Forum Starając się z pomocą medyczną inseminacja 2017
Odpowiedz

inseminacja 2017

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczęta u mnie wielka klapa, rano wjechała na dzien dobry @. Pojechałam na krew ale kartkę z nr alab dałam M bo to i tak tylko formalność. Także tak....

    Dziewczyny wszystkim które są przed życzę powodzenia i ściskam za Was mocno kciuki ❤️❤️❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 grudnia 2017, 08:28

  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1736 1560

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaa tulę Cię bardzo mocno <3 Trzymaj się dzielnie.

    Gosiaa lubi tę wiadomość

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • do87 Autorytet
    Postów: 813 676

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaa ja tez mocnooo przytulam :**

    Gosiaa lubi tę wiadomość

    Starania od 05.2015
    hsg ok,pcos,cykle(niby)owulacyjne
    hba87% IgA,IgG0%, fragmentacja dna 21%; nasienie ok
    I iui 23.11.2017 :(
    II iui 12.04.2018 :(
    III iui 06 i 07.06.2018 :(
    30.07.2018 laparoskopia
    IV iui 04.09.2018 :(
    V iui 27.10.2018 :(
    IVF
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje. Moja Pani mnie nie przyjmie bo nie ma miejsc...hahahaha... jak mnie irytuje ta Fertimedica w Warszawie aaaaaaAAAAAAAAaaaaaaaaa. Powiedzcie mi proszę czy jeśli się zdecyduję na kolejną inseminację to czy mogę zacząć brać lamette dzień wcześniej niż mi zalecono? Czyli nie 3-7dc a 2-6. Chce mieć szybciej owu żeby w razie czego zdążyć przed świętami, bo w innym wypadku ovu wypadnie w święta.

  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1736 1560

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaa nie wiem... ale logicznie rzecz ujmując mi gin raz powiedział żebym brała leki 4-8 dc, bo nie mogłam pojawić się w 3 dc, więc idąc tym tropem myślenia to w 2 też można. Ale może lepiej to skonsultuj z ginem. A i ja bym na Twoim miejscu poszła na jakiekolwiek USG żeby sprawdzić jak wygląda brzuszek, czy jest czystko przed koleją stymulacją. W ciemno bym nie zaryzykowała :-(

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1741 684

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia, nie wiem jak jest z lamette, ja biorę Clo 2-6dc, niektóre dziewczyny 3-7, myślę że dzień różnicy nie ma jakiegoś dużego znaczenia. A bierzesz lamette bez kontroli usg wcześniejszej?

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaa, sciskam mocno! Co do lametty ja brałam 3-7, raz 4-8 bo mi się dni pomieszaly. Ale ja po nieudanym iui kiedyś nie byłam na usg w sunue to gin mi tylko maila napisal ze mam brać Lamette 3-7. Takze nie sądzę by USG bylo aż tak superrrrr niezbędne. Jednak napisz maila do swojego lekarza to jeszcze dzis odpisze. Bo przerwy nie kazał robic? Mi co 2cykle kazał. Bo czasem miała Lamette bez iui bym naturalnie zrobila coś, ale ze wsparciem leku. Trzymam kciuki!
    Dziewczyny czy Wam po Dupku i Acard jest tak hmm mdląco w żołądku? Dziś ciezki dzien w pracy a mi się chce wymiotować

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 grudnia 2017, 09:34

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Kochane :-). Zadzwoniłam do znajomej lekarki gin, powiedziała że mogę śmiało brać 2-6dc :D. Co do przerwy to u mnie nie zalecają ze względu na jeden niedrożny jajowód, więc jeśli trzecia z rzędu owu będzie z lewego jajnika to na pewno robimy. poza tym to trzeci cykl bo HSG a podobno pierwsze trzy są najważniejsze. Więc się jednak zdecydowałam mimo strachu.
    Najgorsze jest to, że nie jestem załamana jak już wiem to działam, za to to czekanie jest masakryczne. Czy Wy też tak macie?

    Ninkali mi po acardzie nic nie jest, ale ja miałam luteinę i to niedoustnie ;-) więc może masz jakąś interakcje. Jejka oby Tobie się udało <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 grudnia 2017, 09:55

  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1741 684

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Usg jest o tyle istotne, że stymulacja w przypadku gdy ze starego cyklu zostanie jakaś cysta na jajniku, może być niebezpieczna. Chyba że miałaś usg po owu i jesteś pewna że wszystko popękało. Ja mam pierwszy dzień cyklu zazwyczaj bardzo obfity i umieram z bólu, i moja gin robi usg tuż przed końcem starego cyklu.

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1736 1560

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali ja po dupku miałam różne przeboje. Największy z nich to potworne wzdęcia, zaparcia, w nocy potrafiłam się budzić cała mokra, bezsenność no i mdłości (do tego stopnia, że wymiotowałam pierwszy raz od chyba 17 lat).

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1741 684

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali, to po dupku. Może dawać wszelkie objawy wczesnociążowe

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1736 1560

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszamanka wrote:
    Usg jest o tyle istotne, że stymulacja w przypadku gdy ze starego cyklu zostanie jakaś cysta na jajniku, może być niebezpieczna. Chyba że miałaś usg po owu i jesteś pewna że wszystko popękało. Ja mam pierwszy dzień cyklu zazwyczaj bardzo obfity i umieram z bólu, i moja gin robi usg tuż przed końcem starego cyklu.
    Dobrze gadasz :-)

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hmmmmmmmm trudno tym razem będzie bez usg. U mnie w klinice nigdy nie zalecają, nawet tego po inseminacji, przy pierwszej byłam na kontroli z własnej woli bo uważałam że trzeba.

  • inka2707 Autorytet
    Postów: 1059 972

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaa, przykro mi... Ściskam mocno!

    Rocznik 83, starania od początku 2016 r., AMH 6,07
    2.05 - crio ,8 dpt 128,8;12 dpt 918,8 zostały 3 mrozaczki
    1usadf9hr9wk5u3g.png
  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaa witaj w klubie, mnie rano obudził silny ból brzucha, no i @ :(
    Wszamanka ja po 2 IUI nie miałam Usg i zaczęłam się stymulować i co się okazało? Że nie pęknąl mi jeden dziad i przed 3 IUI miał 34 mm. Sądzę, że to miało wpływ też na to że po stymulacji do 3 IUI miałam tylko 1 pecherzyk. Dlatego po 3 IUI poszłam na Usg i teraz robię cykl przerwy bo gin mówił że maleje więc być może sam się wchłonie.
    Dziewczyny moje kochane mimo miesiąca przerwy zostaję tu z Wami, jeśli nie macie nic przeciwko. Bo tylko dzięki Wam się jakoś trzymam mimo ciągłych niepowodzeń... jesteście najlepsze! :)

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1736 1560

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój gin mówi, że zawsze przed kolejną stymulacją należy sprawdzić, czy jest czysto. Dlatego tak robię. Wg mnie ma to sens. Ale jak widać co lekarz, to inna praktyka.
    Truskawkowa, przytulam <3 Pewnie, zostawaj z nami!
    A ja sobie wczoraj uświadomiłam, że @ powinnam mieć w Wigilię. Chcę by przyszedł bez opóźnień, bo moje plany z histerią wezmą w łeb. Ale jeszcze bardziej bym chciała w Wigilię rano zobaczyć 2 kreski, wiem, że mamy marne szanse, ale przecież cuda się zdarzają... Tak bardzo bym chciała zobaczyć te 2 kreski. Jeszcze w taki dzień. Już się rozmarzyłam. To byłyby najpiękniejsze święta EVER. Ale wiem, że pewnie będę musiała przełknąć gorzką prawdę. Coś czuje, że tego dnia szczególnie zaboli :-(

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • Truskawkowa90 Autorytet
    Postów: 592 578

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tolerancyjna, pozytyw w wigilię to byłby prezent nie do przebicia :) ale przecież cuda się zdarzają :) życzę Ci żeby Tobie taki cud się przytrafił :*

    tolerancyjna, Iwkaaa lubią tę wiadomość

    starania od 05.2015
    JA: jajowody drożne,hormony ok,owulacje ok
    ON 09.2017: morfologia->2.88;ilość->9.36\ml i 33mln
    ON 01.2018:morfologia->4%;ilość->23\ml i 69mln całość
    10.2017-01.2018 -> 4 IUI :(
    06.2018 histerolaparoskopia usunięty zrost macicy z przednią ścianą jamy brzusznej

  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1741 684

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tolerancyjna, też miałam testować w wigilię, marzył mi się prezent dla męża, ale nie było IUI, a z naturalnych starań i tak nic nie będzie, bo skoro po 4 dniach przerwy było 05mln/1ml plemników, to po pół dnia może jakieś pojedyncze niedobitki.. Oby się przynajmniej tobie udało:*

    tolerancyjna lubi tę wiadomość

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • Agamk Koleżanka
    Postów: 41 44

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki. Cały czas czytam Wasz posty i nie mialam odwagi nic pisać.Bylo mi ciężko na duszy, z resztą nadal jest. Mialam inseminacje w sobotę, a we wtorek kontrolne Usg. Niestety pecherzyk nie pękł. Jest podejrzenie że to pęcherzyk LUF.Pobeczalam się, czuję się stara i do niczego. Podziwiam Was wszystkie bardzo bo macie ogromną sile do walki. Wasze wpisy podnosza mnie na duchu. Zamowilam nawet ziola ojca sroki nr 3. Tonący brzytwy sie chwyta...i do tego jeszcze te swieta...

    PCOS
    Hipertriglicerydemia
    Hiperinsulinemia
    Insulinooporność
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1736 1560

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agamk. Chce mi się wyć po tym co przeczytałam. Strasznie Ci współczuję. Wiem co przeżywasz. Mam nadzieję, że Twój pęcherzyk zejdzie ładnie z tym okresem. Też miałam taki incydent. Dr przestrzegał żebym się przygotowała, bo okres mogę mieć za 6 miesięcy nawet, ale dzięki Bogu pojawił się dość szybko, bo gdzieś w 48 dc. Kochana głowa do góry, takie przypadki chodzą po ludziach i gnębią ich głowy. Uszy do góry, będzie dobrze. Jesteś pełnowartościową kobietą i ZABRANIAM Ci w to wątpić. Na forum zawsze znajdziesz wsparcie i motywację do dalszych starań. Będzie dobrze, zobaczysz, uśmiechnij się :-*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 grudnia 2017, 11:40

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
‹‹ 195 196 197 198 199 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego