Forum Starając się z pomocą medyczną inseminacja 2017
Odpowiedz

inseminacja 2017

Oceń ten wątek:
  • Jupik Autorytet
    Postów: 2947 1312

    Wysłany: 13 lipca 2017, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bonita wrote:
    Jupik, rozumiem Cię, ale co mówili Wam lekarze? Czy sprawdzają wasze wyniki i oceniają sens inseminacji?
    Tzn.na poczatku przygody z klinika przynieslismy badanie meza,baba wpisala sobie to w komputerek i stwierdzila ze sie nadaje.A w dniu IUI po przygotowaniu pokazala mi jakis wydruk gdzie byla ilosc, ilosc na 1 ml i ruch progresywny, powiedziala ze te parametry spelniaja norme do IUI wiec nasienie sie nadaje. Dalej nie wnikalam ;-)

    dxomf71x292hw6jw.png
    f2wlj44j36x6tmua.png
  • bonita Koleżanka
    Postów: 38 5

    Wysłany: 13 lipca 2017, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jupik wrote:
    Tzn.na poczatku przygody z klinika przynieslismy badanie meza,baba wpisala sobie to w komputerek i stwierdzila ze sie nadaje.A w dniu IUI po przygotowaniu pokazala mi jakis wydruk gdzie byla ilosc, ilosc na 1 ml i ruch progresywny, powiedziala ze te parametry spelniaja norme do IUI wiec nasienie sie nadaje. Dalej nie wnikalam ;-)

    Rozumiem, a jak u Was z ruchliwością? Pamiętasz wynik?

    16.07.2016 - Aniołek <3
  • bonita Koleżanka
    Postów: 38 5

    Wysłany: 13 lipca 2017, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vaola86 wrote:
    Pytaliśmy o to wszystkich lekarzy, u ktorych mielismy okazje być po tym wydarzeniu i mówili, że oczywiscie jest to bardzo prawdopodobne, ze to mialo zwiazek ze slabym nasieniem, ale rownie dobrze to moze przydarzyc sie kazdemu. Jeden z lekarzy zalecil nawet fragmentacje DNA, ale na szczescie badanie wyszlo ok tj. 19% wiec kwalifikuje sie jako dobry material do zaplodnienia. Jako, że zdarzylo sie to jeden raz nie robilismy zadnej diagnostyki z tym zwiazanej tj. badan genetycznych. Zastanawiam sie czy to moze nie kwestia immunologii? A Wy zastanawialiście sie nad przyczyna? U Ciebie wszystko w porzadku?

    U mnie powierzchownie OK, owulacja jest. Dokładniejszych badań nie robiłam, tylko monitoring który w 100% potwierdził owulację.

    16.07.2016 - Aniołek <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2017, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bonita wrote:
    U mnie powierzchownie OK, owulacja jest. Dokładniejszych badań nie robiłam, tylko monitoring który w 100% potwierdził owulację.

    U nas bylo tak, że lekarze zalecali probowac nturalnie, ale po roku czasu staran od pustego jaja mielismy juz psychicznie dosyc dlatego stwierdzilismy, że podchodzimy do IUI. Mam nadzieje, ze to puste jajo to byl faktycznie przypadek, ktory nam sie przytrafil tylko dlaczego nie udaje sie ponownie zajsc w ciaze. Myslalam, ze skoro raz sie udalo to uda sie tez drugi, ale jak widac niestety...

  • bonita Koleżanka
    Postów: 38 5

    Wysłany: 13 lipca 2017, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vaola86, my starania rozpoczęliśmy w styczniu 2016 a w czerwcu 2016 ujrzałam 2 kreski na teście, no a potem się okazało, że to puste jajo płodowe. Ponowne starania rozpoczęliśmy w połowie sierpnia 2016 czyli już niedługo będzie rok od pustego jaja płodowego i cały czas nic. Mamy trochę utrudnione zadanie bo mąż jest w domu tylko w weekendy przeważnie, więc liczyliśmy się z tym, że starania mogą być wydłużone, ale nie sądziliśmy, że to zajmie aż tyle czasu. No i postanowiliśmy, że się przebadamy. U męża niestety to nasienie jest bardzo średnie. Za tydzień powtarza badania... bardzo się boję.

    16.07.2016 - Aniołek <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2017, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bonita wrote:
    Vaola86, my starania rozpoczęliśmy w styczniu 2016 a w czerwcu 2016 ujrzałam 2 kreski na teście, no a potem się okazało, że to puste jajo płodowe. Ponowne starania rozpoczęliśmy w połowie sierpnia 2016 czyli już niedługo będzie rok od pustego jaja płodowego i cały czas nic. Mamy trochę utrudnione zadanie bo mąż jest w domu tylko w weekendy przeważnie, więc liczyliśmy się z tym, że starania mogą być wydłużone, ale nie sądziliśmy, że to zajmie aż tyle czasu. No i postanowiliśmy, że się przebadamy. U męża niestety to nasienie jest bardzo średnie. Za tydzień powtarza badania... bardzo się boję.

    Kurcze to prawie jak u nas, my strania rozpoczelismy w lutym a w czerwcu pozytywny test. Dopiero w sierpniu potwierdzilo się na 100%, ze to puste jajo i dostalam skierowanie do szpitala. W kolejnym cyklu dostalismy juz zielone swiatlo, ze mozemy sie starac. Mąż bierze jakies suplementy, witaminy?
    Ja mam wrazenie, ze u nas to nie jest problem tylko nasienia, ale poki co tak jak u Ciebie potwierdzono u mnie owulacje, sprawdzilam tez hormony i droznosc.

  • bonita Koleżanka
    Postów: 38 5

    Wysłany: 13 lipca 2017, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vaola86, a jak u Was jest z ruchliwością? Pamiętasz wyniki?

    16.07.2016 - Aniołek <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2017, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bonita wrote:
    Vaola86, a jak u Was jest z ruchliwością? Pamiętasz wyniki?

    Wyniki z ostatniego badania przed IUI to 25% ruch progresywny, 3% progresywny szybki

  • Jupik Autorytet
    Postów: 2947 1312

    Wysłany: 14 lipca 2017, 00:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bonita wrote:
    Rozumiem, a jak u Was z ruchliwością? Pamiętasz wynik?
    U nas badania ktore robilismy sami wczesniej ruchliwosc byla zawsze ok.40%. A przed IUI wyszla ruchliwosc lepsza ok.52%,choc za to ogolnie ich mniej niz zwykle wyszlo, ale to kwestia dni abstynencji.

    dxomf71x292hw6jw.png
    f2wlj44j36x6tmua.png
  • Jupik Autorytet
    Postów: 2947 1312

    Wysłany: 14 lipca 2017, 00:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Notabene moze macie pomysl przez co te armie naszych panow takie słabiutkie? Moj nie pali, pije okazjonalnie, zawsze jakis sport uprawial i jest szczupły-a morf.na poziomie 1%-4%:-/ dostal zakaz przemeczania sie, wizyt na saunie, kota na kolanach, wpycham mu co jakis czas witaminy i powiedzmy gorzej nie jest,ale tez szalu i tak nie ma (chyba od tych dzialan mu tylko liczebnosc ogolna przybyla, zawsze cos)..a jak jest u Was?

    dxomf71x292hw6jw.png
    f2wlj44j36x6tmua.png
  • bonita Koleżanka
    Postów: 38 5

    Wysłany: 14 lipca 2017, 06:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój jest kierowcą więc to pewnie przez przegrzewanie jąder, pali i ma za dużo kg ...

    16.07.2016 - Aniołek <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2017, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój też nie pali, pije okazjonalnie, uprawia sport, jest szczupły, pakuje w siebie mase witamin a skad takie wyniki? Tak po prostu juz jest. Poza tym mysle, że połowa facetów, ktora chodzi po swiecie ma jeszcze gorsze a nawet nigdy nie robili badań bo maja gromadkę dzieci.

  • Mirabelcia Autorytet
    Postów: 503 203

    Wysłany: 14 lipca 2017, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry wszystkim. Właśnie odebrałam kartę z IUI i wyczytałam tak: nasienie przed/po:
    objętość 2ml / 0.4 ml
    Koncentracja 156 / 175
    Plemniki ruchliwe 41 % / 80 %
    Ruchliwość postępowa 30% / 70 %
    Dawka inseminacyjna 49x 10 do szostej potęgi.
    Jak to dla Was wygląda?

    12.2014-Aniołek
    03.2017- początek leczenia w Invimed
    02.06.2017- 1 IUI :(
    Hashimoto, nt, IO, hipogonadyzm hipogonadotropowy
    Nasienie ok, drożność ok
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2017, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mirabelcia u mnie niestety podają tylko parametry przed więc tak naprawde nie orientuję się kompletnie jakie parametry po są dobre. Patrząc na Wasze wyniki wydaje się byc bardzo dobrze, ruchliwość super :) Jeżeli podane zostało 49 mln plemników to też super wynik :)

    Mirabelcia lubi tę wiadomość

  • Mirabelcia Autorytet
    Postów: 503 203

    Wysłany: 14 lipca 2017, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vaola86 dzięki :) IUI nieudana ale pierwsze koty za płoty

    12.2014-Aniołek
    03.2017- początek leczenia w Invimed
    02.06.2017- 1 IUI :(
    Hashimoto, nt, IO, hipogonadyzm hipogonadotropowy
    Nasienie ok, drożność ok
  • justysia86 Autorytet
    Postów: 762 340

    Wysłany: 14 lipca 2017, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zależy bo u nas 2 lata temu mniejsza była ruchliwość 46% i mniej podanych niż teraz a się udało to chyba ważne zeby uchwycić odpowiedni moment

    Pcos
    insulinoopornosc po porodzie
    Hashimoto
    AMH 5,8
    metformax duphaston gonal
    2 inseminacje nieudane
    23.11.2015 corka
    25.10.2016 walka o druga dzidzie :)
    3 inseminacja 05.04.18 udana beta 140❤️❤️❤️
  • pi84 Przyjaciółka
    Postów: 103 112

    Wysłany: 14 lipca 2017, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny. Dołączam do forum. Po wczorajszej wizycie i analizie wyników badań jest plan. Potwierdzona niepłodność idiopatyczna. Jeśli w tym cyklu nie uda się naturalnie, to w kolejnym inseminacja. Czyli jak wszystko będzie o czasie to IUI 9-10.08

    Klara Wysocka lubi tę wiadomość

    oar8yx8dnsktawhx.png
    Starania od 06.2015
    niepłodność idiopatyczna

    06.2017 start leczenia w klinice
    09.08.2017 I IUI - :(
    07.09.2017 II IUI - :(
    02.11.2017 ICSI ET - 12dpt 96,8;14 dpt 217;16 dpt 501 :) 26 dpt <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2017, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pi84 wrote:
    Cześć Dziewczyny. Dołączam do forum. Po wczorajszej wizycie i analizie wyników badań jest plan. Potwierdzona niepłodność idiopatyczna. Jeśli w tym cyklu nie uda się naturalnie, to w kolejnym inseminacja. Czyli jak wszystko będzie o czasie to IUI 9-10.08

    Witaj pi84 ile się staracie? Jakie robiliście badania?

  • nancy90 Koleżanka
    Postów: 53 11

    Wysłany: 14 lipca 2017, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj pi;) opowiedz nam coś o sobie;)

    Starania od lipca 2016
  • pi84 Przyjaciółka
    Postów: 103 112

    Wysłany: 14 lipca 2017, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vaola86 wrote:
    Witaj pi84 ile się staracie? Jakie robiliście badania?

    Staramy się od dwóch lat. W zeszłym roku zaczęliśmy się diagnozować. W nasieniu słaba morfologia i leniwie, ale całą armia żołnierzy :) Po suplementacji wyniki nasienia były slabsze, ale androlog ocenił, że w takim razie nie brakuje tego co jest w suplementach tylko są inne przyczyny. Ja podejrzewam, stres i może lekkie przegrzanie, bo w zimę trudno się oprzeć żeby nie włączyć podgrzewania fotela w aucie :) U mnie potwierdzona owulacja - co miesiąc i tak czuje, z którego jajnika. Kilka cykli z progesteronem - bez efektu. W tym roku zrobiona drożność i jest ok. Teraz jeszcze zrobiłam wszystkie hormony i też wszystko w normie. Na wstępnej wizycie Pani doktor oceniła, że może warto powalczyć jeszcze naturalnie. Jednak wczoraj stwierdziła, że spodziewała się wyższego AMH, więc przyspieszamy z działaniami. Wstępny plan to dwie inseminacje, a jak się nie uda to in vitro. W poniedziałek idę jeszcze na monitoring zobaczyć jak z tą owulacja czy pęka pęcherzyk i nie robią się torbiele.

    oar8yx8dnsktawhx.png
    Starania od 06.2015
    niepłodność idiopatyczna

    06.2017 start leczenia w klinice
    09.08.2017 I IUI - :(
    07.09.2017 II IUI - :(
    02.11.2017 ICSI ET - 12dpt 96,8;14 dpt 217;16 dpt 501 :) 26 dpt <3
‹‹ 2 3 4 5 6 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ