Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Odpowiedz

IVF

Oceń ten wątek:
  • Mum2b Autorytet
    Postów: 1266 793

    Wysłany: 8 września 2019, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szatanka wrote:
    Kurczę, zawsze słyszałam, że ciąża "leczy" endometriozę, a tu takie coś.... Ale powiedz mi, leżałaś calutką ciążę, czy Twoje bóle pojawiły się dopiero w tym 17tc? A gdy bóli nie było, to tez leżałaś?

    Edit: lekarz w esemesie (zanim wróci z urlopu) kazal mi codziennie się ważyć i mierzyć obwod brzucha. Ktoś ma pojęcie po co?
    Zmienilsbym lekarza;) W Polsce tak sie nie robi juz, w Anglii każą mierzyć. Ciąża leczy endometrioze, bo właśnie oprócz braku okresu rozciąga zrosty. Bole zaczely sie w 5 dpt jhz, stad myslalam ze sie nie udało. Bóle przychodziły i odchodzily, te najsilniejsze byly 17 tc i 24 tc (pokrywa sie to z tym, że wtedy mi brzuch zaczal rosnąć).
    Lekarz o tyle jest do wymiany, ze mi brzuch do 17 tc prawie w ogole nie rósł, no a jednak w ciazy bylam;)

    Asia_88 lubi tę wiadomość

    l22ngu1rfxnodepc.png
  • Asia_88 Autorytet
    Postów: 2710 2599

    Wysłany: 8 września 2019, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mierzyć obwód brzucha?? Really?? Musiałabym mierzyć od 5-6 miesiąca...
    Gratulacje! &&

    Mum2b lubi tę wiadomość

    Gjtvp2.png
    "Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadzasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem."
  • szatanka Autorytet
    Postów: 2185 1401

    Wysłany: 9 września 2019, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co, doszlam do wniosku, że mój lekarz (do którego chodzę od niedawna, gdyż zmieniłam moją dotychczasową lekarkę po 2. nieudanym transferze, i który mnie jeszcze dobrze nie zna, tyle co zdążył mnie przygotować do transferu i poszedł sobie na urlop) pomyślał, że ja miałam świeży transfer i że może mam objawy hiperki, stąd to mierzenie, ważenie i zalecenie, żeby dużo pić. To jest raczej bardzo dobry fachowiec, 2. raz w życiu po jego bezpośredniej interwencji zaszłam w ciążę (wcześniej po robionej przez niego laparoskopii), więc go o głupotę nie posądzam. :)

    No w każdym razie ulga ogromna, bo poleżałam w weekend i bóle przeszły. Dziś chodzę caly dzień i nic nie czuję. Podejrzewam, że brzuch mnie rozbolał ze stresu, że mogłam stracić ciążę z powodu zbyt niskiego progesteronu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 września 2019, 15:32

    klz9bd3m9oljt4xc.png

    13.05.2020 - nasza Lilianka jest już z nami ❤️
  • Mum2b Autorytet
    Postów: 1266 793

    Wysłany: 9 września 2019, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szatanka wrote:
    Wiecie co, doszlam do wniosku, że mój lekarz (do którego chodzę od niedawna, gdyż zmieniłam moją dotychczasową lekarkę po 2. nieudanym transferze, i który mnie jeszcze dobrze nie zna, tyle co zdążył mnie przygotować do transferu i poszedł sobie na urlop) pomyślał, że ja miałam świeży transfer i że może mam objawy hiperki, stąd to mierzenie, ważenie i zalecenie, żeby dużo pić. To jest raczej bardzo dobry fachowiec, 2. raz w życiu po jego bezpośredniej interwencji zaszłam w ciążę (wcześniej po robionej przez niego laparoskopii), więc go o głupotę nie posądzam. :)

    No w każdym razie ulga ogromna, bo poleżałam w weekend i bóle przeszły. Dziś chodzę caly dzień i nic nie czuję. Podejrzewam, że brzuch mnie rozbolał ze stresu, że mogłam stracić ciążę z powodu zbyt niskiego progesteronu.
    Spokojnie, będzie dobrze. Beta ladnie rośnie, jest git. To może byc endometriozs, ale nie musi. Brzuch Cie w ciazy może bolec tez w przyszłości, tak samo jak mozezz miec krwawienia i plamienia. Nie stresuj się na zapas. Glupi film albo jakas "zła" książka, soczek ew. piwko bezalkoholowe i chill out!

    szatanka lubi tę wiadomość

    l22ngu1rfxnodepc.png
  • Cala Autorytet
    Postów: 2109 1574

    Wysłany: 10 września 2019, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szatanka super wieści, beta ładnie rośnie :-) czytając o zaleceniach Twojego gina od razu pomyślałam że chce spr czy nie masz hiperki, ale było to dziwne bo przecież miałaś crio 😁 niedawna zmiana lekarza wszystko tłumaczy 😉 kciuki za pozytywny rozwój wydarzeń 😘😘😘😘😘😘😘

    szatanka lubi tę wiadomość

    2017 - Immunologia (cytokiny :-(, allo mlr 0%, lct :-( ) -> szczepienia, immunosupresja-> lct :-) allo mlr 29%, 4 ket udany :-)
    2016 - IMSI, 3 transfery :-(
    Przed 2016 - polipowate endometrium, przegroda macicy, niedobór Wit D, insulinoopornosc, tarczyca
  • szatanka Autorytet
    Postów: 2185 1401

    Wysłany: 10 września 2019, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny, na razie się tak cieszę umiarkowanie, może po prenatalnych odetchnę z ulgą i uwierzę. No, ale najważniejsze, że na razie wszelkie złe objawy ustały. Choć tych typowo ciążowych też nie mam, co zaczyna mnie nieco martwić, bo jednak mówią, że powinno mdlić, ale może sobie wymyślam historie. :) Czekam grzecznie na wizytę i serduszko, ale to dopiero za bite dwa tygodnie.

    Dani lubi tę wiadomość

    klz9bd3m9oljt4xc.png

    13.05.2020 - nasza Lilianka jest już z nami ❤️
  • Mum2b Autorytet
    Postów: 1266 793

    Wysłany: 10 września 2019, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szatanka wrote:
    Dzięki dziewczyny, na razie się tak cieszę umiarkowanie, może po prenatalnych odetchnę z ulgą i uwierzę. No, ale najważniejsze, że na razie wszelkie złe objawy ustały. Choć tych typowo ciążowych też nie mam, co zaczyna mnie nieco martwić, bo jednak mówią, że powinno mdlić, ale może sobie wymyślam historie. :) Czekam grzecznie na wizytę i serduszko, ale to dopiero za bite dwa tygodnie.
    Mnie w calej ciazy zemdlilo raz po nospie chyba w ok. 18 tc. Nie mialam zadnych objawów, ani cycki ani brzuch mi dluugo nie rosly. Cycki to dopiero mi urosly jak urodzilam. Brzuch mi wystrzelil w 9 miesiacu. Pisze to, żeby Cie uspokoic, bo sama w ciazy czytalam fora i szukalam ciaz bez objawow i nie wierzylam, ze to mozliwe. To jest absolutnie normalne i mozliwe.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2019, 17:20

    szatanka lubi tę wiadomość

    l22ngu1rfxnodepc.png
  • Scent86 Autorytet
    Postów: 986 1181

    Wysłany: 10 września 2019, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KaśkaKwa wrote:
    Trzymamy kciuki za wszystkie ciocie i mówimy walczcie bo warto !
    Ulka i Julek 11 tygodni ;-)

    https://static.pokazywarka.pl/h/j/q/59a31a40cb798498111bc1775f5d8d56_orig.jpg
    oj tak wartooooo :D

    Pozdrawiamy i trzymamy dalej kciuki za wszystkie weteranki :)

    szatanka, Dani, Mysza1986 lubią tę wiadomość

    atdci09kxlp3hm83.png


    05.2016, 10.2016 - ciąże pozamaciczne :(
    07.2016 - 5 tc. c.b. :(
    30.10.2017 -I IMSI- 2 x 3dniowe - c.b.
    11.12.2017 - crio - 2 x 3dniowe- c.b.
    04.2018 - ciąża naturalna - CUDZIE TRWAJ
    04.01.2019 - nasze marzenie się spełniło - synek
  • Scent86 Autorytet
    Postów: 986 1181

    Wysłany: 10 września 2019, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szatanka, Stffi &&&&&&&&&&

    szatanka, Stiffi lubią tę wiadomość

    atdci09kxlp3hm83.png


    05.2016, 10.2016 - ciąże pozamaciczne :(
    07.2016 - 5 tc. c.b. :(
    30.10.2017 -I IMSI- 2 x 3dniowe - c.b.
    11.12.2017 - crio - 2 x 3dniowe- c.b.
    04.2018 - ciąża naturalna - CUDZIE TRWAJ
    04.01.2019 - nasze marzenie się spełniło - synek
  • Asia2000 Autorytet
    Postów: 454 287

    Wysłany: 10 września 2019, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szatanka, Stiffi-ogromniaste kciukasy!!!!

    Ale super wieści!!!!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2019, 21:11

    Stiffi lubi tę wiadomość

    bl9cdf9hblh1blya.png
  • Asia2000 Autorytet
    Postów: 454 287

    Wysłany: 10 września 2019, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy zagląda tu jeszcze Sylwia80? jak coś daj znaka

    bl9cdf9hblh1blya.png
  • zielona Debiutantka
    Postów: 12 14

    Wysłany: 10 września 2019, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,
    Proszę o Waszą opinię. 7dpt beta hcg wyniosła 291 mUl/ml. Czy to nie jest wysoki wynik?

    Stiffi lubi tę wiadomość

  • pola Ekspertka
    Postów: 131 113

    Wysłany: 11 września 2019, 06:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    nie wiem czy nie zaśmiecę swoim wpisem tego wątku, jeśli tak to przepraszam Was najmocniej, ale próbuje podpytać wszędzie gdzie tylko się da... a wiem, że to Wy z tego forum jesteście najlepszym źródłem wiedzy:)))
    Zacznę od gratulacji dla wszystkich z Was, którym się udało i pięknie rośnie betka!!! Oraz od tego że niezwykle mocno trzymam za nas wszystkie kciuki :)
    Jestem w trakcie swojej pierwszej procedury IVF, liczę na criotransfer w tym miesiącu...
    Sprawa u mnie jest taka, że po punkcji, podczas której pobrano 16 komórek, a 6 zgodnie z ustawa zostało poddanych zapłodnieniu, zapłodniło się 5, co prawda dwa zarodki ruszyły dopiero w drugiej dobie, ale ostatecznie zostało zamrożonych 5 zarodków, ale wszystkie zostały ocenione jako najniższej - 3ciej klasy, podczas rozmowy z embriologię popytałam dokładnie z jakiego powodu zostały tak ocenione ponieważ jeśli chodzi o podział, to poza dwoma - 2 i 4 blastomerowymi, reszta podzielona jest dobrze - na 6, 6, 8 i 9 blastomerów, mają też malutką fragmentację, ale Pani embriolog określiła, że dostały taką ocenę ze względu na nierówne blastomery w zarodkach. Powiedziała, że to kwestia genetyki.
    I teraz moje pytanie do Was - jako tych najlepiej doświadczonych :))) i moim zdaniem z największą wiedzą (po kilku dniach czytania tego forum wiem dzięki Wam więcej niż po iluś wizytach w klinice!!!) - czy warto zrobić jakieś badania? genetyczne? kariotypy? może jeszcze coś innego? a może to kwestia tego, że przez długo czas nie miałam owulacji, komórki zalegały, a ja nie miałam najzdrowszej diety, i przez tę słabą jakość kom. jajowych te podziały są takie nierówne? Dodam, żadne z nas - ja ani mąż, nie ma, a przynajmniej nie wie o żadnej chorobie dziedzicznej, genetycznej, w rodzinie też nie ma żadnych obciążeń, męża rodzeństwo ma zdrowe, bez problemu poczęte dzieci...
    Będę wdzięczna za Wasze pomysły na ten temat i wszelkie podpowiedzi!:) bardzo dziękuję i niezmiennie trzymam za nas wszystkie kciuki z całych sił <3

  • Mum2b Autorytet
    Postów: 1266 793

    Wysłany: 11 września 2019, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zielona wrote:
    Dziewczyny,
    Proszę o Waszą opinię. 7dpt beta hcg wyniosła 291 mUl/ml. Czy to nie jest wysoki wynik?
    Wysoki, a mialas 2 podane blastki?

    l22ngu1rfxnodepc.png
  • Mum2b Autorytet
    Postów: 1266 793

    Wysłany: 11 września 2019, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pola wrote:
    Hej,
    nie wiem czy nie zaśmiecę swoim wpisem tego wątku, jeśli tak to przepraszam Was najmocniej, ale próbuje podpytać wszędzie gdzie tylko się da... a wiem, że to Wy z tego forum jesteście najlepszym źródłem wiedzy:)))
    Zacznę od gratulacji dla wszystkich z Was, którym się udało i pięknie rośnie betka!!! Oraz od tego że niezwykle mocno trzymam za nas wszystkie kciuki :)
    Jestem w trakcie swojej pierwszej procedury IVF, liczę na criotransfer w tym miesiącu...
    Sprawa u mnie jest taka, że po punkcji, podczas której pobrano 16 komórek, a 6 zgodnie z ustawa zostało poddanych zapłodnieniu, zapłodniło się 5, co prawda dwa zarodki ruszyły dopiero w drugiej dobie, ale ostatecznie zostało zamrożonych 5 zarodków, ale wszystkie zostały ocenione jako najniższej - 3ciej klasy, podczas rozmowy z embriologię popytałam dokładnie z jakiego powodu zostały tak ocenione ponieważ jeśli chodzi o podział, to poza dwoma - 2 i 4 blastomerowymi, reszta podzielona jest dobrze - na 6, 6, 8 i 9 blastomerów, mają też malutką fragmentację, ale Pani embriolog określiła, że dostały taką ocenę ze względu na nierówne blastomery w zarodkach. Powiedziała, że to kwestia genetyki.
    I teraz moje pytanie do Was - jako tych najlepiej doświadczonych :))) i moim zdaniem z największą wiedzą (po kilku dniach czytania tego forum wiem dzięki Wam więcej niż po iluś wizytach w klinice!!!) - czy warto zrobić jakieś badania? genetyczne? kariotypy? może jeszcze coś innego? a może to kwestia tego, że przez długo czas nie miałam owulacji, komórki zalegały, a ja nie miałam najzdrowszej diety, i przez tę słabą jakość kom. jajowych te podziały są takie nierówne? Dodam, żadne z nas - ja ani mąż, nie ma, a przynajmniej nie wie o żadnej chorobie dziedzicznej, genetycznej, w rodzinie też nie ma żadnych obciążeń, męża rodzeństwo ma zdrowe, bez problemu poczęte dzieci...
    Będę wdzięczna za Wasze pomysły na ten temat i wszelkie podpowiedzi!:) bardzo dziękuję i niezmiennie trzymam za nas wszystkie kciuki z całych sił <3
    Jeśli sa zamrozone to chyba i tak juz po ptakach, w sensie nie kojarze, żeby robili pgs na juz zamrozonych w Polsce, chyba ze sie myle. Na moj rozum, jesli to genetyczne to dieta nie powinna miec wplywu, aczkolwiek na pewno dieta i stres maja wpływ na jakosc jajeczek, ale zeby tak calkiwicie powiedziec, ze to od tego to wątpię.Klasycznie tez odpowiem, ze ciąża moze byc z kazdego zarodka. U mnie w klinice blastek 4cc nie mrozili nie wiem jak to sie przeklada na klasyfikacje w Twojej klinice

    l22ngu1rfxnodepc.png
  • zielona Debiutantka
    Postów: 12 14

    Wysłany: 11 września 2019, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mum2b wrote:
    Wysoki, a mialas 2 podane blastki?

    Tak dwie. Nie wiem co o tym myśleć...

    Stiffi lubi tę wiadomość

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17670 9197

    Wysłany: 11 września 2019, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szatanko, gratuluję z calego serca! Bardzo sie ciesze, ze sie udalo!
    Mnie na poczatku tez bolal brzuch i w pachwinach pieklo jakby mi nozem ktos dzgal...
    Bralam 3x1 nospe, 3x dziennie bryophyllum i 3x400mg cytrynianiu magnezu

    Z obiawow, mi sie dopiero jakos 6+3 zaczal metaliczny posmak, ze wszystko smakowalo jak przeterminowane, ale poza tym to nic...
    Nawet piersi mi nie uroaly (na szczescie) ani w ciazy, ani po porodzie, a po zakonczeniu kp nawet o rozmiar zmalaly

    klz99vvjque3qhv3.png
    zi13qqmzh183b4xs.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
  • ślązaczka Autorytet
    Postów: 1004 951

    Wysłany: 11 września 2019, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zielona myślę że będziesz miała bliźniaki! Wszystko na to wskazuje! Wielkie gratulacje :-)

    Asia_88 lubi tę wiadomość

    I IMSI 13.05.2016 :-(
    II IMSI 15.07.2016 :-(
    III IMSI 30.03.2017, beta 9dpt 67, 11dpt 213 :-)
    f2wlp07w6gdg3lo8.png
  • zielona Debiutantka
    Postów: 12 14

    Wysłany: 11 września 2019, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ślązaczka wrote:
    Zielona myślę że będziesz miała bliźniaki! Wszystko na to wskazuje! Wielkie gratulacje :-)

    Dziękuję.
    Jutro powtórzę betę.

  • ślązaczka Autorytet
    Postów: 1004 951

    Wysłany: 12 września 2019, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam mocno kciuki za piękny przyrost!! :-)

    I IMSI 13.05.2016 :-(
    II IMSI 15.07.2016 :-(
    III IMSI 30.03.2017, beta 9dpt 67, 11dpt 213 :-)
    f2wlp07w6gdg3lo8.png
‹‹ 5915 5916 5917 5918 5919 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego