Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną InviMed Wroclaw
Odpowiedz

InviMed Wroclaw

Oceń ten wątek:
  • Itka_xx Znajoma
    Postów: 27 2

    Wysłany: 9 lipca, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylstaa wrote:
    Chat gpt też się czasem myli😉 na którymś z wątków miesięcznych o tym rozmawiałyśmy z innymi dziewczynami i jest taka informacja w regulaminie, że jak jesteś już zakwalifikowana do rządowego programu to nie można równocześnie uczestniczyć w żadnej innej procedurze wspomaganego rozrodu.

    Możliwe, nie mówię że nie. Bede miala kolejna wizyte po wszystkich badaniach to sie dopytam 😊

  • Hejsunny Autorytet
    Postów: 571 356

    Wysłany: 9 lipca, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylstaa- a Ty jak się czujesz, Mamo?! Zaraz koniec 😍
    Itka_xx - właśnie jeśli nie można - tak jak mówi Sylstaa, to może po prostu wiedział, że niewiele możecie zdziałać i zaproponował IUI “żeby coś się działo”. Dr L to też mój lekarz.

    Starania od: lipiec 2021
    Niepłodność idiopatyczna

    18.12.2023 - IUI 1 -> ✖️
    16.01.2024 - IUI 2 -> ✖️

    09.08.2024 - punkcja -> 12 🥚-> 11 dojrzałych -> 6 zarodków (+5❄️oocytów)
    3x 4AA ❄️, 2x 4AB ❄️, 1x 4BB ❄️
    ———————————————
    09.09.2024 - FET ❄️ 4AA
    7dpt: beta 75,3, prog. 40,80 | 9dpt: beta 185, prog. 72,6 |11 dpt: beta 462 |25 dpt: 3,98 mm 💓
    05.2025 - SN. 39+6 👶

    event.png
    ———————————————
    04.2026 - FET ❄️ 4AA ✖️
    05.2026 - FET ❄️ 4AA ✖️
    08.2026 ⏳
  • sylstaa Autorytet
    Postów: 2661 4877

    Wysłany: 9 lipca, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejsunny wrote:
    Sylstaa- a Ty jak się czujesz, Mamo?! Zaraz koniec 😍
    Dziękuję, serio nie mogę narzekać, czuję się nadal bardzo dobrze🥰 powoli już wszystko piorę, układam, przede mną ostatnie zakupy🙂

    Pati3691, Hejsunny, WannaBe lubią tę wiadomość

    👩🏻‍🦰’92 + 🧔🏻‍♂️’90 | starania od 04.2022
    obniżona rezerwa jajnikowa, adenomioza, KIR AA, allo 0%, cross ~50%, RIF
    teratozoospermia

    03.2023 - 03.2025
    2x IUI, 2x IMSI, 4 transfery zdrowych zarodków, 3x obstawa immunologiczna, nigdy b-hCG+

    05.2025 IMSI, ❄️4AB zdrowy po PGT-A
    IPLE & minihistero❌
    wyciszenie Diphereline x3✅
    12.2025✨ivig + FET✨ 7dpt 52, 9dpt 175, 12dpt 742, 17dpt 4953, 23dpt 22784, 26dpt CRL 0.37cm i💗 8+3 CRL 1.78cm FHR 174, 10+3 FeliaTest zdrowa🩷 I prenatalne 12+3 6cm bobasa, II prenatalne 20+3 345g, III prenatalne 29 1274g🥰
    preg.png
  • Nutkaa Przyjaciółka
    Postów: 164 23

    Wysłany: 9 lipca, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauuulaa wrote:
    U nas bez problemów, wszystko na podstawie zaświadczenia. Z polisy, macierzyński 8 tyg , mąż 4 dni okolicznosciowego, pochówek też organizujemy sami.
    Nie było żadnych problemów, tylko od razu informowałam ,że w sierpniu tamtego roku zmieniły się przepisy. 😉
    Tylko ,że pochówek będzie z imieniem "symbolicznym" bo nie mamy ustalonej płci. I będzie dochowany do grobu siostry.


    U mnie nie wypłaca polis, uznają tylko akt. Jesteśmy w PZU. a Ty?

  • Nutkaa Przyjaciółka
    Postów: 164 23

    Wysłany: 9 lipca, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malwinka14 wrote:
    Właśnie dostałam telefon z Kliniki we Wrocławiu.
    Brak Środków do konca 2026!
    Terminy na kwalifikację sa jednak nikt nowy nie wystartuję z procedurą.

    Porazka!

    Ale to dla nowych osób? A ci co szykują się do kolejnej stymulacji? ktoś wie?

    LisaM lubi tę wiadomość

  • Kejjt Przyjaciółka
    Postów: 82 43

    Wysłany: 10 lipca, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny, czy mogę prosić Was o pomoc w szerszym wytłumaczeniu zgody na przechowanie oocytów? To początek mojej drogi invitro. Jestem w trakcie stymulacji, oddaliśmy wszelkie zgody do lekarza i także zgodę na przechowanie oocytów której nie planowałam wydawać bo jeśli dobrze to zrozumiałam - komórki które pozostają bez zapłodnienia zostają zamrożone i trzeba je wykorzystać w kolejnej procedurze jeśli do niej dojdzie. A tym samym nie przechodzi się nowej stymulacji. Nie wiem oczywiście ile komórek będzie oraz jakich zarodków możemy się spodziewać. Dlatego wolałam na razie z tym mrożeniem się wstrzymać.
    W trakcie wizyty dopytywałam o to lekarza bo o tą zgodę poprosił, ale jednak nie do końca wszystko mi jasno wytłumaczył a zgodę zabrał.
    Możecie proszę powiedzieć ze swojego doświadczenia czy rzeczywiście tą zgodę większość z Was podpisuje i oddaje? Jakie były wasze za lub przeciw?
    Czy jak ją oddałam lekarzowi to już faktycznie po temacie i zamrożą te komórki?

    ⏳01.2025 👩🏽‍💻32 👨🏽‍💻33
    * cykle i owulacje regularne ☑️
    * drożność jajowodów (lewy poskręcany) ☑️
    * DFI 40% ✖️
    * żylaki powrózka ✖️

    🔜 inseminacja?
    🔜 wizyta u lek. niepłodności, androlog&ginekolog (ocena szans z obecnym DFI)
  • Kejjt Przyjaciółka
    Postów: 82 43

    Wysłany: 10 lipca, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Itka_xx wrote:
    Możliwe, nie mówię że nie. Bede miala kolejna wizyte po wszystkich badaniach to sie dopytam 😊

    Jeśli nie mieliście jeszcze żadnej inseminacji, a jajowody są drożne to raczej nie dostaniecie kwalifikacji invitro. Oczywiście może sporadycznie sa takie przypadki, ale jednak taki jest częsty scenariusz. Sami mieliśmy 2 razy IUI i zanim dostaliśmy kwalifikację warunkiem było podejście do jeszcze jednej. Jeśli są to dla Was duże koszta to inseminacje można zrobić na NFZ w szpitalu na Borowskiej. Tylko potrzebne jest skierowanie

    ⏳01.2025 👩🏽‍💻32 👨🏽‍💻33
    * cykle i owulacje regularne ☑️
    * drożność jajowodów (lewy poskręcany) ☑️
    * DFI 40% ✖️
    * żylaki powrózka ✖️

    🔜 inseminacja?
    🔜 wizyta u lek. niepłodności, androlog&ginekolog (ocena szans z obecnym DFI)
  • just_a_girl Autorytet
    Postów: 1594 3419

    Wysłany: 10 lipca, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kejjt wrote:
    Hej Dziewczyny, czy mogę prosić Was o pomoc w szerszym wytłumaczeniu zgody na przechowanie oocytów? To początek mojej drogi invitro. Jestem w trakcie stymulacji, oddaliśmy wszelkie zgody do lekarza i także zgodę na przechowanie oocytów której nie planowałam wydawać bo jeśli dobrze to zrozumiałam - komórki które pozostają bez zapłodnienia zostają zamrożone i trzeba je wykorzystać w kolejnej procedurze jeśli do niej dojdzie. A tym samym nie przechodzi się nowej stymulacji. Nie wiem oczywiście ile komórek będzie oraz jakich zarodków możemy się spodziewać. Dlatego wolałam na razie z tym mrożeniem się wstrzymać.
    W trakcie wizyty dopytywałam o to lekarza bo o tą zgodę poprosił, ale jednak nie do końca wszystko mi jasno wytłumaczył a zgodę zabrał.
    Możecie proszę powiedzieć ze swojego doświadczenia czy rzeczywiście tą zgodę większość z Was podpisuje i oddaje? Jakie były wasze za lub przeciw?
    Czy jak ją oddałam lekarzowi to już faktycznie po temacie i zamrożą te komórki?

    Chyba każdy to podpisuje, na wypadek właśnie gdyby oocytów było więcej niż ustawowe 6 / lub niż ustalona z lekarzem liczba, która zgadzamy się zaplodnic. Inaczej bez tej zgody musieliby je zutylizowac, albo wykorzystać wszystkie. Ja podpisywałam do obu procedur i nic mi nie mrozili, bo miałam ustalone, że zapładniają wszystkie (raz 8, raz 12). I jest tak jak mówisz, chodzi głównie o mrożenie, żeby wykorzystać w następnej procedurze, w razie gdyby pierwsza się nie powiodła. No ale między procedurami leci czas i wtedy muszą być zamrozone. Inaczej nie mogą być wykorzystane bez Twojej zgody. Nie jestem pewna czy udało się rozwiąż wszystkie wątpliwości 🙂

    Też pytanie czy zapładniacie 6 komórek czy więcej i ile może ich być. Jeśli 6, a zostanę 2-4 komórki nadmiarowe, to trochę szkoda mrozić i wykorzystywać to jako osobna procedurę, no chyba, że będziecie uzyskiwać dużo zarodków (kwestia szansy uzyskania ciąży). Dużo tu zależy od indywidualnej sytuacji i filozofii, jak się czujesz z ewentualnymi nadmiarowymi zarodkami, których mogłabyś nie dać rady wykorzystać. Realia są jednak dość brutalne, częściej zarodków jest za mało niż za dużo, choć zależy to od wieku, chorób, historii leczenia, nie ma zasady.

    👩🏻'95; AMH = 1,6 (08.2025)
    hiperprolaktynemia (Dostinex) ✅adenomioza ❌
    👨🏻'95; morfologia 0% / 4% / 1% ❌ MSOME 0% ❌

    starania od 04.2023
    03.2025 IVF nr 1
    14.03 punkcja: 8🥚, 2❄️: 3AB, 6BB
    19.03 I transfer ❄️3AB ❌
    18.04 biopsja endometrium:
    CD138 ❌, CD56 ✅, antybiotyk 2 tyg
    25.07 II transfer ❄️6BB ❌

    09.2025 IVF nr 2 (IMSI+FC)
    22.09 punkcja: 12🥚, 5❄️: 2x4AB, 2x4BB, 5BB
    po PGT-A: zdrowe 2x4AB, 4BB, 5BB, niska mozaika 4BB
    07.11 minihisteroskopia dr Janowiec
    diphereline x3, antybiotyki 4tyg, probiotyki
    03.03.2026 III transfer ❄️4AB (+Accofil)
    6dpt 9,5 | 8dpt 25 | 10dpt 77 | 14dpt 967 | 22dpt 9988
    27.03 I USG (24dpt) CRL 5,6mm i ❤️
    14.05 I prenatalne OK, CRL 7,3cm ♂️🩵
    09.07 II prenatalne OK, 420g ♂️🩵

    preg.png
  • Kejjt Przyjaciółka
    Postów: 82 43

    Wysłany: 10 lipca, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    just_a_girl wrote:
    Chyba każdy to podpisuje, na wypadek właśnie gdyby oocytów było więcej niż ustawowe 6 / lub niż ustalona z lekarzem liczba, która zgadzamy się zaplodnic. Inaczej bez tej zgody musieliby je zutylizowac, albo wykorzystać wszystkie. Ja podpisywałam do obu procedur i nic mi nie mrozili, bo miałam ustalone, że zapładniają wszystkie (raz 8, raz 12). I jest tak jak mówisz, chodzi głównie o mrożenie, żeby wykorzystać w następnej procedurze, w razie gdyby pierwsza się nie powiodła. No ale między procedurami leci czas i wtedy muszą być zamrozone. Inaczej nie mogą być wykorzystane bez Twojej zgody. Nie jestem pewna czy udało się rozwiąż wszystkie wątpliwości 🙂

    Też pytanie czy zapładniacie 6 komórek czy więcej i ile może ich być. Jeśli 6, a zostanę 2-4 komórki nadmiarowe, to trochę szkoda mrozić i wykorzystywać to jako osobna procedurę, no chyba, że będziecie uzyskiwać dużo zarodków (kwestia szansy uzyskania ciąży). Dużo tu zależy od indywidualnej sytuacji i filozofii, jak się czujesz z ewentualnymi nadmiarowymi zarodkami, których mogłabyś nie dać rady wykorzystać. Realia są jednak dość brutalne, częściej zarodków jest za mało niż za dużo, choć zależy to od wieku, chorób, historii leczenia, nie ma zasady.

    Dziękuję, że się odezwałaś. Właśnie nie do końca to jest dla mnie jasne.. przepraszam ale może jeszcze nie rozumiem dokładnie procesu. Jeśli u Ciebie było ustalone, że zapładniają wszystkie i udało się pobrać 8/12 to tyle było zapłodnione i później kolejno mogła wyjść większa ilość zarodków niż 6tak? I w ten sposób samych oocytów nie zostało nic do mrożenia.
    A jeśli miałabyś ustalone, że zapładniają tylko 6 żeby uzyskać te ustawowe 6 zarodków to odpowiednio 2/4 oocyty poszłyby do mrożenia? (Czyli nawet jeśli jest zapłodnienie 6szt, oocytów pobierają więcej?)
    Przepraszam, że posługuję się Twoim przypadkiem, ale próbuję to analogicznie przenieść na siebie.
    Bo na pierwszej wizycie z lekarzem ustaliliśmy, że nie ma większych wskazań by było więcej zarodków niż 6. A dziś jak zaczęliśmy rozmawiać o oocytach to powiedział, że ewentualnie można to naciągnąć i zapytał czy zapładniamy wszystkie? To ja już się pogubiłam
    Rozważamy też badanie pgta, ale nie mamy pewności na ile będziemy mieć finanse. I to też skomentował, że jeśli zdecydujemy się na badania genetyczne to możemy iść drogą uzyskania większej ilości zarodków.. tyle że nas pewnie i tak będzie stać na przebadanie tego pakietu max 2-4szt

    ⏳01.2025 👩🏽‍💻32 👨🏽‍💻33
    * cykle i owulacje regularne ☑️
    * drożność jajowodów (lewy poskręcany) ☑️
    * DFI 40% ✖️
    * żylaki powrózka ✖️

    🔜 inseminacja?
    🔜 wizyta u lek. niepłodności, androlog&ginekolog (ocena szans z obecnym DFI)
  • just_a_girl Autorytet
    Postów: 1594 3419

    Wysłany: 10 lipca, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kejjt wrote:
    Dziękuję, że się odezwałaś. Właśnie nie do końca to jest dla mnie jasne.. przepraszam ale może jeszcze nie rozumiem dokładnie procesu. Jeśli u Ciebie było ustalone, że zapładniają wszystkie i udało się pobrać 8/12 to tyle było zapłodnione i później kolejno mogła wyjść większa ilość zarodków niż 6tak? I w ten sposób samych oocytów nie zostało nic do mrożenia.
    A jeśli miałabyś ustalone, że zapładniają tylko 6 żeby uzyskać te ustawowe 6 zarodków to odpowiednio 2/4 oocyty poszłyby do mrożenia? (Czyli nawet jeśli jest zapłodnienie 6szt, oocytów pobierają więcej?)
    Przepraszam, że posługuję się Twoim przypadkiem, ale próbuję to analogicznie przenieść na siebie.
    Bo na pierwszej wizycie z lekarzem ustaliliśmy, że nie ma większych wskazań by było więcej zarodków niż 6. A dziś jak zaczęliśmy rozmawiać o oocytach to powiedział, że ewentualnie można to naciągnąć i zapytał czy zapładniamy wszystkie? To ja już się pogubiłam
    Rozważamy też badanie pgta, ale nie mamy pewności na ile będziemy mieć finanse. I to też skomentował, że jeśli zdecydujemy się na badania genetyczne to możemy iść drogą uzyskania większej ilości zarodków.. tyle że nas pewnie i tak będzie stać na przebadanie tego pakietu max 2-4szt


    Ok to postaram się rozwiać wątpliwości, może właśnie prościej na przykładzie.

    1)Pobierają zawsze wszystkie pęcherzyki z komórkami, bo potem embriolog to dopiero oczyszcza i bada pod mikroskopem, czasami są puste pęcherzyki, czasami komórka nie jest dojrzała, albo jest słabej jakości/zdegenerowana i wtedy nie zostanie użyta do zapłodnienia / jest ryzyko, że nie zapłodni sie prawidłowo / szybciej zregeneruje.

    Tak jak pisałam, ja osobiście bym się nie zgodziła na mrożenie 2-4 oocytów i wykorzystanie tego jako pełna procedurę. Tylko ja już po pierwszej procedurze gdzie z 8 komórek były 2 zarodki i dwa nieudane transfery to za drugim razem chciałam wszystko na maksa jak się da.

    2) szczerze to nie słyszałam, żeby z 6 komórek ktoś uzyskał 6 zarodków. Średnio uzyskuje się 2,5 zarodka z 6 komórek (statystyka z naszej kliniki podana).

    3) widzę, że u Was słaby wynik DFI, to trochę kusi ten pgt-a, ale jeśli to są duże kwoty, nie ma budżetu to trudne do oceny i decyzji. bo jak Ci się uda 1-2 transfer no to super, można pomyśleć, po co badania, itd. jak się nie uda, historia starań się przedłuża to wtedy inaczej się patrzy. My za pierwszym razem nie badaliśmy, za drugim razem zbadaliśmy. Szczegóły masz w mojej stopce.

    Polecam Instagram @instaembriolog gdzie embriolozka super tłumaczy procedurę krok po kroku od swojej strony, dużo wiedzy od niej zdobyłam właśnie (a nie od lekarza z. kliniki, klasyk, jednak wizyty są krótkie i dużo info naraz).

    Jeden z moich ulubionych postów o tym ile zarodków średnio się uzyskuje z danej ilości komórek:
    https://www.instagram.com/p/DFN6d3ysupr/?img_index=6&igsh=NnFlcWZzam0yMnk1

    Kejjt lubi tę wiadomość

    👩🏻'95; AMH = 1,6 (08.2025)
    hiperprolaktynemia (Dostinex) ✅adenomioza ❌
    👨🏻'95; morfologia 0% / 4% / 1% ❌ MSOME 0% ❌

    starania od 04.2023
    03.2025 IVF nr 1
    14.03 punkcja: 8🥚, 2❄️: 3AB, 6BB
    19.03 I transfer ❄️3AB ❌
    18.04 biopsja endometrium:
    CD138 ❌, CD56 ✅, antybiotyk 2 tyg
    25.07 II transfer ❄️6BB ❌

    09.2025 IVF nr 2 (IMSI+FC)
    22.09 punkcja: 12🥚, 5❄️: 2x4AB, 2x4BB, 5BB
    po PGT-A: zdrowe 2x4AB, 4BB, 5BB, niska mozaika 4BB
    07.11 minihisteroskopia dr Janowiec
    diphereline x3, antybiotyki 4tyg, probiotyki
    03.03.2026 III transfer ❄️4AB (+Accofil)
    6dpt 9,5 | 8dpt 25 | 10dpt 77 | 14dpt 967 | 22dpt 9988
    27.03 I USG (24dpt) CRL 5,6mm i ❤️
    14.05 I prenatalne OK, CRL 7,3cm ♂️🩵
    09.07 II prenatalne OK, 420g ♂️🩵

    preg.png
  • Kejjt Przyjaciółka
    Postów: 82 43

    Wysłany: 10 lipca, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    just_a_girl wrote:
    Ok to postaram się rozwiać wątpliwości, może właśnie prościej na przykładzie.

    1)Pobierają zawsze wszystkie pęcherzyki z komórkami, bo potem embriolog to dopiero oczyszcza i bada pod mikroskopem, czasami są puste pęcherzyki, czasami komórka nie jest dojrzała, albo jest słabej jakości/zdegenerowana i wtedy nie zostanie użyta do zapłodnienia / jest ryzyko, że nie zapłodni sie prawidłowo / szybciej zregeneruje.

    Tak jak pisałam, ja osobiście bym się nie zgodziła na mrożenie 2-4 oocytów i wykorzystanie tego jako pełna procedurę. Tylko ja już po pierwszej procedurze gdzie z 8 komórek były 2 zarodki i dwa nieudane transfery to za drugim razem chciałam wszystko na maksa jak się da.

    2) szczerze to nie słyszałam, żeby z 6 komórek ktoś uzyskał 6 zarodków. Średnio uzyskuje się 2,5 zarodka z 6 komórek (statystyka z naszej kliniki podana).

    3) widzę, że u Was słaby wynik DFI, to trochę kusi ten pgt-a, ale jeśli to są duże kwoty, nie ma budżetu to trudne do oceny i decyzji. bo jak Ci się uda 1-2 transfer no to super, można pomyśleć, po co badania, itd. jak się nie uda, historia starań się przedłuża to wtedy inaczej się patrzy. My za pierwszym razem nie badaliśmy, za drugim razem zbadaliśmy. Szczegóły masz w mojej stopce.

    Polecam Instagram @instaembriolog gdzie embriolozka super tłumaczy procedurę krok po kroku od swojej strony, dużo wiedzy od niej zdobyłam właśnie (a nie od lekarza z. kliniki, klasyk, jednak wizyty są krótkie i dużo info naraz).

    Jeden z moich ulubionych postów o tym ile zarodków średnio się uzyskuje z danej ilości komórek:
    https://www.instagram.com/p/DFN6d3ysupr/?img_index=6&igsh=NnFlcWZzam0yMnk1

    Świetnie! Bardzo Ci dziękuję za pomoc i polecajkę. Myślę, że już rozumiem i sprawdzę sobie to konto :)
    Życzę Ci wszystkiego dobrego i szczęśliwego rozwiązania 🌸🌸

    just_a_girl lubi tę wiadomość

    ⏳01.2025 👩🏽‍💻32 👨🏽‍💻33
    * cykle i owulacje regularne ☑️
    * drożność jajowodów (lewy poskręcany) ☑️
    * DFI 40% ✖️
    * żylaki powrózka ✖️

    🔜 inseminacja?
    🔜 wizyta u lek. niepłodności, androlog&ginekolog (ocena szans z obecnym DFI)
  • Pauuulaa Autorytet
    Postów: 5685 4558

    Wysłany: 10 lipca, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutkaa wrote:
    U mnie nie wypłaca polis, uznają tylko akt. Jesteśmy w PZU. a Ty?
    My mamy w National nederlander i bez problemu. Wypłacone dosłownie w ciągu 2 dni od złożenia wniosku.

    08.2012 26tc💔
    06.2026 10 tc💔
    "Ja się wcale nie żale Panie Jezu, choć czasami trudno unieść to w sobie. Niech się stanie twoja wola Panie, tylko daj mi siłę w tej drodze..."

    👩
    pcos❌amh11,1❌ IO❌HbA1C❌insulina❌
    lewy jajowód niedrożny❌
    kariotyp✅ TSH✅ AntyTPO 10✅ cytologia✅ biopsja szyjki✅ hpv ✅

    👦
    azoospermia❌
    kariotyp❌

    age.png

    1iui 04.2022-09.05⏸️
    Beta hcg:10.05 90.1/12.05 -214
    24.05-5t3 jest zarodek
    07.06 -8t2 ❤️crl16 mm.
    24.06 10t5-crl 36.7 mm tętno170
    04.07 prenatalne-12t1-crl 5.16 cm
    09.08 17t2 175g💙
    29.08- 20t2 połówkowe🆗350g 21t3- 392g/24t6-670g/28t6-1400g/31t2- 1900g/32t3-2100g/35t3-2800g/37t3-3400g

    01.2023-38t6d/3950g/56cm👶

    WRACAMY
    11.24 iui❌
    23🥚➡️MII19➡️9❄️
    1FET-cb
    2FET-cb
    3FET-b-hcg-0
    4FET9+2poronienie zatrzymane🖤💔
  • Nutkaa Przyjaciółka
    Postów: 164 23

    Wysłany: 11 lipca, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauuulaa wrote:
    My mamy w National nederlander i bez problemu. Wypłacone dosłownie w ciągu 2 dni od złożenia wniosku.

    To super, w porządku się zachowują. Nie to co PZU. Ja całe szczęście badałam zarodki pgta i labolatorium zgodzili się i przysłało do kliniki informacje o płci… od razu udałam się do szpitala, oni przesłali zgłoszenie do urzędu i mogę odebrać akt… mega utrudniające tak trudnym czasie

  • Hejsunny Autorytet
    Postów: 571 356

    Wysłany: 11 lipca, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kejjt wrote:
    Hej Dziewczyny, czy mogę prosić Was o pomoc w szerszym wytłumaczeniu zgody na przechowanie oocytów? To początek mojej drogi invitro. Jestem w trakcie stymulacji, oddaliśmy wszelkie zgody do lekarza i także zgodę na przechowanie oocytów której nie planowałam wydawać bo jeśli dobrze to zrozumiałam - komórki które pozostają bez zapłodnienia zostają zamrożone i trzeba je wykorzystać w kolejnej procedurze jeśli do niej dojdzie. A tym samym nie przechodzi się nowej stymulacji. Nie wiem oczywiście ile komórek będzie oraz jakich zarodków możemy się spodziewać. Dlatego wolałam na razie z tym mrożeniem się wstrzymać.
    W trakcie wizyty dopytywałam o to lekarza bo o tą zgodę poprosił, ale jednak nie do końca wszystko mi jasno wytłumaczył a zgodę zabrał.
    Możecie proszę powiedzieć ze swojego doświadczenia czy rzeczywiście tą zgodę większość z Was podpisuje i oddaje? Jakie były wasze za lub przeciw?
    Czy jak ją oddałam lekarzowi to już faktycznie po temacie i zamrożą te komórki?

    Hej,
    chyba wszyscy podpisują te zgody. Ja szłam zgodnie z zaleceniami lekarza. Pobrano mi 12 oocytów, 11 było dojrzałych i prawidłowych. Zapłodniono 6 i uzyskałam 6 blastocyst. 5 oocytów zamroziliśmy. Szczerze powiem, byłam zestresowana ilością zarodków. Po pierwszym udanym transferze i porodzie byłam jeszcze bardziej. Tak bardzo chciałam dziecko, że myśli „a co z resztą?” pojawiły się dopiero w połogu. Tym bardziej, że wszędzie czytałam, że raczej ciężko, aby wszystkie się zapłodniły.

    Tak jak mówi just_a_girl - dużo zależy od tego jaki masz stosunek do nadmiarowych zarodków. Dla mnie w tamtym momencie było to mega obciążeniem - nadal jest, bo zostały 3 🫣

    Starania od: lipiec 2021
    Niepłodność idiopatyczna

    18.12.2023 - IUI 1 -> ✖️
    16.01.2024 - IUI 2 -> ✖️

    09.08.2024 - punkcja -> 12 🥚-> 11 dojrzałych -> 6 zarodków (+5❄️oocytów)
    3x 4AA ❄️, 2x 4AB ❄️, 1x 4BB ❄️
    ———————————————
    09.09.2024 - FET ❄️ 4AA
    7dpt: beta 75,3, prog. 40,80 | 9dpt: beta 185, prog. 72,6 |11 dpt: beta 462 |25 dpt: 3,98 mm 💓
    05.2025 - SN. 39+6 👶

    event.png
    ———————————————
    04.2026 - FET ❄️ 4AA ✖️
    05.2026 - FET ❄️ 4AA ✖️
    08.2026 ⏳
  • Kejjt Przyjaciółka
    Postów: 82 43

    Wysłany: 12 lipca, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejsunny wrote:
    Hej,
    chyba wszyscy podpisują te zgody. Ja szłam zgodnie z zaleceniami lekarza. Pobrano mi 12 oocytów, 11 było dojrzałych i prawidłowych. Zapłodniono 6 i uzyskałam 6 blastocyst. 5 oocytów zamroziliśmy. Szczerze powiem, byłam zestresowana ilością zarodków. Po pierwszym udanym transferze i porodzie byłam jeszcze bardziej. Tak bardzo chciałam dziecko, że myśli „a co z resztą?” pojawiły się dopiero w połogu. Tym bardziej, że wszędzie czytałam, że raczej ciężko, aby wszystkie się zapłodniły.

    Tak jak mówi just_a_girl - dużo zależy od tego jaki masz stosunek do nadmiarowych zarodków. Dla mnie w tamtym momencie było to mega obciążeniem - nadal jest, bo zostały 3 🫣

    Właśnie mam takie poczucie, że z uzyskaniem zarodków wcale może nie być tak łatwo. Generalnie oboje z mężem mamy nastawienie, że jeśli nam się uda i zarodki zostaną, a będziemy też już po staraniach o ewentualne rodzeństwo to za jakiś czas chcielibyśmy umożliwić adopcję. Nie jestem bardzo aktywna na forum, ale podczytuję je regularnie i mam świadomość ile jest par, które tak bardzo pragną potomstwa.. a adopcja zarodków jest ich szansą. Byłoby to zgodne ze mną.

    Rozumiem Hejsunny, że Ty starasz się teraz o rodzeństwo? I stąd liczba mrozaczków maleje?

    ⏳01.2025 👩🏽‍💻32 👨🏽‍💻33
    * cykle i owulacje regularne ☑️
    * drożność jajowodów (lewy poskręcany) ☑️
    * DFI 40% ✖️
    * żylaki powrózka ✖️

    🔜 inseminacja?
    🔜 wizyta u lek. niepłodności, androlog&ginekolog (ocena szans z obecnym DFI)
  • Itka_xx Znajoma
    Postów: 27 2

    Wysłany: 12 lipca, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kejjt wrote:
    Jeśli nie mieliście jeszcze żadnej inseminacji, a jajowody są drożne to raczej nie dostaniecie kwalifikacji invitro. Oczywiście może sporadycznie sa takie przypadki, ale jednak taki jest częsty scenariusz. Sami mieliśmy 2 razy IUI i zanim dostaliśmy kwalifikację warunkiem było podejście do jeszcze jednej. Jeśli są to dla Was duże koszta to inseminacje można zrobić na NFZ w szpitalu na Borowskiej. Tylko potrzebne jest skierowanie

    Byliśmy na kwalifikacji i lekarz nam tylko zaproponował inseminacje, chcial nas normalnie zakwalifikować na invitro, ale ja sie zgodziłam na inseminacje. To byla moja pierwsza wizyta, jestem tak naprawde świerza w te klocki nie wiem jeszcze z czym to wszystko sie je 😁 w domu poczytałam o tym i sie głęboko zastanawiam czy robic iui czy to ma sens. Poczekam jeszcze na badania męża i wtedy zobacze czy jest wgl sens. Ale skoro nie ma funduszy na invitro niby do konca roku ( tak pisala jakas dziewczyna na forum) to moze sie zdecydujemy...

  • Kejjt Przyjaciółka
    Postów: 82 43

    Wysłany: 12 lipca, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Itka_xx wrote:
    Byliśmy na kwalifikacji i lekarz nam tylko zaproponował inseminacje, chcial nas normalnie zakwalifikować na invitro, ale ja sie zgodziłam na inseminacje. To byla moja pierwsza wizyta, jestem tak naprawde świerza w te klocki nie wiem jeszcze z czym to wszystko sie je 😁 w domu poczytałam o tym i sie głęboko zastanawiam czy robic iui czy to ma sens. Poczekam jeszcze na badania męża i wtedy zobacze czy jest wgl sens. Ale skoro nie ma funduszy na invitro niby do konca roku ( tak pisala jakas dziewczyna na forum) to moze sie zdecydujemy...

    Jasne daję tylko znać, że samo odbycie się wizyty kwalifikacyjnej nie jest oznaką, że otrzyma się kwalifikacje chyba, że lekarz Wam to jasno zakomunikował, tak jak piszesz - że tak czy siak chciał Was przyjąć do programu :)
    My będąc na pierwszej wizycie kwalifikacyjnej otrzymaliśmy komunikat, że musimy podjeść do jeszcze jednej IUI, a mieliśmy już dwie. I jak się nie uda to wtedy podpiszemy dokumenty.
    Ale oczywiście Twój przypadek może być inny i możesz o to dopytać na kolejnej wizycie.

    ⏳01.2025 👩🏽‍💻32 👨🏽‍💻33
    * cykle i owulacje regularne ☑️
    * drożność jajowodów (lewy poskręcany) ☑️
    * DFI 40% ✖️
    * żylaki powrózka ✖️

    🔜 inseminacja?
    🔜 wizyta u lek. niepłodności, androlog&ginekolog (ocena szans z obecnym DFI)
  • Hejsunny Autorytet
    Postów: 571 356

    Wysłany: 12 lipca, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kejjt wrote:
    Właśnie mam takie poczucie, że z uzyskaniem zarodków wcale może nie być tak łatwo. Generalnie oboje z mężem mamy nastawienie, że jeśli nam się uda i zarodki zostaną, a będziemy też już po staraniach o ewentualne rodzeństwo to za jakiś czas chcielibyśmy umożliwić adopcję. Nie jestem bardzo aktywna na forum, ale podczytuję je regularnie i mam świadomość ile jest par, które tak bardzo pragną potomstwa.. a adopcja zarodków jest ich szansą. Byłoby to zgodne ze mną.

    Rozumiem Hejsunny, że Ty starasz się teraz o rodzeństwo? I stąd liczba mrozaczków maleje?

    Rozumiem. Więc myślę, że chyba już czujesz jakie rozwiązanie będzie zgodne z wami. Nigdy nie wiadomo co wydarzy się po drodze, a jeśli wszystko pójdzie za pierwszym (czego życzę!) i będziecie czuli, że chcecie się podzielić to super!

    Tak, tak. My staramy się o rodzeństwo. Jesteśmy po dwóch nieudanych próbach i czekam na wynik badania. Możliwe, że w sierpniowym cyklu znowu wystartujemy, albo poczekamy do wrześniowego ;)

    Kejjt lubi tę wiadomość

    Starania od: lipiec 2021
    Niepłodność idiopatyczna

    18.12.2023 - IUI 1 -> ✖️
    16.01.2024 - IUI 2 -> ✖️

    09.08.2024 - punkcja -> 12 🥚-> 11 dojrzałych -> 6 zarodków (+5❄️oocytów)
    3x 4AA ❄️, 2x 4AB ❄️, 1x 4BB ❄️
    ———————————————
    09.09.2024 - FET ❄️ 4AA
    7dpt: beta 75,3, prog. 40,80 | 9dpt: beta 185, prog. 72,6 |11 dpt: beta 462 |25 dpt: 3,98 mm 💓
    05.2025 - SN. 39+6 👶

    event.png
    ———————————————
    04.2026 - FET ❄️ 4AA ✖️
    05.2026 - FET ❄️ 4AA ✖️
    08.2026 ⏳
  • LubieBanany Koleżanka
    Postów: 65 7

    Wysłany: 12 lipca, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Itka_xx wrote:
    Byliśmy na kwalifikacji i lekarz nam tylko zaproponował inseminacje, chcial nas normalnie zakwalifikować na invitro, ale ja sie zgodziłam na inseminacje. To byla moja pierwsza wizyta, jestem tak naprawde świerza w te klocki nie wiem jeszcze z czym to wszystko sie je 😁 w domu poczytałam o tym i sie głęboko zastanawiam czy robic iui czy to ma sens. Poczekam jeszcze na badania męża i wtedy zobacze czy jest wgl sens. Ale skoro nie ma funduszy na invitro niby do konca roku ( tak pisala jakas dziewczyna na forum) to moze sie zdecydujemy...

    To nie jest tak, że inseminacja w ogóle nie działa. Czasami działa. Pamiętaj, że on vitro jest trudne psychicznie, fizycznie i logistycznie. Zanim się zdecydujesz co dalej to zrób porządny research I oceń jakie są szanse na udane IUI. Osobiście, gdybym mogła uniknąć in vitro to bym unikała, dużo z tym "zabawy".

    Starania od 2022
    👱🏻‍♀️ 36L
    ✔ AMH 3,64 (08.2024) -> 4,73 (06.2025) ??? 😶
    ❌rozsiana i głębokonaciekająca endometrioza
    ✔ operacja usunięcia ognisk endometriozy
    ❌ brak lewego jajowodu ✔ prawy drożny
    ✔ wyleczona ureaplasma parvum
    ❌ HPV 66
    👨🏻 46L
    📈 koncentracja 17,8 -> 38,0 mln/ml
    📈 morfologia 3% (08.24) -> 4% (03.25)
    📈 ruch postępowy szybki 0,33% -> 15,34%
    📈 ruch postępowy wolny 19% -> 35,5% 💪🏻

    VI 2025 - IVF: 24 🥚 -> 22 MII -> 2 x 4BB ❄️❄️ | OHSS -> szpital
    12.11.2025 FET 4BB ❌
    7.04.2026 FET 4BB 🙏🏼
  • LubieBanany Koleżanka
    Postów: 65 7

    Wysłany: 12 lipca, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    Narazie nie mam planu.
    Tzn przede mną ostatnia próba. Tyle zakłada program i chcemy to wykorzystać.
    Komórka dawczyni może i by się sprawdziła ale od niej 6.szt to jest sens jak sama bym produkowała 2. A jak mam więcej to doktor uważa, że warto stymulować. Nasienie się poprawiło więc nie mamy też wskazania do dawcy.
    Także będzie ta ostatnia próba.
    Protokół krótki bo ten długi ostatnio był jednak klapą największą.

    Poza tym po kolposkopii dostałam wyniki histopatu i są dobre. Tak dobre, że jest ryzyko, że ta próbka została źle pobrana. Nieźle nie?
    Powinnam przejść to wszystko jeszcze raz ale najpierw już chce zakończyć temat z tymi stymulacjami. Cycki też narazie do obserwacji, wciaz birads 3 ale się nie pogorszyło.

    No bo to będzie ostatnia stymulacja.

    A co tam u Was dziewczyny? Jakie plany stymulacyjne? Urlopowe?

    Wpadłam na forum, żeby przeczytać co u Ciebie. Nie pamiętam ile z Twoich transferów było na cyklu naturalnym, ale jeśli niewiele to może zastanów się czy kolejnego nie robić właśnie na cyklu naturalnym. Z racji swoich transferów zrobiłam dogłebny research na temat cykli sztucznych i naturalnych i wyszło mi, że dla kobiet z endometriozą dużo bardziej wskazane są transfery na cyklu naturalnym. W dyżym skrócie chodzi o to, że na cyklu sztucznym nie tworzy się ciałko żółte, które produkuje więcej niż tylko progesteron. Brakuje substancji, które dbają o prawidłowy rozwój naczyń krwionośnych macicy i wczesne formowanie łożyska. W konsekwencji zwiększone jest ryzyko stanu przedrzucawkowego, zakrzepicy, krwotoków okołoporodowych itd. Pamietam, że u Ciebie ciąże kończyły się właśnie krwotokami więc może warto zgłębić temat, jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś

    Problemem z cyklem naturalnym, szczególnie chyba w Invimedzie, jest wycyrklowanie optymalnego czasu transferu. Dlatego kliniki wola cykl sztuczny, naturalna owulacją jest mniej przewidywalna niż tona hormonów powstrzymująca ją

    Starania od 2022
    👱🏻‍♀️ 36L
    ✔ AMH 3,64 (08.2024) -> 4,73 (06.2025) ??? 😶
    ❌rozsiana i głębokonaciekająca endometrioza
    ✔ operacja usunięcia ognisk endometriozy
    ❌ brak lewego jajowodu ✔ prawy drożny
    ✔ wyleczona ureaplasma parvum
    ❌ HPV 66
    👨🏻 46L
    📈 koncentracja 17,8 -> 38,0 mln/ml
    📈 morfologia 3% (08.24) -> 4% (03.25)
    📈 ruch postępowy szybki 0,33% -> 15,34%
    📈 ruch postępowy wolny 19% -> 35,5% 💪🏻

    VI 2025 - IVF: 24 🥚 -> 22 MII -> 2 x 4BB ❄️❄️ | OHSS -> szpital
    12.11.2025 FET 4BB ❌
    7.04.2026 FET 4BB 🙏🏼
‹‹ 1505 1506 1507 1508 1509
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych - aplikacja starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Ranking TOP produktów zwiększających szanse na zajście w ciążę

Wybrane produkty, które mogą zwiększyć szanse na zajście w ciążę, skrócić starania o dziecko i szybciej przybliżyć Cię do wymarzonego celu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Leczenie IVF i preimplantacyjne badania genetyczne - nowa nadzieja dla niepłodnych par

Preimplantacyjne badania genetyczne (PGT) mogą być bardzo pomocne dla par, które od dłuższego czasu starają się o dziecko, mają za sobą nieudane transfery, czy przykre doświadczenia związane z utratą ciąży. Jakie korzyści dają badania PGT? Jak wykonanie badań PGT może zwiększać szanse na powodzenie in vitro? 

CZYTAJ WIĘCEJ