    żywotność: 66% (58)
    liczba plemników o prawidłowej budowie: 5% (4%)

    Wyniki są z grudnia, teraz pewnie się polepszyły (mąż więcej się rusza + kuracja androvitem).

    Byliśmy już w klinice provita i lekarka zleciła nam komplet badań na piękną sumkę. Dla mnie na ok 550 pln, dla mężą ok 300pln + komplet badań nasienia 250pln.

    Zastanawiam się własnie czy nie lepiej po prostu zrobić inseminacje... Cenowo w końcu to samo... Ale najważniejsze, czy jest jakiś sens inseminacji przy takich wynikach?
    Leczę się prywatnie, więc zastanawiam się dokładnie zanim wydać kilkaset zł na jakieś zbędna badania...

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2013, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć, a jakie zlecono Ci badania bo ja się też leczę w Provicie i nie płaciliśmy tyle za badania

  • miriiam Autorytet
    Postów: 349 492

    Wysłany: 17 maja 2013, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale do inseminacji też trzeba mieć komplet badań przynajmniej u mnie w klinice, ja w Gyncentrum. A provita to w Katowicach?

    Jestem mamą
  • miriiam Autorytet
    Postów: 349 492

    Wysłany: 17 maja 2013, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiaks dopiero zauażyłam. Gratulacje.
    A co Tobie pomogło zajść można wiedzieć?

    Jestem mamą
  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3238

    Wysłany: 17 maja 2013, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Provita w katowicach . Ja dostalam badania: tsh, amh, hbs, anty hcv, vdrl + wszystkie weneryczne: hiv, ureoplazma, mykoplazma, chalmydia, rzezaczka i hpv. Łącznie wszystkie wynoszą 550pln a w tym samo amh i hpv 300pln :(

    Kasiaks a u kogo się leczysz w provicie?

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2013, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam robioną inseminację:) i powiem że ja takich badań nie robiłam. Badania hormonów miałam chyba z czerwca zeszłego roku. Jedyne to mąz powtarzał badania i chyba kosztowało to ok. 300zł a ja robiłam chlamydię to jest koszt 100zł

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2013, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miriiam dzięukuję bardzo :)

    Justine leczę się u dr Paligi

    ania_mr lubi tę wiadomość

  • ania_mr Autorytet
    Postów: 904 688

    Wysłany: 17 maja 2013, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też się leczę w Provita Angelus w Katowicach u doktor Paligi poleciła mi ją Fedra ;) ja miałam zrobić tylko hormony (brakowało mi LH, FSH, estradiol oraz testosteron wolny - 120 zł), ponadto toxo IgG i IgM (koszt 70zł za dwa) oraz HSG- dostałam skierowanie od niej. Mąż ma tylko powtórzyć badania podstawowe 65zł bo 5 miesięcy temu zrobiliśmy cały pakiet 250zł) teraz mamy umówioną wizytę na 31 maja na 19. i będzie decyzja czy będzie inseminacja...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja 2013, 15:19

    relgh371tnvgf6k5.png77d19a1547e45cc4.png
‹‹ 12 13 14 15 16 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ