Forum Starając się z pomocą medyczną Invitro z Fragmentacją DNA plemników
Odpowiedz

Invitro z Fragmentacją DNA plemników

Oceń ten wątek:
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 4 marca 2019, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgaP83 wrote:
    A mogę podpytać, w którym? My leczyliśmy się w Invimedzie w Warszawie a teraz ze względu na odległość chcę się przenieść do Invimedu w Katowicach. Widzę po opisie w Twojej stopce, że podobnie jak ja podchodziłaś do imsi w styczniu.

    My w Poznaniu. Tak teraz mieliśmy IMSI ale niestety poroniłam... A Wy które podejście macie?

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 marca 2019, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm... u nas w sumie tak było 2013 r. Imsi msome- mamy córkę skończyła 5 lat we wrześniu. Mieliśmy trzy mrozaki z czego pierwszy criotransfer w 2016 roku - mieliśmy dwa zarodki zamrożone razem a z uwagi na niewydolność szyjki wzięłam jeden a drugiego zamrozić się nie udało. Niestety poroniłam w 18 tc... W 2017 roku wzięliśmy jeszcze jeden, który został i też poroniłam w 12 tc. Ciąża przestała się rozwijać być może zarodek był słaby. W styczniu 2019 drugie imsini znów nadzieją. Niestety nieudane. Więc teraz będzie to nasza 3 procedura. A kiedy chcesz podchodzić do kolejnej próby? Ja myślałam o sierpniu.

    Przykro mi, że straciłaś dzidzię. Wiem co przeżywasz ja przeżyłam to 2 razy.

  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 4 marca 2019, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A córeczkę macie ze świeżego transferu? Pytam bo zastanawiam się czy jednak mrożenie nie osłabia zarodków. A robiliście badania genetyczne po poronieniu żeby znać przyczynę? Ja poroniłam samoistnie więc nie miałam takiej możliwości. Jeszcze nie wiem kiedy będziemy podchodzić do kolejnej procedury, lekarz coś wspominał że po 3 miesiącach od poronienia można już działać. Chcemy jeszcze powtórzyć badanie fragmentacji nasienia i zobaczymy czy będzie poprawa.

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 marca 2019, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, ze świeżego. Niekoniecznie mrożenie osłabia zarodki. Czytałam nawet, że te które przetrwają rozmnażanie są mocniejsze i silniejsze. Przy pierwszym poronieniu to była moja wina- przez niewydolność wody mi odeszły. To była prawie połowa ciąży . Do tej pory mam traumę. A badań genetycznych po drugim poronieniu nie robiliśmy. Jakoś wtedy nawet nie miałam głowy do tego 😐 mój tata wtedy zachorował i leżał na oiomie. Być może stres się przyczynił do poronienia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2019, 18:21

  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 4 marca 2019, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mąż miał 34% rok temu, potem nie badaliśmy (poza tym 4% prawidłowych, ponad 300 milionów więc z tego nikt nie robił problemów). 2 lata temu udała się nam inseminacja, ciąża okazała się z wadami letalnymi w 13 tygodniu, ale 2 lekarzy powiedziało, że to raczej problem z komórką jajową albo przypadek a nie wina plemnika. Potem miałam 3 procedury in vitro (ICSI, dwa razy z filtrowaniem magnetycznym plemników co miało pomóc na fragmentację). Z pierwszych dwóch 5 transferów, 7 zarodków, zero ciąż. Z trzeciej procedury pierwszy transfer na razie udany, czekam na usg.

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 4 marca 2019, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poronienie jest jednym z najgorszych doświadczeń w życiu ale uważam że nie można mówić że to wina kobiety czy mężczyzny bo niestety choć to cholernie trudne do zaakceptowania to tak działa natura i te słabsze zarodki nie mają szans na przeżycie. Tak sobie powtarzam żeby jakoś się pozbierać. Ja się bardzo boję kolejnego podejścia, tego że znowu sytuacja się powtórzy a nie wyobrażam sobie przechodzić tego ponownie...

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 4 marca 2019, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    japonka wrote:
    Mój mąż miał 34% rok temu, potem nie badaliśmy (poza tym 4% prawidłowych, ponad 300 milionów więc z tego nikt nie robił problemów). 2 lata temu udała się nam inseminacja, ciąża okazała się z wadami letalnymi w 13 tygodniu, ale 2 lekarzy powiedziało, że to raczej problem z komórką jajową albo przypadek a nie wina plemnika. Potem miałam 3 procedury in vitro (ICSI, dwa razy z filtrowaniem magnetycznym plemników co miało pomóc na fragmentację). Z pierwszych dwóch 5 transferów, 7 zarodków, zero ciąż. Z trzeciej procedury pierwszy transfer na razie udany, czekam na usg.
    Trzymam kciuki za dobre wieści na badaniu USG :)

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • Linka2019 Autorytet
    Postów: 661 270

    Wysłany: 5 marca 2019, 07:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vip0 wrote:
    Linka2019 ja znalazłam bardzo Ciekawy artykuł dotyczący badania fragmentacji DNA. Obejrzyj sobie wypowiedź jednego z lekarzy na dole masz link
    Resztę wyników jaką.macie?

    https://m.youtube.com/watch?v=VXTQ86iA2bA

    Oglądałam filmik, ale nadal mam mieszane uczucia. Jak p. doktor kazała nam raz jeszcze zrobić fragmentacje, ale tą metodą TUNEL, to miałam problem, aby znaleźć klinikę z tą metodą. W moim mieście nie było. Jest w Warszawie. Mailowałam chyba do 5 czy 6 klinik, w jednej, własnie tej, co jest filmik odpowiedzieli mi pozytywnie, co świadczy o tym, że nawet w stolicy nie jest to takie oczywiste. Wiem, że też jest jedna/dwie w Katowicach. Jeden lekarz powiedział mi wprost, że ten cytometr jest szalenie drogi i nie każda klinika może sobie pozwolić i chce go kupować, dlatego placówki, które go mają, promują ten sposób badania jako najlepszy i jedyny właściwy. Ile w tym prawdy nie wiem, człowiek tak chodzi od lekarza do lekarza i robi wszystkie badania. Mąż powtórzy badania pewnie w kwietniu, do tej pory chce zamówić mu jakieś suplementy.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 marca 2019, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się zastanawiam, czy jak do tej pory mój mąż wykonywał badanie metodą scsa to czy jak wykona teraz metodą tunel to czy będzie porównywalność? Też czytałam, że metodą tunel jest najdokładniejsze. Ponadto z drugiej strony lekarz nam mówił, że ich za bardzo nie interesują % tylko sam fakt, że ta fragmentacja jest przekroczona.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 marca 2019, 07:48

  • Vip0 Ekspertka
    Postów: 286 66

    Wysłany: 9 marca 2019, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgaP83 wrote:
    Ja się zastanawiam, czy jak do tej pory mój mąż wykonywał badanie metodą scsa to czy jak wykona teraz metodą tunel to czy będzie porównywalność? Też czytałam, że metodą tunel jest najdokładniejsze. Ponadto z drugiej strony lekarz nam mówił, że ich za bardzo nie interesują % tylko sam fakt, że ta fragmentacja jest przekroczona.


    AgaP83 nam lekarz mówił że przy invitro to DNA jest wynikiem zbędnym bo i tak wybierają najlepszy plemnik i mogą go tylko zbadać morfologicznie tzn tylko jego budowę MSOME 6600 więc po co to DNA.
    Jedni zwracają dużą uwagę na to badanie inni natomiast uważają że to badanie jest zbędne

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca 2019, 12:46

    Drożnośc prawidłowa, owulacja bez stymulacji, badania w normie
    On : badanie nasienia w normie ,
    HBA 91%

    1 IUI :( ( pęcherzyk dominujący 23mm)
    2 IUI :( ( pęcherzyk dominujący 30 mm)
    3 IUI odwołana ( zmiana lekarza prowadzącego zlecenie przez Dr.badania DNA plemników i HBA)

    Punkcja 8.04.2019 ( pobrano 16 kumulusow , 8 dojrzałych , 7 się zapłodniła , pozostało 5 blastek)
    Transfer 1 blastki 13.04.2019

    5dpt beta - 22.7
    10dpt beta 309
    13dpt beta 1060
    16dpt beta 2637
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1042 135

    Wysłany: 12 marca 2019, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vip0 wrote:
    AgaP83 nam lekarz mówił że przy invitro to DNA jest wynikiem zbędnym bo i tak wybierają najlepszy plemnik i mogą go tylko zbadać morfologicznie tzn tylko jego budowę MSOME 6600 więc po co to DNA.
    Jedni zwracają dużą uwagę na to badanie inni natomiast uważają że to badanie jest zbędne

    No a u nas ja jestem zdrowa i jedynie fragmentacja uniemożliwia nam ciążę. To badanie MSOME 6600 pod powiększeniem pozwala tylko ocenić budowę plemnika natomiast nie jest w stanie stwierdzić że DNA jest prawidłowe albo jest uszkodzone. Więc nawet jeśli wybiorą piękny plemnik ale uszkodzony genetycznie to szanse na ciążę i jej utrzymanie są małe...

    3i49gu1r7dpjlown.png
  • Salome Autorytet
    Postów: 2657 3940

    Wysłany: 17 stycznia 2020, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy jeszcze któraś chciałaby się podzielić swoją historią?

    Starania od 10.2018

    👩 zero ciąż
    AMH 1,6
    Hashimoto
    HSG, histeroskopia, laparoskopia - wszystko ok
    hormony w normie (insulina też)
    PAI-4 G homo, MTHFR hetero
    homocysteina za wysoka (10)
    lekko obniżone białko C i białko S
    panel antyfosfolipidowy, antykoagulant tocznia ok
    KIRy Bx, wszystkie implantacyjne
    NK 24%
    cytokiny - wysokie TNF alfa, interferon gamma
    kariotyp ok

    👦
    podstawowe wyniki nasienia w normie, duża liczba plemników (ponad 600mln)
    HBA 96%
    DFI 27%
    mioxsys 0,3
    kariotyp ok

    FET nr 1: 5.1.1 - 10.2020 :(
    FET nr 2: 3.2.2 - 03.2021 :(

    Brak jednoznacznej przyczyny niepowodzeń.

  • Virginia Autorytet
    Postów: 642 682

    Wysłany: 17 stycznia 2020, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj maz w zeszlym roku mial fragmentacje 23%, ruchliwosc 0%. Po pierwszym IVF i ICSI nie bylo ani jednej blastki.
    W drugim podejsciu zrobilismy TESE i ICSI, bylo lepiej bo mielismy dwie srednie blatki, ale niestety skonczylo sie CB.
    W pierwszych dwoch probach lekarze mowili, ze niepowodzenia to raczej wina spermy. Po TESE teraz mowia, ze moze to jednak sa slabe komorki w polaczeniu ze slabym nasieniem. i badz to madry...

    ona 38 lat.
    3 IVF 😥
    AZ - 01.09.20
    13dpt - beta 1,815
    15dpt -beta 3,873
    23dpt - mamy ❤️
    8.10.20 - 8 tyg ❤️
    Nasz chłopak jest już z nami - Maj 2021 :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 stycznia 2020, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Virginia ruchliwość macie 0? My też. A jak pozostałe parametry? Czy tese to biopsja? A jeśli tak to robiliście z uwagi na ruchliwość?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 stycznia 2020, 20:09

  • Virginia Autorytet
    Postów: 642 682

    Wysłany: 17 stycznia 2020, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Parametry sie zmienialy pomiedzy badaniami, ale generalnie plemnikow bylo malo (ok 2mln), brak ruchliwosci i 98% mialy kiepska budowe. Do tego 23% fragmentacji. Urolog zaproponowal biopsje (TESE), bo w jadrach plemniki sa lepszej jakosci.
    Nie wiem czy bylo warto... niby nasza druga proba byla lepsza, ale nikt nie wie czy to dzieki spermie czy komorkom

    ona 38 lat.
    3 IVF 😥
    AZ - 01.09.20
    13dpt - beta 1,815
    15dpt -beta 3,873
    23dpt - mamy ❤️
    8.10.20 - 8 tyg ❤️
    Nasz chłopak jest już z nami - Maj 2021 :)
  • Salome Autorytet
    Postów: 2657 3940

    Wysłany: 17 stycznia 2020, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Virginia a u Ciebie co jest problemem? Czy tylko po stronie męża?

    Starania od 10.2018

    👩 zero ciąż
    AMH 1,6
    Hashimoto
    HSG, histeroskopia, laparoskopia - wszystko ok
    hormony w normie (insulina też)
    PAI-4 G homo, MTHFR hetero
    homocysteina za wysoka (10)
    lekko obniżone białko C i białko S
    panel antyfosfolipidowy, antykoagulant tocznia ok
    KIRy Bx, wszystkie implantacyjne
    NK 24%
    cytokiny - wysokie TNF alfa, interferon gamma
    kariotyp ok

    👦
    podstawowe wyniki nasienia w normie, duża liczba plemników (ponad 600mln)
    HBA 96%
    DFI 27%
    mioxsys 0,3
    kariotyp ok

    FET nr 1: 5.1.1 - 10.2020 :(
    FET nr 2: 3.2.2 - 03.2021 :(

    Brak jednoznacznej przyczyny niepowodzeń.

  • Virginia Autorytet
    Postów: 642 682

    Wysłany: 17 stycznia 2020, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No teraz lekarz sklania sie ku temu, ze komorki sa slabej jakosci... niestety, poniewaz po zaplodnieniu te komorki slabo sie rozwijaja i to jest w tak wczesnym stadium to nikt nie ma 100% odpowiedzi. Moj ginekolog mowi, ze komorki, a urolog, ze to sperma.
    Najgorsze to nie miec odpowiedzi. Latwiej by mi bylo jakby powiedzieli co konkretnie nie dziala. A tak to mowia, zeby probowac dalej

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 stycznia 2020, 22:24

    ona 38 lat.
    3 IVF 😥
    AZ - 01.09.20
    13dpt - beta 1,815
    15dpt -beta 3,873
    23dpt - mamy ❤️
    8.10.20 - 8 tyg ❤️
    Nasz chłopak jest już z nami - Maj 2021 :)
  • Salome Autorytet
    Postów: 2657 3940

    Wysłany: 18 stycznia 2020, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Virginia, a wspomagasz jakość swoich komorek? Mi lekarka zaleciła 300mg koenzymu q10 dziennie. Do tego biorę l-argininę 500mg.

    Starania od 10.2018

    👩 zero ciąż
    AMH 1,6
    Hashimoto
    HSG, histeroskopia, laparoskopia - wszystko ok
    hormony w normie (insulina też)
    PAI-4 G homo, MTHFR hetero
    homocysteina za wysoka (10)
    lekko obniżone białko C i białko S
    panel antyfosfolipidowy, antykoagulant tocznia ok
    KIRy Bx, wszystkie implantacyjne
    NK 24%
    cytokiny - wysokie TNF alfa, interferon gamma
    kariotyp ok

    👦
    podstawowe wyniki nasienia w normie, duża liczba plemników (ponad 600mln)
    HBA 96%
    DFI 27%
    mioxsys 0,3
    kariotyp ok

    FET nr 1: 5.1.1 - 10.2020 :(
    FET nr 2: 3.2.2 - 03.2021 :(

    Brak jednoznacznej przyczyny niepowodzeń.

  • Megii_81 Autorytet
    Postów: 783 1174

    Wysłany: 18 stycznia 2020, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej,

    u nas fragmentacja wynosiła 66%, dr pow ze jeden z wyższych wyników jakie widziała. 2 podejścia klapa, 3 zmiana lekarza, garści suplementów, suplement androfertil i jestem 9 tydzień w ciąży :) choć mieliśmy tylko 2 zarodki, ale to też mój czynnik za to odpowiada. szanse z ivf dawali ok 1-2%.

    swoją drogę gdyby któraś chciała mam do odsprzedana z 1,5 opakowania tego androfertil :) ja polecam i powodzenia Wam życzę!

    Salome, Virginia, dominika405 lubią tę wiadomość

    👶
  • Virginia Autorytet
    Postów: 642 682

    Wysłany: 19 stycznia 2020, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria87 wrote:
    Virginia, a wspomagasz jakość swoich komorek? Mi lekarka zaleciła 300mg koenzymu q10 dziennie. Do tego biorę l-argininę 500mg.
    Tak biore koenzym q10. Kolejne podejscie bedzie tez na innym protokole z Lupronem. Zobaczymy czy cos to zmieni.

    Salome lubi tę wiadomość

    ona 38 lat.
    3 IVF 😥
    AZ - 01.09.20
    13dpt - beta 1,815
    15dpt -beta 3,873
    23dpt - mamy ❤️
    8.10.20 - 8 tyg ❤️
    Nasz chłopak jest już z nami - Maj 2021 :)
1 2 3
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ