Odpowiedz

IVF

Oceń ten wątek:
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14799 19987

    Wysłany: 26 listopada 2020, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mialyscie jakieś objawy tych wodniaków w jajowadach? Coś bolało itp?

  • paulity Przyjaciółka
    Postów: 169 36

    Wysłany: 26 listopada 2020, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Teoretycznie po laparo lekarze zalecają starania przez pół roku, ale z wodniakami ciężko.
    U mnie głównym wskazaniem do IVF było PCOS i brak owulacji, problemy z jajowodami wyszły w trakcie.
    W Angeliusie miałam prowadzoną tylko stymulację do procedury. Aktualnie już się nigdzie nie leczę.
    Jak bedziesz miała jakieś pytania, to pisz na priv, bo na forum rzadko zaglądam.

    Lusi, u mnie w badaniu sono hsg jajowody były drożne.
    Przy badaniu drożności podczas laparoskopii też było ok, ale jajowody tak czy siak się zatykały.


    To trzymam kciuki za Ciebie ✊✊😊

  • paulity Przyjaciółka
    Postów: 169 36

    Wysłany: 26 listopada 2020, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    A mialyscie jakieś objawy tych wodniaków w jajowadach? Coś bolało itp?


    Ja nie miałam żadnych objawów, a raczej myślałam że mam endometrioze .

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9968 5982

    Wysłany: 26 listopada 2020, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    A mialyscie jakieś objawy tych wodniaków w jajowadach? Coś bolało itp?
    W czasie kiedy jajowody się napełniały i powiększały, czułam taki dyskomfort jak przy wzdęciu. Dodatkowo leciała ze mnie woda bez względu na fazę cyklu - wodniaki się opróżniały.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14799 19987

    Wysłany: 26 listopada 2020, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    W czasie kiedy jajowody się napełniały i powiększały, czułam taki dyskomfort jak przy wzdęciu. Dodatkowo leciała ze mnie woda bez względu na fazę cyklu - wodniaki się opróżniały.
    To mnie nic nie zalewa.. sama już nie wiem co myśleć. U mnie ten prawy jajowod niby drożny, ale często czuję dyskomfort z prawej strony ,więc czytając was już pomyślałam, że może ja też to mam :( tym bardziej ,ze tyle niepowodzeń mam już za sobą...

  • Agnes92 Autorytet
    Postów: 723 780

    Wysłany: 26 listopada 2020, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Wariuje powoli, bo jestem w 5dpt 3 dniowego zarodka. 1 i 2 dpt cmil mnie brzuch, ale od 3dpt boli cały czas jak na @. Dziś w nocy obudził mnie bol.. Biorę 3x1 nospa max, spasmolina, relanium (oczywiście luteinę, Lutinus, estrofem, prolutex i clexan. Nie mogę nie wariować bo brzuch boli cały czas... Czy to już pozamiatane?Jeśli nic z tego to czemu ciągle boli?

    Czy któraś miała podobne objawy?

    Agnes92
    03.2017 - Początek starań ❤️
    01.2019 - Klinika Invimed Warszawa
    01.2020 - Inseminacja - nieudana 👎
    08.2020 - Klinika Novum Warszawa
    Decyzja o ICSI 🙏
    14.09.2020 - rozpoczęcie stymulacji 💉 (Gonal, Menopur, Orgalutran)
    23.09.2020 - punkcja - 18 komórek - 13 dojrzałych Mamy 6 ❄️❄️❄️❄️❄️❄️ i 7 komórek
    Hiperka - Odroczony transfer
    22.10.20 - kriotransfer 3 dniowca ❄️ sztuczny cykl)
    9dpt - beta <0,1 😥
    7.11 - rozpoczęcie stymulacji do II kriotransferu (Clo)
    21.11 - kriotransfer 3 dniowca
    01.12- beta 10dpt - 102,2
    22.12 - 31dpt - beta 55 tyś. + ❤️
    4.01 - 💔 poronienie zatrzymane
    7.01 - farmakologiczna indukcja poronienia w szpitalu

    Mamy 4 ❄️


    Kariotypy - OK
    Drożność jajowodów - OK
    Niedoczynność tarczycy - ustawione lekami
    Nasienie - w normie
  • bezsilna Autorytet
    Postów: 626 1321

    Wysłany: 26 listopada 2020, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnes92 wrote:
    Cześć dziewczyny. Wariuje powoli, bo jestem w 5dpt 3 dniowego zarodka. 1 i 2 dpt cmil mnie brzuch, ale od 3dpt boli cały czas jak na @. Dziś w nocy obudził mnie bol.. Biorę 3x1 nospa max, spasmolina, relanium (oczywiście luteinę, Lutinus, estrofem, prolutex i clexan. Nie mogę nie wariować bo brzuch boli cały czas... Czy to już pozamiatane?Jeśli nic z tego to czemu ciągle boli?

    Czy któraś miała podobne objawy?


    Ciebie boli i się martwisz a mnie nic nie boli i też się martwię kurde masakra już nie wiadomo jak się zachowywać 😔

    5 x nieudane IUI

    1 in vitro: czerwiec 2020r.
    10dpt- beta 419
    17dpt- beta 11219
    20dpt- jest pęcherzyk ciążowy
    11.08.2020- zabieg łyżeczkowania puste jajo płodowe :(

    21/11/2020 transfer FET 4.1.1
    10dpt - beta 453
    12 dpt- beta 1804
    23 dpt- beta 67920
    15/12/2020- wizyta USG wszystko ok jest ❤
    25.01
  • Lusi24 Koleżanka
    Postów: 74 9

    Wysłany: 26 listopada 2020, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    W czasie kiedy jajowody się napełniały i powiększały, czułam taki dyskomfort jak przy wzdęciu. Dodatkowo leciała ze mnie woda bez względu na fazę cyklu - wodniaki się opróżniały.

    Ale to taka woda woda czy śluzu wodny ? Bo mi na HSG wyszła niedrożność ale o Wodniakach nic nie było mowy bo kontrast nie wyszedł dalej z macicy . A tez mam tak ze mam
    jak by wzdęty najczęściej prawy jajnik i często właśnie mam taki wodny śluz nie zależnie od dc . Nie wiem już co myśleć i czy się doszukiwać .. niby jajowody niedrożne a okres spóźnia mi się już 4 dzień ..

    👩🏻25
    🧑🏻25
    Starania od 07/2019

    👩🏻
    TSH,FT3,FT4,LH,FSH,PROLAKTYNA,PROGESTERON ,estradiol✅ w normie badane na bieżąco
    03.11.20HSG - niedrożne oba jajowody ❌

    Marzec -laparoskopia ( okaże się co dalej ..)

    🧑🏻
    Badanie nasienia 07.2020
    Morfologia 4%
  • Mum2b Autorytet
    Postów: 1519 1100

    Wysłany: 27 listopada 2020, 23:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnes92 wrote:
    Cześć dziewczyny. Wariuje powoli, bo jestem w 5dpt 3 dniowego zarodka. 1 i 2 dpt cmil mnie brzuch, ale od 3dpt boli cały czas jak na @. Dziś w nocy obudził mnie bol.. Biorę 3x1 nospa max, spasmolina, relanium (oczywiście luteinę, Lutinus, estrofem, prolutex i clexan. Nie mogę nie wariować bo brzuch boli cały czas... Czy to już pozamiatane?Jeśli nic z tego to czemu ciągle boli?

    Czy któraś miała podobne objawy?
    Agnes mysle ze jak boli caly czas to jest szansa. Mnie bolal przy 3dniowcu brzuch tylko 1-2 dpt. Potem jak ręką odjął (tylko krzyz mnie bolal). Wiec organizm sie pozbyl zarodka mówiąc wprost. W ciazy mialam blastke i bolalo mnie tylko od 5 do 7 dpt czyli na implantacje

    l22ngu1rfxnodepc.png
  • Mum2b Autorytet
    Postów: 1519 1100

    Wysłany: 27 listopada 2020, 23:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusi24 wrote:
    Ale to taka woda woda czy śluzu wodny ? Bo mi na HSG wyszła niedrożność ale o Wodniakach nic nie było mowy bo kontrast nie wyszedł dalej z macicy . A tez mam tak ze mam
    jak by wzdęty najczęściej prawy jajnik i często właśnie mam taki wodny śluz nie zależnie od dc . Nie wiem już co myśleć i czy się doszukiwać .. niby jajowody niedrożne a okres spóźnia mi się już 4 dzień ..
    Z tymi jajowodami to juz wlasnie Shoaa wyzej pisala ze miala niedrozne a teraz jest w ciąży. Zdarzaja sie i takie cuda. Jesli chodzi o okres to zrob test ciazowy to bedzie wiedziala. Pamietaj tez, zeby zwracac uwage wtedy czy nie pozamaciczna

    l22ngu1rfxnodepc.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14799 19987

    Wysłany: 28 listopada 2020, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dostałam sprawozdanie z hodowli... chujnia z grzybnią... nastawiam się na kolejną procedurę.. Nie wiem kiedy bo muszę to przetrawić. Ani nie mamy mrożonych zarodków ani komórek... takiej masakry się nie spodziewałam. To tyle z mrożenie oocytow. Strata kasy bo inaczej tego nazwać nie mogę. Nie dość,że wtopilam kasę na tą procedurę to jeszcze utrzymywalam to gówno od 2017r... Dla niewtajemniczonych mialam procedure na mrozonych oocytach . Mialam ich zamrozone az 20 !

  • Mum2b Autorytet
    Postów: 1519 1100

    Wysłany: 28 listopada 2020, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Dostałam sprawozdanie z hodowli... chujnia z grzybnią... nastawiam się na kolejną procedurę.. Nie wiem kiedy bo muszę to przetrawić. Ani nie mamy mrożonych zarodków ani komórek... takiej masakry się nie spodziewałam. To tyle z mrożenie oocytow. Strata kasy bo inaczej tego nazwać nie mogę. Nie dość,że wtopilam kasę na tą procedurę to jeszcze utrzymywalam to gówno od 2017r... Dla niewtajemniczonych mialam procedure na mrozonych oocytach . Mialam ich zamrozone az 20 !
    Przykro mi Morwa. Ponoć tak jest z tymi zamrożonymi

    l22ngu1rfxnodepc.png
  • Kotowa Autorytet
    Postów: 2787 2660

    Wysłany: 28 listopada 2020, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Dostałam sprawozdanie z hodowli... chujnia z grzybnią... nastawiam się na kolejną procedurę.. Nie wiem kiedy bo muszę to przetrawić. Ani nie mamy mrożonych zarodków ani komórek... takiej masakry się nie spodziewałam. To tyle z mrożenie oocytow. Strata kasy bo inaczej tego nazwać nie mogę. Nie dość,że wtopilam kasę na tą procedurę to jeszcze utrzymywalam to gówno od 2017r... Dla niewtajemniczonych mialam procedure na mrozonych oocytach . Mialam ich zamrozone az 20 !
    Odpisałam już na Bozenkach, ale napiszę jeszcze tu. Trzymaj się mocno, to był chujowy rok, oby przyszły był lepszy 😘

    Małgosia 24tc +15.08.2015
    09.2016 - 1 ICSI PGD: 22 oocyty->18 zarodków->0 po PGD
    02.2017 - 2 ICSI PGD: 20 oocytów->14 zarodków->1 po PGD-> cb :-(
    10.2017 - 3 ICSI PGD: 19 oocytów->12 zarodków->2 po PGD
    02.2018 - crio 1 blastki :-(
    06.2018 - crio 1 blastki :-(
    05.2019 - 4 ICSI PGD: 20 oocytów->16 zarodków->2 po PGD
    12.2019 - cb
    09.2020 - "niespodzianka!"
    Jasiek 15tc +23.11.2020
  • Madagaskar Autorytet
    Postów: 2256 1450

    Wysłany: 28 listopada 2020, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa kiedy testujesz? Nie poddawaj się jeszcze...😏

    Kotowa... 😞

    33 lata
    Wysoki prg w fazie folikularnej, Niedoczynność tarczycy;
    3 x ciąża pozam. natural.- usunięte oba jajowody;
    3 Kliniki;
    4 x ICSI, 8 transferów, 10 zarodków, 1 x cb
    Ostani transfer 18.08.2020 r.
    Nasz mały wielki cud 🙏❤️
    8dpt- beta 88; 10dpt- beta 234; 13dpt- beta 1199; 15dpt- beta 3100
    16dpt- pęcherzyk ciążowy
    24dpt -❤️
    Prenatalne z Sanco - zdrowa 👧
    Połówkowe ✅
    f2w30tc7cu1vbaot.png
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 11061 12152

    Wysłany: 28 listopada 2020, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa przykro mi bardzo, trzymam mocne kciuki żeby maluszki które masz w brzuszku zostaly z tobą na 9 miesięcy 👍💕

    Morwa lubi tę wiadomość

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9968 5982

    Wysłany: 28 listopada 2020, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusi24 wrote:
    Ale to taka woda woda czy śluzu wodny ? Bo mi na HSG wyszła niedrożność ale o Wodniakach nic nie było mowy bo kontrast nie wyszedł dalej z macicy . A tez mam tak ze mam
    jak by wzdęty najczęściej prawy jajnik i często właśnie mam taki wodny śluz nie zależnie od dc . Nie wiem już co myśleć i czy się doszukiwać .. niby jajowody niedrożne a okres spóźnia mi się już 4 dzień ..
    Woda, ale u mnie wodny śluz wygladał podobnie.
    Betę robiłaś?

    Morwa, przykro mi z powodu takich efektów procedury, ale nie myśl, że wyrzuciłaś pieniądze w błoto. Stymulacja i punkcja to nie jest bułka z masłem. 20oocytów to w chuj. Nic dziwnego, że chcieliście je wykorzystać i jestem pewna, że jakbyś oddała je do utylizacji to przy stymulacji zastanawiałabyś się czy coś by z nich wyszło.
    Znam rozczarowanie, bo byłam prawie w takiej samej sytuacji.
    Poczekajmy do bety 🤞🤞

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9968 5982

    Wysłany: 28 listopada 2020, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    To mnie nic nie zalewa.. sama już nie wiem co myśleć. U mnie ten prawy jajowod niby drożny, ale często czuję dyskomfort z prawej strony ,więc czytając was już pomyślałam, że może ja też to mam :( tym bardziej ,ze tyle niepowodzeń mam już za sobą...
    Robiłaś kiedyś USG w czasie tego dyskomfortu?
    Może to po prostu owu, albo masz zrosty w okolicy jajnika?
    U mnie jest problem z lewym jajnikiem. Mam tam sporo zrostów, jajnik jest mało ruchliwy, przez co przy każdym badaniu gin czy USG boli mnie tak, że podskakuje na fotelu. Przy owu z tego jajnika czuje podobny dyskomfort jak miałam przy wodniakach.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Lusi24 Koleżanka
    Postów: 74 9

    Wysłany: 28 listopada 2020, 23:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie robię sobie złudnych nadziei na ciąże przy niedrożnych jajowodach i w błąd badania tez raczej nie bo za długo się staram z tak dobrymi wynikami ... dla pewności może w poniedziałek zrobię test bo minie tydzień kiedy powinnam dostać i chyba pójdę do gin boje się ze to jakaś torbiel albo inne gowno mam dość ...

    👩🏻25
    🧑🏻25
    Starania od 07/2019

    👩🏻
    TSH,FT3,FT4,LH,FSH,PROLAKTYNA,PROGESTERON ,estradiol✅ w normie badane na bieżąco
    03.11.20HSG - niedrożne oba jajowody ❌

    Marzec -laparoskopia ( okaże się co dalej ..)

    🧑🏻
    Badanie nasienia 07.2020
    Morfologia 4%
  • Morwa Autorytet
    Postów: 14799 19987

    Wysłany: 29 listopada 2020, 00:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Robiłaś kiedyś USG w czasie tego dyskomfortu?
    Może to po prostu owu, albo masz zrosty w okolicy jajnika?
    U mnie jest problem z lewym jajnikiem. Mam tam sporo zrostów, jajnik jest mało ruchliwy, przez co przy każdym badaniu gin czy USG boli mnie tak, że podskakuje na fotelu. Przy owu z tego jajnika czuje podobny dyskomfort jak miałam przy wodniakach.
    Nie robiłam usg w czasie tych boli , ale nie są one związane z owulacją na bank. Bardziej to zrosty od endometriozy bo od kilku miesięcy ciężko jest odnalezc moj prawy jajnik na usg. Takze pewnie wziął i się już gdzieś przykleił... zapewne do jelita :(

  • Morwa Autorytet
    Postów: 14799 19987

    Wysłany: 29 listopada 2020, 00:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Woda, ale u mnie wodny śluz wygladał podobnie.
    Betę robiłaś?

    Morwa, przykro mi z powodu takich efektów procedury, ale nie myśl, że wyrzuciłaś pieniądze w błoto. Stymulacja i punkcja to nie jest bułka z masłem. 20oocytów to w chuj. Nic dziwnego, że chcieliście je wykorzystać i jestem pewna, że jakbyś oddała je do utylizacji to przy stymulacji zastanawiałabyś się czy coś by z nich wyszło.
    Znam rozczarowanie, bo byłam prawie w takiej samej sytuacji.
    Poczekajmy do bety 🤞🤞
    Jak pisałaś mi o swojej procedurze na mrożonkach to zwątpiłam czy warto w to brnąć i mogłam posłuchać intuicji i zrobić sobie procedurę mieszaną. Delikatną stymulację i część oocytow pobranych zapłodnić i część tych mrożonych,wtedy może byśmy uzyskali jakieś zarodki,które można by było zamrozić... Ale teraz to sobie mogę gdybać.. było minęło, trzeba podnieść koronę i iść dalej. Betę dla kliniki mam robic dopiero 7.12 i teraz nie wiem czy nie poczekam właśnie do tego dnia...

‹‹ 5958 5959 5960 5961 5962 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego