Forum Starając się z pomocą medyczną InviMed Wroclaw
Odpowiedz

InviMed Wroclaw

Oceń ten wątek:
  • UlaFalka Autorytet
    Postów: 797 625

    Wysłany: 21 stycznia, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    35latka wrote:
    Mam typowe bóle okresowe, ból dolnego kręgosłupa, mam złe przeczucia 🥺na szczęście jadę o 9 do mojej Doktor...
    Jak o tym wszystkim mysle, to nie wiem czy jestem wstanie znowu przechodzić kolejna stymulację,
    Skoro moje komórki nie dają rady. Poza tym jesteśmy tak spłukani finansowo, że szkoda słów.
    Długo się czekam na adopcję zarodka? Wiem, że już padło kilka razy to pytanie, ale ciągle zapominam....


    Daj znać jak na wizycie :)
    Nie martw się

    35latka lubi tę wiadomość

    Endometrioza
    Torbiel czekoladowa na lewym jajniku
    Niska rezerwa jajnikowa (AMH 0,7)

    Luty 2020 - 1 IUI nieudane
    Czerwiec 2020 - 2 IUI nieudane
    Lipiec 2020 - 3 IUI nieudane

    Wrzesień 2020 - start IVF (ICSI)
    16 września - transfer 2-dniowca
  • mila82 Autorytet
    Postów: 963 465

    Wysłany: 21 stycznia, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Atka napisałam Ci na prv, proszę zerknij :)

    2xIUI
    styczeń 2019(Imsi - 2 blastki-4AA,4BA)-PGS -Transfer blastki :(
    czerwiec 2019(Imsi - 2 blastki)-Transfer blastki 4BA :(-poronienie 8 tydz.
    Transfer blastki 3BB :(
    luty 2020 pobrano 13 oocytów-są 4 blastocysty - PGS)- 1 zdrowy zarodek , transfer :(
    4IVF - 9 komórek ( transfer 3 dniowca :( , 3 ❄❄❄, 4AA,4AA,3AA))
    Czynnik męski-translokacja (3,7)
    Niedoczynność tarczycy
    Wysoka prolaktyna
    Trombofilia - ok
    Ana - dodatnie
  • atka666 Autorytet
    Postów: 677 464

    Wysłany: 21 stycznia, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mila82 wrote:
    Atka napisałam Ci na prv, proszę zerknij :)
    Odpisałam :)

    mila82 lubi tę wiadomość

    - starania o pierwszą dzidzię od 2007 r., 40 lat
    - PCOS, Hashimoto, Niedoczynność tarczycy, Wrogi śluz, Wysoka prolaktyna, Mutacja genu MTHFR, (homozygota TT), problem z zagnieżdżeniem, rozjechane cytokiny, haplotyp KIR AA, wysokie NK
    - mąż - ok
    - 3 x IUI - :(
    - 4 IUI - ciąża biochemiczna
    - 08.01.2018 r. - początek stymulacji - ICSI - krótki protokół,
    - 21.01. 2018 r. - punkcja - 3 śnieżynki (blastki)
    - 05.12.2018 r. - crio 5 - dniowej blastki - ciąża biochemiczna,
    - 08.01.2020 r. - crio dwóch 5 - dniowych blastek :(
    -luty 2020 r. - zmiana kliniki Invimed
    - immunologia doc. Paśnik
    - 20.05.2020 r. - start - krótki protokół z antagonistą
    - 01.06.2020 r. - punkcja - pobrano 22 oocyty - hiperstymulacja - transfer odroczony
    - 04.08.2020r. - crio 1 blastki - 8dpt beta 24,37, 10dpt - beta 63,04, 13dpt beta 65,19 :( 15dpt beta 35,74...
    - mamy ❄️❄️❄️❄️❄️❄️ blastek
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jezu kamień z serca, mały ma 1,65cm, serduszko bije 170, ale mam małego krwiaczka, Doktor mówi że powinien się wchłonąć, albo mogę plamić...

    Mum2b, zielonaherbata, Jaszczureczka, parviflora, Alicja1105, atka666, AGAaa, mila82, UlaFalka, Olympionica lubią tę wiadomość

  • Mum2b Autorytet
    Postów: 1678 1300

    Wysłany: 21 stycznia, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    35latka wrote:
    Jezu kamień z serca, mały ma 1,65cm, serduszko bije 170, ale mam małego krwiaczka, Doktor mówi że powinien się wchłonąć, albo mogę plamić...
    35latka wiem jakto jest. Ja sie bardzo stresowalam pierwsza ciaza. Teraz tez nie spalam cala noc przed pierwszym usg. Taki nasz los. Ty pracujesz zdalnie? Moze to alternatywa. A jesli nie to zajmij mysli czyms , seriale na netflixie, ksiazki, wiedzmin na playstation;)

    ckaiflw193gfy1g3.png

    l22ngu1rfxnodepc.png
  • Alutka Ekspertka
    Postów: 185 160

    Wysłany: 21 stycznia, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mum2b wrote:
    A który Ci tydzień wyszedl?

    Według kalkulatora od ostatniej miesiączki wychodzi mi 6tydz,moja ginekolog mówiła że to tak 5/6tydz wychodzi ale dokładnie mi powie na następnej wizycie.

    Mum2b lubi tę wiadomość

  • Mum2b Autorytet
    Postów: 1678 1300

    Wysłany: 21 stycznia, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alutka wrote:
    Według kalkulatora od ostatniej miesiączki wychodzi mi 6tydz,moja ginekolog mówiła że to tak 5/6tydz wychodzi ale dokładnie mi powie na następnej wizycie.
    No to jesteś tydzien na przod:) Dobrze ze masz pecherzyk zoltkowy super! Ja ide w przyszły piatek na wizyte. Kiedy Twoja?

    ckaiflw193gfy1g3.png

    l22ngu1rfxnodepc.png
  • Kejtusia Ekspertka
    Postów: 289 68

    Wysłany: 21 stycznia, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, ile czekalyscie na nasienie od dawcy jeśli nie mogli do Was dopasować żadnego, których mają w bazie danych?

    2016 - początek starań
    Niedoczynność tarczycy
    Hiperprolaktynemia
    Jajowody drożne
    Hormony - ok
    Czynnik męski ❌
    2021 - 🙏🍀

    _______________________
    'I modlę się o lepszy dzień,
    o lżejszą głowę, błogi sen
    Choć w środku wszystko drży...'
  • Alutka Ekspertka
    Postów: 185 160

    Wysłany: 21 stycznia, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mum2b wrote:
    No to jesteś tydzien na przod:) Dobrze ze masz pecherzyk zoltkowy super! Ja ide w przyszły piatek na wizyte. Kiedy Twoja?

    Ja idę dzień przed tobą 🙂W czwartek 🙂Mam nadzieję że usłyszę już ❤️

    Mum2b lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mum2b wrote:
    35latka wiem jakto jest. Ja sie bardzo stresowalam pierwsza ciaza. Teraz tez nie spalam cala noc przed pierwszym usg. Taki nasz los. Ty pracujesz zdalnie? Moze to alternatywa. A jesli nie to zajmij mysli czyms , seriale na netflixie, ksiazki, wiedzmin na playstation;)

    Dziś jak byłam na usg piersi, to rozmawiałam sobie z Pania i mi mówiła, że w ciąży kobieta, to się wiecznie o coś martwi, ale trzeba mimo wszystko próbować jakoś to opanować i zwyczajnie zacząć się chociaz drobinę cieszyć. Co prawda nie skacze z radości, nie chwale się rodzinie, podchodzę z pokorą, myślałam że mam dystans do pewnych rzeczy, ale to guzik prawda. Z resztą dziś było widać jak siedziałam pod gabinetem. Natomiast Doktor powiedziała, że rozumie pacjentki i nie jestem jedyna, która się zwyczajnie boi. Dla niej to normalne... Tazke ja postanowiłam, że moja ciążę będzie prowadzić dr z kliniki...

  • mila82 Autorytet
    Postów: 963 465

    Wysłany: 21 stycznia, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kejtusia wrote:
    Hej, ile czekalyscie na nasienie od dawcy jeśli nie mogli do Was dopasować żadnego, których mają w bazie danych?
    Mi dr G mówił że co 3 miesiące jest aktualizowana baza dawców.

    2xIUI
    styczeń 2019(Imsi - 2 blastki-4AA,4BA)-PGS -Transfer blastki :(
    czerwiec 2019(Imsi - 2 blastki)-Transfer blastki 4BA :(-poronienie 8 tydz.
    Transfer blastki 3BB :(
    luty 2020 pobrano 13 oocytów-są 4 blastocysty - PGS)- 1 zdrowy zarodek , transfer :(
    4IVF - 9 komórek ( transfer 3 dniowca :( , 3 ❄❄❄, 4AA,4AA,3AA))
    Czynnik męski-translokacja (3,7)
    Niedoczynność tarczycy
    Wysoka prolaktyna
    Trombofilia - ok
    Ana - dodatnie
  • mm1 Autorytet
    Postów: 1416 1329

    Wysłany: 21 stycznia, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    atka666 wrote:
    Jeżeli chodzi o cytokiny, to jeden z najważniejszych, to:
    - wskaźnik il10 - odpowiada za ochronę zarodka, im wyższy tym lepiej - ja mam 0,2 (1,2 - 3,0), u Ciebie jest ok
    - il2 - atakuje zarodek, więc im niżej, tym lepiej - ja mam 70 (20 - 62,5)
    - tnf - wskazuje na stan zapalny organizmu - ja mam 2114,0 (322,3 - 1376,6) - chorujesz na coś? hashimoto albo inna choroba autoagresywna?
    Robiłaś może ANA? Jeżeli ANA masz dodatnie, to w cytokinach też wychodzi bałagan...
    Jeżeli chodzi o kiry, to u mnie tragedia...mam ten gorszy KIR AA, nie mam 7 implantacyjnych. Z kirem BX jest o tyle lepiej, że w grupie haplotypu AA występuje więcej receptorów hamujących, a w Bx wchodzą receptory zarówno aktywujące i hamujące i ogólnie haplotyp ten charakteryzuje się większą różnorodnością obecnych genów. Receptory hamujące obniżają aktywność komórek NK, a receptory aktywujące pobudzają NK do wydzielania cytokin i czynników wzrostowych niezbędnych do rozwoju łożyska i zarodka. Ważna jest równowaga pomiędzy cząsteczkami KIR hamującymi jak i aktywującymi, utrata tej równowagi może doprowadzić do komplikacji w utrzymaniu ciąży.
    Szczepienia to ostateczność, może doktor zaproponuje Ci immunosupresję?
    Robiłam ana2 i wyszły mi dodatnie. Mam zapalenie żołądka, może to dlatego. ...

    Ja 39 lat
    09.2006 Julia
    10 lat zmagań i nic
    jajowody drożne, czynnik męski :(
    IUI 07.2017 :(
    08.2017 rozpoczęcie procedury IVF
    15.09.2017 pick up mamy ❄❄❄❄❄
    13.11.2017 crio ❄❄ :(
    19.07.2019 crio ❄ +embryoglue
    7 dpt beta 5,7/ 8 dpt beta 7,6 / 9 dpt beta 8,7 😔
    23.10.2019 crio ❄+ embryoglue 6tc*😢
    8 dpt beta 65,6 😊
    10 dpt beta 117,4 ( po 43h ) prog 17,60
    12 dpt beta 264,3 prog 19,00
    24 dpt beta 15880 prog 19,00
    02.06.2020 crio ❄ + embryoglue 😢
    2 IVF 08.2020 IMSI
    21.08.2020 pick up mamy ❄ ❄ ❄ ❄
    26.10.2020 crio ❄ 4ab😢
  • nowa43 Debiutantka
    Postów: 14 4

    Wysłany: 21 stycznia, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    35latka wrote:
    Dziś jak byłam na usg piersi, to rozmawiałam sobie z Pania i mi mówiła, że w ciąży kobieta, to się wiecznie o coś martwi, ale trzeba mimo wszystko próbować jakoś to opanować i zwyczajnie zacząć się chociaz drobinę cieszyć. Co prawda nie skacze z radości, nie chwale się rodzinie, podchodzę z pokorą, myślałam że mam dystans do pewnych rzeczy, ale to guzik prawda. Z resztą dziś było widać jak siedziałam pod gabinetem. Natomiast Doktor powiedziała, że rozumie pacjentki i nie jestem jedyna, która się zwyczajnie boi. Dla niej to normalne... Tazke ja postanowiłam, że moja ciążę będzie prowadzić dr z kliniki...
    .

    Witam Cię 35latko. Mogę wiedzieć u którego lekarza się leczysz?

  • Kejtusia Ekspertka
    Postów: 289 68

    Wysłany: 21 stycznia, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mila82 wrote:
    Mi dr G mówił że co 3 miesiące jest aktualizowana baza dawców.
    Dzięki za odpowiedź. Czyli krótko mówiąc nie wiadomo kiedy znowu będzie aktualizacja. Myślałam że bez problemu dobiorą do nas dawce, A tu nic na razie... 😞
    Zobaczę co mi doktor odpisze w przyszłym tyg.
    A czy po wyborze dawcy dostaje informacje o parametrach nasienia ?

    2016 - początek starań
    Niedoczynność tarczycy
    Hiperprolaktynemia
    Jajowody drożne
    Hormony - ok
    Czynnik męski ❌
    2021 - 🙏🍀

    _______________________
    'I modlę się o lepszy dzień,
    o lżejszą głowę, błogi sen
    Choć w środku wszystko drży...'
  • Karolinaaa28 Ekspertka
    Postów: 227 183

    Wysłany: 21 stycznia, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    35latka wrote:
    Dziś jak byłam na usg piersi, to rozmawiałam sobie z Pania i mi mówiła, że w ciąży kobieta, to się wiecznie o coś martwi, ale trzeba mimo wszystko próbować jakoś to opanować i zwyczajnie zacząć się chociaz drobinę cieszyć. Co prawda nie skacze z radości, nie chwale się rodzinie, podchodzę z pokorą, myślałam że mam dystans do pewnych rzeczy, ale to guzik prawda. Z resztą dziś było widać jak siedziałam pod gabinetem. Natomiast Doktor powiedziała, że rozumie pacjentki i nie jestem jedyna, która się zwyczajnie boi. Dla niej to normalne... Tazke ja postanowiłam, że moja ciążę będzie prowadzić dr z kliniki...


    Nie możesz się, aż tak zamartwiac cały czas, to nie jest dobre :)
    Ja również prowadzę ciążę u swojej doktor z kliniki i uważam, że była to bardzo dobra decyzja :) mam duże zaufanie do Pani Doktor, czuje się bezpiecznie jako jej pacjentka. Wykazała się w stosunku do nas bardzo dużą empatia i życzliwością już od pierwszej wizyty gdy zaczynaliśmy starania z kliniką. Nigdy nie zostawiła mnie samej sobie gdy potrzebowałam jej pomocy (nawet na urlopie była że mną w stałym kontakcie). Dodatkowo zna całą naszą historię chorobową i starania o dzidziusia.
    Podczas ciąży byłam raz "awaryjnie" u innego lekarza w Ginemedica (pomijam fakt, że cena wizyty była z kosmosu) i wyszłam z gabinetu prawie z płaczem... trafiłam tam z plamieniem. Lekarz, który mnie przyjął na początku był ok, normalna wizyta. Niestety gdy usłyszał, że jest to ciąża z in vitro jego zachowanie w stosunku do mnie zmieniło się o 180'... pytał o powód in vitro i jak powiedziałam że głównie przez czynnik męski zdecydowaliśmy się na in vitro to stwierdził że: " teraz te chłopy to takie niedorobione" 😳 A mnie, aż zatkało... później gdy zapytałam o przyczynę plamienia i co się dzieje to odpowiedział mi tylko "ma Pani ciążę z in vitro, więc tak to bywa"... wyszłam z gabinetu tak zmieszana, że nie wiedziałam co mam robić. Nie dość, że nadal nie wiedziałam co się dzieje że plamię to jeszcze zostałam tak potraktowana... rozumiem, że nie każdy lekarz musi akceptować taką metodę, ale nie ma nikt prawa tak nas traktować. Teraz patrzę na to inaczej, wtedy byłam w taki szoku, że nie mogłam wydusić słowa.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia, 19:15

    35latka lubi tę wiadomość

  • mila82 Autorytet
    Postów: 963 465

    Wysłany: 21 stycznia, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kejtusia wrote:
    Dzięki za odpowiedź. Czyli krótko mówiąc nie wiadomo kiedy znowu będzie aktualizacja. Myślałam że bez problemu dobiorą do nas dawce, A tu nic na razie... 😞
    Zobaczę co mi doktor odpisze w przyszłym tyg.
    A czy po wyborze dawcy dostaje informacje o parametrach nasienia ?
    Jak chcesz to mogę Ci wysłać taki dokument na e mail jak wygląda , tylko musisz mnie dodać do Przyjaciółek

    2xIUI
    styczeń 2019(Imsi - 2 blastki-4AA,4BA)-PGS -Transfer blastki :(
    czerwiec 2019(Imsi - 2 blastki)-Transfer blastki 4BA :(-poronienie 8 tydz.
    Transfer blastki 3BB :(
    luty 2020 pobrano 13 oocytów-są 4 blastocysty - PGS)- 1 zdrowy zarodek , transfer :(
    4IVF - 9 komórek ( transfer 3 dniowca :( , 3 ❄❄❄, 4AA,4AA,3AA))
    Czynnik męski-translokacja (3,7)
    Niedoczynność tarczycy
    Wysoka prolaktyna
    Trombofilia - ok
    Ana - dodatnie
  • Olympionica Autorytet
    Postów: 298 346

    Wysłany: 21 stycznia, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jatosia wrote:
    Czesc dziewczyny,

    Jaki jest obecnie czas oczekiwania na pierwsza wizytę u dr Gizler ? Z góry dzięki za odpowiedz.

    Kochana najlepiej zadzwoń sobie do kliniki fna infolinie fajna obsługa i wszystko powiedza. Choć coś kojarzę że gdzieś widziałam info ze kwiecień - maj. Jak na konsultacje możesz próbować też łapać go w klinice na Grobli tam mogą być szybsze terminy

    ONA: 35 l. AMH 2,55
    ON: 37 l. Nieprawidłowy kariotyp, Translokacja robertsonowska (13,14), słaba koncentracja i morfologia

    I IVF / IMSI + PGT-SR
    13.01.2021 punkcja, 21 komórek pobranych -> 18 dojrzałych i zapłodnionych -> 13 trzydniowych zarodkow -> 6 blastek -> 3 prawidłowe zarodki po badaniu genetycznym
    ❄️4AA ❄️4AB ❄️ 4BB
  • Mum2b Autorytet
    Postów: 1678 1300

    Wysłany: 21 stycznia, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    35latka wrote:
    Dziś jak byłam na usg piersi, to rozmawiałam sobie z Pania i mi mówiła, że w ciąży kobieta, to się wiecznie o coś martwi, ale trzeba mimo wszystko próbować jakoś to opanować i zwyczajnie zacząć się chociaz drobinę cieszyć. Co prawda nie skacze z radości, nie chwale się rodzinie, podchodzę z pokorą, myślałam że mam dystans do pewnych rzeczy, ale to guzik prawda. Z resztą dziś było widać jak siedziałam pod gabinetem. Natomiast Doktor powiedziała, że rozumie pacjentki i nie jestem jedyna, która się zwyczajnie boi. Dla niej to normalne... Tazke ja postanowiłam, że moja ciążę będzie prowadzić dr z kliniki...
    35latka z tym prowadzeniem ciazy to sie zastanow raz jeszcze. W sensie ja uwazam, ze ciaze powinien prowadzic lekarz, który pracuje w szpitalu. To tak z doswiadczenia mowie. W sensie ja bym Ci doradzala miec 2. Jedna Pania Doktor a drugiego kogos kto przyjmuje w szpitalu najlepiej tym w którym zamierzasz rodzic

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia, 22:40

    ckaiflw193gfy1g3.png

    l22ngu1rfxnodepc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nowa43 wrote:
    .

    Witam Cię 35latko. Mogę wiedzieć u którego lekarza się leczysz?
    Dr. K

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mum2b wrote:
    35latka z tym prowadzeniem ciazy to sie zastanow raz jeszcze. W sensie ja uwazam, ze ciaze powinien prowadzic lekarz, który pracuje w szpitalu. To tak z doswiadczenia mowie. W sensie ja bym Ci doradzala miec 2. Jedna Pania Doktor a drugiego kogos kto przyjmuje w szpitalu najlepiej tym w którym zamierzasz rodzic

    Obadam sprawę, dziękuję :)

‹‹ 541 542 543 544 545 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego