Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2018
Odpowiedz

Inseminacja 2018

Oceń ten wątek:
  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RudaAnna wrote:
    Wy wszystkie to wiecie co ile było w nasieniu męża dostaliśmy na kartce napisane ? Bo moj doktor powiedział co ile czego jest ale z tego stresu nic nie zapamiętałam ahh..
    Zwykle to jest zapisane na karcie z IUI, ale często nie dają jej od razu tego samego dnia z tylko dostępna jest w kolejnych dniach. Przynajmniej ja w Invimedzie tak miałam :)

    Koniec starań
  • RudaAnna Autorytet
    Postów: 529 652

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to moj wpisał to w kartotekę tylko i tyle a głupio mi było poprosić by na karteczkę przepisał bo tak mogłabym sobie porównać z wami

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2018, 15:37

    15.08.19r. Wojciech ❤️
  • kasiek2620 Autorytet
    Postów: 1192 1218

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NeverLoseHope wrote:
    Dzis 14dc
    Bo ile na dobe może urosnac taki pecherzyk?

    Mój w ciągu 36h poszedł 5 mm więc wszystko jest możliwe. :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2018, 16:41

    06.2004-ciąża naturalna zakończona porodem
    25.03.2018-naturalna-8tc[*]
    24.11.2018 1 IUI
    29.12.2018 2IUI
    PCOS
    Marzec 2019 pierwsza procedura do in vitro,długi protokół.
    Miałam ponad 30 pęcherzyków, z tego 11 wartościowych komórek.

    9 się zapłodniło,ostatecznie 5 na zimowisku :-)
    4.05.2019 crio⛄⛄(cykl naturalny) :-(
    17.08.2019 crio ⛄ (cykl naturalny :-(
    19.10.2019 crio :-(
    Czynnik V(R2) heterozygotyczny nieprawidłowy
    MTHFR C677T heterozygotyczny nieprawidłowy
    Translokacja chromosomów 6 i 7 (46XX,t(6;7)(p?22:q11.212)translokacja zrownoważonaQ95.0
    08.20 Zaczynamy przygotowania do AK
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kahanka wrote:
    Styczeń 2 udane IUI ( Skuteczność 8 % - 24 IUI )
    Luty 7 udanych IUI ( Skuteczność 17,5 % - 40 IUI )
    Marzec 6 udanych IUI ( Skuteczność 24 % - 25 IUI )
    Kwiecień 7 udanych IUI ( Skuteczność 28 % - 25 IUI )
    Maj 4 udane IUI ( Skuteczność 16% - 24 IUI )
    Czerwiec 8 udanych IUI ( Skuteczność 21% - 38 IUI )
    Lipiec 2 udane IUI ( Skuteczność 9% - 22 IUI )
    Sierpień 0 udanych IUI ( Skuteczność 0% - 26 IUI )
    Wrzesień 3 udane IUI (Skuteczność 14% - 21 IUI )
    Październik 4 udane IUI (Skuteczność 16% - 25 IUI )

    Skuteczność ogółem: 16% (43 udanych na 271 IUI)

    Listopad:

    Rude Kiwi 02.11 :( ( 1 IUI AIH )
    Bogna87 02.11 :( ( 4 AID )
    Xkali 03.11 :( ( 5 IUI )
    Kahanka 05.11 :( ( 2 IUI )
    Vip0 05.11 :( ( 1 IUI )
    Dominika333 06.11 :( ( 1 IUI )
    Migii 07.11 :( ( 1 IUI )
    tecz_a 08.11 :( ( 1IUI )
    Zonaboba 09.11 :( ( 1IUI )
    Salma 09.11 :( ( 5 IUI )
    Igiełka 10.11 :( ( 1 IUI )
    Zolwik85 12.11 :( ( 2 IUI )
    Martula85 12.11 :) ( 1 IUI ) UDAŁO SIĘ !!!!!
    Norwegian forest 12.11 :( ( 3 AID )
    Alu_87 15.11 :( ( 2 IUI )
    Kasiulka1990 15.11 :( ( 2 AID )
    NeverLoseHope 15.11 :( ( 1 AID )
    AnaKwiat 19.11 :) ( 2 IUI ) UDAŁO SIĘ !!!
    MagdRy 20.11 :( ( 4 IUI )
    Kasiek2620 24.11 :( ( 1 IUI )
    Angi_o 24.11 :( ( 1 IUI )
    Xkali 26.11 :( ( 6 IUI )
    Izaw 27.11 :( ( 2 IUI )
    Eve89la 27.11 :( ( 5 IUI )
    Liliputkowo 29.11 ( 1 IUI )
    Vip0 30.11 ( 2 IUI )
    Muru 30.11 ( 1 IUI )

    Grudzień:

    Kajka_ 1.12 :) (1 AID) UDAŁO SIĘ !!!
    Kahanka 3.12 ( 3 IUI )
    RudaAnna 5.12 ( 1 IUI )
    Agness001 06.12 ( 2 AID )
    Zonaboba 06.12 ( 2 IUI )
    Miła27 06.12 ( 1IUI )
    Dominika333 07.12 ( 2 AID )
    Tecz_a 07.12 ( 2 IUI )
    Salma 10.12 (6 IUI)
    Igiełka 10.12 (2 IUI)
    Insulinka 11.12 (5 IUI)
    Alu_87 13.12 (3 IUI)

    Kajka, dopisałam Cię, gratulacje! :)
    Xkali, przykro mi :( Dużo sił do dalszej walki życzę :*
    Liliputkowo, a jak tam u Ciebie??
    Dziękuję. Beta dzisiaj poszła w górę 86.51. Trochę mało, ale więcej o 143%. Czy to dobrze, czy jednak za mało?
    Dlaczego prócz bety niektóre z Was robią też progesteron? Przepraszam, za głupie pytanie, ale mi klinika nic nie mówiła o tym badaniu.

    MDW gratulacje !

    Trzymam za Was mocno kciuki

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2018, 17:18

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajka_ wrote:
    Dziękuję. Beta dzisiaj poszła w górę 86.51. Trochę mało, ale więcej o 143%. Czy to dobrze, czy jednak za mało?
    Dlaczego prócz bety niektóre z Was robią też progesteron? Przepraszam, za głupie pytanie, ale mi klinika nic nie mówiła o tym badaniu.

    MDW gratulacje !

    Trzymam za Was mocno kciuki

    Masz super przyrost bety. Ja nigdy nie miałam sprawdzanego poziomu progesteronu, brałam luteinę 3x1 do 11 tygodnia na wszelki wypadek. Teraz cierpliwie czekaj na serduszko :)

    Kajka_ lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny robiłam dzisiaj morfologię i od razu zbadałam też prolaktynę,bo dzisiaj 21 dzień cyklu wyszła 26.43, czy to bardzo źle?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Freyja wrote:
    Masz super przyrost bety. Ja nigdy nie miałam sprawdzanego poziomu progesteronu, brałam luteinę 3x1 do 11 tygodnia na wszelki wypadek. Teraz cierpliwie czekaj na serduszko :)
    Biorę duphaston 2x1. Już nie mogę się doczekać aż usłyszę serduszko:-) może 24.12 coś usłyszę. Jak nie, to 28.12 mam kontrolę w klinice. Dziękuję za odpowiedź:-) Wszystkiego dobrego dla Was !

    Mallagga, NeverLoseHope, Salma, Selina lubią tę wiadomość

  • AnaKwiat Autorytet
    Postów: 527 668

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,
    melduję, że wszystko na razie ok. Byłam na pierwszej wizycie i mam potwierdzoną ciążę, widoczny pęcherzyk w macicy i ciałko żółtkowe.

    Podzieliłam sobie to wszystko na etapy: podejście do IUI, pozytywna beta, dobry wzrost bety, pęcherzyk w macicy, zarodek z bijącym serduszkiem i tak dalej. Więc teraz tylko do kolejnego etapu i włączam podwójnie myślenie pozytywne ;)

    Trzymam kciuki za Was wszystkie, które podchodzą w tym miesiącu do IUI! Oby 2018 był szczęśliwy dla wielu z nas!

    Kajka_, tecz_a, NeverLoseHope, insulinka, Salma, Selina, Nathi2468, Xkali, Mallow, Hipp, Izaw, Alu_87, kahanka lubią tę wiadomość

    Krzyś jest z nami od 15.08.2019
  • NeverLoseHope Autorytet
    Postów: 470 293

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KAJKA, ANAKWIAT super jeszcze raz gratulacje.
    Trzymajcie teraz za nas mocno kciuki :)

    Kajka_ lubi tę wiadomość

    34 l.
    1 IUI :(
    3x IVF :(
    XI 2018 - 1 IUI AID :(
    SonoHSG OK :)
    II 2019 - 2 IUI AID :(
    Czas na przerwe zeby nie zwariować.

    sgnoe6yd4jr3ljc1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NeverLoseHope wrote:
    KAJKA, ANAKWIAT super jeszcze raz gratulacje.
    Trzymajcie teraz za nas mocno kciuki :)
    Trzymam za Was wszystkie mocno kciuki:-) Powodzenia :-*

  • NeverLoseHope Autorytet
    Postów: 470 293

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasiek2620 wrote:
    Mój w ciągu 36h poszedł 5 mm więc wszystko jest możliwe. :-)

    No to rzeczywiscie. W koncu organizm ludzki jest zaskakujacy wiec kto wie.
    Ja zrobilam dzis kolejny test owulacyjny i gruba druga krecha wyszla takze kto wie moze jednak pecherzyk urósł i bedzie owulacja :)
    Trzeba próbować pomóc szczęściu ;)
    Powiedzcie mi jeszcze tylko czy zaraz po owulacji spadek LH jest na tyle duzy ze test dzien po owulacji rzeczywiście to pokaże? I bedzie znaczna roznica pomiedzy tymi kreskami?
    Bo czytam i czytam i juz sama nie wiem czuje sie jak encyklopedia :)

    34 l.
    1 IUI :(
    3x IVF :(
    XI 2018 - 1 IUI AID :(
    SonoHSG OK :)
    II 2019 - 2 IUI AID :(
    Czas na przerwe zeby nie zwariować.

    sgnoe6yd4jr3ljc1.png
  • AnaKwiat Autorytet
    Postów: 527 668

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NeverLoseHope wrote:
    KAJKA, ANAKWIAT super jeszcze raz gratulacje.
    Trzymajcie teraz za nas mocno kciuki :)

    Trzymam! Trzymam!

    Krzyś jest z nami od 15.08.2019
  • AnaKwiat Autorytet
    Postów: 527 668

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NeverLoseHope wrote:
    No to rzeczywiscie. W koncu organizm ludzki jest zaskakujacy wiec kto wie.
    Ja zrobilam dzis kolejny test owulacyjny i gruba druga krecha wyszla takze kto wie moze jednak pecherzyk urósł i bedzie owulacja :)
    Trzeba próbować pomóc szczęściu ;)
    Powiedzcie mi jeszcze tylko czy zaraz po owulacji spadek LH jest na tyle duzy ze test dzien po owulacji rzeczywiście to pokaże? I bedzie znaczna roznica pomiedzy tymi kreskami?
    Bo czytam i czytam i juz sama nie wiem czuje sie jak encyklopedia :)

    Ja tu nie pomogę, mnie testy owulacyjne nie lubią i przez tydzień potrafiły być pozytywne tak że nie sposób było określić kiedy ta owulacja:(

    Krzyś jest z nami od 15.08.2019
  • NeverLoseHope Autorytet
    Postów: 470 293

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnaKwiat wrote:
    Ja tu nie pomogę, mnie testy owulacyjne nie lubią i przez tydzień potrafiły być pozytywne tak że nie sposób było określić kiedy ta owulacja:(

    Ja nigdy ich nie robilam ale teraz tak mnie pokusilo i dlatego tak podpytuje bo nie mam pojecia jak to wyglada w praktyce i czy wogole jest sens je robic.
    Ale jak juz zaczelam to chyba z ciekawosci bede kontynuować :) zobaczymy dlugo jeszcze bedzie pozytywny i z jakim odcieniem kreski.

    34 l.
    1 IUI :(
    3x IVF :(
    XI 2018 - 1 IUI AID :(
    SonoHSG OK :)
    II 2019 - 2 IUI AID :(
    Czas na przerwe zeby nie zwariować.

    sgnoe6yd4jr3ljc1.png
  • *zonaboba* Znajoma
    Postów: 30 4

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Od jakiś 3 lat nie miałam torbieli i nie pamiętać jaki to ból. Od 3 dni boli mnie (nie caly czas) podbrzusza nie jajniki tylko podbrzusza. Zaznaczam niby bóle @ ale nie jestem pewna jak ten ból opisać taki pełny brzuch, czasem jakby ucisk w środku. Najbardziej jak mam Marcie na pęcherz. Po IUI nie byłam na monitoringu bo doktor do środy jest na L4. Jutro idę oznaczyć progesteron mimo, że to 9 dpo mam nadzieje, ze coś pożarze ze nie będzie za późno i ze te bóle to nie torbiel. Biorę dupka wiec raczej nie powinien jak coś boleć tylko się wchłania. Może mi któraś z Was opisać ból jaki odczuwają podczas torbieli? Mój ból czasem jest bardzo silny i on jest powodem złych myśli :(

    Powrót na ovufriend po 1,5roku
    73 cs
    27lat
    9.11.18r - 1 IUI :(
    6.12.18r - 2 IUI :(
  • Kiara1992. Autorytet
    Postów: 270 212

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    insulinka wrote:
    Niby głupie pytanie a opinie odmienne :)
    Ja jestem masażystka i robię też te masaże kamieniami. Pomijając fakt że to mój ulubiony masaż to na niego na twoim miejscu bym nie poszła . Oprócz masażu kamienie są stawiane na poszczególnych częściach ciała co rozgrzewa i podnosi temperaturę całego ciała . W karcie pacjenta u mnie ciąża jest oczywiście przeciwskazaniem do wykonywania zabiegu A Ty w potencjalnej przynajmniej ciąży jesteś. Zaznaczę że kamienie mają między 55 a 60 stopni .

    3jgxdqk3y4vemaw3.png

    2018- 3 inseminacje AID
    05.03.2019 - urodzony synuś Wojtuś
    04.04.2019- Wojtuś został aniolkiem 😭
    30.09.2020- termin w klinice novum
    14.10.2020- 1 AID
  • Kiara1992. Autorytet
    Postów: 270 212

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ann.. wrote:
    Jak od jutra nie rzuci fajek i nie zacznie brać lekow to nie wiem czy jest sens to ciągnąć... szkoda mi czasu i tak za długo czekałam, a to nie był gotowy a to nie dobry czas...
    Kurcze a byłam dobrej myśli :(pierwszy raz miałam dwa pecherzyki i po cichu liczyłam na blizniaki :(a tu taki klops :(
    Jak nie będzie czuł się na tyle silny żeby rzucić to tego nie zrobi choćby mu mówiła o tym codziennie . Mój mąż to palił nawet dzień przed biopsja bo już do tego doszło że w nasieniu nic nie było A i z biopsji też nic nie wyszło więc ba dawcy się skończyło. Rzucił dopiero 3 miesiące temu ale z własnej woli . Teraz za to sobie popija niby nic bo to piwko A to drineczek albo winko ale strasznie mnie to denerwuje bo gdyby coś że mną zaczęło się dziać to nawet nie będzie kto miał mnie zawieźć do lekarza . Nie wiem czy to przez te problemy nasze że zdrowiem dziecka czy dobija to że to nie jego ale ostatnio jest masakra, 0 seksu lub od wielkiego dzwonu . Z jednej strony się cieszy z ciąży z drugiej czuje się jakbym z tym wszystkim była sama . Bo wozek wybierałam i się pytałam o radę to mi powiedział że to ja muszę wiedzieć ile z dzieckiem na spacery będę chodzić. Nie wiem co mam przez to rozumieć że on nie zamierza spacerowac czy raczej będzie dalej robił po 260 godz w miesiącu że niby chce zarobić więcej dla dziecka . U lekarza byl ze mna tylko raz bo ciągle praca . A ja tylko chodzę po klinikach robię terminy załatwiam i boję się jak to wszystko będzie bo rodzić muszę w innym mieście. Sorki za moje żale ale nawet nie mam komu się wygadać .

    3jgxdqk3y4vemaw3.png

    2018- 3 inseminacje AID
    05.03.2019 - urodzony synuś Wojtuś
    04.04.2019- Wojtuś został aniolkiem 😭
    30.09.2020- termin w klinice novum
    14.10.2020- 1 AID
  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    *zonaboba* wrote:
    Hej dziewczyny. Od jakiś 3 lat nie miałam torbieli i nie pamiętać jaki to ból. Od 3 dni boli mnie (nie caly czas) podbrzusza nie jajniki tylko podbrzusza. Zaznaczam niby bóle @ ale nie jestem pewna jak ten ból opisać taki pełny brzuch, czasem jakby ucisk w środku. Najbardziej jak mam Marcie na pęcherz. Po IUI nie byłam na monitoringu bo doktor do środy jest na L4. Jutro idę oznaczyć progesteron mimo, że to 9 dpo mam nadzieje, ze coś pożarze ze nie będzie za późno i ze te bóle to nie torbiel. Biorę dupka wiec raczej nie powinien jak coś boleć tylko się wchłania. Może mi któraś z Was opisać ból jaki odczuwają podczas torbieli? Mój ból czasem jest bardzo silny i on jest powodem złych myśli :(
    Ja tak mam jak dupka właśnie biorę. Jestem pełna, mam brzuch jak balon, boli podbrzusze i jajniki

    Koniec starań
  • Nathi2468 Autorytet
    Postów: 880 532

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajka serdecznie gratuluję :) Super przyrost bety! :)

    Dziewczyny może wy będziecie wiedzieć bo przejrzałam internet ale nie znalazłam odpowiedzi. Mam wynik badania czynnika v Leiden g/g bez żadnych norm i nie wiem czy to dobry wynik?

    Kajka_ lubi tę wiadomość

    Starania od czerwca 2015r.
    1 IUI grudzień 2017r. - ciąża heterotopwa
    2 IUI marzec 2018r. - c.b.
    ZMIANA LEKARZA
    - sierpień 2018r. wycięty lewy jajowód i 2 mięśniaki.
    3 IUI - październik 2019 :(
  • NeverLoseHope Autorytet
    Postów: 470 293

    Wysłany: 14 grudnia 2018, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiara1992. wrote:
    Jak nie będzie czuł się na tyle silny żeby rzucić to tego nie zrobi choćby mu mówiła o tym codziennie . Mój mąż to palił nawet dzień przed biopsja bo już do tego doszło że w nasieniu nic nie było A i z biopsji też nic nie wyszło więc ba dawcy się skończyło. Rzucił dopiero 3 miesiące temu ale z własnej woli . Teraz za to sobie popija niby nic bo to piwko A to drineczek albo winko ale strasznie mnie to denerwuje bo gdyby coś że mną zaczęło się dziać to nawet nie będzie kto miał mnie zawieźć do lekarza . Nie wiem czy to przez te problemy nasze że zdrowiem dziecka czy dobija to że to nie jego ale ostatnio jest masakra, 0 seksu lub od wielkiego dzwonu . Z jednej strony się cieszy z ciąży z drugiej czuje się jakbym z tym wszystkim była sama . Bo wozek wybierałam i się pytałam o radę to mi powiedział że to ja muszę wiedzieć ile z dzieckiem na spacery będę chodzić. Nie wiem co mam przez to rozumieć że on nie zamierza spacerowac czy raczej będzie dalej robił po 260 godz w miesiącu że niby chce zarobić więcej dla dziecka . U lekarza byl ze mna tylko raz bo ciągle praca . A ja tylko chodzę po klinikach robię terminy załatwiam i boję się jak to wszystko będzie bo rodzić muszę w innym mieście. Sorki za moje żale ale nawet nie mam komu się wygadać .

    Kochana po to tu jestesmy. Żeby sobie doradzac i sie wspierac ❤
    Ja mam czasami wrazenie ze oni naprawde sa z innego swiata.
    Ostatnio kiedys wspomniałam mojemu ze moze bym go zapisala do androloga moze cos pomoze to jaka obraza. Zadnego lekarza bron boże! Ale ja moge swiecic za przeproszeniem dupą po kilka razy w miesiacu. Takze ciezki temat z tymi naszymi M

    34 l.
    1 IUI :(
    3x IVF :(
    XI 2018 - 1 IUI AID :(
    SonoHSG OK :)
    II 2019 - 2 IUI AID :(
    Czas na przerwe zeby nie zwariować.

    sgnoe6yd4jr3ljc1.png
‹‹ 1105 1106 1107 1108 1109 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego