Forum Starając się z pomocą medyczną Invicta Warszawa
Odpowiedz

Invicta Warszawa

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 kwietnia 2015, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sysiaaaaa wrote:
    Ja ostatnio przy stymulacji na liczyłam 38 zastrzyków :/ i plus Fragmin x12 przy hiperce. Mam nadzieje, ze teraz będzie choć troszkę mniej. Najbardziej nieprzyjemny i bolacy byl Fragmin, on działa na zakrzepy krwi i za każdym zastrzykiem pieczenie straszne + siniak :/
    mialas hiperstymulacje? A te zastrzyki to na jakiej zasadzie oni dobieraja...wagi/czy wszystkim tyle samo...Mi babka w Invikcie na korytarzu mowila, ze tez tak miala to ja wzieli do szpitala bo nabrała wody...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia 2015, 18:51

  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3537 2093

    Wysłany: 1 kwietnia 2015, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiula86 wrote:
    Sysia, a przy in vitro dostaje się Menopur na wzrost pęcherzyków?
    Czy może inne zastrzyki też są do samodzielnego "wymieszania"?
    W Inviccie zazwyczaj daja Menopur na wzrost pęcherzyków, ale jest jeszcze Gonal F, który jest w penie i jest podobno bardzo wygodny. Większość leków jest juz w ampulkostrzykawkach wiec luz

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10204 8899

    Wysłany: 1 kwietnia 2015, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sysiaaaaa wrote:
    W Inviccie zazwyczaj daja Menopur na wzrost pęcherzyków, ale jest jeszcze Gonal F, który jest w penie i jest podobno bardzo wygodny. Większość leków jest juz w ampulkostrzykawkach wiec luz

    Ok, to spoko, czyli Menopur najgorszy :P

    Dziewczyny, zaczynam się oswajać z myślą, że do Was dołączę (tych, co podchodzą do in vitro). Trochę się tylko obawiam, że nie załapiemy się na program rządowy :(

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 11 transferów, 13 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3537 2093

    Wysłany: 1 kwietnia 2015, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka wrote:
    mialas hiperstymulacje? A te zastrzyki to na jakiej zasadzie oni dobieraja...wagi/czy wszystkim tyle samo...Mi babka w Invikcie na korytarzu mowila, ze tez tak miala to ja wzieli do szpitala bo nabrała wody...
    Tak miałam hiperstymulacje z najgorszymi jej objawami :/ ilość zastrzyków zależy np od ilości dni stymulacji, czasami dziwczyny mają zastrzyk rano i powtórka wieczorami jeżeli jest slaba reakcja na stymulacje

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • Requiem Autorytet
    Postów: 409 186

    Wysłany: 1 kwietnia 2015, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam,
    Lilią 84 sysiaaaa idę identyczna droga co Wy tyle ze jestem tydzień do przodu, długi protokół najpierw ovulastan potem gonapeptyl co drugi dzien od dzis mam menopur i gonapeptyl. To moje pierwsze IVF. Cieszę sie bo menopur nie szczypie tak jak gonapeptyl a dwa szczypiący zastrzyki dziennie to juz dla mnie byłoby za dużo.
    Leczę sie u Neumberga i w sumie jest spoko. Trzymam za Wszystkie potrzebujące kciuki

    Lila84 lubi tę wiadomość

    Kwiecień 2015 ICSI brak mrozaczków :(
    Grudzień 2015 IMSI brak mrozakow :(
    Kwiecień 2016 ICSI transfer 2 :(
    Lipiec 2016 Crio 1 śnieżynki :( KONIEC!
    Chcesz rozśmieszyć Boga? Opowiedz mu o swoich planach...
  • triss Autorytet
    Postów: 2031 2309

    Wysłany: 1 kwietnia 2015, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)
    Sysiaa no ja dopiero dwa zastrzyki mam za sobą, jutro trzeci, wiec doświadczenie jeszcze mizerne ;)
    Asiula przykro mi :( widziałam ze robiłaś betę :( trzymam kciuki za kolejny cykl - obyś nie musiała rozważać ivf. A czemu masz się nie załapać na rządowy program.?
    Requiem za Ciebie tez trzymam kciuki :) &&&&&

  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10204 8899

    Wysłany: 1 kwietnia 2015, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    triss wrote:
    Hej :)
    Sysiaa no ja dopiero dwa zastrzyki mam za sobą, jutro trzeci, wiec doświadczenie jeszcze mizerne ;)
    Asiula przykro mi :( widziałam ze robiłaś betę :( trzymam kciuki za kolejny cykl - obyś nie musiała rozważać ivf. A czemu masz się nie załapać na rządowy program.?
    Requiem za Ciebie tez trzymam kciuki :) &&&&&

    Staramy się od lipca 2014 roku i z tego co mi mówił dr Kunicki to kwalifikując się z czynnika jajnikowego musimy mieć udokumentowane 2 lata starań, czyli lipiec 2016, a to już będzie po programie. Gdybyśmy byli zakwalifikowani z czynnika męskiego to też na ten moment 2 lata musimy mieć (mąż miał przy inseminacji 5,5 mln plemników na 1 ml). Chyba, że jeszcze bardziej spadnie mu stężenie plemników (poniżej 3mln), to wtedy rok.
    Jutro idę do dr Neuberga i się go podpytam konkretniej o nasze ewentualne szanse na kwalifikację.

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 11 transferów, 13 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3537 2093

    Wysłany: 1 kwietnia 2015, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiula86 wrote:
    Staramy się od lipca 2014 roku i z tego co mi mówił dr Kunicki to kwalifikując się z czynnika jajnikowego musimy mieć udokumentowane 2 lata starań, czyli lipiec 2016, a to już będzie po programie. Gdybyśmy byli zakwalifikowani z czynnika męskiego to też na ten moment 2 lata musimy mieć (mąż miał przy inseminacji 5,5 mln plemników na 1 ml). Chyba, że jeszcze bardziej spadnie mu stężenie plemników (poniżej 3mln), to wtedy rok.
    Jutro idę do dr Neuberga i się go podpytam konkretniej o nasze ewentualne szanse na kwalifikację.
    Cos tu Kunicki namieszał... Jezeli masz ewidentna przyczynę niepłodności, a w twoim przypadku, to czynnik jajnikowy (rozumiem ze będziesz miala 6 cykli stymulacja) to wystarczy Ci rok leczenia. Przy niepłodność idiopatycznej jest warunkiem 24 miesiące. Dopytaj jutro na wizycie. Ja mam czynnik jajnikowy i jajowodow i miałem półtora roku udokumentowanego leczenia

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10204 8899

    Wysłany: 2 kwietnia 2015, 05:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sysiaaaaa wrote:
    Cos tu Kunicki namieszał... Jezeli masz ewidentna przyczynę niepłodności, a w twoim przypadku, to czynnik jajnikowy (rozumiem ze będziesz miala 6 cykli stymulacja) to wystarczy Ci rok leczenia. Przy niepłodność idiopatycznej jest warunkiem 24 miesiące. Dopytaj jutro na wizycie. Ja mam czynnik jajnikowy i jajowodow i miałem półtora roku udokumentowanego leczenia

    Dopytam się dzisiaj u Neuberga ;) teraz będzie szósty cykl stymulowany, rok starań minie nam w lipcu, a leczenia w październiku.
    Ostatnio jak byłam u Neuberga i spojrzał na wyniki męża to tylko powiedział, że to jego wyniki są przyczyną naszej niepłodności :( i odczułam, jakby wątpił w zasadność inseminacji w naszym przypadku. Cóż, zobaczę, co dziś powie ;)

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 11 transferów, 13 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10204 8899

    Wysłany: 2 kwietnia 2015, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś usłyszałam podobną odpowiedź: 2 lata starań + 1 rok leczenia (obydwa warunki muszą zachodzić jednocześnie)

    Czy któraś z Was miała Menopur 600?

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 11 transferów, 13 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
  • Requiem Autorytet
    Postów: 409 186

    Wysłany: 2 kwietnia 2015, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiula86 wrote:
    Dziś usłyszałam podobną odpowiedź: 2 lata starań + 1 rok leczenia (obydwa warunki muszą zachodzić jednocześnie)

    Czy któraś z Was miała Menopur 600?
    Ja mam

    Kwiecień 2015 ICSI brak mrozaczków :(
    Grudzień 2015 IMSI brak mrozakow :(
    Kwiecień 2016 ICSI transfer 2 :(
    Lipiec 2016 Crio 1 śnieżynki :( KONIEC!
    Chcesz rozśmieszyć Boga? Opowiedz mu o swoich planach...
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10204 8899

    Wysłany: 2 kwietnia 2015, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Requiem wrote:
    Ja mam

    Samemu robi się roztwór? Tzn jest jakaś tableteczka i płyn i trzeba razem połączyć i do strzykawki, a później wstrzykuje się odpowiednią dawkę? Nie wykupiłam jeszcze recepty, więc ciekawość mnie zżera ;)

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 11 transferów, 13 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
  • Kamila8k Autorytet
    Postów: 720 316

    Wysłany: 2 kwietnia 2015, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiula86 wrote:
    Dziś usłyszałam podobną odpowiedź: 2 lata starań + 1 rok leczenia (obydwa warunki muszą zachodzić jednocześnie)

    Czy któraś z Was miała Menopur 600?

    O widzisz, tak Ci lekarz dzisiaj powiedział. Ja zamierzam się zapytać Niemoczyńskiego o to samo. Podchodzimy w tym cyklu do 3 inseminacji, zobaczymy co dalej będzie.
    Też Ci powiedział, ze 2 lata starań udokumentowane?

    klz9df9h204986rx.png
    w57vlbet2okrugwn.png
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10204 8899

    Wysłany: 2 kwietnia 2015, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamila8k wrote:
    O widzisz, tak Ci lekarz dzisiaj powiedział. Ja zamierzam się zapytać Niemoczyńskiego o to samo. Podchodzimy w tym cyklu do 3 inseminacji, zobaczymy co dalej będzie.
    Też Ci powiedział, ze 2 lata starań udokumentowane?

    Tak, na całe szczęście rok temu robiłam badania na Karowej (pełny zakres hormonów I i II fazy), ale nie padło tam niepłodność. No chyba, że znajdę lekarza, który wystawi mi zaświadczenie, że staram się już 2 lata ;)

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 11 transferów, 13 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
  • Requiem Autorytet
    Postów: 409 186

    Wysłany: 2 kwietnia 2015, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiula86 wrote:
    Samemu robi się roztwór? Tzn jest jakaś tableteczka i płyn i trzeba razem połączyć i do strzykawki, a później wstrzykuje się odpowiednią dawkę? Nie wykupiłam jeszcze recepty, więc ciekawość mnie zżera ;)
    Roztwór przygotowujesz sama masz fiolkę z proszkiem i strzykawkę z rozpuszczalnikiem, po wymieszaniu nabierzesz odpowiednia ilośc leku do strzykawki do wkłóć i juz gotowe

    Kwiecień 2015 ICSI brak mrozaczków :(
    Grudzień 2015 IMSI brak mrozakow :(
    Kwiecień 2016 ICSI transfer 2 :(
    Lipiec 2016 Crio 1 śnieżynki :( KONIEC!
    Chcesz rozśmieszyć Boga? Opowiedz mu o swoich planach...
  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3537 2093

    Wysłany: 2 kwietnia 2015, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiula86 wrote:
    Dziś usłyszałam podobną odpowiedź: 2 lata starań + 1 rok leczenia (obydwa warunki muszą zachodzić jednocześnie)

    Czy któraś z Was miała Menopur 600?
    W ten sposób... u nas były 3 lata starań i ponad rok leczenia. Zawsze można powiedzieć, ze zaczeliscie się starać wcześniej, bo nikt nie sprawdzi.

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2015, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To zalezy, jak macie ponizej 35 lat to trzeba miec 6 stymulacji i rok leczenia udokumentowany. Ja mialam 6 stymulacji a ze mam 36 lat to moglam byc od reki zakwalifikowana do czego namawial mnie P. ale powiedzialam ze chce sprobowac insemincji.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2015, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sysiaaa oby Ci sie udało teraz 16icon_kiss.gif

  • Lila84 Autorytet
    Postów: 574 247

    Wysłany: 2 kwietnia 2015, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Kobietki :)
    U mnie 4 zastrzyk zaliczony - już bliżej jak dalej ;)

    Sysiaaa Ty to ekspertką w zastrzykach jesteś po takiej ilości.

    Asiula Po 6 cyklach z Clo i 3 IUI wystarczy Ci rok leczenia ( a starania to jak jak Sysiaaa napisała, podaj wcześniejszą datę - nikt Ci tego nie sprawdzi ).

    Triss jak się czujesz po zastrzykach? Ja mega senna chodzę, ale to może pogoda tak na mnie wpływa..

    Requiem Witamy w gronie :) Również trzymamy kciuki &&&
    A teraz masz Gonapeptyl codziennie czy co drugi dzień?


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2015, 12:17

    triss lubi tę wiadomość

    Lenka <3 35t1d 2522 gramy szczęścia <3

    Czekamy na Ciebie córeczko <3
    d76e967a38.png
  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3537 2093

    Wysłany: 2 kwietnia 2015, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiula86 wrote:
    Tak, na całe szczęście rok temu robiłam badania na Karowej (pełny zakres hormonów I i II fazy), ale nie padło tam niepłodność. No chyba, że znajdę lekarza, który wystawi mi zaświadczenie, że staram się już 2 lata ;)
    Nie myl leczenia zw staraniem. Okres leczenia musisz miec rok i tu sa wszystkie badania hormonalne, monitoringi itd, a staranie masz np za pomocą kalendarzyka itd. Wiesz o co mi chodzi?

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
‹‹ 16 17 18 19 20 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Cykl miesiączkowy a wygląd kobiety - wpływ na skórę i włosy

Cykl miesiączkowy i przemiany hormonalne, które w nim zachodzą mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Cykl miesiączkowy a wygląd - jak hormony mogą wpływać na Twoją skórę i włosy? W których fazach cyklu Twoja cera może być w lepszej kondycji, a kiedy mogą pojawiać się problemy? Hormony a trądzik - kiedy problemy z wypryskami mogą się nasilać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego