Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2018
Odpowiedz

Inseminacja 2018

Oceń ten wątek:
  • MagdRy Autorytet
    Postów: 536 368

    Wysłany: 2 grudnia 2018, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahanka wrote:
    Potwierdzam, mi nic lekarz o tym nie mówił i przed pierwszą IUI zrobiłam siku. Zabieg bolał mnie bardziej i plamiłam mocniej, niż po drugiej próbie, do której podeszłam z pełnym pęcherzem. Gdzieś wyczytałam, że lepiej nie sikać przed zabiegiem i to prawda.

    W Invimed trzeba do IUI podejsc z pelnym pecherzem :) przy pierwszej mialam pusty i nie bylo latwo z prowadzeniem rurki a po plamilam. Za to w koleknych 3 mialam pelen i nic nie czulam :)

    Izaw lubi tę wiadomość

    oar8s65gim9bi84v.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 grudnia 2018, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiulka1990 wrote:
    My nawet nie myslelismy ze uda sie za pierwszym razem. Nastawialismy sie na dluga walke i koszty ale jednak jest bardzo ciezko, psychika siada.
    Ja się finansowo nastawiam na 5-6,tylko co potem to sama nie wiem, już na to pójdą wszystkie pieniądze.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 grudnia 2018, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagdRy wrote:
    W Invimed trzeba do IUI podejsc z pelnym pecherzem :) przy pierwszej mialam pusty i nie bylo latwo z prowadzeniem rurki a po plamilam. Za to w koleknych 3 mialam pelen i nic nie czulam :)
    A kiedy ty testujesz teraz?

  • Muru Koleżanka
    Postów: 47 7

    Wysłany: 2 grudnia 2018, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie, otwieram grudniowe testowanie :)
    Nadzieja umiera ostatnia :)

    Nawet nie wiedziałam, że trzeba mieć pełen pęcherz- może by mniej bolało :)
    Tak czytam wasze komentarze i widzę, że dużo osób chodzi do prywatnych klinik.
    Też tam zaczęliśmy- dokładnie w Invicta we Wrocławiu.
    Na pierwszej wizycie zalecili pełno badań. Immunologiczne, wymazy itd. Oczywiście weszliśmy w to, bo to dawało jakieś światło w tunelu. Zapłaciliśmy pamiętam ok. 2000 zł. Dali mi hormony, monitoring i .... wszystko ok z wami :)
    Teraz zastanawia się po co to wszystko było. Nie znałam się na tym z mężem. Staraliśmy się wtedy około rok więc tematu IUI nie było.
    Teraz na Polnej wymagano ode mnie jedynie kilku badań + wymaz na Chlamydie. Dr. Spaczyński mi pobrał wymaz i jeszcze tego samego dnia pojechałam na Polną dać to do zbadania i pobrac krew- całość ok 270 zł. A mąż miał jedynie badanie żołnierzyków w dniu IUI, która kosztowała nas łącznie z jego badaniem 450 zł.
    Te badania które zresztą teraz miałam mieć przed IUI miałam w Invicie ale niestety 6mcy minęło już dawnoo temu, więc te ich badania do kosza :)
    Dużo taniej jest w Poznaniu, jednak cena nie gra roli. Ważny jest efekt!
    My na chwilę obecną jesteśmy bardzo zadowoleni. Czujemy się, że jesteśmy pod dobrą opieką.

    _Walka od 2016_
    7.2018- laparoskopia i histeroskopia (ul. Polna Poznań)
    *endometrioza I stopnia
    *jajowody drożne
    *M. Morfologia 3%
    I IUI- 30.11.18 :(
    II IUI- stymulowany cykl-7 pęcherzyków-odwołana :(
  • Eve89la Przyjaciółka
    Postów: 117 165

    Wysłany: 2 grudnia 2018, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izaw wrote:
    Trzymam mocno kciuki żeby się udało! :) Kiedy testujesz?

    Testuję 11 grudnia,pokładam duże nadzieje w tym cyklu

    Muru, Mallagga, Izaw lubią tę wiadomość

    29 lat
    Ponad 3 lata starań
    17.05.17 laparoskopia (endometrioza)
    17.05.18 I iui cb :-(
    03.08.18 II iui :-(
    31.08.18 III iui :-(
    29.09.18 IV iui :-(
    25.10.18 histeroskopia, usuwanie polipów i zrostów
    27.11.18 V iui :-(
    27.12.18 VI iui :-)
    13 dni po iui beta 139
    Progesteron 61,75
    15 dni po iui beta 352
    Progesteron 60 :-)

    Czekamy 19.09
    Dziewczynka :-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 grudnia 2018, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muru wrote:
    Dokładnie, otwieram grudniowe testowanie :)
    Nadzieja umiera ostatnia :)

    Nawet nie wiedziałam, że trzeba mieć pełen pęcherz- może by mniej bolało :)
    Tak czytam wasze komentarze i widzę, że dużo osób chodzi do prywatnych klinik.
    Też tam zaczęliśmy- dokładnie w Invicta we Wrocławiu.
    Na pierwszej wizycie zalecili pełno badań. Immunologiczne, wymazy itd. Oczywiście weszliśmy w to, bo to dawało jakieś światło w tunelu. Zapłaciliśmy pamiętam ok. 2000 zł. Dali mi hormony, monitoring i .... wszystko ok z wami :)
    Teraz zastanawia się po co to wszystko było. Nie znałam się na tym z mężem. Staraliśmy się wtedy około rok więc tematu IUI nie było.
    Teraz na Polnej wymagano ode mnie jedynie kilku badań + wymaz na Chlamydie. Dr. Spaczyński mi pobrał wymaz i jeszcze tego samego dnia pojechałam na Polną dać to do zbadania i pobrac krew- całość ok 270 zł. A mąż miał jedynie badanie żołnierzyków w dniu IUI, która kosztowała nas łącznie z jego badaniem 450 zł.
    Te badania które zresztą teraz miałam mieć przed IUI miałam w Invicie ale niestety 6mcy minęło już dawnoo temu, więc te ich badania do kosza :)
    Dużo taniej jest w Poznaniu, jednak cena nie gra roli. Ważny jest efekt!
    My na chwilę obecną jesteśmy bardzo zadowoleni. Czujemy się, że jesteśmy pod dobrą opieką.
    Kciuki za testowanie!!

  • Muru Koleżanka
    Postów: 47 7

    Wysłany: 2 grudnia 2018, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mallagga wrote:
    Kciuki za testowanie!!
    Dziękuję Mallagga :)
    Ok. 16.12 powinnam dostać okres. Jeżeli nie dostane będę testować.
    Negatywne testy bardzo źle na mnie działają dlatego zwlekam z nimi.
    Dam oczywiście znać :)

    _Walka od 2016_
    7.2018- laparoskopia i histeroskopia (ul. Polna Poznań)
    *endometrioza I stopnia
    *jajowody drożne
    *M. Morfologia 3%
    I IUI- 30.11.18 :(
    II IUI- stymulowany cykl-7 pęcherzyków-odwołana :(
  • Kasiulka1990 Przyjaciółka
    Postów: 106 82

    Wysłany: 2 grudnia 2018, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muru wrote:
    Dziękuję Mallagga :)
    Ok. 16.12 powinnam dostać okres. Jeżeli nie dostane będę testować.
    Negatywne testy bardzo źle na mnie działają dlatego zwlekam z nimi.
    Dam oczywiście znać :)
    Rowniez trzymam kciuki. Mam nadzieje ze grudzien bedzie mial duzo usmiechnietych buziek :)

    Muru lubi tę wiadomość

  • niteczka Przyjaciółka
    Postów: 94 22

    Wysłany: 2 grudnia 2018, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę że dość smutnych buziek w listopadzie :( ja również nie dołączę i napewno nie w tym roku, a mialam taką ogromną nadzieję ale mój organizm mnie zawiódł. Ale życzę Wam udanych prezentów gwiazdkowych ( czytaj - Pozytywnych testow ;)) Ja wybywam na świętą , nie dam rady psychicznie z tymi maluchami w rodzinie a na dodatek kuzynka w ciąży :/

    07.2017 [*]
    01.2018 cb
    10.2018 cb
    rux7mag.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 grudnia 2018, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niteczka wrote:
    Widzę że dość smutnych buziek w listopadzie :( ja również nie dołączę i napewno nie w tym roku, a mialam taką ogromną nadzieję ale mój organizm mnie zawiódł. Ale życzę Wam udanych prezentów gwiazdkowych ( czytaj - Pozytywnych testow ;)) Ja wybywam na świętą , nie dam rady psychicznie z tymi maluchami w rodzinie a na dodatek kuzynka w ciąży :/
    Udanego wypoczynku w takim razie :) oby głową odpoczela!! U nas nikt w ciąży nie jest ale i tak myślę jakby się wykręcić od całej szopki bo nie chce mi się ubierać maski pt wszystko dobrze i dziękuję za życzenia a że rodzina zna sytuację to pewnie będzie konspiracji i życzenia typu "spełnienia marzeń" +mrugnięcie okiem żebym nie miała wątpliwości o czym mówią, ewentualnie "zdrowia żeby wam się wszystko poukladalo" nie wiem jak przetłumaczemezowi że nie wchodzi to w grę. Może pogadać z nim że ma ustalić że nie będzie żadnych życzeń i dzielenia się opłatkiem, no nie wiem.

  • frustratio Autorytet
    Postów: 485 234

    Wysłany: 2 grudnia 2018, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muru wrote:
    Dokładnie, otwieram grudniowe testowanie :)
    Nadzieja umiera ostatnia :)

    Nawet nie wiedziałam, że trzeba mieć pełen pęcherz- może by mniej bolało :)
    Tak czytam wasze komentarze i widzę, że dużo osób chodzi do prywatnych klinik.
    Też tam zaczęliśmy- dokładnie w Invicta we Wrocławiu.
    Na pierwszej wizycie zalecili pełno badań. Immunologiczne, wymazy itd. Oczywiście weszliśmy w to, bo to dawało jakieś światło w tunelu. Zapłaciliśmy pamiętam ok. 2000 zł. Dali mi hormony, monitoring i .... wszystko ok z wami :)
    Teraz zastanawia się po co to wszystko było. Nie znałam się na tym z mężem. Staraliśmy się wtedy około rok więc tematu IUI nie było.
    Teraz na Polnej wymagano ode mnie jedynie kilku badań + wymaz na Chlamydie. Dr. Spaczyński mi pobrał wymaz i jeszcze tego samego dnia pojechałam na Polną dać to do zbadania i pobrac krew- całość ok 270 zł. A mąż miał jedynie badanie żołnierzyków w dniu IUI, która kosztowała nas łącznie z jego badaniem 450 zł.
    Te badania które zresztą teraz miałam mieć przed IUI miałam w Invicie ale niestety 6mcy minęło już dawnoo temu, więc te ich badania do kosza :)
    Dużo taniej jest w Poznaniu, jednak cena nie gra roli. Ważny jest efekt!
    My na chwilę obecną jesteśmy bardzo zadowoleni. Czujemy się, że jesteśmy pod dobrą opieką.

    Jakie badania dostaliscie na immunologie?

    Starania od 2015 r.
    30 lat
    2017 AMH 1,6
    2019 AMH 0,7
    KIRY bx
    08.2017 sono HSG- lewy jajowody drozny, prawy niewiadomo.
    02.2018 histeroskopia- oba jajowody drożne.
    3 x iui nieudane.
    Mąż- słabe nasienie
    11. 2018 - pierwsze ivf nieudane. Artvimed
    03.2019 - drugie ivf nieudane. Artvimed
    10.2019 dr Przybycień

    Odpoczywamy od marca 2019
  • zolwik85 Przyjaciółka
    Postów: 113 56

    Wysłany: 2 grudnia 2018, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja co roku o tej porze biegalam po sklepach,żeby prezenty wszystkim zrobić,szał pierników i uszek.Ale w tym nie daje rady koniec tego roku to dla mnie jakaś masakra nie jestem w stanie siąść przy stole i patrzeć na dzieci i rodzinę,składająca życzenia za rok będzie nas pewnie więcej. Już szukam wymówki i marzę o grypie,albo chociaż katarze.

    M: słabe nasienie: ilość , ruch
    1IUI 15.10.2018 :(
    2IUI 12.11.2018 :(
  • niteczka Przyjaciółka
    Postów: 94 22

    Wysłany: 2 grudnia 2018, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w tamtym roku tak się wykrecalam i w tym powiedziałam dość może jak by była jakaś nadzieja że teraz inseminacja że się uda ale póki co to jeszcze nie mam @ po spadku beta hcg , więc ten rok już dla mnie zamknięty.
    Już w pracy kombinuje jakieś może zwolnienie na kilka dni by ominąć wigilię pracowniczą :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 grudnia 2018, 20:56

    07.2017 [*]
    01.2018 cb
    10.2018 cb
    rux7mag.png
  • MagdRy Autorytet
    Postów: 536 368

    Wysłany: 2 grudnia 2018, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mallagga wrote:
    A kiedy ty testujesz teraz?

    Nie wiem sama kiedy... 7,8,9dpo podczas brania luteine zaczelam plamic i miec bardzo mocne bole @. Wkurzylam sie i odstawilam luteine bo na mnie chyba zaden prog nie dziala to od 3 dni nie mam zadnego bolu oraz plamien. Sluz wodnisty czasem kremowy. Wiec czekam do wtorku bo wtedy mam @ terminowo.

    oar8s65gim9bi84v.png

  • angi_o Ekspertka
    Postów: 195 50

    Wysłany: 2 grudnia 2018, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pszczola2000 wrote:
    U kogo się leczycie?

    Dr A. Jeżak

    zrp0egz2shs65ya0.png
    24.11.2018 1 IUI :(
  • Kiara1992. Autorytet
    Postów: 271 213

    Wysłany: 2 grudnia 2018, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiulka1990 wrote:
    Nawet o tym nie myslelismy bo po diagnozie przegadalismy wszystko i bylo dobrze. Teraz po drugiej nieudanej AID zalamal sie i ciagle powtarza ze przez niego nigdy nie bede miec dzieci i ze zmarnowal mi zycie.... nie mam pojecia czego sie czepic zeby mu pomoc.... ehhhh ....
    U mnie było to samo . W chwilach niepowodzeń mówił że zmarnował mi życie że nie zasługuje na mnie i że gdyby wiedział wcześniej że tak będzie to by się że mną nie ożenił żebym później nie cierpiała . Najgorsze w tym wszystkim jest to że ogólnie teraz jest dobrze cieszy się z dziecka wiem że będzie je kochał mimo wszystko ale i tak kilka razy usłyszałam że gdyby nie był wybrakowany to pewnie dziecko byłoby zdrowe. Są to ciężkie tematy dla naszych mężów przede wszystkim , też się zastanawiałam nad wizytą u psychologa.

    3jgxdqk3y4vemaw3.png

    2018- 3 inseminacje AID
    05.03.2019 - urodzony synuś Wojtuś
    04.04.2019- Wojtuś został aniolkiem 😭
    30.09.2020- termin w klinice novum
    14.10.2020- 1 AID
  • pszczola2000 Autorytet
    Postów: 1130 731

    Wysłany: 2 grudnia 2018, 23:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak dziś powiedziałam mężowi że w grudniu 2 IUI, a po wakacjach czerwcowych chciałabym podejść do in vitro, to usłyszałam że jesteśmy jeszcze za młodzi na in vitro (a raczej jeszcze za wcześnie), że on to in vitro jak będzie miał 35lat. (obecnie w lutym skończy 32l.)
    Takze przed nami druga inseminacja i odpuszczamy. Będziemy zbierać kasę na ivf i zobaczymy czy za pół roku zdania nie zmieni ;)

    "... nic nie dzieje się przypadkiem..."

    w57v9jcgfaon5chm.png

    2019.05.22 - 2t+5d transfer 😍 3BA❤️
    2019.06.19 - 6t+5d (28dpt) wizyta serduszkowa❤️
    2020.02.06 - Termin porodu! - urodziłam w tp

    55cm 2880g sn córka Milena


    2BB❄️Morula❄️ Morula❄️
  • Salma Autorytet
    Postów: 310 286

    Wysłany: 2 grudnia 2018, 23:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem wam, że ja też mam zły, grudniowy humor... nie potrafię sobie wyobrazić, że mogę być kiedyś w ciąży. Podchodzimy do kolejnej inseminacji, ale na zasadzie czekania na termin do kliniki na in vitro, które też może się przecież nie udać. Nawet nie wiem jaką klinikę wybrać, nie wiem czym się kierować przy wyborze itd. no w każdym razie póki co to mam spadek sił i wiary, bo z czego tu się cieszyć.

    6 IUI :(

    1 IVF-punkcja 11.02- transfer 1 blastki 16.02- test 20,09 - 21.02; 360,2 - 26.02; 801,1 - 28.02.
  • kasiek2620 Autorytet
    Postów: 1192 1218

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 07:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dziś w 9 dniu po Pregnylu jedna kreska i nawet cienia drugiej(test zrobiłam tylko dlatego żeby w razie pojawienia się drugiej,wiedzieć że to nie po zastrzyku).Teraz czekam cierpliwie do 8 grudnia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2018, 07:20

    Selina, Izaw, Xkali lubią tę wiadomość

    06.2004-ciąża naturalna zakończona porodem
    25.03.2018-naturalna-8tc[*]
    24.11.2018 1 IUI
    29.12.2018 2IUI
    PCOS
    Marzec 2019 pierwsza procedura do in vitro,długi protokół.
    Miałam ponad 30 pęcherzyków, z tego 11 wartościowych komórek.

    9 się zapłodniło,ostatecznie 5 na zimowisku :-)
    4.05.2019 crio⛄⛄(cykl naturalny) :-(
    17.08.2019 crio ⛄ (cykl naturalny :-(
    19.10.2019 crio :-(
    Czynnik V(R2) heterozygotyczny nieprawidłowy
    MTHFR C677T heterozygotyczny nieprawidłowy
    Translokacja chromosomów 6 i 7 (46XX,t(6;7)(p?22:q11.212)translokacja zrownoważonaQ95.0
    08.20 Zaczynamy przygotowania do AK
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2018, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Salma wrote:
    Powiem wam, że ja też mam zły, grudniowy humor... nie potrafię sobie wyobrazić, że mogę być kiedyś w ciąży. Podchodzimy do kolejnej inseminacji, ale na zasadzie czekania na termin do kliniki na in vitro, które też może się przecież nie udać. Nawet nie wiem jaką klinikę wybrać, nie wiem czym się kierować przy wyborze itd. no w każdym razie póki co to mam spadek sił i wiary, bo z czego tu się cieszyć.

    Ja mam to samo. Nie umiem sobie wyobrazić siebie w ciąży, że widze II kreski na teście. Wydaje mi sie to tak nierealne...

    Swoją drogą dziś u mnie 39dc. Mąż pytał, czy będę robić test. A ja nie chce... Wiem, że cykl mi zwariował przez odstawienie leków na prolaktyne. Sluz plodny pojawil mi sie dopiero w 26dc...

‹‹ 1076 1077 1078 1079 1080 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego