X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną InviMed Wroclaw
Odpowiedz

InviMed Wroclaw

Oceń ten wątek:
  • Nutkaa Koleżanka
    Postów: 125 16

    Wysłany: 23 lutego, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dorkaaa wrote:
    No właśnie też jestem ciekawa bo zapisywałam się w grudniu i nie ma szans na dofinansowanie w najbliższym 1,5 roku tak się dzisiaj dowiedziałam od koordynator

    Czyli potwierdza się to co słyszałam na korytarzu w klinice, że koniec kolejki faktycznie może dostać się do programu w 2028, o ile w ogóle …

  • wróżbitka Znajoma
    Postów: 24 53

    Wysłany: 24 lutego, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutkaa wrote:
    A Ty już wcześniej byłaś w programie i teraz wróciłaś? Jeśli nie to od kiedy czekałaś w kolejce? Bo z tego co słyszałam na korytarzu to ludzie podchodzą komercyjnie bo kolejka kończy się na 2028 roku? Więc coś tu nie tak? Tak od razu rozpoczęcie stymulacji, bez badań, wymazów? Kiedy to zdążyłaś zrobić?
    Ja jestem w klinice od 10 lat. Mam 3 komercyjne procedury za sobą.
    Wizyta 4 luty (opłacona jako normalna i po wizycie zmieniona na kwalifikacyjną). 4 lutego oddałam też krew na wszystkie wirusowki, plus AMH (wiekszosc wynikow splyneło tego samego dnia), 6 lutego poszły wymazy i przyszedł wynik AMH i przeciwciał CMV. 6 lutego też dostarczyłam im aktualne usg piersi (ostatnie bylo sprzed 14 miesięcy). 9-10 lutego splynely wyniki wymazów. 13 lutego oddałam krew na progesteron, estradiol, APTT, sód, potas i morfologię, a 16 lutego miałam punkcję. Wyniki dla kliniki robię regularnie od końcówki 2006 r, w zasadzie nic oprócz spadającego AMH się za bardzo nie zmienia, więc wiekszosc wyników była tylko dla formalności by były po prostu świeże, a nie np sprzed pół roku, bądź roku. Także nie weszłam z ulicy i nie dostałam kwalifikacji na ładne oczy, jestem ich pacjentką od lat. Napisałam tylko, że weszłam do programu u nich teraz i dlatego nawet nie sprawdzałam, czy gdzieś indziej będą dla mnie fundusze. Byłam przekonana, że po prostu invimed dostał już fundusze i co innego mówią na ogólnej infolini a co innego jest w rzeczywistości. Jak wszedł program w 2024 roku to my byliśmy na etapie naszej trzeciej procedury komercyjnej, po 4 nieudanym transferze pod rząd, gdzie beta nawet nie drgnęła, chciałam już odpuścić. Na dokładkę dostałam informację od mojego radiologa, że mam guza na tarczycy. Przeszłam załamanie psychiczne i podniosłam się z niego by wrócić i walczyć dopóki tli się we mnie jeszcze jakakolwiek nadzieja.

  • Hejsunny Autorytet
    Postów: 547 340

    Wysłany: 24 lutego, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dorkaaa wrote:
    Oki rozumiem. Dzwoniłam, jest przede mną 500 osób pani powiedziała że raczej nie ma szans zdążyć do końca programu, że może przedłuża. Także tak to wygląda. Potwierdziła że dla każdej pary zakwalifikowanej trzymają pieniądze na wszystkie transfery również te po ciążach. Teraz będą przyjmować pierwsze 30 osób z listy

    Ooo ja, ale jazda. Chyba nikt się nie spodziewał takiego obrotu sprawy 🫣

    Starania od: lipiec 2021
    Niepłodność idiopatyczna

    18.12.2023 - IUI 1 -> ✖️
    16.01.2024 - IUI 2 -> ✖️

    09.08.2024 - punkcja -> 12 🥚-> 11 dojrzałych -> 6 zarodków (+5❄️oocytów)
    3x 4AA ❄️, 2x 4AB ❄️, 1x 4BB ❄️
    ———————————————
    09.09.2024 - transfer ❄️ 4AA
    7dpt: beta 75,3, prog. 40,80 | 9dpt: beta 185, prog. 72,6 |11 dpt: beta 462 |25 dpt: 3,98 mm 💓
    05.2025 - 39+6 👶

    event.png
    ———————————————
    Powrót
    04.2026 - ⏳
  • Nutkaa Koleżanka
    Postów: 125 16

    Wysłany: 24 lutego, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wróżbitka wrote:
    Ja jestem w klinice od 10 lat. Mam 3 komercyjne procedury za sobą.
    Wizyta 4 luty (opłacona jako normalna i po wizycie zmieniona na kwalifikacyjną). 4 lutego oddałam też krew na wszystkie wirusowki, plus AMH (wiekszosc wynikow splyneło tego samego dnia), 6 lutego poszły wymazy i przyszedł wynik AMH i przeciwciał CMV. 6 lutego też dostarczyłam im aktualne usg piersi (ostatnie bylo sprzed 14 miesięcy). 9-10 lutego splynely wyniki wymazów. 13 lutego oddałam krew na progesteron, estradiol, APTT, sód, potas i morfologię, a 16 lutego miałam punkcję. Wyniki dla kliniki robię regularnie od końcówki 2006 r, w zasadzie nic oprócz spadającego AMH się za bardzo nie zmienia, więc wiekszosc wyników była tylko dla formalności by były po prostu świeże, a nie np sprzed pół roku, bądź roku. Także nie weszłam z ulicy i nie dostałam kwalifikacji na ładne oczy, jestem ich pacjentką od lat. Napisałam tylko, że weszłam do programu u nich teraz i dlatego nawet nie sprawdzałam, czy gdzieś indziej będą dla mnie fundusze. Byłam przekonana, że po prostu invimed dostał już fundusze i co innego mówią na ogólnej infolini a co innego jest w rzeczywistości. Jak wszedł program w 2024 roku to my byliśmy na etapie naszej trzeciej procedury komercyjnej, po 4 nieudanym transferze pod rząd, gdzie beta nawet nie drgnęła, chciałam już odpuścić. Na dokładkę dostałam informację od mojego radiologa, że mam guza na tarczycy. Przeszłam załamanie psychiczne i podniosłam się z niego by wrócić i walczyć dopóki tli się we mnie jeszcze jakakolwiek nadzieja.

    Rozumiem, ale to takie wciśnięcie się przed tymi co w kolejce, tak to wygląda. Może Ty nie wiedziałaś, a może lekarz tak pomógł… Wiesz, mnie osobiście to nie dotyczy, ja jestem w programie … podpytałam, bo czytam tu wypowiedzi dziewczyn co mają zarodki z procedur przed programem i płacą/zamierzaja płacić za transfer lub czekają w kolejce np. jak dorkaaa i to względem tych osób nierówne traktowanie. Przed dorkaa jest 500 osób… Ona jak widać w klinice też była już wcześniej komercyjnie…

    Ale też spotykam pacjentki na korytarzu co mówią, że podchodzą komercyjnie, bo kolejka kończy się do wejścia do programu na 2028… to teraz wychodzi na to, że powinny na komercyjnych wizytach spróbować wejść do programu przed tych z kolejki … ale to byłoby… takie nie w porządku względem innych…
    A InviMed ma pieniądze, tylko najpierw dla tych co są już w programie i jest lista oczekujących…

    Czy badałaś zarodki kiedy nie drgnęła beta? Bo u mnie taka sytuacja miała miejsce 4 razy i teraz doktor przy kolejnej punkcji zalecił badać zarodki. Czekamy na wyniki…

    dorkaaa wrote:
    My czekamy na przyjęcie do programu jesteśmy na liscie, podobno czeka 500 osób, jeszcze ludzie z maja tamtego roku się nie dostali. Dlatego podchodziliśmy teraz do transferu komercyjnie, myśleliśmy że kolejny udałby się z programu ale podobno nie ma szans. Na razie koszt transferu i badań to 6000 zł nas wyniosło i w dodatku klinika podniosła ceny wizyt . Ale ja nigdy nie miałam szczęścia do różnych dofinansowan, wszystko mnie zawsze omijało bo to nie spełniam warunków, to coś innego. Więc taka sytuacja.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego, 09:50

  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 9860 8505

    Wysłany: 24 lutego, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli trzymają pieniądze dla tych co są w programie to chociaż w tym roku nie powinno być czekania na hajs. Zapewnienie ciągłości leczenia to chyba priorytet.
    A jak się zwalniają miejsca to powinni kwalifikować tych na transfery z procedur komercyjnych. Jak się im zarodki skończą to koniec programu i do kolejki na kolejną kwalifikacje do procedury (no ale to tak chyba nie działa, dlatego czekają)
    Lub
    Zmiana kliniki na taką gdzie są środki
    No i Ci co czekają żeby zacząć od zera...
    W (nie)płodności liczą się 4 rzeczy: komórka jajowa, plemnik, przygotowanie macicy i wiek! Nasz wiek!
    Jak dla mnie czas jest bardzo znaczący.
    Nie poevam czekać kolejnego roku jeśli można zacząć już teraz gdzieś indziej.

    V IMSI

    01.2026 10 FET 10a i 8a ❌
    11.2025 9 FET 3AA ❌
    03-05.2025 8 FET 4AB 💔 9+2/10 tc [*] ♂️😔

    12.2024 IV IMSI 18 komórek, 10 MII, 9 zapłodnień, 8a,10a, 3AA, 4AB

    08.2024 FET 8a❌
    06.2024 FET 8a❌
    04.2024 FET 4BA ❌
    12.2023 FET 3BB ❌
    12.22- 01.23 FET 4AB 💔 9/10 tc [*] ♂️😔

    01.2022 III IMSI InviMed Wro, długi: 29 kom./19 MII/12 zapłodnień/2x8a, 3bb,4ab,4ba.

    25.07.2020 FET 8b: 9dpt bhcg 12, niskie bhcg, krwotoki (krwiaki), niewydolność szyjki, pessar, hipotrofia - >ciężki start ale jest♀️💜

    12.19 II IMSI AP Kato, długi prot.: 17 komórek/ 8MII/ 4 zapłodnienia/1x8b

    06.2019 IMSI AP Kato, krótki 12 komórek/7 MII/5 zapłodnień/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb 😥 💔

    Ja: AMH ok; mix G-B/Hashi, łuszczyca, RZS, PAI homo, KIR AA, endometrioza. Cd138✔️, cross 54%

    Mąż: MSOME 0%

    Walka od 2016
  • Nutkaa Koleżanka
    Postów: 125 16

    Wysłany: 24 lutego, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dorkaaa wrote:
    To dziewczyny wytłumaczcie mi jak to jest to lekarz nas zapisuje na dofinansowanie ? Bo ja myślałam że trzeba się zapisać na formularz oni oddzwaniają i mówią co i jak. I tak mi powiedzieli że nie ma kasy i jestem na liście i będą się kontaktować jak beda pieniądze. W międzyczasie chodziłam do lekarza, normalnie płaciłam za wizyty komercyjne, to jego się miałam pytać czy może mnie dopisać do programu ?
    6000 tys wyniósł nas teraz koszt wizyt, wymazów i transferu mrożonego zarodka z embrioglue

    Dorkaaa jak widać to walcz na wizycie komercyjnej, żeby Ciebie wpisał lekarz do programu, skoro już byłaś komercyjnie w klinice i masz zarodki… czy Ty już zapłaciłaś i miałaś transfer ? Życzę by się udało :) Ale jakby się nie udało… to dobrze byłoby próbować dalej będąc w programie a nie płacić… skoro jedni tak weszli to próbuj… skoro tak się dzieje … choć jestem w szoku … że takie rzeczy się dzieją…

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego, 11:52

  • dorkaaa Przyjaciółka
    Postów: 104 93

    Wysłany: 24 lutego, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutkaa wrote:
    Dorkaaa jak widać walcz na wizycie komercyjnej, żeby Ciebie wpisał do programu, skoro już byłaś komercyjnie klinice i masz zarodki… czy Ty już zapłaciłaś i miałaś transfer ? Życzę by się uszło :) Ale jakby się nie udało… to dobrze byłoby próbować dalej będąc w programie a nie płacić… skoro jedni tak weszli to próbuj… skoro tak się dzieje … choć jestem w szoku … że takie rzeczy się dzieją…
    Tak, ja już jestem po transferze, od stycznia chodzę na wizyty bo chciałam na cyklu naturalnym, w styczniu cztery wizyty i transfer się nie odbył, teraz w lutym podwyższyli cenę za wizytę i znowu płaciłam za trzy wizyty dodatkowo wszystkie wymazy badania prywatnie no i sam transfer. Tak jak pisałam wyniosło mnie to ponad 6 tysięcy. Też jestem jak wróżbitka w klinice już przed programem zaczęłam w 2022, ale może jestem za krótko i lepiej traktują tych co są dłużej... Nie wiem. Faktycznie nierówno nas potraktowali.
    Po tej rozmowie wczoraj z koordynatorka trochę głupio by mi było teraz prosić lekarza żeby mnie wepchał przed kolejkę skoro czeka w niej 500 osób. Po pierwsze wątpię żeby to zrobił, ja nie mam układów, nie jestem chyba jakas wyjątkowa osoba tylko jak numerek w kolejce po prostu. Poza tym jak piszecie potrzebne sa jakieś pisma od koordynatorki. Ja ich nie mam. Może wwrozbitke przyjęli do programu bez tego albo załatwiła to na wizycie ? Ale to nie trzeba być z partnerem??. Kurcze nie wiem, troche mi się smutno zrobiło. Ale mam nadzieję że transfer sie uda i ten temat u mnie się zamknie, ale co maja powiedzieć inne osoby, które czekają. Dziwna sytuacja.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego, 16:29

    endometrioza, adenomioza, macica mięśniakowata, MTHFR hetero i PAI homo, hashimoto, hiperprolaktynemia czynnościowa

    1.03.24 - punkcja -> 20 pęcherzyków ->9 komórek -> 8 prawidłowych zapłodnionych ->❄️❄️❄️❄️4 x 4AA + ❄️ 4BB
    23.04.24 - FET blastki 4AA z embryoglue:
    4dpt ⏸️; 6dpt beta 78,2, prog 13,38; 9dpt beta 372, prog 17; 13dpt beta 1676, prog 33; 15dpt beta 3269, prog 30; 20dpt beta 11771, prog 23; 20dpt -> doszczepienie APC; 23dpt -> pierwsze USG😍 CRL=0,35cm+ 💓; 8t0d - CRL 1,65cm, 12t0d - prenatalne+nifty - niskie ryzyko, bedzie synek❣️; 23t3d - 607 g kawalera 💓; 12.2024 - witaj na świecie
    02.26 - powrót po rodzeństwo 💓
    age.png
  • Nutkaa Koleżanka
    Postów: 125 16

    Wysłany: 24 lutego, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dorkaaa wrote:
    Tak, ja już jestem po transferze, od stycznia chodzę na wizyty bo chciałam na cyklu naturalnym, w styczniu cztery wizyty i transfer się nie odbył, teraz w lutym podwyższyli cenę za wizytę i znowu płaciłam za trzy wizyty dodatkowo wszystkie wymazy badania prywatnie no i sam transfer. Tak jak pisałam wyniosło mnie to ponad 6 tysięcy. Też jestem jak wróżbitka w klinice już przed programem zaczęłam w 2022, ale może jestem za krótko i lepiej traktują tych co są dłużej... Nie wiem. Faktycznie nierówno nas potraktowali.
    Po tej rozmowie wczoraj z koordynatorka trochę głupio by mi było teraz prosić lekarza żeby mnie wepchał przed kolejkę skoro czeka w niej 500 osób. Po pierwsze wątpię żeby to zrobił, ja nie mam układów, nie jestem chyba jakas wyjątkowa osoba tylko jak numerek w kolejce po prostu. Poza tym jak piszecie potrzebne sa jakieś pisma od koordynatorki. Ja ich nie mam. Może wwrozbitke przyjęli do programu bez tego albo załatwiła to na wizycie ? Ale to nie trzeba być z partnerem. Kurcze nie wiem, troche mi się smutno zrobiło. Ale mam nadzieję że transfer sie uda i ten temat u mnie się zamknie, ale co maja powiedzieć inne osoby, które czekają. Dziwna sytuacja.

    Trzymam kciuki, żeby się udało ✊👍 ale dobrze, że się wydało, że tak się w klinice dzieje … jak widać pewnie po znajomości … szkoda tych co czekają w kolejce i jeszcze mają po komercji zarodki i musza tu czekać albo płacić … a inni nie …

    dorkaaa lubi tę wiadomość

  • Nutkaa Koleżanka
    Postów: 125 16

    Wysłany: 24 lutego, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    Jeśli trzymają pieniądze dla tych co są w programie to chociaż w tym roku nie powinno być czekania na hajs. Zapewnienie ciągłości leczenia to chyba priorytet.
    A jak się zwalniają miejsca to powinni kwalifikować tych na transfery z procedur komercyjnych. Jak się im zarodki skończą to koniec programu i do kolejki na kolejną kwalifikacje do procedury (no ale to tak chyba nie działa, dlatego czekają)
    Lub
    Zmiana kliniki na taką gdzie są środki
    No i Ci co czekają żeby zacząć od zera...
    W (nie)płodności liczą się 4 rzeczy: komórka jajowa, plemnik, przygotowanie macicy i wiek! Nasz wiek!
    Jak dla mnie czas jest bardzo znaczący.
    Nie poevam czekać kolejnego roku jeśli można zacząć już teraz gdzieś indziej.

    Tak w końcu dobrze, że trzymają pieniądze na tych co są w programie, najważniejsza jest ciągłość leczenia. Sama czekałam pół roku bezczynnie. I masz rację tu nasz wiek jest kluczowy. Dlatego Ci co nie mają zarodków w InviMed powinni z kolejki uciekać i jak najszybciej działać gdziekolwiek przyjmują.

  • KateM Autorytet
    Postów: 5961 8101

    Wysłany: 24 lutego, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dorkaaa wrote:
    Tak, ja już jestem po transferze, od stycznia chodzę na wizyty bo chciałam na cyklu naturalnym, w styczniu cztery wizyty i transfer się nie odbył, teraz w lutym podwyższyli cenę za wizytę i znowu płaciłam za trzy wizyty dodatkowo wszystkie wymazy badania prywatnie no i sam transfer. Tak jak pisałam wyniosło mnie to ponad 6 tysięcy. Też jestem jak wróżbitka w klinice już przed programem zaczęłam w 2022, ale może jestem za krótko i lepiej traktują tych co są dłużej... Nie wiem. Faktycznie nierówno nas potraktowali.
    Po tej rozmowie wczoraj z koordynatorka trochę głupio by mi było teraz prosić lekarza żeby mnie wepchał przed kolejkę skoro czeka w niej 500 osób. Po pierwsze wątpię żeby to zrobił, ja nie mam układów, nie jestem chyba jakas wyjątkowa osoba tylko jak numerek w kolejce po prostu. Poza tym jak piszecie potrzebne sa jakieś pisma od koordynatorki. Ja ich nie mam. Może wwrozbitke przyjęli do programu bez tego albo załatwiła to na wizycie ? Ale to nie trzeba być z partnerem. Kurcze nie wiem, troche mi się smutno zrobiło. Ale mam nadzieję że transfer sie uda i ten temat u mnie się zamknie, ale co maja powiedzieć inne osoby, które czekają. Dziwna sytuacja.

    Dorka u kogo się leczysz?
    Może zależy od prowadzącego?

    Jak powiedziałam wczoraj o tym mężowi, że taka akcja jest to tylko powiedział, że to jedynie koszt transferu przecież, więc dodałam mu badaniach, wizytach itp. Więc już robić się ładna sumka, a jak jeszcze ktoś chce skorzystać z dodatków, to mamy tu kwotę procedury..

    kirAA, allo-mlr 0, morfo 0%,2%, Fragmentacja DNA - 28%,ŻPN II st
    Kariotyp❗️BT (11;22)
    03.2022 I IVF - Artemida Białystok
    09.03 punkcja ❄️❄️08.04 transfer 1AA ❄️ 10dpt < 1.1 05.05 transfer 3AA ❄️ 6-6,8-11,10-5 cb💔🖤
    06.2022 II IVF długi protokół
    04.07 punkcja❄️❄️❄️❄️ 08.09 transfer 1BB, accofil + acard 14.09 6dpt <0.2 🖤09.10 transfer 4AA accofil+acard 4dpt - 3,7 6dpt-8,2 8dpt - 4.6 💔🖤
    09.11 transfer 4AA 6-3.5,8-17,9-25,10-27,12-18💔🖤
    14.12 transfer 3AB 5 -13,7 - 27.1 💔🖤
    16.01.2023 - Invimed Wrocław - start
    13.02 punkcja
    8❄️ zbadanych 2❄️BT
    19.04 - 7 transfer 4AA
    4dpt 9, 7dpt 45,10dpt 243, 13dpt 810, 15dpt 1872, 17dpt 3401, 27dpt usg + wlew ivig
    21w3 440g chłopaka 🐥
    28w5 1438g chłopaka🐥
    35w3 2700g chłopaka 🐣
    age.png
  • KateM Autorytet
    Postów: 5961 8101

    Wysłany: 24 lutego, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dorkaaa wrote:
    a koordynator dzwoniła bo juz z kolejki weszło twoje miejsce ? Właśnie staram się zrozumiec jak wygląda to wejście do programu teraz, kurcze bo tu jedna z was, wróżbitka, pisala że dzwoniła się zapisać 13 stycznia czyli po mnie i ja lekarz na zwykłej wizycie zakwalifikował więc zastanawiam się czy to się też da jakoś zrobić, żeby ominac kolejkę czy to jakiś zbieg okoliczności. Ja cały styczeń opłacalambnormalnie wizyty u lekarza, teraz w lutym też, po prostu myślałam że trzeba posłusznie czekać na telefon czy już nadeszło moje miejsce

    Myślę, że to może jakiś zbieg okoliczności?

    kirAA, allo-mlr 0, morfo 0%,2%, Fragmentacja DNA - 28%,ŻPN II st
    Kariotyp❗️BT (11;22)
    03.2022 I IVF - Artemida Białystok
    09.03 punkcja ❄️❄️08.04 transfer 1AA ❄️ 10dpt < 1.1 05.05 transfer 3AA ❄️ 6-6,8-11,10-5 cb💔🖤
    06.2022 II IVF długi protokół
    04.07 punkcja❄️❄️❄️❄️ 08.09 transfer 1BB, accofil + acard 14.09 6dpt <0.2 🖤09.10 transfer 4AA accofil+acard 4dpt - 3,7 6dpt-8,2 8dpt - 4.6 💔🖤
    09.11 transfer 4AA 6-3.5,8-17,9-25,10-27,12-18💔🖤
    14.12 transfer 3AB 5 -13,7 - 27.1 💔🖤
    16.01.2023 - Invimed Wrocław - start
    13.02 punkcja
    8❄️ zbadanych 2❄️BT
    19.04 - 7 transfer 4AA
    4dpt 9, 7dpt 45,10dpt 243, 13dpt 810, 15dpt 1872, 17dpt 3401, 27dpt usg + wlew ivig
    21w3 440g chłopaka 🐥
    28w5 1438g chłopaka🐥
    35w3 2700g chłopaka 🐣
    age.png
  • Mojra Autorytet
    Postów: 976 1708

    Wysłany: 24 lutego, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutkaa wrote:
    Trzymam kciuki, żeby się udało ✊👍 ale dobrze, że się wydało, że tak się w klinice dzieje … jak widać pewnie po znajomości … szkoda tych co czekają w kolejce i jeszcze mają po komercji zarodki i musza tu czekać albo płacić … a inni nie …

    Pisane tekstów typu "pewnie po znajomości" jest mega krzywdzące dla wróżbitki. Nikt nie wie jak wyglądała sytuacja i jak faktycznie wygląda system kliniki z listą rezerwowych.

    just_a_girl, Ścigacz lubią tę wiadomość

    👩'87👨'85👶'24
    📌On: tetraazooligospermia, morfologia 0%
    📌Ona: PCOS, insulinooporność, niedoczynność tarczycy +🐉immunologia- cross-match pozytywny 100% (USD Prokocim)

    🌜2019-2022 Starania naturalne
    🌜2022-2023 I procedura IVF (4/4 zarodki po PGT-A)🍀 córeczka
    🌜2026 II procedura IVF (1/2 zarodki po PGT-A)
    ⏳transfer (Diphereline, HCQ, ivig, accofill, encorton)


    "Wdzięczność zmienia to, co mamy, w wystarczające."
  • Nutkaa Koleżanka
    Postów: 125 16

    Wysłany: 24 lutego, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mojra wrote:
    Pisane tekstów typu "pewnie po znajomości" jest mega krzywdzące dla wróżbitki. Nikt nie wie jak wyglądała sytuacja i jak faktycznie wygląda system kliniki z listą rezerwowych.

    Mnie to nie dotyczy… to zamiast pewnie - mogłam napisać „być może” , ale na pewno jest to krzywdzące dla innych osób co czekają … i też komercyjnie były w klinice i mają zarodki… na pewno dziwna sytuacja i niesprawiedliwa względem innych, jak i wiele innych rzeczy które wychodziły w ubiegłym roku , gdy jedni czekali pół roku a inni nie… zawsze jakieś względy o tym decydują …

  • Hejsunny Autorytet
    Postów: 547 340

    Wysłany: 24 lutego, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dorkaaa wrote:
    Tak, ja już jestem po transferze, od stycznia chodzę na wizyty bo chciałam na cyklu naturalnym, w styczniu cztery wizyty i transfer się nie odbył, teraz w lutym podwyższyli cenę za wizytę i znowu płaciłam za trzy wizyty dodatkowo wszystkie wymazy badania prywatnie no i sam transfer. Tak jak pisałam wyniosło mnie to ponad 6 tysięcy. Też jestem jak wróżbitka w klinice już przed programem zaczęłam w 2022, ale może jestem za krótko i lepiej traktują tych co są dłużej... Nie wiem. Faktycznie nierówno nas potraktowali.
    Po tej rozmowie wczoraj z koordynatorka trochę głupio by mi było teraz prosić lekarza żeby mnie wepchał przed kolejkę skoro czeka w niej 500 osób. Po pierwsze wątpię żeby to zrobił, ja nie mam układów, nie jestem chyba jakas wyjątkowa osoba tylko jak numerek w kolejce po prostu. Poza tym jak piszecie potrzebne sa jakieś pisma od koordynatorki. Ja ich nie mam. Może wwrozbitke przyjęli do programu bez tego albo załatwiła to na wizycie ? Ale to nie trzeba być z partnerem. Kurcze nie wiem, troche mi się smutno zrobiło. Ale mam nadzieję że transfer sie uda i ten temat u mnie się zamknie, ale co maja powiedzieć inne osoby, które czekają. Dziwna sytuacja.

    Życzę, aby transfer się udał! ❤️
    Jeśli nie, to chyba zrobiłabym tak jak piszą dziewczyny. Iść do lekarza (nawet zmienić) i mimochodem zapytać czy się łapiecie na dofinansowanie. Wiem, że jestem w innej sytuacji, ale mój nawet nie podjął tematu, jak powiedziałam, że słyszałam, że są kolejki… chyba nigdy się nie dowiemy jak wyglądają te kolejki…
    Wychodzi na to jakby program był tylko dla ludzi podchodzących w 2024 i połowie 2025, skoro kolejki są do 2028…

    Starania od: lipiec 2021
    Niepłodność idiopatyczna

    18.12.2023 - IUI 1 -> ✖️
    16.01.2024 - IUI 2 -> ✖️

    09.08.2024 - punkcja -> 12 🥚-> 11 dojrzałych -> 6 zarodków (+5❄️oocytów)
    3x 4AA ❄️, 2x 4AB ❄️, 1x 4BB ❄️
    ———————————————
    09.09.2024 - transfer ❄️ 4AA
    7dpt: beta 75,3, prog. 40,80 | 9dpt: beta 185, prog. 72,6 |11 dpt: beta 462 |25 dpt: 3,98 mm 💓
    05.2025 - 39+6 👶

    event.png
    ———————————————
    Powrót
    04.2026 - ⏳
  • just_a_girl Autorytet
    Postów: 1311 2843

    Wysłany: 24 lutego, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mojra wrote:
    Pisane tekstów typu "pewnie po znajomości" jest mega krzywdzące dla wróżbitki. Nikt nie wie jak wyglądała sytuacja i jak faktycznie wygląda system kliniki z listą rezerwowych.

    Zgadzam się z Tobą @Mojra

    Nie wiem po co pisać coś takiego, nie znając osoby, historii, zasad funkcjonowania kliniki i dysponowania środkami z programu.

    Sama w okresie wrzesień / sierpień miałam sytuację, że mogłam podejść do kolejnej procedury, w tym samym momencie gdy inne pacjentki miały komunikowany brak środków na kolejne procedury. Szczerze? Było mi głupio. Zwłaszcza, że mnie wiek jeszcze tak nie goni. Tylko de facto co miałam zrobić? Pytać swojego lekarza, czemu pacjentka o nicku XYZ z ovufriend u lekarza ABC nie może kontynuować leczenia? Powiedzieć, że ja solidarnie z innymi zaczekam, gdy miałam możliwość leczenia? Bądźmy poważni. Czasami to kwestia nawet momentu, czy ciul wie czego. Dodam, że mój lekarz dalej nie kojarzy mojej twarzy i mojego nazwiska, czasami na wejściu był w stanie pomylić etap leczenia na jakim jesteśmy, dopóki nie zerknął w komputer, więc o jakichś specjalnych względach też nie ma co dywagować...

    sylstaa, Lilithgirl, Hejsunny lubią tę wiadomość

    starania od 04.2023
    03.2025 IVF nr 1
    14.03 punkcja: 8🥚, 2❄️: 3AB, 6BB
    19.03 I transfer ❄️3AB ❌
    18.04 biopsja endometrium:
    CD138 ❌, CD56 ✅, antybiotyk 2 tyg
    25.07 II transfer ❄️6BB ❌

    09.2025 IVF nr 2 (IMSI+FC)
    22.09 punkcja: 12🥚, 5❄️: 2x4AB, 2x4BB, 5BB
    po PGT-A: zdrowe 2x4AB, 4BB, 5BB, niska mozaika 4BB
    07.11 minihisteroskopia
    diphereline x3, antybiotyki 4tyg, probiotyki
    03.03.2026 III transfer ❄️4AB (+Accofil)
    6dpt 9,5 | 8dpt 25 | 10dpt 77
    14dpt 967 🚀🚀🚀✨✨✨

    👩🏻'95 (30)
    AMH = 1,6 (08.2025)
    hiperprolaktynemia (Dostinex) ✅
    adenomioza ❌

    👨🏻'95 (30)
    morfologia 0% / 4% / 1% ❌
    MSOME 0% ❌
  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 9860 8505

    Wysłany: 24 lutego, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja myślę, że to w wielu przypadkach po prostu widzi mi się lekarza.
    Pamiętam jak rok temu w innych klinikach były takie sytuacje, że każdy lekarz dostał zgodę na kwalifikacje 5 pacjentów i wtedy jedna forumowiczka nie dostała kwalifikacji o 10 rano, a inna dostała o 15 i też była burza.
    Tak samo teraz może w poniedziałek dostają informacje, że kwalifikujemy 10 par na transfery z komercji, a we wtorek już miejsc nie ma i kto był akurat na wizycie to się załapał.

    Problem jak zawsze jest wyżej. Bo chętnych jest więcej niż miejsc w programie i kasy.
    No ale ponoć to co się dzieje we Wrocławiu to ewenement na cały kraj, nawet w invimedzie w Poznaniu nie ma takich cyrków.

    Dlatego ja wciąż będę namawiać, że jak ktoś potrzebuje się leczyć teraz, a nie jest uwiązany zarodkami to najlepiej iść tam gdzie są środki.
    To moja trzecia klinika i naprawdę invimed to nie jest jakaś super klinika ani super opieka.
    Invitro to jest procedura medyczna.
    Standardy jej wykonania są wszędzie takie same.

    Ja dojeżdżałam do kliniki prawie 400.km i owszem było to ciężkie i męczące ale da się.
    Gdybym teraz miała tyle energii co wcześniej to też bym jeździła ale życiowo mi się to już nie zgrywa.
    Zbyt wiele lat mi może uciekło...

    Próbujcie dziewczyny. Młodsze nie będziecie, a to są 4 procedury, mogą trwać latami, szkoda na czekanie żeby w ogóle wystartować.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego, 18:00

    just_a_girl, Mojra, sylstaa, Hejsunny lubią tę wiadomość

    V IMSI

    01.2026 10 FET 10a i 8a ❌
    11.2025 9 FET 3AA ❌
    03-05.2025 8 FET 4AB 💔 9+2/10 tc [*] ♂️😔

    12.2024 IV IMSI 18 komórek, 10 MII, 9 zapłodnień, 8a,10a, 3AA, 4AB

    08.2024 FET 8a❌
    06.2024 FET 8a❌
    04.2024 FET 4BA ❌
    12.2023 FET 3BB ❌
    12.22- 01.23 FET 4AB 💔 9/10 tc [*] ♂️😔

    01.2022 III IMSI InviMed Wro, długi: 29 kom./19 MII/12 zapłodnień/2x8a, 3bb,4ab,4ba.

    25.07.2020 FET 8b: 9dpt bhcg 12, niskie bhcg, krwotoki (krwiaki), niewydolność szyjki, pessar, hipotrofia - >ciężki start ale jest♀️💜

    12.19 II IMSI AP Kato, długi prot.: 17 komórek/ 8MII/ 4 zapłodnienia/1x8b

    06.2019 IMSI AP Kato, krótki 12 komórek/7 MII/5 zapłodnień/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb 😥 💔

    Ja: AMH ok; mix G-B/Hashi, łuszczyca, RZS, PAI homo, KIR AA, endometrioza. Cd138✔️, cross 54%

    Mąż: MSOME 0%

    Walka od 2016
  • AMI Ekspertka
    Postów: 227 513

    Wysłany: 24 lutego, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawe że czy to tyle ludzi nagle uderza po IVF czy co się stało? To gdzie było to 500 osób 1,5 roku temu gdy dostawialiśmy się do programu w miesiąc. Jak to czytam to jeszcze bardziej uważam, że moje dzieci to największy fart mojego życia chyba..
    Choć gdyby nie dofinansowanie to podeszłabym i tak komercyjnie ale no to co czytam to jakiś totalny odlot :O

    oboje 40lat
    AMH 1.06---> 0,76
    wyniki u obojga okey, jeden jajnik działa
    startujemy z IVF wrzesień 2024
    I stymulacja: Menopur --> 3 oocyty--> mamy 2x❄️5BB.
    PGTa--->mamy 2 mozaiki ze zgodą na transfer
    11.2024 Transfer dwóch mrozaków
    6 dpt ⏸️ !!! 🍀,7 dpt beta 114!, 9 dpt beta 420, progesteron 27,70 :)
    26dpt - mamy <3, 30 dpt jednak są <3 <3 :D
    12+0. I prenatalne - niskie ryzyka <3
    21+0. II prenatalne - wszystko okey, 383gr 💙, 372 gr💙
    lipiec 2025 - witajcie na świecie!!
  • dorkaaa Przyjaciółka
    Postów: 104 93

    Wysłany: 24 lutego, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KateM wrote:
    Dorka u kogo się leczysz?
    Może zależy od prowadzącego?

    Jak powiedziałam wczoraj o tym mężowi, że taka akcja jest to tylko powiedział, że to jedynie koszt transferu przecież, więc dodałam mu badaniach, wizytach itp. Więc już robić się ładna sumka, a jak jeszcze ktoś chce skorzystać z dodatków, to mamy tu kwotę procedury..
    U dr T
    Właśnie dlatego się dziewczyny was pytałam jak to jest z tą kwalifikacja do programu bo na oficjalnej stronie jest info jak to w punktach wygląda i że trzeba czekać na telefon. Nigdzie nie było info że się idzie do lekarza na komercyjna wizytę i on klasyfikuje. Dlatego się zdziwiłam co piszecie ale potwierdizlyscie że to koordynator musi mi dać jakieś dokumenty. Dlatego wczoraj kontaktowałam się z koordynator i bezpośrednio od niej dowiedziałam się że jestem 505 na liście, że w marcu wezmą z listy pierwsze 30 osób o że nie ma żadnej możliwości przyspieszyć mojego wejścia do programu i jeżeli ma być szczera prawdopodobnie może się nie udać to do 2028. Więc nie rozumiem dlaczego w tym samym czasie przyjmują do programu kogoś bez czekania w kolejce i chciałam się tego dowiedzieć. Ciekawe ile jeszcze jest takich osób.

    endometrioza, adenomioza, macica mięśniakowata, MTHFR hetero i PAI homo, hashimoto, hiperprolaktynemia czynnościowa

    1.03.24 - punkcja -> 20 pęcherzyków ->9 komórek -> 8 prawidłowych zapłodnionych ->❄️❄️❄️❄️4 x 4AA + ❄️ 4BB
    23.04.24 - FET blastki 4AA z embryoglue:
    4dpt ⏸️; 6dpt beta 78,2, prog 13,38; 9dpt beta 372, prog 17; 13dpt beta 1676, prog 33; 15dpt beta 3269, prog 30; 20dpt beta 11771, prog 23; 20dpt -> doszczepienie APC; 23dpt -> pierwsze USG😍 CRL=0,35cm+ 💓; 8t0d - CRL 1,65cm, 12t0d - prenatalne+nifty - niskie ryzyko, bedzie synek❣️; 23t3d - 607 g kawalera 💓; 12.2024 - witaj na świecie
    02.26 - powrót po rodzeństwo 💓
    age.png
  • dorkaaa Przyjaciółka
    Postów: 104 93

    Wysłany: 24 lutego, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mojra wrote:
    Pisane tekstów typu "pewnie po znajomości" jest mega krzywdzące dla wróżbitki. Nikt nie wie jak wyglądała sytuacja i jak faktycznie wygląda system kliniki z listą rezerwowych.
    No właśnie nikt nie wie więc gdzie się można dowiedzieć jak wygląda ten system z listą rezerwowych ? Myślałam że od koordynator bo to ona jest chyba taka główna dowodząca. Kurcze chyba muszą mieć jakiś regulamin przyjmowania osób na refundację.

    endometrioza, adenomioza, macica mięśniakowata, MTHFR hetero i PAI homo, hashimoto, hiperprolaktynemia czynnościowa

    1.03.24 - punkcja -> 20 pęcherzyków ->9 komórek -> 8 prawidłowych zapłodnionych ->❄️❄️❄️❄️4 x 4AA + ❄️ 4BB
    23.04.24 - FET blastki 4AA z embryoglue:
    4dpt ⏸️; 6dpt beta 78,2, prog 13,38; 9dpt beta 372, prog 17; 13dpt beta 1676, prog 33; 15dpt beta 3269, prog 30; 20dpt beta 11771, prog 23; 20dpt -> doszczepienie APC; 23dpt -> pierwsze USG😍 CRL=0,35cm+ 💓; 8t0d - CRL 1,65cm, 12t0d - prenatalne+nifty - niskie ryzyko, bedzie synek❣️; 23t3d - 607 g kawalera 💓; 12.2024 - witaj na świecie
    02.26 - powrót po rodzeństwo 💓
    age.png
  • Nutkaa Koleżanka
    Postów: 125 16

    Wysłany: 24 lutego, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AMI wrote:
    Ciekawe że czy to tyle ludzi nagle uderza po IVF czy co się stało? To gdzie było to 500 osób 1,5 roku temu gdy dostawialiśmy się do programu w miesiąc. Jak to czytam to jeszcze bardziej uważam, że moje dzieci to największy fart mojego życia chyba..
    Choć gdyby nie dofinansowanie to podeszłabym i tak komercyjnie ale no to co czytam to jakiś totalny odlot :O

    Podobno taka sytuacja jest tylko w InviMed Wrocław.

‹‹ 1488 1489 1490 1491 1492 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Programy dawstwa komórek i moment, w którym warto o nich pomyśleć.

Gdy własne komórki mówią „nie”. A medycyna wciąż potrafi powiedzieć „tak”. Kiedy pada słowo „dawstwo”, niewiele osób reaguje spokojnie. To nie jest temat do rozmów między zupą a deserem. W życiu większości kobiet i par pojawia się dopiero wtedy, gdy ich pierwotna wizja drogi do rodziny zaczyna się kruszyć. Gdy mają za sobą kilka cykli IVF i za każdym razem wychodzą z wynikiem, na którym znów widnieje słowo „negatywny”. 

CZYTAJ WIĘCEJ