Forum Starając się z pomocą medyczną Inseminacja 2019
Odpowiedz

Inseminacja 2019

Oceń ten wątek:
  • Paulina12345 Autorytet
    Postów: 781 191

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tekla wrote:
    Zapewne dlatego, że prywatnie i nie jest jakimś szczególnie wybitnym specjalistą, taki przecietny hematolog, ale może odczytać te hokusy pokusy. Wyszły mi obniżone leukocyty t . Zobaczymy 🙄🙄 i podwyzszone komorki nk.

    Bardzo jestem ciekawa co Ci powie

    Starania od 2016r
    Przebyte histeroskopie i laparoskopia IUI :-((((
    Endometrioza st. 1
  • Tekla Przyjaciółka
    Postów: 190 45

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina12345 wrote:
    Bardzo jestem ciekawa co Ci powie

    Jeszcze trochę i się dowiemy.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maaaa wrote:
    Hej ja robiłam dwa razy hsg i nie było przyjemne ale da się przeżyć. Dziwne uczucie parcia przy napełnianiu balonika, i nieokreślony jakby rozrywający delikatnie ból przy przepływie płynu. Obydwa badania bez znieczulenia, tylko dożylnie ketonal przed. Da się przeżyć 😉 ale to indywidualna sprawa, zależy od progu bólu i wytrzymałości o danej osoby. Nie ma się czego bać tylko leć i rób, ja po pierwszym hsg zaszłam naturalnie w ciąże ale niestety zatrzymała się w 8tyg...
    Maaaa a dlaczego miałaś dwa razy robione badanie?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina26 wrote:
    Hej dziewczyny chciałam się z wami tak nieśmiało przywitać bo bardzo możliwe że niedługo czeka mnie IUI choć może też się okazać że in vitro.Jestem po jednym poronieniu(listopad 2018) I od tamtego czasu nie zachodzą w ciążę. Mąż zrobił badanie nasienia i mamy 98%patologi :/ a u mnie mutacja MTHFR heterozygota 1298AC i 677CT i dodatnie ANA ale na granicy przyzwoitości;) .Lekarz przy pozytywnym tesccie ciążowy zalecił steryd i heparyna. Nie dawno bylam pierwszy raz w klinice i czekam na wyniki wymazu z szyjki i potem mam się umówić na HSSG i nie ukrywam że bardzo się boję tego badania.Mozecie mi napisać jak się przygotować i w ogóle jak to przebiega i czy bardzo boli .Liczyłam na to że już nie będzie potrzeby robić tego badania , w końcu raz zaszłam w ciaze wiec przynajmniej jeden jajowod jest drozny.
    Ja batdzo się balam ale okazało się że nie było tak źle,wg mnie trwało batdzo krotko, zabolalo mnie i przez chwilę trzymało jak podawali kontrast. Ból typowo jak przy @ nie miałam żadnego znieczulenia.

  • Paulina12345 Autorytet
    Postów: 781 191

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    e.wela wrote:
    Tekla, Paulina do Was pytanko odnośnie badan p/c plemnikowych, jajnikowych i jądrowych... Ma coś znaczenie, np dc, przed owu czy po ?
    Wydaje mi się że nie ale wolę się upewnić 😁
    Jutro się wybieram

    Ooo czyli we trzy jedziemy na tym samym wózku... Ja robiłam byle kiedy. Korzystałam z urlopu jeszcze. Pisz jak będziesz coś wiedziec o wynikach proszę.

    Starania od 2016r
    Przebyte histeroskopie i laparoskopia IUI :-((((
    Endometrioza st. 1
  • Monia1990tiger Przyjaciółka
    Postów: 114 81

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta48 wrote:
    Monia wysłałam do Ciebie zaproszenie bo chyba inaczej nie można wysłać wiadomości. Jestem ciekawa jak Ty sobie radzisz z tym że oprócz problemów z zajściem jescze jest problem ze współżyciem. Ech ciężka sprawa. A jak tam po iui? Coś zwiastuje?


    Hiacynta48 zaproszenie zaakceptowane 👍🙂.
    Jeżeli chodzi o " te" łóżkowe sprawy to my jak najbardziej mamy udane lecz nie wiem dlaczego jak już mam dni płodne to ja i mój facet jakoś się stresujemy w naszej podświadomości. Czasem sobie myślę żebym chyba nie chciała wiedzieć kiedy one wypadają żeby za dużo nie myśleć. A jak już one miną to cała presja i stres mnie opuszcza i wtedy dopiero cieszę się seksem. No ale niestety bez współżycia w odpowiednim momencie nie uda nam się osiągnąć celu noi jak mam tylko "to"robić ze wzgledu na to by było maleństwo i co miesiąc się nie udaje to ja już mam po prostu tego dosyć. W tym momencie czekamy na wyczekiwany okres. Leki już odebrałam. Jeżeli okres wypadnie mi w weekend to od przyszłego tygodnia zaczynamy z stymulacja i pierwszą iui koło połowy września. 🤗💪

    Monia1990tiger
  • e.wela Autorytet
    Postów: 863 470

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2019, 23:34

  • Paulina12345 Autorytet
    Postów: 781 191

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    e.wela wrote:
    Też jestem bardzo ciekawa, ale to są ostatnie samodzielne badania. Jeśli nic nie wyjdzie nie będę dalej szukać na własną rękę. Mam wrażenie że u mnie to "głowa" może być problemem. Nie potrafię się odciąć, nie myślec, a każdy kolejny miesiąc przynosi coraz wieksze rozgoryczenie 😔

    Wiesz, wszystkie to mamy. Mnie zaczyna coraz bardziej denerwować to takie 'zycie w zawieszeniu' czyli zero basenu, zakaz jazdy na termy, oglądanie pięć razy publicznej toalety przed skorzystaniem, brak normalnego współżycia, uczucie, że czas ucieka, kolejne badania jakie pasuje zrobić i zastanawianie się dlaczego beta staje i nie idzie w górę, w miarę zdrowa dieta, unikanie picia kawy i alkoholu..... Jakiś koszmar. A to już 3 rok...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2019, 22:48

    Starania od 2016r
    Przebyte histeroskopie i laparoskopia IUI :-((((
    Endometrioza st. 1
  • Tekla Przyjaciółka
    Postów: 190 45

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    e.wela wrote:
    Też jestem bardzo ciekawa, ale to są ostatnie samodzielne badania. Jeśli nic nie wyjdzie nie będę dalej szukać na własną rękę. Mam wrażenie że u mnie to "głowa" może być problemem. Nie potrafię się odciąć, nie myślec, a każdy kolejny miesiąc przynosi coraz wieksze rozgoryczenie 😔

    Ja mówię to samo. Ostatnie badania i jak nic mądrego pani nie powie, to robię 2 iui, a później ivf. Tak szczerze nie wiem czy głowa, czasami wchodzę w taką jazdę w pracy, ogólnie w obowiązki, że nie myślę o dzidziolku, a i tak się nie pojawiają 2 kreseczki na teście 🙄🙄 Nie wiem jak to jest. Moja mama twierdzi, że tak już w życiu jest. Jedni mają wszystko, płatki róż same pchają się pod stopy, a inni wciąż pod górę. Wspinają się, wspinają i nie mogą wejść na szczyt.

  • sandiklove Ekspertka
    Postów: 238 169

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta48 wrote:
    Ty miałaś chyba iui 2 dni po mnie. Ja testuje w sobotę. Czy Ty jesteś umowiona z Medartem że ich poinformujesz? Czy lekarz Cie informował co dalej?
    Tak, mam poinformować lekarza jeśli się uda. Jeśli się nie uda to tez bo umawiamy się na sono HCG i kolejna inseminacje. A jak u ciebie?

    Starania od wrzesień 2017

    Luty 2019 Ciąża biochemiczna
    Maj 2020 Ciąża obumarła 12 tc
  • sandiklove Ekspertka
    Postów: 238 169

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oloowa2709 wrote:
    Hej dziewczyny.
    Na tym wątku jeszcze się nie udzielałam ale podczytuje Was od czasu do czasu i 3mam mocno kciuki za to aby w końcu się udało. chciałam was pytać przy jakim AMH miałyście lub będziecie miały wykonywane iui ?
    Pozdrawiam
    Moje AMH przy podejściu do inseminacji 3,59 , nie wiem czy to dobrze czy nie 🤔

    oloowa2709 lubi tę wiadomość

    Starania od wrzesień 2017

    Luty 2019 Ciąża biochemiczna
    Maj 2020 Ciąża obumarła 12 tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 23:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sandiklove wrote:
    Tak, mam poinformować lekarza jeśli się uda. Jeśli się nie uda to tez bo umawiamy się na sono HCG i kolejna inseminacje. A jak u ciebie?
    No właśnie ja w sumie nie wiem.co w sytuacji jeśli wyjdzie negatywny wynik. Podejrzewam że tak będzie bo mam dzisiaj 8 dzień po iui i pobolewa mnie lekko brzuch jak na @ zastawiam się czy nie zrobić już testu, ale to będzie 11 dni po zastrzyku. Ja byłam po raz pierwszy u lekarza ale stymulowana byłam w innej klinice ponieważ po nie całym roku zmienilam na Medart. Miałam hsg ale dr Ż.chxe mi zrobić jescze raz bo nie uzanaje tamtego wyniku. Chyba poinformuję panią w rejestracji i może zapyta lekarza. Pewnie droznosc i iui, może w jednym cyklu. Jestem już po 7 stymulacjach, czuje ze to dużo.

  • Tekla Przyjaciółka
    Postów: 190 45

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 23:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta48 wrote:
    No właśnie ja w sumie nie wiem.co w sytuacji jeśli wyjdzie negatywny wynik. Podejrzewam że tak będzie bo mam dzisiaj 8 dzień po iui i pobolewa mnie lekko brzuch jak na @ zastawiam się czy nie zrobić już testu, ale to będzie 11 dni po zastrzyku. Ja byłam po raz pierwszy u lekarza ale stymulowana byłam w innej klinice ponieważ po nie całym roku zmienilam na Medart. Miałam hsg ale dr Ż.chxe mi zrobić jescze raz bo nie uzanaje tamtego wyniku. Chyba poinformuję panią w rejestracji i może zapyta lekarza. Pewnie droznosc i iui, może w jednym cyklu. Jestem już po 7 stymulacjach, czuje ze to dużo.

    Masakra jakaś, jeden lekarz podważa 2. Sono HCG to nie jest aż tak skomplikowane badanie, żeby ktoś nie potrafił go wykonać. Zwlaszcza, ze jakby nie bylo wykonywał je lekarz, a nie weterynarz. Sorry, że tak pisze, ale ostatnio już mnie to zaczyna drażnić. Jeden podważa drugiego, jedzie po innych, po czym okazuje się, że sam nie wniósł nic istotnego 🙄🙄takie to nieeleganckie, mówiąc ładnie.

  • Tekla Przyjaciółka
    Postów: 190 45

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 00:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta48 chodzisz do dr Ż, proponuje on ivf, czy jednak idzie bardziej w kierunku iui, chce przeprowadzać ich np 3, a później ivf? Ma taki schemat jakiś konkretny ?

  • sandiklove Ekspertka
    Postów: 238 169

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 00:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta48 wrote:
    No właśnie ja w sumie nie wiem.co w sytuacji jeśli wyjdzie negatywny wynik. Podejrzewam że tak będzie bo mam dzisiaj 8 dzień po iui i pobolewa mnie lekko brzuch jak na @ zastawiam się czy nie zrobić już testu, ale to będzie 11 dni po zastrzyku. Ja byłam po raz pierwszy u lekarza ale stymulowana byłam w innej klinice ponieważ po nie całym roku zmienilam na Medart. Miałam hsg ale dr Ż.chxe mi zrobić jescze raz bo nie uzanaje tamtego wyniku. Chyba poinformuję panią w rejestracji i może zapyta lekarza. Pewnie droznosc i iui, może w jednym cyklu. Jestem już po 7 stymulacjach, czuje ze to dużo.
    Ja dopiero pierwsza IUI i do tego na naturalnym cyklu bo przez szybsza e która wypadła w weekend, nie mogliśmy wdrożyć stymulacji chociaż taki był plan...

    Starania od wrzesień 2017

    Luty 2019 Ciąża biochemiczna
    Maj 2020 Ciąża obumarła 12 tc
  • Maaaa Autorytet
    Postów: 566 736

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 06:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta48 wrote:
    Maaaa a dlaczego miałaś dwa razy robione badanie?

    Jedno na początku przygody ze staraniami, drugie po poronieniu żeby sprawdzić czy wszystko ok

    uwo9gov3yy0d51qf.png
    👩Maaa 32
    2016 - 8tc 😢💔
    Starania od 2017r.
    ~~~~~~~~~~~~~
    🔹Nasienie OK👌
    2019 - 3 x iui 😢
    ~~~~~~~~~~~~~
    💚2020 I IVF
    🤰20.06 transfer🍀 2AA blastka
    Żadnych ❄️😢
    🍀6dpt bhcg 21,1
    🍀27dpt - jest ❤️
    🤰04.08 - 8w5d 🍓2,1cm ❤️175/min
    🤰17.08 - 10w5d 🍓3,84cm🥰
    🤰03.09 - 13w1d 🍓6,9cm 💙🥰
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tekla wrote:
    Hiacynta48 chodzisz do dr Ż, proponuje on ivf, czy jednak idzie bardziej w kierunku iui, chce przeprowadzać ich np 3, a później ivf? Ma taki schemat jakiś konkretny ?
    On przede wszystkim proponuję raz jescze hsg bo uważa że na tym zdjęciu które mam z poprzedniej kliniki nic nie widać, faktycznie ten obraz macicy mało wyraźny. Mówi nam że oczywiście jak chcemy, no ale jak tu odnowić a później oczekiwać żeby pomógł. On chyba faktycznie zmierzył w kierunku ivf. Ja z kolei cały czas sobie myślę, dlaczego nie zachodze skoro wyniki moje i męża są okej. Jedynie mam wysokie amh bo ponad 3 no o pęcherzyki narytalnie nie dojrzewają, no ale stymulowane są już dobre a nadal nie ma ciąży. Wydaje mi się że zaproponuje mi inna sttlmaualcje bo podobno tą co miałam działała prawie jak antykoncepcja:( ja już jestem załamana bo niewiele komu wierzyć. W każdym razie dr Ż wydaje się batdzo pewny i zdecydowany.

  • Tekla Przyjaciółka
    Postów: 190 45

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta48 wrote:
    On przede wszystkim proponuję raz jescze hsg bo uważa że na tym zdjęciu które mam z poprzedniej kliniki nic nie widać, faktycznie ten obraz macicy mało wyraźny. Mówi nam że oczywiście jak chcemy, no ale jak tu odnowić a później oczekiwać żeby pomógł. On chyba faktycznie zmierzył w kierunku ivf. Ja z kolei cały czas sobie myślę, dlaczego nie zachodze skoro wyniki moje i męża są okej. Jedynie mam wysokie amh bo ponad 3 no o pęcherzyki narytalnie nie dojrzewają, no ale stymulowane są już dobre a nadal nie ma ciąży. Wydaje mi się że zaproponuje mi inna sttlmaualcje bo podobno tą co miałam działała prawie jak antykoncepcja:( ja już jestem załamana bo niewiele komu wierzyć. W każdym razie dr Ż wydaje się batdzo pewny i zdecydowany.

    To chociaż tyle szczęścia, że wywarł na Tobie pozytywne wrażenie. Trzymam z całego serca kciuki, żeby wszystko się dobrze skończyło.

  • Kaach Autorytet
    Postów: 734 929

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina26 wrote:
    Hej dziewczyny chciałam się z wami tak nieśmiało przywitać bo bardzo możliwe że niedługo czeka mnie IUI choć może też się okazać że in vitro.Jestem po jednym poronieniu(listopad 2018) I od tamtego czasu nie zachodzą w ciążę. Mąż zrobił badanie nasienia i mamy 98%patologi :/ a u mnie mutacja MTHFR heterozygota 1298AC i 677CT i dodatnie ANA ale na granicy przyzwoitości;) .Lekarz przy pozytywnym tesccie ciążowy zalecił steryd i heparyna. Nie dawno bylam pierwszy raz w klinice i czekam na wyniki wymazu z szyjki i potem mam się umówić na HSSG i nie ukrywam że bardzo się boję tego badania.Mozecie mi napisać jak się przygotować i w ogóle jak to przebiega i czy bardzo boli .Liczyłam na to że już nie będzie potrzeby robić tego badania , w końcu raz zaszłam w ciaze wiec przynajmniej jeden jajowod jest drozny.
    Hej ja też miałam HSG po tym jak wykryli u mnie baterię ureaplasma. Ja miałam akurat pecha bo poszłam na żywca bez przeciwbólowych nie zdążyli mi ich podać bo zrobiło im się akurat okienko.... Sama badanie dla mnie bardzo bolesne miałam zatkane oba jajowody prawy puścił lewy niestety nie i mój lekarz widział że już nie daje rady z bolo i bal się że pęknie jajowód więc później miałam laparoskopie. Z pozytywnych rzeczy to miałam bardzo miłe pielęgniarki, które ciągle mówiły do mnie uspokajaly... Sam zabieg jest do przeżycia, zalowalam tylko że wolnego na drugi dzień nie wzięłam żeby odpocząć.

    hiperprolaktynemia
    HSG
    laparoskopia
    MedART 06.19
    06.19 IUI :(
    MTHFR C677T/A1298C hetero
    07.19 IUI :( 08.19 IUI :( 10.19 ostatnia IUI :(
    12.19 Punkcja
    28.02 Transfer❄️5.1.1
    7t2d ❤️
    13+1 💔
    27.08 transfer mamy kropka
    7t2d❤️
    ♀️
  • e.wela Autorytet
    Postów: 863 470

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2019, 23:34

‹‹ 482 483 484 485 486 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego