Forum Starając się z pomocą medyczną INSEMINACJA edycja 2016
Odpowiedz

INSEMINACJA edycja 2016

Oceń ten wątek:
  • Jolcia1985 Autorytet
    Postów: 641 281

    Wysłany: 26 lutego 2016, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, na razie za bardzo nie udzielam się tutaj ale staram regularnie czytać Was.
    Paolala - bardzo mi przykro, taka podwójna tragedia, ból musi być niewyobrażalny :(

    Co do tego co pisała Lunka o poronieniach, jak byłam w styczniu w szpitalu to leżałam na sali z dziewczynami z zagrożoną wczesną ciążą, jedna była już po poronieniu i czekała na łyżeczkowanie :(. Jednej w szpitalu beta zaczęła spadać. Jedna miała straszne plamienia, miała 2 serduszka, zostało jedno, co z tym jednym dzieciaczkiem to już nie wiem. Po prostu same dramaty :(. W tym okresie co byłam w szpitalu były dwa zgodny na oddziale gdzie leżałam :(. Spędziłam w szpitalu tydzień, widziałam tyle dramatów, cierpień, że ja już się boję o swoją przyszłą ciąże.

    1 IUI X.2015 - :(, 2 IUI XI.2015 :(
    I.2016 - laparoskopia, histeroskopia
    05.11.2016 Antoś ❤
    20.06.2018 [*] 10tc Aniołek Basia 6tc
    10.11.2018 jest ❤️😃 bracik


  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4780 4991

    Wysłany: 26 lutego 2016, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olencja...przkro mi mocno sciskam....

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 26 lutego 2016, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przywyklam juz:/

  • ka_tarzyna Autorytet
    Postów: 1324 614

    Wysłany: 26 lutego 2016, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szkoda, szkoda.
    COś ten luty znowu nas nie rozpieszcza...
    Może to ze zmęczenia zimowego...?

    Też tak teraz macie dziewczyny? Ja bym tylko spała i spała i jakaś taka rozbita chodzę. Nie mogę się ogarnąć. Nawet ćwiczyć mi się nie chce.

    gg643e5ei3b53o9s.png
    bl9cgu1rq4wedujs.png

    07.2019 drugi naturalsik :-)
    10.2017 naturalsik :-)
    Mam 4❄️
    4 IUI, 2IVF, 2 transfery, 3 poronienia
    AMH 1,3, nasienie zmienne, fragmentacja 38%
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 26 lutego 2016, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no fatalny miesiac,niemozliwe zeby bylo ciaz:/ jakas porazka totalna

    dziewczyny,moze zrobie sobie przerwe jeden cykl?czy lepiej ciurkiem ciagnac trzy stymulacje i dojsc do 6 IUI?

  • KasicaLisica Autorytet
    Postów: 628 532

    Wysłany: 26 lutego 2016, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jolcia, strach towarzyszy ciąży na każdym kroku. W głowie myśli czy beta dobrze przyrośnie, czy nie pozamaciczna, potem czy będzie serduszko, przed kazdy usg nadzieja, że dziecko dobrze się rozwija itp. Oszaleć można. Gdybym ja się tak napatrzyła w szpitalu na dramaty, to już w ogóle nie mogłabym spać po nocach... Na pewno nie jest to czas bezstresowy, ale jakoś trzeba wytrwać. Mnie bolało jak moja koleżanka opowiadał jak jej znajomao poronila a druga urodzila martwe dziecko :-(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego 2016, 08:33

    14.10.2015 - 1 IUI :-(
    Naturalny cud :-) Córeczka w drodze!
    Sierpień 2016 - Nasze 60 cm szczęścia już z nami! Boże, dzięki za ten dar!

    Drugie bobo w drodze :)

    7v8rskjo33075qwi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lutego 2016, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunka lekarz mowi zeby to przemyslec, co dalej. Niby to iui nie powinno sie liczyc jako nieudane, bo nie bylo komorki, wiec nie moglo byc udane. Wiec nie namawial na nic- mozna robic kolejne iui albo od razu na ivf. Chyba jednak sklaniam sie do ivf, zeby juz cos sie ruszylo. Ale z drugiej storny, kurcze, moze sprobowac jeszcze raz? Jakby zaskoczylo to jednak o wiele mniej inwazyjne niz ivf, moze warto? decyzje...

  • Lunk_a Autorytet
    Postów: 4715 1366

    Wysłany: 26 lutego 2016, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olencja wrote:
    Moje przeczucia mnie nigdy nie zawodza,biel vizira...
    Nic nic nic nie dopatrzyszs?

    iv09i09katk65tr1.png
  • Lunk_a Autorytet
    Postów: 4715 1366

    Wysłany: 26 lutego 2016, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania M wrote:
    Lunka lekarz mowi zeby to przemyslec, co dalej. Niby to iui nie powinno sie liczyc jako nieudane, bo nie bylo komorki, wiec nie moglo byc udane. Wiec nie namawial na nic- mozna robic kolejne iui albo od razu na ivf. Chyba jednak sklaniam sie do ivf, zeby juz cos sie ruszylo. Ale z drugiej storny, kurcze, moze sprobowac jeszcze raz? Jakby zaskoczylo to jednak o wiele mniej inwazyjne niz ivf, moze warto? decyzje...
    Nie wiem co bym zrobiła na Twoim mcu. Zaufala nastawieniu. Zastanów się do czego jestes lepiej, pozytywniej nastawiona. Iui czy ivf.

    iv09i09katk65tr1.png
  • ka_tarzyna Autorytet
    Postów: 1324 614

    Wysłany: 26 lutego 2016, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olencja, to zależy jak podchodzisz do dalszego leczenia...
    Bo IVF chyba na razie nie?

    Możesz sobie zrobić miesiąc, a nawet dwa przerwy - odpoczniecie trochę od latania po lekarzach i oddawania niesienia na zawołanie.
    Może tzw. spontan się pojawi.
    Nam to, że w tym miesiącu zrezygnowaliśmy z IUI pomogło - odetchnęliśmy trochę.
    Po naszych statystykach widzę, że jednak największe powodzenie jest w miesiącach wiosennych :-) No wiesz słońce, dłuższy dzień, więcej przebywa się na dworze, nowa energia do robienia nowych rzeczy :-)

    gg643e5ei3b53o9s.png
    bl9cgu1rq4wedujs.png

    07.2019 drugi naturalsik :-)
    10.2017 naturalsik :-)
    Mam 4❄️
    4 IUI, 2IVF, 2 transfery, 3 poronienia
    AMH 1,3, nasienie zmienne, fragmentacja 38%
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 26 lutego 2016, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunk_a wrote:
    Nic nic nic nie dopatrzyszs?
    nawet okulary zalozylam i swiatlo zapalilam:/ nicc

  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 26 lutego 2016, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ka_tarzyna wrote:
    Olencja, to zależy jak podchodzisz do dalszego leczenia...
    Bo IVF chyba na razie nie?

    Możesz sobie zrobić miesiąc, a nawet dwa przerwy - odpoczniecie trochę od latania po lekarzach i oddawania niesienia na zawołanie.
    Może tzw. spontan się pojawi.
    Nam to, że w tym miesiącu zrezygnowaliśmy z IUI pomogło - odetchnęliśmy trochę.
    Po naszych statystykach widzę, że jednak największe powodzenie jest w miesiącach wiosennych :-) No wiesz słońce, dłuższy dzień, więcej przebywa się na dworze, nowa energia do robienia nowych rzeczy :-)
    tylko te badania ktore sa potrzebne do iui sie zdezaktualizuja bo sa wazne tylko pol roku:/

  • Stelka_mis Przyjaciółka
    Postów: 79 20

    Wysłany: 26 lutego 2016, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paolala, bardzo, bardzo współczuję. Najważniejsze, że masz w sobie dużo siły, żeby dalej walczyć.

    Ogólnie dziewczyny - to co, lubię w tym forum (czytam je już od jakiegoś czasu), że jest tutaj siła. Walczymy, upadamy, ale też powstajemy znowu, między innymi dzieki innym dziewczynom. To jest niesamowite!

    Tak w ogóle dzisiaj śnił mi się synek - uśmiechnięty, około roczny...Nie wierzę w prorocze sny, ale...to był bardzo miły sen :)

    04.2016 Napro
    3xIUI 2016 :(:(:(
    HSG - jeden jajowód niedrożny
    niepłodność idiopatyczna
    starania od początku 2014
  • ka_tarzyna Autorytet
    Postów: 1324 614

    Wysłany: 26 lutego 2016, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wiem, też tego żałowałam na początku.
    Ale później przeszło :-)

    Wykonujesz badania prywatnie czy na NFZ Ci robią?
    olencja wrote:
    tylko te badania ktore sa potrzebne do iui sie zdezaktualizuja bo sa wazne tylko pol roku:/

    gg643e5ei3b53o9s.png
    bl9cgu1rq4wedujs.png

    07.2019 drugi naturalsik :-)
    10.2017 naturalsik :-)
    Mam 4❄️
    4 IUI, 2IVF, 2 transfery, 3 poronienia
    AMH 1,3, nasienie zmienne, fragmentacja 38%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 lutego 2016, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2018, 21:23

    Dani lubi tę wiadomość

  • atka666 Autorytet
    Postów: 789 577

    Wysłany: 26 lutego 2016, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paolala, bardzo mi przykro...trzymaj się i bądź silna...


    Olencja...przykro mi, że znowu się nie udało :(
    A co do przerwy między IUI - mój gin powiedział, że niby nie ma to znaczenia, ale czasami dobrze jest dać odpocząć jajnikom od stymulacji. Może ten jeden cykl sobie odpoczniesz :)

    - starania o pierwszą dzidzię od 2007 r., 41 lat
    - PCOS, Hashimoto, Niedoczynność tarczycy, Wrogi śluz, Wysoka prolaktyna, Mutacja genu MTHFR, (homozygota TT), problem z zagnieżdżeniem, rozjechane cytokiny, haplotyp KIR AA, wysokie NK, ANA 3 dodatnie, allo MLR ?
    - mąż - ok
    - 4 x IUI – ciąża biochemiczna :(
    - 01.2018r. ICSI - krótki protokół - 3 blastki
    - 12.2018 r. - crio 5 - dniowej blastki - ciąża biochemiczna :(
    - 01.2020 r. - crio dwóch 5 - dniowych blastek :(
    - luty 2020 r. - zmiana kliniki Invimed
    - immunologia doc. Paśnik
    - 20.05.2020 r. - start - krótki protokół z antagonistą
    - 01.06.2020 r. - punkcja - pobrano 22 oocyty - hiperstymulacja - transfer odroczony
    - 04.08.2020r. - crio blastki - ciąża biochemiczna :(
    - 16.10.2020r. crio blastki - 💔 6 tc
    - 16.03.2021r. - crio blastki - 💔 6/7 tc
    - mamy 4 ❄️❄️❄️❄️
  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 26 lutego 2016, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no wlasnie ja mialam dopiero 1 cykl stymulowany,planowalam 3, zeby te ostatnie 3 IUI byly na stymulowanym, ale mam po prostu dosc ciaglego zwalniania sie z pracy najpierw na monitoring rano a potem w poludnie na zabieg:/ meczy mnie to i nie chce zeby w pracy zaczeli sie dopytywac

  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 26 lutego 2016, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ka_tarzyna wrote:
    Ja wiem, też tego żałowałam na początku.
    Ale później przeszło :-)

    Wykonujesz badania prywatnie czy na NFZ Ci robią?
    prywatnie,teraz nie mam kasy na nie:(

  • Ginka Autorytet
    Postów: 960 528

    Wysłany: 26 lutego 2016, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny

    Ja mam mieć w tym cyklu pierwszą inseminacją. Mam straznego stresa, jutro 10 dc, idę na USG. Pierwszy raz jestem stymulowana letrozolem a nie Clo, Bo Clo mi upośledzało Endo i boję się jak mój organizm zareagował na Letrozol

    Ginka
    <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3


  • olencja Autorytet
    Postów: 3943 1344

    Wysłany: 26 lutego 2016, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mari123 wrote:
    Jak obserwuje, to duzo kobitek jedzie w ciaglosci z ta stymulacja, ale mnie lekaz zawsze polecal jeden stymulowac a nastepny miesiac naturalny. cialo jest "rozruszane" po stymulacji. Dzialanie zastrzykow i do trzech miesiecy. oczywiscie juz tylko z jednou jajowa komorka. Pod warunkiem ze spermio masz ok, to mozna i pod pierzyna.
    ja nie mam gonadotropin tylko letrozol, niestety zastrzyki sa nieosiagalne przez swoja cene

‹‹ 37 38 39 40 41 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego