Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2019
Odpowiedz

Inseminacja 2019

Oceń ten wątek:
  • zolwik85 Przyjaciółka
    Postów: 113 56

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduję się,nowy rok z nowymi planami,mąż zmienił charakter pracy wziął się za siebie sprzęt do ćwiczeń kupił,w tym miesiącu odpoczywamy i staramy się cieszyć sobą,potem jego powtórne badania i kolejna iui. Podkładam duże nadzieje w tym roku,a pyłek stoi w szafce kuiony przypadkiem w mani zakupów świątecznych w kauflandzie.Trzymam za nas kciuki.

    Selina, Miła27, martusiawp lubią tę wiadomość

    M: słabe nasienie: ilość , ruch
    1IUI 15.10.2018 :(
    2IUI 12.11.2018 :(
  • Kasiulka1990 Przyjaciółka
    Postów: 106 82

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduje sie i ja :) jestem juz po aromku w piatek usg i sobota albo niedziela 3 AID oby tym razem ostatnie :)

    Selina, Mallagga, NeverLoseHope, pszczola2000, martusiawp lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Zaczęłam 3dni temu Euthyrox i robię teraz tak, że najpierw biorę go a po pół h pije pyłek :) Nie szkodzi on na pewno w żaden sposób.
    Tutaj link do wykładu o pyłku:
    https://youtu.be/YPKWOCudnUs


    Never kciuki za ten cykl :) Bierzesz po 1 tabletce?

    Tecza super :) Ja bardzo lubię takie cykle i zmiany :) Zawsze to coś dobrego dla naszego zdrowia i życia!

    Dziekuje :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiulka1990 wrote:
    Melduje sie i ja :) jestem juz po aromku w piatek usg i sobota albo niedziela 3 AID oby tym razem ostatnie :)

    Trzymam kciuki by było ostatnie! :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tecz_a wrote:
    Ja też się melduję :) w piątek byłam u dietetyczki,od jutra wracam na dobrą drogę :) w tym tygodniu albo w przyszłym zrobimy posiew.I powiem Wam, że tak z drugiej strony to dobrze mi w tym cyklu z odpoczynkiem, już dawno nie czułam takiego psychicznego luzu,nie myślę czy czuję jajniki czy nie.Jestem spokojniejsza :) Zajęłam się szukaniem nowej pracy, w piątek zawiozłam dokumenty.

    Ja też muszę się zabrać za szukanie nowej pracy, bo obecna bardzo źle na mnie działa. Nawet mam w planach złożyć wypowiedzenie na koniec stycznia, oby nie brakło mi odwagi.

  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4740 2558

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nie ma co siedziec w nielubianej pracy i sie męczyć. Ja tak siedziałam kilka lat w oczekiwaniu na ciążę i w koncu po 3 nieudanej IUI ja rzucilam. W trakcie wypowiedzenia znalazlam nową, ale też zlamalam powaznie reke i moglam wrocic do starej i siedzieć pół roku na l4. Ale po co wracać w to samo bagno? 18.02 zaczynam nowa, trzeba te nasze umeczone mózgi zająć czymś innym!

    Nathi2468, Selina lubią tę wiadomość

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4740 2558

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zolwik85 wrote:
    Melduję się,nowy rok z nowymi planami,mąż zmienił charakter pracy wziął się za siebie sprzęt do ćwiczeń kupił,w tym miesiącu odpoczywamy i staramy się cieszyć sobą,potem jego powtórne badania i kolejna iui. Podkładam duże nadzieje w tym roku,a pyłek stoi w szafce kuiony przypadkiem w mani zakupów świątecznych w kauflandzie.Trzymam za nas kciuki.
    O fajnie, jaki sprzet kupil? Moj też kupił hantle i buty do biegania. Znowu waży 100 kg, co przy wzroście 192 cm nie jest tragedia, ale 5 kg musi zrzucić.

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    No to zakładam nowy wątek ;) jako, że moja przygoda z IUI się jeszcze nie skończyła i w lutym lub marcu podejdziemy po raz kolejny.

    Zacznijmy nowy rok z czystą kartą i nowymi statystykami :)

    Kahanko czy prowadzisz dalej listę? :) Jeśli tak, to skopiuj z poprzedniego wątku 4 ostatnie dziewczyny, które będą testować w styczniu i niech ten 1 post będzie edytowany sukcesywnie bez kopiowania go co jakiś czas. Tak faktycznie będzie łatwiej :)

    Za chwilę wybije Trzech Króli i mam nadzieję, że przyniosą nam upragnione Skarby na ten rok! :D
    Życzę powodzenia dziewczyny Wam i sobie też ;)
    Selina, to może przejęłabyś ode mnue statystyki? Ja już pewnie do IUI nie podejdę, szykuję się raczej do IVF.

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • Nathi2468 Autorytet
    Postów: 884 534

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Dziewczyny nie ma co siedziec w nielubianej pracy i sie męczyć. Ja tak siedziałam kilka lat w oczekiwaniu na ciążę i w koncu po 3 nieudanej IUI ja rzucilam. W trakcie wypowiedzenia znalazlam nową, ale też zlamalam powaznie reke i moglam wrocic do starej i siedzieć pół roku na l4. Ale po co wracać w to samo bagno? 18.02 zaczynam nowa, trzeba te nasze umeczone mózgi zająć czymś innym!

    Popieram w 100% :) Ja w poprzedniej pracy siedziałam prawie 13 lat a od 2015 w nadzieji, że szybko się uda zajść w ciążę. Tak minęło trochę czasu aż do operacji w sierpniu 2018. Wtedy postanowiłam złożyć wypowiedzenie i bardzo szybko znalazłam nową pracę. W obecnej pracy nikt nie wie o moich problemach ani o tym co przeszłam i jakoś Mi z tym lepiej ;)

    Anuśla lubi tę wiadomość

    Starania od czerwca 2015r.
    - 1 IUI XII 2017r. - ciąża heterotopowa
    - 2 IUI III 2018r. - c.b.
    - VIII 2018r. usunięty lewy jajowód i 2 mięśniaki.
    - 3 IUI - X 2019 :(
    - 2020 r. 2 x IVF w Czechach nieudane
    - X 2021r. IVF ICSI - 8dpt beta HCG 88,6; 11 dpt 327,5; 13 dpt 961,8 ❤️❤️
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2179 718

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dołączam do grupy. Szykujemy się do pierwszej IUI w marcu jeśli wylecze bakterie. Nie mam już sił na szukanie a że jestem po laparo to muszę wykorzystać wszystkie możliwości. Starania od 2016 roku, nasienie sprawdzamy czy się poprawiło za tydzień.
    Jeszcze tylko muszę znaleźć miejsce gdzie wykonać zabieg.

    Pyłek pszczeli też pijemy, ja kupuję od pszczelarza. Dokupilam teraz pierzge, pije się tak samo a podobno ma więcej właściwości.

    m3sx3e3krfnotded.png

    f2wl3e5e9cqikmzp.png
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4740 2558

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też właśnie napisałam do znajomych pszczelarzy, ponoc te sklepowe maja pestycydy.

    Aishha lubi tę wiadomość

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Zaczęłam 3dni temu Euthyrox i robię teraz tak, że najpierw biorę go a po pół h pije pyłek :) Nie szkodzi on na pewno w żaden sposób.
    Tutaj link do wykładu o pyłku:
    https://youtu.be/YPKWOCudnUs


    Never kciuki za ten cykl :) Bierzesz po 1 tabletce?

    Tecza super :) Ja bardzo lubię takie cykle i zmiany :) Zawsze to coś dobrego dla naszego zdrowia i życia!

    Biore po 2x1 przez 5 dni.
    Jutro bede umawiac sie na kontrolna wizyte do dr.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2019, 12:16

  • Hipp Ekspertka
    Postów: 223 99

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selinko super że założyłaś nowy wątek. Melduje się i ja ;-) jutro idę na wymaz trzymajcie proszę kciuki żeby był czysty ... :-( Jak będzie dobrze to zapisuje się na zabiegi i w końcu coś się ruszy... Nie sądziłam że tak długo to wszystko będzie trwało... Kolejny wątek... Szok =-O

    Selina, Kasiulka1990 lubią tę wiadomość

    Starania od czerwca 2016
    27 lat
    V IUI - nieudane
    Słabe nasienie, pco,
    histero i laparo... Ok
    Operacja żylaków powrózka nasiennego.
    Ciągła walka z infekcjami :'(
  • pszczola2000 Autorytet
    Postów: 1134 732

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja przed iui nie miałam badań z pochwy. Tylko z krwi. :(

    "... nic nie dzieje się przypadkiem..."

    w57v9jcgfaon5chm.png

    2019.05.22 - 2t+5d transfer 😍 3BA❤️
    2019.06.19 - 6t+5d (28dpt) wizyta serduszkowa❤️
    2020.02.06 - Termin porodu! - urodziłam w tp

    55cm 2880g sn córka Milena


    2BB❄️Morula❄️ Morula❄️
  • pszczola2000 Autorytet
    Postów: 1134 732

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też siedzę w pracy "w oczekiwaniu na ciążę"

    Chyba zacznę szukać kursu fryzjerskiego bo chciałabym zmienić zawód.

    Hipp, Kasiulka1990, Anuśla, Nathi2468 lubią tę wiadomość

    "... nic nie dzieje się przypadkiem..."

    w57v9jcgfaon5chm.png

    2019.05.22 - 2t+5d transfer 😍 3BA❤️
    2019.06.19 - 6t+5d (28dpt) wizyta serduszkowa❤️
    2020.02.06 - Termin porodu! - urodziłam w tp

    55cm 2880g sn córka Milena


    2BB❄️Morula❄️ Morula❄️
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kahanko ok, to wpisze dane w 1szy post


    Anuśla ale jak pyłek może mieć pestycydy? Jakoś nie mieści mi się to w głowie. Tyle się mówiło w tym roku, że pszczoły gina od pestycydów, od roślin na nich hodowanych. Więc jak to możliwe? Nie mam znajomych pszczelarzy na miejscu, mam w Bieszczadach (znajomi zajmują się produkcją miodu), więc pozostaje mi chyba pić ten "syfski" że sklepu

    Aishha hellou :) będzie Ci tu z nami dobrze :P aczkolwiek mam nadzieję, że nawet nie zaczniesz tu grzać miejsca i się uda teraz. W ogóle hola! Miałaś dziś siknac! I jak???

  • Aishha Autorytet
    Postów: 2179 718

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina wrote:
    Kahanko ok, to wpisze dane w 1szy post


    Anuśla ale jak pyłek może mieć pestycydy? Jakoś nie mieści mi się to w głowie. Tyle się mówiło w tym roku, że pszczoły gina od pestycydów, od roślin na nich hodowanych. Więc jak to możliwe? Nie mam znajomych pszczelarzy na miejscu, mam w Bieszczadach (znajomi zajmują się produkcją miodu), więc pozostaje mi chyba pić ten "syfski" że sklepu

    Aishha hellou :) będzie Ci tu z nami dobrze :P aczkolwiek mam nadzieję, że nawet nie zaczniesz tu grzać miejsca i się uda teraz. W ogóle hola! Miałaś dziś siknac! I jak???
    Dupa i to blada bez szans. 2 dni do @ więc już nie ma na co liczyć. Podlamalam się chyba pierwszy raz, czas zacząć działać i wykorzystać wszystkie możliwości.
    Odnośnie pyłku to na bank masz w Krk jakiś zielarski gdzie są pylki z naklejkę producenta, oni biorą bezpośrednio od pszczelarzy przeważnie.

    m3sx3e3krfnotded.png

    f2wl3e5e9cqikmzp.png
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    Dupa i to blada bez szans. 2 dni do @ więc już nie ma na co liczyć. Podlamalam się chyba pierwszy raz, czas zacząć działać i wykorzystać wszystkie możliwości.
    Odnośnie pyłku to na bank masz w Krk jakiś zielarski gdzie są pylki z naklejkę producenta, oni biorą bezpośrednio od pszczelarzy przeważnie.
    W sensie że biel? :( Masakra, bardzo mi przykro, też w niego wierzyłam-w ten cykl.
    To poszukam w zielarskich w takim razie, ten Rosmanowy nam się kończy już

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2019, 12:58

  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla Ty się z pokrzywą nie poddawaj :) ona jest dobra na wiele innych aspektów dla nas staraczek. Dobrze właśnie działa jeśli są jakieś problemy immunologiczne, podwyższone p.ciala itd., zawiera dużo folianow. Ja miałam ponad rok temu Ana1 pozytywne i Ana2 graniczne, badałam tydzień temu znowu i już mam wynik ujemny :D Nie wiem co na to wpłynęło, pewnie wiele rzeczy, ale wierzę, że te naturalne suple są dla nas najlepsze :)

    Nathi2468 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2019, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pszczola2000 wrote:
    Ja przed iui nie miałam badań z pochwy. Tylko z krwi. :(

    Ja mialam badanie czystosci pochwy, chlamydie i cytologie świeżą tez kazali mi zrobic.

1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ