Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2018
Odpowiedz

Inseminacja 2018

Oceń ten wątek:
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 14 listopada 2018, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ok, dostałam esa od dr, że leczenie będzie konieczne. Echh :( kurde antybiotyk teraz, ciekawe czy mąż znów będzie musiał brać jakiś. Bez sensu to jest dla mnie, że on brał antybiotyk (w zasadzie na nic, bo nie miał posiewu nasienia, ale lekarz podejrzewał tylko że może być bakteria) a ja nie :/ takie strzelanie na oślep

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 listopada 2018, 10:06

    Freyja lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 listopada 2018, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kinga27.30 wrote:
    Pszczoła, tak... dowiedzieliśmy się w poniedziałek. Jechałam na kontrolę 7 dni po szpitalu do mojej kliniki. Czekałam przed gabinetem jak na ścięcie, dalej nie wierzyłam, że jednak może być dobrze. Miałam czarny scenariusz, ze jednak w szpitalu się pomylili i w macicy nic nie ma. Bałam się też caly czas o jajowód, że jednak cos w nim jest, bo caly czas boli. Okazało się, że mamy dwa pęcherzyki, dwa zarodki, narazie u jednego bije serduszko. Czekamy do przyszłego tygodnia na drugiego malucha, żeby też się rozbujał. :)

    Gratuluję <3 Niech maluchy rosną w siłę :) Wydaje mi się, że z każdym tygodniem jest łatwiej, mniej lęku. Najgorsze jest oczekiwanie na serduszko. Na ostatniej wizycie w klinice jak zobaczyłam serducho to aż zaczęłam się dławić powietrzem na fotelu. Mam nadzieję, że dzisiaj na wizycie będę miała USG, bo potem dopiero USG prenatalne 8 grudnia.

    kinga27.30, Monika85, martusiawp lubią tę wiadomość

  • Monika85 Ekspertka
    Postów: 212 291

    Wysłany: 14 listopada 2018, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bogna87 wrote:
    ja zrobiłam dziś teścior o czułości 10 no i jedna krecha więc nie mam już złudzeń, tylko co dalej :(
    Bogna, nie poddawajcie sie! Wszystkie wiemy jak to strasznie boli. Trzymam za Was kciuki!

  • Bogna87 Przyjaciółka
    Postów: 318 49

    Wysłany: 14 listopada 2018, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To była moja 4 aid - w nieskończoność nam tego robić nie będą :( a mi trudno uwierzyć że się nie udało :( ale z drugiej strony pewnie tak jak mówiłam od początku było za późno :(

  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 14 listopada 2018, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bogna87 wrote:
    To była moja 4 aid - w nieskończoność nam tego robić nie będą :( a mi trudno uwierzyć że się nie udało :( ale z drugiej strony pewnie tak jak mówiłam od początku było za późno :(
    Przykro mi Bogna :( Ale to chyba Wy decydujecie ile AID chcecie zrobić? Czy jest jakiś limit? A rozważacie IVF?

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 14 listopada 2018, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kinga27.30 wrote:
    Jasne, że tak! Jak będzie potrzeba, mogę nawet w namiocie chodzić ;) aby tylko było dobrze :) skrycie marzyliśmy o bliźniakach :)

    Dziękuję <3
    Kinga, ale super, to podwójne gratulacje ;) Też zawsze marzyłam o bliźniakach.

    kinga27.30 lubi tę wiadomość

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 listopada 2018, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bogna87 wrote:
    To była moja 4 aid - w nieskończoność nam tego robić nie będą :( a mi trudno uwierzyć że się nie udało :( ale z drugiej strony pewnie tak jak mówiłam od początku było za późno :(

    Przykro mi :( Zawsze korzystacie z tego samego dawcy? Rozumiem, że Ty nie masz stwierdzonych żadnych "problemów"?

  • Monika85 Ekspertka
    Postów: 212 291

    Wysłany: 14 listopada 2018, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bogna87 wrote:
    To była moja 4 aid - w nieskończoność nam tego robić nie będą :( a mi trudno uwierzyć że się nie udało :( ale z drugiej strony pewnie tak jak mówiłam od początku było za późno :(
    Bogna skoro nam lekarz powiedzial ze optymalnie jest 6 podejsc to czemu u Was mialoby byc mniej(oczywiscie zycze Ci aby to nastepne bylo juz tym szczesliwym). Moze trzeba poszerzyc diagnostyke. Moze skonsultowac u innego lekarza. Moze musza dobrac innego dawce. W koncu musi sie udac! Zycze Ci ogromu sil i wytrwalosci!

    Bogna87, Xkali lubią tę wiadomość

  • Lenka1990 Przyjaciółka
    Postów: 73 20

    Wysłany: 14 listopada 2018, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bogna87 wrote:
    ja zrobiłam dziś teścior o czułości 10 no i jedna krecha więc nie mam już złudzeń, tylko co dalej :(

    W końcu musi być kiedyś dobrze, trzymaj się kochana.

    U mnie dziewczyny dziwne rzeczy mają miejsce... Wczoraj wieczorem pojawiła się żywa krew - więc myślałam, że @ lada chwila. A dziś już większość dnia mamy za sobą... a tu cisza tylko plamienie co jakiś czas, brązowe na przemian z czerwonym. K##&!* jak to mnie denerwuje... Rano piersi już nie bolały, teraz znów bolą! Już nie wiem co mam myśleć. Miesiączka zgodnie z planem powinna być dziś, a już od 5 dni plamienia. I to takie niejednorodne. Raz śluz zabarwiony krwią, za chwile brązowe plamienie, później za jakiś czas krople żywej czerwonej krwi. :( :( :(

    Niespotykane jest u mnie to, że plamienie ma taki brązowy kolor i to po wczorajszej czerwieni. Aż się wystraszyłam jak ujrzałam wkładkę podczas korzystania z toalety (sorry, za dosłowność). No i podczas korzystania z toalety jedynie lekko zabarwiony śluz. Idzie oszaleć!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 listopada 2018, 15:05

    Lenka 28 lat
    2016 lipiec - Aniołeczek 11 tc ❤
    2018 październik - 1 IUI :(
  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 14 listopada 2018, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenka1990 wrote:
    W końcu musi być kiedyś dobrze, trzymaj się kochana.

    U mnie dziewczyny dziwne rzeczy mają miejsce... Wczoraj wieczorem pojawiła się żywa krew - więc myślałam, że @ lada chwila. A dziś już większość dnia mamy za sobą... a tu cisza tylko plamienie co jakiś czas, brązowe na przemian z czerwonym. K##&!* jak to mnie denerwuje... Rano piersi już nie bolały, teraz znów bolą! Już nie wiem co mam myśleć. Miesiączka zgodnie z planem powinna być dziś, a już od 5 dni plamienia. I to takie niejednorodne. Raz śluz zabarwiony krwią, za chwile brązowe plamienie, później za jakiś czas krople żywej czerwonej krwi. :( :( :(

    Niespotykane jest u mnie to, że plamienie ma taki brązowy kolor i to po wczorajszej czerwieni. Aż się wystraszyłam jak ujrzałam wkładkę podczas korzystania z toalety (sorry, za dosłowność). No i podczas korzystania z toalety jedynie lekko zabarwiony śluz. Idzie oszaleć!
    Lenka, a robiłaś test?

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • zolwik85 Przyjaciółka
    Postów: 113 56

    Wysłany: 14 listopada 2018, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenka1990 wrote:
    W końcu musi być kiedyś dobrze, trzymaj się kochana.

    U mnie dziewczyny dziwne rzeczy mają miejsce... Wczoraj wieczorem pojawiła się żywa krew - więc myślałam, że @ lada chwila. A dziś już większość dnia mamy za sobą... a tu cisza tylko plamienie co jakiś czas, brązowe na przemian z czerwonym. K##&!* jak to mnie denerwuje... Rano piersi już nie bolały, teraz znów bolą! Już nie wiem co mam myśleć. Miesiączka zgodnie z planem powinna być dziś, a już od 5 dni plamienia. I to takie niejednorodne. Raz śluz zabarwiony krwią, za chwile brązowe plamienie, później za jakiś czas krople żywej czerwonej krwi. :( :( :(

    Niespotykane jest u mnie to, że plamienie ma taki brązowy kolor i to po wczorajszej czerwieni. Aż się wystraszyłam jak ujrzałam wkładkę podczas korzystania z toalety (sorry, za dosłowność). No i podczas korzystania z toalety jedynie lekko zabarwiony śluz. Idzie oszaleć!
    Ja po pierwszej iui miałam @ aż 1 dzień i to tak jak piszesz trochę krwi trochę brązu. Lekarzowi powiedziałam,nie zrobiło to na nim wrażenia powiedział taki miesiąc?

    Teraz znowu czekam przed tym strasznym gabinetem, monitoring czy pękło jak nie to już wiemy, że na 100% dupa! Poklnelabym trochę, ale mi nie wypada! Ile można .....

    M: słabe nasienie: ilość , ruch
    1IUI 15.10.2018 :(
    2IUI 12.11.2018 :(
  • niteczka Przyjaciółka
    Postów: 94 22

    Wysłany: 14 listopada 2018, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Xkali, musisz wykreślić moja uśmiechnięta buźke. Beta dzisiaj 7,700 czyli spada zamiast rosnąć ;( odstawiam leki i czekam na @ mam nadzieję ze sama się oczyszcze :(
    Dziewczyny przykro mi że Wy też nie macie dobrych wieści ;*
    Cb też się zalicza jako poronienie? Bo chcialbym porobic jakies badania na NFZ ale nie wiem czy mi sie należą :(

    07.2017 [*]
    01.2018 cb
    10.2018 cb
    rux7mag.png
  • zolwik85 Przyjaciółka
    Postów: 113 56

    Wysłany: 14 listopada 2018, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niteczka bardzo mi przykro :-(

    M: słabe nasienie: ilość , ruch
    1IUI 15.10.2018 :(
    2IUI 12.11.2018 :(
  • Lenka1990 Przyjaciółka
    Postów: 73 20

    Wysłany: 14 listopada 2018, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niteczka wrote:
    Xkali, musisz wykreślić moja uśmiechnięta buźke. Beta dzisiaj 7,700 czyli spada zamiast rosnąć ;( odstawiam leki i czekam na @ mam nadzieję ze sama się oczyszcze :(
    Dziewczyny przykro mi że Wy też nie macie dobrych wieści ;*
    Cb też się zalicza jako poronienie? Bo chcialbym porobic jakies badania na NFZ ale nie wiem czy mi sie należą :(

    O matko kochana, tak mi przykro! :( Czy my musimy mieć tak przerąbane?!!!!!

    Lenka 28 lat
    2016 lipiec - Aniołeczek 11 tc ❤
    2018 październik - 1 IUI :(
  • Lenka1990 Przyjaciółka
    Postów: 73 20

    Wysłany: 14 listopada 2018, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahanka wrote:
    Lenka, a robiłaś test?

    No nie robiłam właśnie, bo byłam przekonana że dziś dostanę na 100% po wczorajszej czerwonej krwi. No i nie kupiłam przez to testu, a w domu nie trzymam bo nie chcę żeby cokolwiek przypominało mi o moim beznadziejnym położeniu życiowym :( Zobaczymy jutro...

    Lenka 28 lat
    2016 lipiec - Aniołeczek 11 tc ❤
    2018 październik - 1 IUI :(
  • Bogna87 Przyjaciółka
    Postów: 318 49

    Wysłany: 14 listopada 2018, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahanka wrote:
    Przykro mi Bogna :( Ale to chyba Wy decydujecie ile AID chcecie zrobić? Czy jest jakiś limit? A rozważacie IVF?
    Ivf nie jesteśmy pod uwagę . W klinice kiedyś dr mówiła z 4-5 to max potem nie widzi już sensu

  • Kasiulka1990 Przyjaciółka
    Postów: 106 82

    Wysłany: 14 listopada 2018, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlasnie wyszlam od lekarza. Pecherzyk 26 mm -jutro o 12 drugie AID. Troche boje sie ze bedzie za pozno :(

  • Lenka1990 Przyjaciółka
    Postów: 73 20

    Wysłany: 14 listopada 2018, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niteczka moim zdaniem cb to także poronienie, tylko że bardzo wczesne. Jednak nie wiadomo jak NFZ na to patrzy - tu można się zdziwić.

    Kasiulka1990 nawet jeśli pęknie dziś to i tak nie będzie za późno. Ja bym się bardziej zastanowiła nad tym czy wgl pęknie... - bo mam z tym problem, ja osobiście. Jednak jeśli nie masz problemu z niepękającymi pęcherzykami to nie przeżywaj, bądź dobrej myśli.

    kahanka lubi tę wiadomość

    Lenka 28 lat
    2016 lipiec - Aniołeczek 11 tc ❤
    2018 październik - 1 IUI :(
  • Bogna87 Przyjaciółka
    Postów: 318 49

    Wysłany: 14 listopada 2018, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Freyja wrote:
    Przykro mi :( Zawsze korzystacie z tego samego dawcy? Rozumiem, że Ty nie masz stwierdzonych żadnych "problemów"?
    3 razy był ten sam a teraz inny dawca, u mnie niby ok poza skaczącym ten ale to chyba nie ma większego znaczenia bo i tak owulacja jest wywoływana :/

  • Bogna87 Przyjaciółka
    Postów: 318 49

    Wysłany: 14 listopada 2018, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niteczka wrote:
    Xkali, musisz wykreślić moja uśmiechnięta buźke. Beta dzisiaj 7,700 czyli spada zamiast rosnąć ;( odstawiam leki i czekam na @ mam nadzieję ze sama się oczyszcze :(
    Dziewczyny przykro mi że Wy też nie macie dobrych wieści ;*
    Cb też się zalicza jako poronienie? Bo chcialbym porobic jakies badania na NFZ ale nie wiem czy mi sie należą :(
    Niteczko bardzo mi przykro :(
    A czy po poronieniu należą się jakieś badania na nfz- nic. Tym nie słyszałam

‹‹ 1013 1014 1015 1016 1017 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego