Forum Starając się z pomocą medyczną inseminacja 2017
Odpowiedz

inseminacja 2017

Oceń ten wątek:
  • Betti37 Autorytet
    Postów: 751 255

    Wysłany: 12 listopada 2017, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny co do statystyk jeszcze...iui ma owszem mniejsza skuteczność w statystykach bo 30% naturalne starania, ALE u zdrowych par. Do iui podchodza najczęściej pary z różnymi problemami...to samo in vitro tylko 30-40 % skuteczności bo też podchodzą na ogół pary z problemami zdrowotnymi

    tolerancyjna lubi tę wiadomość

  • Betti37 Autorytet
    Postów: 751 255

    Wysłany: 12 listopada 2017, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie od iui boli dół brzucha...nigdy nie bolał. Takie bóle jak przy okresie około owulacyjnym...i tak świruje że może one wcale nie pękły...ale kurcze lekarz był pewny,dzień wcześniej nie ale w piątek już tak...

  • Polawola Autorytet
    Postów: 413 329

    Wysłany: 12 listopada 2017, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny chciałabym przekazać, ze wczoraj o 13:30 miałam 4 iui. Odbyła się pierwszy raz w moim przypadku na pękniętych pęcherzykach. Teraz 13 dni czekania :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2017, 10:50

    AgnieszkaH, Iwkaaa, tolerancyjna, inka2707, ja1986 lubią tę wiadomość

    34l, 2010- naturalnie synek
    starania o drugie od 03.2016,
    4 inseminacje :(
    Ona:hsg, histeroskopia-ok, Usunięta tarczyca
    On: 02.2018 operacja znp- brak poprawy, astenoterato.
    I ivf 10.2018 hbIMSI dł prot, hiperstymulacja, brak mrozakow :( zamrozono 7 oocytow
    II ivf 01.2019- hbIMSI, kr protokół, 01.02.2019 transfer dwóch 3dn zarodków :(
    14.02.20- transfer blastocysty 4aa- CB
    Łącznie: 1 ciąża ok, 1 ciąża pozamaciczna, 2 ciąże biochemiczne
    26.11.20- transfer 3
    Jestem covidowym ozdrowiencem :)
  • AgnieszkaH Autorytet
    Postów: 1143 489

    Wysłany: 12 listopada 2017, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betti37 wrote:
    A mnie od iui boli dół brzucha...nigdy nie bolał. Takie bóle jak przy okresie około owulacyjnym...i tak świruje że może one wcale nie pękły...ale kurcze lekarz był pewny,dzień wcześniej nie ale w piątek już tak...

    Takie bóle są często już przy pękniętych pęcherzykach przynajmniej u mnie i też w momencie gdy pękają. Mi się wydaje, że to może być od tego, że płyn w zatoce drażni brzuch. Poza tym jeżeli lekarz powiedział Ci, że pękły to z pewnością miał rację więc się nie stresuj:)

    AgnieszkaH
    34 lata
    Starania od 2014r. (HSG, Laparoskopia, Histeroskopia, Biopsja, Scratching)
    4 Cykle stymulowane 😢 3 IUI 😢
    1 IVF 02.2019 ICSI 2 komórki - 1 zarodek - ET 3-dniowca 18.02.2019 😢
    2 IVF 01.2020 ICSI+MACS 6 komórek - 3 blastki 😍
    FET 13.10.2021

    Problemy: immunologia, cienkie i polipowate endometrium, słabe komórki, nadkrzepliwość, PCO, zrosty, polip, mięśniak itd...
    KIR Bx bez implantacyjnych, mąż C1C2
  • Paulaa25 Autorytet
    Postów: 1291 711

    Wysłany: 12 listopada 2017, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Ja1986 widze że Wy razem z Truskawkową w jednym czasie ;) ja juz 12 dzień po iui 9 dzień na dupku ... Dziś dopadł mnie boł gardła i głowa mi pęka leczę sie domowymi sposobami .... mam nadzieje ze to nie bd miało wpływu na rezultat.
    Dziewczyny lekarz zalwcił mi 10 dni brać tego dupka potem chyba mowił ze mam zrobić test ...nie zapisałam tego.. czy myślicie ze można już zrobić test?Ovitelle fałszuje wynik?

    klz99vvj0gp9lsbd.png
  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 12 listopada 2017, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulaa25 wrote:
    Witaj Ja1986 widze że Wy razem z Truskawkową w jednym czasie ;) ja juz 12 dzień po iui 9 dzień na dupku ... Dziś dopadł mnie boł gardła i głowa mi pęka leczę sie domowymi sposobami .... mam nadzieje ze to nie bd miało wpływu na rezultat.
    Dziewczyny lekarz zalwcił mi 10 dni brać tego dupka potem chyba mowił ze mam zrobić test ...nie zapisałam tego.. czy myślicie ze można już zrobić test?Ovitelle fałszuje wynik?
    Ovitrelle może zafałszowac wynik, ale 12 dni po IUI może już go nie być w organizmie. KarolinaDe robiła chyba 10 czy 11 dni po IUI test i pokazał już ciążę :)

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 21030 10975

    Wysłany: 12 listopada 2017, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ovitrelle ogolnie do ok 10 dni moze byc wykrywalny w moczu ale to wszystko zalezy od organizmu u mnie np juz i 6 dni po test nie wykrywa juz ovitrelle

    iv099vvj3sqle66v.png
    zrz6wn150okqbc7n.png

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Paulaa25 Autorytet
    Postów: 1291 711

    Wysłany: 12 listopada 2017, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yhm dziekuje dziewczynki za szybką odpowiedz :) Kupie dziś testa tylko może lepiej poczekam do jutra i zrobie rano .

    tolerancyjna lubi tę wiadomość

    klz99vvj0gp9lsbd.png
  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 12 listopada 2017, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulaa25 wrote:
    Yhm dziekuje dziewczynki za szybką odpowiedz :) Kupie dziś testa tylko może lepiej poczekam do jutra i zrobie rano .
    W takim razie czekamy jutro na dobre wieści od Ciebie, trzymam kciuki :)

    Paulaa25, tolerancyjna lubią tę wiadomość

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2017, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do statystyk to IUI ma okolo 15-17% skutecznosci czyli jednak znacznie mniej niz ivf. Koszty jednak sa dosyc wysokie. Gdybym placila za wszystko 100 zl miesiecznie pewnie tez probowalabym tyle na ile starczyloby mi sil i cierpliwosci. Niemniej jednak zgadzam sie z Inka, ze przy takich kosztach wiecej niz 3-4 podejscia nie maja sensu. Tym bardziej, ze nikt nam nie zagwarantuje, ze IUI ma w danym przypadku w ogole sens. Niestety problem z komórkami jajowymi moze wyjac tylko przy ivf, zadne usg nie da nam pewnosci ze nasze komorki sa wartosciowe.

    Ja jutro jade na usg 12 dc. Jezeli w tym miesiacy znowu nie uda mi sie podejsc do IUI bo np. Pecherzyk peknie przed zabiegiem to chyba mnie trafi. W dodatku musze juz powtorzyc badania bo niestety w pol rokui nie udalo mi sie podejsc do planowanych 3,4 inseminacji. Tymczasem trzeci dzien leze w lozku chora na maksa. Mam nadzieje, ze nie bedzie mialo znaczacego to wplywu na cykl i planowana iui

    inka2707 lubi tę wiadomość

  • Polawola Autorytet
    Postów: 413 329

    Wysłany: 12 listopada 2017, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vaola86 wrote:
    Co do statystyk to IUI ma okolo 15-17% skutecznosci czyli jednak znacznie mniej niz ivf. Koszty jednak sa dosyc wysokie. Gdybym placila za wszystko 100 zl miesiecznie pewnie tez probowalabym tyle na ile starczyloby mi sil i cierpliwosci. Niemniej jednak zgadzam sie z Inka, ze przy takich kosztach wiecej niz 3-4 podejscia nie maja sensu. Tym bardziej, ze nikt nam nie zagwarantuje, ze IUI ma w danym przypadku w ogole sens. Niestety problem z komórkami jajowymi moze wyjac tylko przy ivf, zadne usg nie da nam pewnosci ze nasze komorki sa wartosciowe.

    Ja jutro jade na usg 12 dc. Jezeli w tym miesiacy znowu nie uda mi sie podejsc do IUI bo np. Pecherzyk peknie przed zabiegiem to chyba mnie trafi. W dodatku musze juz powtorzyc badania bo niestety w pol rokui nie udalo mi sie podejsc do planowanych 3,4 inseminacji. Tymczasem trzeci dzien leze w lozku chora na maksa. Mam nadzieje, ze nie bedzie mialo znaczacego to wplywu na cykl i planowana iui

    Dlaczego nie chcesz robić iui na pękniętym pęcherzyku? W niektórych klinikach robią tylko na pękniętych...

    34l, 2010- naturalnie synek
    starania o drugie od 03.2016,
    4 inseminacje :(
    Ona:hsg, histeroskopia-ok, Usunięta tarczyca
    On: 02.2018 operacja znp- brak poprawy, astenoterato.
    I ivf 10.2018 hbIMSI dł prot, hiperstymulacja, brak mrozakow :( zamrozono 7 oocytow
    II ivf 01.2019- hbIMSI, kr protokół, 01.02.2019 transfer dwóch 3dn zarodków :(
    14.02.20- transfer blastocysty 4aa- CB
    Łącznie: 1 ciąża ok, 1 ciąża pozamaciczna, 2 ciąże biochemiczne
    26.11.20- transfer 3
    Jestem covidowym ozdrowiencem :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2017, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polawola wrote:
    Dlaczego nie chcesz robić iui na pękniętym pęcherzyku? W niektórych klinikach robią tylko na pękniętych...

    Dlatego, ze nikt nie jest w stanie okreslic w ktorym momencie pekl pecherzyk a iui ma sens tylko max 6-8 godzin po peknieciu pecherzyka. Bezsensu wiec robic iui, ktora nie wiadomo czy miala w ogole szanse na to by byc udana. Zakladam, ze chce mic 3 iui i chce miec pewnosc, ze zostaly wykonane w najbardziej optymalnym momencie. Jezeli sie nie uda bede miec pewnosc, ze ta metoda u mnie sie nie sprawdzila.

  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 12 listopada 2017, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vaola86 doskonale Cię rozumiem! Jestem tego samego zdania. Najbardziej komfortowa sytuacja to taka kiedy robimy IUI na 2 pecherzykach, jednym pękniętym a drugim nie. Ale weź to człowieku utraf...

    vaola86 lubi tę wiadomość

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • rebe Autorytet
    Postów: 1971 965

    Wysłany: 12 listopada 2017, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego 2020, 07:15

    tolerancyjna, Polawola lubią tę wiadomość

    mhsvl6d8myv1scse.png
    starania od 2014, PGD NGS: ❄️❄️❄️ Crio 02.19 i 04.19 nieudane, crio 06.19: 14 dpt beta 1613, 16 dpt beta 3391, 19 dpt 7172, 7t4d mamy ❤️
  • Polawola Autorytet
    Postów: 413 329

    Wysłany: 12 listopada 2017, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rebe wrote:
    Przejrzałam stare wątku o inseminacji i widzę, ze dziewczyny robiły miesięczne listy + statystyki, ile ciąż przypadło na ile staraczek. Może zrobimy coś takiego tutaj?
    Ja jestem za:)

    34l, 2010- naturalnie synek
    starania o drugie od 03.2016,
    4 inseminacje :(
    Ona:hsg, histeroskopia-ok, Usunięta tarczyca
    On: 02.2018 operacja znp- brak poprawy, astenoterato.
    I ivf 10.2018 hbIMSI dł prot, hiperstymulacja, brak mrozakow :( zamrozono 7 oocytow
    II ivf 01.2019- hbIMSI, kr protokół, 01.02.2019 transfer dwóch 3dn zarodków :(
    14.02.20- transfer blastocysty 4aa- CB
    Łącznie: 1 ciąża ok, 1 ciąża pozamaciczna, 2 ciąże biochemiczne
    26.11.20- transfer 3
    Jestem covidowym ozdrowiencem :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2017, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tolerancyjna wrote:
    Vaola86 doskonale Cię rozumiem! Jestem tego samego zdania. Najbardziej komfortowa sytuacja to taka kiedy robimy IUI na 2 pecherzykach, jednym pękniętym a drugim nie. Ale weź to człowieku utraf...

    Dlatego u mnie taka statystyka, ze od czerwca tylko jedna IUI ;) na dodatek dojeżdzam prawie 200 km do kliniki. Z tym utrafianiem to jest istne szalenstwo dlatego mi juz ta IUI troche bokami wychodzi, ale co zrobic cel trzeba zrealizowac ;)

  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 12 listopada 2017, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vaola86 wrote:
    Dlatego u mnie taka statystyka, ze od czerwca tylko jedna IUI ;) na dodatek dojeżdzam prawie 200 km do kliniki. Z tym utrafianiem to jest istne szalenstwo dlatego mi juz ta IUI troche bokami wychodzi, ale co zrobic cel trzeba zrealizowac ;)
    Dokładnie Kochana. Cel trzeba zrealizować:-) ale mi dojazdy też już bokiem wychodzą. Od kwietnia na starania łącznie z dojazdem wydaliśmy już ponad 9 tys. Wszystko skrupulatnie notowalam. No ale tych pieniędzy się nie liczy... aby tylko się udało to będę najszczesliwsza na świecie!

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2017, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane czy miałyście iui na 4 pęcherzykach? Ja właśnie tyle wyhodowałam i moja gin powiedziała, ze jeśli jutro się okaże, ze wszystkie dojrzały to iui nie będzie. Czy to zależy od kliniki? Chyba tak, bo w innej chcieli mi na 5-ciu robić. Ale czy można na własna odpowiedzialność podjąć się iui?

  • ja1986 Autorytet
    Postów: 548 357

    Wysłany: 12 listopada 2017, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ogólnie byłam dośc spokojna ale z każdym dniem coraz większego nerwa mam ...jestem zmęczona tymi staraniami ,monitoringami,celowanie z której strony owu ...Boże niech się w końcu uda :)

    16.09.2016 I AID :( 18.10.2016 II AID :) CP :( usunięty prawy jajowód 06.06.2017 III AID :(
    02.11.2017 IV AID :) beta 14 dpo 99,96 18dpo 521,08
    iv09vcqgxm883epp.png
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1737 1562

    Wysłany: 12 listopada 2017, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    didik34 wrote:
    Kochane czy miałyście iui na 4 pęcherzykach? Ja właśnie tyle wyhodowałam i moja gin powiedziała, ze jeśli jutro się okaże, ze wszystkie dojrzały to iui nie będzie. Czy to zależy od kliniki? Chyba tak, bo w innej chcieli mi na 5-ciu robić. Ale czy można na własna odpowiedzialność podjąć się iui?
    Mi dr mówił że nawet na 3 by się nie podjął... Ale u mnie nie było takiej sytuacji a ja nie drążyłam tematu.
    3mam kciuki żeby wszystko było u Ciebie dobrze.

    didik34 lubi tę wiadomość

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
‹‹ 111 112 113 114 115 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego