Forum Starając się z pomocą medyczną Invicta Warszawa
Odpowiedz

Invicta Warszawa

Oceń ten wątek:
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10227 8900

    Wysłany: 3 marca 2016, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Dziewczyny ja mam pytanie z innej beczki. Można gdzieś koło kliniki na złotej zaparkować bezpłatnie samochód ?

    Z tego co wiem to nie za bardzo...

    hipisiątko lubi tę wiadomość

    atdc3e5ef4fgngmw.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 13 transferów, 15 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10227 8900

    Wysłany: 3 marca 2016, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Myślałam aby zostawić samochód gdzieś pod dworcem albo jakaś galeria i podjechać tramwajem albo autobusem .

    No chyba, że na parkingach typu Parkuj i Jedź albo coś w tym stylu, ale jak to dokładnie działa to nie mam niestety pojęcia. Klinika jest dość blisko metra, więc może warto o tym pomyśleć.

    atdc3e5ef4fgngmw.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 13 transferów, 15 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 marca 2016, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Parkowanie w centrum Warszawy- tragedia. A już na Złotej to istny dramat. Ja dojeżdzałam metrem. A parkomaty- 3zł za godzinę.

    hipisiątko lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 marca 2016, 06:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem jakie ankiety, ale mi o wszystko co dali do wypełnienia to się upominali.

  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 9 marca 2016, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja trafiłam w pierwszej kolejności do Niego. Sprawia miłe wrażenie, lubi dużo gadać o wielu rzeczach, czasem niekoniecznie związanych z tematem ;)
    Trzeba go pilnować bo jest trochę zakręcony i zabiegany, ale z Tego co wiem to razem z Kunickim mają najlepsze opinie.
    Duże opóźnienia pod gabinetem, bo wizyty długo trwają.

    hipisiątko lubi tę wiadomość

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • Patelnia Debiutantka
    Postów: 6 0

    Wysłany: 11 marca 2016, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    Byłam w zeszłym miesiącu na 1 wizycie u dr Niemoczynskiego. Wyniki mam ok, tylko jeden jajowod niedrożny dlatego zalecił mi stymulację, zeby zobaczyć czy owulacje mam z 2 jajników.
    Pytanie do Was, bo nigdy wcześniej nie byłam w tej klinice. Wiem, ze mam sie zgłosić do 4 dc, potem koło 9 i pózniej ze 2 razy jeszcze, czy za każda wizytę sie płaci ?
    Bo jak chodziłam do innego lekarza prywatnie to płaciłam raz, a za zwykle usg w trakcie stymulacji juz nie. Wiec nie wiem jak to wyglada tutaj. Powiem szczerze, ze nie mam min 600 zł na jeden cykl i troche mnie to przeraża :(

    3jgxs65g160jg2su.png
  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 12 marca 2016, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety ale każda wizyta płatna, nie wiem jak u Twojego lekarza,ja płaciłam 150zł pierwsza, potem 120. Usg w cenie wizyty.

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • Patelnia Debiutantka
    Postów: 6 0

    Wysłany: 12 marca 2016, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba w poniedziałek zadzwonię i sie dowiem ile wizyt bedzie, bo jak mam mieć stymulację przez ok 4 miesiące i na każdy cykl 600 zł to powiem szczerze, ze pomyśle raczej odrazu o inseminacji. Bo to sie nie opłaca :/

    3jgxs65g160jg2su.png
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10227 8900

    Wysłany: 12 marca 2016, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patelnia, każda wizyta płatna. U dr Niemoczyńskiego 150 zł. Ilość wizyt zapewne uzależniona od tego, jak będziesz się stymulowała.

    Hipisiątko, osobiście polecam Pałaszewskiego. Jest trochę inny niż Kunicki, ale obydwaj to moim zdaniem najlepsi lekarze w klinice.

    urocza, Giussta lubią tę wiadomość

    atdc3e5ef4fgngmw.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 13 transferów, 15 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 12 marca 2016, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiula jakie masz teraz plany?
    Novum?

    Asiula86 lubi tę wiadomość

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10227 8900

    Wysłany: 12 marca 2016, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    urocza wrote:
    Asiula jakie masz teraz plany?
    Novum?

    W chwili obecnej to mój 2 dpt. Transferowano mi dwie blastocysty 3BC z piątej doby i 2BC z szóstej doby. Za tydzień będzie wiadomo, czy się udało. Jeśli nie, to została nam jeszcze jedna blastocysta 2BC z piątej doby.
    Jak się nie uda, to jedziemy do Novum, dowiemy się jakie jeszcze mamy zrobić badania i chyba dopiero we wrześniu ruszymy z kolejną procedurą.
    Teraz awansowałam w pracy, zmieniam zakres obowiązków, dostałam częściową podwyżkę, a we wrześniu mam dostać już większą kwotę. Poza tym potrzebuję chyba trochę odpocząć. W międzyczasie schudnę, uzbieramy więcej kasy, porobimy wszelkie badania i ruszymy dalej. Tak, właśnie w Novum :)

    A Ty jak się czujesz? Z dzieckiem wszystko ok?

    atdc3e5ef4fgngmw.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 13 transferów, 15 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 12 marca 2016, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to trzymam kciuki za ten transfer, może na Święta będziecie mieć niespodziankę :)
    Tego Wam życzę!
    U mnie wszystko ok, dzidzia już przypomina człowieka, ma głowę, nóżki i rączki :) Rośnie jak trzeba, serduszko bije mocno, zaczyna docierać do mnie, że w brzuchu siedzi mały człowieczek :)
    mięśniaki nie rosną na razie, mam nadzieję, że tak im zostanie, albo znikną całkowicie.

    Asiula86, Giussta lubią tę wiadomość

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10227 8900

    Wysłany: 12 marca 2016, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    urocza wrote:
    to trzymam kciuki za ten transfer, może na Święta będziecie mieć niespodziankę :)
    Tego Wam życzę!
    U mnie wszystko ok, dzidzia już przypomina człowieka, ma głowę, nóżki i rączki :) Rośnie jak trzeba, serduszko bije mocno, zaczyna docierać do mnie, że w brzuchu siedzi mały człowieczek :)
    mięśniaki nie rosną na razie, mam nadzieję, że tak im zostanie, albo znikną całkowicie.

    To cudownie! :*
    Ech, jakoś już inaczej podchodziłam do tego transferu. I teraz po też się zachowuję inaczej, tzn normalnie - nie schizuję, nie jem ananasa ;) nie myślę o tym, zajmuję się innymi sprawami i nie doszukuję się żadnych objawów. Co ma być to będzie! :)

    urocza, Giussta lubią tę wiadomość

    atdc3e5ef4fgngmw.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 13 transferów, 15 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 12 marca 2016, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiula86 wrote:
    To cudownie! :*
    Ech, jakoś już inaczej podchodziłam do tego transferu. I teraz po też się zachowuję inaczej, tzn normalnie - nie schizuję, nie jem ananasa ;) nie myślę o tym, zajmuję się innymi sprawami i nie doszukuję się żadnych objawów. Co ma być to będzie! :)
    I tak trzymaj!
    Jak zadzwoniłam do kliniki, że rezygnuję z programu, pani była miła, gratulowała, zachęcała do wizyty płatnej u specjalisty.
    Kiedy pojawiłam się na miejscu żeby złożyć rezygnację, pani wzięła papier powiedziała dziękuję, żadnego: powodzenia, gratulacje i słowem nie wspomniała o powodzie rezygnacji czyli ciąży, jakby chciała się mnie jak najszybciej pozbyć, oczywiście przy rejestracji było mnóstwo innych par, wiec wydaje mi się, że nie chciała przy innych mówić, że naturalnie przed in vitro też można zajść.
    Trochę mnie to zaskoczyło, ale cóż nie jestem już potencjalną klientką więc i nie było o czym ze mną rozmawiać.

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10227 8900

    Wysłany: 12 marca 2016, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    urocza wrote:
    I tak trzymaj!
    Jak zadzwoniłam do kliniki, że rezygnuję z programu, pani była miła, gratulowała, zachęcała do wizyty płatnej u specjalisty.
    Kiedy pojawiłam się na miejscu żeby złożyć rezygnację, pani wzięła papier powiedziała dziękuję, żadnego: powodzenia, gratulacje i słowem nie wspomniała o powodzie rezygnacji czyli ciąży, jakby chciała się mnie jak najszybciej pozbyć, oczywiście przy rejestracji było mnóstwo innych par, wiec wydaje mi się, że nie chciała przy innych mówić, że naturalnie przed in vitro też można zajść.
    Trochę mnie to zaskoczyło, ale cóż nie jestem już potencjalną klientką więc i nie było o czym ze mną rozmawiać.

    Wiesz, to zależy jeszcze, która to była. Mam tam swoje "ulubienice", ale już z niektórymi nauczyłam się rozmawiać :P
    A tak w ogóle to męczy mnie ból gardła i mam chrypę. Możliwe, że zaniemówię... także takie to ja mam szczęście :( Ale nie dam się!!! ;)

    atdc3e5ef4fgngmw.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 13 transferów, 15 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
  • Patelnia Debiutantka
    Postów: 6 0

    Wysłany: 13 marca 2016, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje za odpowiedzi. A miałam któraś z Was inseminacje bez cykli stymulowanych? Wiem, ze przed inseminacje tak czy siak cykl bedzie stymulowany, ale u mnie z jednym niedrożnymi jajowodów może być problem, ze owulacja bedzie z niegroźnego :/

    3jgxs65g160jg2su.png
  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 13 marca 2016, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patelnia ja miałam 4IUI na normalnym cyklu u Pałaszewskiego. Pierwsza wizyta 2-3dni przed owu, zastrzyk wieczorem, za dwa inseminacja. Żadna się nie powiodła, pęcherzyk pękał,ale nasienie było za słabe. Miałam drożne na hsg jajowody. Owulka była raz z jednego, 3razy z drugiego. Udało się naturalnie, pół roku po ostatniej inseminacji.

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • Patelnia Debiutantka
    Postów: 6 0

    Wysłany: 13 marca 2016, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie nasienie męża jest właśnie dobre, wiec może sie uda. No cóż jak sie nie spróbuje to sie nie dowiem. Dziękuje bardzo :)

    3jgxs65g160jg2su.png
  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 14 marca 2016, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patelnia wrote:
    U mnie nasienie męża jest właśnie dobre, wiec może sie uda. No cóż jak sie nie spróbuje to sie nie dowiem. Dziękuje bardzo :)
    U nas poza inseminacjami jak badaliśmy nasienie też było dobre. Jakoś inseminacja stresowała męża. Warto spróbować. Znam pary którym się udało. Powodzenia!

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • Kamilam8 Autorytet
    Postów: 828 808

    Wysłany: 16 marca 2016, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hipisiątko wrote:
    Dziewczyny byłam u pałaszewskiego na wizycie i więcej tam nie pójdę za nic w świecie. Tak mnie uraczył wizytą, że cała drogę do domu ( 100 km) łzy same mi ciekły po policzkach.

    Co się stało?
    Ja nigdy u niego nie byłam ale dziewczyny go polecają.

    hipisiątko lubi tę wiadomość

    ih9kcbx.png
‹‹ 93 94 95 96 97 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ