Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

IVF

Oceń ten wątek:
  • lena7 Autorytet
    Postów: 3372 3459

    Wysłany: 27 października 2017, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mum2b wrote:
    Dziewczyny proszę Was o pomoc. Jest 5 dzień cyklu, a progesteron wynosi 9.92 ng/ml. Lekarka powiedziała, że mam brać cały czas leki i zobaczyć jakie będzie progesteron za tydzień. Czy któraś z Was tak miała? W tamtym cyklu nie doszło do transferu, ale miałam cykl sztuczny i brałam normalnie estradiol i progesteron. Martwię się, że teraz też nie dojdzie do transferu. Czy którejś z Was spadł progesteron?
    Sylwia miała zdaje się taką sytuację, ale na świeżym. I jej zdaje się spadł.

    W mojej klinice przy crio, jest wizyta w 12-13dc z badaniem progesteronu i nie może on wtedy wynosić więcej nic 1,4.

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • Destiny80 Autorytet
    Postów: 310 134

    Wysłany: 27 października 2017, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej.Ja 30.10 ma wizytę po tygodniu stymulacji.Przed rozpoczeciem stymulacji ,po wyciszeniu tabletkami i gonateptylem mialam lacznie 8 pecherzykow.Przez 3 dni dawka Menopur 300 a następne po 225 to biorę wieczorem.Natomiast gonateptyl rano .Od wczoraj czuje prawy jajnik.Kurcze mam nadzieję że wszystko pójdzie dobrze.Ja od 23.10 przyjmuje Menopur.Czy to norealne że po 4 dniach już jest bol jajnika?Troszkę się obawiam..Lekarz powiedział że być może uda się zrobić punkcje 2.11 .Czekam z niecierpliwością.

    Konktretne starania od 2015
    2 wczesne straty
    2017 In Vitro -niestety bez skutku
    AMH -1
    2018 In Vitro KD klapa:(
    2019 Badanie gdzie leży problem..
    Kir AA totalny brak kirów implantacyjnych
    Komórki nk
    Mąż Hla C C1
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4487 2375

    Wysłany: 27 października 2017, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kunia wrote:
    Dziewczyny zrobiłam bete i źle to wygląda. 16 dpt beta 508.
    Bolą mnie krzyże bardzo, bardzo.
    Najgorsze, że lekarz karze mi brać leki pewnie póki rośnie...ech...wykończę się.
    Ktoś był w takiej sytuacji?

    Kuniu ja mialam 690 17dpt i wiesz jak sie u mnie skonczylo :(
    Mi tez lekarka kazala brac dalej leki.
    Na kiedy masz umowione usg bo mi sie wydaje ze to jest teraz decydujace...

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • zohasamoha Autorytet
    Postów: 916 739

    Wysłany: 27 października 2017, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kunia wrote:
    Dziewczyny zrobiłam bete i źle to wygląda. 16 dpt beta 508.
    Bolą mnie krzyże bardzo, bardzo.
    Najgorsze, że lekarz karze mi brać leki pewnie póki rośnie...ech...wykończę się.
    Ktoś był w takiej sytuacji?
    Kurczę, Kunia, tak jak piszesz... Nie za dobrze to wygląda:( mogłaby się ta beta zdecydować! Taka piękna byla na początku... Życzę Ci dużo sily w tym oczekiwaniu na wyjaśnienie!:*

    Czynnik męski - mała ruchliwość, morfologia 3%
    piu3vfxmpkmz0k5w.png
    26.09 transfer 2 zarodków 8A
    8 dpt beta 19,37, 10dpt 51,88 13 dpt 198,7 17dpt 833,9
  • zohasamoha Autorytet
    Postów: 916 739

    Wysłany: 27 października 2017, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka2017 wrote:
    Kochane dziekuje za &&&
    Ja juz jestem po wszystkim.
    Wczoraj mialam wizyte w klinice i lekarz potwierdzil, ze nic z tego nie bedzie i trzeba jak najszybciej to zakonczyc.
    Dzisiaj rano mialam zabieg, wczesniej dostalam tabletki zeby szyjka sama sie otworzyla.
    Oni nie lyzeczkuja tylko "wysysaja" pecherzyk.
    Lekko krwawie, leciutko mnie bolalo jak na @, ale to ledwo odczuwalnie. Ogolny stan ok, zelazo w normie.
    Jestem w domu i staram sie odpoczywac.
    Za komentarze nt. zabiegu podziekuje ;) chce jak najszybciej zapomniec...
    Za tydzien kontrola.

    Na moja prosbe zrobili mi i mezowi badania genetyczne, ale na wyniki poczekamy jakis 2 tyg.
    Nirzapominajka, a wykluczyli już cp? Trzymaj się dzielnie Kobitko! Bardzo mi przykro, ze musisz przez to wszystko przechodzić! Odpoczywaj i dbaj o siebie:)

    niezapominajka2017 lubi tę wiadomość

    Czynnik męski - mała ruchliwość, morfologia 3%
    piu3vfxmpkmz0k5w.png
    26.09 transfer 2 zarodków 8A
    8 dpt beta 19,37, 10dpt 51,88 13 dpt 198,7 17dpt 833,9
  • Kunia Autorytet
    Postów: 807 844

    Wysłany: 27 października 2017, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka2017 wrote:
    Kuniu ja mialam 690 17dpt i wiesz jak sie u mnie skonczylo :(
    Mi tez lekarka kazala brac dalej leki.
    Na kiedy masz umowione usg bo mi sie wydaje ze to jest teraz decydujace...

    Wstępnie miałam na 6 listopada.
    Ale chyba chce wcześniej.
    Jak pomyśle co teraz przede mną....to wyć mi się chce...

    Kunia
    niepłodność idiopatyczna
    2 procedury
    I i V 2016 - transfery :(
    IX 2016 - transfer 2 blastki beta 9 dpt - 65, 12 dpt -240 - 8 tc - :(
    04.2017 crio 2 blastek- CB :(
    11.10 - crio, 6 dpt - beta 38, 8 dpt- beta 99, 10 dpt -250, 14 dpt-414, 16 dpt-508 :(
    1 mrozak

  • madlenka Autorytet
    Postów: 3568 1515

    Wysłany: 27 października 2017, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Babeczki bralyscie zastrzyki z progesteronu?

    ..::Butterfly::.. lubi tę wiadomość

    qdkk2n0ao2txirxa.png
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14995 18898

    Wysłany: 27 października 2017, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madlenka wrote:
    Babeczki bralyscie zastrzyki z progesteronu?

    ja bralam

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14995 18898

    Wysłany: 27 października 2017, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kunia wrote:
    Wstępnie miałam na 6 listopada.
    Ale chyba chce wcześniej.
    Jak pomyśle co teraz przede mną....to wyć mi się chce...

    kochana trzymaj sie dzielnie! duzo sily zycze i cierpliwosci..!

    Kunia lubi tę wiadomość

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Kunia Autorytet
    Postów: 807 844

    Wysłany: 27 października 2017, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już czuję że to się zbliża. Bardzo boli mnie krzyż, brzuch. Baaaardzo. Myślę, że tylko leki to trzymają... Ale chyba nie utrzymają, bo ból jest już bardzo intensywny

    Kunia
    niepłodność idiopatyczna
    2 procedury
    I i V 2016 - transfery :(
    IX 2016 - transfer 2 blastki beta 9 dpt - 65, 12 dpt -240 - 8 tc - :(
    04.2017 crio 2 blastek- CB :(
    11.10 - crio, 6 dpt - beta 38, 8 dpt- beta 99, 10 dpt -250, 14 dpt-414, 16 dpt-508 :(
    1 mrozak

  • ..::Butterfly::.. Autorytet
    Postów: 694 709

    Wysłany: 27 października 2017, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madlenka wrote:
    Babeczki bralyscie zastrzyki z progesteronu?

    Ja biore prolutex

    Endometrioza 4 stopień
    Naturalsik
    dqprj48ads9ey279.png
    qdkk3e5ewur6ild8.png
    05.10.17 FET(blastocysta 1BC)i mamy to! Cudzie trwaj!<3
    15.05.18 Synek jest już na świecie <3
  • madlenka Autorytet
    Postów: 3568 1515

    Wysłany: 27 października 2017, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    ja bralam
    Bolało? Bo sam zastrzyk ok ale teraz to mnie boli miejsce wbicia. Nawet bardzo. Brałam wczesniej tylko bemfola, orgalutran, Gonapeptyl i ovitrelle. To moje pierwsze spotkanie z zastrzykami wiec trochę sie martwię bo po tamtych nic nie czułam. Jak ty reagowałam?

    Kunia kochana 3maj sie. Jestem myślami z tobą.

    Kunia lubi tę wiadomość

    qdkk2n0ao2txirxa.png
  • madlenka Autorytet
    Postów: 3568 1515

    Wysłany: 27 października 2017, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Butterfly No ja właśnie tez. Jak u ciebie?

    qdkk2n0ao2txirxa.png
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14995 18898

    Wysłany: 27 października 2017, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madlenka wrote:
    Bolało? Bo sam zastrzyk ok ale teraz to mnie boli miejsce wbicia. Nawet bardzo. Brałam wczesniej tylko bemfola, orgalutran, Gonapeptyl i ovitrelle. To moje pierwsze spotkanie z zastrzykami wiec trochę sie martwię bo po tamtych nic nie czułam. Jak ty reagowałam?

    Kunia kochana 3maj sie. Jestem myślami z tobą.

    wiesz ja podawalam sobie w posladek, troche czulam, ale nie bylo najgorzej. Robilam co dziennie, raz w jeden posladek a raz w drugi, byly tez momenty ze robilam w brzuch. Wiec prolutex w jedna czesc brzucha a fragmin w 2 czesc brzucha.. :)

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • ..::Butterfly::.. Autorytet
    Postów: 694 709

    Wysłany: 27 października 2017, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madlenka wrote:
    Butterfly No ja właśnie tez. Jak u ciebie?
    Miejsce wkłucia mnie tez boli przez dłuższy czas , ale progesteron prawie 90ng/ml... więc działa super :)

    Endometrioza 4 stopień
    Naturalsik
    dqprj48ads9ey279.png
    qdkk3e5ewur6ild8.png
    05.10.17 FET(blastocysta 1BC)i mamy to! Cudzie trwaj!<3
    15.05.18 Synek jest już na świecie <3
  • madlenka Autorytet
    Postów: 3568 1515

    Wysłany: 27 października 2017, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W brzuch bolało tez? Mnie tez teraz boli. To pewnie normalne. Ehh cieżko

    qdkk2n0ao2txirxa.png
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4487 2375

    Wysłany: 27 października 2017, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kunia wrote:
    Wstępnie miałam na 6 listopada.
    Ale chyba chce wcześniej.
    Jak pomyśle co teraz przede mną....to wyć mi się chce...

    Kochana nadzieja umiera ostatnia...
    Idz na usg zobaczysz czy jest zarodek albo chociaz cialko zoltkowe.
    Ja jeszcze w srode gnalam do lekarza z nadzieja, ze moze cos z tego bedzie...
    Nastepnym razem ide od razu na usg do kliniki, bo oni zdecydowanie maja bardziej klarowne i otwarte podejscie.
    Tutaj jest tak, ze jak jest pozytywna beta to chodzi sie pozniej do swojego ginekologa, bo oni po pierwsze traktuja to jako zwykla ciaze, a po drugie w klinice trzeba placic prywatnie a u gina na kase chorych.

    Ja bym Ci jeszcze naprawde polecala immunologa, najlepiej dr Pasnika. U mnie mimo tego pustego jaja plodowego to i tak krok milowy, bo do tej pory bety byly 0. A Ty jak sama powiedzialas w ciaze zachodzisz...tylko cos pozniej przeszkadza. Chyba ze to kwestia zarodka. To mi zawsze powtarza moj lekarz. Ze jeszcze nie trafilam na ten wlasciwy...

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • Destiny80 Autorytet
    Postów: 310 134

    Wysłany: 27 października 2017, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka,Kunia trzymajcie się dziewczyny.

    Kunia, niezapominajka2017 lubią tę wiadomość

    Konktretne starania od 2015
    2 wczesne straty
    2017 In Vitro -niestety bez skutku
    AMH -1
    2018 In Vitro KD klapa:(
    2019 Badanie gdzie leży problem..
    Kir AA totalny brak kirów implantacyjnych
    Komórki nk
    Mąż Hla C C1
  • madlenka Autorytet
    Postów: 3568 1515

    Wysłany: 27 października 2017, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ..::Butterfly::.. wrote:
    Miejsce wkłucia mnie tez boli przez dłuższy czas , ale progesteron prawie 90ng/ml... więc działa super :)
    Dzieki kochana. Uspokoilas mnie trochę. Jutro w druga stronę. A potem to nie wiem gdzie.

    ..::Butterfly::.. lubi tę wiadomość

    qdkk2n0ao2txirxa.png
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4487 2375

    Wysłany: 27 października 2017, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    wiesz ja podawalam sobie w posladek, troche czulam, ale nie bylo najgorzej. Robilam co dziennie, raz w jeden posladek a raz w drugi, byly tez momenty ze robilam w brzuch. Wiec prolutex w jedna czesc brzucha a fragmin w 2 czesc brzucha.. :)

    Ja tak robilam, od tego mam brzuch caly siny.
    Od clexane siniaki, od prolutexu takie zgrubienia pod skora.
    Ale wszystko idzie wycierpiec...

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
‹‹ 5079 5080 5081 5082 5083 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Dlaczego skład Prenasolu to odpowiedź na potrzeby przyszłej mamy?

Ciąża to czas, w którym zapotrzebowanie na konkretne składniki odżywcze gwałtownie rośnie. Przyszła mama musi dostarczyć je nie tylko sobie, ale przede wszystkim rozwijającemu się maluchowi. Niestety, współczesna dieta często nie wystarcza, by pokryć te zwiększone potrzeby. Właśnie dlatego Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (PTGiP) przygotowało konkretne rekomendacje dotyczące dodatkowego wsparcia organizmu. Na co warto zwrócić uwagę, wybierając odpowiedni preparat? Czy każda kobieta w ciąży potrzebuje suplementów?

CZYTAJ WIĘCEJ

Planujesz ciążę? Sprawdź, jaką rolę w organizmie odgrywa koenzym Q10

Przygotowania do ciąży to ogromne wyzwanie dla organizmu – na poziomie komórkowym zachodzą procesy wymagające dużych nakładów energii. Coraz więcej badań pokazuje, że koenzym Q10 może wspierać jakość komórek jajowych i plemników, dostarczając mitochondriom potrzebnego paliwa. Choć nie zastąpi kwasu foliowego ani terapii hormonalnej, może stać się cennym uzupełnieniem w staraniach o dziecko.

CZYTAJ WIĘCEJ

Alergiczny katar u maluchów: domowe wsparcie i sygnały alarmowe.

Rozpoznanie, czy katar u dziecka to alergia, czy infekcja, bywa trudne, a poprawne odróżnienie objawów jest kluczowe dla skutecznego leczenia. Ten artykuł to kompleksowy przewodnik dla rodziców, pomagający zrozumieć specyfikę kataru alergicznego u dziecka, jego symptomy, domowe sposoby łagodzenia oraz kiedy konieczna jest wizyta u lekarza. Dowiedz się, jak zapobiegać powikłaniom i skutecznie wspierać malucha w walce z dolegliwościami.

CZYTAJ WIĘCEJ