Forum Starając się z pomocą medyczną Invicta Warszawa
Odpowiedz

Invicta Warszawa

Oceń ten wątek:
  • Piggy Autorytet
    Postów: 1528 1808

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tego co mi mówili to najpierw idą te pary które już są w programie po pierwszej i drugiej procedurze (Dla nich kliniki mają zabezpieczone fundusze). Napewno nie robią nowych kwalifikacji ale nie wiem jak te pary ktore juz sa po kwalifikacji, ale nie zaczęły procedury.
    Urocza czy podpisywałaś umowę z kliniką?

    2008 - ciąża biochemiczna,2013 - ciąża biochemiczna, 2014 - trzy IUI bez skutku, 2015.01 - pierwsze IVF bez ET, 13 mrozaczków
    26.03.2015 - crio 2 x 4AA :( 28.04.2015 - crio 4AA i 4BB :( 06.08.2015 - 2 x 4BB :( 08.09.2015 - 4BB i 3BC :( 06.10.2015 - 2BB i 1BB :( 11.12.2015 - 2X1BB :(
  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piggy wrote:
    Z tego co mi mówili to najpierw idą te pary które już są w programie po pierwszej i drugiej procedurze (Dla nich kliniki mają zabezpieczone fundusze). Napewno nie robią nowych kwalifikacji ale nie wiem jak te pary ktore juz sa po kwalifikacji, ale nie zaczęły procedury.
    Urocza czy podpisywałaś umowę z kliniką?

    podpisywałam umowę po wizycie kwalifikacyjnej. niestety nie mam żadnych papierów.
    Po cholerę robili jakieś listy skoro nic z nich nie wynika, zdołowałam się na maxa.
    wychodzi na to, że nie ma żadnych jasnych zasad, a podejście do procedury to loteria.
    Ministerstwo twierdzi, że to właśnie dla 1 procedury klinika musi zapewnić kasę, inaczej nie miała prawa kwalifikować.
    Czuję się nabita w butelkę i pomyśleć, że gdybym rok temu trafiła do invimedu i uciekła z invicty jak radziła mi moja lekarka to wszystko mogłoby wyglądać inaczej...

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • Piggy Autorytet
    Postów: 1528 1808

    Wysłany: 28 stycznia 2016, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie wiem co ci doradzić. Ja byłam zaskoczona telefonem z kliniki ,bo juz stwierdziłam ze szans nie ma. Przestałam nawet ich atakować telefonami i mailami.

    2008 - ciąża biochemiczna,2013 - ciąża biochemiczna, 2014 - trzy IUI bez skutku, 2015.01 - pierwsze IVF bez ET, 13 mrozaczków
    26.03.2015 - crio 2 x 4AA :( 28.04.2015 - crio 4AA i 4BB :( 06.08.2015 - 2 x 4BB :( 08.09.2015 - 4BB i 3BC :( 06.10.2015 - 2BB i 1BB :( 11.12.2015 - 2X1BB :(
  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 29 stycznia 2016, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moze to jest jakiś sposób.
    Wybiorę się tam w przyszłym tygodniu.

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 8 lutego 2016, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś zadzwonili do mnie z kliniki z zaproszeniem na rozpoczęcie procedury :)
    Zapisałam się na wizytę za dwa tygodnie ;)
    Mam nadzieję, że do tego terminu już się wszystko potwierdzi bo jak na razie żyję w zawieszeniu przez 1,5 tyg do najbliższego usg.

    Asiula86 lubi tę wiadomość

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10187 8871

    Wysłany: 8 lutego 2016, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    urocza wrote:
    Dziś zadzwonili do mnie z kliniki z zaproszeniem na rozpoczęcie procedury :)
    Zapisałam się na wizytę za dwa tygodnie ;)
    Mam nadzieję, że do tego terminu już się wszystko potwierdzi bo jak na razie żyję w zawieszeniu przez 1,5 tyg do najbliższego usg.

    Super, ale będzie niespodzianka :)

    urocza lubi tę wiadomość

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 11 transferów, 13 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10187 8871

    Wysłany: 25 lutego 2016, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Urocza, jak wizyta? Kopara im opadła? ;) Jak się czujesz?

    urocza lubi tę wiadomość

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 11 transferów, 13 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 26 lutego 2016, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, odwołałam, bo obawiałam się, że mi każą zapłacić. Poprosiłam o kontakt z koordynatorką,jak zadzwoniła powiedziałam,że zaszłam w ciąże i chcę odwołać wizytę. Pogratulowała,powiedziała, że musimy wypełnić papiery o rezygnacji. Oczywiście namawiała na wizytę komercyjną, żeby specjalista ocenił,ale podziękowałam. Stwierdziliśmy z mężem po tym jak zobaczyliśmy serduszko, że nie ma sensu ich zwodzić, niech inna para skorzysta w nasze miejsce. Nawet gdyby coś poszło nie daj Boże nie tak to na razie in vitro odpuszczamy
    A jak u Ciebie? Na jakim etapie jesteś?

    Asiula86, Giussta lubią tę wiadomość

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 26 lutego 2016, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale koordynatorka była w niezłym szoku :)

    Asiula86 lubi tę wiadomość

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10187 8871

    Wysłany: 26 lutego 2016, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Urocza, w sumie to chyba nie musiałaś rezygnować. Ale biorąc pod uwagę fakt, że program będzie jeszcze przez 4 miesiące, to faktycznie niech ktoś inny skorzysta.
    Cieszę się, że jest serduszko i że u Ciebie ok!
    U mnie transfer dwóch zarodków się nie udał. We wtorek miałam histeroskopię ze scratchingiem, a w środę byłam w innej klinice. Niestety, ale lekarz pokazał mi parę niedociągnięć naszej kliniki... tak więc podchodzimy tu jeszcze tylko do transferów (zostały nam 3 zarodki) i na kolejną procedurę przenosimy się do Novum.

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 11 transferów, 13 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 26 lutego 2016, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiula przykro mi, że się nie udało.
    Myślę, że to dobry pomysł ze zmianą kliniki, my też o tym myśleliśmy, że jeśli komercyjnie to novum, na pewno nie invicta, jakoś ostatnio mam wrażenie, że dla nich liczy się tylko kasa.
    Nasze 4 IUI nie miały prawa się odbyć, bo jakość nasienia po separacji była poniżej wymagań do IUI, a poza tym jest duże prawdopodobieństwo, że nasze niepowodzenia wynikały z zakażenia wirusem, które przechodziłam, więc in vitro też by nie pomogło.

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10187 8871

    Wysłany: 26 lutego 2016, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    urocza wrote:
    Asiula przykro mi, że się nie udało.
    Myślę, że to dobry pomysł ze zmianą kliniki, my też o tym myśleliśmy, że jeśli komercyjnie to novum, na pewno nie invicta, jakoś ostatnio mam wrażenie, że dla nich liczy się tylko kasa.
    Nasze 4 IUI nie miały prawa się odbyć, bo jakość nasienia po separacji była poniżej wymagań do IUI, a poza tym jest duże prawdopodobieństwo, że nasze niepowodzenia wynikały z zakażenia wirusem, które przechodziłam, więc in vitro też by nie pomogło.

    Cóż, lekarz w Novum od razu na postawie jednego usg zdiagnozował u mnie endometriozę, o której nie miałam bladego pojęcia. Wręcz kiedyś pytałam dr K, czy mogę ją mieć, to stwierdził, że nie... także tyle w tym temacie ;)
    Wkurzona jestem, że muszę u nich jeszcze dwa transfery wykonać, czytaj zostawić ładnych parę tysięcy, a efektu pewnie nie będzie :(

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 11 transferów, 13 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 26 lutego 2016, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiula86 wrote:
    Cóż, lekarz w Novum od razu na postawie jednego usg zdiagnozował u mnie endometriozę, o której nie miałam bladego pojęcia. Wręcz kiedyś pytałam dr K, czy mogę ją mieć, to stwierdził, że nie... także tyle w tym temacie ;)
    Wkurzona jestem, że muszę u nich jeszcze dwa transfery wykonać, czytaj zostawić ładnych parę tysięcy, a efektu pewnie nie będzie :(

    Po czym poznał endometriozę w usg? Na 100% potwierdzić ja może laparoskopia. W usg musi być widać torbiel jakąś, a to i tak nie jest 100% pewności, choć prawdopodobieństwo znaczenie wzrasta jeśli ją widać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego 2016, 21:33

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10187 8871

    Wysłany: 26 lutego 2016, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anatolka wrote:
    Po czym poznał endometriozę w usg? Na 100% potwierdzić ja może laparoskopia. W usg musi być widać torbiel jakąś, a to i tak nie jest 100% pewności, choć prawdopodobieństwo znaczenie wzrasta jeśli ją widać.

    Pokazał mi dwa obszary (po jednym za każdym z jajników), które wyglądały jak torbiele - taki sam kształt i tak samo ciemne ;) I nie było to na pewno na jajnikach.
    Wiem, że laparoskopia daje 100% pewności i w karcie widziałam, że wpisał ENDOMETRIOZA (?), ale to raczej doświadczony lekarz, więc pewnie się nie myli. Stwierdziliśmy, że teraz i tak nie ma sensu mnie ciąć. Ale będę chciała to jeszcze z kimś skonsultować. Na pewno spytam się jeszcze w klinice na najbliższej wizycie i chcę iść do jakiegoś dobrego speca od usg poza klinikami leczenia niepłodności, żeby się w tej kwestii wypowiedział.

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 11 transferów, 13 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 26 lutego 2016, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To kiepsko :-/ echhh

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10187 8871

    Wysłany: 26 lutego 2016, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anatolka wrote:
    To kiepsko :-/ echhh

    Trochę. Myślałam, że niedoczynność tarczycy i PCOS wystarczy mi do szczęścia, a tu proszę - niespodzianka ;)

    Jakiś czas temu po raz drugi zadałam sobie pytanie, co mnie jeszcze czeka - to już mam odpowiedź. Pierwszy raz był po pierwszym nieudanym transferze - a po nim poronienie. Także ten - już więcej nie zadam sobie tego pytania :P

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 11 transferów, 13 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 26 lutego 2016, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lepiej nie pytać ;-) na pocieszke napisze Ci, że moja torbiel w jajniku zniknęła w ciąży. Nie ma po niej śladu :-)

    Asiula86, urocza, Giussta lubią tę wiadomość

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 27 lutego 2016, 06:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiula zawsze jest nadzieja, że ten następny transfer się uda. Ja też mam endometriozę i też na usg ją rozpoznano. Teraz możesz jedynie Ca125 zbadać,przy torbielach endo może być podwyższone. Znam osobiście dziewczynę, której po stymulacji do in vitro pojawiła się endometrioza,bywa tak, że czai się wyciszona,a po stymulacji się rozkręca.gdybyś musiała robić laparo, daj znać, znam dobre miejsce na nfz,gdzie robi zabiegi dobra znajoma Pałaszewskiego.

    Asiula86 lubi tę wiadomość

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 27 lutego 2016, 06:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może pomyśl o diecie na endo i suplementacji wit d i resveratrol, jnie zaszkodzi a może pomoże.

    Asiula86 lubi tę wiadomość

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10187 8871

    Wysłany: 27 lutego 2016, 08:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    urocza wrote:
    Może pomyśl o diecie na endo i suplementacji wit d i resveratrol, jnie zaszkodzi a może pomoże.

    Teraz jestem na diecie paleo.
    Witaminę D biorę od ponad roku ;)
    No i od wczoraj znowu Metypred. Najlepsze jest to, że poza obrazem w usg, nie mam żadnych objawów endometriozy.
    A Twój przykład jest bardzo pocieszający :)

    urocza lubi tę wiadomość

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 11 transferów, 13 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
‹‹ 92 93 94 95 96 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego