Forum Starając się z pomocą medyczną inseminacja 2017
Odpowiedz

inseminacja 2017

Oceń ten wątek:
  • Totoro Autorytet
    Postów: 5633 2249

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Didik przykro mi z powodu endodziadostwa, ale to naprawdę wielki plus, że masz juz diagnozę!!! Ja co wizytę modliłam się, żeby wreszcie jakieś badanie wyszło źle, żeby wreszcie gin postawiła jakąś diagnozę... Już mi było obojętne jaką, byle wiedzieć z czym walczyć a nie takie "leczenie się" na nic. Teraz tylko walczyć z dziadówą i na pewno będą efekty:)

    Do87 przykro mi, że nie wyszło:( I myślę, że skoro masz taki zabiegany czas, to faktycznie dobrze będzie ten miesiąc sobie odpuścić:) Odpoczniesz psychicznie a po Nowym Roku ruszysz z kopyta do starań;) Co do estrofemu to na mnie działał - miałam miesiączkę tylko po nim i po femostonie, inaczej moje endometrium było żadne, w najlepszym razie dochodziło do 6mm, o miesiączce nie było mowy.

    didik34 lubi tę wiadomość

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • SylwiaLu Autorytet
    Postów: 501 428

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć dziewczyny,

    chętnie się przyłączę. Starania od dwóch lat. Diagnostyka we wszystkie strony, ale problem wyszedł dopiero w listopadzie tego roku - wrogi śluz.
    Lekarz skierował mnie na IUI.
    04.12. przeszłam pierwszą inseminację w 15dc, ovitrelle robiłam 27h przed zabiegiem, pęcherzyk jeszcze był. Wcześniej brałam lamette. Wczoraj na usg już czysto i teraz luteina. A betę mam zaleconą na 18.12.

    Mam nadzieję, ze praca i przygotowania świąteczne na tyle mnie zajmą, że nie zwariuje przez te dwa tygodnie ;)

    tolerancyjna lubi tę wiadomość

    22.06.2020 Luiza :*
    XII 2018 poronienie zatrzymane; Łucja - 10tc [*]
    Hashimoto od 2007
    Starania od XII 2015
    jajowody drożne, histeroskopia ok
    Mąż - morfologia 6%
    AMH 8,07; 3 x UIU :(
    X 2018 elektrokauteryzacja jajnika, usunięcie ognisk endometriozy
    mthfr hetero, kwas metylowany i wit prenatalne
  • agika88 Autorytet
    Postów: 4659 5460

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    do87- kiedy wrócisz do domu, marsz pod kołderke się wypłakać i zadnego pocieszania!!! to i tak nic nie da. Kochana no nie wiem zrobisz jak uważasz, ja np nie robiłabym przerwy święta to byłby dobry czas, nie mialanyś czasu o tym wszystkim myśleć, przygotowując wszystko na święta i sylwestra. jeden dzien na usg znajdziesz, i pewnie inseminacja przed samymi swietami, ja w dzien bety tez mialam odpuscic na miesiac ale maz przemowil mi do rozsadku. Swieta to dobry czas na przeczekanie tego wszystkiego, nawet nei bedziesz miala czasu pomyslec o tym wszystkim! kiedy masz dostac @?

    5djy9jcghpoavuge.png

    4 IUI- (1 ciąża pozamaciczna)

    1 IVF- jeden zarodek(4.3.3)- transfer nieudany

    2 IVF- BRAK ZARODKÓW

    3 IVF- trzy zarodki (4.1.1) (4.2.2) (4.3.3)

    transfer crio (4.1.1) puste jajo plodowe
    transfer crio (4.2.2) :(
    transfer crio (4.3.3) beta 7 biochemiczna

    transfer crio zarodków AZ (3.1.1)beta 750 biochem.

    4 procedura: 4 zarodki (5.1.1) (5.1.1) (4.2.1) (5.1.3)
    24.06- fet (5.1.1) beta:
    7dpt-81.31
    9dpt- 247.4
    12dpt-1322
    14dpt-3525
    18dpt-13040
    19dpt-Pechęrzyk z pęcherzykiem żółtkowym.
    24dpt-mamy serduszko.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do87... Przykro mi!!!! Ech! Ale wiesz co czasem przerwa od gina jest ok. I tak można coś działa samemu :P
    SylwiaLu, czas szybko minie!!! Trzymam kciuki by byly 2kreski :D

    A co do słabego endometrium. Ja mam właśnie Lamette. A w cyklu "przerwy" miałam endometrium naturalne 10!!!:) piłam wino,jadlam migdaly poza przyjemnością spożywczą nic mi to nie dało.
    A mnie wczoraj tak M wkurzyl! Że zespul mi cale mikolajki i nastrój. Ech. A jeszcze najgorsze bo juz zbliża się powili ten "plodny"czas... No i klotnie niewskazane... Ech faceci....

  • agika88 Autorytet
    Postów: 4659 5460

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali- szybko trzeba sie pogodzic:D ktory to twoj dzien cyklu?

    5djy9jcghpoavuge.png

    4 IUI- (1 ciąża pozamaciczna)

    1 IVF- jeden zarodek(4.3.3)- transfer nieudany

    2 IVF- BRAK ZARODKÓW

    3 IVF- trzy zarodki (4.1.1) (4.2.2) (4.3.3)

    transfer crio (4.1.1) puste jajo plodowe
    transfer crio (4.2.2) :(
    transfer crio (4.3.3) beta 7 biochemiczna

    transfer crio zarodków AZ (3.1.1)beta 750 biochem.

    4 procedura: 4 zarodki (5.1.1) (5.1.1) (4.2.1) (5.1.3)
    24.06- fet (5.1.1) beta:
    7dpt-81.31
    9dpt- 247.4
    12dpt-1322
    14dpt-3525
    18dpt-13040
    19dpt-Pechęrzyk z pęcherzykiem żółtkowym.
    24dpt-mamy serduszko.
  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do87 przykro mi że się nie udało, następnym razem się uda, zobaczysz :) co do przerwy to jeśli przed świętami staranie znaleźć się czasu na wizyty i zabieg, ma przysparzać Ci tylko mega stres to może faktycznie lepiej sobie zrobić miesiąc przerwy...ja jeśli mi się teraz nie udało to też mam jeden cykl przerwy i powiem Ci, że w sumie cieszę się bo przyda mi się odetchnąć i zaszaleć w sylwestra bez myślenia o urojonej ciąży ;)

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali z tymi facetami to czasami gorzej niż z dziećmi... Ale podzielam zdanie agiki, że trzeba się pogodzić :) godzenie się jest fajne ;)

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • Sylwiaa992 Autorytet
    Postów: 813 346

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SylwiaLu robiliscie test MAR? U nas jest 75% i tez mogę miec wrogi sluz. Mialam miec we wtorek badanie na niego, ale mialam owulacje wczesniej i wynik bylby niewiarygodny. Powoli też przygotowuje się do inseminacji :(
    Bylam dzis u mojego gina i powiedział że insemminacja nie jest potwierdzona badaniami,ze cos pomaga... takze mnie zdołował :(
    Dostalam skierowanie na badanie drożności jajnikow, tylko teraz musze podzwonic po szpitalach, bo w naszym mowil ze nie robia

    25 cykl starań- nasz Aniołek czuwa nad nami z góry 9tc
    Będziemy starać się od nowa.
    Nic nie dzieje się bez przyczyny.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agika, Truskawkowa no trzeba się pogodzić... Ja jestem w 6dc...a ovu mam w 13dc z lekami i bez... Wiecie co mysle o tej endometriozie.... Czy nie robić badania miałam tylko drożność.... Gin nic mi nie sugerowal...

    Sylwiaa92, co to znaczy że nie jest potwierdzone badaniami? Wiarygodność iui? Hmmm szans jest ok 15%. Jak ktos ma wrogość śluzu to ten zabieg wypisz wymaluj jak znalazł. Dla mnie iui to zbawienie w problemie ze współżyciem. Bo M tak się stresował że nam nie szło. Bez iui to juz celibat :P a tak serio.... Jeśli u Was nie ma sensu robic iui to faktycznie lepiej ivf. A jeśli gin mówi "pani kochana naturalnie a za rok iui...albo do ani kochana pani taka młoda...", to zmien gina! Moi znajomi poszli do kliniki, bo ze staran nici, a tam koleś kazał im rok jeszcze działać i potem iui.... Oni mu ufali... Teraz sa kolejny rok w plecy... Są medyczne przeciwskazanie do iui i wtedy od razu każą robic ivf.
    Ja robiłam prywatnie 1000zl HyFoSy. To jest lepsza i nowoczesniejsza forna HSG. Ale wciąż w wielu miejscach niedostepna. Nie robiłam żadnego badania na nfz.

  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje dziewczyny! Jesteście kochane! Gdyby tylko chciało mi sie płakać to pewnie bym wyła ze wzruszenia. Ale serio jakos noe chce mi sie płakać. Myślałam ze bedzie gorzej a tu nic. Moze sie przyzwyczaiłam do niepowodzeń ? Sama nie wiem. A serio nie dam rady pójść nawet na usg a co dopiero na iui. A tak robic wszystko na czuja to mam wątpliwości. Bo brać na stymulację i byc moze na endo i jesXze pozniej tego nie sprawdzę i ovitrelle tez kiedy brać? Chyba to bardziej by mnie stresowało. Raczej odpuszczę. Ale moja decyzje skonsultuje z lekarzem w sobote. Tydzień przedświąteczny pracuje 7-20 (nie, nie jest to obóz pracy :D)


    Ninkali ...No prosze Cie, godzenie jest caaalkiem przyjemne. Okazać trochę skruchy (No akurat dumę to wiesz gdzie mozesz sobie teraz schować?) i jakieś kobiece sztuczki, i czary mary i bedzie bęc ;)

    Truskawkowa90 lubi tę wiadomość

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali mnie ta endometrioza też teraz męczy, i jak tak czytam o objawach to jak w mordę strzelił, mam je wszystkie...muszę chyba poważnie porozmawiać z moim ginem! :P

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • Sylwiaa992 Autorytet
    Postów: 813 346

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali powiedział mi, że inseminacja to wydawanie kasy w błoto, bo podobno jest mało skuteczna. A dr w klinice mowila żeby próbować, bo wyodrebnia te dobrze zbudowane plemniki i nie beda one musialy pokonywac szyjki, gdzie moze sie okazac byc tez wrogi sluz. Daje sobie szanse do 4 inseminacji. Zeby nie bylo że nie probowalismy. Na in vitro nas nie stan. Taka brutalna prawda.

    25 cykl starań- nasz Aniołek czuwa nad nami z góry 9tc
    Będziemy starać się od nowa.
    Nic nie dzieje się bez przyczyny.
  • agika88 Autorytet
    Postów: 4659 5460

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia992- Inseminacja jest skuteczna ale w zaleznosci co komu dolega, jesli jest wrogosc sluzu, czy czynnnik szyjkowy to zostaje tylko IUI I IVF. jeśli nie ma diagnozy, ciężko stwierdzić czy skuteczna czy nie, my 3 lata sie staralismy i nic,2 IUI i bęc! ciaza z tym ze zagniezdzila sie tam gdzie nie trzeba. IUI tak jak ktos napisac wyzej, jest krokiem ktory trzeba zrobic w drodze do IVF a nóż się uda! powodzenia! kiedy byś chciala zacząc przygodę z IUI?

    5djy9jcghpoavuge.png

    4 IUI- (1 ciąża pozamaciczna)

    1 IVF- jeden zarodek(4.3.3)- transfer nieudany

    2 IVF- BRAK ZARODKÓW

    3 IVF- trzy zarodki (4.1.1) (4.2.2) (4.3.3)

    transfer crio (4.1.1) puste jajo plodowe
    transfer crio (4.2.2) :(
    transfer crio (4.3.3) beta 7 biochemiczna

    transfer crio zarodków AZ (3.1.1)beta 750 biochem.

    4 procedura: 4 zarodki (5.1.1) (5.1.1) (4.2.1) (5.1.3)
    24.06- fet (5.1.1) beta:
    7dpt-81.31
    9dpt- 247.4
    12dpt-1322
    14dpt-3525
    18dpt-13040
    19dpt-Pechęrzyk z pęcherzykiem żółtkowym.
    24dpt-mamy serduszko.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do87, kiedyś te czary mary przez starania serio nie działały :( oj. A pogadaj z ginem, to doradzi. Zreszta ponoć w tych iui o całym medycznym zamieszaniu trzeba przerwy robic.
    Truskawkowa, ja też czytam;) tylko mnie od kiedy mam @ prawie nic nie boli. Zastanawiam się czy pogadać z ginem we wtorek...
    Sylwia992, ja uwzam że iui jest jak na tyle kasy czy leków 15% to mało. Ale lepsze to niż zero! Choć też się ja wkurzam czy inne dziewczyny. Ale innym wychodzi przeciez. Druga rzecz... Zrozumiałam że bylas u Gina "zwykłego" i takiego z kliniki? Moim zdaniem (nie chce urazić nikogo), ale po różnych aferach w ostatnich miesiącach w PL na temat ivf i leczenia bezpłodności.... Uważam, że lekarz lekarzowi nierówny. A ten leczacy bezplodnosc musi mieć otwarty umysł i kombinować by pomóc +sluchac pacjentki też w pewien sposób. A jak gin uważa ze iui jest zle to co niby ok? Jedna z dziewczyn chodzila do gina, co klauzulę sumienia podpisał i "ziolka" kazał pić.... Mnie wścieklizna bierze jak lekarz łamie pacjenta a pomyslu nie ma. Ja bym olała tamtego co Ci tak nagadał! A z jakiego.miasta jesteś /czy części PL?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2017, 19:46

  • Algida Debiutantka
    Postów: 8 1

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny

  • Algida Debiutantka
    Postów: 8 1

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jak tu nie zwariować... rozpisałam się jak głupia klikam wyślij i co widzę? dwa pierwsze wyrazy hej dziewczyny... a gdzie reszta sie pytam? :(
    dobra zacznę jeszcze raz otóż ja też na razie psychicznie przygotowuję się do iui bo niestety wyniki badań moje i M nie dają nadziei na naturalny cud ;( a wiadomo tonący brzytwy sie chwyta ;)

    tolerancyjna lubi tę wiadomość

  • Sylwiaa992 Autorytet
    Postów: 813 346

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agika88 nam doktor z kliniki leczenia niepłodności zleciła w naszym przypadku inseminacje na początek. Chociaż powiedziala ze jest jestesmy mlodzi wiec poltora roku to nie jest zle. Że z wynikami męża możemy zajsc w ciaze naturalna, ale nie daje pewności ze tak sie stanie. W naszym przypadku jest to mocno utrudnione.
    Ninkali jestem ze Śląska, okolice Bielska. Tak, bylam u dwóch. We wtorek pierwsza wizyta w prywatnej klinice niepłodności a dziś u gina który jest w mojej miejscowości. Ponad rok temu bylam u niego, robiłam tarczyce, bylo ok, mowil żebyśmy zrobili badanie nasienia, później bylam dwa razy sprawdzać czy rośnie pęcherzyk przed owu i tez bylo ok. Dzis dal mi do zrozumienia ze wg niego lepiej myśleć o in vitro bo pewniejsze niz inseminacja. Podłamalo mnie to, że aż musialam zrobić sobie drinka monte :) a staram się już nie pić od listopada. Jadnak jestem psychicznie już przygotowana na wszyskie badania potrzebne do inseminacji a troche mi tego zlecili. Do 4 razy bede próbować. Trochę obawiam sie sprawdzania droznosci jajowodow :( jak to wyglada? Mialyscie robione w szpitalu? Dostalam dzis skierowanie i chcialabym sie zalapac na nfz. Robil moze ktoś w Bielsku Bialej?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2017, 20:39

    25 cykl starań- nasz Aniołek czuwa nad nami z góry 9tc
    Będziemy starać się od nowa.
    Nic nie dzieje się bez przyczyny.
  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Algida :) tak czasem bywa z tym ovufriend, że coś świruje... długo się staracie? I jeśli można spytać co nie tak u Was z badaniami, że nie ma nadziei naturalnie zajść w ciążę?

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia992 ja miałam Hsg na NFZ w szpitalu. Co do samego badania to w moim przypadku było bardzo bolesne, ale nie stresuj się bo moje 2 koleżanki też miały i nie wspominają tego aż tak źle jak ja, także być może zależy kto robi, jak jesteśmy zbudowane itd. Jedną boli strasznie, a dla drugiej to tylko nieprzyjemne badanie...

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • Betti37 Autorytet
    Postów: 675 239

    Wysłany: 7 grudnia 2017, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali wrote:
    Agika, Truskawkowa no trzeba się pogodzić... Ja jestem w 6dc...a ovu mam w 13dc z lekami i bez... Wiecie co mysle o tej endometriozie.... Czy nie robić badania miałam tylko drożność.... Gin nic mi nie sugerowal...

    Sylwiaa92, co to znaczy że nie jest potwierdzone badaniami? Wiarygodność iui? Hmmm szans jest ok 15%. Jak ktos ma wrogość śluzu to ten zabieg wypisz wymaluj jak znalazł. Dla mnie iui to zbawienie w problemie ze współżyciem. Bo M tak się stresował że nam nie szło. Bez iui to juz celibat :P a tak serio.... Jeśli u Was nie ma sensu robic iui to faktycznie lepiej ivf. A jeśli gin mówi "pani kochana naturalnie a za rok iui...albo do ani kochana pani taka młoda...", to zmien gina! Moi znajomi poszli do kliniki, bo ze staran nici, a tam koleś kazał im rok jeszcze działać i potem iui.... Oni mu ufali... Teraz sa kolejny rok w plecy... Są medyczne przeciwskazanie do iui i wtedy od razu każą robic ivf.
    Ja robiłam prywatnie 1000zl HyFoSy. To jest lepsza i nowoczesniejsza forna HSG. Ale wciąż w wielu miejscach niedostepna. Nie robiłam żadnego badania na nfz.
    gdzie tyle zabuliłaś?? ja HyCoSy 600 zł płaciłam...no i podobnie jak Ty- ani jednej rzeczy na NFZ...

    Nasienie (w normie, poza morfo - 2 %)Niedrożny prawy jajowód,silniejszy jajnik po niedrożnej,wiek

    3 cs po poronieniu

    12.07.2010 Zuzanna
    9.11.2017 3 iui _ Gabrysia 2.08.2018

    wrzesień 2019 - 3 cs ciąża/ poronienie 7 tc

    17.04.2020 II Trzymajcie kciuki

    29.06 wynik Nifty - zdrowy Chłopak ;-) termin na 18.12.2020
‹‹ 179 180 181 182 183 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego