Forum Starając się z pomocą medyczną inseminacja 2017
Odpowiedz

inseminacja 2017

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2017, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia_pra wrote:
    Z tego, co widzę z opisu to u Was jest męski problem tylko, prawda? Ale wyniki nasienia też nie są najgorsze i wydaje mi się, że naturalna ciąża jest możliwa przy takich parametrach. Więc może obejdzie się bez on video..

    Ja nie pokładam dużych nadziei w tej IUI, ale tak na wszelki wypadek nie dziękuję ;)

    Nie śledziłam wątku od początku, czy udało się ostatnio jakiejs dziewczynie po IUI?

    Czasami sie zdarzy, że ktorejs sie uda, nie zdarza sie to czesto, ale jednak :)

    U nas najbardziej mnie wkurza to, ze tak naprawde to nie wiadomo co jest przyczyna. Na razie stoimy na stanowisku, ze nasienie, ale znam przypadki tu z forum, ze przy gorszych parametrach udawalo sie i to calkiem naturalnie. Byc moze problem lezy gdzies po stronie genetyki, a moze to moje komorki sa kiepskiej jakosci i mimo prawidlowej owulacji nie dochodzi do zaplodnienia. Wszystko to mi sie juz wydaje jedna wielka tajemnica nie do zbadania i odkrycia. Jest jeszcze kwestia psychiki mocno juz obciazonej, kto to wie...

    U Was dopiero 9 cs wiec spokojnie uda sie. To jeszcze krotki czas i nawet calkiem zdrowym zajmuje to wiecej czasu. A jakie macie wskazanie do IUI?

  • kasia_pra Autorytet
    Postów: 1191 1280

    Wysłany: 19 września 2017, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vaola86 wrote:
    Czasami sie zdarzy, że ktorejs sie uda, nie zdarza sie to czesto, ale jednak :)

    U nas najbardziej mnie wkurza to, ze tak naprawde to nie wiadomo co jest przyczyna. Na razie stoimy na stanowisku, ze nasienie, ale znam przypadki tu z forum, ze przy gorszych parametrach udawalo sie i to calkiem naturalnie. Byc moze problem lezy gdzies po stronie genetyki, a moze to moje komorki sa kiepskiej jakosci i mimo prawidlowej owulacji nie dochodzi do zaplodnienia. Wszystko to mi sie juz wydaje jedna wielka tajemnica nie do zbadania i odkrycia. Jest jeszcze kwestia psychiki mocno juz obciazonej, kto to wie...

    U Was dopiero 9 cs wiec spokojnie uda sie. To jeszcze krotki czas i nawet calkiem zdrowym zajmuje to wiecej czasu. A jakie macie wskazanie do IUI?

    No właśnie, najgorsze jest jak wszystko działa plus minus jak powinno, a jednak się nie udaje.. psychika gra bardzo dużą rolę, ale też ciężko sobie powiedzieć, żeby się nie nakręcać i nie martwić. My jeszcze wykańczamy dom od kilku miesięcy, więc w ogóle jesteśmy klebkami stresu.

    Ja nie mam naturalnej owulacji, do tej pory miałam 7 cykli na clostilbegycie i lekarka stwierdziła, że nie ma co czekać i trzeba próbować podchodzić do IUI. Nasienie Emka też mogłoby byc lepsze, bo w lutym miał 4% prawidłowych plemników.

    Dobrze, że u Ciebie jest ok, bo przynajmniej nie musisz się lekami faszerować.

    3PGLp1.png

    33 lata
    05.2017 - sono hsg, oba jajowody drożne
    1 IUI - 19.09.2017 --> ☹️, 2 IUI - 12.01.2018 --> ☹️
    Endometrioza IV stopnia - laparoskopia i usunięcie zrostów i torbieli, histeroskopia 12.2018
    3IUI - 14.02.2019 --> ☹️, 4IUI - 13.04.2019 --> ☹️

    Lipiec 2019 - 1 procedura. Długi protokół
    22.08.2019 - punkcja, 1 blastka. 11 zamrożonych oocytów.
    27.08 - transfer blastki 2BB ☹️

    13.09 - start II procedury. Długi protokół
    21.10 - punkcja, 20 pobranych, 12 się zapłodniło. Mamy ❄️❄️ 3 dniowe i ❄️❄️❄️❄️ blastki (3.2.2, 3.2.2, 2.2.2, 3.2.3)
    24.10 - transfer 2 zarodków 3 dniowych (12AB, 9A) :( beta 3,56 - cb
    27.11 - transfer blastki 3BA :)
    3 dpt - beta <0,1, 7 dpt - beta 66,54, 9 dpt - beta 201,
    12 dpt - beta 665,7
    19 dpt - beta 9957, mamy pęcherzyk i ciałko żółtkowe 🎉
    23 dpt - mamy serduszko ♥️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2017, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia_pra wrote:
    No właśnie, najgorsze jest jak wszystko działa plus minus jak powinno, a jednak się nie udaje.. psychika gra bardzo dużą rolę, ale też ciężko sobie powiedzieć, żeby się nie nakręcać i nie martwić. My jeszcze wykańczamy dom od kilku miesięcy, więc w ogóle jesteśmy klebkami stresu.

    Ja nie mam naturalnej owulacji, do tej pory miałam 7 cykli na clostilbegycie i lekarka stwierdziła, że nie ma co czekać i trzeba próbować podchodzić do IUI. Nasienie Emka też mogłoby byc lepsze, bo w lutym miał 4% prawidłowych plemników.

    Dobrze, że u Ciebie jest ok, bo przynajmniej nie musisz się lekami faszerować.

    Niby jest ok, ale i tak mnie faszerują ;) chociaz tak jak wspomnialam wcale nie mam takiej pewnosci, ze wszystko jest ok. Ciagle mam wrazenie, ze problem nie zostal jeszcze odkryty bo tez ciezko zwalac wszystko na psychike.

    Co do nasienia to moim zdaniem najwazniejsza jest ruchliwosc. U nas jak ruchliwosc byla w normie to udalo mi sie zajsc w ciaze, niestety na krotko. Teraz nie wiadomo czemu ruchliwosc poleciala w dol i efektow w postaci ciazy tez brak :/

  • kasia_pra Autorytet
    Postów: 1191 1280

    Wysłany: 19 września 2017, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vaola86 wrote:
    Niby jest ok, ale i tak mnie faszerują ;) chociaz tak jak wspomnialam wcale nie mam takiej pewnosci, ze wszystko jest ok. Ciagle mam wrazenie, ze problem nie zostal jeszcze odkryty bo tez ciezko zwalac wszystko na psychike.

    Co do nasienia to moim zdaniem najwazniejsza jest ruchliwosc. U nas jak ruchliwosc byla w normie to udalo mi sie zajsc w ciaze, niestety na krotko. Teraz nie wiadomo czemu ruchliwosc poleciala w dol i efektow w postaci ciazy tez brak :/

    Może faktycznie powinnaś zaczac szukać w immunologii. Kurcze, no właśnie też się zastanawiam czemu ruchliwość u nas tak poleciała w dół w ciągu 6 miesięcy.
    Jak raz zaskoczyłaś to zaskoczysz kolejny raz! :)

    3PGLp1.png

    33 lata
    05.2017 - sono hsg, oba jajowody drożne
    1 IUI - 19.09.2017 --> ☹️, 2 IUI - 12.01.2018 --> ☹️
    Endometrioza IV stopnia - laparoskopia i usunięcie zrostów i torbieli, histeroskopia 12.2018
    3IUI - 14.02.2019 --> ☹️, 4IUI - 13.04.2019 --> ☹️

    Lipiec 2019 - 1 procedura. Długi protokół
    22.08.2019 - punkcja, 1 blastka. 11 zamrożonych oocytów.
    27.08 - transfer blastki 2BB ☹️

    13.09 - start II procedury. Długi protokół
    21.10 - punkcja, 20 pobranych, 12 się zapłodniło. Mamy ❄️❄️ 3 dniowe i ❄️❄️❄️❄️ blastki (3.2.2, 3.2.2, 2.2.2, 3.2.3)
    24.10 - transfer 2 zarodków 3 dniowych (12AB, 9A) :( beta 3,56 - cb
    27.11 - transfer blastki 3BA :)
    3 dpt - beta <0,1, 7 dpt - beta 66,54, 9 dpt - beta 201,
    12 dpt - beta 665,7
    19 dpt - beta 9957, mamy pęcherzyk i ciałko żółtkowe 🎉
    23 dpt - mamy serduszko ♥️
  • alaw87 Ekspertka
    Postów: 249 125

    Wysłany: 19 września 2017, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam
    Jestem 12 dz po inseminacji
    Jest to moja pierwsza mam nadzieje ze ostatnia

    III IUI nie udane
    I et 😢
    II et 😢
  • Kajeczka Koleżanka
    Postów: 58 7

    Wysłany: 19 września 2017, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czytam wasze przypadki i mój podobny niby wszystko ok ale jednak ciąży brak. Nie wiem w ogóle jak sprawdzić to jajeczko czy pękło czy nie mieszkam w Holandii i tutaj ciężko się dogadać z lekarzami. Nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym pikiem możecie mi wytłumaczyć? Miałam już dwie IUI nikt nie sprawdzał czy pęcherzyki pękł zawsze robię zastrzyk 36h przed IUI może powinnam zrobić go później?

    19.01.2017 laparoskopia- endometrioza
    prolaktyna obniżona Cabergoline
    drożność jajowodów ok
    23.06.2017 IUI :(
    28.08.2017 IUI :(
    21.09.2017 IUI ;(
  • alaw87 Ekspertka
    Postów: 249 125

    Wysłany: 19 września 2017, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakie mialyscie parametry po obróbce ja miałam podane 5 mil w tym 80% prawidlowych czy to jest dobry wynik

    III IUI nie udane
    I et 😢
    II et 😢
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 września 2017, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajeczka wrote:
    Czytam wasze przypadki i mój podobny niby wszystko ok ale jednak ciąży brak. Nie wiem w ogóle jak sprawdzić to jajeczko czy pękło czy nie mieszkam w Holandii i tutaj ciężko się dogadać z lekarzami. Nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym pikiem możecie mi wytłumaczyć? Miałam już dwie IUI nikt nie sprawdzał czy pęcherzyki pękł zawsze robię zastrzyk 36h przed IUI może powinnam zrobić go później?

    Prawda jest taka, ze wiele rzeczy musisz drazyc sama. Mi tez podczas wczesniejszych minitoringow lekarz nie zlecal usg po owu zeby sprawdzic czy pecherzyk pekl, ale po jakims czasie stwierdziłam ze musze wiedziec i miec pewnosc ze na pewno wszystko przebiega prawidlowo.
    Pik LH jest to skok hormonu, ktory powoduje pekniecie pecherzyka i owulacje. Zwykle ma on miejsce dobe po skoku. Ja badam LH przed owu tez na wlasna reke zeby lepiej zaplanowac IUI bo niestety samo usg u mnie sie nie sprawdzilo gdyz raz pecherzyk mi peka jak ma okolo 20mm a innym razem okolo 28mm.

    Przez ten caly czas nauczylam sie juz, ze wiele rzeczy trzeba kontrolowac na wlasna reke.

    Kajeczka lubi tę wiadomość

  • Kajeczka Koleżanka
    Postów: 58 7

    Wysłany: 19 września 2017, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vaola86 wrote:
    Prawda jest taka, ze wiele rzeczy musisz drazyc sama. Mi tez podczas wczesniejszych minitoringow lekarz nie zlecal usg po owu zeby sprawdzic czy pecherzyk pekl, ale po jakims czasie stwierdziłam ze musze wiedziec i miec pewnosc ze na pewno wszystko przebiega prawidlowo.
    Pik LH jest to skok hormonu, ktory powoduje pekniecie pecherzyka i owulacje. Zwykle ma on miejsce dobe po skoku. Ja badam LH przed owu tez na wlasna reke zeby lepiej zaplanowac IUI bo niestety samo usg u mnie sie nie sprawdzilo gdyz raz pecherzyk mi peka jak ma okolo 20mm a innym razem okolo 28mm.

    Przez ten caly czas nauczylam sie juz, ze wiele rzeczy trzeba kontrolowac na wlasna reke.

    Dziękuję dodałaś mi trochę otuchy w czwartek zapytam o wszystko jak mogę robić te badania krwi bo tutaj nie ma prywatnych praktyk czy badań wszystko przechodzi przez lekarza. Ale już trochę więcej rozumiem. Martwilo mnie po prostu że to już 3cie podejcie a nikt nawet mnie dodatkowo nie zbada czemu nie wychodzi. To teraz pytanie o śluz ja nigdy u siebie nie widzę jakoś specjalnie żeby był jakiś plodowy czy to sprawka hormonów czy już imminologiczne?

    19.01.2017 laparoskopia- endometrioza
    prolaktyna obniżona Cabergoline
    drożność jajowodów ok
    23.06.2017 IUI :(
    28.08.2017 IUI :(
    21.09.2017 IUI ;(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2017, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajeczka wrote:
    Dziękuję dodałaś mi trochę otuchy w czwartek zapytam o wszystko jak mogę robić te badania krwi bo tutaj nie ma prywatnych praktyk czy badań wszystko przechodzi przez lekarza. Ale już trochę więcej rozumiem. Martwilo mnie po prostu że to już 3cie podejcie a nikt nawet mnie dodatkowo nie zbada czemu nie wychodzi. To teraz pytanie o śluz ja nigdy u siebie nie widzę jakoś specjalnie żeby był jakiś plodowy czy to sprawka hormonów czy już imminologiczne?

    Nie każda z nas ma śluz płodny u mnie też pojawił sie dopiero po stumulacji, wcześniej nie miałam. Niemniej jednak ostatnio jak powiedziałam lekarzowi, że obserwuje śluz to mnie wyśmial i powiedział żebym sobie nie zawracała nawet tym głowy.
    Co najlepsze czytałam gdzieś, że owu występuje wtedy kiedy tego śluzu jest najwięcej u mnie w tym cyklu pecherzyka już nie bylo od około 2 dni a sluzu nadal było bardzo dużo więc niestety i to się tak do końca nie sprawdza.
    Przy IUI sluz plodny nie ma żadnego znaczenia bo jest on omijany i nasienie wprowadzane jest bezposrednio do macicy wiec spokojnie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2017, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jestem w szpitalu z podejrzeniem ciąży pozamacicznej. W każdym razie w macicy nic nie ma, a w jajowodzie jakiś płyn...
    Załamana jestem.

  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1736 1560

    Wysłany: 20 września 2017, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :-( Czara :* Biedactwo, nawet nie wiem co Ci napisać... Strasznie Wam współczuję :-( Tulę i ściskam bardzo mocno!!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2017, 09:25

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • Kajeczka Koleżanka
    Postów: 58 7

    Wysłany: 20 września 2017, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vaola86 z Nicka wynika że jesteśmy ten sam rocznik :) dziękuję bo tyle wątpliwości wciąż i mysli trochę mnie uspokoilas. A co z Tobą? Robisz jeszcze IUI? Czy myślisz już o In Vitro?

    19.01.2017 laparoskopia- endometrioza
    prolaktyna obniżona Cabergoline
    drożność jajowodów ok
    23.06.2017 IUI :(
    28.08.2017 IUI :(
    21.09.2017 IUI ;(
  • Kajeczka Koleżanka
    Postów: 58 7

    Wysłany: 20 września 2017, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara wrote:
    Dziewczyny, jestem w szpitalu z podejrzeniem ciąży pozamacicznej. W każdym razie w macicy nic nie ma, a w jajowodzie jakiś płyn...
    Załamana jestem.

    Jesteśmy z Tobą myślami. Daj znać co jest grane.

    19.01.2017 laparoskopia- endometrioza
    prolaktyna obniżona Cabergoline
    drożność jajowodów ok
    23.06.2017 IUI :(
    28.08.2017 IUI :(
    21.09.2017 IUI ;(
  • jusy Autorytet
    Postów: 616 250

    Wysłany: 20 września 2017, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara wrote:
    Dziewczyny, jestem w szpitalu z podejrzeniem ciąży pozamacicznej. W każdym razie w macicy nic nie ma, a w jajowodzie jakiś płyn...
    Załamana jestem.

    Czara - o matko, współczuje!! Trzymaj się i daj znać co i jak.... :(

    Córa Maja Październik 2014 <3
    Hashimoto, reszta ok
    Histeroskopia z resekcją polipa 25.01.17
    IUI 23.02.17 :) 11tc [*] :( córeczka
    3 IUI (VII,IX,X'17) :(
    IUI - 14.05.18 - :(
    To jeszcze nie koniec... zmiana lekarza i działamy....
    Dieta i suplementacja.
    IUI - 3.10.18 :(
    IUI - 29.11.18 :):) 12 dpo beta 72, 14 dpo beta - 246

    bhywvcqg57vr6jzl.png
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1736 1560

    Wysłany: 20 września 2017, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jusy - jak u Ciebie? Kiedy kolejna IUI? Z poprzedniego cyklu pamiętam, że miałyśmy w podobnym terminie.

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • jusy Autorytet
    Postów: 616 250

    Wysłany: 20 września 2017, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tolerancyjna wrote:
    jusy - jak u Ciebie? Kiedy kolejna IUI? Z poprzedniego cyklu pamiętam, że miałyśmy w podobnym terminie.

    No dzisiaj o 16,40 mam monitoring no i jak będzie ok, to obstawiam, że jutro IUI.
    A u Ciebie jak, podchodzisz w tym cyklu?

    Córa Maja Październik 2014 <3
    Hashimoto, reszta ok
    Histeroskopia z resekcją polipa 25.01.17
    IUI 23.02.17 :) 11tc [*] :( córeczka
    3 IUI (VII,IX,X'17) :(
    IUI - 14.05.18 - :(
    To jeszcze nie koniec... zmiana lekarza i działamy....
    Dieta i suplementacja.
    IUI - 3.10.18 :(
    IUI - 29.11.18 :):) 12 dpo beta 72, 14 dpo beta - 246

    bhywvcqg57vr6jzl.png
  • tolerancyjna Autorytet
    Postów: 1736 1560

    Wysłany: 20 września 2017, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justy - hmmm podchodzę, ale czarno to widzę, bo podejrzewam, że owu będzie w weekend :-( a niestety w weekendy klinika w której się leczymy nie pracuje. Zobaczymy co z tego będzie, w piątek mam wizytę...
    Trzymam mocno kciuki za Ciebie!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2017, 10:20

    31 lat; hiperprolaktynemia, niedoczynność, PCOS, plastyka macicy; AMH 3,03; kariotypy ok
    ON: Morfologia 2%, HBA i DFI prawidłowe
    3 x IUI :(
    06.18 - I PICSI, z 14 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    08.18 - II PICSI, z 15 pobranych żadnej zapłodnionej komórki :(
    03.19 - start III procedury,
    19.06.19 - IMSI + Fertile Chip, 21 pęcherzyków/10 komórek, w pierwszej dobie zero zapłodnień... I nagle cud! Transfer w 3 dobie zarodka 8a, beta 9 dtp 1,97; 10 dpt 1,34 :(
    08.06.20 - transfer AZ :(
    07.07.20 - transfer AZ, 7dpt - beta 75.05, 9dpt - 188.06, 13dpt - 1115
    10 tc 💔
  • jusy Autorytet
    Postów: 616 250

    Wysłany: 20 września 2017, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tolerancyjna wrote:
    justy - hmmm podchodzę, ale czarno to widzę, bo podejrzewam, że owu będzie w weekend :-( a niestety w weekendy klinika w której się leczymy nie pracuje. Zobaczymy co z tego będzie, w piątek mam wizytę...
    Trzymam mocno kciuki za Ciebie!

    Kurcze no dziwne, że nie pracują. Ja ostatnią IUI miałam w sobotę, ale rozmawiałam podczas IUI z jedną Panią, to mówiła, że jak jest potrzeba to i w niedziele robią zabiegi. A który w piątek masz dc?

    Córa Maja Październik 2014 <3
    Hashimoto, reszta ok
    Histeroskopia z resekcją polipa 25.01.17
    IUI 23.02.17 :) 11tc [*] :( córeczka
    3 IUI (VII,IX,X'17) :(
    IUI - 14.05.18 - :(
    To jeszcze nie koniec... zmiana lekarza i działamy....
    Dieta i suplementacja.
    IUI - 3.10.18 :(
    IUI - 29.11.18 :):) 12 dpo beta 72, 14 dpo beta - 246

    bhywvcqg57vr6jzl.png
  • Iwkaaa Autorytet
    Postów: 1295 656

    Wysłany: 20 września 2017, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara wrote:
    Dziewczyny, jestem w szpitalu z podejrzeniem ciąży pozamacicznej. W każdym razie w macicy nic nie ma, a w jajowodzie jakiś płyn...
    Załamana jestem.
    Czara kochana trzymam kciuki żeby wszystko było ok !!
    Musi być!!

    IVF - IMSI 03.2018 - 1 zarodek :(
    2 IVF - IMSI - 08.2018 - 1 zarodek ❤
    km5s9vvjak0u5yuw.png
‹‹ 51 52 53 54 55 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego