Forum Starając się z pomocą medyczną InviMed Wroclaw
Odpowiedz

InviMed Wroclaw

Oceń ten wątek:
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2382 1285

    Wysłany: 20 kwietnia 2019, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguś19 wrote:
    A jak tam wyniki twojego męża? Kiedy masz laparoskopie ?

    Mężowi awidność wyszła wysoka, ale to tyczy się tylko zakażenia pierwotnego. To już wiedziałam, że mąż przechodził pierwsze zakażenie już dawno temu. To nie zmienia faktu, że teraz ma zakażenie wtórne.

    Aguś napisz proszę czy na pewno zakaźnik mówił Ci, że w wypadku zakażenia wtórnego zaraża się tylko ok 2 tyg? Bo jeśli tak to będziemy mogli podjeść do IVF, ale jeśli mąż nadal zaraża to na pewno nas odrzucą :(

    Laparoskopię mam w środę. Do szpitala mam się zgłosić na 12:30.

    Trzymajcie kciuki dziewczyny!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 kwietnia 2019, 22:32

    oar8skjogtfqrr2n.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 947 335

    Wysłany: 21 kwietnia 2019, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Mężowi awidność wyszła wysoka, ale to tyczy się tylko zakażenia pierwotnego. To już wiedziałam, że mąż przechodził pierwsze zakażenie już dawno temu. To nie zmienia faktu, że teraz ma zakażenie wtórne.

    Aguś napisz proszę czy na pewno zakaźnik mówił Ci, że w wypadku zakażenia wtórnego zaraża się tylko ok 2 tyg? Bo jeśli tak to będziemy mogli podjeść do IVF, ale jeśli mąż nadal zaraża to na pewno nas odrzucą :(

    Laparoskopię mam w środę. Do szpitala mam się zgłosić na 12:30.

    Trzymajcie kciuki dziewczyny!
    Zakaźnik mi mówił ogólnie że cytomegalia zaraża sie tylko pierwsze dwa tygodnie. Wydaje mi się że przy wtórnym jest tak samo.

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2382 1285

    Wysłany: 23 kwietnia 2019, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguś19 wrote:
    Zakaźnik mi mówił ogólnie że cytomegalia zaraża sie tylko pierwsze dwa tygodnie. Wydaje mi się że przy wtórnym jest tak samo.

    Jeśli faktycznie tak jest to problem z głowy. Oby.

    Dziewczyny jutro mam laparo. Trzymajcie kciuki!

    AniaK lubi tę wiadomość

    oar8skjogtfqrr2n.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • FinnRasiel Ekspertka
    Postów: 140 74

    Wysłany: 24 kwietnia 2019, 06:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bitter - trzymam kciuki mocno!!! :*
    Wszystko będzie dobrze, zobaczysz :)

    BitterSweetSymphony lubi tę wiadomość

    # mother, you're mumbling...
    36l
    AMH- 1,2 (2016) 0,9 (2017) 0,9 (2018)
    LUF - niepotwierdzone
    (I) ICSI (Marzec 2019)przez torbiel procedura przerwana
    03. 2019 Laparoskopia Endometrioza IV stopnia, liczne zrosty, większość usunięta, nie wdrożone leczenie - naturalne starania (?)
  • AniaK Ekspertka
    Postów: 154 52

    Wysłany: 24 kwietnia 2019, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Jeśli faktycznie tak jest to problem z głowy. Oby.

    Dziewczyny jutro mam laparo. Trzymajcie kciuki!
    Trzymam mocno!

    BitterSweetSymphony lubi tę wiadomość

    AMH: 0.1
    Endometrioza IV stopnia / Laparoskopia / Torbiele Enfometrilane
    Invimed Wroclaw
    02/2019: Przygotowania do IVF z KD
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 947 335

    Wysłany: 24 kwietnia 2019, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Jeśli faktycznie tak jest to problem z głowy. Oby.

    Dziewczyny jutro mam laparo. Trzymajcie kciuki!
    Trzymam kciuki. Daj znać po wszystkim

    BitterSweetSymphony lubi tę wiadomość

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • FinnRasiel Ekspertka
    Postów: 140 74

    Wysłany: 24 kwietnia 2019, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, dostałam cynk, że Invimed nie spełnił formalnych wymagań i nie będzie uczestniczyć we wrocławskim programie dofinansowania do in vitro...Wszystko zgarnęła Invicta.
    Zapisałam się na listę na wszelki wypadek.
    Coś wiadomo wam o tej sytuacji?

    # mother, you're mumbling...
    36l
    AMH- 1,2 (2016) 0,9 (2017) 0,9 (2018)
    LUF - niepotwierdzone
    (I) ICSI (Marzec 2019)przez torbiel procedura przerwana
    03. 2019 Laparoskopia Endometrioza IV stopnia, liczne zrosty, większość usunięta, nie wdrożone leczenie - naturalne starania (?)
  • AniaK Ekspertka
    Postów: 154 52

    Wysłany: 25 kwietnia 2019, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, Invimed nie odzywa sie, czeska klinika ma dawczynie juz, ale nie odpowiadajaca naszej grupie krwi. Chetnych jest duzo, dawczyn malo :( Zaczyna sie robic ten sam problem co w PL z czasem oczekiwania na dawczynie. Na dawczynie z nasza grupa krwi mozemy czekac miesiacami.. Nie wiemy co robic, czekac na Invimed dalej... Czy Invimed wpisujac Was na liste KD pytal o grupe krwi i preferencje grupy kriw dziecka? Nas nie.

    @BitterSweetSymphony jak laparo ?

    AMH: 0.1
    Endometrioza IV stopnia / Laparoskopia / Torbiele Enfometrilane
    Invimed Wroclaw
    02/2019: Przygotowania do IVF z KD
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 947 335

    Wysłany: 25 kwietnia 2019, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaK wrote:
    Hej, Invimed nie odzywa sie, czeska klinika ma dawczynie juz, ale nie odpowiadajaca naszej grupie krwi. Chetnych jest duzo, dawczyn malo :( Zaczyna sie robic ten sam problem co w PL z czasem oczekiwania na dawczynie. Na dawczynie z nasza grupa krwi mozemy czekac miesiacami.. Nie wiemy co robic, czekac na Invimed dalej... Czy Invimed wpisujac Was na liste KD pytal o grupe krwi i preferencje grupy kriw dziecka? Nas nie.

    @BitterSweetSymphony jak laparo ?
    Invimed nie pytał o gr krwi, ale oni mają wgląd do dokumentów a tam wszystko jest.

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 947 335

    Wysłany: 25 kwietnia 2019, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguś19 wrote:
    Invimed nie pytał o gr krwi, ale oni mają wgląd do dokumentów a tam wszystko jest.
    Wiedziałam że tak będzie, jak invimed nie ruszy to jesteśmy w czarnej d.... :(
    A czechy jaką mają grupę krwi kd?

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • AniaK Ekspertka
    Postów: 154 52

    Wysłany: 25 kwietnia 2019, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguś19 wrote:
    Wiedziałam że tak będzie, jak invimed nie ruszy to jesteśmy w czarnej d.... :(
    A czechy jaką mają grupę krwi kd?
    Napewno nie maja dawczyn z 0RH + bo my mamy taka. Nie zapytalam nawet jaka grupe maja ich dawczynie, za bardzo sie wkurzylam ze wszedzie pod gorke. Mamy sie zdecydowac do jutra co robimy.

    AMH: 0.1
    Endometrioza IV stopnia / Laparoskopia / Torbiele Enfometrilane
    Invimed Wroclaw
    02/2019: Przygotowania do IVF z KD
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 947 335

    Wysłany: 25 kwietnia 2019, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaK wrote:
    Napewno nie maja dawczyn z 0RH + bo my mamy taka. Nie zapytalam nawet jaka grupe maja ich dawczynie, za bardzo sie wkurzylam ze wszedzie pod gorke. Mamy sie zdecydowac do jutra co robimy.
    Ale jak macie się zdecydować co robicie? Czy chcecie dziecko z inną gr krwi?

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2382 1285

    Wysłany: 25 kwietnia 2019, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaK wrote:
    Hej, Invimed nie odzywa sie, czeska klinika ma dawczynie juz, ale nie odpowiadajaca naszej grupie krwi. Chetnych jest duzo, dawczyn malo :( Zaczyna sie robic ten sam problem co w PL z czasem oczekiwania na dawczynie. Na dawczynie z nasza grupa krwi mozemy czekac miesiacami.. Nie wiemy co robic, czekac na Invimed dalej... Czy Invimed wpisujac Was na liste KD pytal o grupe krwi i preferencje grupy kriw dziecka? Nas nie.

    @BitterSweetSymphony jak laparo ?


    Laparoskopia dała mi w końcu odpowiedź dlaczego do tej pory nie udało się naturalnie. Mam endometriozę IV stopnia, wszędzie zrosty, świeża endometrioza i jakiś stan zapalny (zrobili mi badanie PCR). Część zrostów udało się usunąć, ale reszta czyli zrośnięta macica z jajnikami i jelitami zostały nieruszone ze względu na aktywne stadium endo :(
    Według prof muszę podjąć półroczne leczenie (jeszcze nie wiem czym: tabletki, zastrzyk czy coś innego), aby wyciszyć endo i dopiero wtedy zrobią tzw. second look. Jestem załamana :(

    oar8skjogtfqrr2n.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 947 335

    Wysłany: 25 kwietnia 2019, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Laparoskopia dała mi w końcu odpowiedź dlaczego do tej pory nie udało się naturalnie. Mam endometriozę IV stopnia, wszędzie zrosty, świeża endometrioza i jakiś stan zapalny (zrobili mi badanie PCR). Część zrostów udało się usunąć, ale reszta czyli zrośnięta macica z jajnikami i jelitami zostały nieruszone ze względu na aktywne stadium endo :(
    Według prof muszę podjąć półroczne leczenie (jeszcze nie wiem czym: tabletki, zastrzyk czy coś innego), aby wyciszyć endo i dopiero wtedy zrobią tzw. second look. Jestem załamana :(
    Uuu masakra. Współczuję Ci , ale plusem jest to że jak już zrobisz ze wszystkim porządek to pewnie się uda naturalnie :)
    Ja chyba dlatego że nie chcę usłyszeć takiej wiadomości, decyduję się nie sprawdzać co tam u mnie się dzieje. Jak tylko uda mi się urodzić to zrobię z tym porządek.
    A jak się czujesz po laparo?

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2382 1285

    Wysłany: 25 kwietnia 2019, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Źle się czuję ogólnie. Fizycznie to wiadomo bo rany bolą, gaz cały czas czuję aż po szyję. Psychicznie się podłamałam. Trochę robię dobrą minę do złej gry bo mąż już też na wykończeniu. Bardzo mnie wspiera, ale po prostu ostatnio sprawiam mu tylko zawód. Nie wiem kiedy ostatnio miałam dla Niego dobrą wiadomość. Poza tym musi harować za dwóch by zarobić na to moje całe leczenie. Musimy dojść do siebie. Nie wiem czy nie zniknąć stąd na jakiś czas bo serio mam dość całych tych starań. Ciągle cel się oddala...

    oar8skjogtfqrr2n.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 947 335

    Wysłany: 25 kwietnia 2019, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Źle się czuję ogólnie. Fizycznie to wiadomo bo rany bolą, gaz cały czas czuję aż po szyję. Psychicznie się podłamałam. Trochę robię dobrą minę do złej gry bo mąż już też na wykończeniu. Bardzo mnie wspiera, ale po prostu ostatnio sprawiam mu tylko zawód. Nie wiem kiedy ostatnio miałam dla Niego dobrą wiadomość. Poza tym musi harować za dwóch by zarobić na to moje całe leczenie. Musimy dojść do siebie. Nie wiem czy nie zniknąć stąd na jakiś czas bo serio mam dość całych tych starań. Ciągle cel się oddala...
    Nie ma co się załamywać, pozałatwiasz wszystko i będzie dobrze. Pamiętaj, że co nas nie zabije to nas wzmocni :) W Końcu będziemy tulić nasze kruszynki :) nie ma co się poddawać

    BitterSweetSymphony lubi tę wiadomość

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • AniaK Ekspertka
    Postów: 154 52

    Wysłany: 26 kwietnia 2019, 00:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Źle się czuję ogólnie. Fizycznie to wiadomo bo rany bolą, gaz cały czas czuję aż po szyję. Psychicznie się podłamałam. Trochę robię dobrą minę do złej gry bo mąż już też na wykończeniu. Bardzo mnie wspiera, ale po prostu ostatnio sprawiam mu tylko zawód. Nie wiem kiedy ostatnio miałam dla Niego dobrą wiadomość. Poza tym musi harować za dwóch by zarobić na to moje całe leczenie. Musimy dojść do siebie. Nie wiem czy nie zniknąć stąd na jakiś czas bo serio mam dość całych tych starań. Ciągle cel się oddala...
    To nie Ty mu sprawiasz zawód, choroba to nie Twoja wina. Pamiętaj o tym ! Choroby nie da się przewidzieć, tym bardziej Endo nawet nie do końca wiadomo skąd to cholerstwo się bierze. Nie mamy na to wpływu, moze to los, zbieg okoliczności, bóg w zależności w co wierzysz. Przerwa od usilnych starań też pomaga. Życzę Ci duzo spokoju,dojścia do równowagi i zdrowia

    BitterSweetSymphony lubi tę wiadomość

    AMH: 0.1
    Endometrioza IV stopnia / Laparoskopia / Torbiele Enfometrilane
    Invimed Wroclaw
    02/2019: Przygotowania do IVF z KD
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2382 1285

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny za słowa wsparcia. Staram się nie załamywać zwłaszcza, że według lekarza istnieje jeszcze na szansa na ciąże naturalną. Niestety leczenie tej endomendy wymaga czasu więc chyba będę musiała uzbroić się w cierpliwość.
    Ja na razie muszę zapomnieć o staraniach, o IVF i KD. Swoją drogą Invimed leci sobie w kulki...
    Jak trochę ochłonę zacznę się orientować u prawnika czy mogę oskarżyć lekarza, klinikę o zaniedbanie w kwestii mojego zdrowia. Nie zostawię tej sprawy bez echa!

    Aniu czyli nawet w Ostravie jest problem z dawczynią :O a co z grupą krwi męża? On też ma 0RH+ ?

    Aguś na Twoim miejscy cisnęłabym teraz na koordynatorkę programu.. To jest nie do pomyślenia jak oni igrają z ludzkimi uczuciami grr..

    oar8skjogtfqrr2n.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 947 335

    Wysłany: 27 kwietnia 2019, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Dziękuję dziewczyny za słowa wsparcia. Staram się nie załamywać zwłaszcza, że według lekarza istnieje jeszcze na szansa na ciąże naturalną. Niestety leczenie tej endomendy wymaga czasu więc chyba będę musiała uzbroić się w cierpliwość.
    Ja na razie muszę zapomnieć o staraniach, o IVF i KD. Swoją drogą Invimed leci sobie w kulki...
    Jak trochę ochłonę zacznę się orientować u prawnika czy mogę oskarżyć lekarza, klinikę o zaniedbanie w kwestii mojego zdrowia. Nie zostawię tej sprawy bez echa!

    Aniu czyli nawet w Ostravie jest problem z dawczynią :O a co z grupą krwi męża? On też ma 0RH+ ?

    Aguś na Twoim miejscy cisnęłabym teraz na koordynatorkę programu.. To jest nie do pomyślenia jak oni igrają z ludzkimi uczuciami grr..
    Po majówce będę pisać do nich, bo minie ten miesiąc o którym pisali... i chyba zaczne zapisywać się do innych klinik w kolejki na kd. Tylko nie mam pojecia gdzie uderzać

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • AniaK Ekspertka
    Postów: 154 52

    Wysłany: 30 kwietnia 2019, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Dziękuję dziewczyny za słowa wsparcia. Staram się nie załamywać zwłaszcza, że według lekarza istnieje jeszcze na szansa na ciąże naturalną. Niestety leczenie tej endomendy wymaga czasu więc chyba będę musiała uzbroić się w cierpliwość.
    Ja na razie muszę zapomnieć o staraniach, o IVF i KD. Swoją drogą Invimed leci sobie w kulki...
    Jak trochę ochłonę zacznę się orientować u prawnika czy mogę oskarżyć lekarza, klinikę o zaniedbanie w kwestii mojego zdrowia. Nie zostawię tej sprawy bez echa!

    Aniu czyli nawet w Ostravie jest problem z dawczynią :O a co z grupą krwi męża? On też ma 0RH+ ?

    Aguś na Twoim miejscy cisnęłabym teraz na koordynatorkę programu.. To jest nie do pomyślenia jak oni igrają z ludzkimi uczuciami grr..
    Mialam podobna sytuacje w UK, zaniedbali mnie do tego stopnia ze po wizycie u specjalisty w PL od razu mialam operacje. Moglam sie spokojnie sadzic z brytyjskim lekarzem ale wtedy nie mialam o tym pojecia, dopiero co przyjechalam do UK i to olalam. Teraz napewno bym sie sadzila. Oboje mamy grupe krwi 0RH+. Maja dla nas dawczynie ten sam fenotyp ale nie ta grupa krwi. Bylam na wizycie w poniedzialek, prawie sie zdecydowlaismy, mozliwe ze uda sie zrobic IVF z dawczynia na zgranym cyklu. Koszt IVF 82000CZK. Invimed milczy dalej.

    AMH: 0.1
    Endometrioza IV stopnia / Laparoskopia / Torbiele Enfometrilane
    Invimed Wroclaw
    02/2019: Przygotowania do IVF z KD
‹‹ 58 59 60 61 62 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego