Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną INSEMINACJA edycja 2016
Odpowiedz

INSEMINACJA edycja 2016

Oceń ten wątek:
  • Kasia 25 Autorytet
    Postów: 1052 275

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dostałam duphaston dzis 4 tab, od jutra 3x1 az do kolejnej wizyty czyli do 21.04 :) narazie jeszcze nic tam nie widac :P

    efta, nevergiveup lubią tę wiadomość

    marzec 2017 iui udana
    10.07.17 aniołek Kornel [*] 17tc
    luty 2018- II iui ?
    Gonal f 900
    Pcos, insulinoopornosc, zaburzenia miesiaczkowania.
  • Bea_ Autorytet
    Postów: 808 231

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nevergiveup wrote:
    Dzięki za odpowiedź dziewczyny:)
    A czy myślisz, żeby kilka dni po inseminacji zbadać estradiol? albo progesteron?
    Bo nigdy nie badałam ani tego ani tego po owu. Normalnie zawsze po owu biore 3x1 duphaston + 2x2 luteina. Nie wiem w sumie czy luteina nie fałszuje wyniku proga?
    Lutka podwyższa PRG. Dzięki temu widać, czy dawka odpowiednio dobrana.

    nevergiveup lubi tę wiadomość

    gannkw7i858ouu0g.png
  • maggddaa Przyjaciółka
    Postów: 103 64

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mala1 wrote:
    Mnie też już nawala a okres ma być też w sobotę więc czuję że będzie dupa blada
    No mnie strasznie z godziny na godzine coraz bardziej a jeszcze do tego poszły typowe bole w krzyzu wiec u mnie tez raczej lipa
    ale caly czas jest ta chora nadzieja
    czasami jak sobie pomysle o tym co robiei mysle po iui to mi siebie najzwyczajniej zal

    Magda
  • Arii Ekspertka
    Postów: 158 70

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,

    Ja już po. Pęcherzyki były jeszcze niepęknięte, ale oba urosły ponad 2 cm. Mam nadzieję, że oba już pękły przez noc;P Od piątku będę brała luteinę. W badaniu nasienia wyszło tylko 3% ruchliwych, po odżywkach wzrosło do 70%. Mój mąż jest chory od tygodnia, oby nie był to gwoźdź do trumny.

    8p3o0dw4xslohyuh.png
  • Arii Ekspertka
    Postów: 158 70

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zosi mocno przytulam, ale może faktycznie to zagnieżdżenie;*

    8p3o0dw4xslohyuh.png
  • mala1 Przyjaciółka
    Postów: 154 36

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maggddaa wrote:
    No mnie strasznie z godziny na godzine coraz bardziej a jeszcze do tego poszły typowe bole w krzyzu wiec u mnie tez raczej lipa
    ale caly czas jest ta chora nadzieja
    czasami jak sobie pomysle o tym co robiei mysle po iui to mi siebie najzwyczajniej zal
    Tak to jest ze mimo wszystko mamy nadzieję do samego konca że może jednak się uda:/ nadzieja umiera ostatnia i w tym przypadku to się sprawdza:) powinno się po iui wyłączyć całkowicie myślenie na ten temat a nie co chwile analizować. Tylko tak się nie da:) liczmy na to że jakimś cudem nam się jednak uda. Chociaż ja już się nastawilam na kolejna walkę.

  • nevergiveup Autorytet
    Postów: 382 121

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mala1 wrote:
    Tak to jest ze mimo wszystko mamy nadzieję do samego konca że może jednak się uda:/ nadzieja umiera ostatnia i w tym przypadku to się sprawdza:) powinno się po iui wyłączyć całkowicie myślenie na ten temat a nie co chwile analizować. Tylko tak się nie da:) liczmy na to że jakimś cudem nam się jednak uda. Chociaż ja już się nastawilam na kolejna walkę.

    Najgorsze jest to, że czasem ciężko rozróżnić czy objawy to nadchodząca @, działanie sztucznego progesterony, czy może jednak ciąża.
    Podczas brania duphastonu, w drugiej fazie cyklu, po duphastonie mam zawsze mnóstwo ciążowych objawów: kłucie jajników, ciągnięci podbrzusza, ból piersi, wzmożony apetyt... no dosłownie wszystko :p więc powoli uczę się te znaki ignorować.
    Nie wiem jak Wy, ale ja po owulacji zawsze jestem pełna nadziei tak do 8 dnia po owu. Wiem, że zagnieżdżenie może być trochę później, ale jak do 8 dnia po owu nie widzę w swoim organizmie żadnych niezwykłych zmian czy zmiany samopoczucia, jakiegoś choć najmniejszego plamienia, to już mam wtedy załamke :( i w sumie jak narazie moje przeczucie mnie nie myliło bo ciąży brak:(
    ehh, ale jutro inseminacja i przynajmniej 8 dni życia w błogiej nadziei :p

    Przeciwciała przeciwplemnikowe ASA 1:40,ANA 1:1280 ,DSF70 +++,MTHFR c.1298A>C heterozygota
    PCO, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa
    Steryd metypred,Inofem, Dostinex
    7.01.2017 - I IUI :(
    13.03 laparoskopia- OK
    13.04.2017- II IUI :(
  • EA Autorytet
    Postów: 1446 579

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2017, 18:04

  • mala1 Przyjaciółka
    Postów: 154 36

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nevergiveup wrote:
    Najgorsze jest to, że czasem ciężko rozróżnić czy objawy to nadchodząca @, działanie sztucznego progesterony, czy może jednak ciąża.
    Podczas brania duphastonu, w drugiej fazie cyklu, po duphastonie mam zawsze mnóstwo ciążowych objawów: kłucie jajników, ciągnięci podbrzusza, ból piersi, wzmożony apetyt... no dosłownie wszystko :p więc powoli uczę się te znaki ignorować.
    Nie wiem jak Wy, ale ja po owulacji zawsze jestem pełna nadziei tak do 8 dnia po owu. Wiem, że zagnieżdżenie może być trochę później, ale jak do 8 dnia po owu nie widzę w swoim organizmie żadnych niezwykłych zmian czy zmiany samopoczucia, jakiegoś choć najmniejszego plamienia, to już mam wtedy załamke :( i w sumie jak narazie moje przeczucie mnie nie myliło bo ciąży brak:(
    ehh, ale jutro inseminacja i przynajmniej 8 dni życia w błogiej nadziei :p
    Ja mam identycznie. W moim przypadku IUI daje wielkie nadzieje tak do 10 dnia po ale jak już czuję objawy na okres to jest już zwala.ja nie biorę żadnych leków po iui więc u mnie nie ma żadnych objawów ciążowych. Ehh my to musimy się nameczyc:/ trzymam kciuki jutro żeby się udalo:))

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wedmoczka wrote:
    Chyba tak :)

    A Ty jak się czujesz? kiedy testy?
    Szczerze, zrobiłam dzisiaj dwa. I na dwóch cień ale widoczny gołym okiem.
    Ovitrelle siedzi we mnie do 7 dni ale to nie regUla.

    Wiec test do powtórki:-)

    ja1986 lubi tę wiadomość

  • mala1 Przyjaciółka
    Postów: 154 36

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alisa wrote:
    Szczerze, zrobiłam dzisiaj dwa. I na dwóch cień ale widoczny gołym okiem.
    Ovitrelle siedzi we mnie do 7 dni ale to nie regUla.

    Wiec test do powtórki:-)
    No no to dobrze się zaczyna. Trzymam kciuki!

  • EA Autorytet
    Postów: 1446 579

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2017, 18:05

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EA:-) powiem Ci zero u mnie optymizmu...9 dni po ovi jest. Czekamy

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny przyszłam wam pomarudzić

    Mam ogromnego doła, boli mnie brzuch jak na okres i tem dzis o 7 bardzo nisko.
    Jestem wszystkim zmeczona i zdołowana. Mam kiepski czas z mężem. Okropnie się czuje.

    Dziś sie dowiedziałam że kolezanka z pracy znow jest w ciąży i jak to mi powiedizano będę za nią "ciągnąć zastępstwa"

    I czuje taka cholerna niesprawiedliwość ze ja tez bym tak chciała...tak bardzo
    Mąż mnie wkurza mówi że nic się nie dzieje a ja mam już dość jego gadania ogólnie mam go dość.
    On nawet potrafił powiedziec jak miałam zatrucie ze na pewno jestem w ciąży - jest tak oderwany od rzeczywistości.
    Jeszcze mi mowi ze to moja wina bo sie denerwuje a to on ma problem z naiseneim i lekarz nam powiedział ze przez to nie jestem w ciąży. Gdzie lekarz wyraznie powiedizał ze moje wyniki są super i moglby obdarowac nimi swoje pacjentki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia 2017, 20:40

  • EA Autorytet
    Postów: 1446 579

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2017, 18:05

  • EA Autorytet
    Postów: 1446 579

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2017, 18:05

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EA wrote:
    Eh...misia to ciężki dzień za Tobą...życie jest niesprawiedliwe i tyle. Musimy walczyć. Nabierz troszke sił i dystansu i walcz dalej :)

    Problem w tym ze nie mam sił dalej walczyc - jestem słaba. Ja nie umiem udawać że będzie dobrze

  • EA Autorytet
    Postów: 1446 579

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2017, 18:06

  • nevergiveup Autorytet
    Postów: 382 121

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EA wrote:
    Trzymam kciuki za jutro :)

    Kciuki mile widziane :) dziękować nie będę żeby nie zapeszać :)

    EA lubi tę wiadomość

    Przeciwciała przeciwplemnikowe ASA 1:40,ANA 1:1280 ,DSF70 +++,MTHFR c.1298A>C heterozygota
    PCO, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa
    Steryd metypred,Inofem, Dostinex
    7.01.2017 - I IUI :(
    13.03 laparoskopia- OK
    13.04.2017- II IUI :(
  • nevergiveup Autorytet
    Postów: 382 121

    Wysłany: 12 kwietnia 2017, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mala1 wrote:
    Ja mam identycznie. W moim przypadku IUI daje wielkie nadzieje tak do 10 dnia po ale jak już czuję objawy na okres to jest już zwala.ja nie biorę żadnych leków po iui więc u mnie nie ma żadnych objawów ciążowych. Ehh my to musimy się nameczyc:/ trzymam kciuki jutro żeby się udalo:))

    Oby oby oby bo też już tracę siły powoli :p ale tak czy siak jestem gotowa na dalszą walkę jeśli będzie taka potrzeba.
    My kobiety jesteśmy w stanie znieść chyba więcej niż nam się wydaje :)

    Przeciwciała przeciwplemnikowe ASA 1:40,ANA 1:1280 ,DSF70 +++,MTHFR c.1298A>C heterozygota
    PCO, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa
    Steryd metypred,Inofem, Dostinex
    7.01.2017 - I IUI :(
    13.03 laparoskopia- OK
    13.04.2017- II IUI :(
‹‹ 619 620 621 622 623 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Objawy zbliżającego się porodu – jak rozpoznać, że to już czas?

Ciało kobiety w ostatnich tygodniach ciąży wysyła subtelne, ale wyraźne sygnały, że poród jest coraz bliżej. Od pierwszych skurczów przepowiadających, przez zmiany w wydzielinie pochwowej, po uczucie ucisku w miednicy – wszystkie te objawy mogą wskazywać, że organizm przygotowuje się do narodzin dziecka.

CZYTAJ WIĘCEJ

Zrozumieć swoje ciało w każdym momencie cyklu menstruacyjnego. Poznaj nieoczywiste objawy przed okresem!

Większość kobiet doświadcza różnego rodzaju objawów fizycznych i emocjonalnych podczas ostatniej fazy cyklu menstruacyjnego. Warto wiedzieć, że nie tylko nietypowe bóle głowy, uczucie zmęczenia czy wzmożona podatność na infekcje mogą mieć związek z zespołem napięcia przedmiesiączkowego.

CZYTAJ WIĘCEJ

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych a zajście w ciążę

Bierzesz tabletki antykoncepcyjne i czujesz, że przyszedł czas na odstawienie tabeletek, bo chciałabyś już zajść w ciążę? Podobnie jak w przypadku przyjmowania tabletek, odstawienie ich także musi być świadomym działaniem. Zanim podejmiesz taką decyzję, warto dowiedzieć się, jakie mogą być ewentualne objawy odstawienia tabletek antykoncepcyjnych. Jak cały proces wpływa na organizm kobiety? Czy przyczynia się ona do komplikacji związanych z zajściem w ciążę? Odpowiadamy!  

CZYTAJ WIĘCEJ