Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2018
Odpowiedz

Inseminacja 2018

Oceń ten wątek:
  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mallagga wrote:
    Tak się zastanawiam czy przy korzystaniu z dawcy po rozmrozeniu nasienia podają jakieś jego parametry? Czy w ogóle sprawdzają czy jest żywe?
    U mnie na protokole inseminacji podana jest koncentracja plemników w ruchu postępowym. Dziś dopiero odebrałam dokument z 2 inseminacji. Zauważyłam, że jest duża rozbieżność tych parametrów z 1 i 2 inseminacji. Teraz ilość była znacznie mniejsza niż za pierwszym razem. Coraz bardziej tracę zaufanie do tej kliniki. Jeśli teraz się nie uda to zmieniamy klinikę.

  • Evans Autorytet
    Postów: 400 538

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Ale dlaczego nie słuchasz lekarzy? Nie rozumiem. Zlecił Ci zastrzyk i brak statanian a Ty go nie robisz. Czemu?
    Tak, jest możliwość trobieki i to duża przy takiej ilości pęcherzyków

    Nie zrobilam , bo mialam sex wieczor a rano usg I skasowali mi cykl jak sie dowiedziala ze mialam sex to przesunela trigger do dzisiaj rana , ale I tak mam ryzyko duzej ciazy , dlatego sie boje , ale Wy cos mowicie o torbielach , to moze to i trzeba dac tylko, ze ja teraz w pracy ... wkurzyli mnie Ci lekarze ... tak jak wspomnialam mozna wyowulowac bez trigger bo mi sie tak stalo w tamtym miesiacu , a ja nie mialam sex wiec tym miesiacu posnanowilismy, ze regularnie baby dance a pomiedzy iui ale no widzicie jak wyszlo ... do dupy ... brzydko mowiac

    Tak jestem poza granicami kraju

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2018, 18:51

    f2wle6ydurxmnzb6.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mallagga wrote:
    Tak się zastanawiam czy przy korzystaniu z dawcy po rozmrozeniu nasienia podają jakieś jego parametry? Czy w ogóle sprawdzają czy jest żywe?
    Przy inseminacji nasieniem dawcy Pan endokrynolog powiedział nam ile jest żywych plemników. Niestety karta wypisu była gotowa później więc więcej szczegółów nie znam. Przygotowując nasienie do inseminacji lekarze podzielają dobre plemniki od tych "martywch". Nasz dawca w świeżym nasieniu miał 24mln /ml, po obróbce było ich tylko i aż 12 mln.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2018, 18:57

    Mallagga lubi tę wiadomość

  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Styczeń 2 udane IUI ( Skuteczność 8 % - 24 IUI )
    Luty 7 udanych IUI ( Skuteczność 17,5 % - 40 IUI )
    Marzec 6 udanych IUI ( Skuteczność 24 % - 25 IUI )
    Kwiecień 7 udanych IUI ( Skuteczność 28 % - 25 IUI )
    Maj 4 udane IUI ( Skuteczność 16% - 24 IUI )
    Czerwiec 8 udanych IUI ( Skuteczność 21% - 38 IUI )
    Lipiec 2 udane IUI ( Skuteczność 9% - 22 IUI )
    Sierpień 0 udanych IUI ( Skuteczność 0% - 26 IUI )
    Wrzesień 3 udane IUI (Skuteczność 14% - 21 IUI )
    Październik 4 udane IUI (Skuteczność 16% - 25 IUI )

    Skuteczność ogółem: 16% (43 udanych na 271 IUI)

    Listopad:

    Rude Kiwi 02.11 :( ( 1 IUI AIH )
    Bogna87 02.11 :( ( 4 AID )
    Xkali 03.11 :( ( 5 IUI )
    Kahanka 05.11 :( ( 2 IUI )
    Vip0 05.11 :( ( 1 IUI )
    Dominika333 06.11 :( ( 1 IUI )
    Migii 07.11 :( ( 1 IUI )
    tecz_a 08.11 :( ( 1IUI )
    Zonaboba 09.11 :( ( 1IUI )
    Salma 09.11 :( ( 5 IUI )
    Igiełka 10.11 :( ( 1 IUI )
    Zolwik85 12.11 :( ( 2 IUI )
    Martula85 12.11 :) ( 1 IUI ) UDAŁO SIĘ !!!!!
    Norwegian forest 12.11 :( ( 3 AID )
    Alu_87 15.11 :( ( 2 IUI )
    Kasiulka1990 15.11 :( ( 2 AID )
    NeverLoseHope 15.11 :( ( 1 AID )
    AnaKwiat 19.11 :) ( 2 IUI ) UDAŁO SIĘ !!!
    MagdRy 20.11 :( ( 4 IUI )
    Kasiek2620 24.11 :( ( 1 IUI )
    Angi_o 24.11 :( ( 1 IUI )
    Xkali 26.11 ( 6 IUI )
    Izaw 27.11 :( ( 2 IUI )
    Eve89la 27.11 :( ( 5 IUI )
    Liliputkowo 29.11 ( 1 IUI )
    Vip0 30.11 ( 2 IUI )
    Muru 30.11 ( 1 IUI )

    Grudzień:

    Kahanka 3.12 ( 3 IUI )
    RudaAnna 5.12 ( 1 IUI )
    Agness001 06.12 ( 2 AID )
    Zonaboba 06.12 ( 2 IUI )
    Miła27 06.12 ( 1IUI )
    Dominika333 07.12 ( 2 AID )
    Tecz_a 07.12 ( 2 IUI )
    Salma 10.12 (6 IUI)
    Igiełka 10.12 (2 IUI)
    Insulinka 11.12 (5 IUI)
    Alu_87 13.12 (3 IUI)

    Alu, powodzenia! :)
    Nikogo nie pominęłam??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2018, 19:06

    Alu_87 lubi tę wiadomość

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evans wrote:
    Nie zrobilam , bo mialam sex wieczor a rano usg I skasowali mi cykl jak sie dowiedziala ze mialam sex to przesunela trigger do dzisiaj rana , ale I tak mam ryzyko duzej ciazy , dlatego sie boje , ale Wy cos mowicie o torbielach , to moze to i trzeba dac tylko, ze ja teraz w pracy ... wkurzyli mnie Ci lekarze ... tak jak wspomnialam mozna wyowulowac bez trigger bo mi sie tak stalo w tamtym miesiacu , a ja nie mialam sex wiec tym miesiacu posnanowilismy, ze regularnie baby dance a pomiedzy iui ale no widzicie jak wyszlo ... do dupy ... brzydko mowiac

    Tak jestem poza granicami kraju

    Dlaczego zła na lekarzy?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agness001 wrote:
    U mnie na protokole inseminacji podana jest koncentracja plemników w ruchu postępowym. Dziś dopiero odebrałam dokument z 2 inseminacji. Zauważyłam, że jest duża rozbieżność tych parametrów z 1 i 2 inseminacji. Teraz ilość była znacznie mniejsza niż za pierwszym razem. Coraz bardziej tracę zaufanie do tej kliniki. Jeśli teraz się nie uda to zmieniamy klinikę.
    Dzięki za odpowiedź!

  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evans nie mam pojęcia co teraz, jednak skoro lekarze kazali robić zastrzyk mimo to, to bym zrobiła. Ogólnie przed IUI zaleca się wstrzemięźliwość, no ale teraz po ptokach. W sumie hmm serduszkowaliscie wczoraj i dziś dr kazał zrobić zastrzyk, czyli pęcherzyki pękną za ok.36h od zastrzyku. Możesz go zrobic nawet po powrocie do domu dziś, byleby zrobić. Plemniki z tamtego <3 raczej do tego czasu nie przetrwają-choc wiadomo różnie bywa. Lekarz jednak miał pełną ocenę waszyej sytuacji, więc myślę że wiedział co robi.
    Jakieś wielkości były największe pęcherzyki?

    Evans lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Freyja wrote:
    Dlaczego zła na lekarzy?
    Może dobrali za dużą dawkę leku do stymulacji. Gonadotropinami w sumie stymuluje się pacjentki, które nie reagują na Clo czy Letrozol, nie wiemy jak tutaj było

    Koniec starań
  • Mallow Znajoma
    Postów: 22 19

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    angi_o wrote:
    Mnie też bolało, a wzdęta byłam przez tydzień aż do bólu. Mam tyłozgięcie macicy i bardzo wąską szyjkę
    Kurczę, to u mnie żadnego bólu, ani trochę, ale podobnie jak Wy chodziłam wzięta z brzuchem jak balon. Prawdopodobnie przez hormony zatrzymuje się woda. Ja wtedy piłam herbatę ze skrzypu, pokrzywy i kopru - pomagało.

    angi_o lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Może dobrali za dużą dawkę leku do stymulacji. Gonadotropinami w sumie stymuluje się pacjentki, które nie reagują na Clo czy Letrozol, nie wiemy jak tutaj było

    Kurcze, nie zawsze da się przewidzieć efekt stymulacji, lekarze nie są bogami. W zaistniałej sytuacji lekarz zalecił prawidłowe postępowanie, a dziewczyna z własnej woli robi odwrotnie.

    Evans lubi tę wiadomość

  • Evans Autorytet
    Postów: 400 538

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Może dobrali za dużą dawkę leku do stymulacji. Gonadotropinami w sumie stymuluje się pacjentki, które nie reagują na Clo czy Letrozol, nie wiemy jak tutaj było


    Nie chcialam robic clomid , poniewaz kiedys zrobilam 1 zrobilam jeden cykl z clomid I to nie bardzo , chcialam cos lepszego ... wiec mam baba placek, a zla jestem poniewaz Ci lekarze dostaja bardzo duzo pieniedzy za moj cykl I ja mam duzo bardzo do placenia z kieszonki , wiec praca ich powinna byc wykonywana wzorowo, plus poszlam ich protokolem wykonali mase badan na mnie na mezu, po prostu zyc nie umierac jak zobaczylam rachunki do insurance wiec niechaj sie biora do roboty, co to jest ze nawet nie podchodze... pomylilo sie ojej to mi sie tez moze pomylic .... nie nie zaplace copays ... jest roznica pomiedzy pochodze. Nie udaje sie ok rozumiem ale raz zgubic owulacje a potem przedobrzyc ... cos to nieprofesjonalnie ...
    Nie podoba mi sie ... zestresowali mnie zamiast zrelaxowac

    f2wle6ydurxmnzb6.png
  • Evans Autorytet
    Postów: 400 538

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Freyja wrote:
    Kurcze, nie zawsze da się przewidzieć efekt stymulacji, lekarze nie są bogami. W zaistniałej sytuacji lekarz zalecił prawidłowe postępowanie, a dziewczyna z własnej woli robi odwrotnie.


    Nie tyle co odwrotnie tylko chce zapobiec wystrzeleniu duzo jajek , skoro juz ten sex byl, btw nikt nie mowil , ze nie moge a wrecz przeciwnie zachecili ze moge ...
    a najgorsze jest wedlug mnie , ze ja mowie ok skoro jest superovulacja wiec zmiennimy na ivf cykl , tak , po co tracic tyle jajek , ale kochane nie mozna bo jest kwestia finansow insurance ma czas na akceptacje, nie moga nic a nic sami zdecydowac dopoki nie odezwie sie ktos z gory ze mozna , szok normalnie, wszystko kreci sie wokol pieniadza ... a skoro tak , to ja tez wymagania jako klijent mam ,slusznie czy nie ?? Kapitalizm cholerka jasna ...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2018, 19:44

    f2wle6ydurxmnzb6.png
  • Evans Autorytet
    Postów: 400 538

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Evans nie mam pojęcia co teraz, jednak skoro lekarze kazali robić zastrzyk mimo to, to bym zrobiła. Ogólnie przed IUI zaleca się wstrzemięźliwość, no ale teraz po ptokach. W sumie hmm serduszkowaliscie wczoraj i dziś dr kazał zrobić zastrzyk, czyli pęcherzyki pękną za ok.36h od zastrzyku. Możesz go zrobic nawet po powrocie do domu dziś, byleby zrobić. Plemniki z tamtego <3 raczej do tego czasu nie przetrwają-choc wiadomo różnie bywa. Lekarz jednak miał pełną ocenę waszyej sytuacji, więc myślę że wiedział co robi.
    Jakieś wielkości były największe pęcherzyki?

    Dzieki uspokoilas mnie troche , bo boje sie jak nie wiem , a jeszcze wygooglowalam I plemniki moga przetrwac do 5 dni jak juz sie dostana do tub, no to niezle mysle sobie , maz moj caly bialy sie zrobil na ta wiadomosc a moje pecherzyki byly wszystkie na 20 a 3 po 22 I 23mm wiec sama wodzisz gotowe

    f2wle6ydurxmnzb6.png
  • Meggie1 Autorytet
    Postów: 2326 2268

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wracamy do gry! Wynik ureaplasmy negatywny! :)

    tecz_a, angi_o, Mallagga, Lenka9419, insulinka, Hipp, kahanka, Salma, Izaw, Xkali, artam89, Alu_87 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie ten cykl mija w miarę spokojnie.Bolalmjie już dzisiaj brzuch okresowo, co oznacza to samo co miesiąc ale jakoś się tym nie przejmuje.myslami jestem już na styczniu, że trzeba iść sprawdzić tego polipa, zaprowadzić m na badanie do urologa.Poza tym postanowiłam, że chcę zmienić pracę i od stycznia zaczynam poszukiwania.U mnie święta przebiegają spokojnie,bo rodzice wyjeżdżają i będzie tylko szybka wigilia u teściów a oni udają, że nic się nie dzieje.Bardziej się ostatnio martwię bólem węzłów chłonnych na szyi,do tego coś mi rośnie w nosie pewnie się przeziębiłam bo ostatni miesiąc prawie codziennie chodziłam 2 godziny po lesie żeby się zrelaksować.

  • NeverLoseHope Autorytet
    Postów: 470 293

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zastanawiam sie czy mimo malych pecherzykow moze dojsc do owulacji?
    Jak pisalam w 12dc przed SonoHsg pecherzyk mial 10 a endo 4.6
    Niby jutro wypadadala by owulacja.
    Zastanawiam sie poniewaz czuje ten charakterystyczny "bol" ktory mam w okolicach dni owulacyjnych a dzis w nocy czulam kłucie i bol prawego jajnika w ktorym to byl pecherzyk.
    Czy mozliwe ze on urósł lub ze przy tak malym bedzie owulacja?
    Nie daje mi to spokoju...

    34 l.
    1 IUI :(
    3x IVF :(
    XI 2018 - 1 IUI AID :(
    SonoHSG OK :)
    II 2019 - 2 IUI AID :(
    Czas na przerwe zeby nie zwariować.

    sgnoe6yd4jr3ljc1.png
  • NeverLoseHope Autorytet
    Postów: 470 293

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggie1 wrote:
    Wracamy do gry! Wynik ureaplasmy negatywny! :)
    No to super :)

    34 l.
    1 IUI :(
    3x IVF :(
    XI 2018 - 1 IUI AID :(
    SonoHSG OK :)
    II 2019 - 2 IUI AID :(
    Czas na przerwe zeby nie zwariować.

    sgnoe6yd4jr3ljc1.png
  • RudaAnna Autorytet
    Postów: 529 652

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NeverLoseHope wrote:
    Zastanawiam sie czy mimo malych pecherzykow moze dojsc do owulacji?
    Jak pisalam w 12dc przed SonoHsg pecherzyk mial 10 a endo 4.6
    Niby jutro wypadadala by owulacja.
    Zastanawiam sie poniewaz czuje ten charakterystyczny "bol" ktory mam w okolicach dni owulacyjnych a dzis w nocy czulam kłucie i bol prawego jajnika w ktorym to byl pecherzyk.
    Czy mozliwe ze on urósł lub ze przy tak malym bedzie owulacja?
    Nie daje mi to spokoju...
    Szkoda ze nie mialas jeszcze teraz monitoringu wtedy byś miała czarno na białym ale jak czujesz ból „owulacyjny” to może zrob test owulacyjny zobacZysz co wyjdzie?

    15.08.19r. Wojciech ❤️
  • RudaAnna Autorytet
    Postów: 529 652

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym na Twoim miejscu poserduszkowala na wszystko wypadek jakby byla owulacja :)moj doktorek mówił ze po drożności można zajść łatwiej wiec warto spróbować :)

    NeverLoseHope lubi tę wiadomość

    15.08.19r. Wojciech ❤️
  • NeverLoseHope Autorytet
    Postów: 470 293

    Wysłany: 13 grudnia 2018, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RudaAnna wrote:
    Szkoda ze nie mialas jeszcze teraz monitoringu wtedy byś miała czarno na białym ale jak czujesz ból „owulacyjny” to może zrob test owulacyjny zobacZysz co wyjdzie?

    No wlasnie zrobilam i jest wyrazna druga kreska. Tylko na tescie pisze ze powinna byc tak samo mocna lub nawet bardziej jak testowa. Ta moja jest wyrazna nawet bardzo ale ciut jej brakuje do tamtej.
    Ale chyba pokusze mojego M ha ha.
    Niby jego wyniki kiepskie i to mocno ale kto nie probuje...
    Jednak lekarz kiedys powiedzial szanse na naturalna ciaze jak w totolotka. Ale ludzie wygrywają przeciez :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2018, 21:54

    Hipp, Izaw, Alu_87 lubią tę wiadomość

    34 l.
    1 IUI :(
    3x IVF :(
    XI 2018 - 1 IUI AID :(
    SonoHSG OK :)
    II 2019 - 2 IUI AID :(
    Czas na przerwe zeby nie zwariować.

    sgnoe6yd4jr3ljc1.png
‹‹ 1101 1102 1103 1104 1105 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego