Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2018
Odpowiedz

Inseminacja 2018

Oceń ten wątek:
  • NeverLoseHope Autorytet
    Postów: 470 293

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mallow wrote:
    Cześć dziewczyny
    Od dłuższego czasu śledzę wątek, ale do dziś brakowało mi odwagi żeby cokolwiek napisać. Samej nie jest łatwo a w grupie jednak jakoś raźniej :-)
    Starania trwają od ponad 5 lat... z pomocą lekarza od 2.
    U mnie problemem jest PCOS, niedrożny lewy jajowód, braki owulacji... na szczęście stymulacje przynoszą efekty, więc mam nadzieję (jeszcze, póki co), że w końcu się uda. Wiem, że u Was można liczyć na wsparcie :-)
    Jestem już po pierwszej nieudanej IUI (18.11.2018), dziś kolejna wizyta u lekarza i ustalenie daty kolejnego IUI - zapewne jeszcze w tym tygodniu. Staram się myśleć pozytywnie, nie stresować się - może tym razem się uda :-)
    Bardzo Was wszystkie pozdrawiam i mam nadzieję, że mogę dołączyć.

    Witaj :)
    Pewnie ze razem latwiej zwlaszcza ze wiesz,ze jest ktos kto wie co czujesz.
    Zawsze człowiekowi lepiej jak moze sie wygadac przynajmniej ja tak mam :) zawsze ktos służy dobra rada.
    Takie forum to mega wsparcie.
    Trzymam kciuki i powodzenia.

    Mallow, Salma lubią tę wiadomość

    34 l.
    1 IUI :(
    3x IVF :(
    XI 2018 - 1 IUI AID :(
    SonoHSG OK :)
    II 2019 - 2 IUI AID :(
    Czas na przerwe zeby nie zwariować.

    sgnoe6yd4jr3ljc1.png
  • Alu_87 Autorytet
    Postów: 808 589

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Xkali wrote:
    Kahanka u mnie dalej brak okresu, wczorajszy sikaniec biały. Czyli dalej nie wiem na czym stoję. Jutro będę powtarzać o ile okres nie przyjdzie.
    trzymam kciuki by wreszcie pojawiła się druga krecha!

    32 lata, 25 cykl szczęśliwy!
    MTHFR_1298 A-C-homozygota,
    amh 3,8
    słabsze nasienie
    3 IUI (październik, listopad, grudzień 2018)
    ...........................................................
    styczeń 2019 MedArt
    4 IUI: 06.03.2019 :)))
    Emilka 03.1.2019 :)))
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć kobitki :-)
    Czytam Wasze posty już dosyć długo. Założyłam specjalnie to konto aby Wam podziękować bo pewnie wiele osób czyta a nie komentuje (tak jak ja). Widać po komentarzach, że wspieracie siebie, kibicujecie, trzymacie kciuki :-) dzięki Wam piłam wino, jadłam orzechy dzięki czemu miałam piękne pęcherzyki. Po inseminacji jadłam ananasa( niestety krótko bo miałam straszne zajady). Dzisiaj jest 11dzień po inseminacji.. iiii moja beta to 35.46:-) teraz musi tylko rosnąć. Dziękuję Wam ! Wszystkie rady się przydały mimo tego, że nie wiedzieliście, że Was czytam. Jesteście cudowne :-)
    Trochę o moim przygotowaniu do inseminacji
    - lametta 2x1
    - wino i orzechy do momentu zastrzyku
    - ouvitelle 36 h przed
    - 2 dni przed i 5 dni po ananas :-)
    - duphaston 2x1 po zabiegu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 grudnia 2018, 19:53

    tecz_a, Mallagga, Kasiulka1990, Salma, zolwik85, Xkali, Alu_87, insulinka, RudaAnna, pszczola2000, Nathi2468 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś po kolejnej wizycie żeby stwierdzić że u mnie "nic tylko działać". W hormonach nic, tarczyca nic cukier w normie ale dla lekarza wysoki więc teraz insulina, trochę czuje się jakby na siłę chciał coś u mnie znaleźć. No ale przed nowym rokiem posiew i hsg w kolejnych cyklu a potem już z gotowymi wynikami do kliniki.
    Musiałam się wygadac trochę

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajka_ wrote:
    Cześć kobitki :-)
    Czytam Wasze posty już dosyć długo. Założyłam specjalnie to konto aby Wam podziękować bo pewnie wiele osób czyta a nie komentuje (tak jak ja). Widać po komentarzach, że wspieracie siebie, kibicujecie, trzymacie kciuki :-) dzięki Wam piłam wino, jadłam orzechy dzięki czemu miałam piękne pęcherzyki. Po inseminacji jadłam ananasa( niestety krótko bo miałam straszne zajady). Dzisiaj jest 11dzień po inseminacji.. iiii moja beta to 35.46:-) teraz musi tylko rosnąć. Dziękuję Wam ! Wszystkie rady się przydały mimo tego, że nie wiedzieliście, że Was czytam. Jesteście cudowne :-)
    Bardzo kibicuje, widzę sytuacja podobna do mojej!! Niech rośnie ładnie!

    Kajka_ lubi tę wiadomość

  • Mallow Znajoma
    Postów: 22 19

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajka_ wrote:
    Cześć kobitki :-)
    Czytam Wasze posty już dosyć długo. Założyłam specjalnie to konto aby Wam podziękować bo pewnie wiele osób czyta a nie komentuje (tak jak ja). Widać po komentarzach, że wspieracie siebie, kibicujecie, trzymacie kciuki :-) dzięki Wam piłam wino, jadłam orzechy dzięki czemu miałam piękne pęcherzyki. Po inseminacji jadłam ananasa( niestety krótko bo miałam straszne zajady). Dzisiaj jest 11dzień po inseminacji.. iiii moja beta to 35.46:-) teraz musi tylko rosnąć. Dziękuję Wam ! Wszystkie rady się przydały mimo tego, że nie wiedzieliście, że Was czytam. Jesteście cudowne :-)
    Trochę o moim przygotowaniu do inseminacji
    - lametta 2x1
    - wino i orzechy do momentu zastrzyku
    - ouvitelle 36 h przed
    - 2 dni przed i 5 dni po ananas :-)
    - duphaston 2x1 po zabiegu.
    Trzymam kciuki!

    Kajka_ lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mallagga wrote:
    Bardzo kibicuje, widzę sytuacja podobna do mojej!! Niech rośnie ładnie!
    Oby rosło :-) polecam ananasa, orzechy i wino. U mnie pomogło. Takiego szczęśliwego mojego męża nie widziałam. To wszystko dzięki tym wszystkim kobietą które tu są❤

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mallow wrote:
    Cześć dziewczyny
    Od dłuższego czasu śledzę wątek, ale do dziś brakowało mi odwagi żeby cokolwiek napisać. Samej nie jest łatwo a w grupie jednak jakoś raźniej :-)
    Starania trwają od ponad 5 lat... z pomocą lekarza od 2.
    U mnie problemem jest PCOS, niedrożny lewy jajowód, braki owulacji... na szczęście stymulacje przynoszą efekty, więc mam nadzieję (jeszcze, póki co), że w końcu się uda. Wiem, że u Was można liczyć na wsparcie :-)
    Jestem już po pierwszej nieudanej IUI (18.11.2018), dziś kolejna wizyta u lekarza i ustalenie daty kolejnego IUI - zapewne jeszcze w tym tygodniu. Staram się myśleć pozytywnie, nie stresować się - może tym razem się uda :-)
    Bardzo Was wszystkie pozdrawiam i mam nadzieję, że mogę dołączyć.
    Znajdziesz tutaj na pewno dużo wsparcia :-) też jestem nowa. Trzymam kciuki!

    Trzymam za Was wszystkie kciuki aby się udało ❤

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 grudnia 2018, 20:05

    Mallow lubi tę wiadomość

  • Mallow Znajoma
    Postów: 22 19

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajka_ wrote:
    Oby rosło :-) polecam ananasa, orzechy i wino. U mnie pomogło. Takiego szczęśliwego mojego męża nie widziałam. To wszystko dzięki tym wszystkim kobietą które tu są❤
    Przyznam, ze czytając Wasze posty tez zaopatrzyłam się w świeżego ananasa :-D, orzechy dostałam z ogrodu rodziców a winko, z racji, ze uwielbiam, zazwyczaj jest w domu :-D Może pomoże ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 grudnia 2018, 20:10

    Kajka_, Salma lubią tę wiadomość

  • NeverLoseHope Autorytet
    Postów: 470 293

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajka_ wrote:
    Cześć kobitki :-)
    Czytam Wasze posty już dosyć długo. Założyłam specjalnie to konto aby Wam podziękować bo pewnie wiele osób czyta a nie komentuje (tak jak ja). Widać po komentarzach, że wspieracie siebie, kibicujecie, trzymacie kciuki :-) dzięki Wam piłam wino, jadłam orzechy dzięki czemu miałam piękne pęcherzyki. Po inseminacji jadłam ananasa( niestety krótko bo miałam straszne zajady). Dzisiaj jest 11dzień po inseminacji.. iiii moja beta to 35.46:-) teraz musi tylko rosnąć. Dziękuję Wam ! Wszystkie rady się przydały mimo tego, że nie wiedzieliście, że Was czytam. Jesteście cudowne :-)
    Trochę o moim przygotowaniu do inseminacji
    - lametta 2x1
    - wino i orzechy do momentu zastrzyku
    - ouvitelle 36 h przed
    - 2 dni przed i 5 dni po ananas :-)
    - duphaston 2x1 po zabiegu.

    Moje gratulacje ❤

    Kajka_ lubi tę wiadomość

    34 l.
    1 IUI :(
    3x IVF :(
    XI 2018 - 1 IUI AID :(
    SonoHSG OK :)
    II 2019 - 2 IUI AID :(
    Czas na przerwe zeby nie zwariować.

    sgnoe6yd4jr3ljc1.png
  • Salma Autorytet
    Postów: 310 286

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    taśta wrote:
    A ja się wypisuję całkiem bo IUI się nie odbyła bo nie udało się wybrać minimum do dawki... Wyje jak dziecko...
    bardzo ci współczuje, to strasznie obciążające psychikę, jak tak piętrzą się problemy... :(

    6 IUI :(

    1 IVF-punkcja 11.02- transfer 1 blastki 16.02- test 20,09 - 21.02; 360,2 - 26.02; 801,1 - 28.02.
  • Salma Autorytet
    Postów: 310 286

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mallow wrote:
    Cześć dziewczyny
    Od dłuższego czasu śledzę wątek, ale do dziś brakowało mi odwagi żeby cokolwiek napisać. Samej nie jest łatwo a w grupie jednak jakoś raźniej :-)
    Starania trwają od ponad 5 lat... z pomocą lekarza od 2.
    U mnie problemem jest PCOS, niedrożny lewy jajowód, braki owulacji... na szczęście stymulacje przynoszą efekty, więc mam nadzieję (jeszcze, póki co), że w końcu się uda. Wiem, że u Was można liczyć na wsparcie :-)
    Jestem już po pierwszej nieudanej IUI (18.11.2018), dziś kolejna wizyta u lekarza i ustalenie daty kolejnego IUI - zapewne jeszcze w tym tygodniu. Staram się myśleć pozytywnie, nie stresować się - może tym razem się uda :-)
    Bardzo Was wszystkie pozdrawiam i mam nadzieję, że mogę dołączyć.
    jasne, że tak! witamy :) my tu wszystkie wiemy jaki to stres, i często cierpienie.

    Mallow lubi tę wiadomość

    6 IUI :(

    1 IVF-punkcja 11.02- transfer 1 blastki 16.02- test 20,09 - 21.02; 360,2 - 26.02; 801,1 - 28.02.
  • Salma Autorytet
    Postów: 310 286

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eve89la wrote:
    U mnie porażka,w grudniu ostatnie podejście. A w styczniu in vitro jeśli mąż się zdecyduje bo coś kręci nosem,ale mamy możliwość skorzystania z programu klinicznego i nie chcem takiej szansy przegapic,zawsze to trochę taniej wyjdzie
    przykro mi :( dokładnie wiem, co czujesz. Jesteśmy przed identyczną decyzją o in vitro.

    6 IUI :(

    1 IVF-punkcja 11.02- transfer 1 blastki 16.02- test 20,09 - 21.02; 360,2 - 26.02; 801,1 - 28.02.
  • Salma Autorytet
    Postów: 310 286

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Xkali wrote:
    Kahanka u mnie dalej brak okresu, wczorajszy sikaniec biały. Czyli dalej nie wiem na czym stoję. Jutro będę powtarzać o ile okres nie przyjdzie.
    czyli wszystko się może zdarzyć! kciuki za pozytywa!

    6 IUI :(

    1 IVF-punkcja 11.02- transfer 1 blastki 16.02- test 20,09 - 21.02; 360,2 - 26.02; 801,1 - 28.02.
  • Salma Autorytet
    Postów: 310 286

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajka_ wrote:
    Cześć kobitki :-)
    Czytam Wasze posty już dosyć długo. Założyłam specjalnie to konto aby Wam podziękować bo pewnie wiele osób czyta a nie komentuje (tak jak ja). Widać po komentarzach, że wspieracie siebie, kibicujecie, trzymacie kciuki :-) dzięki Wam piłam wino, jadłam orzechy dzięki czemu miałam piękne pęcherzyki. Po inseminacji jadłam ananasa( niestety krótko bo miałam straszne zajady). Dzisiaj jest 11dzień po inseminacji.. iiii moja beta to 35.46:-) teraz musi tylko rosnąć. Dziękuję Wam ! Wszystkie rady się przydały mimo tego, że nie wiedzieliście, że Was czytam. Jesteście cudowne :-)
    Trochę o moim przygotowaniu do inseminacji
    - lametta 2x1
    - wino i orzechy do momentu zastrzyku
    - ouvitelle 36 h przed
    - 2 dni przed i 5 dni po ananas :-)
    - duphaston 2x1 po zabiegu.
    bardzo, ale to bardzo gratuluję! każda taka informacja, to dla mnie pociecha, innym się udaje - to nam też się w końcu uda :) zdrowia!

    Kajka_ lubi tę wiadomość

    6 IUI :(

    1 IVF-punkcja 11.02- transfer 1 blastki 16.02- test 20,09 - 21.02; 360,2 - 26.02; 801,1 - 28.02.
  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja szwagierka dziś urodziła zdrową dziewczynkę. To jej drugie dziecko, synek ma już 7 lat. Ja nie mam rodzeństwa, a mój mąż ma tylko brata, więc bratowa dała teściom już upragnionego wnuka i wnuczkę. Jesteśmy w tym samym wieku, a ja jeszcze nigdy nie byłam w ciąży. Dziś teść mnie zaprosił na drinka za zdrowie wnuczki i przy okazji kolejnego toastu powiedział, że czeka na nas. No i teraz siedzę i ryczę, bo mnie cały dzień boli brzuch, więc najpewniej znów nic z tego :(

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • NeverLoseHope Autorytet
    Postów: 470 293

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahanka wrote:
    Moja szwagierka dziś urodziła zdrową dziewczynkę. To jej drugie dziecko, synek ma już 7 lat. Ja nie mam rodzeństwa, a mój mąż ma tylko brata, więc bratowa dała teściom już upragnionego wnuka i wnuczkę. Jesteśmy w tym samym wieku, a ja jeszcze nigdy nie byłam w ciąży. Dziś teść mnie zaprosił na drinka za zdrowie wnuczki i przy okazji kolejnego toastu powiedział, że czeka na nas. No i teraz siedzę i ryczę, bo mnie cały dzień boli brzuch, więc najpewniej znów nic z tego :(

    To najgorsze jak kazdy czeka,kazdy Ci tego zyczy a Ty nie masz na to żadnego wplywu.
    Ale prosze Cie nie mysl negatywnie. Zaden bol brzucha niczego nie przesadza!
    Wiem ze łatwo sie mowi i radzi komus ale wiesz ze my wszystkie dobrze Cie rozumiemy.
    Glowa do gory i trzymam kciuki za Twoje szczescie ❤

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 grudnia 2018, 21:10

    kahanka lubi tę wiadomość

    34 l.
    1 IUI :(
    3x IVF :(
    XI 2018 - 1 IUI AID :(
    SonoHSG OK :)
    II 2019 - 2 IUI AID :(
    Czas na przerwe zeby nie zwariować.

    sgnoe6yd4jr3ljc1.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahanka wrote:
    Moja szwagierka dziś urodziła zdrową dziewczynkę. To jej drugie dziecko, synek ma już 7 lat. Ja nie mam rodzeństwa, a mój mąż ma tylko brata, więc bratowa dała teściom już upragnionego wnuka i wnuczkę. Jesteśmy w tym samym wieku, a ja jeszcze nigdy nie byłam w ciąży. Dziś teść mnie zaprosił na drinka za zdrowie wnuczki i przy okazji kolejnego toastu powiedział, że czeka na nas. No i teraz siedzę i ryczę, bo mnie cały dzień boli brzuch, więc najpewniej znów nic z tego :(
    Kochana rozumiem Twój smutek i żal :/ jednak ból brzucha jeszcze nic nie zwiastuje a raczej może oznaczać dwojako. Mam nadzieję, że będzie to jednak ciąża i prezent na święta :) a Ty przejmujesz brzuszek po szwagierce

    Mallagga, kahanka, Xkali lubią tę wiadomość

    Koniec starań
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Kochana rozumiem Twój smutek i żal :/ jednak ból brzucha jeszcze nic nie zwiastuje a raczej może oznaczać dwojako. Mam nadzieję, że będzie to jednak ciąża i prezent na święta :) a Ty przejmujesz brzuszek po szwagierce
    Bardzo ładnie napisane o przejęciu brzuszka ❤️

    Selina lubi tę wiadomość

  • insulinka Ekspertka
    Postów: 239 304

    Wysłany: 12 grudnia 2018, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wydaje mi sie, że mam głupie pytanie... ale podobno takich nie ma :) więc zapytam. Mam planowany godzinny masaż gorącymi kamieniami 7 dni po IUI. Czy to może negatywnie wpłynąć na potencjalną implantacje zarodka? Co myślicie?

    32 lata
    Transfer 16.04. 2 kropki - cb
    Punkcja 13.04. - 10 komórek 🤩
    Punkcja 06.02.2019 - brak oocytów !!!
    5 x IUI - 1cb
    PCO + insulinooporność
    Mąż morfologia 1%
    SonoHSG 31.01.: jajowody drożne
‹‹ 1098 1099 1100 1101 1102 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego