Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

IVF

Oceń ten wątek:
  • Agnieszka_A. Autorytet
    Postów: 1108 1074

    Wysłany: 22 sierpnia 2015, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zanim mój Pan dr podjął decyzję o podejściu do crio na cyklu sztucznym zlecił cykl obserwacyjny. Potwierdziło się, że owulacji nie ma. Zresztą ona u mnie występowała bardzo bardzo rzadko jeśli już była. Ktoś mógłby powiedzieć, że te obserwacje to była strata czasu i stracony cykl. Ja jednak się ciesze i właśnie za to cenię lekarza, że stara się sprawdzić to co można i dopiero wtedy podejmuje ostateczne decyzje.
    Na wizyty do niego czasem wchodzę o czasie, czasem z opóźnieniem 20-30 minut. Ale to nie dlatego że gada nie wiadomo o czym. Do każdej pacjentki/pary podchodzi indywidualnie. Dokładnie analizuje dotychczasowe leczenie, wyniki, robi dokładne usg i dokładnie przedstawia dalszy plan działania.
    W trakcie I procedury wszystkie wizyty miałam u niego. To on robił punkcję i transfer. Jak powiedział: nie przekazuje swoich pacjentów. Jak była konieczność zrobienia monitoringu 3 maja to specjalnie przyjechał na to jedno usg do kliniki.
    Poza tym po punkcji dzwonił codziennie z informacją o zarodkach aż do transferu. Gdy zaczęłam krwawić od razu oddzwonił z zaleceniami.

    Jak czytam o klinikach w których czeka się godzinami, za każdym razem inny lekarz, brak informacji itp to przerażenie mnie bierze.

    renieczka, Moniaa, Beata.D lubią tę wiadomość

  • MELANIA Debiutantka
    Postów: 6 0

    Wysłany: 22 sierpnia 2015, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HEJ DZIEWCZYNY!!! Jestem tu nowa i bardzo sie ciesze, ze znalazlam to forum , bo jeszcze troche i dostalabym malpiego rozumu. O dziecko staramy sie 13 lat, teraz jestem po transferze (sroda) 2 zarodkow P8B,oczywiscie program rzadowy, drugie podejscie bo po 1 nie mialam zarodkow, teraz tylko te 2. Bardzo licze na Wasze wsparcie i pomoc, jestem zielona w temacie. Nie bralam weryfikacji, bo nerwy by mnie wykonczyly. Od wczoraj mam objawy jak na @ , czy powinnam zrobic jakies badania? Nie ukrywam ,ze licze na szczegolna pomoc od AGULAS, bo mamy zarodki tej samej klasy, ale oczywiscie rady kazdej z Was sa na wage zlota. Z mojego otoczenia nikt nie wie o in vitro, wiec bije sie z myslami sama. POZDRAWIAM :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 sierpnia 2015, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej.
    No to widzę ze B-stok rządzi :) My się leczymy w Artemidzie. Długo nie czekaliśmy, jak jest teraz nie wiem, ale ciągle jest dużo pacjentek. Podejście bardzo indywidualne. Naprawdę dobierają leki i procedury pod konkretny przypadek. "MÓJ" lekarz pamięta pacjentki z imienia. Można do niego zadzwonić w każdej chwili i odpowie na każde pytanie, a jak nie może rozmawiać to oddzwania. I nie muszę za to płacić.
    Chyba tu na podlasiu jest takie bardziej ludzkie podejście. Ja jestem zadowolona i czuje się naprawdę zaopiekowana.
    MELANIA witaj. Trzymam mocne kciuki za zarodeczki. Ja juz to mówiłam nie raz. Dajemy szanse każdemu zarodkowi. Ja miałam podany 4AA i nic z tego nie wyszło, a dziewczyna obok P8B i cieszy się zdrową ciążą. Więc głową do góry. Uwierz w swoje dzieciaczki. Będzie dobrze. Kiedy masz testować?

    Moniaa, Agnieszka_A. lubią tę wiadomość

  • Piggy Autorytet
    Postów: 1528 1814

    Wysłany: 22 sierpnia 2015, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szlag by trafił. Oczywiście w Invicta warszawa nie mają immunologa a moje ubezpieczenie nie obejmuje konsultacji z takim specjalista. Nie dość że nie mam kasy to jeszcze nawet nie wiem gdzie się udać.

    2008 - ciąża biochemiczna,2013 - ciąża biochemiczna, 2014 - trzy IUI bez skutku, 2015.01 - pierwsze IVF bez ET, 13 mrozaczków
    26.03.2015 - crio 2 x 4AA :( 28.04.2015 - crio 4AA i 4BB :( 06.08.2015 - 2 x 4BB :( 08.09.2015 - 4BB i 3BC :( 06.10.2015 - 2BB i 1BB :( 11.12.2015 - 2X1BB :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 sierpnia 2015, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MELANIA wrote:
    HEJ DZIEWCZYNY!!! Jestem tu nowa i bardzo sie ciesze, ze znalazlam to forum , bo jeszcze troche i dostalabym malpiego rozumu. O dziecko staramy sie 13 lat, teraz jestem po transferze (sroda) 2 zarodkow P8B,oczywiscie program rzadowy, drugie podejscie bo po 1 nie mialam zarodkow, teraz tylko te 2. Bardzo licze na Wasze wsparcie i pomoc, jestem zielona w temacie. Nie bralam weryfikacji, bo nerwy by mnie wykonczyly. Od wczoraj mam objawy jak na @ , czy powinnam zrobic jakies badania? Nie ukrywam ,ze licze na szczegolna pomoc od AGULAS, bo mamy zarodki tej samej klasy, ale oczywiscie rady kazdej z Was sa na wage zlota. Z mojego otoczenia nikt nie wie o in vitro, wiec bije sie z myslami sama. POZDRAWIAM :)

    melania tez w srode mialam transfer, wczoraj mialam lekki bol jak na @, dzis tez tak troche sie czuje, ale to sa strasznie delikatne odczucia, wiec czasem juz sie zastanawiam, czy moze zaczynam juz wymyslac, krzyz tez jakby lekko czuje... mysle, ze moze progesteron tez robi swoje, a np nam sie wydaje, ze to cos oznacza. Nie ma to jak czekac na wynik bety, nic juz nie zrobimy.

    Powodzenia !!! :)

    Viki26 lubi tę wiadomość

  • MELANIA Debiutantka
    Postów: 6 0

    Wysłany: 22 sierpnia 2015, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renieczka, ja nawet nie wiem co oznacza klasa moich zarodkow, lekarz tylko powiedzial ze skoro embriolog zdecydowal o transferze to jest ok. Co do testowania to chyba 10dpt, bo tak wychodzi na rozpisce ze to 3 werka(ja nie bralam weryfikacji). Sama nie wiem co robic, czy mam badac estradiol i progesteron i kiedy? Teraz biore luteine dp 3x2, estrofem 3x1, luteine pod jezyk 3x4 i ostatni dzien relanium 2x1, oczywiscie kwas foliowy i inne suplementy. To wszystko to jakas czarna magia, brakuje mi tylko oddzialu zamknietego, zeby to jakos zniesc:) Pewne jest tylko to ze wizyte mam 4 wrzesnia u lekarza prowadzacego.

  • MELANIA Debiutantka
    Postów: 6 0

    Wysłany: 22 sierpnia 2015, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PICK UP mialam w piatek, a transfer w srode

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 sierpnia 2015, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bierz leki i 10dpt zrób betę i ew. progesteron. A do tego czasu relaks, odpoczynek, spacerki i duuuużo pozytywnych myśli :)

  • Wika! Autorytet
    Postów: 284 123

    Wysłany: 22 sierpnia 2015, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny bo mi lekarz w pon kazal zrobic tylko bete, myslicie zeby samemu sobie zrobic tez progesteron?

    endometrioza- moj maly koszmar...:(
    2 ivf - :(
  • arlenka Autorytet
    Postów: 677 1044

    Wysłany: 22 sierpnia 2015, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    elcia_aa wrote:
    Dziewczyny czy któraś z Was jest z Poznania? Potrzebuje namiary na klinikę w której jeszcze refundują in vitro lub na jakiegoś dobrego lekarza w obojętnie której klinice. Bardzo będę wdzięczna!

    elcia ja jestem z Poznania. Refundowane IVF jest tylko na Polnej, ale z tego co wiem tam nie ma już miejsc. Jeśli chodzi o dobrego lekarza to niestety w Poznaniu jest kiepsko...nikogo nie polecę. Sama jeżdżę 500km do Białegostoku :(

    V.2014 I ICSI :( X.2014 II ICSI :( V.2015 III ICSI :(
    XII.2015 IV ICSI transfer 12.12. <3
    gg6415nmbr1yje5o.png
  • takasobieja Autorytet
    Postów: 2289 1530

    Wysłany: 22 sierpnia 2015, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melania w 5 dobie mialas przy morule zamiast blastek :) tym się nie martw. Też mam blastki z 6 doby. Pewnie już się wgryzly w mamy ściany macicy :)
    Jakie problemy u was? Że tak długo się staraliscie?

    Monia u nas w gamecie praktykuje się cykl sztuczny...bale dobrze się mówi że co za problem podjechać na usg... Żaden jak się ma kilka km. Ale ja mam 250km. I jestem happy jeśli jakimś cudem nie będę musiała jechać... Po pierwsze min. 150zl na paliwo. Po drugie oboje musimy brać wolne z pracy... Aż już się trzese jak mam dzwonić do szefowej, a mąż jak ma dzwonić do managera. W lipcu byłam w łodzi 7 razy. Ponad 1000zl dałam na paliwo. Plus leki... Co chwilę jestem w łodzi. A na życie mam 2 tys miesięcznie :/ pozostałe 2 tys miesięcznie idą na kredyt i opłaty. Skąd mam brać?? :/ odkładam każdy grosz... Do wypłaty mam 18 dni a mam 550 zł w portfelu... Z czego 300 idzie w poniedziałek na embryoglue. :( też bardzo bym chciała cykl naturalny... Ale chociażby ze względu na dodatkowe koszty dojazdu nie mogę sobie na to pozwolić. Nie mam regularnych cyklow... 28-35 dni

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 sierpnia 2015, 10:26

    Gameta Rzgów
    III procedury ivf. (4 mrozaczki :))
    4 Crio 29.02.15 2x4cc - 7dpt - betaHcg 109.6, 9dpt - 273,6 11dpt- 603,2, 14dpt - 1897 ;)
    08.09.2016r. - narodziły się moje skarby w 30t+0d.
    Leoś 1580g i Laura 1420g. <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 sierpnia 2015, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też miałam zalecenie zrobić tylko betę, ale dla swojej wiadomości zrobiłam progesteron.

    Wika! lubi tę wiadomość

  • arlenka Autorytet
    Postów: 677 1044

    Wysłany: 22 sierpnia 2015, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piggy wysłałam Ci zaproszenie

    V.2014 I ICSI :( X.2014 II ICSI :( V.2015 III ICSI :(
    XII.2015 IV ICSI transfer 12.12. <3
    gg6415nmbr1yje5o.png
  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3241

    Wysłany: 22 sierpnia 2015, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy któraś brała gonapeptyl? Ja dziś wzięłam 3 zastrzyk i ciągnie mnie na wymioty i mam biegunkę i nie wiem czy to "normalne" czy coś mi się dzieje.

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • Piggy Autorytet
    Postów: 1528 1814

    Wysłany: 22 sierpnia 2015, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    arlenka wrote:
    Piggy wysłałam Ci zaproszenie
    Przyjęte

    2008 - ciąża biochemiczna,2013 - ciąża biochemiczna, 2014 - trzy IUI bez skutku, 2015.01 - pierwsze IVF bez ET, 13 mrozaczków
    26.03.2015 - crio 2 x 4AA :( 28.04.2015 - crio 4AA i 4BB :( 06.08.2015 - 2 x 4BB :( 08.09.2015 - 4BB i 3BC :( 06.10.2015 - 2BB i 1BB :( 11.12.2015 - 2X1BB :(
  • MELANIA Debiutantka
    Postów: 6 0

    Wysłany: 22 sierpnia 2015, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takasobieja, u nas problemem jest czynnik meski, ale zanim do tego doszli w Olsztynie to minelo troche lat. Faszerowali mnie hormonami, zrobili droznosc jajowodow, potem bylo 6 inseminacji i nic. Po tym calym cyrku musialam zlapac oddech, zaczelam prace aby uzbierac na in vitro, pewnie jeszcze bym zbierala ale jest program rzadowy.... no i zapadla decyzja, ze podchodzimy. Mialam mieszane uczucia, tu nawet nie chodzi o religie, tylko o dzialanie wbrew naturze, ale doszlismy do wniosku ze musimy sprobowac, zeby kiedys powiedziec sobie , ze zrobilismy wszystko.... Myslalam, ze nauczylam sie juz zyc bez dziecka, unikalam znajomych, wszystkie uroczystosci rodzinne byly jak kara., nadal sa, ale ja zaczynam zyc nadzieja, moze cud sie spelni i zycie bedzie bardziej kolorowe...

  • Wika! Autorytet
    Postów: 284 123

    Wysłany: 22 sierpnia 2015, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justine wrote:
    Czy któraś brała gonapeptyl? Ja dziś wzięłam 3 zastrzyk i ciągnie mnie na wymioty i mam biegunkę i nie wiem czy to "normalne" czy coś mi się dzieje.
    Chyba kazda musiala brac gonapeptyl, ja skutki ubiczne tylko bole glowy mialam

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 sierpnia 2015, 10:45

    endometrioza- moj maly koszmar...:(
    2 ivf - :(
  • takasobieja Autorytet
    Postów: 2289 1530

    Wysłany: 22 sierpnia 2015, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MELANIA wrote:
    Takasobieja, u nas problemem jest czynnik meski, ale zanim do tego doszli w Olsztynie to minelo troche lat. Faszerowali mnie hormonami, zrobili droznosc jajowodow, potem bylo 6 inseminacji i nic. Po tym calym cyrku musialam zlapac oddech, zaczelam prace aby uzbierac na in vitro, pewnie jeszcze bym zbierala ale jest program rzadowy.... no i zapadla decyzja, ze podchodzimy. Mialam mieszane uczucia, tu nawet nie chodzi o religie, tylko o dzialanie wbrew naturze, ale doszlismy do wniosku ze musimy sprobowac, zeby kiedys powiedziec sobie , ze zrobilismy wszystko.... Myslalam, ze nauczylam sie juz zyc bez dziecka, unikalam znajomych, wszystkie uroczystosci rodzinne byly jak kara., nadal sa, ale ja zaczynam zyc nadzieja, moze cud sie spelni i zycie bedzie bardziej kolorowe...
    Podchodziliscie do iui a nikt nie zlecił badań nasienia? Nie rozumiem... Najważniejsze ze walczycie! Musisz mieć teraz dużo siły bo to nie jest łatwa droga :) ale Bóg nas wszystkich w końcu nagrodzi. Wmawiam sobie ze w to wierzę :)

    Gameta Rzgów
    III procedury ivf. (4 mrozaczki :))
    4 Crio 29.02.15 2x4cc - 7dpt - betaHcg 109.6, 9dpt - 273,6 11dpt- 603,2, 14dpt - 1897 ;)
    08.09.2016r. - narodziły się moje skarby w 30t+0d.
    Leoś 1580g i Laura 1420g. <3
  • Madzia82 Autorytet
    Postów: 979 1299

    Wysłany: 22 sierpnia 2015, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piggy w W-wie masz taką panią dr Małgorzatę Jerzak. Na jej temat różne opinie słyszałam, ale te dziewczyny co ja znam zostały dzięki niej mamami. A problem mialy z nawykowymi poronieniami.

    Piggy, Konwalia, Anatolka lubią tę wiadomość

  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8014 6911

    Wysłany: 22 sierpnia 2015, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justine wrote:
    Czy któraś brała gonapeptyl? Ja dziś wzięłam 3 zastrzyk i ciągnie mnie na wymioty i mam biegunkę i nie wiem czy to "normalne" czy coś mi się dzieje.

    Nie jest to normalne jeśli dzieje się tak od leku a nie zatrucia jakiegoś np. Brałam i w dawkach codziennych i tych działających 4 tygodnie. Miałam tylko uderzenia gorąca.

    Gonapeptyl nie bierze każda. Biorą dziewczyny z długim protokołem.

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
‹‹ 1708 1709 1710 1711 1712 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 faktów o karmieniu piersią, o których nie miałaś pojęcia

Czy wiesz, że karmienie piersią może zmniejszyć ryzyko zachorowania na nowotwór jajnika oraz piersi? A czy słyszałaś, że mleko matki zmienia się nawet w trakcie jednej sesji karmienia? Poznaj 7 faktów ciekawych i nieoczywistych faktów na temat karmienia piersią! 

CZYTAJ WIĘCEJ