Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się z pomocą medyczną Invitro z Fragmentacją DNA plemników
Odpowiedz

Invitro z Fragmentacją DNA plemników

Oceń ten wątek:
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 4 marca 2019, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgaP83 wrote:
    A mogę podpytać, w którym? My leczyliśmy się w Invimedzie w Warszawie a teraz ze względu na odległość chcę się przenieść do Invimedu w Katowicach. Widzę po opisie w Twojej stopce, że podobnie jak ja podchodziłaś do imsi w styczniu.

    My w Poznaniu. Tak teraz mieliśmy IMSI ale niestety poroniłam... A Wy które podejście macie?

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • AgaP83 Ekspertka
    Postów: 398 65

    Wysłany: 4 marca 2019, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm... u nas w sumie tak było 2013 r. Imsi msome- mamy córkę skończyła 5 lat we wrześniu. Mieliśmy trzy mrozaki z czego pierwszy criotransfer w 2016 roku - mieliśmy dwa zarodki zamrożone razem a z uwagi na niewydolność szyjki wzięłam jeden a drugiego zamrozić się nie udało. Niestety poroniłam w 18 tc... W 2017 roku wzięliśmy jeszcze jeden, który został i też poroniłam w 12 tc. Ciąża przestała się rozwijać być może zarodek był słaby. W styczniu 2019 drugie imsini znów nadzieją. Niestety nieudane. Więc teraz będzie to nasza 3 procedura. A kiedy chcesz podchodzić do kolejnej próby? Ja myślałam o sierpniu.

    Przykro mi, że straciłaś dzidzię. Wiem co przeżywasz ja przeżyłam to 2 razy.

    AgaP83
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 4 marca 2019, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A córeczkę macie ze świeżego transferu? Pytam bo zastanawiam się czy jednak mrożenie nie osłabia zarodków. A robiliście badania genetyczne po poronieniu żeby znać przyczynę? Ja poroniłam samoistnie więc nie miałam takiej możliwości. Jeszcze nie wiem kiedy będziemy podchodzić do kolejnej procedury, lekarz coś wspominał że po 3 miesiącach od poronienia można już działać. Chcemy jeszcze powtórzyć badanie fragmentacji nasienia i zobaczymy czy będzie poprawa.

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • AgaP83 Ekspertka
    Postów: 398 65

    Wysłany: 4 marca 2019, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, ze świeżego. Niekoniecznie mrożenie osłabia zarodki. Czytałam nawet, że te które przetrwają rozmnażanie są mocniejsze i silniejsze. Przy pierwszym poronieniu to była moja wina- przez niewydolność wody mi odeszły. To była prawie połowa ciąży . Do tej pory mam traumę. A badań genetycznych po drugim poronieniu nie robiliśmy. Jakoś wtedy nawet nie miałam głowy do tego 😐 mój tata wtedy zachorował i leżał na oiomie. Być może stres się przyczynił do poronienia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2019, 18:21

    AgaP83
  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 4 marca 2019, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mąż miał 34% rok temu, potem nie badaliśmy (poza tym 4% prawidłowych, ponad 300 milionów więc z tego nikt nie robił problemów). 2 lata temu udała się nam inseminacja, ciąża okazała się z wadami letalnymi w 13 tygodniu, ale 2 lekarzy powiedziało, że to raczej problem z komórką jajową albo przypadek a nie wina plemnika. Potem miałam 3 procedury in vitro (ICSI, dwa razy z filtrowaniem magnetycznym plemników co miało pomóc na fragmentację). Z pierwszych dwóch 5 transferów, 7 zarodków, zero ciąż. Z trzeciej procedury pierwszy transfer na razie udany, czekam na usg.

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 4 marca 2019, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poronienie jest jednym z najgorszych doświadczeń w życiu ale uważam że nie można mówić że to wina kobiety czy mężczyzny bo niestety choć to cholernie trudne do zaakceptowania to tak działa natura i te słabsze zarodki nie mają szans na przeżycie. Tak sobie powtarzam żeby jakoś się pozbierać. Ja się bardzo boję kolejnego podejścia, tego że znowu sytuacja się powtórzy a nie wyobrażam sobie przechodzić tego ponownie...

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 4 marca 2019, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    japonka wrote:
    Mój mąż miał 34% rok temu, potem nie badaliśmy (poza tym 4% prawidłowych, ponad 300 milionów więc z tego nikt nie robił problemów). 2 lata temu udała się nam inseminacja, ciąża okazała się z wadami letalnymi w 13 tygodniu, ale 2 lekarzy powiedziało, że to raczej problem z komórką jajową albo przypadek a nie wina plemnika. Potem miałam 3 procedury in vitro (ICSI, dwa razy z filtrowaniem magnetycznym plemników co miało pomóc na fragmentację). Z pierwszych dwóch 5 transferów, 7 zarodków, zero ciąż. Z trzeciej procedury pierwszy transfer na razie udany, czekam na usg.
    Trzymam kciuki za dobre wieści na badaniu USG :)

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • Linka2019 Ekspertka
    Postów: 265 72

    Wysłany: 5 marca 2019, 07:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vip0 wrote:
    Linka2019 ja znalazłam bardzo Ciekawy artykuł dotyczący badania fragmentacji DNA. Obejrzyj sobie wypowiedź jednego z lekarzy na dole masz link
    Resztę wyników jaką.macie?

    https://m.youtube.com/watch?v=VXTQ86iA2bA

    Oglądałam filmik, ale nadal mam mieszane uczucia. Jak p. doktor kazała nam raz jeszcze zrobić fragmentacje, ale tą metodą TUNEL, to miałam problem, aby znaleźć klinikę z tą metodą. W moim mieście nie było. Jest w Warszawie. Mailowałam chyba do 5 czy 6 klinik, w jednej, własnie tej, co jest filmik odpowiedzieli mi pozytywnie, co świadczy o tym, że nawet w stolicy nie jest to takie oczywiste. Wiem, że też jest jedna/dwie w Katowicach. Jeden lekarz powiedział mi wprost, że ten cytometr jest szalenie drogi i nie każda klinika może sobie pozwolić i chce go kupować, dlatego placówki, które go mają, promują ten sposób badania jako najlepszy i jedyny właściwy. Ile w tym prawdy nie wiem, człowiek tak chodzi od lekarza do lekarza i robi wszystkie badania. Mąż powtórzy badania pewnie w kwietniu, do tej pory chce zamówić mu jakieś suplementy.

  • AgaP83 Ekspertka
    Postów: 398 65

    Wysłany: 5 marca 2019, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się zastanawiam, czy jak do tej pory mój mąż wykonywał badanie metodą scsa to czy jak wykona teraz metodą tunel to czy będzie porównywalność? Też czytałam, że metodą tunel jest najdokładniejsze. Ponadto z drugiej strony lekarz nam mówił, że ich za bardzo nie interesują % tylko sam fakt, że ta fragmentacja jest przekroczona.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 marca 2019, 07:48

    AgaP83
  • Vip0 Ekspertka
    Postów: 286 66

    Wysłany: 9 marca 2019, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgaP83 wrote:
    Ja się zastanawiam, czy jak do tej pory mój mąż wykonywał badanie metodą scsa to czy jak wykona teraz metodą tunel to czy będzie porównywalność? Też czytałam, że metodą tunel jest najdokładniejsze. Ponadto z drugiej strony lekarz nam mówił, że ich za bardzo nie interesują % tylko sam fakt, że ta fragmentacja jest przekroczona.


    AgaP83 nam lekarz mówił że przy invitro to DNA jest wynikiem zbędnym bo i tak wybierają najlepszy plemnik i mogą go tylko zbadać morfologicznie tzn tylko jego budowę MSOME 6600 więc po co to DNA.
    Jedni zwracają dużą uwagę na to badanie inni natomiast uważają że to badanie jest zbędne

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca 2019, 12:46

    Drożnośc prawidłowa, owulacja bez stymulacji, badania w normie
    On : badanie nasienia w normie ,
    HBA 91%

    1 IUI :( ( pęcherzyk dominujący 23mm)
    2 IUI :( ( pęcherzyk dominujący 30 mm)
    3 IUI odwołana ( zmiana lekarza prowadzącego zlecenie przez Dr.badania DNA plemników i HBA)

    Punkcja 8.04.2019 ( pobrano 16 kumulusow , 8 dojrzałych , 7 się zapłodniła , pozostało 5 blastek)
    Transfer 1 blastki 13.04.2019

    5dpt beta - 22.7
    10dpt beta 309
    13dpt beta 1060
    16dpt beta 2637
  • Ewka90 Autorytet
    Postów: 1040 133

    Wysłany: 12 marca 2019, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vip0 wrote:
    AgaP83 nam lekarz mówił że przy invitro to DNA jest wynikiem zbędnym bo i tak wybierają najlepszy plemnik i mogą go tylko zbadać morfologicznie tzn tylko jego budowę MSOME 6600 więc po co to DNA.
    Jedni zwracają dużą uwagę na to badanie inni natomiast uważają że to badanie jest zbędne

    No a u nas ja jestem zdrowa i jedynie fragmentacja uniemożliwia nam ciążę. To badanie MSOME 6600 pod powiększeniem pozwala tylko ocenić budowę plemnika natomiast nie jest w stanie stwierdzić że DNA jest prawidłowe albo jest uszkodzone. Więc nawet jeśli wybiorą piękny plemnik ale uszkodzony genetycznie to szanse na ciążę i jej utrzymanie są małe...

    Nasza księżniczka jest już na świecie <3
  • Salome Autorytet
    Postów: 2378 3493

    Wysłany: 17 stycznia, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy jeszcze któraś chciałaby się podzielić swoją historią?

    Pierwszy transfer - nieudany
    Został 1 x ❄️
  • Virginia Autorytet
    Postów: 457 436

    Wysłany: 17 stycznia, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj maz w zeszlym roku mial fragmentacje 23%, ruchliwosc 0%. Po pierwszym IVF i ICSI nie bylo ani jednej blastki.
    W drugim podejsciu zrobilismy TESE i ICSI, bylo lepiej bo mielismy dwie srednie blatki, ale niestety skonczylo sie CB.
    W pierwszych dwoch probach lekarze mowili, ze niepowodzenia to raczej wina spermy. Po TESE teraz mowia, ze moze to jednak sa slabe komorki w polaczeniu ze slabym nasieniem. i badz to madry...

    ona 38 lat.
    3 IVF 😥
    AZ - 01.09.20
    13dpt - beta 1,815
    15dpt -beta 3,873
    23dpt - mamy ❤️
    8.10.20 - 8 tyg ❤️
  • AgaP83 Ekspertka
    Postów: 398 65

    Wysłany: 17 stycznia, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Virginia ruchliwość macie 0? My też. A jak pozostałe parametry? Czy tese to biopsja? A jeśli tak to robiliście z uwagi na ruchliwość?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 stycznia, 20:09

    AgaP83
  • Virginia Autorytet
    Postów: 457 436

    Wysłany: 17 stycznia, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Parametry sie zmienialy pomiedzy badaniami, ale generalnie plemnikow bylo malo (ok 2mln), brak ruchliwosci i 98% mialy kiepska budowe. Do tego 23% fragmentacji. Urolog zaproponowal biopsje (TESE), bo w jadrach plemniki sa lepszej jakosci.
    Nie wiem czy bylo warto... niby nasza druga proba byla lepsza, ale nikt nie wie czy to dzieki spermie czy komorkom

    ona 38 lat.
    3 IVF 😥
    AZ - 01.09.20
    13dpt - beta 1,815
    15dpt -beta 3,873
    23dpt - mamy ❤️
    8.10.20 - 8 tyg ❤️
  • Salome Autorytet
    Postów: 2378 3493

    Wysłany: 17 stycznia, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Virginia a u Ciebie co jest problemem? Czy tylko po stronie męża?

    Pierwszy transfer - nieudany
    Został 1 x ❄️
  • Virginia Autorytet
    Postów: 457 436

    Wysłany: 17 stycznia, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No teraz lekarz sklania sie ku temu, ze komorki sa slabej jakosci... niestety, poniewaz po zaplodnieniu te komorki slabo sie rozwijaja i to jest w tak wczesnym stadium to nikt nie ma 100% odpowiedzi. Moj ginekolog mowi, ze komorki, a urolog, ze to sperma.
    Najgorsze to nie miec odpowiedzi. Latwiej by mi bylo jakby powiedzieli co konkretnie nie dziala. A tak to mowia, zeby probowac dalej

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 stycznia, 22:24

    ona 38 lat.
    3 IVF 😥
    AZ - 01.09.20
    13dpt - beta 1,815
    15dpt -beta 3,873
    23dpt - mamy ❤️
    8.10.20 - 8 tyg ❤️
  • Salome Autorytet
    Postów: 2378 3493

    Wysłany: 18 stycznia, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Virginia, a wspomagasz jakość swoich komorek? Mi lekarka zaleciła 300mg koenzymu q10 dziennie. Do tego biorę l-argininę 500mg.

    Pierwszy transfer - nieudany
    Został 1 x ❄️
  • Megii_81 Autorytet
    Postów: 783 1174

    Wysłany: 18 stycznia, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej,

    u nas fragmentacja wynosiła 66%, dr pow ze jeden z wyższych wyników jakie widziała. 2 podejścia klapa, 3 zmiana lekarza, garści suplementów, suplement androfertil i jestem 9 tydzień w ciąży :) choć mieliśmy tylko 2 zarodki, ale to też mój czynnik za to odpowiada. szanse z ivf dawali ok 1-2%.

    swoją drogę gdyby któraś chciała mam do odsprzedana z 1,5 opakowania tego androfertil :) ja polecam i powodzenia Wam życzę!

    Salome, Virginia, dominika405 lubią tę wiadomość

    👶
  • Virginia Autorytet
    Postów: 457 436

    Wysłany: 19 stycznia, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria87 wrote:
    Virginia, a wspomagasz jakość swoich komorek? Mi lekarka zaleciła 300mg koenzymu q10 dziennie. Do tego biorę l-argininę 500mg.
    Tak biore koenzym q10. Kolejne podejscie bedzie tez na innym protokole z Lupronem. Zobaczymy czy cos to zmieni.

    Salome lubi tę wiadomość

    ona 38 lat.
    3 IVF 😥
    AZ - 01.09.20
    13dpt - beta 1,815
    15dpt -beta 3,873
    23dpt - mamy ❤️
    8.10.20 - 8 tyg ❤️
1 2 3
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego